Dodaj do ulubionych

Wtopa prezentowa

17.10.14, 13:51
Wtopiłam niestety ja.
Chodzę prywatnie na niemiecki, mam super nauczycielkę, młodszą o kilka lat kobitę, z którą się błyskawicznie dogadałyśmy i polubiłyśmy. Urodziny mamy w odstępie kilku dni, najpierw ja, potem ona. W tym roku w ramach prezentu urodzinowego zaproponowała mi darmową lekcję. Ochoczo się zgodziłam i zaczęłam zastanawiać (ponieważ wypadała także po jej urodzinach) nad drobnym prezentem. Przyszła mi do głowy karta prezentowa do jakiegoś hm za 5 dych, ale zaczęłam kombinować i przekombinowałam. Doszłam otóż do wniosku, że ona na pewno nic nie będzie miała dodatkowego (wcześniej po prostu każda wystawiała jakieś ciasto) i wprowadzę ją w zakłopotanie dając prezent. Darmowa lekcja nie była jakimś wyjątkowym wydarzeniem, bo robiła to już kilka razy, kiedy nie miałam kasy argumentując, że lekcja ze mną to taki ubaw, że ona może mi je dawać za darmo big_grin
Jak się domyślacie, wparowałam z kupnymi ciastkami, a ona wręczyła mi torebeczkę z kartą prezentową do empiku za 50 zł... myślałam, że się pod ziemię zapadnę.

No i co teraz, ekspertki od sv? Kupowanie teraz prezentu jest już chyba bez sensu? Mój mi radzi, żeby na następną lekcję wziąć butelkę wina i tyle.
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 13:59
      Jeśli jesteście w dobrych relacjach, to faktycznie, albo wino, albo może zaproszenie na jakąś kawę czy kolację na mieście? Skoro tak się dogadujecie, to może będziecie chciały wyjśc poza relację uczeń-lektor.
      W prezenty teraz bym się nie bawiła, bo wyglądałoby nie bardzo. Tak jakbyś nie chciała zostać "dłużna".
    • gaskama Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:00
      Rzeczywiście dziwna sytuacja. Ja uczyłam całymi latami, zazwyczaj uczyłam osoby "polecone" i po znajomości. Lubiłam moich uczniów ale nigdy nikomu nie dawałam lekcji za darmo w ramach prezentu urodzinowego, nigdy nie dawałam też prezentu swoim uczniom. Wyjątkowo dziwna sytuacja i uważam, że twoja nauczycielka - mimo, że to miłe - przekroczyła pewne granice sv. Ja bym pozostała przy winie, mąż ma racje. Lepiej nie nakręcać tej sytuacji bo albo ona zacznie ci dopłacać do tego, że cię uczy albo będziesz musiała kupić jej jakąś brykę. Dziwna sytuacja.
      • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:03
        Nienienie, mnie nie krępują jej miłe gesty, bo robi to tak miło i sympatycznie i bez żadnych oczekiwań, że nie o to chodzi.
        Wstyd mi tylko, że ja nic nie miałam (choć planowałam), bo jesteśmy na takim stopniu zażyłości, że mogłam wpaść na to, że ona coś w końcu przygotuje.
        • gaskama Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:07
          mnie nie krępują jej miłe gesty ALE Wstyd mi tylko, że ja nic nie miałam

          A czemu nic nie miałaś? Czy aby nie dlatego, że uważałaś, że to jednak przesada? Więc wtedy ona postawiła się w krępującej sytuacji.
          Jeśli ci było wstyd, bo po prostu byłaś za leniwa, by coś wymyśleć (a podskórnie czułaś, że powinnaś), to kup wino teraz, jak radzi monsz. Albo kup jej coś fajnego pod choinę, to już niedługo wink
    • kozica111 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:01
      Tzn; ona miała w ramach prezentu dać ci darmowa lekcję a wystartowała z kuponem? To chyba jej bardziej winna bo postawiła cie w niezręcznej sytuacji.
    • cosmetic.wipes Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:06
      Widzę to tak:
      - ciastka są OK,
      - pani trochę nadgorliwa, właściwie dostałaś dwa prezenty, co jest nieco niezręczne i trudno się tego spodziewać,
      - twój ma rację, kup wino.
    • anika772 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:12
      Twój dobrze radzi.
      Poza tym zgadzam się z Gaskama.
    • eve-lynn Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:15
      Jak dla mnie to ona się zachowała trochę "nie tego" - zaproponowała darmową lekcję, ok, ale kupon to już było za bardzo "do przodu". Ty moim zdaniem jesteś ok. A jak cię to gniecie to faktycznie, może na gwiazdkę coś?
    • kkalipso Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:22
      Zostaw tak jak jest, było minęło.
    • totorotot Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:32
      Twój m jak widac nie wie, co czyni. Ale pewnie, bierz butelke wina i idz jej dac darmową lekcje. Czy jak tam, bo juz sie pogubiłam big_grin
      • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:00
        big_grin
    • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 14:57
      Przyjaźnicie się czy jak ?
      Bo nie bardzo sobie wyobrażam innej relacji, z w której robię sobie prezenty z nauczycielką i na odwrót..
      • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:00
        Nie wiem, nie każdą relację da się od razu tak łatwo zdefiniować. Nie spotykamy się poza lekcjami, ale mamy fajny kontakt i się lubimy, obu nam to odpowiada.
        • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:12
          Myślę-mogę się mylić- że w życiu dorosłym, owszem-powinno być to łatwe, właśnie po to by uniknąć pewnych krępujących sytuacji
    • ofelia1982 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:12
      Z prezentami jest problem taki, ze sa fajne, ale zobowiazujace. Lubie dawac prezenty ale widze, ze czasem ktos moze czuc sie niezrecznie, ze "dostal za duzo". To jest dziwna sytuacja - jakie chcecie miec relacje teraz? Na gwiazdke tez sobie pokupujecie prezenty? Zatrzymaj to bo bedziecie sie glupio czuc obie i stresowac tym czy powinnyscie kupic prezent czy nie i jakiej wartosci...bylo minelo, juz nie robcie tego
      • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:18
        Chyba masz sporo racji. Ale przecież nie powiem jej teraz: "weź mi już nic nie kupuj, bo mnie to krępuje i wprowadza zamęt w naszych relacjach".
        • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:23
          dlaczego nie ?
          Tylko zrób jej taki sam prezent-dając go zaproponuj nie robienie sobie prezentów z takich powodów jak napisałaś - bardzo ładnie, kulturalnie i sympatycznie
          • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:35
            No nie wiem, będzie ciężko smile nie nadaję się do takich dyplomatycznych akcji, za grubo jestem ciosana.
            • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:37
              Żadna dyplomacja. Świetnie napisałaś- i tak to powiedz

              A ładna ta nauczycielka ? suspicious
              • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:39
                Ładna i apetyczna smile mąż ją trochę zaniedbuje... tongue_out
                • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:40
                  big_grin

                  to kup wino i kwiaty i leć suspicious
                  • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:45
                    big_grin big_grin big_grin
                    • guderianka Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:46
                      chyba też muszę sobie jakiejś nauczycielki języka poszukać.... wink
                • totorotot Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 16:19
                  to nie ze pytanie z sv tylko sie pochwalić chciałas nam big_grin
                  • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 16:29
                    Rozgryzłaś mnie smile
    • asia_i_p Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 15:47
      Wyrazy współczucia, mam tak z moją ciotką: raz ona daje nam na Boże Narodzenie prezenty, raz my jej, wciąż się nie możemy zgrać w fazie.
    • rosapulchra-0 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 16:22
      Jest takie powiedzenie - chytry dwa razy traci. A taki skąpiec jak ty to już totalna porażka. Ciastka? To jest dopiero obora!
      • morgen_stern Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 16:31
        Ale wiesz, że latając teraz za mną po wątkach robisz z siebie pośmiewisko?
        • rosapulchra-0 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:27
          Akurat to ty jesteś na forum największym pośmiewiskiem.
      • ira_07 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:19
        Daj spokój Rosa, jaka obora? Nadgryzione były czy jak? Z wątku Morgen nie wynika, że była chyra, tylko nie chciała nauczycielki wprawiać w zakłopotanie.

        Ja bym nic nie kupowała, kupuję prezenty tylko przyjaciołom, znajomym mogę właśnie co najwyżej ciastko czy fajną czekoladę. Jak teraz jej coś dasz, to będzie ewidentnie "na wymianę". Bez sensu.
        • rosapulchra-0 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:33
          Ja również kupuję prezenty najbliższym. Ale post morgen odczytuję jako skamlanie o uwagę forum. Nie pierwszy raz i nie ostatni stosuje takie zabiegi. A potem, jak ktoś jej wyraźnie pokaże sympatię, to wyzywa go od d.powłazów. A nie daj Boże, ktoś ma inne zdanie niż ona, to jest wróg nr jeden i podle za nim lata po forum, żeby się tylko po chamsku i prymitywnie dowalić.
          • lady-z-gaga Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 18:00
            >post morgen odczytuję jako skamlanie o uwagę forum. Nie pierwszy raz i nie ostatni stosuje takie zabiegi.

            Jak ona śmie? nawet głupich żylaków nie ma big_grin big_grin big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 18:08
              Prawda?
      • baltycki Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:55
        Zadlawisz sie kiedys ta nienawiscia, zobaczysz.

        • rosapulchra-0 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:59
          Chciałbyś, ale ponieważ sądzisz po sobie, to sorry - nienawiść jest mi obca. Nawet do takich morgenek.
    • nangaparbat3 Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:24
      Gwiazdka blisko smile
    • lady-z-gaga Re: Wtopa prezentowa 17.10.14, 17:32
      Pani nauczycielka przegięła. Takich rzeczy się nie robi, to jest ilustracja starego powiedzonka "nadgorliwośc gorsza od faszyzmu".
      Wtopę zaliczyła ona, nie Ty. Kup wino, najlepiej drogiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka