Dodaj do ulubionych

Ambasadorzy lewicowej marki II

18.10.14, 17:41
wyborcza.pl/magazyn/1,141464,16824054,Nie_mam_kredytu_mieszkaniowego__jestem_do_przodu.html#BoxSlotI3img
Tytuł ściągnięty od innej forum, autorstwo podam na życzenie.

Panieneczka udzielająca wywiadu jest kandydatką nowej lewicy na prezydenta stolicy. Tej lewicy od tęczy, "Krytyki Politycznej" i promocji seksu grupowego. Dziewczę dobija trzydziechy i nigdy w życiu nie tknęło normalnej pracy.
Jeśli w jej ofercie jest zwężanie ulic, rezygnacja z budowy szerokich tras, utrzymywanie bezdomnych za podatki pracujących i budowanie komerycyjnych klubokawiarni zamiast żłobków i przedszkoli itd., to słowo daję, że mam ochotę zagłosować na najbardziej prawicową prawicę, która uwzględni interesy przede wszystkim płacących podatki.
Obserwuj wątek
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 17:58
      przerażające jest, że takie indywiduum dopuszczono do kandydowania.
      uważam, iż jednak na pewne stanowiska, tzn. nim się je otrzyma - powinno się wykazać przyzwoitymi osiągnięciami, a przede wszystkim COŚ sobą prezentować.
      jak mówią: mamy takich kandydatów, jacy są wyborcysad
      • joxanna1 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 18:07
        dopóki mamy demokrację WSZYSCY, którzy mają prawa obywatelskie są dopuszczeni do kandydowania
        • wielkanocnaniespodzianka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 18:17
          kompletnie nie zrozumiałaś istoty wypowiedzi: porównaj tę kandydatkę z kandydatkami/kandydatami np.w Szwecji, USA, Kanady, itp. krajów, tzw. rozwiniętych, w których demokracja ma dłuższą historię, niż demokracja w PL.
          porównaj przede wszystkim wymogi i osiągnięcia.

          joxanna1 napisała:
          > dopóki mamy demokrację WSZYSCY, którzy mają prawa obywatelskie są dopuszczeni d
          > o kandydowania
          • sanciasancia Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:01
            > porównaj tę kandydatkę z kandydat
            > kami/kandydatami np.w Szwecji, USA, Kanady, itp. krajów, tzw. rozwiniętych, w k
            > tórych demokracja ma dłuższą historię, niż demokracja w PL.
            > porównaj przede wszystkim wymogi i osiągnięcia.
            Faktycznie, przy aktualnym burmistrzu Toronto Joanna Erbel to pensjonarka.
          • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 09:36
            wielkanocnaniespodzianka napisała:

            > kompletnie nie zrozumiałaś istoty wypowiedzi: porównaj tę kandydatkę z kandydat
            > kami/kandydatami np.w Szwecji, USA, Kanady, itp. krajów, tzw. rozwiniętych, w k
            > tórych demokracja ma dłuższą historię, niż demokracja w PL.
            > porównaj przede wszystkim wymogi i osiągnięcia.
            I co, są w tej Szwecji czy Kanadzie jakieś wymogi co do tego, że kandydat w wyborach lokalnych musi to i tamto?
      • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 09:30
        wielkanocnaniespodzianka napisała:

        > przerażające jest, że takie indywiduum dopuszczono do kandydowania.
        > uważam, iż jednak na pewne stanowiska, tzn. nim się je otrzyma - powinno się wy
        > kazać przyzwoitymi osiągnięciami, a przede wszystkim COŚ sobą prezentować.
        > jak mówią: mamy takich kandydatów, jacy są wyborcysad
        A co wyborcy mają do tego? Kiedykolwiek wybrali kogokolwiek z tej "nowej lewicy" czy tylko mi się zdaje czy nie? A że każdy przypał może kandydować to inna sprawa - na tym też polega demokracja.
    • ola Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 18:00
      Niestety dziewczyna budzi właśnie takie emocje o jakich piszesz.
      Wiem, że w lewicowych kręgach jest czymś w rodzaju Britney Spears, ale nie da się jej traktować poważnie.
      Oczywiście fajne jest takie życie - między Planem B a Manifą na rowerze, z powiewającym szalikiem i Proustem w koszyku. Niech ona jednak lepiej zostanie przy tym, co jej wychodzi najlepiej a nie bierze się za sprawy, które dotyczą poważnych, złożonych problemów dużego miasta.
      • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 18:53
        A coś konkretnego poza biciem piany jej wychodzi?
        Panienka, która nie pracuje pragnie rządzić się zasobami i budżetem wielomilionowego miasta, a jest na tyle tępa i leniwa, że nawet nie przygotowała się do wywiadu.
        Tyle lewica ma do zaproponowania swoim potencjalnym wyborcom?
        • lauren6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:01
          Świat nie lubi próżni to się pojawiła lewicowy odpowiednik JKM czy tam innego Kononowicza. Taka ciekawostka i pokłosie demokracji. Kandydować na prezydenta może każdy świr.
    • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:09
      Hehe, hejt na laske za szczerość. Dla wielu wciąż jeszcze lepsze są kłamstwa bo ładnej brzmią. Bez żadnej refleksji,że z tych kłamstw nic nie stanie się prawdą.
      • ola Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:11
        Sorry, jaka szczerość?
        Dziewczyna w 70% zmienia treść wywiadu. To jest szczerość?
        • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:14
          No bo własnie w takch realiach robi się politykę-powiedziała zbyt szczerze i już wiedziała, że będzie hejt. Cała reszta jest o tyle lepsza, że już przy pierwszej wersji wiedzą co trzeba mówić.
          • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:21
            To nie jest hejt za szczerość tylko za głupotę. Wypadałoby wiedzieć jakie problemy dokuczają większym grupom mieszkańców, a nie tylko hipsterom z Placu Zbawiciela, squatersom czy staruszkom w Wawrze. Wypadałoby nie pi... głupot, że przedszkole niepubliczne jest niewiele droższe od publicznego, bo nawet średnio zarabiający człowiek dostrzega różnicę między 1200 zł, a 300 zł.
            Wypadałoby nie wpieniać ludzi dojeżdżających do pracy perspektywą zwężania ulic i rezygnowania z budowania parkingów.
            • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:31
              Wypadałoby wiedzieć? I co dalej z tą wiedzą? Co Ci po tym, że inni kandydaci wiedzą bo mają ludzi od tego, którzy za nich się dowiedzą i im napiszą co mają mówić? No więc wiedzą i mówią to co ludzie chcą usłyszeć a potem i tak nic nie robią z tego co obiecywali. Że też ich nikt nie hejtuje i nie przepytuje gdzie robią zakupy i skąd mają mieszkania.
              • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 09:42
                blond_suflerka napisała:

                > Wypadałoby wiedzieć?
                Tak , wypadałoby wiedzieć. Oderwana jest tak od realu , że chyba nawet gazet nie czytuje.
                • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:27
                  Laska, która utrzymuje się za 2500 nie jest oderwana od realu.
                  • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:30
                    blond_suflerka napisała:

                    > Laska, która utrzymuje się za 2500 nie jest oderwana od realu.
                    Taa, i to nie pracując, z "małych oszczędności"
                    • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:33
                      A nie chciałabyś przepytać innych kandydatów za ile utrzymują się ich dzieci? Albo oni? Ile wydają na siebie miesięcznie?
              • rosapulchra-0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 12:20
                Po wypowiedziach pani Erbel można od razu się zorientować, że nie ma ona pojęcia, jaki jest program wyborczy jej partii. Nie wie, ilu miejsc brakuje w żłobkach i przedszkolach, za to lekką rączką chce pozbawić ludzi pracy, vide likwidacja cateringu w szkołach czy rezygnacja z budowy kolejnego mostu w Warszawie.
          • ola Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:30
            No tak. Bo jak się mówi, że pomiędzy 300 a 2000 jest nieznacząca różnica, albo że się nie wie ile miejsc brakuje w żłobkach, to można spodziewać się hejtu.
            Pytanie, czy jest to hejt dla hejtu czy też próba wytłumaczenia pani, żeby lepiej wskoczyła na ten rowerek i ruszyła w stronę zachodzącego słońca niż starała się zajmować uwagę dorosłych ludzi...
            • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:32
              big_grin
              Ach ci wspaniali dorośli, którzy zajmują się polityką. Pani na rower a oni dalej w polityce!
              • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:40
                Dorośli ludzie pracują. To jest stolica, tu się pracuje, robi interesy, wozi dzieci w różne miejsca, wypada im zaproponować coś innego niż styl życia bezrobotnego aktywisty z kawiorowej lewicy.
                • blond_suflerka Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:55
                  Tak-wszyscy radni, posłowie i inni pracują. To czyni z nich dobrych ludzi i odpowiedzialnych ludzi. No i właśnie znów piszesz o tym co wypada zaproponować. I ci lepsi od tej laski właśnie wiedzą co wypada zaproponować, potem to proponują a potem nic z tego nie robią. Taka sytuacja.
                • nanuk24 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:06
                  Prponuje przeciez klubokawiarnie z kredkami kolorowankami. Czego wiecej potrzebuje Warszawa(oprocz zmniejszenia miejsc parkingowych, oczywiscie)big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:53
                    Ścieżek rowerowych, ulic, tęczy i klubów seniora. I oczywiście mieszkań za darmochę dla trwale bezrobotnych. tongue_out
            • marychna31 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:35

              > No tak. Bo jak się mówi, że pomiędzy 300 a 2000 jest nieznacząca różnica,

              Naprawdę w Warszawie są takie tanie państwowe przedszkola i nie ma prywatnych za 1000?
              • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:51
                Za publiczne przedszkole płacę teraz około 300 zł - w tym stawka żywieniowa za cały miesiąc, płatne godziny po 13 i 30 zł składki pomoce i teatrzyki. Niepubliczne oscylują wokół 1200 zł i to po prawej stronie Wisły.
      • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:17
        Panna wygłupiła się koncertowo, najpierw nie przygotowując się do wywiadu (k..a, jak się chce rządzić miastem, to trzeba mieć choć ogólne pojęcie na temat tego, jakie są najważniejsze problemy mieszkańców, a nie pitolić coś o pszczołach w mieście i klubokawiarniach), a potem próbowała przepisać wywiad kompletnie.

        Jak to nie jest kompromitacja, to nie wiem, co nią jest.

        Mam nadzieję, że jako polityk jest skończona.
        • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:23
          Mnie boli, że lewica do tego stopnia lekceważy wyborców. Autentycznie boli, że coś tak głupiego jest wystawiane jako kandydatka na prezydenta metropolii.
          • totorotot Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:44
            A może Ty kandyduj. Nie da rady, bo pracujesz i wychowujesz dzieci. W ten sposób poskładany jest rząd: z bandy brandzlaczy, kocopołów i melepet
      • rosapulchra-0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 12:09
        Droga suflerko, a czytałaś autoryzowaną wersję tego wywiadu?
    • komorka25 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:40
      Nie wiem, co panienka powiedziała, ani w jaki sposób dokonała korekty. NA PEWNO nie zapłacę za poznanie programu wyborczego.
      • rosapulchra-0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 12:27
        Wpisz linek do tego wywiadu w google, to znajdzie ci otwartą wersję.
    • kowalka33 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 19:44
      Czytałam i załamałam się , nie jestem warszawianką ale o tej kobiecie czytałam parę razy. Miałam też wrażenie że dziennikarz był lekko napastliwy , zaczął od tej nieszczęsnej poliamorii , ciekawe czy Wyborcza Gronkiewicz maglowałą by z jej codziennej mszy świętej i oazy w duchu świętym. No ale cała reszta woła pomstę do nieba. Dziewczę kompletnie odleciało , dopiero by warszawiakom urządziła życie , jak nic stado kawiorowej lewicy by się do finansów miejskich dobrało....
      • agata0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:04
        > ciekawe czy Wyborcza Gronkiewicz maglowałą by z
        > jej codziennej mszy świętej i oazy w duchu świętym

        Zdziwiłabyś się. Był taki czas. Wyborcza baaardzo intensywnie się tym tematem zajmowała.
    • landora Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:09
      W tym wywiadzie uderzyło mnie to zdanie: "Zarabiałam jako ekspertka, za różne wykłady, panele, konferencje, ekspertyzy. " Pani ma trzydzieści lat, jakim ona jest ekspertem?? Od czego?? I na podstawie jakiego doświadczenia może się wypowiadać?
      • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:52
        No przecież nie zawodowego...
    • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:15
      Pomimo całego bełkotu to czasu już na wypychanie ruchu samochodowego z centrów miast.
      Miasta sa dal ludzi, a nie samochodów.
      • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:48
        Ale dociera do Ciebie, że dla tysięcy ludzi w mieście samochód jest narzędziem pracy, a nie fanaberią?
        • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:53
          Niech dopasują to narzędzie albo zmienią na inne.
          Powtórzę jeszcze raz. Centra miast należy oddać ludziom przez ograniczanie w nim ruchu samochodów.
          • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:57
            Aaaa... narzędzie dopasują...
            Super, pomóż mi zamienić odkurzacz przemysłowy, lasery, rusztowania i kilka kompletów elektronarzędzi na coś, co da się przewieźć rowerem. Branża - sucha zabudowa wielkopowierzchniowa.
            • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:00
              W tym przypadku zatem samochód nie jest narzędziem pracy a środkiem transportu do narzędzi.Co za problem to przywieźć wyładować i odjechać.
              Nikt nie mówi o całkowitym zakazie ruchu a tylko jego uspokojeniu i ogranczeniu.
              • nanuk24 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:09
                > Co za problem to przywieźć wyładować i odjechać.

                A moglabys narysowac, bo nie wiem czy dobrze to widze?

                przyjachac samochodem z narzedziami, wyladowac narzedie, odjechac samochodem bez narzedzi, gdzie? Poza miasto? I wrocic do miasta na piechote, po skonczonej pracy skoczyc po samochod poza miasto, wjechac samochodem do miasta, zaladowac narzedzia i ... historia sie urywa.
                • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:11
                  A nie wiem gdzie.Co mnie to obchodzi.
                  Na najbliższe dozwolone miejsce do parkowania.
                  • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:14
                    tifa_lockhart napisał(a):
                    > A nie wiem gdzie.Co mnie to obchodzi.

                    A co kogoś masz obchodzić Ty?
                    • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:15
                      Bo ludzie są ważniejsi od kawałka blachy i wygody ich leniwych włascicieli.
                      • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:16
                        A właściciele samochodów to nie są ludzie? I dlaczego ludziom ma być niewygodnie?
                        • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:19
                          Ludzie, mogą również korzystać z bezpiecznego i wolnego od duzej ilości samochodów centrum.
                          • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:25
                            Odpowiesz na pytania, które zadałam?
                            • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:41
                              Nie odpowie, to jakiś hipster z rowerem typu Ukraina, który wozi najwyżej browca i serek topiony.
                              • murwa.kac Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:46
                                crises napisała:

                                CytatNie odpowie, to jakiś hipster z rowerem typu Ukraina, który wozi najwyżej browca i serek topiony.

                                i zielenine fantazyjnie wystajaca, ewentualnie bukiet kwiecia.
                                • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:56
                                  Obowiązkowo pora i bagietkę wystające z ekologicznej torby z szarego papieru, zamiennie z bukietem wysypujących się tulipanów.
                                  • murwa.kac Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:58
                                    zapomnialam o bagietce!

                                    teraz astry sie woza w koszyczkach wink
                          • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:26
                            Jak ludzie nie będą mieli czym do tego miejsca dojechać, to w centrum będą same banki i biura.

                            Oh, wait. W sumie to już prawie tak jest.
                      • jesusbuiltmyvolkswagen Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 01:44
                        Następnym razem, jak zechcesz zrobić sobie jakiś remoncik kwadratu, przynieś na plecach worki z zaprawą i narzędzia. Bo majstrom pewnie nie będzie się chciało.
                      • attiya Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:27
                        nie masz samochodu, to wszystko tłumaczy
                        ja mam niedobrze, to czemu inni mają mieć lepiej
                        bierz się do pracy, to może zarobisz na jakiś samochodzik za kilka tysięcy ale nie wiem czy ty wiesz, co to znaczy pracować
                        kto to powiedział?
                        gdyby nie internet, to nie wiedziałbym ilu jest idiotów
                  • nanuk24 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:21
                    To widac. w ogole nie wiesz, o czym piszesz.
            • totorotot Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:02
              Okno do teleportacji, poduszki powietrzne, tunel czasoprzestrzenny. Chcieć to móc!
              • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:05
                A co tm puśćmy ruch przez krakowski rynek.Będzie bardzo wygodnie.
                • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:56
                  Kiedyś tak było i jakoś z tym żyliśmy.
            • nanuk24 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:05
              He, rower udzwignie pana z nadwaga, a rusztowania nie poniesie? Bez jajtongue_out
              • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:08
                Ja się w ogóle pukam w czoło jak słyszę o genialnych pomysłach na jazadę rowerem. Czy ktoś tu naprawdę nie kuma jaki mam KLIMAT?
                • nanuk24 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:11
                  Cieply front do Polski nadciaga. Beda rowery, bedzie pogoda.
                  • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:13
                    Spoko - a Trójmiasto stanie się płaskie jak naleśnik smile
                • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:41
                  Spoko, globalne ocieplenie nadchodzi, jeszcze z pięćset lat i będzie się dało.
          • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:01
            tifa_lockhart napisał(a):
            > Niech dopasują to narzędzie albo zmienią na inne.

            No pewnie - niech będzie niewygodnie smile Bo po co ludziom ma być wygodnie - ma być trud, znój i moknięcie na przystankach smile

            > Powtórzę jeszcze raz. Centra miast należy oddać ludziom przez ograniczanie
            > w nim ruchu samochodów.

            Z centrów miast należałoby przede wszystkim usunąć wszelkie urzędy i instytucje publiczne. To ograniczyłoby ruch samochodowy.
            • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:04
              Bardzo wygodnie się chodzi pomiędzy zaparkowanym wszedzie samochodami, które zabierają miejsce ludziom.
              Bardzo wygodnie przechodzi się przez nieregulowane przejscia dla pieszych gdzie ma się smierc w oczach próbując przejść pomiędzy pędzącymi samochodami.
              Urzedy jak najbardziej powinny być w centrum by każdy obywatel miał mniej więcej równą odległość.
              • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:05
                A tę odległość to ma się teleportować?
                • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:08
                  Komunkacja miejska,rower, samochód do pewnego miejsca potem na nogach, ewentualnie samochód jak najblizej ale z bardzo wysoką opłatą parkingową.
                  • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:12
                    tifa_lockhart napisał(a):
                    > Komunkacja miejska,rower, samochód do pewnego miejsca potem na nogach,
                    > ewentualnie samochód jak najblizej ale z bardzo wysoką opłatą parkingową.

                    Piszesz jak a być ale uzasadnienia zero. TAK BO TAK.

                    Centra dla ludzi? TAK! Jestem człowiekiem i chce móc jak człowiek dojechać do centrum samochodem.
                    • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:18
                      Alez dojedź. Jak cie bedzie stać na wysoką opłatę proszę bardzo.
                      Ja jako człowiek nie mam zamiaru sie przeciskać pomiędzy postawionymi byle jak kupami blachy.

                      Ale co tu uzasadniać.Masz kilka sposobów jak to zrobić. W Warszawie dochodzi jeszcze metro.
                      • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:19
                        A dlaczego 'jak stać'? Bo Ty piszesz, że ma być wysoka opłata?
                        • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:21
                          To jest niestety nieuchronne. Bogate społeczeństwa odchodzą od używania samochodów w centrum i ogólnie w miastach.
                          Ciągła rozbudowa i poprawakomunikacji miejskiej oraz budowa dróg rowerowych przyspieszy ten proces.
                          • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:24
                            Nie jesteśmy 'bogatym społeczeństwem'.

                            A co do roweru - nie zauważyłaś jaki mamy KLIMAT? W garsonce do roboty przez kałuże zap..alać przez wzgórza żeby potem śmierdzieć potem przy kliencie?
                            • sumire Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:26
                              Podaj argument klimatyczny na maksa zrowerowanym Holendrom i Duńczykom - uśmieją się wink
                              • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:27
                                W Holandii -10stC to stan klęski żywiołowej.
                                • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:31
                                  Kopenhaga
                                  https://copenhagenize.eu/images/a/winter_copenhagen_02.jpg
                                  • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:43
                                    Pierdu-pierdu.

                                    Kopenhaga, podobnie jak przywoływana nieustannie Holandia, ma klimat morski, znacznie łagodniejszy od naszego, kontynentalnego.
                                    • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:47
                                      U nas zatem częściej są wyże ze słoneczną mroźną pogodą.
                                      Można jeżdzic.
                                      • murwa.kac Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:50
                                        tifa_lockhart napisał(a):

                                        Cytat U nas zatem częściej są wyże ze słoneczną mroźną pogodą. Można jeżdzic.

                                        masz racje. mozna.
                                        a ja idiotka z goraczkujacym i kaszlacym niemowlem samochodem jechalam.
                                        wszak rowerem by sie dalo.
                                      • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:52
                                        No, jak jest -15 C, jak przeważnie 2 lata temu, to jazda jest zajebiście przyjemna i dla każdego, istotnie. Bachora też można zahartować wożąc go rowerkiem do przedszkola, pewnie.
                                      • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:06
                                        tifa_lockhart napisał(a):

                                        > U nas zatem częściej są wyże ze słoneczną mroźną pogodą.
                                        > Można jeżdzic.
                                        Rozumiem, że sfinansujesz mi remont jednośladu po kilku miesiącach jeżdżenia po zimowej Wwie...
                                  • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:05
                                    Warszawa: ścieżka aktualnie zawalona liśćmi; w zimie będzie zawalona śniegiem.
                                  • attiya Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 11:04
                                    zmień dziecko dealera
                                    no i przecież nikt ci dziecko nie zabrania zaiwaniać na rowerze przy -15 stopniach, naprawdę, naprawdę
                          • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:27
                            To poproszę taki zbiorkom jak w Wiedniu, wtedy łaskawie rozważę.

                            Do tego czasu proszę łaskawie się od'dolić od tego, czym się poruszam.
                            • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:29
                              Odpowiednie znaki, przepisy oraz ich egzekwowanie pokażą samoachodom gdzie jest ich miejsce.
                              • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:34
                                To ja się chętnie gdzieś przemelduję i pokażę gdzie jest miejsce moich podatków. Bezrobotni klasy pani Erbel na pewno utrzymają miasta smile
                              • misiu-1 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:56
                                Skąd to głębokie przekonanie, że przepisy powinny odzwierciedlać właśnie Twoje widzimisię, a nie właścicieli samochodów? Oni, zdaje się, płacą wystarczająco wysokie podatki, żeby żadne aroganckie mendy nie dyktowały im, czym mają jeździć.
                            • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:30
                              crises napisała:
                              > To poproszę taki zbiorkom jak w Wiedniu, wtedy łaskawie rozważę.

                              No... mojej dzielnicy w ramach usprawniania ruchu zaproponowano zlikwidowanie bezpośredniego autobusu do centrum w zamian za 'wygodny system przesiadek'. Ostatnim razem w ramach 'wygodnej przesiadki' czekałam na deszczu 40 minut bo autobus nie poczekał na ludzi wysiadających z tramwaju. Kapitanie! Przecież mamy czas i zdrowie big_grin
                          • misiu-1 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:50
                            tifa_lockhart napisał(a):

                            > To jest niestety nieuchronne. Bogate społeczeństwa odchodzą od używania samochodów w
                            > centrum i ogólnie w miastach.
                            > Ciągła rozbudowa i poprawakomunikacji miejskiej oraz budowa dróg rowerowych
                            > przyspieszy ten proces.

                            Zabawne. Nie sądziłem, że istnieje taki poziom lewackiego oszołomstwa, który będzie niestrawny dla ematek. smile
                            Jakich dróg rowerowych? Rowery powinny być wypchnięte z centrów miast. Skoro miasta są dla ludzi, to przecież nie dla rowerów. Ja jako człowiek nie mam zamiaru się przeciskać pomiędzy postawionymi byle jak kupami blachy.
                      • triss_merigold6 Metro? 18.10.14, 22:18
                        Metro chodzi, powiadasz? Po mojej dzielnicy nie chodzi i nie będzie chodzić w najbliższym trzydziestoleciu.
                        • jakw Re: Metro? 19.10.14, 09:49
                          Ja też nie spodziewam się jeżdżenia metrem z moich okolic - może w następnym stuleciu...
                  • best_bej Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:18
                    Tu się zgadzam. Wjazd do centrym powinien byc platny plus tania komunikacja miejska.
                    • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:22
                      Bulshit.
                      Po pierwsze:Nie ma czegoś takiego jak 'tania komunikacja' - tania to taka, do której wszyscy podatnicy dopłacają np. w Gdańsku na dzień dzisiejszy 50% kosztów.

                      Po drugie - nie można ograniczać dostępności urzędów, które są w centrum 'bo tak'. Nie każdy ma masę czasu, żeby tracić czas na zbiorkom - ja bym np. musiała na załatwienie każdej sprawy urzędowej brać dzień urlopu.
                    • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:45
                      Jak będzie ta tania ORAZ szybka komunikacja, ORAZ parkingi P+R, to pogadamy.

                      Na razie zbiorkom ma mojego serdecznego fakulca.
                  • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 09:47
                    tifa_lockhart napisał(a):

                    > Komunkacja miejska,rower, samochód do pewnego miejsca potem na nogach, ewentual
                    > nie samochód jak najblizej ale z bardzo wysoką opłatą parkingową.
                    A kiedy ostatnio jechałaś komunikacją miejską? Bo ja ostatnio miewam całkiem często z wsiąściem do owej komunikacji - taka zapchana. Gdyby skłonić choćby 10% , co do centrum pchają się samochodami, do skorzystania z komunikacji miejskiej , to trzeba by dokonać poważnych zakupów taboru. Ciekawe, że nikt na to nie wpada.
            • totorotot Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:04
              >Z centrów miast należałoby przede wszystkim usunąć wszelkie urzędy i instytucje publiczne. To ograniczyłoby ruch samochodowy.

              Proponuję zacząć od ZUSu, Urzędów skarbowych i last but not least Ob(elwed)ory z Wiejskiej
              • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:07
                A Gdańsku władze miasta mają cudowny pomysł pobierać opłaty za wjazd do centrum. Tymczasem same urzędasy mają parking pod nosem - dla siebie bo dla interesantów jest kilka miejsc. Obywatel ma się fatygować zbiorkomem - urzędas wozi się samochodem.
          • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 09:39
            tifa_lockhart napisał(a):

            > Niech dopasują to narzędzie albo zmienią na inne.
            > Powtórzę jeszcze raz. Centra miast należy oddać ludziom przez ograniczanie w ni
            > m ruchu samochodów.
            Ale równocześnie przydałoby się zrobić obwodnice. W Wwie na razie mamy co najwyżej półobwodnicę i remont Mostu Grota.
          • rosapulchra-0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 12:28
            Tia..
      • rhaenyra Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 11:00
        >Miasta sa dal ludzi, a nie samochodów.

        nawet wiecej miasta sa dla ludzi a nie dla budynkow
        czlowiek zamiast chodzic normalnie jak chce to musi budynki omijac
        i jeszcze widok na niebo zaslaniaja
        wnioskuje zeby cale centra miast wyburzyc wyrownac i wpuscic ludzi z latarkami * zeby tak sobie chodzili i chodzili


        * z latarkami dlatego ze latarnie sa niebezpieczne i tez je trzeba wyburzyc
    • volta2 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:25
      najpierw ją wyborcza promowała a teraz lekki wycof?

      niestety mi się art. nie otwiera, to nie wiem, co tam było, ale - można się tylko domyślać.
      • bramstenga Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 08:44
        Zablokowane artykuły bez problemu otwierają się przez Google - wystarczy wkleić do wyszukiwarki fragment tekstu.
    • helufpi Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 20:58
      No ale po co właściwie mieliby wystawiać kogoś sensownego (gdyby nawet mieli)? Przecież wygra HGW i oni to wiedzą.
      • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:00
        Aha. Znaczy to zaawansowana forma PR, taka o której nie uczą na żadnych studiach. Nowatorska.
        • helufpi Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:11
          PIS też wystawi prof. Glińskiego (tego gościa z tabletu) na prezydenta, bo i tak wszyscy wiedzą, że wygra Bronek. Wspólny mianownik jest taki, że to osoby całkowicie niezdatne do polityki, nikomu nie zajmą miejsca na liście po wypromowaniu się w kampanii prezydenckiej. Bo wypromować się nie potrafią, koń jaki jest każdy widzi. A w ogóle wystawiają kogokolwiek, żeby prezesi partii i ich przystawki mogli przy tej okazji promować siebie z myślą o kolejnych wyborach.
    • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:04
      Czym się zajmuje ta konkretna pani wiadomo od lat ale wyciąganie jej orgii na samym początku wywiadu było bardzo niskim zagraniem.
      • helufpi Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:18
        Tak to działa. Jak ktoś wspomni o członkostwie w odnowie w Duchu Świętym to ma jak w banku Ducha Świętego w każdym wywiadzie (aż się czytelnik śmiertelnie tym nie znudzi). Jak ktoś z własnej nieprzymuszonej woli opowiada o własnej o poliamorii - to też ma ją jak w banku. Witamy w mediach.
      • brak.polskich.liter Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:27
        araceli napisała:

        > Czym się zajmuje ta konkretna pani wiadomo od lat ale wyciąganie jej orgii na s
        > amym początku wywiadu było bardzo niskim zagraniem.

        No, nieladne to bylo, fakt. Kesicka ogolnie przejechala sie po niej walcem drogowym.

        Powiedzmy sobie - to nie byl przyjazny wywiad, szans na laurke dla Erbel nie bylo, ale mogla nie zaliczyc az takiej wtopy, na litosc. Wystarczyloby, gdyby sie odrobine przygotowala merytorycznie, zas na pytanie o te nieszczesne przedszkola odpowiedziala cos w rodzaju "zdaje sobie sprawe, ze jest ich o wiele za malo", zamiast palnac "niestety, nie wiem dokladnie", a potem poplynac przy autoryzacji.

        Mozliwe, ze Erbel ma w sztabie sabotazystow. Wzglednie po prostu jest do tego stopnia nieogarnieta i tepa jak obuch siekery. Zadna z ww. opcji nie wrozy dobrze.
        • triss_merigold6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 22:21
          Uważam, że wywiad i tak był delikatny, mając taki materiał w zasięgu ręki w połączeniu z totalną bezrefleksyjną głupotą panienki, dziennikarka naprawdę mogła ją wbić w ziemię.
          • brak.polskich.liter Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 22:42
            triss_merigold6 napisała:

            > mając taki materiał w zasięgu ręki w poł
            > ączeniu z totalną bezrefleksyjną głupotą panienki, dziennikarka naprawdę mogła
            > ją wbić w ziemię.

            Mogla. Np. drazac poliamorie, orgie-srorgie i inne chgw i pytajac o kwestie obyczajowe. Erbel zaczelaby o tym opowiadac, jak nic, zamiast uciac "sorasy, nie rozmawiam o moim zyciu prywatnym" czy cus. Polska jest przasno-konserwatywnym qrwidolkiem na tyle, ze wystarczyloby.

            Ale paczpani, nie trzeba bylo. Wystarczylo spytac o przedszkola, zas reszty wizerunkowej wtopy dokonala sama Erbel przy autoryzacji.
            • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:05
              No, dokładnie, wystarczyło ruszyć ten temat konkretniej, a Erbel sama podłożyłaby głowę pod walec drogowy Caterpillar.

              A skończyło się na niewielkim ręcznym walcu ogrodowym.
        • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:42
          brak.polskich.liter napisała:

          > Powiedzmy sobie - to nie byl przyjazny wywiad, szans na laurke dla Erbel nie by
          > lo, ale mogla nie zaliczyc az takiej wtopy, na litosc. Wystarczyloby, gdyby sie
          > odrobine przygotowala merytorycznie, zas na pytanie o te nieszczesne przedsz
          > kola odpowiedziala cos w rodzaju "zdaje sobie sprawe, ze jest ich o wiele za ma
          > lo", zamiast palnac "niestety, nie wiem dokladnie", a potem poplynac przy auto
          > ryzacji.
          Jest znacznie gorzej. Upierała się przy tych klubokawiarniach dla rodziców z dziećmi.. Widać, że myśleli nad tematem - tyle że wyszła im z tego knajpa jako podstawowa potrzeba...
          • brak.polskich.liter Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 12:34
            jakw napisała:

            > Jest znacznie gorzej. Upierała się przy tych klubokawiarniach dla rodziców z dz
            > iećmi.. Widać, że myśleli nad tematem - tyle że wyszła im z tego knajpa jako po
            > dstawowa potrzeba...

            No, zenua. I miedzy innymi za to zostala zglanowana przez Kesicka.

            Mnie zdumiewa, ze ktos dzialajacy od wielu lat w roznych inicjatywach lokalnych (Erbel nie jest w tym przypadku swiezynka) moze byc az tak odklejony od reala.

            I wkurza mnie, ze skadinad fajne i sensowne pomysly (tanie bilety komunikacji miejskiej czy postulat o sciezkach rowerowych, chocby) gina w towarzystwie kaka w rodzaju klubokawiarni czy kocopalach w rodzaju "a co za roznica, przedszkole prywatne czy publiczne", albo "jeszcze mniej miejsc parkingowych".
    • inguszetia_2006 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 21:09
      Witam
      Na hasło lewica mam alergię, więc niech sobie dziewczyna gada kocopały. Nic tu po mnie. Mam kolegów (prężnych i szczerych;-P) w SLD i to mi starczy w temacie lewica;-P
      Pzdr.
      Ing
    • tifa_lockhart Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:28
      Która ulica jest ładniejsza?

      https://d.naszemiasto.pl/k/r/e6/21/53232348348b2_gd.jpg?1212376226

      https://inspirowaninatura.pl/wp-content/uploads/2014/07/httplodz.gazeta-6.jpg
      • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:32
        Która ulica? A które buty są ładniejsze - wysokie szpilki czy crocksy? Jakby Ci to powiedzieć - walić piękno jak nie ma wygody.
        • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:35
          Wszystko ma swoje miejsce.
          W centrum miasta miejsce powinno być dla ludzi.
          • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:36
            Jak ludzie nie dojadą to w centrum ich nie będzie.
            • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:38
              A widzisz to jest ta sama ulica po oddaniu jej ludziom.
              Wcześniej można było dojechać i nie widać ludzi a tylko samochody.
              Teraz przejazd jest mocno utrudniony i ograniczony, ale są spracerujący ludzie.
              • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:40
                A co z ludźmi, którzy tam mieszkają? Zostali przesiedleni w wygodne miejsca?
                • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:43
                  Nie. W głosowaniu wybrali by tak zmienić tą ulicę.
                  • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:45
                    Mieszkańcy TEJ ulicy tak wybrali? Co z tymi, którzy byli przeciw? Zmuszono ich do pozbycia się samochodów, czy zaproponowano miejsca parkingowe gdzie indziej?
                    • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:49
                      Spoko, pod hasłami, że ulica teraz taka piękna, ponieśli im czynsze tak, że sami musieli się wynieść.

                      Knajpiarze i sklepikarze trochę popłaczą, jak będą padać, ale co tam, zastąpią ich banki, ołpen fajansy i kancelarie adwokackie, będzie jeszcze ładniej.
                      • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:55
                        crises napisała:
                        > Knajpiarze i sklepikarze trochę popłaczą, jak będą padać, ale co tam, zastąpią
                        > ich banki, ołpen fajansy i kancelarie adwokackie, będzie jeszcze ładniej.

                        Zastąpią albo nie. Miasto Gdańsk ma na sprzedaż kilka kamienic na starówce. Nikt nie chce kupić bo... po co otwierać hotel, do którego nie można dojechać? Bank to i owszem - na parterze. Centrali nie bardzo bo... nie zaparkujesz. I tak dalej...
                        • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:03
                          Casus końca Krupniczej w Krakowie, gdzie ostatni odcinek zamknięto dla ruchu, a na pozostałej części ruch "uspokojono". Miało być tak zajedwabiście, knajpeczki i wogle dla ludzi.

                          Tymczasem z knajpeczek trzymają się raczej te na dalszym końcu i to te bardziej okrzepłe, jak Yellow Dog czy Dynia, z tych bliżej - przestałam nadążać, co tam było/jest. Na odcinku najbliżej Plant ostał się jeden kebab.
                        • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:06
                          Zaraz czyli wcześniej jak na ulicy było pełno samochodów to knajpy kwitły?
                          Teraz jak tam jest duzo ludzi to padną?
                          Jeszcze nie widziałam w zadnej knajpie samochodów w roli gości.

                          Bo tam nikt nie przyjdzie.
                          https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10421403_1450147158581239_2329846526429001524_n.jpg?oh=92b4354affffc056dee5e45d798dd7cc&oe=54EDBEC8&__gda__=1424657048_ee6c8014f9616b5170164d3d6f9f72da
                          • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:09
                            I tu też pusto.

                            https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/l/t1.0-9/10514684_764238383627977_2424520258543357840_n.jpg?oh=317f0a7f248b5dfbac4de1210373559c&oe=54F7590C
                            • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:13
                              Pełne, pełne - TURYSTÓW smile
                              • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:16
                                Oooo a mówią, że do Łodzi nikt nie przyjeżdż turystycznie bo tam nic nie ma.
                                • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:18
                                  Nie wiem jak w Łodzi. W Gdańsku knajpy w centrum utrzymują się z turystów.
                                  • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:21
                                    A dlaczego tam nie m mieszkańców?
                                    Przecież na razie chyba można wygodnie dojechać samochodem.
                                    Nic nie upiększy fontanny z Neptunem jak ustawione wokół 10 letnie dyzle.
                                    • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:27
                                      Nie - nie można dojechać wygodnie. Jest strefa parkowania.

                                      Ja do centrum jeżdżę tylko jak nie mam innego wyjścia. Taki jest skutek 'oddawania centrum ludziom'.
                                      • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:27
                                        Mam to samo.

                                        Odkąd przedłużyli godziny funkcjonowania strefy, coraz częściej łapiemy się z chłopem na tym, że na wieczorne żarcie w tygodniu albo kawę umawiamy się jak ostatnie wieśniaki w galerii handlowej, bo można bez problemu zaparkować (tylko k...a ile można w Jeff'sie jadać), i nie chodzi nawet o koszt, ale o uciążliwość i przepłacanie (albo patrzysz nerwowo na zegarek, albo płacisz do końca dnia i przepłacasz).

                                        Więc w centrum mamy, co mamy, czyli knajpy typu pułapka na turystów/kebaby dla niewymagających studentów i pijanych Angoli, bo mieszkańców z centrum się systematycznie wykurza, a innym spoza centrum nie opłaca się przyjeżdżać. Zrewitalizowali na śmierć.
                              • jakw Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 10:28
                                araceli napisała:

                                > Pełne, pełne - TURYSTÓW smile
                                >
                                Tylko to nie turyści wybierają prezydent/prezydenta miasta
                            • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:21
                              To jest Łódź, czyli 5 knajp na krzyż, z czego sensowne 3, jedna z tych sensownych na zdjęciu, faktycznie wielki sukces, te 6 osób.
                              • triss_merigold6 Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:24
                                Łódź i tak jest w tej chwili praktycznie nieprzejezdna z powodu przebudowy tras tramwajowych więc jedna ulica różnicy nie zrobi.
                              • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:24
                                Nie warto dyskutować z kimś nie mającym pojęcia co pisze.
                                • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:06
                                  To po jakiego pana Wacława się wypowiadasz o samochodach, skoro (niech zgadnę) nie masz prawa jazdy i/lub nie stać Cię na samochód?
                                  • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:10
                                    smile))
                                    Mam dwa samochody oraz prawo jazdy kategorii B od ponad 15 lat.

                                    • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:17
                                      Nie wierzę. Skany papierów na priva or it didn't happen.

                                      Wypis z informacją o przebytej lobotomii też możesz dołączyć.
                                      • tifa_lockhart [...] 18.10.14, 23:25
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:28
                                          Znaczy, kłamiesz.
                                          • tifa_lockhart [...] 18.10.14, 23:35
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:50
                                              Znaczy, tylko chcesz sobie poszczekać anonimowo i poopowiadać o słoniu w karafce bez ponoszenia odpowiedzialności za słowa.

                                              Twój wybór.
                                        • leanne_paul_piper Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:52
                                          > Chyba się z koniem na łby pozamienałaś.
                                          > Chociaż nie. Bo jakbyś się zamieniła to IQ by ci wzrosło.
                                          big_grinbig_grinbig_grin
                                          Btw. ja też jestem zdania, że centra miast powinny być zamknięte dla ruchu samochodowego, Nowy Świat jest zamknięty, w sumie mogliby zrobić to samo ze Świętokrzyską chociażby. Mówię to ja, posiadaczka Suva i prawa jazdy od 1996 r.tongue_out
                                          • riki_i Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 00:04
                                            Już widzę leanne_paul_piper jak się przesiadasz z suva do zbiorkomu...wink Raczej pojedziesz suvem do knajpy gdzie możesz nim zaparkować, niż będziesz się użerać z zostawianiem go na parkingu typu P+R, celem dalszej podróży "za jeden uśmiech" wink Oczywiście , są jeszcze taksówki, ale i one przegrywają z własnym suvem, czyż nie? Z Twoją Świętokrzyską przecież już zrobili, wolnego miejsca obok jezdni już dawniej było na full (wystarczyłoby zlikwidować nielegalne parkingi na chodnikach), teraz po kuriozalnym zwężeniu do jednego pasa, na ulicy tej jest wieczny totalny korek w obie strony.
                                            • leanne_paul_piper Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 00:13
                                              Często jeżdżę z Ochoty czy Włochów do centrum WKDką albo SKMką, bo nie będę się denerwować półgodzinnym szukaniem miejsca parkingowego. Jak jeździłam Micrusią, to mogłam wcisnąć się wszędzie, z większym samochodem niestety tak się nie da.
                                              • riki_i Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 00:26
                                                Musisz sobie kupić smartusia, albo jeszcze lepiej wziąć w mercedesie na wynajem długoterminowy, tanio wychodzi wink Suv jest fajny, ale do miasta to lekki dramat. Wszystko od gabarytów forda mondeo w górę jest tu dla mnie nieużywalne. WKD czy SKM jak ktoś mieszka/pracuje w pobliżu tychże jest ok, tyle że WKD w godzinach szczytu to jest puszka sardynek i komfort zerowy, a SKM kursuje co pół godziny i pięknie zalicza spóźnienia (głownie na linii pruszkowskiej, ale na innych też).
                                          • jakw Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 10:49
                                            leanne_paul_piper napisała:

                                            > Nowy Świat jest zamknięty, w sumie mogliby zrobić to samo ze Świętok
                                            > rzyską chociażby. Mówię to ja, posiadaczka Suva i prawa jazdy od 1996 r.tongue_out
                                            Świętokrzyską miałaś zamkniętą przez kilka ostatnich lat. Tak fajnie było?
                                    • jakw Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 10:45
                                      A po co 2? Przecież nie jeździsz nimi naraz?
                                      • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 11:26
                                        Czasami nawet żadnym nie jeżdże.
                          • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:19
                            Dokładnie tak było, bo ludziom się chciało tam dojechać. Widać pijani angole i studenci snujący się za tanim browcem nie wystarczają do utrzymania czegoś więcej niż kebab, trzeba do tego przedstawicieli klasy średniej, którzy przyjeżdżają samochodami po pracy, a potem jadą do swoich domów na suburbiach.
                          • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:32
                            A tu jest jak wszyscy sikają po nogach z radości z powodu woonerfu w Łodzi:

                            www.radiolodz.pl/posts/5963-woonerf-na-6-sierpnia-zapraszamy-na-program-z-podworca-miejskiego

                            "Problem jednak w tym, że zdaniem niektórych specjalistów m.in. ulica 6 Sierpnia to nie jest najlepsze miejsce dla podwórca miejskiego. Woonerf utrudni bowiem dojazd do dworca Łódź Fabryczna i Nowego Centrum Łodzi."

                            A tu jest, jak to się skończyło:

                            lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,16705231,Walczylem_o_podworzec_przy_6_Sierpnia__I_przegralem.html

                            Czyli:
                            - podku...eni Łodzianie i tak tam parkują, bo gdzieś muszą;
                            - granit jest brudny, bo nie ma jak dowieźć wody do mycia;
                            - nie ma komu dbać o zieleń;
                            - niewywożone śmieci.

                            Zaiste, sukces jak babci szyja.
                    • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:51
                      Tak wybrali podczas głosownia na budżetem obywatelskim.
                      Miejsce parkingowe nie jest prawem w tym kraju. Kupując samochód trzeba samodzielnie się o nie zatroszczyć.
                      Miasto natomiast ma dbać o wszystkich swoich obywateli a nie tylko posiadaczy samochodów.
                      • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:52
                        tifa_lockhart napisał(a):
                        > Tak wybrali podczas głosownia na budżetem obywatelskim.

                        Czyli INNI mieszkańcy miasta zadecydowali za nich.
                        • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:57
                          Kwestionujesz wybory mieszkańców?
                          • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:08
                            tifa_lockhart napisał(a):
                            > Kwestionujesz wybory mieszkańców?

                            Tak. Jeżeli mieszkańcy całego miasta zadecydują zabić mieszkańców tej ulicy to też uznasz to za triumf demokracji?
                            • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:12
                              Jak przestaniesz robić takie bzdurne porównania to uznam, że to za porażkę głupoty.
                              • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:14
                                Dlaczego bzdurne? Mieszkańcy miasta zadecydowali o życiu tych ludzi, o ich okolicy, o ich wygodzie.

                                Zapytałam Cię czy mieszkańcy TEJ ulicy zadecydowali. Skłamałaś, że tak. A prawda jest taka, że NIE - zadecydowali INNI.
                                • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:16
                                  Ps. Dodatkowo - w Budżecie Obywatelskim nie można zagłosować 'przeciw'. W Gdańsku przechodziły projekty, na które zagłosowało 1200 ludzi tj. 0,3% mieszkańców miasta. Co to za 'wybór mieszkańców?
                                • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:20
                                  Mieszkańcy tej ulicy złożyli wniosek o taką zmianę.
                                  Co ciekawe w 2015 na podstawie głosowania nad budżetem obywatelskim kolejne dwie ulice zostaną poddane tak korzystnej zmianie.
                                  • triss_merigold6 Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:23
                                    Ale wiesz, że mieszkańcy konkretnych ulic mają na podstawie meldunku prawo do wjeżdżania tam samochodami i parkowania?
                      • inguszetia_2006 Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:56
                        tifa_lockhart napisał(a): Miasto natomiast ma dbać o wszystkich swoich obywateli a nie tylko posiadaczy samochodów.
                        Witam
                        Ale pitolisz;-P Masz i czytaj. "31 grudnia 2012 roku, w Warszawie zarejestrowanych było 1 221 561 pojazdów. Wśród nich było 921 376 aut osobowych, 199 656 samochodów ciężarowych, 5 434 autobusów i 65 095 motocykli. - wynika z Raportu Motoryzacyjnego opublikowanego przez Ratusz. Biorąc pod uwagę, że Warszawa ma 1715,5 tys. zameldowanych mieszkańców, na jednego, dorosłego mieszkańca przypada więcej niż jeden samochód."
                        Pzdr.
                        Ing
                        • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:00
                          Warszawa ma 1 715 000 mieszkańców i 1 221 561 pojazdów.
                          Według jakich obliczeń to jest po podzieleniu więcej od JEDEN?
                          • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:05
                            Czyli 71% warszawiaków jest zmotoryzowanych. Utrudnianie życia 71% mieszkańców miatsa jest 'dla ludzi?
                            • tifa_lockhart Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:07
                              Oni sami sobie utrudniają życie tworząc korki.
                              • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:09
                                A Ty wiesz lepiej co dla nich dobre smile
                                • triss_merigold6 Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 22:19
                                  Dlatego mam alergię na wszelkich idealistów, którzy za wszelką cenę pragną mnie uszczęśliwić. Szczerze wolałabym, żeby się mną nie interesowali i zwyczajnie kradli dyskretnie.
                          • attiya Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 11:30
                            ty naprawdę jesteś głupsza niż przewiduje ustawa
                            wyobraź sobie, że liczy się na samochód dorosłego mieszkańca w-wy, nie niemowlaka - proste, co nie? suspicious
                        • claudel6 Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:30
                          Pani Wszystkowiedząca powinna jednak kwestie obliczeń pozostawic swoim sekretatorkom. lepiej im pójdzie.
                      • bialeem Re: Samochody czy ludzie? 23.10.14, 16:23
                        Przepisy budowlane wymuszają organizację miejsc parkingowych przypadających na lokal. Ilość jest ustalana przy planie zagospodarowania przestrzennego.
                        (nie mam samochodu, jeżdżę zbiorkomem i roweroterroryści mnie wku... irytują)
              • jesusbuiltmyvolkswagen Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 01:55
                Utrudniony? Ograniczony? Jak? Wciąż można przejechać 6-go sierpnia, jedynie mając na uwadze warunki stawiane przez D-40. A i tak największym beneficjentem tej zmiany jest pewien łódzki restaurator.
          • murwa.kac Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:44
            tifa_lockhart napisał(a):

            CytatW centrum miasta miejsce powinno być dla ludzi.

            fascynuje mnie Twoje utopijne myslenie big_grin

            spoko, bede popitalac rowerem w sniegu, z dzieckiem przytroczonym do siodełka poprzez wzgórza morenowe.
            zeby to centrum ludziom zostawic suspicious
            • araceli Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:47
              Już widzę siebie jak jadę rowerem przez wzgórza do teatru... a potem wchodzę na widownię, gdzie pozostali widzowie przybyli podobnie jak ja i jedziemy potem na kilometr... MIODZIO big_grin
              • murwa.kac Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:48
                no ale sie da, nie? big_grin
              • sanciasancia Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 16:06
                Wszyscy moi szefowie tak dojeżdżali do pracy. Jeden się nawet w zimie przesiadał z motoru na rower (w W-wie).
          • jakw Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 10:21
            tifa_lockhart napisał(a):

            > Wszystko ma swoje miejsce.
            > W centrum miasta miejsce powinno być dla ludzi.
            A dla których ludzi? Zapewne dla takiej kawiorowej lewicy, która spędza czas w klubokawiarniach...
          • attiya Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 11:06
            nie wiem jak to się pisze ale wtajemniczeni będą wiedzieć o co kaman
            doktor Sztrosmajer miał rację w monologu o gołębicy
            • rosapulchra-0 Re: Samochody czy ludzie? 19.10.14, 16:48
              100/100
      • crises Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 21:47
        Jak nie mogę do niej nijak dojechać, bo dojazd w systemie "do pekaes mam pięć kilometry", to mogą na niej nawet roleksy rozdawać w każdej bramie, nie zaszczycę.
      • piepe Re: Samochody czy ludzie? 18.10.14, 23:51
        Wszystko pięknie ładnie, ale w Polsce to średnio wykonalne. Ostatnio zrobili w Katowicach podobną ulicę - władowali w uj kasy, nawet stan faktyczny zgadzał sie z wizualizacjami. Wyłączona z ruchu, odremontowana, piekna, charakterystyczna mała architektura. Ulica od poczatku była przeznaczona pod knajpy i jest pełna knajp. Dzieją się tam sceny dantejskie, wartość nieruchomosci spadła na łeb na szyję, skargi mieszkanców kamienic zalewają urzędy i sądy.
        W Katowicach zresztą dzieją się własnie w centrum wielkie przemiany, wiele ulic wyłącza się z ruchu. Przypuszczam, ze ktos chce dobrze, ale coś, co powinno zająć 100 lat chce sie zrobic w 10 - to nie ma szans na powodzenie. Zwłaszcza ze wciąż w ścisłym centrum kamienice zasiedla patologia. Obecnie trwa wielka przebudowa, w wyniku której banki przemieszczają się coraz blizej centrum.
        Nie wiem po co te starania, i tak kazdy liczy tylko na to, aby przesiąść się w centrum jak najszybciej - a ci zamożniejsi jadą samochodem, bo a Katowicach jest b. dobry ruch samochodowy (nie wiem czy nie jedyna w kraju trasa srednicowa, czyli trasa szybkiego ruchu w centrum miasta).
        Kase wyrąbaną w te knajpy i zaje..stą rozkminkę planistów mogli wydać na przedszkola i przenosiny oraz rozproszenie melerni.
    • triss_merigold6 Ahahahhaha 18.10.14, 22:14
      www.krytykapolityczna.pl/artykuly/miasto/20141018/bendyk-wataha-poszla-w-las
      Aaaalol jaka obrona w słuszym medium. big_grin
    • claudel6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:27
      obrzydliwy jest ten wywiad. dawno nie przeczytalam takiego dziennikarskiego gówna. red. Kęsicka ewidentnie realizuje swoją agendę skompromitowania Erbel. tak agresywnego, napastliwego wywiadu chyba w życiu swoim nie czytałam. i bez autoryzacji? wtf? kiedy Gazeta opublikowała wywiad bez zgody autora i autoryzacji? co to, jakaś swieta wojna? dla PO na ich ciepłych miejskich posadkach pewnie tak.
      ej, można nie zgadzac się z Erbel, nie widzieć w niej poważnego kandydata, ale NIE ZAUWAŻYĆ w jaki sposób szanowna redaktorka przeprowadza wywiad, to trzeba być nieprawdopdobnie zaślepionym. serio?
      • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:41
        Obrzydliwe było tylko wyciąganie poliamorii, ale soraski - taki jest świat polityki, jak sam lecisz do mediów z opowieściami, że za młodu paliłeś trawę or compatible, to nie dziw się, że Ci wytkną przy pierwszej okazji.

        Sprawa autoryzacji/braku autoryzacji została przewałkowana z pińcset razy, nie kompromituj się.

        Co do reszty - Erbel podłożyła się jak na tacy, nie potrafiąc nawet dyplomatycznie wybrnąć z dość kluczowych pytań i coś tam gadając o pszczółkach i klubokawiarniach.
        • claudel6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:49
          Sprawa autoryzacji/braku autoryzacji została przewałkowana z pińcset razy, nie kompromituj się.
          Sprawa autoryzacji/braku autoryzacji została przewałkowana z pińcset razy, nie kompromituj się.

          eee.. gdzie i kiedy? ten wywiad został zamieszczony kilka godzin temu,pińćset razy już zdązyłaś to przewałkować??
          • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:56
            Tak. Jestem szybka i wydajna.

            Wszędzie.

            Przecież o tym wszędzie huczy, od fejsa po fora.

            Long story short: Erbel podłożyła się koncertowo po raz drugi, próbując autoryzować wywiad poprzez kompletne podmienienie niektórych wypowiedzi, tu masz to wyłożone metodą dla opornych:

            natemat.pl/120905,joanna-erbel-zakrzywia-rzeczywistosc-naduzyla-prawa-do-autoryzacji
            Bardzo dobrze, że puścili obie wersje. Przecież takie manipulacje to czysta kpina z wyborców.
          • araceli Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:03
            Przewałkowany czy nie - gazeta zamieściła OBIE wersje. Panienka sobie popłynęła wink
            • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 01:05
              Gazeta jako organ PO prostu musieli to zrobić, ale generalnie nie musieli - jak widze laske lewicy, która sie modowo lansuje, to mi czułki opadają. Kobieta lewicy powinna byc przezroczysta jak Agnieszka Holland, brzydka jak Środa, ogólnie stara i brzydka wobec ogólnych standardów. NIe powinna miec w ogóle czasu na takie bzdety jak moda - jest niewiarygodna pod kazdym wzgledem.
              Kasa tatusia puszczona w błoto - niepotrzebne dziennikarskie zagrywki gazety.
      • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:57
        To jest nieistotne, laska, która nie ma dziecka i która nie przepracowała przynajmniej rok na smieciówce nie nadaje sie na lewicową przywódczynie, czegokolwiek nie powie i jakkolwiek media przeinaczą jej wypowiedz. Z rowerem niech wypierd..a do znajomych bogatego tatusia, albo niech da go do mojej piwnicy, przynajmniej będzie z niego pozytek dla ludu (złodziei)
    • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:34
      Gardzę lewicą w wersji "nie przeżyłem, ale wiem". Laska niech sie wezmie najpierw do roboty za 1500 zł dojeżdżając zbiorkomem, bo 40 kilosów dziennie na rowerze ciężko, zwłaszcza zimą. Pierwsze co zrobi to naprawienie zdawalnosci kursów na prawo jazdy (likwidacja korupcji przynajmniej na szczeblu lokalnym) i poszerzenie dróg. Rowery fajnie wyglądają w centrum w Krakowie i jako tako sie nadają do uzytku przez 6 miesięcy - a i tak mowa o starówce, gdzie i tak nie ma po co samochodami jezdzic.

      Lewica nie pochodząca z ludu jest g.. warta. To znaczy bardziej niz ta z ludu, której władza do łba uderza.
      • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:38
        Rozbudowa dróg w miastach nie poprawia warunków.
        Wlewają się w nie większe potoki pojazdów i znów się korkują.
        Sytuacje poprawia eliminacja jak najwiekszej ilosci pojazdów z ulic.
        • claudel6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 18.10.14, 23:47
          nie dotrze. to są ludzie, dla których miasta to przede wszystkim zbiór ulic, po których oni jeżdża samotnie swoimi świętymi samochodami. żadne korki ich z tych samochodów nie wygonią.
          • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:00
            OK, ale zanim zamkną ruch samochodowy niech naprawią zbiorkom. W takiej kolejnosci to sie powinno odbywac - a nie odbywa sie nigdy. Efektem jest to, ze autobusy jeżdzą objazdami i tkwia w jeszcze większych korkach, by uprzywilejowani i zamozniejsi mieli fajne knajpy w centrum i miejsce, gdzie mogą się umówić. Prawdziwi wyborcy lewicy nie chodza do centrum - nie mają czasu jebiąc w biedronce "na pół etatu" i próbując ogarnąć dzieciaki.
            • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:04
              Odbywa się, ale nie w Bolandzie - w takim Wiedniu masz fantastyczny zbiorkom w cenie 1 EUR dziennie, jak płacisz za cały rok (możesz zapłacić w 12 nieoprocentowanych ratach) i możliwość zostawienia samochodu na P+R za 3,5 eurosa dziennie. W takich warunkach, jak mogę tanio, szybko i komfortowo przemieścić się nieomal z dowolnego punktu A do punktu B, to w większości przypadków nie będzie mi się chciało kręcić tym kółkiem.
              • riki_i Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:07
                Porównywanie Warszawy do Wiednia to ekhem... przypadłość raczej psychiatryczna. Przy obecnym tempie rozbudowy metra i skm dorównamy może za pół wieku.
              • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:51
                O czym ty do mnie piszesz? To jest polskie forum, mówimy o polskiej kretynce opłacanej prawdopodobnie przez tatusia, by miała pensje z lewicowego "powołania", czegos bardziej obrzydliwego nie mozna sobie wyobrazic. Laska z arystokracji próbuje ludowi tłumaczyc co jest dla ludu fajne, z pozycji kobiety 30-lat, która niczego własnymi rękam nie zrobiła. To juz całe SLD umoczone w aferze Rywina jest bardziej strawne.
                U nas nie ma szans na tani zbiorkom, kto zyw kupuje grata za 5 tys i sewisuje go za kolejne PLN, byle tylko nie jedzic zbiorkomem. Zresztą jesli nawet będzie darmowy to powinni rozdawac tez maseczki przeciwzapachowe i ochronniki na uszy tak jak u operatorów maszyn drogowych, miałoby to sens zresztą.
                • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 08:44
                  A co, pomarzyć nie wolno?
        • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:13
          tifa_lockhart napisał(a):

          > Rozbudowa dróg w miastach nie poprawia warunków.
          > Wlewają się w nie większe potoki pojazdów i znów się korkują.
          > Sytuacje poprawia eliminacja jak najwiekszej ilosci pojazdów z ulic.
          A parkingi są. Bo, niestety, mając dzieci , bez samochodu żyć ciężko. M.in dzięki rozbudowywanemu od kilku lat systemowi "dogodnych" przesiadek.
        • iskierka3 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 08:41
          Ale rozumiesz, ze w tych pojazdach sa ludzie? Ktorzy maja prawa obywatelskie i prawo do samodzielnego decydowania o wyborze srodka transportu? A Ty w imie ideologii chcesz im to prawo odebrac, metodami, jak wnosze ze slownictwa - dalekimi od demokratycznych. Przepraszam najuprzejmiej ale NIE ZAMIERZAM jezdzic rowerem z dwojka malych dzieci o poranku do przedszkola kawal drogi, potem do pracy a potem z powrotem z tymi dziecmi i siatami do domu. Nie wspominajac, o ktorej bym do tego domu dotarla. Nie zamierzam tez wlec za rowerem wozka inwalidzkiego. I nie zycze sobie byc nazywana kupa blachy czy innym cieplym okresleniem, bo o rowerzystach rowniez daloby sie powiedziec mnostwo milych rzeczy, ale zaraz podnioslby sie krzyk jacy to ci samochodziarze prymitywnni. Starsza pani jadac na dzialke tez nie ma przyjemnosci wracac obladowana na rowerze bo zwyczajnie nie ma na to sily.
          • joxanna1 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 09:15
            Ale na rowerach też są ludzie. Którzy mają prawa obywatelskie i prawo do samodzielnego decydowania o wyborze środka transportu. I piesi to też ludzie, którzy mają prawa obywatelskie (itd). Rzecz w tym, że do niedawna samochody były uprzywilejowane - budowało się jak najszersze drogi, likwidowało skwerki, podwórka na parkingi i to było uważane za naturalne. Budowało się przejścia podziemne, zamiast pasy i uspokajanie ruchu. Pasy - jak już się buduje, albo światła - to możliwie daleko, co dla pieszych jest bardzo uciążliwe. Dopiero od kilku lat pojawiły sie buspasy i zaczęło się budować ścieżki rowerowe, chociaż jeszcze wiele jest tu do zrobienia.

            Po prostu - samochody muszą trochę ustąpić miejsca, bo zajeły go za dużo, kosztem transportu publicznego, rowerów i pieszych. I w sumie nie dziwię się, że wywołuje to nerwy osób, które korzystają tylko z samochodów, ale (powtórzę), jest jeszcze cała masa innych ludzi, którzy mają prawa obywatelskie i prawo do samodzielnego decydowania o wyborze środka transportu, którzy się obudzili i próbują zorganizować miasto tak, żeby dla nich też było miejsce.

            (ps - ja też jeżdżę samochodem. Ale też rowerem, autobusami, tramwajami, taksówskami itp).
            • attiya Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 21.10.14, 20:56
              i trochę ustępują, budowane są ścieżki na chodnikach, ulicach itd więc nie wiem w czym problem
              ale tak jakoś jest, że demokratycznie więcej ludzi używa samochodów więc trudno aby tak duża grupa dostosowała się do kilku procent rowerzystów
          • attiya Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 21.10.14, 20:55
            no bo przecież jak nic te 71 procent użytkujących samochody myli się, jak nic myli się
            panna sobie myśli, że ktoś dojeżdża do pracy 500 m a po drodze ma przedszkole/szkołę a jedzie ścieżką rowerową
            a poza tym to naprawdę nie każdy ma ochotę/umie/chce jechać na rowerze, w końcu nie może zmusić tych 71 procent do przesiadki na rower
      • riki_i Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:09
        Typowa kawiorowa lewica. Zjawisko społeczne, o którym na świecie napisano już tomy. Niestety, są krzykliwi i roszczeniowi, więc często udaje im się narzucać swoje chore wizje i terroryzować milczącą większość normalnych obywateli.
        • tifa_lockhart Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:15
          POmyliło ci się chyba z klerem katolickim.
        • piepe Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 00:39
          Własnie, kawiorowa - próbowałam to sobie przypomnieć. Zresztą Triss nie pierwszy raz cytuje tę laskę, kiedyś też z tym rowerem pomykała. Nadal chyba nie pracuje? Ciekawe kto tę robotnicę utrzymuje. Obstawiam tatusia.
          Nienawidzę kawiorowej lewicy, gorsze scierwo od tych, którzy każą urodzic kobiecie kalekie dziecko. Ekstremisici i oszołomy przynajmniej mają jakąś ideologię - kawiorowi biorą sie za lewice tylko z checi zysku na głupim ludzie i myslą, ze głupi lud sie nie zorientuje.
          A liderów lewicy nadal brak - choc są na gwałt potrzebni, patrz Palikot w ostatnich wyborach, zanim wyborcy zorientowali sie co to za scierwo.
          • sumire Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 08:50
            Łomatko. Ja rozumiem, że dziewczę się wygłupiło, ale żeby od razu ze ścierwem wyjeżdżać?
          • claudel6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 19:34
            Erbel na pewno nie wzięla sie za politykę z chęci zysku. jest typowym przedstawcielem oderwanej od ziemi idealistki, która dla wszystkich chce dobrze, ale de facto nie ma pojęcia jak to wszystko wprowadzić w praktykę. no więc można ją oskarżyć o idealizm i niekompetencje, ale postawić ją w jednym rzędzie z Chazanem - to nieźle trzeba miec skopane zdolności osądu.
            • iskierka3 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 08:44
              Tacy sa najgrozniejsi. To ja juz wole tych, co z checi zysku.
    • attiya Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:10
      nie wiem skąd takie coś....głupie się bierze uncertain bo inaczej już nazwać tego nie można
    • jakw Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 10:11
      Pani chyba myśli o zbyt małej grupie docelowej ... - ten pomysł z klubokawiarnią, gdzie można przyjść z dziećmi...
    • rosapulchra-0 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 11:59
      Przeczytałam obie wersje i muszę przyznać, że dawno się nie spotkałam z takim zakłamaniem, jak u tej pani.
      Przeca ona nie ma pojęcia, jak wygląda jej program wyborczy!
    • sanciasancia Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 19.10.14, 16:03
      Pal sześć nawet te przedszkola i klubokawiarnie, itp., ale dlaczego ona jest kompletnie nieprzygotowana? Nie ma zielonego pojęcia ani o szczegółach swojego programu ani o problemach mieszkańców W-wy.
      W kwestii nieważności tego, czy państwowy/publiczny żłobek, mogę napisać tyle, że też bym chciała, żeby te 30kPLN, które wydałam na opiekę dla córki (a miałam szczęście, bo chodziła niespełna dwa lata i żłobek nie był bardzo drogi), to było na waciki.
    • claudel6 Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 10:36
      strajk.eu/index.php?article=102
      "W dalszej części wywiadu Kęsicka z niedowierzaniem pyta, czy Erbel posiada oszczędności, pozwalające jej na przeżycie w czasie kampanii, kiedy nie pracuje – jej sytuacja ekonomiczna ma być dowodem na jej oderwanie od rzeczywistości „zwykłych warszawiaków”. Czyżby to miało ją wyróżniać? Spójrzmy, jak żyją inni kandydaci. Zgodnie z oświadczeniem majątkowym, Hanna Gronkiewicz-Waltz posiada ponad 3,3 mln zł oszczędności w złotówkach i ponad 100 tys. w papierach wartościowych. Ma też dom o powierzchni 200m2 i wartości 1 mln zł i 78 metrowe mieszkanie o wartości 1,1 mln zł. Tylko w ciągu 2013 roku zarobiła 262 tys. zł. Ma też samochód Volvo XC oraz łódź żaglową o wdzięcznej nazwie „Sasanka”. Kredytów nie ma.
      (..)
      Spróbujmy, chociaż przez chwilę, wyobrazić sobie sytuację, w której dziennikarka Gazety Wyborczej mówi do Hanny Gronkiewicz-Waltz „Mam wrażenie, że pani widzi w tym mieście głównie ludzi podobnych do pani: milionerki należące do śmietanki klasy politycznej”

      przynajmniej wiadomo, z jakich oszczędnosci żyje Hanna Gronkiewicz. nie wiadomo tylko skąd przy swojej pensji je ma.
      • crises Re: Ambasadorzy lewicowej marki II 20.10.14, 11:01
        W EBOR za free zasuwała?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka