Dodaj do ulubionych

Aktywna mama na placu zabaw

    • naomi19 Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 09:19
      Ja bym zostawia 6-latke sama na placu zabaw (od domem) a orozciagala sie w domu. Albo posiedziala chwile z nia na placu, a pocwiczylybysmy razem w domu. O osobie, ktora by cwiczyla w miejscu do tego nieprzeznaczonym, pomyslalabym, ze lubi blyszczec i zwracac na siebie uwage, ale tez poobserwowaabym co cwiczy i czy dobrze wykonuje cwiczenia (zboczenie zawodowe).
    • delecta Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 09:56
      kkalipso napisała:
      > ćwiczenia na brzuch na stojącą<
      Tego akurat nie rozumiem - jeśli wykonywała na stojąco wdechy-wydechy (tzw. winda), to ok. Ale jeśli w pozycji stojącej byłyby tylko nogi, a reszta ciała w zamaszystych skłonach i wygibasach? Ja darowałabym sobie (i innym).
      Trochę śmieszyłyby mnie zawistne spojrzenia innych pań i śliniące się miśki, których tłustsze lalki zostały w domu przy garach. Zareagowałabym na pewno, gdyby ćwicząca ze słuchawkami mamusia nie zwracała uwagi na nieodpowiednie zachowanie dziecka.
      Mnie się najlepiej ćwiczyło brzuszki w domy, gdy dzieci już spały. Lubiłam się bawić z dziećmi, a do swoich ćwiczeń nie potrzebowałam publiczności.
      • kkalipso Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 11:42
        delecta napisała:

        Zareagowałabym na pewno, gdyby
        > ćwicząca ze słuchawkami mamusia nie zwracała uwagi na nieodpowiednie zachowani
        > e dziecka.


        Podejrzewam, że łatwo by ci nie przeszłotongue_out
        Innym matkom wyrywasz książki? Nieobecnych szukasz po domach?
        • delecta Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 18:16
          Pisząc nieodpowiednie, nie miałam na myśli zwykłych dziecięcych kłótni. Ale jakby dzieciak pani czytającej po raz piąty walnął moje dziecko wiaderkiem z piaskiem po głowie, to owszem, przerwałabym takiej mamusi lekturę.

          kkalipso napisała:

          > delecta napisała:
          >
          > Zareagowałabym na pewno, gdyby
          > > ćwicząca ze słuchawkami mamusia nie zwracała uwagi na nieodpowiednie zach
          > owani
          > > e dziecka.
          >
          >
          > Podejrzewam, że łatwo by ci nie przeszłotongue_out
          > Innym matkom wyrywasz książki? Nieobecnych szukasz po domach?
      • franczii Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 15:36
        Tak tak, ona na pewno cwiczy na placu zabaw bo chce miec widownie.
        Cwiczy bo korzysta wtedy kiedy moze, dziecko ma swoja rozrywke, na powietrzu o przyzwoitej porze a nie poznym wieczorem kiedy sama byc mozge potrzebuje sie wyspac.
        Nie robi nic wstydliwego, wrecz przeciwnieu a tu takie teorie o wypinaniu, chyba powariowalyscie.
    • beataj1 Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 10:39
      Cóż pomyślmy. Jeśli miałabym normalny nastrój pewnie bym popatrzyła i pomyślała że dobrze że się laska wybiega nie będzie w domu szaleć i sprzętów niszczyć. Taka niewybiegana fitneska potrafi być kłopotliwa w domu. A potem wróciłabym do książki lub candy crush saga na komórce.

      Gdybym miała dobry humor pewnie napisałabym do kumpeli sms że laska fika na placu zabaw i ćwiczy zajoba smile Co pewnie skończyłoby się wymianą cudownie absurdalnych sms i dyskusją, która potoczyłaby się w zupełnie zaskakującym kierunku i skutkowała cudacznymi wnioskami (mamy absurdalne poczucie humoru i czasem nas ono ponsi).

      Ale to ja - ja testem z tej grupy na którą fit mamy reagują - a ona jest taka gruba i jeszcze publicznie je...
    • olewka100procent Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 10:45
      dziecko 6 letnie nie potrzebuje asekuracji na placu zabaw, matka robi bardzo dobrze ku zawiści zazdrosnych mamusiek, których mężowie to obserwują
      • aka10 Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 11:36
        olewka100procent napisała:

        > dziecko 6 letnie nie potrzebuje asekuracji na placu zabaw, matka robi bardzo do
        > brze ku zawiści zazdrosnych mamusiek, których mężowie to obserwują

        Tez tak uwazam.
        • kropkacom Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 12:16
          To w ogóle ciekawe zjawisko, że matka która w jakiś sposób odbiega od reszty rodziców na placu zabaw (nie w negatywnym znaczeniu), musi być nagle skupiona według niektórych na sześciolatku. Podczas gdy niedawno jednym wątku, inna matka, mogla robić co chciała kiedy jej dwulatek też robił co chciał na placu zabaw.
    • malwa51 Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 12:13
      Moglaby nawet zrobic striptiz, nie interesuje mnie, co robia inni. Pewnie nawet bym nie zauwazyla.
    • minor.revisions Re: Aktywna mama na placu zabaw 19.10.14, 18:26
      Mnie osobiście oburza, jak taka pańcia, jeszcze w legginsach czy innych podkreślających figurę ubraniach, tak zaczyna się wyginać i tyłek wypinać, no przecież ludzie na to patrzo. Ojcowie i ich dzieci. A jeszcze, nei daj Boże, jakaś zacznei jogę tak na oczach wszystkich uprawiac, no co to my jesteśmy, jakieś psy? wstudy nie ma? Ja w takim wypadku szybciutko klękam i zaczynam głośno odmawiać pacierz, tak dyskretnie dając damulce do zrozumienia, że na wszystko jest właściwy czas i miejsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka