Dodaj do ulubionych

Basen w szkole jasna ch...a

    • jakw Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 18:01
      Pomysł na wypisanie: zwolnienie od laryngologa.
      Co do dopilnowania: chodzą jacyś rodzice ?
      < Dyrektor nie chce słyszeć nic o autoka
      > rze (za który rodzice są chętni płacić ale opiekę w czasie dowozu musiałaby spr
      > awować szkoła).
      A w czasie chodzenia 2*1,5 km kto sprawuje opiekę?
      • niktmadry Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 20:27
        Rodzice nie chodzą - nie ma takiej potrzeby bo dzieci w IV klasie potrafią sie ubrać samodzielnie. Nie da się wysuszyć 3 klas (około 70 dzieci) w 10 minut 10 suszarkami. W ciągu tych 10 minut dzieci biorą prysznic, ubierają się, suszą. 10 min po wyjściu z wody maja zbiórkę przed budynkiem basenu.
        Z dziećmi chodzą nauczyciele w-fu. Dyrekcja nie zgadza się na autokary - pewnie nie wszyscy by za nie płacili a opiekę w czasie drogi szkoła musi zapewnić wszystkim dzieciom - czyli zamiast jednego nauczyciela musiałoby iść dwoje (jeden idzie, drugi jedzie autokarem)....ale to tylko moje przypuszczenie, że o to chodzi.
        • ladyjane Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:39
          Pal licho autokar, tylko czego się na takich zajęciach te dzieci nauczą, jeśli 1 nauczyciel przypada na ilu? uczniów ? Jakoś nie miałabym odwagi posłać syna z klasą na basen (ale to inna sprawa, nie lubię wody, o czym się przekonuję za każdym razem jak się znajdę na basenie).
    • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 20:23
      Moje dzieci nigdy nie suszyly wlosow po basenie, nie zakladaly czapek, zima tez nie i nie mialy z tego powodu problmeow z uszami ani innych. Spacer 1.5km to tylko na zdrowie wyjdzie. Po co autokar.
      • naomi19 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 20:29
        Zarowno ty jak i twoje dzieci jeszcze odczuja ten brak czapek, ale nie skazuj innych na takie cierpienia. Poza tym, mieszkasz w kraju o zupelnie innym klimacie, wiec prosze, abys w podobnych tematach wypowiadala sie na 'swoich', angielskich forach.
    • naomi19 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 20:27
      u nas jest podobny dystans, dzieci sa wozone autokarem, za ktory placi miasto
      co bym probowala zrobic?

      potwierdznia lekarzy o chorobach dzieci, dyrekcja, pisma, kuratorium, pisma, miasto, pisma
    • miliwati Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 20:56
      niktmadry napisał(a):

      > Kuźfa znów po basenie dzieciak się skarży na ból ucha....
      > Od wyjścia z wody do wyjścia z budynku dają im 10 minut, suszarek na basenie je

      Po cholerę używać suszarki? Żeby z rozgrzaną głową wyjść na zimno? Doskonały pomysł.

      > st 10, jednorazowo w wodzie 3 klasy. Na basen idą 1,5 km pieszo i pieszo wracaj
      > ą. Macie jakieś pomysły, żeby dziecko wypisać z obowiązkowego basenu, który jes

      Jasne, najlepiej robić z dziecka niedojdę bo się go nie umie nauczyć wysuszenia głowy po basenie.

      > t w ramach lekcji w-f lub wymóc na szkole wynajem autokaru lub dopilnowanie by
      > dzieci się dokładnie wysuszyły? Po wczorajszym basenie dziś w szkole jest 11 os
      > ób. Moja siedzi na lekcjach z pobolewającym uchem. Klasa IV.


      > Ps. w nawiązaniu do wątku o czapkach - może autorka widziała klasę mojego dziec
      > ka wracającą z basenu - tak kazałam córce po basenie nałożyć czapkę na głowę.

      No i dobrze. Czapka i wystarczy.

      > Wygadać się chciałam bo jestem wkurzona. Dyrektor nie chce słyszeć nic o autoka
      > rze (za który rodzice są chętni płacić ale opiekę w czasie dowozu musiałaby spr
      > awować szkoła).

      No i bardzo mądrego macie dyrektora. Co za kretyński pomysł - na parę minut spaceru wynajmować autokar? Ja p*erdolę, skąd się tacy ludzie biorą?

      > Dzieciaki z mokrymi głowami siedzą później w szkole na następnych lekcjach. Bas
      > en jest między lekcjami.

      To niech sobie wytrą te głowy ręcznikami. Czwartoklasiści powinni już mieć opanowane używanie ręcznika, no chyba że to jakaś szkoła dla matołków.
      • niktmadry Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:01
        Niech zgadnę...syna masz prawda? Moja córka ma tak gęste włosy, że jak je w domu umyje to jej 2,5 godz schną (bez używania suszarki). Mam ją ogolić na łyso?
        • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:35
          No i co z tego ze dlogo schna? Ja mam corke i syna, corka tez ma dlugie, geste wlosy i o ile nie ma mrozu to nie ma problemu (jakby byl to by czapke albo kaptur zaoozyla). Jakos po basenie w szkole (ani lekcje prywatne) nikt wlosow nie suszy inaczej niz reczniekiem i czapek nie wciska i wszyscy zdrowi.
          • ladyjane Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:41
            No pacz ty masz tak a ona inaczej i co? I kupa.
            • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:58
              ladyjane napisała:

              > No pacz ty masz tak a ona inaczej i co? I kupa.

              masz kupe we lbie.
              • ladyjane Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:20
                Nie mam łba a ty?
        • miliwati Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:00
          niktmadry napisał(a):

          > Niech zgadnę...syna masz prawda? Moja córka ma tak gęste włosy, że jak je w dom
          > u umyje to jej 2,5 godz schną (bez używania suszarki). Mam ją ogolić na łyso?

          Niech zgadnę, twoje dzieci są zbyt ograniczone żeby się nauczyć wycierania głowy, prawda?
          • ladyjane Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:27
            niktmadry napisał(a):
            >
            > > Niech zgadnę...syna masz prawda? Moja córka ma tak gęste włosy, że jak je
            > w dom
            > > u umyje to jej 2,5 godz schną (bez używania suszarki). Mam ją ogolić na ł
            > yso?

            > Niech zgadnę, twoje dzieci są zbyt ograniczone żeby się nauczyć wycierania głow
            > y, prawda?

            Nie to ty jesteś ograniczona...
          • fragile_f Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:28
            > > Niech zgadnę...syna masz prawda? Moja córka ma tak gęste włosy, że jak je
            > w dom
            > > u umyje to jej 2,5 godz schną (bez używania suszarki). Mam ją ogolić na ł
            > yso?
            >
            > Niech zgadnę, twoje dzieci są zbyt ograniczone żeby się nauczyć wycierania głow
            > y, prawda?

            Jestes niewyobrazalnie ordynarnym i kłotliwym czlowiekiem.

            Jej dziecko ma geste, dlugie wlosy, ktore dlugo schną. Przyjmij to po prostu do wiadomosci, a nie obrazaj dzieci ludzi, ktorych nawet na oczy nie widzialas.
            • sko.wrona Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 23:03
              Dobra to ja znam dwie takie osoby. Włosy myją raz w tygodniu, bo tak długo im schną. Z suszarką czy bez, nie wystarczy godzina.
              W ich przypadku żaden autokar, czapka czy dłuższy czas suszenia NIC nie pomoże. Włosy po godzine będą conajmniej wilgotne.

              A dziecko autorki ma problem z bolącym UCHEM i może warto zastanowić się nad sugestią run.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Basen w szkole jasna ch...a 27.10.14, 09:02
            miliwati napisała:

            > Niech zgadnę, twoje dzieci są zbyt ograniczone żeby się nauczyć wycierania głow
            > y, prawda?

            Zapewne z wycierania głowy też miały zwolnienie....

            Ksiadz Anatol
      • fragile_f Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:48
        > Po cholerę używać suszarki? Żeby z rozgrzaną głową wyjść na zimno? Doskonały po
        > mysł.

        Po co - po kobyle caco uncertain No naprawdę tak ciezko jest zrozumiec, ze sa na swiecie ludzie z DŁUGIMI włosami? Ja po bardzo mocnym scisnieciu wlosow recznikiem i zawinieciu w turban na 10 minut nadal mam mokre wlosy (a nie sa specjalnie geste). A te dzieciaki maja 10 minut na wszystko, z ubraniem sie włacznie. Czyli moga tym recznikiem co najwyzej przetrzec wlosy, co np. w moim przypadku powoduje to, ze zwyczajnie cieknie z nich woda.


        >
        > No i dobrze. Czapka i wystarczy.

        Powiedz, po jakim czasie czapka nalozona na mokra glowe tez zrobi sie mokra? Bo ze dzieci maja glowy nadal mokre juz ustalilismy. Stawiam na jakies 5 minut. Wspaniale musi sie isc po wietrze czy mrozie z mokrym kawalkiem materialu na mokrej glowie, zwlaszcza jak wieje.

        > No i bardzo mądrego macie dyrektora. Co za kretyński pomysł - na parę minut spa
        > ceru wynajmować autokar? Ja p*erdolę, skąd się tacy ludzie biorą?

        1,5km to dla 10-letniego dzieciaka zmachanego po basenie jakies 20 minut marszu, a nie pare minut spaceru.


        > To niech sobie wytrą te głowy ręcznikami. Czwartoklasiści powinni już mieć opan
        > owane używanie ręcznika, no chyba że to jakaś szkoła dla matołków.

        Urocze - "szkoła dla matołkow" uncertain Skad sie tacy ludzie biora?
        Zrozum - nie wszyscy ludzie na swiecie to wyłysiali panowie albo panie z fryzura na chlopaka. Dlugie wlosy schna dlugo - i dziewczynka moze albo zostawic je na kurtce, zeby radosnie przymarzaly do plecow albo wsadzic pod spod, zeby jej ciekly po bluzce. Obydwie opcje brzmia wspaniale, biorac pod uwage, ze maja potem jeszcze lekcje.

        Mam propozycje dla wszystkich mamusiek, ktorych dzieci biegaja gole po syberii i poluja na niedzwiedzie golymi rekoma - zmoczcie sobie glowe, przetrzyjcie lekko recznikiem a potem wybierzcie na 20-minutowy spacerek. Akurat dzisiaj jest zimno i wieje - bedziecie mialy wspaniala symulacje. Posiadaczki fryzur "na tesciowa" - na potrzeby eksperymentu wsadzcie w czapke mokry recznik (lekko wycisniety). Po spacerze podzielcie sie wrazeniami.

        Dodam tylko, ze biegam w koszulce i krotkich spodenkach przy +5c i nie marzne ani nie choruje. Ale nie wyobrazam sobie przejscia 1,5km zimą z mokra glowa i siedzenia tak potem przez kilka lekcji w klasie.
        • miliwati Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 21:59
          fragile_f napisała:

          > > Po cholerę używać suszarki? Żeby z rozgrzaną głową wyjść na zimno? Doskon
          > ały po
          > > mysł.
          >
          > Po co - po kobyle caco uncertain No naprawdę tak ciezko jest zrozumiec, ze sa na swiec
          > ie ludzie z DŁUGIMI włosami? Ja po bardzo mocnym scisnieciu wlosow recznikiem i

          Chodzi ci o takich ludzi jak moje córki? Nigdy w życiu nie były pod suszarką na basenie, a chodzimy na okrągło co tydzień. Ręczniki i ewentualnie czapki/kaptury wystarczają.

          > zawinieciu w turban na 10 minut nadal mam mokre wlosy (a nie sa specjalnie ges

          Nie ma dziwnych, kobyło - skoro lubisz takie ozdobniki. Turbany nie służą do suszenia.

          > te). A te dzieciaki maja 10 minut na wszystko, z ubraniem sie włacznie. Czyli m
          > oga tym recznikiem co najwyzej przetrzec wlosy, co np. w moim przypadku powoduj
          > e to, ze zwyczajnie cieknie z nich woda.

          To się naucz wycierać, a nie "przecierać". Przetrzeć to sobie możesz szmatą podłogę.

          > > No i dobrze. Czapka i wystarczy.
          >
          > Powiedz, po jakim czasie czapka nalozona na mokra glowe tez zrobi sie mokra? Bo
          > ze dzieci maja glowy nadal mokre juz ustalilismy. Stawiam na jakies 5 minut. W

          Nie, to ty sobie ustaliłaś że, będąc starą babą, nie nauczyłaś się jeszcze wycierać włosów.

          > spaniale musi sie isc po wietrze czy mrozie z mokrym kawalkiem materialu na mok
          > rej glowie, zwlaszcza jak wieje.

          Masz dziecko zbyt głupie na założenie kaptura lub wystarczająco ciepłej czapki, stosownie do pogody? Moje to potrafią jeszcze w wieku przedszkolnym.

          > > No i bardzo mądrego macie dyrektora. Co za kretyński pomysł - na parę min
          > ut spa
          > > ceru wynajmować autokar? Ja p*erdolę, skąd się tacy ludzie biorą?
          >
          > 1,5km to dla 10-letniego dzieciaka zmachanego po basenie jakies 20 minut marszu
          > , a nie pare minut spaceru.

          Ta, 20. Ja bez kozery powiem pińćset.

          > > To niech sobie wytrą te głowy ręcznikami. Czwartoklasiści powinni już mie
          > ć opan
          > > owane używanie ręcznika, no chyba że to jakaś szkoła dla matołków.
          >
          > Urocze - "szkoła dla matołkow" uncertain Skad sie tacy ludzie biora?
          > Zrozum - nie wszyscy ludzie na swiecie to wyłysiali panowie albo panie z fryzur
          > a na chlopaka. Dlugie wlosy schna dlugo - i dziewczynka moze albo zostawic je n
          > a kurtce, zeby radosnie przymarzaly do plecow albo wsadzic pod spod, zeby jej c
          > iekly po bluzce. Obydwie opcje brzmia wspaniale, biorac pod uwage, ze maja pote
          > m jeszcze lekcje.

          Może też wytrzeć je do wystarczającego poziomu suchości, żeby się jej nie przytrafiało to, co niedojdom z twojej histerycznej wizji.

          > Mam propozycje dla wszystkich mamusiek, ktorych dzieci biegaja gole po syberii
          > i poluja na niedzwiedzie golymi rekoma - zmoczcie sobie glowe, przetrzyjcie lek
          > ko recznikiem a potem wybierzcie na 20-minutowy spacerek. Akurat dzisiaj jest z

          To nie wycieraj, awruk, LEKKO, tylko PORZĄDNIE.

          • fragile_f Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:24
            Zawsze jestes taka nerwowa i agresywna? indifferent

            > Chodzi ci o takich ludzi jak moje córki? Nigdy w życiu nie były pod suszarką na
            > basenie, a chodzimy na okrągło co tydzień. Ręczniki i ewentualnie czapki/kaptu
            > ry wystarczają.

            Ale twoja corka nie jest _jedynym_ dzieckiem na swiecie. I o to generalnie chodzi - mam w pracy kumpla, ktory chodzi zima w kurtce bez ocieplenia, czapki nie widzialam na nim nigdy. A pozostale osoby chodza w cieplejszych ubraniach. Wiesz dlaczego? Bo nie wszystkim ludziom na swiecie jest ZAWSZE cieplo.

            Jesli corka autorki skarzy sie na mokre wlosy i choruje to nie robi tego dla jaj albo ze zlosliwosci, tylko dlatego ze JEJ jest naprawde zimno.

            > To się naucz wycierać, a nie "przecierać". Przetrzeć to sobie możesz szmatą pod
            > łogę.

            Misiu słodki, powiedz mi jak mozna w 10 minut:

            - namydlic sie i splukac pod prysznicem
            - wytrzec cialo
            - BARDZO dokladnie wytrzec wlosy recznikiem (bo podobno sie da bez suszenia - najwyrazniej lamiac prawa fizyki)
            - ubrac w ciuchy zwykle
            - ubrac w ciuchy wierzchnie

            Bo obserwowalam wiele osob na basenie i zazwyczaj srednia wsrod doroslych jest 15-20 minut. Nawet moj osobisty chlop z krotkimi wlosami w 10 minut sie z tym wszystkim nie mogl wyrobic a co dopiero dziecko razem ze stadem.

            > Nie, to ty sobie ustaliłaś że, będąc starą babą, nie nauczyłaś się jeszcze wyci
            > erać włosów.

            Oswiec mnie zatem, moze faktycznie stosuje zla technike - jak ty to robisz, ze w kilka minut za pomoca recznika dochodzisz do suchych wlosow? Bo ja naiwnie kupilam sobie po prostu mocna suszarke, ale najwyrazniej sa jakies tajne sposoby...

            > Ta, 20. Ja bez kozery powiem pińćset.

            No to ile? Podaj mi proszę ile czasu 10latka przechodzi 1,5km w takim razie.
            Bo wikipedia podaje mi, ze srednia chodu doroslego czlowieka to 5kmh, dzieci mimo wszystko chodza troche wolniej ze wzgledu na wzrost. Co daje te 15-20 minut mniej wiecej.

            > Może też wytrzeć je do wystarczającego poziomu suchości, żeby się jej nie przyt
            > rafiało to, co niedojdom z twojej histerycznej wizji.

            Lol big_grin Dajesz, opowiedz nam o swojej technice suszenia wlosow recznikiem w 2 minuty smile

            > > Mam propozycje dla wszystkich mamusiek, ktorych dzieci biegaja gole po sy
            > berii
            > > i poluja na niedzwiedzie golymi rekoma - zmoczcie sobie glowe, przetrzyjc
            > ie lek
            > > ko recznikiem a potem wybierzcie na 20-minutowy spacerek. Akurat dzisiaj
            > jest z
            >
            > To nie wycieraj, awruk, LEKKO, tylko PORZĄDNIE.
            >

            Jak tam spacer? Wrocilas juz?
        • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:06
          Oh,, te dzieci niektorych ematek to takie delikatne jak ich matki. Swieze powietrze szkodzi, okazuje sie ze godzina na zewnatrz wystarczy, mokre wlosy po basenie i spacer 10-15 minut przyprawia o choroby polowe klasy albo i wiecej...wiaterek szkodzi, otwartr okno tez...najlepiej to podwozic autem albo innym busem nawet 100m, naubierac czap, szalikow, rajstop itp okna szczelnie pozamykac i podawac preparaty roznorakie na odpornosc przez caly rok.
          • ladyjane Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:25
            te dzieci niektorych ematek to takie delikatne jak ich matki. Swieze powie
            > trze szkodzi, okazuje sie ze godzina na zewnatrz wystarczy, mokre wlosy po base
            > nie i spacer 10-15 minut przyprawia o choroby polowe klasy albo i wiecej...wiat
            > erek szkodzi, otwartr okno tez...najlepiej to podwozic autem albo innym busem n
            > awet 100m, naubierac czap, szalikow, rajstop itp okna szczelnie pozamykac i po
            > dawac preparaty roznorakie na odpornosc przez caly rok

            Piszesz o swoich dzieciach?
            Dlaczego nie potrafisz zajarzyć, że ktoś jest inny?
            A podobno w uk taka tolerancja jest, no cóż chyba masz dużo do nadrobienia...
          • dorotanagazecie12 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:31
            tak się składa, że mój syn, obecnie III klasa, chodzi do innej szkoły na basen(raz w tygodniu), basen przypada na pierwszą lekcję (obowiązkowy), dzieci zbierają sie pod szkołą o godz. 7.40, idą na basen do innej szkoły(pod opieką pani ze świetlicy), na basenie czekają już panie wf-stki (dwie), dzieci się przebierają same (nikt poza nauczycielkami nie ma wstępu do szatni)
            po skończonej lekcji dzieci same się przebierają, suszą włosy pod okiem pań "woźnych" z basenu, wszystkie spokojnie czekają aż dziewczyny wysuszą warkocze (czepki obowiązkowe , ale czasem koniec warkocza się wysunie/ namoknie),po czym grupa jest odprowadzona do świetlicy w macierzystej szkole, gdzie mają "okienko" do następnej, trzeciej lekcji
            nikt nie choruje, bo dzieci mają szansę "wystygnąć" zanim wyjdą na dwór - droga na piechotę trwa około 15 minut
            trzeba pomyśleć/ zgłosić lepszą organizację zajęć na basenie a nie załatwiać zwolnienie dla dziecka
            • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:00
              Złaź tongue_out
        • jakw Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:23
          fragile_f napisała:

          >
          > Urocze - "szkoła dla matołkow" uncertain Skad sie tacy ludzie biora?
          Z latania z mokrą głową po mrozie?
          • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:28
            jakw napisała:

            > fragile_f napisała:
            >
            > >
            > > Urocze - "szkoła dla matołkow" uncertain Skad sie tacy ludzie biora?
            > Z latania z mokrą głową po mrozie?

            a to w Polsce sa juz mrozy?
            • jakw Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:48
              Tak ze 3 dni temu było jeszcze tak ciepło, że wątek o niepotrzebnym kochaniu czapek byłby całkiem na miejscu...
              2 dni temu w Beskidach i Tatrach sypnęło śniegiem, wczoraj w Wwie może + 3 było z jakimś paskudnym wiaterkiem
              Dziś o 8 w Wwie było -3, ok 14 - +3. I tak fajnie bo nie wiało i świeciło ładne słoneczko. W nocy w Suwałkach ma być -8, a temperatura powyżej 0 ma tam być jutro w okolicach 14 (odczuwalna i tak jakieś 10 stopni niższa).
              • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 22:57
                Czyli w dzien na plusie, w nocy dzieci na basen nie chodza no i wszystkie nie mieszkaja w Suwalkach. A poza tym jaki problem zalozyc czapke lub kaptur gdy jest mroz?
                • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 16:09
                  Dzisiaj taka sobie pogoda na łażenie bez czapki - normalnie w czapce nie chodzę, z reguły starcza mi kaptur - ale dzisiaj byłam i w czapce, i kapturze na długim spacerze z psem. Pies zresztą pod koniec całkiem chętnie wracał do domu, bo mu w uszy wiało i chętnie pewnie włożyłby czapkę...
                  • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 17:09
                    Bo to polski pies.
                • jakw Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:33
                  najma78 napisała:

                  > Czyli w dzien na plusie, w nocy dzieci na basen nie chodza no i wszystkie nie m
                  > ieszkaja w Suwalkach. A poza tym jaki problem zalozyc czapke lub kaptur gdy jes
                  > t mroz?
                  Nie przypominam sobie, żeby czapki były suszarkam - głowy tak czy siak będą mokre. No, może jak delikwent ostrzyżony na rekruta. Ale takim to wystarcza wytarcie ręcznikiem. A klimat w Polsce jest taki, że bezproblemowe wychodzenie z mokrą głową (wszystko jedno , czy z czapką czy bez czapki) na dwór można zakładać przez jakieś 5 m-cy w roku - z czego przez 2 m-ce są wakacje. Więc baseny należy planować tak, żeby albo włosy dało się spokojnie wysuszyć na basenie albo nie latać za bardzo z tymi mokrymi głowami między basenem a szkołą.
                  • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:59
                    jakw napisała:

                    > Nie przypominam sobie, żeby czapki były suszarkam - głowy tak czy siak będą mok
                    > re. No, może jak delikwent ostrzyżony na rekruta. Ale takim to wystarcza wytar
                    > cie ręcznikiem. A klimat w Polsce jest taki, że bezproblemowe wychodzenie z mok
                    > rą głową (wszystko jedno , czy z czapką czy bez czapki) na dwór można zakładać
                    > przez jakieś 5 m-cy w roku - z czego przez 2 m-ce są wakacje. Więc baseny należ
                    > y planować tak, żeby albo włosy dało się spokojnie wysuszyć na basenie albo nie
                    > latać za bardzo z tymi mokrymi głowami między basenem a szkołą.

                    Czyli absurdy na calego. Teraz sie okazuje ze w pl to tylko latem jest powzej zera ale nie za duzo a czapa czy kaptur na osuszone recznikiem wlosy nic nie daje. To co doskonale sprawdza sie gdzie indziej i to wcale nie w cieplych krajwch w pl nie ma racji bytu. No kraj absurdow ale ten tworza ludzie.
                    • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 11:52
                      a czapa czy kaptur na osuszone recznikiem wlosy nic nie daje
                      jeśli komuś naturalnie włosy schną 4 godziny bez suszenia, to zdąży jeszcze do domu wrócić z mokrą głową.

                      Teraz sie okazuje ze w pl to tylko latem jest powzej zera ale nie za duzo

                      Tak, kilka lat temu był śnieg i spore mrozy w kwietniu, opad śniegu na długi weekend majowy z temperaturą spadającą w ciągu jednego dnia od +16 do -2 zdarza się nader często (niestety), opady śniegu w pażdzierniku (i to spore) nawet na nizinach się zdarzają, a w górach we wrześniu może być spore zagrożenie lawinowe z powodu nadmiaru śniegu właśnie. W lutym możesz mieć +10, możesz mieć i -40C, w maju możesz mieć koło zera albo +30. Tak samo we wrześniu czy październiku - jeszcze kilka dni temu w Warszawie było >20C, wczoraj +3 i silny wiatr.
                      Bezpieczniej zatem jest założyć, że w okresie połowa września - połowa maja może być za zimno na latanie po dworzu (albo polu) z mokrą głową i należy przewidzieć trochę czasu na jej wysuszenie po basenie. I tyle, nie ma w tym nic nierozsądnego ani gorszącego.
                      Ogólnie to pojmujesz jaka jest różnica pomiędzy klimatem morskim , przejściowym i kontynentalnym? Bo widzę, że coś nie za bardzo...
                    • jakw Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 20:38
                      najma78 napisała:
                      > Czyli absurdy na calego. Teraz sie okazuje ze w pl to tylko latem jest powzej z
                      > era ale nie za duzo a czapa czy kaptur na osuszone recznikiem wlosy nic nie daj
                      > e. To co doskonale sprawdza sie gdzie indziej i to wcale nie w cieplych krajwch
                      > w pl nie ma racji bytu. No kraj absurdow ale ten tworza ludzie.
                      Ja w czasie 2tygodni urlopu w sierpniu miałam temperaturę w południe +35, jak i + 15 (z opadem gradu włącznie). Posłużę się klasykiem (a raczej klasyczką) : "Sorry, taki mamy klimat".
                      W żaden sposób nie możesz zakładać, że w październiku czy kwietniu temperatura będzie isotnie wyższa niż +10 - może będzie +20 , a może będzie +5. 2 lata temu na Wielkanoc (I dekada kwietnia) przywaliło śniegiem tak, że robiliśmy bałwana. Kilka lat temu na weekend majowy waliło śniegiem z deszczem. A mniej więcej co 2-3 lata pierwszy opad śniegu ma miejsce w październiku.
                      I piszę tu o środku Polski, a nie o górach i Suwałkach.
                      Zatem rozsądną rzeczą przy planowaniu wyjść na basen jest zaplanowanie suszenia głów.
                      • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 27.10.14, 08:56
                        Z 2-3 lata temu po połowie grudnia była temperatura plus 16 stopnie i słońce.
                        Rok temu pod koniec października była taka pogoda, że ludzie masowo siedzieli w ogródkach kawiarnianych w krótkich rękawkach pijąc zimne piwo.
                        A najlepiej było jak raz przyjechał do mnie kumpel mieszkający na obrzeżach Nowej Huty (ja dzielnica tego samego miasta blisko centrum), narzekał, że godzinę temu był straszny grad i bał się że zniszczy mu samochód.
                        Ja: :o :o
                        Na mojej dzielni nawet nie spadł zwykły mały deszcz.
            • elmberas Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:27
              Tak,w Polsce są już mrozy. Dwa tygodnie temu chodziłam na spacery w letniej sukience. W zeszlym tygodniu biegałam jeszcze w sandałkach na stopach. A przedwczoraj założyłam zimową kurtkę i na gwałt kupowałam mufkę do wózka,bo rękawiczki nie dały rady. Jutro może już być -10 dzień lub spaść śnieg. Sory,taki mamy klimat,typowo polski,a nie typowo brytyjski.
              • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:38
                Ja w niedzielę piłam zimne piwo w ogródku w cienkiej bluzie z długim rękawem bez kurtki i momentami żałowałam że nie ubrałam krótkiego rękawka.
                Dwa dni później zmarzłam idąc w jesiennej kurtce po mieście.
                Pogoda w Polsce jest w kratkę i w ciągu 2-3 dni pogoda może się drastycznie zmienić (w obie strony).
              • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:49
                m.twojapogoda.pl/
                W dzien nie ma mrozow, ale nawet gdyby byly to wtedy zaklada sie cieplejsze ubrania, czapke, kaptur. Jaki ma to zwiazek z wychodzeniem na basen, bolacym uchem i spacerem 15 min z tego basenu?


                > Tak,w Polsce są już mrozy. Dwa tygodnie temu chodziłam na spacery w letniej suk
                > ience. W zeszlym tygodniu biegałam jeszcze w sandałkach na stopach. A przedwczo
                > raj założyłam zimową kurtkę i na gwałt kupowałam mufkę do wózka,bo rękawiczki n
                > ie dały rady. Jutro może już być -10 dzień lub spaść śnieg. Sory,taki mamy klim
                > at,typowo polski,a nie typowo brytyjski.
                • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:53
                  Jest też coś jak odczucie zimna, wczoraj jak zawiało momentami to naprawdę było zimno, internetowa prognoza pogody nie da Ci odczuć.
                  • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:57
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Jest też coś jak odczucie zimna, wczoraj jak zawiało momentami to naprawdę było
                    > zimno, internetowa prognoza pogody nie da Ci odczuć.
                    >
                    I co z tego ze bylo zimno? To powod aby nie wychodzic z domu, nie chodzic na basen? Wystarczy zalozyc cieplejsze ubrania, odpowiednie do temperatury tej odczuwalnej.
                    • niktmadry Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 15:01
                      Jak dla mnie to jest powód do tego by powiedzieć dzieciakom "dziś pływamy pół godz a nie 45 min ponieważ na dworze jest zimno i musicie mieć wystarczająco dużo czasu by sie porządnie wysuszyć.
                    • fogito Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:19
                      Co innego pojsc z dzieckiem na basen i ogarnac logistyke nawet przy minus 20. A co innego poslac go do szkoly,mgdzie jest wleczony na basen piechota w tlumie i wywalany stamtad w trybienekspresowym zeby zdarzyc na lekcje.
        • sko.wrona Re: Basen w szkole jasna ch...a 24.10.14, 23:05
          Jaki mróz?
      • marianna72 Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:18
        Miliwati ma pewnie 3 wlosy na krzyz wiec nie rozumie problemow osob z gestymi wlosami wink jak z moimi wlosami a mam obecnie dosc krotkie bez suszarki moglabym chodzic caly dzien i bylyby mokre .Jest ich zbyt duzo zeby sobie tak schly .
    • 7dosia Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:04
      niktmadry napisał(a):

      > Wygadać się chciałam bo jestem wkurzona. Dyrektor nie chce słyszeć nic o autoka
      > rze (za który rodzice są chętni płacić ale opiekę w czasie dowozu musiałaby spr
      > awować szkoła).
      > Dzieciaki z mokrymi głowami siedzą później w szkole na następnych lekcjach. Bas
      > en jest między lekcjami.

      To wypisz dziecko z tego basenu. Przecież to jest jakieś barbarzyństwo, to co opisujesz. Osobiście, w polskim klimacie nigdy nie posłałabym małego dziecka na basen w okresie od września do maja.
      • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 09:55
        7dosia napisał(a):

        > niktmadry napisał(a):
        >
        > > Wygadać się chciałam bo jestem wkurzona. Dyrektor nie chce słyszeć nic o
        > autoka
        > > rze (za który rodzice są chętni płacić ale opiekę w czasie dowozu musiała
        > by spr
        > > awować szkoła).
        > > Dzieciaki z mokrymi głowami siedzą później w szkole na następnych lekcjac
        > h. Bas
        > > en jest międiy lekcjami.
        > bank inwypisz dziecko z tego basenu. Przecież to jest jakieś barbarzyństwo, to co o
        > pisujesz. Osobiście, w polskim klimacie nigdy nie posłałabym małego dziecka na
        > basen w okresie od września do maja.

        W polskim klimacie dzieci nie powinny wogole wychydzic na zewnatrz od wrzesna do maja. Wyiatek koniecsnosc przemieszczenia sie z auta do przedszkola/szkoly i w druga strone w kurtce puchowej, w rajstopach pod spodniami, czapie, szaliku, rekawiczkach, kozakach z koniecznie zaslonietymi ustami zeby nie zlapac do pluc swiezego powietrza bo choroba i szpital jak w banku. Zreszta wpasciwie w praktyce to tak wyglada uncertain
        • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 16:35
          Najma, na własne oczy widziałam jak matki suszyły dzieciom włosy na basenie.
          W czerwcu.
          Na zewnątrz panował upał.
          Nic mnie już nie zdziwi.
        • 7dosia Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:21
          Zależy co komu służy. Jak lubisz marznąć to kąp się zimą w przeręblu, mnie to wali. Ja nienawidzę zimna, a basenu w ogóle nie toleruję, nawet latem. Nie zgodziłabym się, żeby moje dziecko chodziło w szkole na basen.
          • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:31
            7dosia napisał(a):

            > Nie zgodz iłabym się, żeby moje dziecko chodziło w szkole na basen.

            A jakbys nie lubila matematyki to tez nie zgodzilabys sie aby twoje dziecko uczylo sie jej w szkole? Basen zdaje sie obowiazkowy a nie optional.
            • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:34
              Matematyka to nieco inna para kaloszy niż basen.
            • 7dosia Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:36
              Pieprzę takie obowiązki. Zdrowie, własne i dziecka, cenię znacznie bardziej niż jakikolwiek obowiązeksmile
              • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:41
                7dosia napisał(a):

                > Pieprzę takie obowiązki. Zdrowie, własne i dziecka, cenię znacznie bardziej niż
                > jakikolwiek obowiązeksmile

                No to zly przykpad dajesz dziecku. A poza tym to laczysz zdrowie twojego dziecka z nauka plywania? Serio? Twoi rodzice nie lubili biologii i pieprzac obowiazek nie powzwolili ci sie jej uczyc?
                • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 21:59
                  Latanie o tej porze roku z mokrą głową ma niewiele wspólnego ze zdrowiem.
                  Tak, wiem, że u was wszyscy latają z mokrymi głowami i w krótkich portkach przez cały rok, ale jakoś w temperaturze <10C nie widziałam na tych twoich wyspach nadmiaru ludzi bez kurtek, kapturow i długich spodni. Co gorsza, nawet psy i konie były w gustownych kubraczkach. 😛
                  • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 22:14
                    morekac napisała:

                    > Latanie o tej porze roku z mokrą głową ma niewiele wspólnego ze zdrowiem.
                    > Tak, wiem, że u was wszyscy latają z mokrymi głowami i w krótkich portkach prze
                    > z cały rok, ale jakoś w temperaturze <10C nie widziałam na tych twoich wys
                    > pach nadmiaru ludzi bez kurtek, kapturow i długich spodni. Co gorsza, nawet psy
                    > i konie były w gustownych kubraczkach. 😛

                    Ciekawi mnie skad bierzecie ten pomysl biegania z mokrymi wlosami,, bez kurtek itp? Ktos tym waszym dzieciom tak doradza albo co gorsza zmusza? Naprawde tak trudno zalozyc kurtke, ktora i tak wszystkie dzieci maja, plus kaptur czy czapke? Nikt tych waszych dzieci w mokrych strojach kapielowych 1.5km nie goni na mrozie, dzieci sa ubrane, zapewne maja czapki, kaptury wiec w czym wciaz problem? W samym basenie? Juz sam fakt tych nieszczesnych lekcji plywania jest problemem? Wy naprawde najchetniej zamknelybyscie te wasze dzieci w pomoeszczenieniach nagrzanych minimum do 27°c okutanych, z zakasem siadania na podlodze a okno uchylajac raz na tydzien nie dluzej niz na 10 min.
                    • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 07:32
                      Ciekawi mnie skad bierzecie ten pomysl biegania z mokrymi wlosami,, bez kurtek itp? Ktos tym waszym dzieciom tak doradza albo co gorsza zmusza?

                      W wątku załozycielskim było, że wuefiści. Możliwe, że tocelowe działanie, bo w basenie jest po prostu za dużo dzieci i usiłują część wyeliminować... wink
                      Na kilkadziesiąt dzieci jest 10 suszarek, zaś dzieci mają 'aż' 10 minut po wyjściu z basenu na przebranie się i wysuszenie. Nie da rady - część dzieci będzie miała włosy w stanie cieknącym albo na tyle mokrym, że przemoczą czapki w pół minuty, nawet porządne wytarcie niewiele da.
                      U nas dzieci po basenie wychodziły na dwór dopiero po wysuszeniu, zwłaszcza w zimniejszych porach roku.
                • 7dosia Re: Basen w szkole jasna ch...a 25.10.14, 22:38
                  najma78 napisała:

                  > No to zly przykpad dajesz dziecku. A poza tym to laczysz zdrowie twojego dzieck
                  > a z nauka plywania? Serio? Twoi rodzice nie lubili biologii i pieprzac obowiaze
                  > k nie powzwolili ci sie jej uczyc?

                  Przeciwnie, daję bardzo dobry przykładsmile Uważam, że własne zdrowie i samopoczucie trzeba dużo bardziej cenić niż jakieś wydumane obowiązki, które inni na nas chcą nakładać. Jeżeli dziecko po basenie skarży się na ból ucha, jak u autorki wątku, to ten basen chyba nie jest dla niego dobry.
                  Osobiście w ogóle nie lubię basenu, uważam, że to głupi i brudny sport. Nie cierpię moczyć się w niewielkim zbiorniku z gromadą obcych ludzi. Dziecku też nie polecam.
                  Ale teraz w Polsce mnóstwo basenów pobudowali za pieniądze unii, więc ktoś na nie musi chodzić i pewnie dlatego prowadzają tak te biedne dzieciaki.
                  • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 07:20
                    > Osobiście w ogóle nie lubię basenu, uważam, że to głupi i brudny sport.

                    Nie taki głupi....
                    www.bodyinfo.pl/jakie-korzysci-przynosi-plywanie.a1711
                    Całe szczęście, że basen jest obowiązkowy. Zresztą i lekcje wuefu powinny się odbywać codziennie w większości na powietrzu.

                    Latem nie korzystasz z żadnych zbiorników?
                    Wszak kapią się w nich ludzie, no i zwierzęta załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne.
                    • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:10
                      Latem i na powietrzu to przyjemność.
                      • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:43
                        Nie chodzi o przyjemność, ale o rzekomą głupotę i brud.
                    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Basen w szkole jasna ch...a 27.10.14, 11:11
                      q_fla napisała:

                      > Latem nie korzystasz z żadnych zbiorników?
                      > Wszak kapią się w nich ludzie, no i zwierzęta załatwiają swoje potrzeby fizjolo
                      > giczne.

                      A pszczoły..... a pszczoły srają do miodu....

                      Ksiadz Anatol
    • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 07:28
      Wystarczy poprosić o zorganizowanie dodatkowych 15 minut na przebranie się po basenie.
      Z dzieckiem pójść do lekarza i wyjaśnić przyczynę częstych zapaleń uszu, gdyż przyczyna nie leży w korzystaniu z basenu, ani w mokrej głowie po basenie.
      Wiele bym dała, żeby moje dziecko musiało chodzić 1,5 km na basen, niestety ma tylko 0,5 km w jedna stronę. Nigdy, nawet w wysokie mrozy nie suszy głowy, wyciera dobrze ręcznikiem, potem zakłada czapkę i kaptur, ma 9 lat i włosy do pasa. O lejącej się wodzie z włosów na bluzkę nigdy nie słyszałam, ani nie widziałam.
      Mieszkam w PL. wink
      • najma78 Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 07:45
        q_fla daj sobie spokoj. Sa mamuski ktore zawsze znajda wymowke bo same basenu nie lubia i plywac nie umieja wiec po co taka fanaberia ich dzieciom? Wiedze o infekcjach czerpia z mundrosci babc, ciotek i innych, a wiec okutac sie szczelnie, okna pozamykac bo swieze bo od wrzesnia do konca maja swieze powietrze, powiewy wiatru i wszelkie opady choroby powoduja.
        • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:07
          Co mają okna do basenu? Ja na basen nie chodzę i mnie brzydzi (wyjątek otwarty basen hotelowy gdzie nie ma sporo gości na wakacjach w ciepłym kraju typu Grecja), a okna codziennie otwieram niezależnie od pogody.
          Trochę tolerancji dla osób nielubiących basenu. Publiczny basen na którym przewalają się całe hordy ludzi i dzieci wcale nie jest samym zdrowiem.
          Znam dwie osoby z własnego otoczenia (dorosłe) które dzięki basenowi dorobiły się przykrych chorób.
          Jedna nie chciała zrezygnować z basenu mimo wszystko - infekcje ciągle (mimo chodzenia do lekarza) nawracały, potem miała "sajgon" w pracy długie miesiące i z powodu braku czasu zaprzestała chodzić na basen. I stał się cud - infekcje (ucha konkretnie) zniknęły.
          Mamaemmy dorobiła się infekcji piczy po pobycie na publicznym krakowskim basenie (jak by weszła w wątek to potwierdzi), gdy była u lekarza ten stwierdził że z tego basenu (szkoły też korzystają) ma dużo pacjentek wink
          • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:53
            Infekcji piczy dorobiłam się kiedyś po skorzystaniu z publicznej toalety.
            To było dawno, nie było jeszcze wtedy takich wynalazków jak nakładki na sedes i mokrych chusteczek.
            Miałam trzymać, czy wysikać się pod krzaczkiem w centrum miasta?

            Idąc tym tokiem rozumowania najlepiej z domu nie ruszać się bez maseczki, sterylnych rękawiczek i ochraniaczy na obuwie. I nie na dłużej, niż pół godziny, bo jeszcze nam się siku zachce...
            • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 09:31
              Jakim cudem można się nabawić infekcji piczy korzystając z toalety? Chyba że szorujesz piczką po wnętrzu muszli klozetowej?
              Obstawiam ówczesnego narzeczonego.
              Założę się, że to on sugerował czy aby kiedyś nie korzystałaś z obcej toalety? big_grin
              • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:27
                Nie miałam wówczas narzeczonego, ani z nikim nie sypiałam. Z basenu nie korzystałam, ani z żadnego innego kąpieliska. Wówczas lekarz zapytał, czy korzystałam z publicznej toalety. A owszem. No to ma pani odpowiedź - usłyszałam.
      • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 07:53
        i włosy do pasa.
        W sumie to nie tyle w długości problem, a w obfitości czupryny. Dłuższe, gęste włosy są nawet po starannym wytarciu nadal mokre (to przypadek moich dzieci), a nawet 10 minut suszenia mocną suszarką nie starcza im do bycia suchymi.
        • gazeta_mi_placi Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:08
          Pańcie które twierdzą, że włosy ich dzieci szybką schną mają dzieci z cieniutkimi rzadkim włosami wink
          Cóż, każde włosy mają swoje wady i zalety, rzadkie włosy ich dzieci może są i rzadkie ale szybko schną smile
          • naomi19 Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 10:12
            big_grin
            nie ma sie co dziwic, jak dziecko ma 3 wloski, to czapka wchlonie cala wilgoc big_grin
        • q_fla Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 08:48
          Dlatego piszę, że powinni się starać o wydłużenie czasu na przebranie się i ewentualne wysuszenie.
          Fakt, moja córka nie ma gęstych włosów, ale ja mam bardzo gęste do połowy pleców (dla zobrazowania mój warkocz ma ok. 6 cm szerokości) i też nigdy nie suszę głowy po basenie.
          Ale to my, nam to odpowiada i nie powoduje dyskomfortu, nie powoduje również zwiększonej zapadalności na choroby, wręcz przeciwnie - odporność bardzo wzrosła.
          • morekac Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 09:11
            No właśnie - wydłużyć czas suszenia, ale 15 minut przy tej ilości łebków i suszarek raczej nie wystarczy. IMO: organizacja wyjścia basenu od dupy strony, niemniej było, że szkoła twierdzi, że 'się nie da'. U nas dzieciaki jeżdziły przez 3 lata, ale jeżdziła z reguły jedna klasa i - poza nauczycielką - 2-3 krewnych (bo jeździł jeden dziadek, nie tylko rodzice) do obsługi (tj . suszenia łebków).
            Co do tej zapadalności: widocznie cię nie bierze, ale znam osoby, które muszą sobie zawsze bardzo porządnie głowę wysuszyć, bo inaczej mają problem z zatokami. Z kolei mogę sobie latać w mokrych butach i nic mi, za to zimne napoje nie są dla mnie.
            • fogito Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 09:38
              Jesli szkola nie chce w rozsadny sposob zorganizowac wyjsc na basen, to pozostaje dziecko wypisac. Wizyta u pediatry wystarczy. Moj syn ma nawracajace zapalenia uszu od urodzenia i mial takie zwolnienie swego czasu przez miesiac. Nie wypisalam go calkiem, bo wozony byl autokarem a nie lazl piechota. Ja mam problemynz zatokami, bo w dziecinstwie tez bylam taka madra i bez czapki latalam. Teraz jak czapki nie zaloze przy zimnym wietrze to bol glowy mam gwarantowany.
              Porownywanie sytuacji klimatycznej w UK i w Polsce jest bez sensu. Oni tam maja cieplutko w porownaniu z Polska. I faktem tez jest, ze dzieci tam z gilami do pasa non stop laza, bo nikt sie dziecmi nie przejmuje. Ale czy w zwiazku z tym mamy ich nasladowac?
              Ja na basenach zawsze jakas infekcje skory lapie z powodu brudu. Ostatnio przywiozlamz wakacji zapalenie jamy ustnej. Nie znosze publicznych basenow, bo ludzie sie w nich kapia jak w wannie, czyli brud przychodza zostawic uncertain
              Syn jest wystarczajaco usportowiony, bo trenuje pilke nozna 4 razy w tygodniu. Na basen obecnie nienchodzi. Nie dramatyzowalabym z powody basenu. Mozna dziecku znalezc inne aktywnosci.
    • lily-evans01 Re: Basen w szkole jasna ch...a 26.10.14, 09:30
      Zwolnienie od laryngologa, jeśli są nawracające infekcje uszu po basenie, i tyle...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka