Dodaj do ulubionych

Paskudztwo kontra impreza

29.10.14, 17:22
W piątek miałam urządzać imprezę urodzinową (dla dorosłych). Planowana od miesiąca. Dziś nad ranem obudziły mnie potworne mdłości i żołądkowo-jelitowe atrakcje, aktualnie mam 38,3, czuję się, jakby po wnętrznościach przejechał mi czołg. Jak znam życie i swój organizm, jutro z gorączki i dolegliwości nic nie zostanie, a w piątek będę jak nowa, ale - jeżeli to jakieś cholerne rotawirusiątko, czy inna salmonella - boję się, że pozarażam gości.

Krótko - odwołałybyście party, czy liczyłybyście, że franca nie jest zaraźliwa?
--
- On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
- twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
Obserwuj wątek
    • woman_in_love wszyscy zarażeni będą cię kochać :) 29.10.14, 17:32

    • beata985 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:08
      odłożyłabym w czasie
    • majka003 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:13
      Halloween się zbliża to niespodzianka w sam raz big_grin
      • redheadfreaq Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:30
        Ta, no fakt tongue_out

        Znaczy przekładam, taki lajf.
    • run_away83 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:32
      Przełóż. Jeśli to rota, to zarażasz jeszcze przez dwa do trzech tygodni po ustąpieniu objawów, a wirus rozsiany po otoczeniu jest aktywny dopóki się go nie zatłucze wysoka temperaturą albo chemią. Do zarażenia sie wystarczy 10-100 czastek wirusa, a jesli miałaś sraczko-rzygaczkę, to rozpyliłaś w łazience aerozol zawierający miliony cząstek wirusa, który osiadł na wszystkich powierzchniach - muszli, desce, klapie, spluczce, umywalce, kranie i kurkach, podłodze, ścianach, ręcznikach. Jeżeli nie chcesz miec na sumieniu zarazonych, to czekaja cię dwa tygodnie reżimu sanitarnego (zalewasz kibelek domestosem po każdym użyciu i myjesz ręce po skorzystaniu z toalety metoda chirurgiczną, a potem jeszcze przecierasz żelem antybakteryjnym, kilka razy na dzien dezynfekujesz umywalkę, po każdym umyciu rąk zmieniasz ręcznik), a zanim zaprosisz gości, łazienka kwalifikuje się do dokładnej dezynfekcji - wszystkie tekstylia do prania w moźliwie wysokiej temperaturze, wszystkie powierzchnie do umycia - kibelek domestosem, resztę też czymś dezynfekującym (polecam milton spray).

      Złapałam kiedyś rota myjąc ręce w łazience u koleżanki, której rodzina przechodziła infekcje dwa miesiące wcześniej, a nie wpadli na to, że trzeba zdezynfekować coś wiecej niż muszlę i sedes...
      • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:46
        Jezu, skąd te informacje???? O aerozolu z wirusów??? Rotawirus przenosi się przez kał (brudne ręce), wystarczy użyć bidetu i porządnie umyć ręce oraz kibelek.
        Nie ma go w wymiotach, na litość boską, oraz nie przenosi się drogą kropelkową! I na pewno nie zarazisz się myjąc ręce w umywalce DWA MIESIĄCE po tym, jak ktoś chorował...
        [wiadomości ze szpitala zakaźnego, oddział gastro]
        • run_away83 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:03
          Owszem, wirus rota przenosi sie także kropelkowo. Poza tym, oczywiscie wirus znajduje się w kale - z kalem wydala się go jeszcze dwa-trzy tygodnie po ustąpieniu objawów. Z kalem trafia do muszli i pokrywa ją obficie. Ponieważ cząstki wirusa są bardzo małe i lekkie, wystarczy spuścić wodę nim domknie się klapa, albo puścić do tej muszli chlustającego pawia, by rozpylić czasteczki wirusa po całej łazience. Na baterię i powierzchnię unywalki czasteczki wirusa dostają się, kiedy myjemy ręce po skorzystaniu z toalety. W dodatku, jesli nie umyjemy rąk super dokładnie i nie użyjemy srodka dezynfekujacego, nie ma gwarancji że pozbyliśmy się wwzystkich cząstek wirusa.

          Rota jest jednym z najbardziej zakaźnych spośród znanych wirusów.
          • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:21
            Rotawirus jest typową chorobą brudnych rąk i nie można go przenieść kropelkowo, bo się kicha w tym samym pomieszczeniu. Trzeba go przenieść ręką do ust. Nie wiem, jak to wygląda u ciebie w łazience, ale wolę sobie nie wyobrażać tego kału, co pokrywa *obficie* całą muszlę. Wymiotując nie rozpyla się "cząsteczek wirusa" (niby jak wirus miałby się podzielić na cząsteczki? jakie?) po całej łazience, skąd takie apokaliptyczne wizje?
            Ten wirus jest zakaźny, bo ludzie nie myją rąk, tak zwyczajnie. Przebywając co roku w szpitalu zakaźnym, napatrzyłam się rzeczy, od których włosy stają dęba...
            • run_away83 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:40
              Dobra, będzie łopatologicznie.

              Otóż, wirusy to nie są takie mniejsze bakterie i nie występują w postaci komórek, tylko cząsteczek (a ściślej, cząsteczek kodu genetycznego otoczonego białkową otoczką) i mają wymiary kilkaset razy mniejsze przeciętnej komórki bakteryjnej, sa więc bardzo lekkie, a zatem wystrzelone (obojętnie - kichnięciem, rzygnięciem, czy też pierdnięciem) z łatwością przenoszą się na spore odległości. Kał osoby zainfekowanej rotawirusem zawiera zawiera 100 000 000 - 10 000 000 000 cząsteczek wirusa w 1 ml. Część z tej ilości zostaje w muszli po spuszczeniu wody (w pokrywajacym powierzchnie wilgotnym filmie). Kiedy spuszczasz wodę albo rzygasz do muszli, mikroskopijne kropelki wody (w tym wypadku zawierające cząsteczki wirusa) ulegaja rozpyleniu i w ten sposób osadzają się na klapie sedesu.

              Dlatego głownym srodkiem zapobiegania epidemiom rota są szczepienia i izolacja chorych - samo mycie rąk niestety pomaga jak umarłemu kadzidło, w USA i Europie występuje podobna liczba infekcji rota w populacji co w krajach trzeciego świata.
              • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:54
                Dzięki łaskawa pani za to walnięcie kagankiem oświaty po głowie,
                ale proszę podaj mi źródło rozpowszechnianych powyżej informacji o aerozolach z rotawirusów pokrywających całą łazienkę podczas wymiotowania i kichania.
                A może wyjaśnisz też (koniecznie łopatologicznie) dlaczego badanie "na rotawirusy" przeprowadza się wyłącznie z kału, a nie z próbek wymiotów czy nawet śliny? Byłoby to o tyle prostsze u chorych, którym często z konieczności podaje się nawet czopki wywołujące wypróżnienie, żeby móc przeprowadzić badanie.
                • run_away83 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 21:37
                  Przeczytaj jeszcze raz co napisałam. Aerozol xawierajacy wirusy rozpylasz w lazience spuszczając wodę w toalecie, do której przed chwilą ulźył sobie ktoś ze sraczką.

                  Źródło? Nie ma sprawy, np. tu artykuł z pubmed:

                  www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/16033465/
                  • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 22:17
                    W tym streszczeniu nie ma nic na temat rotawirusów ani też zasięgu takiego "aerozolu" z wody w toalecie.
                    Wiele osób zwróciło tu uwagę na konieczność umycia toalety, która to prosta i oczywista czynność rozwiązuje problem opisany w tekście.
                    Ty pisałaś za to o wszystkich powierzchniach w łazience, tekstyliach, ścianach i sufitach porytych wirusami, oraz oprócz tego o przenoszeniu rotawirusów drogą kropelkową, czyli przez bezpośrednie wdychanie powietrza, w którym kichnął ktoś chory na biegunkę rotawirusową.
                    Proponuję dla odmiany coś na temat (zwłaszcza podrozdział "Transmission"):
                    www.wpro.who.int/mediacentre/factsheets/fs_20120229/en/
      • sea.sea Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 21:47
        No nie wiem. Taka zjadliwość w praktyce musiałaby oznaczać totalną epidemię rota wszechobejmującą całe szkoły, przedszkola czy akademiki naraz, a jakoś o takich akcjach nie słychać. Przecież na bank codziennie w sezonie z jakiejś toalety publicznej dajmy na to: w szkole korzysta jakiś nosiciel rota, a nikt tego potem nie dezynfekuje tak jak sugerujesz, więc właściwie ludzie powinni chodzić w kółko zarażeni.
        • run_away83 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 22:21
          I w wielu miejscach tak jest - w niektórych szpitalach na oddzialach pediatrycznych jest permanentna epidemia rota. W wielu żłobkach i przedszkolach takie epidemie przetaczają się kilkakrotnie w ciągu roku. W szkołach i na uczelniach już nie jest tak źle, bo duży odsetek dorosłych ma przeciwciała i nawet jesli się zarażą, to przechodzą infekcję rota łagodnie, czasem niemal bezobjawowo, ale jak sie trafi wyjątkowo zjadliwa odmiana wirusa to i wśrod dorosłych się rozsiewa - jak byłam na drugim roku studiów, to w trakcie sesji zimowej epidemia wirusowej sraczki skosiła kilka tysięcy osób z mojej uczelni, z mojego roku (150 osób) prawie wszyscy się rozchorowali, na niektórych wydziałach wydłużono sesję i były dodatkowe terminy egzaminów. Jak się zacząl ten pomor to przez chwilę byla panika ze uczelniana stołowka rozsiewa salmonellę, ale jak kilka osob trafiło do szpitala i miało zrobione badania, to się okazało że to rota.
          • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 22:27
            Epidemia w szpitalach jest zrozumiała - przebywają tam permanentnie zarażeni, ludzie nie myją rąk, niestety, a oddziały sprzątane są TRAGICZNIE, nawet w szpitalach zakaźnych. Co do kilkakrotnego w roku zbiorowego pomoru w żłobkach i przedszkolach to nigdy o niczym takim nie słyszałam, ani w naszym przedszkolu, ani w żadnym innym w tym mieście. Ot, parę dzieciaków z grupy choruje raz czy dwa w roku i tyle.
    • daisy Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 18:48
      Dlaczego miałabyś przekładać imprezę? Myjesz zapewne ręce po skorzystaniu z toalety, umyj porządnie samą toaletę i wystarczy. Dla pewności po prostu sprzątnij w łazience, umyj wszystko, czego dotyka się rękami - klamki itd.
      To nie odra.
    • malwa51 Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 19:48
      Ze Skandynawii: dzieci po srace (tzn ustapieniu objawow) nalezy trzymac w domu przez 48 godzin. Tak, ze w ten piatek ostatecznie mogloby byc, o ile jutro nic ci nie bedzie. Obstawiam, ze impra w godzinach wieczornych? wink

      PS jak ktos z gosci mimo wszystko sraki dostanie, to widocznie byl najslabszym ogniwem tongue_out wink
      aczkolwiek rozwaz odwolanie jesli ktos z gosci jest oslabiony/w ciazy itp.
      • redheadfreaq Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:16
        Zdecydowałam się jednak przełożyć. Mam wśród znajomych osoby, które bardzo łatwo łapią wszelkie paskudztwa. Bardzo dbam o higienę, ale nie darowałabym sobie, gdyby jednak jakoś ktoś coś złapał.
        • 3-mamuska Re: Paskudztwo kontra impreza 29.10.14, 20:26
          W UK zalecają zatrzymanie dzieciaka w domu 48 godzin po ustąpieniu objawów , wymioty czy biegunka.
          Nie wiem czy jest to spowodowane dbałością o inne dzieci, i o problem z przystankiem wymiotów w przedszkolu/szkole.
          -----------------
          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka