Nie wierzę w sny, a jednak czuję się dziwnie.
Przedwczorajszej nocy śniło mi się, ze wypadły mi zęby...a wczoraj zmarł mój wujek (nagle-nie chorował)
Własciwie, to bardzo rzadko coś mi się śni...a te cholerne zęby drugi raz i drugi raz po tym śnie umiera ktoś z rodziny
A Wy, wierzycie w sny?