Dodaj do ulubionych

Śniło mi się...

31.10.14, 11:48
Nie wierzę w sny, a jednak czuję się dziwnie.
Przedwczorajszej nocy śniło mi się, ze wypadły mi zęby...a wczoraj zmarł mój wujek (nagle-nie chorował)

Własciwie, to bardzo rzadko coś mi się śni...a te cholerne zęby drugi raz i drugi raz po tym śnie umiera ktoś z rodziny sad

A Wy, wierzycie w sny?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Śniło mi się... 31.10.14, 11:50
      Nie. Bardzo często śnią mi się wypadające zęby, od lat jest to powtarzający się sen, a ostatnia śmierć w rodzinie miała miejsce ze 20 lat temu.
      Ten sen jest raczej oznaką stresu i problemów w codziennym życiu (mnie się śni, że je zaciskam i wtedy wypadają).
    • girl.anachronism Re: Śniło mi się... 31.10.14, 21:31
      Też się bałam snów o zębach, ale już kilka razy śniły się i mnie, i innym osobom z rodziny, i nikt nie umarł.
      • niutaki Re: Śniło mi się... 31.10.14, 21:43
        Od jakiegos czasu jak mam sny o zebach moich, ze mi wypadaja albo ze psy mnie obszczekuja to mam zawsze potem klopot/zmartwienie. A kiedys jak bylam mloda gowniara to sama sobie wysnilam ze mnie chlopak zostawi i zostawilbig_grin
      • elske Re: Śniło mi się... 31.10.14, 22:01
        Czasami , kiedy slucham moja mame , to jakbym widziala film "Szósty zmysł" . Zawsze , kiedy sni jej sie sloma i żółty piach , ktos umiera. Ktos w pobliżu. Albo w snach przychodza do niej umarli , zeby o czyms przypomniec albo o cos poprosic.Pamietam dwie historie , które wszystkich mocno zaskoczyly.

        Kiedys mama pojechala na kilka dni w odwiedziny do swoich rodzicow. Rano przy kawie opowiadala swoj sen : snil jej sie ogromny dol w ziemi , a ona sypala droge z zoltego pachu , prosto do tego dolu. Usypala jedna droge , druga i kiedy sypala trzecia obudzila sie. Kiedy skonczyla opowiadac , do domu wrocil dziadek z zakupow i opowiada , ze tragedia sie stala w nocy. Trzech chlopakow ze wsi robiło sie samochodem. Dwóch zginelo na miejscu , trzeci walczy o życie , jest w szpitalu. Chlopak przeżył.

        Kilkanaście lat temu umarla moja babcia , tesciowa mojej mamy. Nie lubily sie z mama. Babcia umarla na raka , w domu swojej najmlodszej corki. Dostalismy elefon w nocy , tato pojechal do swojej siostry , my z mama zostalismy w domu. Poszlismy jeszcze spac. Rano mama opowiadala , ze we snie rozmawiala z babcia. Siedzialy razem w kuchni u cioci , babcia byla owinieta w biale przescieradlo tylko twarz byla odslonieta. W kuchni byly tez dzieci mojej cioci i rozwiazywaly krzyzowki. Babcia pogodzila sie z mama i poprosila , zeby pieniadze ktore zostana po pogrzebie oddac najmlodszej corce.

        Mama opowiedziala sen na stypie. Ciotka zbladla. Powiedziala ze wieczorem dzieci siedzialy z babcia w kuchni i rozwiazywaly krzyzowki. Babcia umarla w nocy. Kiedy czekano na karetke , ciocia okryla babcie nialym przescieradlem tylko odslonila jej twarz. Po zalatwieniu formalnisci pogrzebowych zostalo troche pieniedzy. Pieniadze dostala ciocia.
        • moyyra Re: Śniło mi się... 31.10.14, 22:42
          Niesamowite to co napisałaś....
    • iziula1 Re: Śniło mi się... 31.10.14, 21:42
      Ja też nie wierzę, ale....
      8 lat temu obudził mnie sen, że wypadł mi zab , jedynka z przodu, krew, ból..... obudziłam się w środku nocy. Była 1.18.
      Rano dowiedziałam się,że tej nocy pomimo reanimacji zmarła moja mama. W karcie szpitalnej wpisano godzina śmierci 1.18.
      Wiem, przypadek. Nie wierzę w takie rzeczy ale to wspomnienie przeczy mojej niewierze.

      Wierze natomiast, że sny obrazują nasz stan psychiczny, odzwierciedlają lęki, nastroje. Pod czas snu nasza psychika odreagowuje. Niekiedy symbolika snu jest indywidualna dla każdego, np kiedyś śniły mi się dzieci ( cały czas śniła mi się moja córka ) wg senników kłopot ale wg mnie tęsknota za córką.
    • fnutaki Re: Śniło mi się... 31.10.14, 21:57
      Zęby to w się śnią na choroby, kłopoty.. Na ogół się sprawdzają, choć czasem śnią mi się zęby dlatego że... byłam u dentysty, albo zasnęłam z nieumytymi tongue_out.
      Wyśniła mi się śmierć mojego taty, bardzo wyrazisty proroczy sen w przeddzień jego pójścia do szpitala, sceneria snu okazała się taka jak w dzień jego śmierci(straszna burza).
      Wyrazisty sen ze zmarłym bliskim który przyszedł i na coś czeka także okazał się zwiastunem śmierci innego członka rodziny.
      Mój znajomy będąc za granicą, nagle talerz wręcz wyskoczył z półki i się rozbił. Okazało się, że w tym samym czasie zmarła jego matka.
      Śniła mi się jakaś nieprzyjemna, pełna zła, negatywnych emocji senna mieszanka z udziałem brata i jego dziewczyny. Okazało się, że w następny dzień się strasznie pokłócili i rozstali.
      itd itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka