Tak mnie naszło ostatnio na koktajle owocowe. Robię, kiedy tylko okazja. Jednak nudą wieje, bo wciąż to samo jabłko, kiwi,sok z pomarańczy, gruszka + łyżka miodu.
Robicie, lubicie? Podzielcie się jakimiś super przepisami. Oby tylko nie bomby kaloryczne