16.02.25, 19:34
Pijecie kompot? Nie mieszkam w Polsce i już dawno nie piłam. Zastanawiam się natomiast czy rozgotowane owoce z cukrem są w ogóle zdrowe czy lepiej już pić soki owocowe np. świeżo wyciskany sok pomarańczowy albo sok z czarnej porzeczki z kartonu?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Kompot 16.02.25, 19:35
      Najzdrowiej to herbatę ziołową. Odkąd wyprowadziłam się z domu, kompoty pijam tylko tam, gdzie podają je inni. U mnie w domu to nie istnieje.
    • gryzelda71 Re: Kompot 16.02.25, 19:36
      Woda, tylko i wyłącznie.
    • danaide2.0 Re: Kompot 16.02.25, 19:38
      Porównujesz dwa systemy walutowe. Jaki świeżo wyciskany sok pomarańczowy mogłam pić za komuny?
      Soki z kartonu z 10% cukru mają. Nie wiem, czy moje kompoty nie mają jednak mniej, żyłuję ten cukier jak się da. Po prostu fajnie wypić kompot wiśniowy na przednówku, codziennie go nie piję. Idę otworzyć słoik.
      • 00zxc00 Re: Kompot 16.02.25, 19:49
        No tak ale ja pytam o dziś. Czy jest sens robić kompot jak mogę pić sok z surowych owoców?
        • marta.graca Re: Kompot 16.02.25, 19:51
          Przecież to ma zupełnie inny smak.
        • bene_gesserit Re: Kompot 16.02.25, 23:53
          Kompotu nie robiło się dla smaku. Do kompotu szły owoce poobijane i generalnie nie nadające się na przetwory albo do zjedzenia na surowo. To był oszczędny sposób na wykorzystanie tzw spadów albo owoców lekko przejrzałych.

          Oczywiście z ze sok jest zdrowszy. Ale nie z kartonu z bo ten jest pasteryzowany, czyli spora ilość witamin się rozkłada. Do tego spora część soków jest 'odtwarzana', czyli robiona z koncentratu (cały czas to można nazwać 'sokiem', to legalne).

          Zdrowy sok to sok z wyciskarki, i to z wolnoobrotowej, pity od razu.
          • 00zxc00 Re: Kompot 17.02.25, 10:39
            Dzięki za rzeczową odpowiedź!
          • advanced48 Re: Kompot 17.02.25, 12:57
            Może "robiło się z odpadów, nie dla smaku". Ja jednak kompoty robię z owoców dobrych, dojrzałych. Ciekaw jestem, jakie owoce jadasz po sezonie. Czyżby żadnych?
            • ritual2019 Re: Kompot 17.02.25, 13:04
              Jesli ktos jada tylko owoce sezonowe i lokalne to duzego wyboru zima nie ma. Jednak czy owoce trzeba jadac?
              • advanced48 Re: Kompot 17.02.25, 14:44
                Nie trzeba. Nawet żyć nie trzeba, konstytucja nakazu ie przewiduje.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Kompot 16.02.25, 19:49
      Żeby zrobić kompot wcale nie trzeba rozgotowywać owoców z cukrem. wystarczy je doprowadzić do zagotowania, a posłodzić można minimalnie.
      Świeżo wyciskany sok z czegokolwiek, to wiadomo, że taki najzdrowszy.
      Sok z kartonu, to w ogóle nie jest sok. To rozcieńczona owocowa pulpa, która najpierw była gotowana bóg wie ile żeby uzyskać gęsty koncentrat, który łatwo transportować, bo ma małą objętość, a potem rozwodniona i posłodzona kilkoma łyżkami cukru na litr tego niby soku. To się w ogóle nie umywa do domowego kompotu, bo w kompocie krótko gotowanym, albo pasteryzowanym w słoiku witaminy jeszcze zostały, a w tej zagęszczonej pulpie to już nie ma nic.
    • iwles Re: Kompot 16.02.25, 19:50
      W życiu jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby owoce były rozgotowane. Zawsze są akurat 🤪
    • default Re: Kompot 16.02.25, 19:56
      Do domowego kompotu nie musisz sypać cukru bez opamiętania 🙂 Ale teraz już chyba i tak mało kto gotuje kompoty. Ja np. kompot z jabłek gotuję sobie gdy jestem chora - przy temperaturze albo przy jelitówce to bardzo pomocne.
    • mayaalex Re: Kompot 16.02.25, 19:57
      Soki, nawet swiezo wyciskane, wcale nie sa najzdrowsze - maja duzo cukru a malo blonnika. Lepiej zjesc te same owoce w calosci.
      • atoness Re: Kompot 16.02.25, 20:06
        Święte słowa. Jabłka da się zjeść ze dwa, soku wypić z dziesięciu. Cukru dużo więcej.
      • 00zxc00 Re: Kompot 16.02.25, 20:20
        Ale mnie chodzi o coś do picia. Czyli jako napój kompot jest zdrowszy od soku?
        • atoness Re: Kompot 16.02.25, 20:28
          Jeśli ma mniej cukru, to tak.
          • 00zxc00 Re: Kompot 16.02.25, 20:30
            A pod względem witamin?
            • iwles Re: Kompot 16.02.25, 20:40

              Są.
            • atoness Re: Kompot 16.02.25, 20:41
              Najlepiej napić się wody i zjeść owoc.
              • 00zxc00 Re: Kompot 16.02.25, 20:44
                Ale pytanie jest o sok i kompot - co jest zdrowsze?
                • atoness Re: Kompot 16.02.25, 20:55
                  To oczywiście zależy.
    • freja08 Re: Kompot 16.02.25, 20:21
      Pijam latem, kiedy jest sezon na porzeczki, bo nie mam lepszego pomyslu na te owoce, niż przerobić na kompot, a u mojej mamy co roku jest wysyp. Lubię kwaskowe kompoty, porzeczki, wiśnie, rabarbar, mało cukru. Latem przyjemnie orzeźwia.
    • ritual2019 Re: Kompot 16.02.25, 20:26
      Nie spozywalam kompotow nawet gdy mieszkalam w pl czyli wiele lat temu, nie smakowaly mi. Glownie pije wode. Lubie sok z pomaranczy, zima zjadam jedna pomarancze codziennie i wypijam rano ok 100ml soku.
    • pepsi.only Re: Kompot 16.02.25, 20:37
      Jasne, że pijemy, dziś z mirabelek, coś przepysznego!
      Lubimy też wiśniowy.
      I wcale nie są to rozgotowane owoce.
      To są owoce zasypane cukrem, plus trochę wody i zapasteryzowane. Zimą otwieram słoik, dolewam wody ile mi pasuje, dosładzam, jak mi pasuje, i mamy domowy napój.
      I cukru jest dużo mniej niż w pseudosokach z kartonu.
      A z kolei soków wyciskanych nie lubię- wolę zjeść cały owoc pomarańczy, a do napicia się wziąć wodę, po prostu.
    • la_felicja Re: Kompot 16.02.25, 20:45
      Pamiętam z dzieciństwa - ale gdzieś od czasów liceum nie piłam.
      15 lat temu zdarzyło mi się być w Warszawie w okolicach Pałacu Kultury i była tam restauracja z tradycyjnymi polskimi daniami. Zaprowadziłam tam towarzyszących mi cudzoziemców na polski obiad. Był też kompot.
      Poza tym nie, nie zdarza mi się. Nie jestem małe dzidzi, żeby pić słodkie napoje. Piję głównie herbatę bez dodatków, czarną kawę bez cukru i wodę. Czasem też alkohol, wytrawny.
      • alpepe Re: Kompot 17.02.25, 13:44
        Ta, moje małe dzidzie pijały wodę, herbatę ziołową i generalnie to raczej nie pijały slodkiego.
    • sillke Re: Kompot 16.02.25, 20:46
      Gotuję kompot co tydzień do niedzielnego obiadu.
      • advanced48 Re: Kompot 16.02.25, 21:34
        Robię ok 60 słoików kompotow z sezonowych, własnych owocow. Od truskawek, przez porzeczki, agrest, wiśnie, mirabelki, jeżyny i węgierki. Kończę winogronami, zużywam wszystko przed następnym sezonem. Zasadniczo kompotow nie słodzę, nie pije też kawy ani herbaty.
        • alfa36 Re: Kompot 16.02.25, 23:36
          Ja to samo, choć mam obawy o cukier w kompocie , nawet domowym.
    • mava12 Re: Kompot 17.02.25, 08:46
      ja robię kompot jak mi owoce zalegają. Właśnie mam ze 2-3 kg niezjedzonych jabłek i zrobię kompot. Inaczej musiałabym je wyrzucic a kompot to każdy wypije. A jak nie "każdy" to ja. Samej czystej wody nie lubie. Pijam herbatę ale kompot też może być. Soków nie chce mi sie wyciskać, ile to trzeba się "namordować" zeby uzyskać szklanke soku...a pić powinno się 1,5 l płynów.
      Normalnie to robię tylko wigilijny kompot.
    • czekamnawiatr Re: Kompot 17.02.25, 09:05
      Kompot truskawkowy do niedzielnego obiadu - uwielbiam. I niech sobie będzie słodki i mniej zdrowy od soku. Lubię i robię
    • princesswhitewolf Re: Kompot 17.02.25, 13:04
      Soki pozbawione sa blonnika, wiec lepiej owoce jesc cale. Pic herbatke albo wode z lekko zduszonymi owocami ktore potem zjesc ( z wyjatkiem cytryny)
      • 00zxc00 Re: Kompot 17.02.25, 14:03
        Herbatka też jest pozbawiona błonnika. Woda także. Dlaczego więc nie powinnam pić AKURAT soków?
        • iwles Re: Kompot 17.02.25, 15:18

          A KTO ci broni?
        • kamin Re: Kompot 17.02.25, 15:25
          Gdyż soki oprócz tego, że są pozbawione błonnika, zawierają w opór fruktozy.
          • abasia0 Re: Kompot 17.02.25, 17:02
            Dobry kompot jest dobry🙂 lubimy, gotuję latem ze świeżych, zimą z mrożonych owoców. Jeśli to porzeczki lub agrest to lekko dosładzam.
            • bene_gesserit Re: Kompot 17.02.25, 18:23
              Uwielbiam rabarbarowym. Dosładzam sokiem jabłkowym.
    • wrotek0 Re: Kompot 17.02.25, 13:13
      Kompotów robionych na bieżąco nie słodzę. W zimie robię kompot z owoców mrożonych i też nie słodzę.
    • szarmszejk123 Re: Kompot 17.02.25, 13:13
      Nie pije, nie lubię, nigdy nie lubiłam a u mnie w domu kompot to było "samo zdrowie" i byłam do niego zmuszana. Najczęściej czereśniowy.
    • karollo26 Re: Kompot 17.02.25, 13:16
      Kompoty kojarzą mi się z dzieciństwem, picie samej wody - szczególnie przez dzieci- nie było wtedy takie powszechne. Piło się wodę z sokiem własnej roboty lub właśnie kompoty. Wtedy nie jadło się cukru tonami więc trochę z cukru w kompocie nikomu nie zaszkodziło.
      Teraz raczej mało kto robi, czasami jest na szkolnej stołówce.
      Ja ze 2x w roku robię rabarbarowy - bardzo lubię.
    • edka12 Re: Kompot 17.02.25, 14:55
      Czasem robię kompot jak są owoce typu porzeczki, agrest czy wiśnie. Czyli sezonowo chociaż w tym roku może zrobię słoiki bo soki mi w większości szkodzą i mocno nasilają refluks. Najwięcej piję wody i herbatek owocowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka