Dodaj do ulubionych

Wsciek z tesciowa w tle

14.11.14, 10:39
Historia jest taka:

Jakies 2 m-ce temu przy okazji jakiejs tam rozmowy z tesciami przez skype'a padlo niezobowiazujace pytanie, co robimy w urodziny eMa. No nie mielismy jeszcze wtedy zadnych planow, a z pewnoscia nie mialismy planow wyjazdowych. I tyle. Temat ucichl - potraktowalismy to jako pytanie typu poddierzka razgawora ...

Urodziny za 2 tyg, a tymczasem tesciowa informuje, ze w naszych okolicach w dniach takich a takich bedzie sie krecic ciotka eMa (piata woda po kisielu), a ze nigdy nie byla, a jest okazja, bo sa urodziny, to moze bysmy cos zorganizowali i ja zaprosili. Poki co, zadnej zobowiazujacej odpowiedzi nie dalismy, a w kazdym badz razie z pewnoscia nie dalismy jej ciotce, z ktora kontakt mamy nijaki. Ale oczywiscie ch. wie, co ciotce powtorzyla tesciowa.

Zrobilismy natomiast male dochodzenie, jakim to cudem ciotka, ktora raczej nalezy do oszczednych i niezamoznych oraz samolotem leciala w zyciu 2 razy, nagle bedzie sie krecic w drugim koncu Europy. I okazalo sie, ze .... bilet na samolot zakupila ... tesciowa.

Dostalam malego wkooorwa, bo nie lubie jak ktos probuje wejsc do nieba po moich plecach oraz organizuje mi zycie za moimi plecami.

I mam w zwiazku z tym dwa pytania:
1. Co zrobic TYM razem? (w koncu ciotka jest tu Bogu ducha winna i najmniej chyba zawinila w calej tej aferze)

2. Co zrobic, aby takich sytuacji uniknac w przyszlosci?
(bo przyznaje, ze dalismy sie podejsc bajecznie)
Obserwuj wątek
    • lafiorka2 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:42
      to jako pytanie typu poddierzka razgawora ...

      jeszcze tylko to przetłumacz i" bydzie git" wink
      • pieskuba Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:45
        podtrzymanie rozmowy
        • annajustyna Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 12:38
          To sie chyba razgowora pisze (o nieakcentowane przy transkrypcji zostaje o, nie a wink).
          • aurita Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 18:28
            to jest niewatpliwie najwazniejsze w tej historii...
            • annajustyna Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 19:42
              No bo w sumie, o co chodzi? maja te ciotke ugoscic czy tylko poczestowac tortem?
    • nevada_r Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:47
      Nie rozumiem, jaki wściek i po co; przecież ciotki nie zaprosiliście, więc o co chodzi? Teściowa niech sobie mąci i rzuca porady. Wystarczy powiedzieć, że macie inne plany i już, naprawdę nie trzeba się denerwować.

      Zresztą: pytałaś męża? To jego urodziny i jego ciotka - może on by CHCIAŁ ją zaprosić?
      • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:51
        nevada_r napisała:

        > Nie rozumiem, jaki wściek i po co; przecież ciotki nie zaprosiliście, więc o co
        > chodzi? Teściowa niech sobie mąci i rzuca porady. Wystarczy powiedzieć, że mac
        > ie inne plany i już, naprawdę nie trzeba się denerwować.
        - nie. Ale byc moze tesciowa juz zaprosila.

        > Zresztą: pytałaś męża? To jego urodziny i jego ciotka - może on by CHCIAŁ ją za
        > prosić?
        - pytalam. ma takie samo zdanie jak ja. Przeciez inaczej bym tu nie pisala.
        • dziennik-niecodziennik Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:57
          > - nie. Ale byc moze tesciowa juz zaprosila.

          tesciowa to moze do siebie zapraszac. i to bym rzeczonej tesciowej powiedziała juz po podjęciu ciotki. no bo cóż, w tej sytuacji ciotka jest istotnie najmniej winna i moze sobie nawet w ogole nie zdawac sprawy ze tak to zostało rozegrane.
        • nevada_r Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:00
          No to zaprosiła, i co? Ciotka przyjdzie, wy zaskoczeni, w zwykłych ciuchach, żadnego przyjęcia nie ma - przeprosicie ją bardzo, dacie herbatki, powiecie, że się wizyty nie spodziewaliście. Albo że macie inne plany i wychodzicie. I to teściowa wyjdzie na idiotkę.
          • nevada_r Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:08
            A swoją drogą tę ciotkę rzeczywiście można zaprosić, skoro "normalnie" mieszka w innym kraju,a w Polsce jest bardzo rzadko. Ale niekoniecznie na urodziny, ale po prostu na kawkę któregoś dnia. Wysiłek niewielki a ciotce będzie przyjemnie.
            • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:30
              nevada_r napisała:

              > A swoją drogą tę ciotkę rzeczywiście można zaprosić, skoro "normalnie" mieszka
              > w innym kraju,a w Polsce jest bardzo rzadko. Ale niekoniecznie na urodziny, al
              > e po prostu na kawkę któregoś dnia. Wysiłek niewielki a ciotce będzie przyjemni
              > e.

              - alez nie mam jesli chodzi o zasade nic przeciwko temu. Wolalabym jednak to ja decydowac, kiedy ja zaprosze.
      • gryzelda71 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 10:52
        Z drugiej strony, jak już ciotka będzie, to troszke głupio udać,ze się o wizycie nie wie.
        Durnowata sytuacjia. A ciotka nic? Nie kontaktowała się z męzem, że będzie i że odwiedzić zechce?
    • jagienka75 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:01
      ciotka nie jest niczemu winna, więc jeśli nawet zapukałaby do drzwi, chyba jej nie wyprosicie?
      przyjmijcie ją i tyle a co do urodzin, to nie musicie robić jakiegoś przyjęcia?
      nie wiecie, co jej nagadała teściowa i nie wiecie tego, czy tej ciotce nie jest głupio tak się do Was pchać w gościnę.



      Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.
    • alexa0000 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:04
      Wsciekłabym sie, bynajmniej nie na ciotke, która bym oczywiscie przyjęła.
      To pierwszy raz tesciowej? Bo coś mi sie nie wydaje, że pierwszysmile
      • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:32
        Nie. Nie pierwszy.

        Dwa inne numery w tym stylu to:
        - kiedys dowiedzielismy sie, ze przyjezdza do nas jakos przez przypadek, bo sie wygadala siostra meza. Czyli bilety zostaly zakupione na jakis tam termin ale bez naszej wiedzy.
        - kolejny wystep to: miala przyjechac sama, ale jakos tak wyszlo, ze ochote mial jeszcze tesc i kolejna ciotka.
        • alexa0000 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:43
          Bedą nastepne. Chyba że nie wpuścicie ciotki, w co wątpię, lub maz zrobi awanturę na przyszłosc. To taki typ, nastepne będą jak w banku. Ale z mojej perspektywy wyglada to tak- masz ją daleko, raz na ruski rok da sie przezyc. Ja mam swoją na miejscu...wink
          Tak czy inaczej, wku...wi się nie dziwię.
          • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 10:10
            Ale z mojej perspekt
            > ywy wyglada to tak- masz ją daleko, raz na ruski rok da sie przezyc. Ja mam swo
            > ją na miejscu...wink

            - i tak i nie. To ze jestem daleko ma jedyie takie implikacje, ze owszem tego typu niepodzienki zdarzaja sie rzadziej, ale za to maja wieksza sile razenia, bo np. przez 5 dni musisz komus na miejscu organizowac zycie, jednoczesnie chodzac do pracy, szkoly etc.
            • zottarella Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:24
              Ale jak to musisz?
        • stara-a-naiwna Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 16:36
          albo postawisz sprawę JASNO, ze jeśli ktoś chce was wodiwedzić z WAMI musi ustalić termin
          bo owszem odwiedziny sa miłe ale jak obie strony tym wiedza

          i "pogrozić" = w zasadzie adekwatnie będzie" uprzedzić że jeśli ktoś będzie miał bilecik na samolot i spakowana walizkę a wy się o tym dowiecie jako ostatni to niech sobie szuka hotelu a do was na jednorazowo herbatę (dotrzymać słowa)

          nie ma co owijać w bawełnę - trzeba konkretnie powiedzieć i wytłumaczyć, ze umawianie komuś gości za jego plecami jest zwyczajnie mało kulturalne i nie w porządku. Pewnie będzie obraza majestatu (teściowa), ale być może inaczej do niej nie dotrze (pewnie i tak nie dotrze - wtedy zadzwonić do osoby która Wam umówiła i powiedzieć, ze wy NIC nie wiedzieliście o odwiedzinach i mieliście inne plany i co teraz? czasami postawienie w kłopotliwej sytuacji da do myślenia - osoba umówiona przez teściową będzie oczekiwała od niewyjaśnień i to ją może sprowadzi na ziemię)
        • a1ma Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 17:21
          Ale jak to, że przyjeżdża "do Was"? U Was miała nocować, bez Waszej wiedzy?
    • totorotot Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 11:15
      Skoro teściowa zakupiła już bilety to niech się szarpnie i na hotel. Wy akurat w trakcie urodzin macie wyjazd last minute i Was nie ma.
      • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 15:46
        Wcale mi tej ciotki nie szkoda, powinna była POCZEKAĆ na zaproszenie od autorki i jej męża, a nie dawać się wkręcać teściowej. zdecydowanie odparłabym, że mamy już inne plany. A ciotka siwy dym powinna zrobić teściowej.
    • attiya Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 16:08
      no raczej też jest winna, bo powinna była skontaktować się z Wami przede wszystkim
      cóż, możesz na ten przykład....wyjechać w tym czasie tongue_out
      albo podesłać teściowej kogoś, bo akurat ten ktoś będzie się "kręcił w okolicy" tongue_out
    • kkalipso Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 16:58
      Przesadzasz. Jak nie chcesz na urodziny to zaproś na kawę.
      Miałam identyczną sytuację z miesiąc temu do teściowej przyleciał kuzyn z Niemiec (wujek mojego męża). Na kilka dni tylko. Teściowa ugadała się z mężem że wpadną na "rożno" jak to ona mówi. Powiedziałam że "rożna" to się nie serwuje po nocy gościowi który pierwszy raz przychodzi do domu. Zrobiłam kolację wujek poznał naszą rodzinkę zwłaszcza małą w której się zakochał i tak to było. Nic wielkiego chociaż się narobiłam. Teściowa była wniebowzięta.

      Teściowa chce swojej siostrze pokazać rodzinę syna ma prawo, prawda?
      • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 17:06
        kkalipso napisała:

        > Teściowa chce swojej siostrze pokazać rodzinę syna ma prawo, prawda?

        Ma prawo jeśli ich wszystkich zaprosi do siebie. Nie ma prawa zapraszać siostry do rodziny syna. Zwłaszcza bez ich wyraźnej zgody.
        • kkalipso Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 17:24
          Toż to ciotka męża autorki bardzo bliska rodzina. Teściowa pyta czy jest taka możliwość - no weźcie.
          Nigdy wam się nie zdarzyło "przytaskać" kogoś ze sobą do kogoś w gości?
          • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 17:44
            kkalipso napisała:

            > Toż to ciotka męża autorki bardzo bliska rodzina. Teściowa pyta czy jest taka m
            > ożliwość - no weźcie.
            > Nigdy wam się nie zdarzyło "przytaskać" kogoś ze sobą do kogoś w gości?

            Nie, nie mam zwyczaju przyprowadzać ze sobą kogoś w gości. To bardzo niegrzeczne.
            Teściowa poza tym nie pyta - teściowa stawia przed faktem dokonanym - ciocia przyjeżdża, kupiła jej bilet. Syn i jego rodzina mają ją przyjąć i ugościć. A to do nich należy zaprosić ciocię jeśli tego w ogóle chcą. A mają prawo nie chcieć.
            To sytuacja w rodzaju - zaprosiłam do was tego i owego, przyjedzie w przyszłym tygodniu, cieszycie się, prawda? Brrr...

            • kkalipso Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 18:14
              To sytuacja w rodzaju - zaprosiłam do was tego i owego, przyjedzie w przyszłym
              > tygodniu, cieszycie się, prawda? Brrr...


              Nie- moim zdaniem. To sytuacja w rodzaju - Odwiedzi mnie siostra możemy do was wpaść na kawę. Fakt wpraszają się ale to w końcu rodzina. Swojej mamie z siostrą (ciotką) też byś zabroniła?
              • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 18:19
                kkalipso napisała:

                > Nie- moim zdaniem. To sytuacja w rodzaju - Odwiedzi mnie siostra możemy do was
                > wpaść na kawę. Fakt wpraszają się ale to w końcu rodzina. Swojej mamie z siostr
                > ą (ciotką) też byś zabroniła?

                Moja Mama powiedziałaby: wpadnij do mnie to sobie pogadamy, będzie ciotka dawno jej nie widziałaś. A propos, chciała zobaczyć jak mieszkasz, zaprosisz ją kiedyś?
                • miliwati Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 22:03
                  aqua48 napisała:

                  > kkalipso napisała:
                  >
                  > > Nie- moim zdaniem. To sytuacja w rodzaju - Odwiedzi mnie siostra możemy d
                  > o was
                  > > wpaść na kawę. Fakt wpraszają się ale to w końcu rodzina. Swojej mamie z
                  > siostr
                  > > ą (ciotką) też byś zabroniła?
                  >
                  > Moja Mama powiedziałaby: wpadnij do mnie to sobie pogadamy, będzie ciotka dawno
                  > jej nie widziałaś. A propos, chciała zobaczyć jak mieszkasz, zaprosisz ją kied
                  > yś?

                  Taaa... Mamusia oczywiście jako wzorzec zachowania. A odpowiedzi na pytanie nie ma.
                  • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 22:34
                    miliwati napisała:

                    > Taaa... Mamusia oczywiście jako wzorzec zachowania.

                    Moja Mama umiała się zachować. To takie dziwne?
                    • miliwati Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 22:47
                      aqua48 napisała:

                      > miliwati napisała:
                      >
                      > > Taaa... Mamusia oczywiście jako wzorzec zachowania.
                      >
                      > Moja Mama umiała się zachować. To takie dziwne?

                      Ale pytanie nie brzmiało "czy mama umie się zachować" tylko co byś zrobiła, jakby Twoja matka - w odróżnieniu od teściowej - stanęła Ci pod drzwiami z kimś dodatkowo przyholowanym. A Ty zamiast uczciwie odpowiedzieć na proste pytanie, kręcisz i zjeżdżasz z tematu.
                      • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 22:58
                        miliwati napisała:

                        > Ale pytanie nie brzmiało "czy mama umie się zachować" tylko co byś zrobiła, jak
                        > by Twoja matka - w odróżnieniu od teściowej - stanęła Ci pod drzwiami z kimś do
                        > datkowo przyholowanym. A Ty zamiast uczciwie odpowiedzieć na proste pytanie, kr
                        > ęcisz i zjeżdżasz z tematu.

                        Co bym zrobiła? Zdziwiłabym się niepomiernie bo bardzo trudno mi sobie taką sytuację wyobrazić, i jeśli bym nie miała czasu, lub ochoty na przyjmowanie gości powiedziałabym to otwarcie.
                        Jednak tu jest inna sytuacja - teściowa kupuje bilet cioci i wysyła ją do mieszkających gdzie indziej syna i synowej, nie na kawę. Na parę dni co najmniej jak rozumiem. Traktując ich dom jak hotel do którego można przyjechać bez pytania choćby czy pokoje wolne, bo przecież nie mają nic ważnego do roboty...
              • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 10:07

                Nie, to nie jest sytuacja tego rodzaju. Poniewaz tesciowa zostaje w PL, a na wycieczke wysyla jedynie ciotke, czyli swoja kuzynke.

                Przy czym ciotka zdaje sie ma gdzie nocowac (nie drazylam tego tematu na wszelki wypadek), a jedynie chce nas odwiedzic. I powiem szczerze ze gdybym miala wplyw na termin tych odwiedzin to nie robilabym halo.
                Dwa miesiace temu, kiedy tesciowa dopytywala sie o nasze plany na urodziny, faktycznie tych planow nie mielismy.

                Po drodze wpadlam na pomysl niepodzianki dla M, ale srednio moge ja zrealizowac, bo tesciowa nam w miedzyczasie rozdysponowala weekend.
                • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 11:09
                  berber_rock napisał(a):

                  > Po drodze wpadlam na pomysl niepodzianki dla M, ale srednio moge ja zrealizowac
                  > , bo tesciowa nam w miedzyczasie rozdysponowala weekend.

                  Realizuj niespodziankę i nie przejmuj się ciocią. Teściowa (a właściwie obie z ta kuzynką) zachowuje się dziwacznie.
          • berber_rock Troche wyjasnien 15.11.14, 10:02
            kkalipso napisała:

            > Toż to ciotka męża autorki bardzo bliska rodzina. Teściowa pyta czy jest taka m
            > ożliwość - no weźcie.
            > Nigdy wam się nie zdarzyło "przytaskać" kogoś ze sobą do kogoś w gości?

            Nie taka bliska ta rodzina, bo jest to tesciowej kuzynka a nie siostra, czyli dla mojego meza wlasciwie ... no wlasnie.
            Tesciowa nie przyjezdza z nia.
      • mnb0 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:19
        Przesadzasz. Jak nie chcesz na urodziny to zaproś na kawę.
        Dlaczego to autorka ma zapraszac na kawe??? Przeciez to ciocia meza. Moze niech maz zaprosi ciocie na kawe?

        Zrobiłam kolację
        A mezowi raczki urwalo?
        • yuka12 Re: Wsciek z tesciowa w tle 19.11.14, 15:08
          To NIE JEST tak naprawde ciocia tylko kuzynka matki czyli raczej ciocio-kuzynka. I jak znam zycie i co potwierdzila dzisiaj autorka watku, nie chodzilo o zadne wpadniecie na kawe tylko przyjechanie z wizyta. A takie cos powinno byc wczesniej ustalone, nie sadzisz? Zwlaszcza ze ludzie najczesciej pracuja, maja dzieci chodzace do szkoly, moga tez miec np. zaplanowany wyjazd czy wiekszy wydatek obciazajacy budzet.
    • mamasiasiulki No więc aby był wilk syty i owca cała: 14.11.14, 17:14
      - ucieszyć się, że "o słyszeliśmy, że ciocia w Polsce" i zaprosić ją na kawkę i ciastko BEZ zapraszania na urodziny (choćby po to, żeby się oszczędna i niezamożna ciocia nie żyłowała na prezenty) i BEZ robienia wielkiej fety dla połowy rodziny plus NIE ZAPRASZAĆ teściowej (tu już do rozważenia, czy tylko na spotkanie z ciocią, czy na urodziny także)
      - reszta zależy od tego, czy to pierwszy raz, czy zwyczaj teściowej; jeśli zwykła wam ustawiać życie, to pogadać z nią wprost, bardziej lub mniej ostro (zależy, czy kumata, czy mniej); jeśli zdarzyło się tym razem, to najwyraźniej chce ciociunię ugościć, ale tak jakby cudzymi rękoma może? to może zaproponować, by się z ciociunią spotkać u teściowej, bo ciocia daleka, to jej u was niezręcznie będzie...?
    • lady-z-gaga Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 18:29
      Trochę trudno z Twojego postu zrozumiec, o co chodzi. Przyjeżdża tylko ciotka, tesciowie nie?
      I teściowa kupiła jej bilet? widocznie bardzo chciała niezamożnej krewnej zapewnic atrakcje w postaci wyjazdu za granicę. Owszem, głupio zrobiła, wrabiając Was w swoją akcję, ale jej intencje były raczej szlachetne. Ona zapłaciła, a Wy macie raptem przyjąc krotką wizytę ciotki, to chyba nie jest wielkie poświęcenie i wielki kłopot?
      • kropkacom Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 11:07
        To kiedy mogę do ciebie wpaść? big_grin Kupie se bilet nawet big_grin Możemy udawać, że rodzina. Ludzie...

        A na hasło: "ze w naszych okolicach". Mam podwójną alergię. Nie lubię ludziom odmawiać, ale jednak. "Wieczorem będziemy 50 kilosów od was". Mąż do pracy, dzieciaki na drugi dzień do szkoły, ale co tam. "będziemy niedaleko". Dwieście kilosów od nas i tak dalej. Najgorsze, że nikomu nie chce się tych kilometrów zrobić samemu...
        • lady-z-gaga Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 13:15
          Nie, nie będę udawac, że rodzina...tongue_out
          Jednak gdybys była moją zagraniczną kuzynką i byłabys akurat w Warszawie, to na pewno bym Cie zaprosiła do domu. Tam zdaje się nie ma mowy o kilkudniowej wizycie, tylko o jednym popołudniu - zresztą dla samej autorki wątki problemem nie jest krotkie spotkanie z ciotką, ale fakt, że tesciowa organizuje coś za jej plecami.
          • kropkacom Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 16:33
            No chyba się raczej zdaje, prawda? Jednak jak sama zauważyłaś są też jakieś fakty smile
    • solejrolia Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 23:01
      Tego typu akcje są sporadycznie, ale są , realizowane przez moją matulę.
      Robię aferę, nie poddaję się manipulacjom, jest foch albo obraza, a potem wszystko przycicha, i po jakims czasie mama znów z czymś podobnym wyskakuje. Są takie osoby, które uwielbiają organiziwac innym życie, i czasem je uszczesliwiaja na siłę, nic się na to nie poradzi:-\ tzn. Ja nie mam zadnej mądrej rady....przykro mi.
    • 71tosia Re: Wsciek z tesciowa w tle 14.11.14, 23:10
      Idiotyczne pretensje. Ciotke widzicie od wielkiego dzwonu, tesciowa cieszy sie z wizyty kuzynki, chce by ciocia poznala rodzine a ty robisz z tego afere. Audiencje trzeba u was umawiac? Zapros ciocie, zapros tesciow, podaj kawe i ciasta, swieczki w ciasto - z czego tu robic afere? Naprade nie mozesz wygospodarowac godziny-dwie na to by tesciom zrobic przyjemnosc?
    • mnb0 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 10:54
      Dlaczego znowu (jak w watku o niesprawiedliwym goszczeniu rodziny meza i swojej) wizyta ciotki przejmuje sie w pierwszym rzedzie ZONA?
      Ciocia przyjedzie, maz zrobi kolacje czy tort i git. Dlaczego TY sie tym przejmujesz?
      • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 10:56
        Moze dlatego ze w naturze mezczyzn nie bywa plotkowanie na forach? smile
      • a1ma Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 13:24
        Sam ma se tort piec? Na własne urodziny??
        • aqua48 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 13:30
          a1ma napisała:

          > Sam ma se tort piec? Na własne urodziny??

          Ja sama piekę. Na własne urodziny.

        • mnb0 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:08
          No wypadaloby. Jak mam urodziny to robie tort i zapraszam na niego gosci. To nie Ameryka, gdzie przyjaciele czekaja w twoim domu i wyskakuja z tortem: "SURPRISE!"
        • mnb0 Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:09
          A twoim zdaniem KTO ma wyprawiac urodziny meza? Twoje urodziny/imieniny kto wyprawia?
          • a1ma Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:12
            Czyli to u mnie dziwnie, bo nie wyobrażam sobie tyrać przy własnym torcie wink Zazwyczaj piecze mi go mama albo kupuje mąż.
        • berber_rock Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 16:43
          a1ma napisała:

          > Sam ma se tort piec? Na własne urodziny??
          >
          Masz strasznie waskie podejscie do urodzin. Ciast nie umiemy piec i nie lubimy jesc. A w urodziny akrat zamierzalismy sobie zrobic przejazdzke degustacyjna po winnicach polaczona z hurtowym zakupem trunkow.
    • liliawodna222 Szlag by mnie trafił ot co.. 15.11.14, 13:29
      I nagadałabym teściowej do słuchu.

      NIENAWIDZĘ CZEGOŚ TAKIEGO!
    • jola-kotka Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 14:32
      Ale o co kopie kruszyć. To są takie wymyslane na siłę problemy. Przyjmij ta ciotkę i nie rób z siebie jakiejś dziwnej,toksycznej osoby,nic na tym nie tracisz. A jak ci to przeszkadza pogadaj z teściowa żeby na przyszłość nie stawiała cię w takiej sytuacji.
      • 71tosia Re: Wsciek z tesciowa w tle 15.11.14, 22:28
        ale wlasciwie jakiej sytuacji? Ciotka przyjezdza odwiedzic tesciowa, na jej zaproszenie i za jej pieniadze a przy okazji zobaczyc sie z rodzina jej syna. Co w tym takiego zlego i niestosownego?
        Ciasto mozna kupic, ciotke na degustacje wina zaprosic, gdzie tu jest problem? Nparade takie poswiecenie z waszej strony?
        A pomysl ze zona robi sledztwo za jakie pieniadze i po co ciotka meza przyjedzie jest bardzo dziwny.
        • berber_rock Nie 16.11.14, 13:43
          Tesciowa zostaje w PL. Ciotka przyjezdza wlasciwie nie wiem kogo odwiedzic, ale ze bedzie w pobliwu, czyli w tym samym liescie, zostala przez tesciowa zaproszona do nas.

          A w poblizu bedzie w wyniku zabiegow tesciowej, ktora w to poblize kupila jej bilet, natomiast z nia razem nie leci.
          • cauliflowerpl Re: Nie 16.11.14, 18:41
            "Ciotka przyjezdza wlasciwie nie wiem kogo odwiedzic...."
            Nie chcę Cię straszyć, ale...
            Może się okazać, że Was big_grin
            • aqua48 Re: Nie 16.11.14, 18:53
              cauliflowerpl napisała:

              > "Ciotka przyjezdza wlasciwie nie wiem kogo odwiedzic...."
              > Nie chcę Cię straszyć, ale...
              > Może się okazać, że Was big_grin

              Najwyższy czas, żeby ciocia się nauczyła dzwonić i uprzedzać, że chciałaby przyjechać PRZED planowaniem odwiedzin, a także pytać czy rodzina w tym czasie może się z nią spotkać... Zupełnie jak dorosła, nieubezwłasnowolniona osoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka