antyk-acap
16.11.14, 14:10
„W Krakowie aż roi się od nocnych klubów, w których cielesność, szczególnie kobiet, jest wykorzystywana w sposób wręcz profanacyjny. (...) a młodzi nieraz natarczywie nakłaniani są do skorzystania z tej oferty – napisał metropolita krakowski w liście do wiernych. Byłem, chodziłem po Krakowie żadnego wyuzdania nie było. Niestety...