czar_bajry
24.11.14, 00:54
Wracałam dziś pomorza zachodniego, jadę sobie w sznurze samochodów wcale się nie wleczemy auto za nami wyprzedza nas bo więcej nie daje rady zresztą zmusza mnie do przyhamowania i wpuszczenia go, po czym po jakiś 200-300 m ...skręca w prawo...no kretyn .