Dodaj do ulubionych

Beka z Poli Dwurnik

01.12.14, 19:37
Najpierw przeczytałam to:
wyborcza.pl/1,75475,17057569,Beka_z_Poli_Dwurnik__Raczej_zbiorowa_przemoc.html#CukGW
Potem weszłam na fejsa, czyli na ową bekę, a teraz czytam z czego owa beka się wzięła.
m.wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,106542,16942610,Sniadanie_na_Oranienstrasse__czyli_czemu_Pola_wybiera.html
Płaczę przy każdym zdaniu big_grin
"Wkrótce w czeluść naszego poimprezowego rozstroju wjechał lunapark - ogromny talerz kolorowych owoców, śmiejących się do nas szeroko znad białego jak śnieg jogurtu i chrupkiego musli oraz wesoło kręcąca się na nóżce okrągła taca zachwalająca błyszczące, różowe wędliny pachnące ziołami"
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 19:39
      Reality after LSD. big_grin
    • fin-dus Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 19:40
      Złe zdanie wybrałam. Inne są lepsze. Całe akapity.
      Przeczytałabym analizę zrobioną przez Niezatapialną Armadę ;D
      • triss_merigold6 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 19:46
        No, Jerofiejew (dla nieczytatych - "Moskwa-Pietuszki", kacowo-alkoholowy poemat o stanie niedopicia i potrzebie klina) to panna nie jest.
      • dziennik-niecodziennik Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:02
        trzeba im zaproponowac...
    • menodo Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 19:56
      No, straszna przemoc big_grin
      I podobno ta przemoc ma jeszcze podłoże seksistowskie.
      Tak twierdzą znane feministki o orientacji bi-poliamorycznej z niedoszłą panią prezydent wawy na czele.
    • dziennik-niecodziennik Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:01
      mi wystarczyło juz pierwsze - "...nie mogłabym żyć w miejscu, w którym po przetańczonej lub przepracowanej nocy i przebudzeniu się w południe nigdzie nie można już zjeść śniadania" - przepraszam, w Berlinie nie mają takich wynalazków jak własne kuchnie?...
      • totorotot Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 08:35
        W pl na zadupiu zadupi można zjeść śniadanie, tylko trzeba wiedzieć gdzie.
        Chociaż rynek ten nie jest tak szeroki jak w usa na przykład. Jedzenie śniadania po imprezie w barze to coś innego niż samemu w domu.
        • jamesonwhiskey Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 08:48
          Mysle ze nie chodzilo tu o bulke i peto kielbasy na schodach geesu
          • totorotot Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 09:33
            tak ja wiem ze nie o paczke bebe tu chodzi
    • brak.polskich.liter Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:01
      Mujborze. Zapilam, bzyknelam, po czym skacowana zjadlam na sniadanie owoce z musli i jogurtem... Fascynujace, nie moge sie doczekac kolejnych felietonow tongue_out
    • leanne_paul_piper Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:09
      Nie znoszę takiego hejtowania dla samego hejtowania. Dziewczyna pisze, jak pisze, jej styl nie ma w obowiązku się podobać, ale też nie ma przymusu jej czytania.
      A osobiście widziałam już dużo gorsze teksty.
      Brzydzę się ludźmi, którzy muszą pompować sobie ego wyśmiewaniem się z innych. Po prostu się brzydzę.
      • ichi51e Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 07:59
        W ktorym momencie krytyka stala sie rownoznaczna z hejtowsniem? Gadasz jak Konrad T Lewandowski uncertain
      • dziennik-niecodziennik Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 09:31
        to nie jest hejtowanie, tylko krytyka. krytykowac wolno, kazdego to spotkało, od Szekspira i Mickiewicza poczynając, na Pablu Coelho kończąc - czemu mialoby oszczędzić Polę Dwurnik?
        nikt jej osobiscie jako takiej nie hejtuje (przynajmniej nie tutaj). co najwyżej sie nabijają ludzie z bohaterko-autorki felietonu - bo prosze Cie, język kwiecisty, obfity, zdania okrągłe i rozbudowane, a co się z nich wyłania? nic.
      • brak.polskich.liter Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 09:35
        Ale widzisz roznice miedzy hejtem (tworcy), a krytyka utworu, mam nadzieje?

        Pola D. zostala obsmiana nie dlatego, ze zyje, jak zyje (laska zabalowala i bzyknela sie z kolega, nic wstrzasajacego tu nie widze), nie z powodu wyznawanych pogladow, tylko dlatego, ze tekst, ktory napisala, jest kupiasty. Pretensjonalny, egzaltowany i po prostu zly na kazdej plaszczyznie, grafomanskie pie...lo o niczym.
        • triss_merigold6 Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 09:38
          W dodatku podniesione do rangi tfurczości literackiej, godnej cotygodniowego uhonorowania w mediach. Gdyby sobie pisała bloga czy pamiętniczek, to nie wzbudzałaby takiej radości.
      • claudel6 Re: Beka z Poli Dwurnik 03.12.14, 16:10
        ale to nie ejst styl. to jest grafomania. grafomanię bez przykrych konsekwencji mozna uprawiać sobie na blogu. ale że Gazeta to wydrukowała pod szumną nazwą "felieton" (a gatunek ten ma swoje konkretne cechy i zbowiązuje), to sie oberwało niestety autorce bełkotu, nie Gazecie.
    • stacie_o Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:11
      Nie znam jej jako pisarki, natomiast obrazy mi się podobały. Może zatem powinna poprzestać na malarstwie.
    • mamameg Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:12
      "Zataczając się jak rower bez jednego koła" big_grin big_grin big_grin
    • kota_marcowa Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:26
      Stricte berlińska, niedbale chybocząca się pod papierowymi lampionami knajpa


      Ha ha co jedno zdanie to lepsze. Aż się prosi żeby napisać: co za idiotka big_grin
    • mayaalex Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:28
      jak dla mnie to jest jednak typowe hejtowanie z zazdrosci - a ona jest, trzeba przyznac, bardzo wdziecznym obiektem zazdrosci. Tate ma slynnego (i chyba bardzo zamoznego), co na pewno jej w karierze nie przeszkadza, maluje fajne obrazy, ktore sprzedaja sie po kilka tysiecy zlotych, siedzi w Berlinie (stypendium?), bawi sie tam dobrze, i jeszcze o tym pisze do gazety (za co tez jej zapewne placa). Teksty rzeczywiscie dosc slabe, gdyby to byl jakis anonimowy blog to by sie tym nikt nie zainteresowal - a tu, prosze! Pola Dwurnik, wiec mozna poczuc sie lepiej obrzucajac ja blotem.
      • lady-z-gaga Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:39
        >jak dla mnie to jest jednak typowe hejtowanie z zazdrosci - a ona jest, trzeba przyznac, bardzo wdziecznym obiektem zazdrosci.

        byłby to pierwszy przypadek, kiedy głupota budzi tak masową zazdrość wink
        ona jest przede wszystkim wdzięcznym obiektem do wyszydzenia - pretensjonalna, narcystyczna i straszliwie durna
        w dzień widziałam notkę na temat tego hejterskiego profilu i bardzo się oburzyłam w duszy, ale teraz, po przeczytaniu paru złotych mysli Poli Dwurnik rozumiem, skąd to się wzięło.....jej tfurczośc literacka każdego mogłaby poruszyć
      • konsta-is-me Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:49
        Gdyby byl anonimowy blog, owszem.malo kto by sie zainteresowal, ale jak widac p Pola anonimowa nie jest, wiec sie interesuja.
        To logiczne chyba.
        Skoro moze wystawiac sie na pochwaly , to u na krytyke chyba tez?
        To nie sa prywatne zapiski wykradzione z pamietnika .
        Zastanawiam sie czy ona nie robi tego celowo.
        Nikt nie pisze az tak zle !
        • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:55
          Ja myślę, że ona naprawdę uważa, że jest drugim Joyce`m. Zawsze była totalnie zakochana we wszystkich przejawach własnego jestestwa. Myślę, że to się z wiekiem mogło nasilić wink
        • mayaalex Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:03
          no wlasnie, ja tez sie zastanawialam, czy to nie jest przypadkiem beka Poli D z takiego sposobu pisania.
      • triss_merigold6 Z zazdrości? 01.12.14, 21:17
        Z zazdrości? Do dziś nie wiedziałam, że ktos taki jak Pola Dwurnik istnieje i tworzy. Papę Poli owszem, kojarzę.
        • mayaalex Re: Z zazdrości? 01.12.14, 21:36
          Wystarczy troche sie interesowac mlodymi polskimi artystami, zagladac do galerii (ja akurat tylko internetowych bo nie mieszkam w PL) i na pewno natrafisz na jej obrazy. A o reszcie pisze sama.
          • triss_merigold6 Re: Z zazdrości? 01.12.14, 21:38
            Problem w tym, że w ogóle nie interesuje mnie sztuka współczesna, a już tym bardziej młodzi artyści. Estetycznie mi nie podchodzi.
          • fin-dus Re: Z zazdrości? 01.12.14, 21:49
            Interesuję się sztuką współczesną. Na tyle bardzo, że zawsze znajduję czas na nowe wystawy, mimo dwójki dzieci. Z niemowlęciem teraz chodzę. Ba - z noworodkiem nawet raz byłam.
            Nigdy nie trafiłam na jej prace. Może są dobre, może złe. Nie wiem - muszę poszukać w necie.
            Problem w tym, że ona te dwa "felietony" do wrocławskiej GW nie napisała jako artystka, tylko jako... Hm. No nie wiem kto. Jako kto? O czym to w ogóle jest?
            Jak by to na swoim blogu zamieściła, to pies z kulawą nogą by się tym nie zainteresował i żadnej beki by nie było. Ale to jest wrocławska GW! To jest gazeta, a nie prywatny blog. GAZETA. Czy jak jakiś Roman Prawdziwypolak napisze równie egzaltowany "felieton" o pastowaniu glanów, to mu to GW opublikuje? A jak opublikuje, to również mam podziwiać, bo inaczej to zazdroszczę i się nie znam?
            • brak.polskich.liter Re: Z zazdrości? 01.12.14, 22:04
              fin-dus napisała:

              > Problem w tym, że ona te dwa "felietony" do wrocławskiej GW nie napisała jako a
              > rtystka, tylko jako... Hm. No nie wiem kto. Jako kto? O czym to w ogóle jest?

              O d..ie?
              • triss_merigold6 Re: Z zazdrości? 01.12.14, 22:09
                O tym, że pić trzeba umieć? big_grin
            • claudel6 Re: Z zazdrości? 03.12.14, 16:26
              ja też sie interesują sztuką współczesną, też chodze na wystawy i Poli nie kojarzyłam aż do teraz. nie umniejsza to jej talentu, po prostu nie jest nawet w pierwszej 20 topowych młodych artystów w Polsce.
      • ichi51e Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 08:02
        Ale np ja pierwsze slysze taty nie znam berlina nie zazdroszcze a widze ze pisze jak Magdalena Samozwaniec w Na ustach grzechu. To juz sie posmiac nie moge? Zwlaszcza z tego ze szlocha ze jest "niewypromowana"? Powinna na kolanach hejterom dziekowac - w zyciu by o niej inaczej cala polska nie uslyszala.
      • claudel6 Re: Beka z Poli Dwurnik 03.12.14, 16:24
        no ale o to chodzi, że to nie jest blog. wystawiać notki stricte blogowe jako felieton do mainstreamowej gazety, to trzeba mieć niezły tupet. który znikąd się nie bierze - z tych notek wynika, ze świat Poli leży u stóp. nie pomyślała np. że skoro juz dostała łamy w dzienniku to warto byłoby napisac coś sensownego, nawet dla wąskiej grupy z jej pokolenia, ale na temat istotny dla tej grupy. późne śniadanie po imprezie w Berlinie do takich tematów nie nalezy. po prostu wykorzystała te możlkiwość, jaka dostała, w najgłupszy, ale również nieskonczenie narcystyczny spoósb - stąd ta rzekoma fala "hejtu"
    • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:41
      Cała Pola Dwurnik.
      Znam ja jeszcze ze studiów, nic się nie zmieniła...
      Wszystkim oburzonym tłumaczę - problem nie leży w tym, że ona kiepsko pisze. Kłopot w tym, że ona całe swoje życie jedzie na koneksjach, znajomościach i roztaczaniu atmosfery "czy te geny mogą kłamać"? A to ludzi wkurza. Ilu zdolnym ludziom Wyborcza odrzuciła teksty? A tu takie gnioty i to jeszcze w odcinkach.
      Ludzie się z niej nabijają nie (tylko) dlatego, że fatalnie pisze, ale dlatego, że ktoś jej dał tę kolumnę w Gazecie (pomyśleć, że to kiedyś był prestiżowy tytuł, śmiech na sali.). Ktoś jej broni przed krytyką, i to jeszcze w tak absurdalny sposób. Ktoś w nią pakuje te wszystkie stypendia, granty. Gdyby pisała te bzdury na własnym blogu - ok, jej prawo. Ale tu działa wciąż ta sama machina,którą ja znam ze studiów, kiedy cały rok latał jej do baru po piwo, bo "wiesz, ona tyle może...".
      p.s tak, zazdroszczę, bo uważam że to niesprawiedliwe wink
      • inguszetia_2006 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:05
        ola napisała: Ale tu działa wciąż ta sama machina,którą ja znam ze studiów, kiedy cały rok latał jej do baru po piwo, bo "wiesz, ona tyle może...".
        Witam
        No, no...piękna laurkę wystawiłaś kolegom i koleżankom ze swojego wydziału;-D Pycha!
        Jak myślisz - przeszło im trochę, czy teraz weszli na poziom powyżej i donoszą na znajomych do Skarbowego? Bo tak zazwyczaj kończą lizydupy, którym się nie wiedzie;-P
        Pzdr.
        Ing
        • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:12
          Teraz ci sami ludzie robią dokładnie to samo co wtedy. Wystarczy poczytać teksty obrońców pisarstwa P.D
          • totorotot Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 08:40
            > Teraz ci sami ludzie robią
            dokładnie to samo co wtedy.
            Wystarczy poczytać tekst
            > y obrońców pisarstwa P.D

            a nie nie, to jest psychologicznie niemożliwe. Co co się upadlali upadlaja teraz ja smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 09:37
          bez przesady ingu, bez przesady.
    • cherry.coke Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 20:50
      Panna pisze gornolotnie, ale spedzanie czasu na podgnajaniu jej, a potem jeszcze wiecej czasu na bronieniu tegoz tez nie jest chyba jakims super pomyslem na zycie.

      Jej styl wzbudzil we mnie silne deja vu z okresu podstawowki, pewnie niejedna lektura byla tak oblesnie kwiecista...
      • marzeka1 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:19
        Odniosę się do tego zarzuty zazdroszczenia tek artystce: o ile można powiedzieć,że fajnie jest urodzić się w bogatej i ustawionej rodzinie, gdzie można liczyć na pomoc itd., to chciałabym wiedzieć, CZEGO można zazdrościć tej konkretnie artystce o zamiłowaniu do życia niczym Przybyszewski z Dagny w okresie Młodej Polski? Pisze fatalne teksty, ten styl jest okropny, a chwalenie się sposobem życia- też przedmiot zazdrości?
        • cherry.coke Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:29
          Np. braku obciachu, lapania chwili.
          Poli D nie znam, ale ta barokowosc przypomina mi jedna znajoma artystke - ma kobitka na koncie najrozniejsze przygdy, podroze, partnerow, rzuca sie z apetytem na kazdy aspekt zycia, nawet choruje barokowo i romantycznie. Czasem jest tez gleboko nieszczesliwa, a czasem euforycznie szczesliwa, odbior wrazen ma raczej jak dziecko zachwycajace sie banka mydlana niz jak dorosly placacy rachunki.
          Nie kazdy tak potrafi, ja jestem typowym nielotem i jej koloryt doceniam z ziemi. A na pewno jest wiele innych nielotow, co by ja chetnie zadziobaly.
          • marzeka1 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:38
            To i pewnie ja nielot, ale w życiu nie pociągało mnie coś takiego, zadziobać nie chcę big_grin, ale jakoś skojarzenie mam właśnie z Przybyszewskim- być może zabawić się z nim było świetnie, ale być blisko z kimś takim- koszmar.
            To jak z inną taką hop do przodu artystką sprzed wojny: Ireną Krzywicką- też szalone życie z Boyem po boku, ale to, co dotyczyło szczególnie potem, po wojnie osobistego życia i relacji z bliskimi- koszmar.
            Jeśli już zachwycać się takimi "lotnikami"- to tylko z daleka.
            • cherry.coke Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:41
              No i pewnie Przybyszewskiego czy Krzywicka tez by niezle zjechano w necie, gdyby wtedy byl. Ona to jeszcze choc aktywistka byla, a on to w ogole same narkopierdoly wypisywal big_grin
              • triss_merigold6 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:46
                On wraz z innymi artystami miał zwyczaj picia na tzw. krzywy ryj. Znaczy, obrażał krakowskich filistrów, ale chętnie od nich pożyczał kasę i pozwalał się gościć.
                • cherry.coke Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:47
                  No widzisz, a Poli latali po piwo, wszystko sie zgadza...
                • marzeka1 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:50
                  Bo artysta i zwyczajna reszta to tak wygląda
              • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:52
                A ty myślisz, że artyści przed epoką netu nie podlegali krytyce?
                Podlegali i wcale nie była delikatniejsza niż dziś.
                Zwłaszcza, gdy ktoś się tak podkładał jak Pola Dwurnik.
                Posługując się waszymi porównaniami wystarczy poczytać, co Boy pisał o Przybyszewskim...
                • triss_merigold6 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:55
                  Boy się kochał w Dagny.wink
                  • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:00
                    To prawda. Co nie zmienia faktu, że wiele rzeczy, które pisał o Przybyszewskim, to czysta prawda.
              • sanciasancia Re: Beka z Poli Dwurnik 02.12.14, 00:57
                Krzywicka przynajmniej umiała pisać.
          • mayaalex Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:44
            o, no wlasnie.
          • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 21:58
            >A na pewno jest wiele innych nielotow, co by ja chetnie zadziobaly.

            Z moich doświadczeń wynika, że często te kolorowe ptaki są pierwsze do dziobania innych. Niestety większość ludzi w tym środowisku, zwłaszcza ci z sukcesami, to mistrzowie autopromocji, którzy kapitalnie potrafią odcinać kupony od własnego narcyzmu
            • cherry.coke Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:05
              Taka autopromocja czy narcyzm tez sa w pewnym sensie godne pozazdroszczenia. Hoho gdzie ja bym doszla, gdybym tak umiala...
              Z drugiej strony to ja pewnie bede miec spoko emeryture, a artysci niekoniecznie.
              • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:08
                Na pewno. Nie ma co się jednak dziwić, że sympatii u innych im nie przysparzają. Zwłaszcza u tych, którzy kiedyś padli ofiarą tego narcyzmu.
                • konsta-is-me Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:11
                  Poza tym nikt nie hejtuje jej jako osoby
                  Ludzie krytykuja jej tworczosc.
                  • fin-dus Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:18
                    A jak widać, krytyka tfórczości jest zua. To jest od razu hejt nad hejty. Czekam aż gazeta będzie jako powieść w odcinkach publikować "Burzliwe lata" Rogowskiego ( dziękuję Armado) smile
                  • ola Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:22
                    I to, że dostała się z tym bełkotem na te do niedawna szacowne łamy dzięki znajomościom i koneksjom.
          • asia_i_p Re: Beka z Poli Dwurnik 03.12.14, 16:22
            A pewna jesteś, że to koloryt? Bo brzmi jak pełnoobjawowy borderline.
    • lauren6 Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 22:31
      Nie wiem co lepsze: wypociny tej pani czy jej obrona napisana przez kolegow z wyborczej. Wyje ze smiechu i sie wstydze, ze taaak bardzo zazdroszcze kunsztu literackiego tej pani.
      Wyborcza schodzi na psy.
    • bachtin Re: Beka z Poli Dwurnik 01.12.14, 23:17
      Nie mogę przeczytać tego felietonu "dla beki" - poziom żeny mnie przerasta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka