lampka_witoszowska 02.12.14, 07:07 która mówiła, że od blach marzną paluszki? DD otóż nie marzną. O ile ktoś nie nosił za małych butków, to nie marzną i paluszki nawet zmarzlaka mają się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
solejrolia Re: glany zimą 02.12.14, 09:12 odkąd wkładam dodatkową ciepłą wkładkę- to faktycznie nie marzną mi stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: glany zimą 02.12.14, 09:36 masz 16 lat czy mentalnie tkwisz w 1996roku ze glany nosisz? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: glany zimą 02.12.14, 10:20 To chyba ty tkwisz mentalnie w latach 80-tych myśląc, że glany noszą tylko nastolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: glany zimą 02.12.14, 13:15 generalnie robię co chcę i mam w dupie, co inni mówią. Jak masz dość siły, to zrób tak samo weselsza będziesz Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: glany zimą 02.12.14, 20:31 Nie mam już 16 lat, ale w tym wieku są moi uczniowie. Niektórzy z nich noszą glany. Ja też noszę codziennie do szkoły. Zakupiłam sobie czarniutkie przesympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 02.12.14, 20:42 Jedynym minusem glanów jest blacha. Ponieważ sporo latam więc ciągle występuję na lotniskach jako bosonoga contessa Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: glany zimą 02.12.14, 09:42 Ktos tak mowil? Przy nizssych temperaturach wkladam dodatkowa wkladke ocieplajaca i jest swietnie. Glany i kalosze mnie ratuja, gdy jest plucha - a jest czesciej niz snieg Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: glany zimą 02.12.14, 10:16 przez kilka lat w nastoletnich czasach nosilam glany zarowno przy 30st upale jak i -15 mrozu z tym ze ja grube skarpety nosiłam wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: glany zimą 02.12.14, 10:31 Ja jednak zmarzłam - z racji pracy prawie 10 godzin w plenerze... A miałam rajstopy, skarpetki i skarpety narciarskie. No, ale powinnam była mieć bardziej fachowe obuwie, normalnie nie marznę. Czasem z glanów wskakuję wiosną w sandały, bezpośrednio Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: glany zimą 02.12.14, 10:48 A wiecie, w jakich butach nigdy nie zmarzłam? W takich do chodzenia po górach z decathlonu i wcale nie były drogie. Sprawdzone przy -25 st., gdyby mi ktoś powiedział, nie uwierzyłabym. Odpowiedz Link Zgłoś
eve-lynn Re: glany zimą 02.12.14, 14:20 O tak! Trekingi są super, też prawie całą zimę noszę. Z tym, że mnie niestety od trekingów haluksy bolą. Tzn na początku, przez pierwsze 1-2 tydzień częstego noszenia, potem jest ok aż do wiosny i gdy zmieniam na lżejsze buty, znów mam 1-2 tygodni bólu nóg i spokój. Z innymi butami tak nie mam, tylko jak zmieniam na lub z trekingów... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 02.12.14, 17:15 Niestety rozsadek zwyciezył i stwierdziłam ze jestem za stara na takie glany : www.steel-boots.com/shop/8-eyelet-boots/grafit/ I zamówiłam bardziej stonowane... Odpowiedz Link Zgłoś
bumbunierka1 Re: glany zimą 02.12.14, 18:39 I zamówiłam bardziej stonowane... Naprawde ciesze sie z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 02.12.14, 18:45 PPPP Ja w zasadzie też choć mi żal że nie mogłam mieć takich glanów kilkadziesiąt lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 02.12.14, 18:53 Ale na pocieszenie .... noga mi schudła o jeden rozmiar od ostatnich gl`nów które kupiłam trzy lata temu Zamówiłam rozsądnie takie : www.steel-boots.com/shop/6-eyelet-boots/burgundy/ Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: glany zimą 31.12.14, 12:08 Swietne są i u kogoś podobałyby mi się bardzo, sama bym jednak takich nie chciała. Mam 2 pary, czerwone 6ki i czarne 10ki. Czarne bardziej uniwersalne, czerwone noszę okazyjnie, do ramoneski w takim samym kolorze Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: glany zimą 02.12.14, 19:18 Moje by odmarzły. Na zimę mam glany na futerku Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: glany zimą 02.12.14, 19:49 W martensach kiedys w zimie biegalam, to byly jedne z cieplejszych butow. Podeszwa gruba nic nie ciagnelo od spodu. Do martenow grubsza skarpeta i nawet -15 nie bylo mi straszne. Tylko strasznie sliskie byly i na snieg powyzej kostki tez sie nienadawaly. Odpowiedz Link Zgłoś
ina_nova Re: glany zimą 02.12.14, 19:58 Tak samo marzły mi w glanach jak marzną w kozakach ;] Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 29.12.14, 21:07 sprawdzone przy -10. Jak której to mało - a nei chce mi się sprawdzać, która radziła czekanie do mrozów - więc jak którejś to mało -10, to tej już nie ma sensu przekonywać. Niniejszym ogłaszam - warto. Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 29.12.14, 21:08 ...nosić warto. Kupować warto. W zimie. Warto. No Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nadal nie marzną paluszki 29.12.14, 21:12 etam , mi marzną ale już wiem, że mam tam chyba słabsze ukrwienie bo dzisiaj też mi zmarzły paluszki w ocieplanych butkach a było zaledwie -3 ( po 2,5 godz na dworze) Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 30.12.14, 20:36 może też masz niskie ciśnienie i kawę wypiłaś wcześniej? wtedy wszystko może być zimne ja mocno wierzę, że mi się zwężają naczynia krwionośne i po kawie po prostu krew mnie nei dogrzewa na końcówkach. Dobrze, że nie mam klejnotów, bo pewnie tez by mi drętwiał. Z zimna, nie żeby ze sprawności. A, chociaż cholera wie, jak chłop działa. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nadal nie marzną paluszki 30.12.14, 20:42 nie, z ciśnieniem nie mam problemów. kawę pijam regularnie -jedną rano-jedną popołudniu. marznięcie następuje niezależnie od niej ale tak skojarzyłam teraz sytuację kąpię się z morsami temperatura wody miała 6 st a mi potwornie marzły palce stóp, same palce. tak mocno, że aż mnie bolały, musiałam skracać kąpiel. mąż kupił mi nowe buty do kąpieli, neopren 5mm, nieprzemakalne, woda wlewa się przy kostce ale się nie wylewa tylko zagrzewa się od ciała- i ból się nie pojawił, mimo że woda była zimniejsza 1-2 st a kąpiele dłuższe. Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 30.12.14, 23:24 ja taki ból czułam nad Bałtykiem podczas bardzo zimnego lata - i też tylko palce. Nie mogłam do wody wejść. Widać, to bez związku z niskim ciśnieniem. Za to po kawie - a piję dużo, ze 4 dziennie, gotowaną z przyprawami, i za każdym razem mam potem zimne stopy i zimne dłonie, czy latem, czy zimą. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nadal nie marzną paluszki 31.12.14, 09:43 jedni mają pięte Achillesa a inni Wrażliwe Palce Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 31.12.14, 13:04 na to się nie umiera gorzej było z piętą Achillesa, ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nadal nie marzną paluszki 31.12.14, 13:05 ..albo z mentalnością 45 latki gdy ma się lat 25+ Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: nadal nie marzną paluszki 31.12.14, 13:19 otóż to. Martwi mnie takie ograniczanie sobie radości życia. Już Wrażliwe Palce wystarczą, po co sobie bólu żywota dodawać, odmawiając sobie przyjemności Pamiętam naszą rozmowę sprzed pół roku o Niemcach na pobliskich plażach nadal do Szczecina mam szmat, za to pozostaje mi ciepławe jeziorko Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nadal nie marzną paluszki 31.12.14, 13:52 my odkryliśmy nowe, z płatnym wejście , na prywatnym terenie-czyste, zadbane, cudne BEZ POLAKÓW a kąpiemy się w jeziorku o 2km oddalonym od domu. to moje jedyne zanurzenia i pływanie w nim, latem nigdy tam nie chodzę Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: glany zimą 29.12.14, 21:18 Przez lata nosiłam glany zimą (w zasadzie cały rok) i z blacha i marteny bez blachy. To najbardziej uniwersalne obuwie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 29.12.14, 23:25 Paluszki mi nie zmarzły a ostatnio miałam tylko cienkie skarpetki , na to glany , na to - 15 wieczorem w Oslo Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: glany zimą 29.12.14, 23:42 Lata cale nosilam glany przez okragly rok, zima stopa nie marznie, latem sie nie poci. Chyba sobie znowu kupie, bo moje ostatnie zielone przejela corka, a narobilyscie mi smaku tym watkiem Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: glany zimą 30.12.14, 09:49 jedyny problem jaki mialam zimą z glanami to to że sie troche ślizgały. ale pewnie dlatego ze podeszwe juz miały nieźle zdeptaną Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 30.12.14, 17:05 Ja mam piękne nowe glany ale chodzę ws tarych łapciach bo właśnie się boję że te nowe sa jeszcze nie wychidzone i wywinę orła. A w Oslo ślisko jak cholera i raczej malo sypią bo ludność nauczona do poruszania się po lodziePP Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: glany zimą 30.12.14, 17:08 www.google.no/search?q=sko+pigger&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=Ys2iVO-dOoL3OsSkgNgK&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1440&bih=795#facrc=_&imgdii=_&imgrc=ndeWMUFRzL2HCM%253A%3BsI90G3MUBqmwKM%3Bhttps%253A%252F%252Fbergerengen.files.wordpress.com%252F2011%252F12%252Fpigger.jpg%3Bhttps%253A%252F%252Fbergerengen.wordpress.com%252F2011%252F12%252F20%252Fpa-glattisen-med-pigg-brodder-eller-ingen-av-delene%252F%3B1000%3B1000 W Norwegii można kupić takie ochranaicze antypoślizgowe w tysiącu odsłon. Ja kiedyś miałam i są fajne ale w moich starych glanach się szcześliwie nei ślizgam. Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: glany zimą 31.12.14, 12:03 Ja bym si ę obawiała raczej ran z okresu kiedy będą się buty pod nogę układały. Każdy zakup nowej pary wspominam jako 2tygodniowe żywe rany, późniejsze użytkowanie to już cud, miód i maliny Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: masz 15 lat? 31.12.14, 08:47 skarbie, nowijka miała podobny problem, moja odpowiedź do niej nadal jest aktualna Odpowiedz Link Zgłoś
kamykwskarpecie Re: masz 15 lat? 31.12.14, 09:45 Ale prawdą jest, że poza sporadycznymi malolatami z określonych subkultur, i kilkoma celebrytami pozującymi na rokendrolowców, w zasadzie nikt już tego nie nosi, a już w ogóle osoby w wieku ponadstudenckim. Ja w każdym razie w swoim sporym, było nie było, mieście, żadnej pani w tym nie widziałam. Ale rozumiem, nonkonform, "wdooopiemanie" i "pod prąd' zobowiązuje Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: masz 15 lat? 31.12.14, 10:58 Problem w mentalności polskiego społeczeństwa Skupienie się na "ja" Ja w każdym razie w swoim spor > ym, było nie było, mieście, żadnej pani w tym nie widziałam i szydzenie z tego co powinno być oczywiste a więc własnego gustu i wygody i nazywanie tego "pod prąd". Polecam potrenowanie "wdupiemania" Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: masz 15 lat? 31.12.14, 11:05 Wdoopiemanie to bardzo zdrowe podejście. Polecam. Niezmiennie fascynują mnie ludzie analizujący, co który z przechodniów nosi (lub nie). Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: masz 15 lat? 31.12.14, 12:28 kamykwskarpecie napisała: > Ale prawdą jest, że poza sporadycznymi malolatami z określonych subkultur, i ki > lkoma celebrytami pozującymi na rokendrolowców, w zasadzie nikt już tego nie no > si, a już w ogóle osoby w wieku ponadstudenckim. Ja w każdym razie w swoim spor > ym, było nie było, mieście, żadnej pani w tym nie widziałam. > > Ale rozumiem, nonkonform, "wdooopiemanie" i "pod prąd' zobowiązuje ------> W Oslo wszyscy od lat dwóch do stu noszą glany w różnych odsłonach.Chyba Polacy jednak maja ten kij w dupie PPP Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: masz 15 lat? 31.12.14, 12:34 Nie, nie wszyscy mają kij w dupie. Widuję ludzi w glanach często, w różnym wieku. Od nieletnich punków do 60letnich pań (ostatnio taką widziałam w kolejce w punkcie odbioru osobistego internetowej księgarni). Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: masz 15 lat? 31.12.14, 13:04 moja teściowa ma 57 lat. nosi martensy od 10 lat musze jej powiedzieć, że to dla małolatów-ucieszy się Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: masz 15 lat? 31.12.14, 16:03 +50 do zajebistosci A ja jeszcze musze poczekac ponad 20lat zeby poczuc sie mlodaw glanach Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: masz 15 lat? 31.12.14, 09:43 , moja matka miała 42 lata gdy mówiła : przestań nosić te buciory, masz już dziecko, to nie wypada Także Lipiec-mentalnie jesteś rycząca 40 + Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: masz 15 lat? 31.12.14, 10:56 Sugerujesz, że jak kobieta ma glany to nie wygląda jak kobieta ? Odpowiedz Link Zgłoś
lampka_witoszowska Re: masz 15 lat? 31.12.14, 13:03 każdy ma swoje wyobrażenie o wyglądzie kobiety "gorsecie, wróć!" moja babcia kochała halki w każdym wydaniu szybko zrezygnowała z narzucania swojego gustu całej rodzinie. Ale nikt jej nei bronił halek nosić. Każdemu, co lubi - nawet babom, które nic i nikogo nie lubią ja w małym miastku, w białych glanach po kolana, jakoś bardziej wzbudzam zainteresowanie niż kobiety wyglądające jak kobiety. Takoż i w pracy. Bo i po pracy sobie śmigam w czym mnie się podoba. Chwalę sobie, przyznając z próżności natomiast gdybym miała nosić glany DLA wzbudzenia zainteresowania, to jednak coś by było ze mną nie halo... moje bycie kobietą widać. Krótka sukienka do glanów mi pasuje. Ale fakt, baby mają z tym zestawem problem. Naprawdę baby - nie mylić ze słowem: "kobiety". I uprzejmie nikną w tłumie z tym swoim wyglądem jak kobiety. Wolny wybór, jak mówiłam: każdemu, co lubi Odpowiedz Link Zgłoś
utoplach Re: masz 15 lat? 31.12.14, 16:34 18lipcowa3 napisała: > Przynajmniej wygladam jak kobieta Może Ci się tylko tak wydaje, że wyglądasz. Atrakcyjnej kobiecie we wszystkim będzie ładnie. W glanach, krótkich włosach i nawet jak będzie łysa. Odpowiedz Link Zgłoś
wrednarzeka Re: glany zimą 31.12.14, 11:36 rasowych glanów nie posiadałam ale glany z futerkiem i podeszwą w stylu ogólno wojskowym wydają mi się całkiem adekwatne na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: glany zimą 31.12.14, 11:41 A ja nie posiadam glanów. Posiadam filcowe walonki. Najcieplej w nich boso (znaczy, bez skarpetki). W ogóle ze skarpetkami nie należy przesadzać - okazuje się, że jest o wiele cieplej, kiedy paluszki mogą się ruszać Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: glany zimą 31.12.14, 11:43 Aha, posiadam też walonki na wysokim obcasie, drugich takich nie ma w całej Warszawie, i wcale mi nie przeszkadza, że "po moim dużym mieście nie chodzi się w walonkach na obcasie". Odpowiedz Link Zgłoś