wredna1zmija 02.12.14, 21:08 Zna ktoś logiczne wytłumaczenie fenomenu czemu to samo dziecko o tej samej porze (sprawdziłam na zegarku) w dzień wolny tupta do łazienki a gdy ma wstawać do szkoły (którą lubi!!!!) zakopuje się głębiej w kołdrę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sitniczek Re: Wstawanie do szkoły 02.12.14, 21:18 Ja bym to nazwała normą, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Wstawanie do szkoły 02.12.14, 21:20 szkoda marnować wolny dzień na spanie? Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Wstawanie do szkoły 02.12.14, 21:24 Moje to samo dziecko nie chce wstawać o siódmej rano w dzień powszedni i o dziesiątej w weekend. Teraz dodatkowo zasypia w sen zimowy. To również nie jest logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Wstawanie do szkoły 02.12.14, 21:47 I dlaczego rano go boli brzuch, jęczy, że niewyspane, że chore i ma taaaki kaszel, a nawet nie pokasłuje. I to samo dziecko wieczorem oczywiście mogloby szaleć do północy, a na hasło kąpiel przed 21 nagle ma tyle zajęć... Odpowiedz Link Zgłoś
wredna1zmija Re: Wstawanie do szkoły 02.12.14, 22:43 > I dlaczego rano go boli brzuch, jęczy, że niewyspane, że chore i ma taaaki kasz > el, a nawet nie pokasłuje. Z opisu wynika, że twoja latorośl szkoły nie lubi. A moja lubi. Nawet chodzi na wcześniejszą godzinę bo są zajęcia dodatkowe i pytana czy może jednak pośpi jeszcze chwilę zaczyna się awanturować, że już wstaje ale jest po prostu śnięta. A co do pory instalowania w łóżku to ja ją utrzymuje konsekwentnie taką samą we wszystkie dni. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 08:45 Ależ oczywiście że lubi, uwielbia więc, nie mogę jej ze szkoły wyciągnąć. Problem w tym, że wstaje o 6.30 w ciągu pół godziny musi się do szkoły szybko zebrać, co dla 6-latki proste nie jest. Co ciekawe, gdy już zakłada kurtkę, wszystko jest ok i uśmiech pojawia się na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 09:02 pytana czy może jednak pośpi je > szcze chwilę zaczyna się awanturować, że już wstaje ale jest po prostu śnięta. No to trzeba szukac lepszego przebiegu poranka. Moze apka, ktory przed budzikiem wlasciwym dzwoni pare razy delikatnie, zeby przygotowac na pobudke? Moze budzik budzacy swiatlem? One sa niestety dosc drogie, wiec w tanszej wersji jest matka, ktora zapali mala lampke pare minut przed ostateczna pobudka. Moze porcja przytulania w ramach budzenia? Moze jakis smieszny rytual? Czeresniak w Czterech pancernych mial taka urocza metode budzenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 00:09 norrrrrrrrrrrrrrrrmaaaa tez tak mialam Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 07:42 ot, złośliwość dzieci żywych u mnie ze wstawaniem do szkoły będzie coraz gorzej, a najlepiej było ze wstawaniem do żłobka ( chodziliśmy na 6:30- sam się budził) teraz na 8mą ciężko się wygrzebać, rzucam teletubisia na łóżko, który wyje tą słynną melodię i tak ze trzy razy Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 09:04 matko kochana...o moim piszesz??? w sobotę i niedzielę lata koło d..y i a to bajka,a to gra ,a to cos tam jeszcze.Ale jak w tyg ma wstać do szkoły to horror.Jak dzisiaj A jeszcze , żeby było smieszniej w weekendy chodzi spać później. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Wstawanie do szkoły 03.12.14, 22:33 Po prostu dziecko jeszcze młode i niedoświadczone. Po zdobyciu niezbędnego doświadczenia w sobotę będzie wstawać najwcześniej o 12. Odpowiedz Link Zgłoś