Dodaj do ulubionych

Poczta- nie da się, się nie da

18.12.14, 11:00
Stałam w ogromnej kolejce na poczcie. Stałam, bo musiałam. Przygotowałam się wcześniej, znaczki kupiłam przez internet, wydrukowałam potwierdzenia itp. Poszłam w godzinach rannych, myśląc, że będzie mniejsza kolejka. O naiwności. Kolejkowałam blisko godzinę. Tylko jedno okienko czynne, bez przerwy ktoś podchodził, że tylko po znaczek, na co rozjuszona kolejka przywoływała do porządku, że tu wszyscy po znaczek. I sobie pomyślałam, że skoro już bilety da się kupić w urządzeniu, paczki odbierać ze ściany, to czy nie prościej byłoby zrobić takie urządzenie, gdzie a) wkładasz list, b) jest ważony, c) wybierasz rodzaj listu i wrzucasz drobne, d) automat drukuje naklejkę, e) przyklejasz f) odkładasz i voila. Podzieliłam się z moim prezesem tym info, a on się zaśmiał. Że to nie wypali bo a) zorganizowanie przetargu zajmie dwa lata, b) na pewno będzie ustawiony i wygra nie najlepsze urządzenie, ale znajomi królika c) związkowcy podniosą alarm, że przez to znikną miejsca pracy d) poczta zwolni pracowników przed wdrożeniem systemu, co spowoduje paraliż i najważniejsze: kolejki dalej będą, bo 90% osób w kolejkach to ludzie starej daty, co to rachunki koniecznie na poczcie, emerytura do ręki od listonosza i każde urządzenie i nowość techniczna to zło. Patrząc na to, jak znajomi mi emeryci wolą jechać przez pół miasta, żeby kupić bilet miejski w okienku, a na propozycję, że pokażę, albo kupię reagują niemal spazmami, to widzę, że nie, taki system nie miałby racji bytu.
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:04
      alez automaty pocztowe juz są !

      co parwda tylko w Warszawie i tylko w jednym pokazowym urzędzie ale ambicje mamy wieeelkie smile
      • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:09
        zasmutkowałam się.
        • mozambique Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:13
          prosze patrzeć i zazdraszczać smile

          tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,nowa-poczta-nowa-jakosc,78878.html
          • hema14 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:24
            O, więc jednak JEST! Super ten automat, może pojawią się w wielu Urzędach Pocztowych....
      • kocianna Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:42
        Dlaczego w jednym pokazowym? W moim słoikowie (Białołęka) taki automat stoi i jest czynny całą dobę. Można w nim nadać polecony i paczkę.
        • wandaweranda Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 14:32
          Ja mieszkam pod Warszawą i tez mamy na poczcie strefę otwartą całą dobę a w niej automat do nadawania listów i paczek. Bardzo ułatwia życie.
      • wasylkap Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:29
        O, to mój urząd i często tak wysyłam, bo czynny jest 24/7.
        Teraz marzę o automacie do odbioru przesyłki wink przychodzę, wpisuję kod, zgrzyt, zgrzyy i przesyłka ląduje na blacie wink
        • kitek_maly Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:10
          Przecież są paczkomaty!
          • wasylkap Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 20:24
            Ale nie wszyscy wysyłają paczkomatami. Mnie chodzi o przesyłki polecone/awizowane przez pocztę. Codziennie obserwuję wielkie kolejki w moim pokazowym urzędzie. Ataki automat byłby świetnym ułatwiaczem wink
      • kasia_de Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 16:54
        to są strefy 24 h i sa nie tylko w Warszawie, aktualnie około 40 w całym kraju, w przyszłym roku będzie wiecej

        Strefa24
    • mx3_sp Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:04
      idąc tym tropem dlaczego tylko kilka i nie nie każdym sklepie są kasy samoobsługowe.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:16
      w kanadzie zaś jeśli chcesz wysłać list - po prostu zaadresowany list ze znaczkiem wkładasz do własnej skrzynki przed własnym domem, a listonosz wrzucający w nią pocztę zabiera od razu list do wysłania.
      genialne w swej prostocie.
      7 lat tam mieszkałam i nigdy nie widziałam z tą sprawą wtopy.
      • noname2002 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:20
        w kanadzie zaś jeśli chcesz wysłać list - po prostu zaadresowany list ze znacz
        > kiem wkładasz do własnej skrzynki przed własnym domem, a listonosz wrzucający w
        > nią pocztę zabiera od razu list do wysłania.
        > genialne w swej prostocie.

        Ale nadal musisz iść na pocztę po znaczek.
        • nanuk24 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 16:21
          Nie. Znaczki sa dostepne w kazdym supermarkecie, mozna zamowic on-line lub listownie.
    • cherry.coke Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:18
      Mozna tez skonsolidowac wagi listow tak, zeby bylo oczywiste, jaki znaczek trzeba (ew zwazyc w domu), kupic znaczek w sklepie i voila.
      Ile jest tych wag?
      • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:21
        W wuj i trochę. Przydałoby się ujednolicić i zryczałtować.
      • baltycki Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:28
        (ew zwazyc w domu), kupic znaczek w sklepie i voila.

        Zwazyc w domu, oplacic i wydrukowac znaczek i ew. naklejke na polecony, wrzucic do skrzynki
        i voila smile
        • cherry.coke Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:30
          No wiem, ale chodzi tez o to, zeby tych zapalonych kolejkowiczow zredukowac, oni moga byc nienetowi...
      • kura17 totalny OT 18.12.14, 11:28
        Cherry, Twoj post przypomnial mi niedawna nagrode darwina...

        terrorysta wyslal list-bombe gdzies tam.
        niestety naklepil za tani znaczek i list do niego wrocil...
        ... a on go otworzyl i zginal w czasie wybuchu...

        tak wiec trzeba uwazac z tymi wagami listow!
        • annajustyna Re: totalny OT 18.12.14, 12:05
          Nie poznal wlasnego pisma?
    • ichi51e Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:34
      Byl u nas na poczcie znaczkomat. Nie dzialal. big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 11:52
      poczekaj troche. za te pare lat starsi ludzie, czyli nasi dziadkowie i rodzice powymierają, i juz nikt nie bedzie stal w kolejkach. ludzi się pozwalnia, bo w sumie po co oni skoro mogą być maszynki? i bedzie piknie.
      • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:02
        Szkoda, że zrozumiałaś to, co chciałaś.
        • loqia Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:09
          Często w okienku siedzi jedna znudzona osoba która obsługuje kolejkowiczów w takim tempie że człowiek się zastanawia czy ona jeszcze żyje...
          • dziennik-niecodziennik Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:30
            znudzona czy zmeczona? bo wiesz, one naprawde mają sporo pracy, zwłaszcza teraz...
          • landora Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 09:35
            Procedury trwaj tyle, że szybka obsługa nie jest możliwa - przyglądałam się kiedyś, ile ruchów musi wykonać pani na poczcie i ile pieczątek przybić. Płacenie rachunków jest zwłaszcza czasochłonne - i to osoby opłacające rachunki generują kolejki. Rozumiem starszych ludzi, ale zdarzają się też całkiem młodzi, i to już mnie zadziwia.
        • dziennik-niecodziennik Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:39
          "i najważniejsze: kolejki dalej będą, bo 90% osób w kolejkach to ludzie starej daty, co to rachunki koniecznie na poczcie, emerytura do ręki od listonosza i każde urządzenie i nowość techniczna to zło."

          przeciez sama to napisałas. tak, ludzie starsi, nieufni wobec technologii to główny czynnik "kolejkotwórczy". za jakis czas wymrą, taka prawda, starszymi ludzmi staniemy sie my, a my juz technologicznie oblatani i bedziemy smigac po komputerach i innych takich. to ze skutkiem tego bedzie redukcja zatrudnienia (po co trzymac ludzi skoro ich robote robią maszyny?) jest naturalne, co nie znaczy że należy sie z tego cieszyc. bo cóż, rozwój technologii powoduje spadek znaczenia człowieka jako pracownika, zwłaszcza jesli chodzi o stanowiska szeregowe. po co kasjerka, skoro jest kasa samoobsługowa? po co sprzedawca w sklepie skoro jest internet? po co konsultant skoro jest infolinia? itd itp.
          • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:53
            Z tymże mój ton jest neutralny, twój siakiś czepliwy. Ale potrzebni będą programiści, serwisanci, monterzy itp.
            Co do seniorów, u nas dk zorganizował bezładne szkolenie m.in. w zakresie konta bankowego, kupna karty w biletomacie, płacenia rachunków w sklepie. I co, a guzik. Frekwencja prawie zerowa. W ankiecie jako powód podano brak czasu. Ale jakoś ten brak czasu nie przeszkadza stać godzinę w kolejce na poczcie z jednym rachunkiem, tłuc się zbiorkomem do centrum po bilet w okienku, gdy koło nosa automat, czy cały dzień wypatrywać listonosza z pieniędzmi w oknie. Wykluczenie społeczne seniorów staje się ogromnym problemem. Z racji tego, że nie nadążają bronią oni ostatnich bastionów tego, co uważają za normalne. Np kolejkowanie.
            • dziennik-niecodziennik Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:30
              > Z tymże mój ton jest neutralny, twój siakiś czepliwy.

              tak odebrałas. na to nie mam wpływu smile

              > Ale potrzebni będą programiści, serwisanci, monterzy itp.

              to się nie wymienia, patrząc na byłą pracę mojego męża - jakby ich zastąpić maszynami to 1/3, głównie kobiet!, ląduje na bezrobociu, rozpaczliwie szukając sobie pracy w sektorze usług.

              > Frekwencja prawie zerowa. W ankiecie jako powód podano brak czasu.

              a co mieli napisac? "Panie, ja sie boje tych urządzen, a w ogole to wole pojechac i pogadac z człowiekiem, bo tak to nie mam do kogo geby otworzyc"?...

              > Z racji tego, że nie nadążają bronią oni ostatnich bastionów tego, co uważają za normalne.

              no właśnie. o tym pisałam.
              • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 11:32
                a to się nie zrozumiałyśmy, za mało kawy wypiłam.
            • kamunyak Re: Poczta- nie da się, się nie da 20.12.14, 00:28
              tak w ogole to twoj ton wcale nie jest "neutralny" i chyba juz nie pierwszy raz czepiasz się seniorow. O tyle to wkurzajace, co nieprawdziwe. Sama korzystam z poczty od czasu do czasu, np z awizowanymi przesyłkami i raczej tam seniorów nie widuje. Nie pamietam żeby ktos oplacał rachunki na poczcie, szczególnie, że ostatnio przejely to kasy w marketach, nie zauważyłaś? i to jest dopiero wkurzające, jak nagle przy kasie jakas osoba wywala ci kilka rachunkow do zaplacenia.
              Seniorzy też na ogół biletu nie potrzebują, posilkują się wejściówką do metra a przejazd mają darmowy. Jesli chodzi o listonosza i emerytury to chcialabym tylko uswiadomic, że jednak wiekszosc kont wiaże sie z oplatami, u mnie to np. prawie 7 zł miesiecznie i tez mnie to wkurza, cholera, jakby bank jeszcze za mało na mnie zarabiał...ale dla takiego emeryta 7 zł to może byc dużo. Ze nie wspomnę o problemach z wypatami gotowki, nie zawsze bankomat jest w poblizu, za to emeryt często ma problemy z poruszaniem sie na odległości. Senior ma prawo mieć problemy z pamiecia i nie musi pamietać pinu, zapisywanie zas jest niebezpieczne. Itd itp.
              Dodam tylko na koniec, że nie ma żadnego problemu z wykluczeniem spolecznym seniorow, raczej ty masz jakis problem z tym. Natomiast senior ma prawo dysponowac swoimi pieniedzmi jak chce, póki co nie ma obowiazku zakladania konta bankowego. A tak apropos konta, to czesto bardzo w banku widuje stada starszych ludzi w kolejkach do okienek. raczej nie w związku z kontami swoich wnukow. A przy kasach bardzo często starsi ludzie płacą kartą.
              Tak, że czepiasz sie, moim zdaniem. Szkolenia dla seniorow organizujesz, czy jak? ze ci to tak solą w oku siedzi.
              • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 20.12.14, 11:56
                Nie wydaje mi się żebym miała jakiś problem poza osobistymi doświadczeniami . To nie ja narzekam na podwyżki emerytur kosztem młodych wink no ale się obiecuje się przyjrzeć skoro tak twierdzisz.
                • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 20.12.14, 12:12
                  Poza tym moje wnioski wzięły się z obserwacji i słuchania samych seniorów. Żeby w Krakowie mieć bilet ulgowy miesięczny trzeba albo naładować go w automacie albo w okienku. Ilość okienek gwałtownie spadła. Stąd narzekania ze trzeba przez cały Kraków jeździć po bilet. Przy okazji wizyt na poczcie jestem świadkiem pytań to czy listonosz juz był bo ktoś niecierpliwie czeka na emeryturę. Podobnie z narzekaniem ze kolejki takie długie, że nogi bolą a rachunki trzeba płacić. Dziwne tez ze nie widzisz problemu wykluczenia osób starszych. masa opracowań na ten temat powstała tworzone są programy aktywizujące itp polecam opracowanie Piechowicz Witon tylko 6 % seniorów korzysta z internetu. A to najsilniejsze obecnie źródło informacji i integracji. Niektórzy brak umiejętności korzystania z internetu porównują do analfabetyzmu, bo tak samo wyklucza.
    • hema14 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:13
      Też kiedyś myślałam, że powinien być automat ze znaczkami pocztowymi, Ty masz nawet bardziej przemyślany pomysł bo faktycznie list trzeba zważyć ub zmierzyć jego gabaryt. No ale zobacz, od pomysłu do realizacji daleko wink A paczkomaty InPostu jakoś powstały, czy bez przetargu czy to dlatego, że to prywatna firma? A pomysł na podobnej zasadzie, proste i bezkolejkowe.
    • mozambique Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:43
      ja nie neguję ze kobiety na poczcie maja full roboty
      ale na litosc boska ta cala instytucja wariuje !
      - u mnie na poczcie w centrum wroclawia kazdemu klientowi pani MUSI zareklamowac zakup : ciasteczek, czkekoladek, czekoladowych mikołajków, batoników, wafelków , bombonierek( to wszystko lezy w malowniczych stosach w tym okienku ze kobiety zza tego nie widać, czekam az uruchomią garmażerkę ) roznych ksiażeczek dla dzieci, ukladanek, puzzlil, skladanych samochodzików, kolejek z klocków, do tego jest caly Tolkien, Chmielewska i harleqiny.
      Kiedys byly jeszce rajstopy, szminki i zamykane puderniczki ale ostatnio jakos ich nie widzę .
      Za to brakuje tych żółtych "zwrotek" na listy ( zwykle biore na zapas i wypelniam w domu) i naklejek "priorytet" , tego im walsnei zabraklo

      A jak chce nadac wiecej przesylek czy kupic wieksza ilosc znaczków to mnie odsylają do innego "wyspecjalizowanego " okienka i stoję dwa razy.

      to jakis idiotyzm
      • turzyca Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 20:37
        mozambique napisała:

        > ja nie neguję ze kobiety na poczcie maja full roboty
        > ale na litosc boska ta cala instytucja wariuje !

        Na mojej warszawskiej poczcie (ktora jest nadal osiem przystankow dalej mimo ze w miedzyczasie otworzono punkt pocztowy na sasiednim osiedlu) panie maja mnostwo pracy, bo np. polecone sa nijak nie posegregowane. To znaczy niby datami sa, ale w obrebie dat zadnego systemu, ani ulicami, ani nazwiskami. No i pani sie przekopuje za kazdym razem przez WSZYSTKIE listy. A i tak za kazdym razem konczy sie tym, ze albo widze jak odklada moj list, albo zapomni np. ze gabaryt B to tez jest list, i koniec koncow po tych wykopkach wmawia mi, ze listu w ogole nie ma.
    • solejrolia Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 12:50
      w poniedziałek chciałam wysłać paczkę pocztą (bo akurat tam gdzie wysyłałam nie ma paczkomatów), jak zobaczyłam, ze jest kolejka, to się wycofałam, i wieczorem pojechałam ponownie, bardzo zresztą słusznie, bo ludzie nie było i spokojnie zostałam obsłuzona od razu. nasz urząd pocztowy w okresie przedświątecznym pracuje dłużej normalnie 9-18 a teraz 8-20, więc to naprawdę bardzo duzo robi.
      generalnie coraz bardziej rzucają się w oczy zmiany na plus w tej skostniałej dotąd instytucji.
      • rosapulchra-0 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:06
        I bardzo mądrze zrobiłaś. Nie od dziś wiadomo, że w dzień jest największy ruch i będzie się stać w ogromnych kolejkach, no ale jak widać, niektórym myślenie szkodzi.. wink
        • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:27
          Tobie myślenie chyba też szkodzi. Naprawdę nie wszyscy mogą "podjechać drugi raz", wysyłam pocztę służbową, umowa jest podpisana z urzędem pod moim zakładem pracy, a ja mieszkam zupełnie gdzie indziej i nie jestem w stanie jeździć na pocztę raz za razem. A niektóre dokumenty, zwłaszcza księgowe muszą być wysłane w określonym terminie. Więc nie nazwałabym "podjeżdżaniem w wolnej chwili, kiedy jest kolejka" jakimkolwiek rozwiązaniem problemu.
          • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:28
            A jeszcze - "w dzień jest największy ruch" - do kiedy trwa "dzień"? Byłam wczoraj o 19.30 i stałam w kolejce ponad pół godziny.
          • rosapulchra-0 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:30
            Nie moja wina, że masz taką pracę, która wymaga od ciebie stania w kolejkach pocztowych..
            • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:44
              A coś merytorycznie?
              • rosapulchra-0 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:50
                To było jak najbardziej merytoryczne.
                • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 14:04
                  Nie ściemniaj rosa smile nie wiedziałaś co napisać i tylko głupia przysrywanka ci została.
                  A troska zbędna, bardzo lubię moją pracę.
                  • aankaa Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:09
                    zamiast stać w kolejce podpiszcie z pocztą umowę na odbiór przesyłek. Nie musisz kolejkować, ważyć przesyłek, kupować znaczków itd
                    • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:24
                      Orany, mam deja vu, już miałam tu taką dyskusję, wobec tego wytłumaczę jeszcze raz, tym razem oględnie - mamy podpisaną umowę i już to wszystko wiem, ale czasem, raz na jakiś czas muszę coś wysłać poza książką nadawczą i wybaczcie, nie będę wchodziła w szczegóły dlaczego, bo to służbowe sprawy.
                      Poza tym zostawienie listów z książką nadawczą to oczywiście bajka, kładę pani w okienku, mówię grzecznie proszę bardzo, zostawiam, dziękuję, ale już odbiór... Te książki nie leżą pod ręką tylko gdzieś na zapleczu i pani musi wstać i po nie iść... chcecie się szarpać z kolejką warczącą i komentującą, kiedy podchodzicie bez kolejki, a pani pocztowa nagle wstaje i gdzieś znika? Ja nie.
          • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:37
            Morgen, rosy dawno żadne schody nie zaatakowały i się biedna nudzi. Teraz wybrała sobie na wroga mnie i próbuje kasac. Tylko ze jej nie wychodzi. A wyraźnie napisałam ze byłam rano. Ale rosa musi się przypieprzyc. Sio rosa.
            • rosapulchra-0 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 13:51
              Sama se sio.
              • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 14:05
                Dalej rosa, rozkręcasz się. Nie jest to co prawda jeszcze poziom udowodnij szma..to, ale kto wie jak jeszcze dłużej się mąż nie będzie odzywał i ponastawia córki to może dojdziemy i do tego poziomu.
                • rosapulchra-0 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:21
                  No właśnie pokazałaś poziom swojej kultury. Gratuluję. A teraz sio ode mnie.
                  • morgen_stern Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:24
                    Rosa, uspokój się i ogarnij, gdzie nie wejdę dziś zachowujesz się jak walnięta, co się z tobą dzieje? Odstaw net na dziś, bo stanowczo nie jesteś w formie.
                • menodo Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 01:19
                  Hehe, a co - rosa znowu świruje? Jesteś jej "psychofanką" ? big_grin
                  Ja ją wygasiłam i mam spokój.
                  Polecamsmile
                  • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 08:04
                    Przyczepiła się do mnie i próbuje sprowokować. Jeszcze nie jestem psychofanką, ale już parę epitetów w moją stronę poleciało i rosa musi się dopisać w każdym, ale to każdym moim wątku, niby próbując mi dogryźć, a w rzeczywistości robiąc z siebie pajaca.
                    • menodo Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 09:17
                      Wygaś ją.
                      Po jakimś czasie zobaczysz, że to forum jest całkiem inne, o wiele bardziej przyjazne.
                      Szkoda czasu i energii na szarpanie się z kimś takim.

    • iwoniaw Ależ ja widziałam taki automat! 18.12.14, 13:48
      W placówce Poczty Polskiej jak najbardziej, będzie z 10 lat temu! Dokładnie jak piszesz - kładłaś list na półeczkę, on ważył, wybierałaś na panelu rodzaj przesyłki, drukował znaczek-naklejkę.
      Ważąc i oklejając kolejne listy (to były kartki w kopertach przed świętami, więc trochę ich miałam) mogłam zarejestrować naocznie i nausznie, że do trzech (!) otwartych okienek stali ludzie głównie "po znaczki"... Kolejka nie mieściła się w urzędzie i wychodziła na chodnik (bo urząd mały). Aż muszę sprawdzić przy okazji, czy jeszcze na tamtej poczcie jest to cudo... Bo może testy robili i się nie przyjęło?
    • lady-z-gaga Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 14:57
      Niestety, nie wierzę, ze na przeszkodzie do modernizacji stoją wyłącznie klienci.
      Poczta jest archaiczna, organizacja pracy jest tam archaiczna i mentalność pracowników takoż.
      Kiedy odbieram przesyłkę poleconą, szukanie jej trwa czasem w nieskończoność. Trzy kartony i dwie szuflady do przeszukania, najwyraźniej nie ma żadnego klucza, wg ktorego to jest przechowywane, bo pani musi za kazdym razem przegrzebać wszystko i sprawdzac po nazwisku i adresie.
      A jakies 2 lata temu musiałam kilka razy wysłac faks z poczty. Pani wypisywała za każdym razem chyba ze 3 papierki, wykonała wpis do zeszytu, a następnie jeden z kwitkow wpięła do jakiegos pakieciku podobnych potwierdzeń, przy pomocy szarego sznurka pakowego. Trzeba było w kwitku zrobiv dwie dziurki, przewlec końce szarego sznurka przez dziurki i zawiązac kokardkę smile To był taki ręcznie robiony album z dowodami wysłania smile
      Przyglądałam się temu z niemym zachwytem, jakby mnie cos przeniosło 50 lat wsteczsmile
    • pade Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:09
      Z tymi seniorami to jest tak, moim zdaniem, że nie chodzi "lubienie" kolejek tylko o lęk przed zmianą (przed nowym) i brak przyjaznego miejsca, w którym można się wygadać, pożalić czy wymienić ploty. Większość seniorów jest tak samotna, że zagaduje do obcych ludzi u lekarza czy w autobusie, bo inaczej zapomniałaby jak brzmi jej własny głos.
      Fakt, wiele starszych osób nie boi się zmian, i te osoby nawiązują kontakty przez internet, są aktywne fizycznie i intelektualnie. Ale to jest mniejszość.
      • odpokutowanie Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:16
        Starzy są tak żarci na kasę, ze jak im przyjedzie cos nie do łap, to tak jakby nie dostali.
        • pade Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 15:27
          Nic dziwnego, dorastali w trudnych czasach.
      • stacie_o Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 20:15
        Czytałam kiedyś wywiad z jakimś psychologiem (?) odnośnie kolejek na poczcie. Że odkąd w Warszawie, zamontowano qmatiki, starsze panie należące do klubu kolejkowego przypłaciły tę nowoczesność depresją. Że przedtem siedziały, rozmawiała, pilnowały, a ostatni bastion padł.
        • pade Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 21:28
          Zostały jeszcze przychodnie, targowiska i studnie w starych kamienicachsmile
          A tak serio, przydałyby się prężne kluby seniora, co najmniej jeden na każdym osiedlu. Mam taki niedaleko i jak widzę seniorów zasuwających z kijkami za trenerem, albo ćwiczących na siłowni na świeżym powietrzu to aż mi się serce radujesmile
          • turzyca Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 20:43
            > A tak serio, przydałyby się prężne kluby seniora, co najmniej jeden na każdym o
            > siedlu.

            W moim niemieckim miescie takie cos zalatwia... parafia. Serio, wszystkie parafie maja taka oferte, zarowno katolickie jak i protestanckie. I w obrebie parafii (miejskiej, zeby nie bylo) jest wszystko lacznie z klubem wycieczkowym, gimnastyka na siedzaco i... klubem karcianym. A takze spotkania przy kawie, zapraszanie referentow czy taki klub popoludniowy mlodziezowo-seniorski z opcja pomocy w lekcjach. Naprawde czuje sie, ze parafia jest wspolnota.
            • pade Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 23:55
              Rewelacja!smile
    • alexa0000 Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 19:31
      Jestem chora, jak mam isc na pocztę, własnie z powodów wyminionych przez ciebie.Ale jeszcze chorsza jestem w aptekach.
    • edelstein Re: Poczta- nie da się, się nie da 18.12.14, 21:43
      W Polsce nie ma automatow ze znaczkami?
    • eliszka25 Re: Poczta- nie da się, się nie da 19.12.14, 00:59
      a dlaczego nie mialby racji bytu? w szwajcarii sa takie wlasnie automaty i funkcjonuje to bardzo dobrze. automat ma wlasnie wbudowana wage oraz wyrysowane rozmiary przesylek. po polozeniu na blacie listu/paczki na monitorze wyswietla sie waga oraz mozna wybrac opcje rozmiaru. potem trzeba wybrac, czy ma to byc poczta zwykla, priorytet, polecony itd. wybiera sie rodzaj przesylki i czy ma byc krajowa, zagraniczna, na terenie europy czy dalej.

      takie automaty stoja w miejscowosciach, gdzie nie ma normalnej poczty. u nas stoi jeden w naszym lokalnym spozywczaku. korzystaja z niego rowniez starsze osoby. po prostu pytaja personel sklepu i uprzejme panie tlumacza badz wciskaja co trzeba. kolejek nie ma, system dziala.
    • beverly1985 Re: Poczta- nie da się, się nie da 20.12.14, 12:34
      Marzę o możliwości zakupu znaczków poza pocztą. Na mojej poczcie jest znaczkomat, ale nie działa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka