Dodaj do ulubionych

Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak :)

14.01.15, 12:46
wyborcza.pl/1,75478,17252887,Pigulka__dzien_po__bedzie_w_Polsce_dostepna_bez_recepty_.html#BoxSlotI3img

czyli wracamy powoli do normalności.
Obserwuj wątek
    • przystanek_tramwajowy Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:49
      A wiesz, jak będzie wyglądała to normalność? Pigułki nie będzie na stanie w żadnej aptece. Pani farmaceutka będzie ci mogła zamówić - na następny dzień, za dwa dni, za trzy dni...

      ---
      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
      • myelegans Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:51
        Przezorny zawsze ubezpieczony, mozna zamowic na "zas" i trzymac w domu
      • mruwa9 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:52
        myslisz, ze apteka z wlasnej woli pozbedzie sie okazji do zarobku?
        To pewnie bedzie lek pelnoplatny, jesli bez recepty.
        • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:24
          A teraz to jaki jest, refundowany?
          • mruwa9 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:46
            a bo ja wiem?
            Nigdy nie bralam.
            U nas postinory i podobne leza na polce w aptece w czesci samoobslugowej.
        • anula_anka Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 14:00
          A myślisz, że jak lek jest refundowany i pacjent płaci np. grosz to apteka nie zarabia?
          Bo tak zabrzmiała Twoja wypowiedź
      • run_away83 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:53
        Albo pani farmaceutka w aptece ci nie sprzeda powołując się na klauzulę sumienia...
        • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:08
          Farmaceuci nie mogą (legalnie) powołac się na klauzule sumienia.
          • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:27
            Uff, to dobrze, bo sa jakies granice absurdu. Natomiast jedno mnie zastanawia: Ta tabletka to bardzo duza dawka hormonow, a jak ktoras z pan np. zacznie traktowac ja jak cukierki (wiem, wiem, normalnymi tabsami tez mozna sobie zaszkodzic) etc.?
            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:32
              Jeśli ktoś zacznie traktować witaminę A jak cukierki, to może rozwalić sobie wątrobę.
              • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:36
                Albo popijac paracetamol drinkiem...
                • triismegistos Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:55
                  Albo zajadać czopki doodbytnicze big_grin
                • triismegistos Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:55
                  Albo zajadać czopki doodbytnicze big_grin
            • martishia7 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:42
              To będzie jadł dość drogie cukierki.
          • 1monia4 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:53
            Dlaczego-mogą.Każdy ma prawo do własnych przekonań.Jedynie co musza to w tym czasie wyznaczyć innego farmaceutę,który to za nich zrobi.
            • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:03
              Naprawdę? To może zaraz dojdziemy do klauzuli sumienia kierowcy tira, który nie rozwiezie leku do aptek i pracownika fabryki, który nie będzie obsługiwał maszyny produkującej pigułki? No litości!
      • default Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:54
        Jeśli pani farmaceutka będzie miała bardzo słaby popyt na te pigułki, to zapewne tak będzie - teraz często leków mniej popularnych nie kupi się nigdzie "od ręki", a tylko na zamówienie. Jeśli popyt będzie duży, to - o ile pani farmaceutka nie stosuje jakiejś tam klauzuli czy jak to się nazywa wink - będzie raczej zainteresowana, by poszukiwany towar na stanie posiadać.
      • woman_in_love w sieciowych będzie dostępna, u pani Hani 14.01.15, 12:55
        farmaceutki z jedną apteką może i nie będzie. A może będzie.
      • triss_merigold6 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:55
        W czym problem, żeby kupić na zaś?
    • lilly_about Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:51
      Wreszcie
    • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:55
      Bomba hormonalna dostępna dla każdego, gratulacje.
      • ailia Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:57
        nie musisz korzystac
        • przeciwcialo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:48
          Poblem z tym że malolaty mogą zacząąć "tredy" łykanie.
          • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:56
            Tabletka kosztuje ok 70 zł ( przynajmniej u mnie w mieście) To nie jest 7 zl aby małolaty żarły je jak tik taki, dlatego tutaj nie byłabym zwolennikiem bezpłatnej tabletki "po" , aby nie traktować je jak cukierki na gardło
            • przeciwcialo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:58
              Zrzucą się z chlopakiem po 35 zeta i hulaj dusza.
              • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:01
                Raz na jakiś czas niech się zrzucą, ale po pięć razy na cykl to nie wydolą raczej.
              • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:05
                Tak. I tak 15 razy w miesiącu suspicious
              • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:06
                No długo tak nie pohulają, jak w następnym cyklu zaciążą wink Miałam taką koleżankę - lekarkę, żeby było weselej- która zaszła w ciążę po postinorze, bo nie pomyślała o tym, że stosowanie naturalnych metod w cyklu po zażyciu takiej pigułki nie jest najlepszym pomysłem...
          • alpenne Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:36
            Małolaty łykają nie takie pigułki...moja 18-sto letnia córka opowiada jak to sobie "radzą" z niechcianymi ciążami.Dziewczyny 16-sto i 17-sto letnie kupują przez internet tabletki poronne i przekazują sobie "dobry adres" co gdzie i za ile.Nawet nie wiecie na jaką skale.
      • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 12:59
        Alternatywą jest ciąża, też bomba hormonalna. U niektórych kobiet powoduje ciężką depresję.
        • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:28
          No to ja mam inna alternatywe, trzecia: Brak seksu. No tak, to tez moze doprowadzic do depresji wink.
          • triismegistos Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:57
            Brak seksu "po" pomoże jak umarlemu kadzidło.
            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:02
              big_grin
      • triss_merigold6 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:00
        Nie ma przymusu korzystania.
      • lilly_about Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:02
        Ale to nie jest zamiast pączków na deser.
      • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:09
        Kozico, przecież ci nikt przez lejek setkami do gardła tej pigułki nie będzie sypał, także możesz spać spokojnie tongue_out
      • grave_digger kozica111 14.01.15, 14:12
        Alkohol i papierosy też są dostępne dla każdego. Komu mam gratulować?
      • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 18:12
        bo ciąża to przebiega bez bomby hormonalnej
        • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 18:32
          Jednak ciaza jest stanem naturalnym, nie sztucznymi hormonami z zewnatrz.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:27
            Ciąża dla nastolatki nie jest stanem naturalnym. Chyba, że w Twoim kraju.
            • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 21:21
              zuleyka.z.talgaru napisała:

              > Ciąża dla nastolatki nie jest stanem naturalnym.
              Od kiedy? big_grin


              Chyba, że w Twoim kraju.
              A co ma do tego miejsca zamieszkania twojej przedpiszczyni?
          • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:40
            Jednak ciaza jest stanem naturalnym, nie sztucznymi hormonami z zewnatrz.

            Nie wszystko, co naturalne, jest pozbawione przykrych skutków ubocznych. Jak nie wierzysz, proponuję naleweczkę z belladonny suspicious Sama natura!
            Śmiem twierdzić, że jednorazowo zażyta Ellaone zafundowała mi o wiele mniejszą rewolucję w organizmie, niż ciąża suspicious
    • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:02
      Z powodów zdrowotnych jestem przerażona. Z politycznych - zadowolona.

      Lepsze jednak by były 24h godzinne przychodnie, w których tabletkę otrzymywałoby się po wywiadzie lekarskim.
      • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:16
        > Lepsze jednak by były 24h godzinne przychodnie, w których tabletkę otrzymywałob
        > y się po wywiadzie lekarskim.

        Dla kogo lepsze?
        • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:21
          Dla kobiet. Kliniki ginekologiczne, oferujące od ręki poradę antykoncepcyjną oraz aborcję. Ale w takie cuda to juź nie wierzę. Choć w pigułkę po u nas też nie wierzyłam.
          • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:27
            mary_lu napisała:

            > Dla kobiet.

            Uwierz, ze nie lepiej. Kobieta ma prawo do własnej, szybkiej decyzji niekonsultowanej z nikim, a już na pewno nie w jakiejs tam 24-godzinnej przychodni z jakims konowałem, specjalista od czystości sumienia.
            • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:45
              nie każda kobieta będzie mieć świadomość, co bierze. Lepiej by było, gdyby otrzymanie tabletki wiązało się z otrzymaniem porady antykoncepcyjnej, a nawet już przepisaniem innej metody na tej samej wizycie.

              Specjalistów od czystości sumienia wcale nie biorę tutaj pod uwagę, w mojej Utopii przecież by nie pracowali w klinikach ginekologicznych. Chyba że wyznaniowych, wyraźnie oznaczonych i nie jedynych w mieście.
              • d.o.s.i.a Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:59
                > ymanie tabletki wiązało się z otrzymaniem porady antykoncepcyjnej, a nawet już
                > przepisaniem innej metody na tej samej wizycie.
                >

                A jeśli ktos jest ta porada niezainteresowany to co?

                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:07
                  To nie słucha, bierze tabletkę i wychodzi.
                  • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:17
                    mary_lu napisała:

                    > To nie słucha, bierze tabletkę i wychodzi.

                    Acha, już to widze. A jeśli kobieta chce prywatności w tej sprawie?
                    • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:24
                      A jeśli nastolatka chce prywatności w sprawie kiły, to też ma się sama leczyć i kupować leki bez recepty w aptece?

                      Niechodzenie do lekarza i branie leków na własną rękę nie służy nikomu. Ale to fakt, że powinny być poradnie, do których kobiety nie boją się pójść.
                      • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:36
                        mary_lu napisała:

                        > A jeśli nastolatka chce prywatności w sprawie kiły, to też ma się sama leczyć i
                        > kupować leki bez recepty w aptece?

                        Peknieta prezerwatywa to jeszcze nie kiła, a pigulka 'po', to żadne leczenie.
                        >
                        > Niechodzenie do lekarza i branie leków na własną rękę nie służy nikomu.

                        Jeśli w innych krajach sa pigułki 'po' dostępne bez recepty i sluza kobietom doskonale, to i w Polsce będą sluzyly, byleby tylko w slużbie nie przeszkadzać. A Ty widze, bez posrednikow nie możesz się obejść. Każ się jeszcze z grzechu wyspowiadać. big_grin
                        • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:49
                          W krajach, w których pigułka po "działa" jest zupełnie inny dostęp do antykoncepcji, aborcji i pewnie brak lęku przed lekarzem "z sumieniem". Obawiam się, że u nas mogą wyjść niezłe jaja z tymi pigułkami - w pewnych (i to wcale niemałych) grupach będą jedyną formą antykoncepcji.
                          • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:01
                            mary_lu napisała:

                            > W krajach, w których pigułka po "działa" jest zupełnie inny dostęp do antykonce
                            > pcji, aborcji i pewnie brak lęku przed lekarzem "z sumieniem".

                            A no wlasnie, a Ty chcesz jeszcze kolejnego utrudnienia.

                            Obawiam się, że
                            > u nas mogą wyjść niezłe jaja z tymi pigułkami - w pewnych (i to wcale niemałych
                            > ) grupach będą jedyną formą antykoncepcji.

                            No i dobrze, ze chociaż taka antykoncepcja dla tych grup będzie.
                            • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:05
                              Nie, chcę ułatwienia. Miejsca, w którym z góry wiadomo, że otrzyma się to, po co się przyszło. Z bonusami.
                          • morekac Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:25
                            Ale to chyba nie jest powód, żeby nie wprowadzać tej akurat pigułki, tylko powód do polepszania dostępu do innej antykoncepcji?
                            • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:34
                              No oczywiście, ale trochę się obawiam, co będzie się działo teraz, gdy dostęp do całej reszty jest jaki jest. Pigułka po jako jeden z elementów dobrze działajacego systemu jest dla mnie ok
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:28
                        Dla mnie to jest chore - że w kraju w którym prawnie seks jest dozwolony od 15 roku życia (bo wtedy prokurator nie ściga) taka 15latka musi iść z rodzicem do ginekologa. Tu jest pies pogrzebany.
                        • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 21:31
                          Ale napisałaś, że ciąża nastolatki to nienaturalny stan big_grin
              • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:09
                mary_lu napisała:

                > nie każda kobieta będzie mieć świadomość, co bierze. Lepiej by było, gdyby otrz
                > ymanie tabletki wiązało się z otrzymaniem porady antykoncepcyjnej,

                Tego powinni uczyc w szkole

                a nawet już
                > przepisaniem innej metody na tej samej wizycie.

                a po co zaraz na tej samej wizycie?
                Może wystarczy ulotka do tabletek, albo/i plakaty w szkolach, 'na miescie', w przychodniach.
                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:26
                  Powinni uczyć w szkole, ale lekarz do tego jest niezbędny. Konsultacja lekarska w klinice wydającej tabletki po w dużym stopniu rozwiązywałaby problemy z antykoncepcją duźej grupy kobiet.
                  • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:39
                    mary_lu napisała:

                    > Powinni uczyć w szkole, ale lekarz do tego jest niezbędny.
                    Konsultacja lekarska
                    > w klinice wydającej tabletki po w dużym stopniu rozwiązywałaby problemy z anty
                    > koncepcją duźej grupy kobiet.

                    To nie jest dobry moment na uświadamianie. Znajdz lepszy. smile
                    • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:50
                      Bardzo dobry, bo aktywna seksualnie a nie stosująca antykoncepcji kobieta tam trafia. Jaki znasz lepszy?
                      • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:58
                        Nie masz zadnej gwarancji, ze aktywna seksualnie kobieta przychodzaca do lekarza po tabletke, będzie 1. chciała się konsultować w sprawie anty, 2. będzie uzywala antykoncepcji po wyjściu od lekarza.

                        Najlepszy moment, to taki, kiedy kobieta sama będzie chciała antykoncepcji, bez przymusu.
                        • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:03
                          Ależ ona właśnie przyszła po antykoncepcję, tylko po niezbyt szczęśliwą jej formę. I jest duże prawdopodobieństwo, że z porady skorzysta i nawet leki wykupi, za to jak będzie miała jeszcze raz się umawiać do lekarza, czekać miesiąc, ryzykować trafienie na tego od sumienia, to zanim będzie miała porządną antykoncepcję, to jeszcze trzy postinory łyknie.
                          • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:12
                            A tak w ogóle to bardzo mnie śmieszy straszenie okropnymi skutkami tabletki hormonalnej "po", stosowanej przez większość kobiet zaledwie parę razy w życiu i zamiast tego wciskanie im tabletek hormonalnych przyjmowanych codziennie całymi dziesięcioleciami.

                            Zwykłe tabletki antykoncepcyjne też mają mnóstwo skutków ubocznych. W moim przypadku są tak dotkliwe, że wolę prezerwatywy plus ewentualnie tabletkę "po" w razie awarii.
                            • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:26
                              No i co za problem, mam dokładnie takie samo podejście, antykoncepcja hormonalna mi nie służy, stosuję od lat gumki z NPR, w razie kłopotów wiem, kto mi da receptę na pigułkę po.

                              W wywiadzie wyraźnie widać, że nie mam problemów, moźna mi zaproponować spiralę, ale nie skorzystam.
                              • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:37
                                No raczej nie dokładnie takie samo, bo ja nie mam ochoty chodzić do lekarza, żeby usłyszeć to co już dobrze wiem.
                                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:45
                                  Na brak ochoty rzeczywiście argumentów nie ma.
                      • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:08
                        Skąd w ogóle założenie, że jak ktoś potrzebuje tabletki "po" to nie stosuje antykoncepcji? Jak ktoś nie stosuje to zazwyczaj ma w dupie i tabletki "po". Tabletka "po" jest najczęściej potrzebna, kiedy standardowo stosowana antykoncepcja zawiedzie (pęknie prezerwatywa lub wystąpią jakieś komplikacje w stosowaniu tabletek anty) lub po stosunku wymuszonym.
                      • triismegistos Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:11
                        Ja osobiście z tabletki "po" skorzystalam po pękniętej prezerwatywie. Tak że wniosek o "niestosowaniu antykoncepcji" byłby lekko chybiony.
                        • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:17
                          Ja też. Ogumienie trzasnęło, i zaczęła się gehenna ze zdobywaniem najpierw recepty, później kupieniem samej pigułki...
                          • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:22
                            Ja też raz i też po awarii ogumienia. Jakoś udało mi się zdobyć receptę (chociaż była niedziela rano), z kupnem nie miałam już problemu. Z tym, ze cała impreza kosztowała nas prawie trzy stówy.
                            • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:31
                              I to byłby taki kłopot, żeby pojechać do 24h/dobę czynnego gabinetu, w którym wiadomo, że tabletkę dostaniesz, ale najpier porozmawia z Tobą lekarz lub położna?
                              • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:38
                                mary_lu napisała:

                                > I to byłby taki kłopot, żeby pojechać do 24h/dobę czynnego gabinetu, w którym w
                                > iadomo, że tabletkę dostaniesz, ale najpier porozmawia z Tobą lekarz lub położn
                                > a?

                                A dasz gwarancje ,ze w KAZDEJ miejscowości ,lub w pobliżu są czynne 24h/dobę czynnego gabinety, aby moc z takiej opcjo skorzystać?
                                Bo ja znam tylko w większych miastach , zdaje sobie sprawę ze ktoś z mniejszej miejscowości nie ma takiej możliwości a do większego miasta ma kilka set km i nie ma się nawet jak dostać
                                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:42
                                  A do porodu jak jeżdżą?
                                  • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:44
                                    mary_lu napisała:

                                    > A do porodu jak jeżdżą?

                                    To co, może karetke maja wzywac, żeby pigulke przywieźli?
                                    • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:47
                                      Nie wiem, może pługiem śnieźnym, nie wiedziałam, że są miejsca, w których położnej szuka się kilkaset kilometrów.
                                      • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:53
                                        > Nie wiem, może pługiem śnieźnym, nie wiedziałam, że są miejsca, w których położ
                                        > nej szuka się kilkaset kilometrów.

                                        Jesteś odrealniona najwyraźniej, ja znam i znam ludzi ,którzy mają z kilka h jazdy do najbliższej położnej
                                        A nawiązując do pytania czym się jedzie do porodu , to odp ,że do porodu jeździ się również karetka, tym bardziej gdy do najbliższego szpitala ma się 100 km czy nawet więcej i to jest często spotykane w PL
                                        • przeciwcialo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:57
                                          Opieka nocna działa w calej Polsce. Przychodnie więc są.
                                          Recepte powinny miec prawo wypisywac połozne i pielęgniarki.
                                          • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:11
                                            Pomijając Centrum ratownictwa ,który działa całonocnie moja psiapsiola mieszkając w ok .20 tys miasteczku ma z 45/50 km do najbliższej opieki nocnej gdzie jest pielęgniarka/położna
                                            Centrum rat. nie wystawi jej recepty na pigułkę , tylko albo do domu przyjeżdża gdy cos się dzieje złego, albo wiezie cie do szpitala 50 km dalej i tyle z opieki nocnej . Sporo jest mniejszych miast z takim systemem, pogotowia i przychodnie nocne pozamykane ,cos się dzieje wiec dzwonić trzeba na 999
                                            • przeciwcialo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:16
                                              20 tys miasto nie ma czynnej przychodni nocnej opieki? Nie uwierze, ewentualnie podaj miasto to sprawdze. W każdej takie przychodni jest pielęgniarka. czasami szpitalne ambulatoria pełnia opieke nocna .
                                              • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:26
                                                O ile dobrze napisałam to miasto Czaplinek w zach-pom, od kilku lat zlikwidowana przychodnia i pogotowie z opieką nocną ,wiem ze było kiedyś ale już nie ma .Utworzyli centrum ratownictwa ( karetka z tego miasteczka dowozi do oddalonego szpitala,lub udziela pomocy w domu ),ale to zupełnie na innych zasadach niż przychodnia nocna
                                        • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:59
                                          Zaraz będziemy dyskutować o kole podbiegunowym.
                              • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:43
                                mary_lu napisała:

                                ale najpier porozmawia z Tobą lekarz lub położn
                                > a?

                                K..wa mac, ale o czym rozmawiać z polozna? O peknietej prezwrwatywie?

                                > I to byłby taki kłopot, żeby pojechać do 24h/dobę czynnego gabinetu

                                Oczywiście, ze kłopot, bo dzieci, bo mroz, bo gabinetu nie ma w pronieu 50km, bo nie ma czym dojechac. Kobieto, o czym ty mówisz, o co Ci chodzi? Do apteki czasem jest daleko i zamknieta, a Ty kazesz ludziom tłuc się gdzies po gabinetach, rozmawiać z polozna. No weź się ...
                                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:50
                                  A jak idziesz do lekarza po tabletki, to o czym rozmawiasz - że lubisz się bzykać? Nie wiesz na czym polega wizyta?

                                  Tymi tabletkami podejrzewam, że jeszcze zmniejszymy częstotliwość chodzenia do ginekologa.
                              • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:44
                                To jest w ogóle jakiś kosmiczny utopijny pomysł, który kosztowałby absurdalnie dużo wziąwszy pod uwagę jego cel.

                                Jak na razie realia są takie, że z poronieniem w toku można w szpitalu kilka godzin czekać na badanie USG.
                              • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:47
                                Nie miałam nadzwyczajnych problemów ze zdobyciem recepty, więc nie o to mi nawet chodzi, ale:
                                - na dojazd do lekarza i wizytę straciłam 1,5 godziny (gdybym nie miała samochodu to pewnie dwa razy tyle),
                                - kosztowało mnie to 200 zł,
                                - wywiad był. Wyglądał tak: nie jest pani w ciąży? nie było w rodzinie problemów z wątroba i zakrzepicy? Czyli dużo mniej niż sama wiem.
                                - jak ogromna wiekszość dorosłych, swiadomych swojego ciała kobiet nie łykam antykoncepcji postkoitalnej jak cukierków - prowadzę życie seksualne od 25 lat, z piguły korzystałam JEDEN raz, będąc mężatka i matką dwójki dzieci.
                                Czy masz jakiś kontrargument?
                                • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:54
                                  Jeżeli uważasz, że jesteś typową osoba, która z takiej metody skorzysta i że typowe będzie korzystanie sporadyczne, to nie mam kontrargumentów.
                                  • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:28
                                    Nie wiem czy jestem "typową" użytkowniczka tego rodzaju antykoncepcji, ale nie widze tez powodu, dla którego, że wzgledu na "nietypowych" ktoś miałby mi utrudniać zycie. Przede mną jeszcze kilka płodnych lat, więc pewności nie mam, ze nie będę musiał skorzystać po raz drugi.
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:32
                                    Wiesz co - idź głoś swoje prawdy na jakimś forum katolickim ok?
                                    • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:24
                                      I co mam na tym forum głosić, że jestem za pełnym dostępem do dobrze przepisanej antykoncepcji, a nie za bezsensownym łykaniem tabletek po przez nastolatki?

                                      Zobaczycie, że przez to, że dziewczyny nie mogą bez rodzica pójść do ginekologa po tabletki i przez to, że nie ma porządnej edukacji i legalnej aborcji, będą całe rzesze dziewczynek, które będą łykać tabletkę po po każdym stosunku, nawet z prezerwatywą.
                                      • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:36
                                        > Zobaczycie, że przez to, że dziewczyny nie mogą bez rodzica pójść do ginekologa
                                        > po tabletki i przez to, że nie ma porządnej edukacji i legalnej aborcji, będą
                                        > całe rzesze dziewczynek, które będą łykać tabletkę po po każdym stosunku, nawet
                                        > z prezerwatywą.

                                        Będą musiały spać na pieniądzach, bo koszt 1 tabletki na dzień dzisiejszy to okolice 70 zł, ( a farmakologia idzie w góre z roku na rok) więc nie wierze w hurtowe zakupy Escapelle/Postinoru przez dziewczynki , które miały by łykać jak tiktaki te pigułki "po' po każdym stosunku . Bądźmy poważni
                                        • mary_lu Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:37
                                          Na cztery w miesiącu pieniądze znajdą.
                                          • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:16
                                            Naprawdę? Przeciętna nastolatka, której nie stać na wizytę u ginekologa, wywali 300zł miesięcznie na escapelle? No chyba żartujeszuncertain Za taką kasę to pójdzie raz na rok do ginekologa prywatnie i dostanie receptę na pigułkę. Dwa- po takim miesiącu będzie miała tak rozwalony cykl, że w kolejnym zaciąży, więc długo się nie pobawi w łykanie cukiereczków.
                                            • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 15:39
                                              Że nie wspomnę, że to, co będzie można kupić bez recepty, czyli Ellaone, kosztuje ponad 200zł za tabsa... nie sądzę, żeby w najbliższym czasie cena zjechała do poziomu akceptowalnego dla nastoletniej kieszeni.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:59
                                          buhahahhaha
                                          zaraz sie pojawią pakiety, promocje, i za pare miesiecy w sieciówkach beda po 20-30zł za opakowanie.
                                          popatrz na tradycyjną antykoncepcję hormonalną - najpierw Evra kosztowała po 60-70zł, teraz ile?...
                                          • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 00:44
                                            Ja mam rozeznanie w krajach, gdzie ta tabletka jest LEGALNA a nawet w cenie przestępnej i naprawdę jakos nigdzie nie slychac, aby ludzie ( wraz z małoletnimi dziewczynkami o jakich co rusz wspominacie) rzucali się na nią jak na cieple bułeczki i nadużywali łykając co pare dni traktując jak witaminki. Wwierutna bzdura , nigdzie tak nie ma i nie odnotowano takiego lawinowego zjawiska zażywania pigułek "po" jak cukiereczki w zadnym kraju gdzie jest ten środek legalny
                                            Po co takie scenariusze tworzycie ? Polska nie będzie pierwszym państwem w Europie ,która na rynek ma sprowadzić ta pigulke legalną, inne Panstwa od dawien dawna ją posiada i nie ma takiej dramaturgii ,wiec takie histerie i czarnowrózenia jak ta tabletka będzie przez smarkule notorycznie zakupywana i zażywana po KAŻDYM stosunku kilka/nascie razy w mscu jest fantazją ,aby piane bić uncertain
                                      • semihora Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 23:30
                                        No bez przesady...
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 23:37
                                          to nie jest przesada. naprawde.
                              • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:11
                                > I to byłby taki kłopot, żeby pojechać do 24h/dobę czynnego gabinetu, w którym w
                                > iadomo, że tabletkę dostaniesz, ale najpier porozmawia z Tobą lekarz lub położn
                                > a?
                                A wiesz, że istnieje świat poza W-wą, Krakowem, Wrocławiem, Poznaniem i Łodzią?
        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:25
          > Dla kogo lepsze?

          dla wszystkich.
          • laquinta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:41
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > > Dla kogo lepsze?
            >
            > dla wszystkich.

            Jeśli cos jest 'lepsze dla wszystkich' to znaczy, ze nie jest lepsze dla nikogo.
    • eve-lynn Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:03
      No i bardzo fajnie.
    • demonii.larua Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:03
      "Musimy"... no biedne żuczki big_grin
      Tak czy inaczej, dobry krok.
      • mozambique Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:11
        dobry dobry

        podejzrewam jednak ze statystycznie efekt bedzie zupelenie pzreciwny - mozliwosc kupienia pigulki POST spowoduje ze gó...arzeria juz zupelnie odpusci temat antykoncepcji ( juz i tak trudno dostepnej albo za trudnej dla niepelnoletnich), no bo po co skoro se kupie , połknę
        a potem - raz nie zaszlam, drugi raz nie zaszlam no to co tam trzeci , pigulka droga , trza przyoszczedzic na drinki

        w UK od momentu wprowadzenia pigulki POST dostepnej wszedzie i od reki bardzo wzrósł odsetek niechcianych ciąz u dziewczyn 17- 24 r. ż.
        • triss_merigold6 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:18
          Pomijając 17-latki, w przedziale wiekowym 18-24 masz już pełnoletnie kobiety, ich ciąże nie powodują problemów prawnych.
          • mozambique Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:21

        • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:20
          raczej nie z powodu tego ze wprowadzone pigulke po jako powszechnie dostepny bezplatny srodek antykoncepcyjny.
          zaleznosc przyczynowo skutkowa jest srednia. niechciane ciaze w tej grupie wiekowej od kilku lat spadaja a pigulka jest dalej dostepna jak byla wink
        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:25
          no i tak będzie.
        • bramstenga Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:29
          >crying juz i tak trudno dostepnej albo za trudnej dla niepelnoletnich),

          O ile zasadniczo z Tobą się zgadzam, o tyle to powyżej to wierutna bzdura. W tym wieku najlepsze są gumki, dostępne WSZĘDZIE.
        • minor.revisions Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:30
          Oraz młodzianie będą naciskać na seks bez "gumiaka" (pamiętacie tego koleżkę z "acid house" co podrywał tekstem "uwielbiam się kochać bez prezerwatywy"?), co niezależnie od ciąż, spowoduje wzrost chorób. Łatwo dostępna tabletka anty, żeby rzeczywiście spełniała swoją funkcję, musi iść w parze z uczeniem dziewczyn, że są granice uległości i łagodności i jak rozpoznać, że mają do czynienia z bucem, który twierdzi, że gumy nie potrzebuje, bo zawsze "zdanża". Niestety polskie dziewczyny, chowane na kazaniach o matce boskiej i posłuszeństwie, są bardziej wystawione na wykorzystywanie, niż młode brytyjki.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:33
            Jaki problem na biologi pokazywać pochwy i penisy zajęte kiłą/rzeżączką/chlamydią i wszystkimi wenerami? Gwarantuję, ze to ostudzi zapędy.
    • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:09
      Dlaczego nie znieść recept na wszystkie leki?
      • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:10
        Wręcz odwrotnie, czy ty wiesz jakie spustoszenie w organiźmie może wywołać aspiryna albo ibuprofen? suspicious
        • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:13
          Wiem, ale taka reakcja w 99% wystąpi przy przyjęciu dawki za dużej a nie standardowej.Natomiast przy hormonach sprawa nie jest już tak oczywista.
          • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:16
            Kto tak twierdzi, bo ty raczej specjalistką nie jesteś?
          • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:22
            Skutki uboczne "tabletki po":

            Bardzo często: bóle brzucha, zaburzenia miesiączkowania. Często: zaburzenia nastroju, bóle i zawroty głowy, mdłości, wymioty, niestrawność, skurcze mięśni, bóle pleców, bolesne miesiączkowanie, nadmiernie nasilone krwawienie miesiączkowe, krwawienie międzymiesiączkowe, zmęczenie. Niezbyt często: zaburzenia apetytu, depresja, objawy lękowe, bezsenność, zaburzenia libido, drażliwość, zaburzenia widzenia, uderzenia gorąca, biegunka, zaparcia, suchość w ustach, wzdęcia, trądzik, wysypka, świąd, bóle mięśniowo-szkieletowe, częstomocz, ból piersi, bóle narządów płciowych, zespół napięcia przedmiesiączkowego, świąd narządów płciowych, wydzielina z pochwy. Występowanie po zastosowaniu leku takich działań niepożądanych jak np. : zawroty głowy o nasileniu łagodnym do umiarkowanego, senność, zaburzenia widzenia może stwarzać niebezpieczeństwo związane z prowadzeniem pojazdów oraz obsługą maszyn.

            Skutki uboczne popularnego leku przeciwbólowego sprzedawanego w kioskach/sklepach/stacjach benzynowych:

            Lek może powodować niedokrwistość, zmiany w obrazie krwi, uszkodzenia szpiku - nawet kończące się śmiercią. Ze strony przewodu pokarmowego mogą wystąpić: nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, uszkodzenie wątroby. Może powodować reakcje alergiczne (pokrzywka, rumień, wysypki skórne, złuszczające zapalenie skóry, martwica toksyczno-rozpływna), ból i zawroty głowy, przewlekłe śródmiąższowe zapalenie nerek z martwicą brodawek nerkowych, retencję wody i sodu, obrzęki, wstrząs anafilaktyczny. W dużych dawkach działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy z możliwością wystąpienia drgawek. Lek stosowany zgodnie z zaleceniami nie wpływa na sprawność psychomotoryczną, zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługę maszyn.

            Cytaty ulotek leków stąd
            • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:32
              tyle że to nie jest pełna ulotka.
              w pelnej jest wyraźnie napisane "Antykoncepcja awaryjna nie powinna zastępowac systematycznej", "nie nalezy stosować wielokrotnie w czasie jednego cyklu" oraz "bezpieczeństwo stosowania u osób poniżej 18 rż. nie zostało zbadane".
              taki pikuś.
              • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:38
                Ależ nie napisałam nigdzie, że to pełna ulotka. To raz.
                Dwa: ciekawe ile mamuś wie, że ze względu na mozliwość wystapienia zespołu Reye'a nie powinno się podawać dzieciom "głupiego" Cholinexu, ze o aspirynie nie wspomnę?
                • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:39
                  > Dwa: ciekawe ile mamuś wie, że ze względu na mozliwość wystapienia zespołu Reye
                  > 'a nie powinno się podawać dzieciom "głupiego" Cholinexu, ze o aspirynie nie ws
                  > pomnę?

                  wszystkie ktore kupują leki w aptece, a nie w markecie przy kasie.
                  • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:46
                    To te z marketów nie mają załaczonych ulotek? wink
                    Wiem, wiem. Ludzie tego nie czytają albo nie rozumieja albo maja w doopie i to jest dramat.

                    A wracając do twojej wypowiedzi - piguły raczej nie będzie w marketach.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:50
                      > A wracając do twojej wypowiedzi - piguły raczej nie będzie w marketach.

                      heh
                      bardzo bym chciala.
                      ale daję im tak ze dwa lata.
                      obym sie myliła.
                  • depompadur Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:47
                    Kupuję w aptece, a nie wiedziałam. Nie każdy może być Omnibusem.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:53
                      ja nei mowie że Ty masz wiedziec. osoba sprzedajaca Ci lek powinna udzielić stosownych informacji.
                    • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:03
                      Nie musisz być omnibusem, te informacje są w ulotkach leków.
                    • ichi51e Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:40
                      Ja kupuje w tesco i wiem - rownowaga w przyrodzie zachowana big_grin
                      • naturella Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:10
                        Tak z ciekawości, bo ostatnio było w wątku - a Tormentiol u dzieci stosowalyscie?
          • myelegans Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:24
            Cytat Wiem, ale taka reakcja w 99% wystąpi przy przyjęciu dawki za dużej a nie standardowej.Natomiast przy hormonach sprawa nie jest już tak oczywista Najpierw zajelabym sie lekarzami, ktorzy przepisuja niemal standardowo Duphaston, albo luteine, na "podtrzymanie" ciazy bez badan, a kobiety ciezarne lykaja jak ges kluski, dla "dobra" dzidzi. W miedzyczasie wspolczesna medycyna odeszla od tego procederu, bo wyniki epidemiologiczne nie wykazaly zadnych korzysci na wynik ciazy, a wplyw na zdrowie dziecka jeszcze nie udowodniony. Laduje sie progesteron w najwazniejszym momencie rozwojowym. Jest bardzo pradwopodobne, ze dziewczynki z czasow duphastnowych beda mialy klopoty reprodukcyjne, zaburzenia hormonalne, itd.

            W porownaniu z jednorazowa dawka hormone, ktora jest rownowaznoscia bodajze 3 czy 4 minipigulek, to bulka z maslem.
      • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:11
        W przypadku większości leków nie ma konieczności podania ich w ciągu doby, żeby były skuteczne, więc po prostu nie ma takiej potrzeby.
        • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:15
          Wręcz przeciwnie szczególnie przy antybiotykoterapii jednak nikt nie myśli o tym by znieść recepty na antybiotyki, powiem tak ; doszło do zmęczenia materiału i stąd zgoda na tabletkę tylko ile osób przypłaci to poważnymi komplikacjami...
          • priszczilla Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:18
            Jakie antybiotyki masz na myśli i w którym momencie twoim zdaniem od jakiego zdarzenia muszą być podane, żeby były skuteczne?
          • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:21
            jakos reszta swiata nie ma wysypu tych powaznych komplikacji o ktorych tutaj piszesz a pigulka po nie wymaga recepty. cos sie tutaj nie zgadza...
            • krecik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:09

              > jakos reszta swiata nie ma wysypu tych powaznych komplikacji o ktorych tutaj pi
              > szesz a pigulka po nie wymaga recepty. cos sie tutaj nie zgadza

              Ojtam, ojtam, wiadomo przeciez, ze w Polsce I katar grozniejszy, I choroby dluzej trwaja I Trzeba wziac wiecej lekarstw, zeby sie wyleczyc. To I naturalne, ze skutki uboczne beda o wiele bardzie spektakularne, niz w krajach, gdzie te tabletki sa dostepne od lat. Taki kraj.

              suspicious
              Ag
              • morgen_stern Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:18
                Po lekturze pewnego wątku dodałabym jeszcze, że dzieci u nas mają masowo złe geny jeśli chodzi o zęby smile
                • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 18:37
                  Nie, nie, dzieci z zepsutymi zębami to tylko patologia posiada..
      • lilly_about Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:16
        A ty się boisz, że dzięki dostępności będziesz tę pigułkę namiętnie kupować?
        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:24
          ja nie, ale tej pani ktora przychodzi do mnie do apteki co tydzien i błaga żeby jej sprzedac bez recepty to juz bede musiała sprzedac.
          i tym panom co przychodzą i prosza zeby im dac, bo co prawda to trzeci (albo i wyżej) tydzien, ale moze pomoze, a moze dwie podac to bedzie skuteczniejsze?, nienie, ja jej nie powiem co to jest, tak jakos podstepem podam...
          po chusteczkę w ogole recpety, na Boga, sprzedawajmy wszystkim wszystko, przeciez założenie ze ludzie bez potrzeby nie kupia wcale nie jest zbyt optymistyczne, skądże znowu.

          nie wiem. mam bardzo mieszane uczucia.
          • mozambique Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:27
            serio? ludzie mają takei pomysły ???
            • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:38
              nie, wymyslam na bieżąco.
              pewnie że mają. mają nawet głupsze.
              i tego sie boje. bo ze ta bystra, wyedukowana częśc społeczeństwa da sobie z pigułą radę to ja wiem. niestety bystra i wyedukowana jest tylko - własnie - częśc społeczeństwa. i to ta mniejsza.
              • kropkacom Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:48
                Jak ktoś jest mało bystry to o takiej tabletce może nie wiedzieć. Nie róbmy jednak z ludzi idiotów.

                Ps. Możesz się powołać na sumienie i nie sprzedać big_grin Kwestia czy twój portfel ma sumienie.
                • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:57
                  > Jak ktoś jest mało bystry to o takiej tabletce może nie wiedzieć. Nie róbmy jed
                  > nak z ludzi idiotów.

                  obawiam sie że przeceniasz społeczeństwo. bo z ludzi nie trzeba robić idiotów. wystarczy ze ogromny procent jest niedouczony.

                  > Ps. Możesz się powołać na sumienie i nie sprzedać big_grin

                  chyba trzeba bedzie. do tej pory było jasne, zalecenie lekarskie jest, wydajemy, wszystko ok. a teraz?...
                  • kropkacom Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:02
                    Jako farmaceuta pewnie będziesz mieć obowiązek przeprowadzić wywiad i informować. Nikogo nie przeceniam. Też jestem tym społeczeństwem.
                    • przeciwcialo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:07
                      Pacjent nie ma obowiązku odpowiadac na pytania zawarte w wywiadzie.
                • minor.revisions Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:49
                  Ależ dokładnie na odwrót. Przy projektowaniu obiektów fizycznych zawsze się bierze "współczynnik idiotyzmu" pod uwagę. Bo jednak większość ludzi jest w jakimś tam zakresie niedouczona, bezmyślne, nawet, jeśli tylko chwilowo, czy nie odczyta ulotki. Ktoś, kto decyduje o rozwiązaniu dla mas i zakłada "nie róbmy z ludzi idiotow" sam udowadnia, że jest idiota, ergo - jeśli ktoś dał idicie dużą odpowiedzialność to szanse na to, że wśród zwykłych ludzi tez większość to idioci, są ogromne.
              • oqoq74 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:53
                No ale problem tkwi w braku edukacji seksualnej, tak dzieci i młodzieży jak i dorosłych. I to jest problem. A nie dostęp do pigułek. Ograniczenie dostępu i tak jest mitem, bo jak ktoś chce, to albo kupi pokątnie, albo zamówi via net albo dostanie receptę od znajomego lekarza.
                Dlatego trzeba ludzi edukować, że to nie cukierki, a nie zabierać im tę możliwość lub ja ograniczać.
                • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:59
                  aleto trzeba najpierw wyedukowac, a potem udostępniac. bo teraz - skoro dostepne to po gwizdek sie edukowac?...
                  • oqoq74 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:05
                    Nie. Edukować trzeba cały czas.

                    Ale dopóki u nas jest tak, że przed edukacją seksualna wszyscy bronią się rękoma i nogami, to jest jak jest.
                    Ci, którzy chcą sami doczytają, dopytają lekarza i w razie potrzeby zaopatrzą się w pigułkę "po".
                    I tym ludziom nie można ograniczać dostępu argumentując tym, że reszta to tłumoki i nie rozumie, że pigułka może mieć skutki uboczne.
                    Głupota, brak edukacji czy niefrasobliwość nie może być powodem, do ograniczania praw innych ludzi.
              • mozambique Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:53
                dziennik - jakei moze miec skutki podanie takeij pigulki duzo pozniej ( czy dówch jak wyzej czytam ? łomatkobosko) , powiedzmy po kilku tygodniach od zaplodnienia ?

                zapewne tez terminuje ale co grozi kobiecie ?
                • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:14
                  nie wiem, bo nie spotkałam sie na szczescie z takim przypadkiem. ale teoretycznie to skutki mogą być różne, od poronienia (najczęsciej niedokończonego, ktore wymaga potem interwencji chirurga), przez powodowanie wad u płodu, po rozregulowanie hormonalne matki (i to nie tylko w zakresie hormonów płciowych. i po jednej tabletce to tragedii nie bedzie, ale jak dziewczyna weźmie kilka? bo wzięła jedną, nie było objawów poronienia, to kupi nastepną, potem następną, potem następną? albo jak chłopak zapoda dziewczynie kilka?
                  a uwierz ze są tacy, i to nie są dwie tabletki, to potrafi być proszenie o pięć, szesc opakowan!...
                  • morgen_stern Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:19
                    Przecież to właśnie jest kupowanie na zapas! Bo wciąż się trzeba prosić...
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:22
                      nie nie.
                      on nie chciał "na zapas" - on chciał podac naraz, żeby na pewno zadziałało big_grin
                  • myelegans Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:27
                    Masz racje, nie wiesz, bo bzdury wypisujesz.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:33
                      Ty wiesz? spotkałas sie z dziewczyną po zażyciu kilku piguł naraz? - pewnie tez nie. moge napisac tylko to co ze swojego oddziału opowiadal mi moj ginekolog, na oczy nie widziałam bo to nie moj dzial.
                      popytaj w szpitalu, pewnie dowiesz sie wiecej.
                      • myelegans Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:45
                        Nie musze zasiegac anegdotycznych opowiesci z trzeciej reki o dziewczynie z oddzialu ginekologii, ktora leczyl znajomy ginekolog kuzynki kolezanki.

                        Pelno jest literatury fachowej epidemiologicznej i case study, zeby sie przyjrzec sagety profile pigulki po, ktore jest bezpieczniejsze niz.... aspiryna i jej pochodne. surprise!
                        • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:15
                          pokaż mi studium przypadku zażycia sześciu ellaone naraz albo i nie naraz, a w ciągu niespełna tygodnia. pokaż mi studium przypadku ciężarnej w 8-12 tygodniu ciąży poddanej terapii końską dawką postinoru. nie ma takich, bo TAKICH BADAN sie po prostu nie robi - z powodów humanitarnych. nikt nie bedzie testował w ten sposób preparatow na ciężarnych, bo łamie to wszelkie humanitarne przepisy ogólnoświatowe wręcz. wiec NIE WIEMY jakie mogą być tego efekty. znamy tylko teorię, która niekoniecznie sprawdza się w praktyce i to z czym spotkali się lekarze w swojej pracy.
                          to nie jest takie proste jak Ci sie wydaje.
                          • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:24
                            Tego rodzaju badania (znaczne przedawkowanie) robi się na zwierzętach, nie na ludziach.
                            Poza tym skąd przekonanie, ze akurat Polki będą żarły escapelle garściami, skoro o przypadkach masowego zjadania tego leku w innych krajach jakoś nie słychać? Już pomijam cenę, która raczej każe oszczędzać zużywane ilości.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:56
                              badania na zwierzetach nie są w pełni przenaszalne na ludzi. mogą nam zobrazować mozliwosci, a nie zasade.
                              jeśli jest wyraźnie powiedziane że zażycie więcej niż jednej (czyli w domyśle juz chocby dwóch!) moze poważnie rozregulowac cykl, to jaki moze byc skutek zażycia szesciu takich w ciągu cyklu? jak na to zareaguje macica, endometrium, cały system hormonalno-płciowy? nie wiemy. mozemy sie domyslac. jak sie pojawią aparatki po pierwszych zazyciach to zobaczymy.

                              > Poza tym skąd przekonanie, ze akurat Polki będą żarły escapelle garściami, skor
                              > o o przypadkach masowego zjadania tego leku w innych krajach jakoś nie słychać?

                              po pierwsze - e tam nie słychac.
                              po drugie - tam oprocz "uwolnienia rynku" jest tez edukacja. u nas nie ma.
                          • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 23:57
                            >pokaż mi studium przypadku zażycia sześciu ellaone naraz albo i nie naraz, a w ciągu niespełna tygodnia. pokaż mi studium przypadku ciężarnej w 8-12 tygodniu ciąży poddanej terapii końską dawką postinoru. nie ma takich, bo TAKICH BADAN sie po prostu nie robi - z powodów humanitarnych. nikt nie bedzie testował w ten sposób preparatow na ciężarnych, bo łamie to wszelkie humanitarne przepisy ogólnoświatowe wręcz. wiec NIE WIEMY jakie mogą być tego efekty. znamy tylko teorię, która niekoniecznie sprawdza się w praktyce i to z czym spotkali się lekarze w swojej pracy.
                            >to nie jest takie proste jak Ci sie wydaje


                            Nadal to wszystko lepsze niż niechciana ciąża. Ty juz się o kobiety nie martwiusiaj, przeciętna użytkowniczka to mimo wszystko kobieta, której pękł kondom, a nie która je te tabletki codziennie. A nawet jeśli-to jej wolna wola, nie Twoja. Fervex też zeżarty w nadimiarze jest szkodliwy, że nie wspomnę o napicia sie płynu do higieny intymnej, który również mozna w aptece nabyć.
                            Daj już spokój, martw się o siebie. Bardziej szkodzą te wszystkie pseudosuplementy, które sprzedaje się w aptekach, niż wzięcie raz na czas jakiś tabletki po. Kurcze sumienie rusza farmaceutów nagle - skisłam.

                            Dzienniku, wiesz, ze Cię bardzo kocham i fokle, ale tutaj sorry, nie zgadzam się z Tobą. Pisałam o ogóle farmaceutów, a tylko Ty się wypowiadasz jako ich reprezentant, stąd moje zwr sie do Ciebie w 1 osobie.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 00:16
                              ok.
                              zamykam sie.
                              w sumie - co mnie to.
                              • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 01:13
                                Ale nadal Cie loffciam. Daj wybór. Nie wiesz, co to jest być w niechcianej ciąży, nie masz zielonego pojęcia, jakie to wymioty pod gardłem, jaka rozpacz, jaka bezsilność i upodlenie, jaki strach, jakie doznania somatyczne. Człowiek się nażre wszystkiego, uwierz-wzystkiego, wsadzi sobie cokolwiek, będzie się bił po brzuchu, będzie walił głową w ścianę - bo nie chce miec ciąży. W końcu nawpierdziela się leków, dajmy na to, onkologicznych albo o podobnej sile działania-nie chcę tu sprzedawac protipów, ale są łatwe do namierzenia w necie.
                                Dziękuję, że zmilczysz, albowiem syty nie zrozumie głodnego, a czasem posty 'powinno sie wprowadzić edukację' brzmią jak 'nie mają chleba? niech jedzą ciastka'.
                                Pozdrawiam smile i do zobaczenia w wątkach, gdzie między nami jest klasyczne 100% zgodności poglądów smile
                          • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:27
                            Sorry, ale ta, co żre 6 tabletek escapelle, jest po prostu głupia, a na głupotę lekarstwa nie ma. Gdyby była mądra, to zeżarłaby 6 tabletek leku na wrzody i pozbyłaby się ciąży skutecznie. Jak trafisz na desperatkę, to wieszak metalowy sobie w szyjkę wbije.
                  • triismegistos Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 15:36
                    Głupi jakiś? Escapelle w ogóle się nadaje do takich celów? Nie lepiej było wyleczyć babeczce gruntownie chore stawy?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:18
                      głupi. nikt mądry by na taki pomysl nie wpadł. a jakby oboje nie chcieli to za kwote jaką wydałby na tyle opakowań piguł spokojnie mogliby sobie załatwić zabieg.
                      ale sądząc z tego co mówił, jak mówił, jak sie zachowywał, o co pytał itd - chciał usunąć ciążę partnerki podstępem, bez jej zgody.
                • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 14:23
                  >
                  > zapewne tez terminuje ale co grozi kobiecie ?
                  Podtrzymuje istniejącą ciążę smile Wszak to progestagen.
          • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:30
            u mnie pigulke po sprzedaje sie po wywiadzie przeprowadzonym przez farmaceute i moze sie po takowa zglosic tylko osoba zainteresowana po to zeby odpowiedziec na pytania itd. to jest jedyny sensowny system, farmaceuta jak najbardziej moze odmowic sprzedazy jesli pojawiasz sie w aptece regularnie z czego by wynikalo ze jest to jedyna metoda antykoncepcyjna jaka stosujesz.
            ogolnie w pl jest potrzebna siec aptek/ gabinetow ktore zajmowaly by sie tylko prawdziwym planowaniem rodziny - antykoncepcja, pobieranie cytologi jesli ktos potrzebuje, choroby weneryczne, antykoncepcja awaryjna itd. nie musialyby radzic na temat ciazy juz zaistnialej i niechcianej skoro to jest w pl nielegalne.
            • triss_merigold6 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:34
              Żartujesz chyba, kto by to utrzymywał? Pobrać materiał do cytologii i wydać skierowanie do szpitala/receptę na antybiotyki przy chorobie wenerycznej może tylko lekarz. Nie afrmaceuta, nie pielęgniarka, tylko lekarz.
              • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:38
                tego typu miejsca przede wszytkim zajmuja sie testowaniem. maja tez odpowiednio uprawniony medycznie personel ktory wydaje leki jesli jest taka potrzeba. wystarczy ze ktos taki jest dostepny przez kilka godzin w tygodniu i zalatwia tylko tych ktorych moze sobaczyc.
                wykorzystywanie lekarza do pobierania cytologi to jest dopiero wyrzucanie pieniedzy w bloto przez publiczna sluzbe zdrowia ale jesli kasa jest to nie widze problemu.
                ty tak na serio z hospitalizacja? na to sa pieniadze?
              • mozambique Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:41
                nie wiem co moze ale mi material na cytologie pobierala smodzielnie i wyłącznie położna - w ramach programu profilaktyki - zaproszen przysylanych do domu
                gdybym chciala przy oakzji tego pobrania zostac zbadan przez gina musilaabym sie normalnie do niego na wizyte zapisac
            • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 14:30
              antykoncepcja, pobieranie cytologi jesli ktos
              > potrzebuje, choroby weneryczne, antykoncepcja awaryjna itd.
              A nie mamy już takich gabinetów- ginekologiczne się nazywają...?
              • miedzymorze Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 14:35
                AAAAAAAAA całodobowo dyskretnie przywracanie miesiączki suspicious

                pozdr,
                mi
          • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:40
            No dobra, a jak ktoś do ciebie przyjdzie i będzie chciał 50 opakowań ibupromu, to co? Bo jak sie tyle zeżre naraz, to zgon murowany.
            • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:56
              bez przesady z tym zgonem. ale wesoło nie bedzie i taką osobę będe starannie uświadamiać o ilości dopuszczalnej do zazycia.
              ale sprzedac musze, nie mam możliwosci odmówić.
              • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 23:46
                >ez przesady z tym zgonem. ale wesoło nie bedzie i taką osobę będe starannie uświadamiać o ilości dopuszczalnej do zazycia.
                ale sprzedac musze, nie mam możliwosci odmówić.


                I bardzo dobrze. Kobiety są świadomome, mimo iż nie ukończyły farmację, iż nie są to lentilki. Jednakowoż jest to temat tak intymny, tak drażliwy i tak spieprzony w naszym kraju, że doprawdy nikt oprócz kobiety, która ma potrzebę wzięcia tej tabletki, nie powinien mieć nic do gadania na ten temat. Bo kobieta, która nie chce dziecka, nie dostanie tabletki po, będzie potem żarła tabletki na, dajmy na to dwunastnicę, czy inne takie, aby spędzić zagnieżdżoną już ciążę. To jest niezwykle powszechne zjawisko - aborcji za pomocą powszechnie dostępnych leków. Statystyki o tym milczą, a sama jestem po takim wyczynie (za studenta) i w przeciągu roku w moim kręgu znajomych zostały tak spędzone dwie wczesne ciąże.
                • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 00:14
                  > Kobiety są świadomome, mimo iż nie ukończyły farmację, iż nie są to lentilki.

                  posłuchaj, ja wiem ze tak sie wydaje, ok.
                  ale UWIERZ MI ze do apteki przychodzą różne osoby. także takie ktore nie mają żadnego wykształcenia, takie które wiedzą ledwo co nieco, mlode dziewczynki ktore o antykoncepcji mają pojęcie podstawowe, dopiero zaczynają uprawiac seks i ciąży boją sie bardziej niz czegokolwiek innego i w związku z tym wezmą wszystko co sie da w ilosci dowolnej, kobiety z marginesu, zaniedbane i niewyedukowane, ktore o antykoncepcji jako takiej nawet nie myslą, ale nie chcą kolejnej ciązy i w związku z tym tez wezmą cokolwiek. i to będą ofiary takiej sytuacji.
                  czyz nie byloby lepiej upowszechnic chociazby antykoncepcje regularną? ułatwić dostęp do antykoncepcji postkoitalnej bez usuwania kontaktu z lekarzem, znieść bariere "sumienia"?
                  • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 00:19
                    Sek w tym, że chyba łatwiej znieść receptę na antykoncepcję postkoitalną, niż barierę sumienia. A nawet jak się zniesie barierę sumienia, to lekarz zawsze może się podeprzeć "dobrem pacjentki" i jak nie będzie chciał dać recepty, to nie da, i weź go zmuś...
                  • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 01:07
                    > czyz nie byloby lepiej upowszechnic chociazby antykoncepcje regularną? ułatwić
                    > dostęp do antykoncepcji postkoitalnej bez usuwania kontaktu z lekarzem, znieść
                    > bariere "sumienia"?
                    >


                    Ależ oczywiście, że lepiej byłoby upowszechnić antykoncepcję regularną, ale to raczej awykonalne w szkołach, którymi trzęsą katecheci a w każdej klasie wisi krzyż. Cieszę się, że tak bum-bach wprowadzono ten zapis, cieszę się, ze dziennikarze nie trąbili o tym już na etapie ustaleń w Unii, dzięki czemu Unia nakazała, polski rząd przepchnął zanim zdążyło się uformować tornado protestów bożecośpolske pod sejmem, senatem, szpitalami itp.
              • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 05:34
                dziennik-niecodziennik napisała:

                > bez przesady z tym zgonem. ale wesoło nie bedzie i taką osobę będe starannie uś
                > wiadamiać o ilości dopuszczalnej do zazycia.
                > ale sprzedac musze, nie mam możliwosci odmówić.
                >
                U mnie jest ograniczenie. Za jednym razem możesz kupić dwa opakowania i koniec. Nikt więcej ci nie sprzeda. I nieważne, czy chcesz dwa opakowania ibupromu i dwa opakowania paracetamolu. Możesz wziąć jedno opakowanie jednego i jedno drugiego, ale poza dwie sztuki "nie wyjdziesz".
          • krecik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:14

            > ja nie, ale tej pani ktora przychodzi do mnie do apteki co tydzien i błaga żeby
            > jej sprzedac bez recepty to juz bede musiała sprzedac

            A dlaczego uwazasz, ze jest to twoj problem? Bo moze Trzeba zakazac sprzedazy nozy, bo sie ludzie moga pokaleczyc I nawet wykrwawic, a niektorzy uzyc noza, by komus zrobic krzywde...

            Ag
            • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 05:36
              W wielu krajach trzeba się okazywać dowodem przy zakupie noży..
          • marychna31 dziennik-niecodziennik 14.01.15, 17:29

            > ja nie, ale tej pani ktora przychodzi do mnie do apteki co tydzien i błaga żeby
            > jej sprzedac bez recepty to juz bede musiała sprzedac.
            Hmmm..ty jej oczywiście bez recepty nic nie sprzedajesz a ona i tak co tydzień przychodzi i prosi o sprzedanie. Bardzo interesująca historia.
            • dziennik-niecodziennik Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 20:21
              owszem, ja jej nie sprzedaje, a ona co tydzien przychodzi i prosi. odsyłam ją po receptę, nigdy nie wraca. widac inna antykoncepcja jej nie przychodzi do głowy. bzyka się nałogowo bez zabezpieczenia, do lekarza nie pojdzie, bez recepty nie dostanie, macha ręką i stwierdza ze "co ma byc to bedzie".
              dzieci ma juz czworo, a jest dosć mloda, na oko jeszcze przed trzydziestką.
              • elle.hivernale Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 21:29
                To nigdy nie wraca czy przychodzi co tydzień, zdecyduj się.
                • dziennik-niecodziennik Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 21:38
                  nie wraca z receptą.
                  tak o to przychodzi co tydzien.
                • madzioreck Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 21:47
                  Nigdy nie wraca z receptą, co tydzień przychodzi wyłudzać sprzedaż bez recepty. Coś jeszcze wyjaśnić?
                  • dziennik-niecodziennik Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 21:56
                    nie rozumiem co chcesz powiedziec.
                    • madzioreck Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 22:00
                      Pisałam do elle.hivernale smile
                  • elle.hivernale Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 22:04
                    A widzisz jakieś inne pytanie?
                    • madzioreck Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 22:36
                      Nie, ale ponieważ miałaś problem z wysnuciem prostego wniosku (albo chciałaś się po prostu przypieprzyć, ale tego oczywiście nie zakładam, skądże), to służę pomocą...
                      • elle.hivernale Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 23:01
                        Dzięki, słoneczko.
                        • madzioreck Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 23:15
                          Proszę, dziubeczku.
                          • elle.hivernale Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 23:17
                            Masz jakiś problem, madzioreck? To wywal, lżej ci się zrobi, co będziesz tak robić pod siebie po trochu...
                            • madzioreck Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 23:21
                              Nie, Ty masz najwyraźniej.
                              • elle.hivernale Re: dziennik-niecodziennik 14.01.15, 23:23
                                Nie wiem po czym wnosisz i szczerze mówiąc, nieszczególnie mnie to interesuje.
                          • rosapulchra-0 Re: dziennik-niecodziennik 15.01.15, 00:21
                            madzioreck napisała:

                            > Proszę, dziubeczku.

                            (Już ci nie popuści. Jesteś na cenzurowanym u niej big_grin)
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:36
            Lepiej, żeby se do macicy wieszaki wkładały....
    • paul_ina Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:25
      Nie rozumiem komentarza "wracamy do normalności" - po pierwsze, skąd ten tekst o powrocie, po drugiej - zdefiniuj normalność.

      Dla mnie osobiście - kolejny krok w dół, w stronę upadku cywilizacji.
      • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:30
        Zwlaszcza przy takiej wiedzy o plodnosci, jaka ma ludzkosc...
        • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:43
          Wydaje mi się, że ludzkość ma całkiem niezłą wiedzę o płodności.
          • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:45
            masz racje.
            wydaje Ci sie.
            • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:50
              Ludzkość doskonale od lat wie kiedy i w jakich warunkach dochodzi do zapłodnienia, wynalazła antykoncepcję, aborcję farmakologiczną, precyzyjną diagnostykę i leczenie niepłodności. Jakiej jeszcze wiedzy Twoim zdniem brakuje ludzkości na temat płodności?
              • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:20
                > Jakiej jeszcze wiedzy Twoim zdniem brakuje ludzkości na temat płodności?

                POWSZECHNEJ big_grin
                wiesz ile osób nadal uwaza ze przy pierwszym razie się w ciążę nie zachodzi? ile osób uważa ze seks w ciązy pwoduje ciąże mnogie? że przed ciążą chroni płukanka dopochwowa, najlepiej jeszcze z cocacoli? że seks analny jest bezpieczniejszy niż waginalny, że stosunek przerywany jest skuteczną formą antykoncepcji, że od masturbacji sie ślepnie??
                • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:51
                  > il
                  > e osób uważa ze seks w ciązy pwoduje ciąże mnogie?

                  Różne zabobony znam, mam takie zakręcone hobby, że je kolekcjonuję, ale o tym nie słyszałam. Dobre big_grin
                  • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 20:38
                    i dosć popularne, niestety smile
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:37
                  Ale to już MAMUSI i TATUSIA robota - żeby dziecko uświadomić.I nie przekonuje mnie pieprzenie, że ktoś jest nieśmiały. To psi obowiązek każdego rodzica - jak wygląda w tym kraju - wszyscy wiedzą.
                • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 21:58
                  dziennik-niecodziennik napisała:

                  > > Jakiej jeszcze wiedzy Twoim zdniem brakuje ludzkości na temat płodności?
                  >
                  > POWSZECHNEJ big_grin
                  > wiesz ile osób nadal uwaza ze przy pierwszym razie się w ciążę nie zachodzi? il
                  > e osób uważa ze seks w ciązy pwoduje ciąże mnogie? że przed ciążą chroni płukan
                  > ka dopochwowa, najlepiej jeszcze z cocacoli? że seks analny jest bezpieczniejsz
                  > y niż waginalny, że stosunek przerywany jest skuteczną formą antykoncepcji, że
                  > od masturbacji sie ślepnie??
                  >

                  I przy karmieniu piersią jest się bezpłodnym. Lekarze ginekolodzy mi to wmawiali, a ja uwierzyłam..
      • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:41
        > Dla mnie osobiście - kolejny krok w dół, w stronę upadku cywilizacji.

        Powinnaś być zadowolona, w końcu to jest "cywilizacja śmierci". Niech upada zatem big_grin
      • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 01:19
        > Dla mnie osobiście - kolejny krok w dół, w stronę upadku cywilizacji.
        >

        a to na siłę będzie sie to wpychać kobietom? ciekawe
    • jdylag75 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:44
      Mam nadzieje, że to prawda ... Z używaniem będzie jak z innymi lekami, jedni będą brali rozważnie i zgodnie z potrzebą, inni zupełnie bezrefleksyjnie. Każdy ma prawo robić ze swoim życiem co uważa.
      • paul_ina Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:46
        Ze swoim - tak, ale przecież to środek wczesnoporonny.
        • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 13:58
          Dowody poproszę, bo zdaje się, że środki wczesnoporonne są w Polsce nielegalne.
        • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:04
          paul_ina napisała:

          > Ze swoim - tak, ale przecież to środek wczesnoporonny.

          Tak, tak , oczywiście ... pigułka "po" jest środkiem wczesnoporonnym tak samo jak wywalanie spermy kondonie ludobójstwem
          Od zagęszczonego śluzu nie występuje poronienie , bo nawet do zapłodnienia NIE dochodzi, aby poronienie miało miejsce ,przecież to musi zajść caly proces zagnieżdżenia się zarodka żeby poronienie wystąpiło, a pigulka "po" nie dopuszcza do przedostania się plemnikow do jajeczka , bo gesty śluz nie pozwala,wiec o jakich poronieniach mowa?
          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:06
            Ulotka Postinoru: "Zawiera on hormon, który sprawia, że błona śluzowa macicy nie przyjmuje zapłodnionego jaja"

            www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1761
            • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:09
              I dokładnie tak jest. Blona śluzowa macicy nie przyjmuje zapłodnionego jaja, wiec jak nie ma zapłodnienia to nie ma poronienia
              Ta tabletka ma działanie bariery przeciw zapłodnieniu i zagnieżdżeniu,a nie wczesnoporonne, z tego powodu ,ze nawet do zapłodnienia i zagnieżdżenia nie doszło
              • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:10
                Do zapłodnienia doszło, do zagnieżdżenia nie.
                • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:19
                  Czyli przy zapłodnieniu iv, przed wszczepieniem zarodka to kto jest w ciąży? Szkiełko?
                  • morgen_stern Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:20
                    big_grin
                  • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:21
                    big_grin
                    • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:25
                      A jak dziecko prowadzisz do przedszkola to przedszkolanka jest matką?
                      • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:31
                        Mogłabyś mi wyłuszczyć tę wątpliwej jakości analogię w jakiś bardziej dostępny sposób, bo nie skumałam co chciałaś udowodnić?
                  • elle.hivernale Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 21:33
                    lowju big_grin
                  • totorotot Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 01:20
                    big_grin
              • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:14
                Ale jeszcze chwilę temu wykrzykiwałaś, że działanie "tabletek po" opiera sie wyłącznie na zagęszczaniu śluzu i do zapłodnienia nie dochodzi.
                • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:20
                  Wiem o tym i się niczego nie wypieram, bo pigulka "po" z zasady ma takie działanie ,aby uniemożliwość zapłodnienie(plemniki utrudnianą drogę mają) a jeśli nawet doszło do zapłodnienia (pigulke sie wzielo nie od razu ,ale kilkanascie/dziesiąt godz później) ma funkcje ,aby nie dopuszczać do zagnieżdżenia się co za tym idzie mowy o poronieniu nie ma
                  • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:28
                    Ale to już kwestia definicyjna. Jeśli dla kogoś ciąża (życie ludzkie) zaczyna sie w momencie zapłodnienia, to ten środek ma za zadanie ten proces przerwać. I nie dziwi mnie nazywanie wydalenia zarodka ludzkiego z macicy poronieniem.
                    Jeśli dla kogoś ciąza nie zaczyna się w momencie zapłodnienia, tylko średnio w tydzień później przy zagnieżdzeniu - wtedy ok.
                    Kluczowe jest dla mnie posiadanie pełnej wiedzy na czym dana metoda polega i podjęcie decyzji czy jest zgodna z indywidualnym sumieniem, a nie powtarzanie sloganów o zgęszczaniu śluzu. Żeby mechanizm zagęszczenia śluzu szyjkowego zadziałał, trzeba by wziąć tę pigułkę kilka godzin PRZED stosunkiem.
                    • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:44
                      > Kluczowe jest dla mnie posiadanie pełnej wiedzy na czym dana metoda polega i po
                      > djęcie decyzji czy jest zgodna z indywidualnym sumieniem, a nie powtarzanie slo
                      > ganów o zgęszczaniu śluzu. Żeby mechanizm zagęszczenia śluzu szyjkowego zadział
                      > ał, trzeba by wziąć tę pigułkę kilka godzin PRZED stosunkiem.

                      Proszę Cie.... kto jak kto, ale akurat brak wiedzy na temat jakie działanie i czemu zapobiega tabletka "po" nie dam sobie zarzucić . Prowadziłam konsultacje z w tym temacie z ginekologiem ,również swoją wiedze poszerzałam czytając informacje medyczne na temat działania Escapelle i Postinoru
                      NIE bierze się PRZED współżyciem tabletki PO ,(nonsens) dopiero PO wpadce bierze się jak najszybciej od nieplanowanego przedostania się spermy do pochwy i ta pigulka wlasnie ma po pierwsze działanie zagęszczający sluz(aby plemniki miały utrudnioną drogę, zapłodnienie nie występują w ciągu 2 min od wytrysku) a jeśli się znacznie później ją wzielo ma misje zapobiec zagnieżdżeniu się
                      Nie ma zagnieżdżenia się = NIE MA ciąży, jeśli jest BRAK ciąży ,wtedy żadne poronienie nie występuje
                      To na tyle
                      Parafrazując niektóre tu poglądy, można wywnioskować ,ze jeśli nie dopuszcza się do plodnosci jajeczka zażywając antykoncepcje również przeprowadza się aborcje regularnie , mimo braku ciąży co jest paradoksem
                      • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:03
                        Ok, sperma przedostała się do pochwy. Kobieta ma akurat okres okołoowulacyjny, w szyjce macicy występuje śluz typu estogenowego, sprzyjający przeżyciu i szybkiemu poruszaniu się plemników. Plemniki w jajowodach są już po około 30 minutach. Potrzebują jeszcze kilku godzin na kapacytację i już są zdolne do zapłodnienia. Nawet jeśli kobieta weźmie zaraz po stosunku tabletkę, zanim się ona wchłonie i zacznie działać, zagęszczjac śluz, dawno jest po ptakach. Właśnie rozpoczęło się zapłodnienie.
                        Dlatego pisałam, że żeby mieć pewność, że mechanizm zagęszczania śluzu zadziała, trzeba by brać te tabletki przed stosunkiem.

                        >Parafrazując niektóre tu poglądy, można wywnioskować ,ze jeśli nie dopuszcza się do plodnosci jajeczka zażywając antykoncepcje również przeprowadza się aborcje regularnie

                        Tu już popłynęłaś. Nie ma owulacji, nie ma zapłodnienia, nie ma zarodka ludzkiego. Jaka aborcja?
                        • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:23
                          Nie poplynelam, a jak tak to świadomie to napisałam, ze jeśli dla nie których przyjecie "po" mimo braku zagnieżdżenia to działanie aborcyjne, podobnie można to podczepić pod zażywanie antykoncepcji ,ze może być uznawane za aborcje ( SIC!)
                          Zażywajac tablet. antyk. zapobiega się ciąży , uniemożliwię owulacje , nie ma zapłodnienia ani zagnieżdżenia ,przyjmując tabletke "Po "mimo owulacji i płodności również zapobiega się ciąży, bo nie dopuszcza się zagnieżdżenia
                          Spoko, każdy ma punkt widzenia, ale niepokoi mnie mowa o jakiś poronieniach, aborcjach jak nie wystąpiło ,albo zapłodnienie, albo właśnie zagnieżdżenie . Nie ma jednego i drugiego ,wiec nie ma ciąży . Żadne badanie nie wskażą ci ciąże dopóki nie nastąpi zagnieżdżenie, , wiec nie mówi się o żadnym poronieniu bez tego czynnika zagniezdz. w tym wypadku
                          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:47
                            No ale jest to działanie mające na celu usunięcie z organizmu kobiety zarodka majacego szansę na rozwój, gdyby nie podanie "pigułki po". Dla mnie jest oczywiste, że nie dla każdego jest to czyn neutralny etycznie. I nie musi to być ortodoksyjny katolik.
                            Jest jednak w moim odczuciu wyraźna różnca jakościowa pomiędzy niedopuszczeniem do zapłodnienia (nie ma zarodka), a niedopuszczeniem do zagnieżdzenia, w konsekwencji śmiercią zarodka. Jak widać, wiele osób w tym wątku wierzy (wierzyło) w działanie antykoncepcyjne "tabletek po", a one maja działanie głównie antyimplantacyjne. Bo antykoncepcja to niedopuszczanie do zapłodnienia(koncepcji).
                            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:59
                              W działanie tabletek (jakichkolwiek) się nie wierzy, tylko trzeba o tym wiedzieć.

                              Poza tym przymusu korzystania z jakiejkolwiek antykoncepcji nie ma i nie będzie.
                              • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:01
                                No i właśnie tej wiedzy niektórym brakuje. A wystarczyło poczytać ulotki producenta.
                                • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:34
                                  Czyli nie o niewiedzę chodzi, wszak informacja o działaniu przeciwimplantacyjnym nie jest tajemna, skoro znajduje się w ulotce, tylko o olewactwo/analfabetyzm/analfabetyzm funkcjonalny.
                                  Wiedza jest powszechnie dostepna, a z racji tego, że ilus tam ludziom nie chce się z niej skorzystać, nie należy robić kłopotów tym bystrzejszym. Może nawet to i lepiej, jest to jakaś forma selekcji (nie do końca) naturalnej tongue_out
                                  • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:40
                                    Ale ja nie postuluję robienia komukolwiek kłopotów. Włączyłam się do dyskusji, jak zobaczyłam solenne zapewnienia, że JEDYNYM mechanizmem działania tych preparatów jest zagęszczanie śluzu i niedopuszczanie w ten sposób do zapłodnienia. Więc wskazałam, jak zawodny byłby to mechanizm gdyby miał być jednynym (pewnie skuteczność byłaby porównywalna z irygacjami pochwy).
                        • memphis90 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:37
                          . Plemniki w jajowodach są już po około 30 minutac
                          > h.
                          Kapacytacja plemników zachodzi w śluzie szyjkowym i trwa 3-7h. Bez tego plemnik nawet nie popłynie.
          • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:08
            Wiele osób koncentruje się na tych nieszczęsnych plemnikach i śluzie, jednak tabletka po ma też drugie działanie a mianowicie przekształca błonę śluzowa macicy tak że uniemożliwia zagnieżdżenie ZAPŁODNIONEJ JUŻ I DZIELĄCEJ się komórki jajowej. Dobrze o tym wiedzieć, wszystko zależne jest od tego kiedy przyjęto tabletkę.
            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:21
              > Dobrze o tym wiedzieć, wszystko zależne jest od tego kiedy przyjęto tabl
              > etkę.

              TYM BARDZIEJ powinna być możliwość przyjęcia jej JAK NAJWCZEŚNIEJ, czemu właśnie dostępność bez recepty będzie służyć, nieprawdaż?
            • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:23
              kozica111 napisała:

              >mianowicie przekształca błonę śluzowa macic
              > y tak że uniemożliwia zagnieżdżenie ZAPŁODNIONEJ JUŻ I DZIELĄCEJ się komórki ja
              > jowej.

              Dlatego jeśli nie ma możliwości zagnieżdżenia ,również o zadnym czynniku poronnym mowy nie ma , aby nastapilo poronienie musi wystapic zagniedzenie , brak tego czynnika eliminuje ciąże
            • mariannakz Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 22:36
              Jak już napisałam poniżej, nie jest to prawda, lewonorgestrel nie ma działania utrudniającego zagnieżdżenie się zarodka.
        • jdylag75 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:05
          To nie jest środek wczesnoporonny w Polsce jest zakaz sprzedaży środków wczesnoporonnych. Te tabletki, które obecnie sprzedawano na receptę wczesnoporonne nie były.


        • krecik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:57
          > Ze swoim - tak, ale przecież to środek wczesnoporonny.

          O, dziennik-niecodziennik faktycznie ma racje na temat znajomosci tematu plodnosci w spoleczenstwie. suspicious

          Ag
      • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:38
        Tak samo jak z alkoholem, narkotykami, suplementami, i tysiącem innych rzeczy.
    • ina_nova Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:45
      >czyli wracamy powoli do normalności.

      Normalność będzie, jak pojawi się w szkołach rzetelna edukacja seksualna, i nastolatki przestaną wierzyć, że irygacja colą zapobiega ciąży....
    • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:53
      Jeżeli od kogos słucham ,ze tabletka "PO' jest aborcyjnym srodkiem to się za głowie łapie i posyłam do poczytania jaka ona funkcje pełni
      Od kiedy zagęszczenie śluzu , aby plemniki nie przedostały sie dalej jest aborcją ? gdzie tu ma rece i nogi?
      No chyba ,że tak jak wyrzucenie prezerwatywy z zawartością to jest mord dziecka-wtedy na jednym wózku totalnych absurdów jedzie taki nonsens
      • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:03
        O ile dobrze pamiętam zagęszczenie śluzu to jeden z mechanizmów działania tabletki.
        Tyle że np. w 24 godziny po stosunku plemniki już dawno barierę śluzu przebyły.
        O ile podanie pigułki nie zablokuje owulacji, to jej kolejnym działaniem jest niedpuszczanie do zagnieżdżenia zapłodnionej komórki jajowej. A to już technicznie można podciągnąć pod działanie wczesnoporonne.
        • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:06
          I wlasnie tu jest istota sprawy. Jeżeli nie wystąpiło zagnieżdżenie zapłodnionej komórki jajowej, wiec o poronnym działaniu mowy nie ma, bo nawet zarodek jeszcze nie został utworzony
          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:12
            Zarodek jak najbardziej został utworzony. W 72 godziny po zapłodnieniu (granica podawania tabletek po) jest na ogół w stadium moruli - w takim stadium podaje się często zarodki przy in vitro.
            Skoro dla katolików życie zaczyna się w momencie poczęcia nie dziwią mnie specjalnie ich protesty przeciw środkom uniemożliwiajacym zagnieżdzenie i dalszy rozwój zapłodnionej komórki jajowej.
            • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:20
              To niech katolicy takich środków nie kupują i nie biorą.
              • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:31
                No niech nie biorą. Co nie zmienia faktu, że maja trochę racji nazywając je wczesnoporonnymi (definiując poronienie jako wydalenie zarodka ludzkiego z macicy kobiety).
                • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:47
                  ach to ile razy w takim razie poronilas? jesli przyjmiemy twoja watpliwa definicje to rozumiem ze sumiennnie oplakiwalas wszystkie niezagniezdzone zarodki jakie ci sie przydazyly.
                  • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:51
                    princess_yo_yo napisała:

                    > ach to ile razy w takim razie poronilas? jesli przyjmiemy twoja watpliwa defini
                    > cje to rozumiem ze sumiennnie oplakiwalas wszystkie niezagniezdzone zarodki jak
                    > ie ci sie przydazyly.

                    hehehe najpierw sobie trzeba odpowiedzieć ,a raczej stwierdzić ten fakt, ze aby wiedzieć ,ze zaszło się w ciąze hormon bety po ZAGNIEZDZENIU zarodka dopiero nam taką informacje wskazuje ( krew/mocz) ,ze wczesna ciąża, przed zagnieżdżeniem nie ma takie opcji wykrycia ciąży, bo jej brak smile
                  • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:10
                    Profilaktycznie powinna być w żałobie po każdej miesiączce suspicious
                    • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:39
                      Czemu uważasz, że miałabym być w żałobie? Czy posiadanie wiedzy na temat mechanizmów ludzkiej płodności stawia mnie z automatu w szeregach skrajnych katolików? Akurat pudło. Jestem niewierząca. Osobiście uważam za akceptowalną aborcję farmakologiczną na życzenie do 8-9 tygodnia ciąży, w przypadku ciężkich wad płodu oczywiście później.
                      • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:52
                        Dywagacje czy o ciąży można mówić od zapłodnienia czy od zagnieżdżenia nazywasz wiedzą?

                        Poniżej mówisz, że byłaś poddana procedurze iv, czy wtedy byłaś w ciąży od momentu zapłodnienia?
                        • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:17
                          A którym miejscu są te moje dywagacje?
                          Podczas procedury IVF od momentu zapłodnienia istniał żywy, rozwijajacy się zarodek powstały z materiału genetycznego mojego i męża. Transfer do macicy (odpowiednio przygotowanej do implantacji) dał mu możliwość dalszego rozwoju i stania się moim dzieckiem.
                          • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:38
                            > Podczas procedury IVF od momentu zapłodnienia istniał żywy, rozwijajacy się zar
                            > odek powstały z materiału genetycznego mojego i męża.

                            Rozmowa nie toczy sie na temat człowieczeństwa zarodka, ale na temat definicji poczatku ciąży, a co za tym idzie definicji aborcji/poronienia. Nie da się poronić nie będąc w ciąży. A ty w ciąży przed transferem nie byłaś. Czy gdyby zarodek obumarł przed podaniem mogłabyś mówić o poronieniu?
                            • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:48
                              OK, czyli możemy przyjąć, że nadużyciem jest nazywanie tych preparatów wczesnoporonnymi. Ale dokładnie takim samym nadużyciem jest nazywanie ich anytkoncepcyjnymi. Tak naprawdę one są gdzieś pomiędzy - do zapłodnienia dochodzi, nie dochodzi do zagnieżdżenia. Jeśli dla kogoś to robi różnicę, powienien o tym wiedzieć.
                              BTW - jak nazwać wydalenie niezagnieżdżonego zarodka z macicy? Wikipedia zalicza to do poronień.
                              • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:32
                                A czy wikipedia podaje również jakimi badaniami się stwierdza "ciążę" na etapie przedimplantacyjnym?
                                • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 13:51
                                  Można choćby podawać rozwijające się blastocysty do macicy i badać ile z nich się zaimplantuje. Stąd póżniej takie statystyki, oczywiście pewnie opatrzone błędem, ale dajace jakiś obraz sytuacji.
                  • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:11
                    Akurat nic nie opłakiwałam, czemu miałabym to robić?. Na pewno podczas procedury IVF miałam podane dwa zarodki, a przy usg była już ciąża pojedyncza, więc jednemu się nie udało.
                    A jeszcze dwie ciąże straciłam na bardzo wczesnym etapie - beta hcg już była dodatnia, ale spadła. Jeszcze jakieś informacje na temat moich zarodków?
                    • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 15:58
                      no to kiedy zaczela sie twoja ciaza ivf? jak juz sie zagniezdzila czy wczesniej? rozumiesz dlaczego poronienie moze sie przydazyc tylko w przypadku zagniezdzonego zarodka?
                      • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:06
                        Już pisałam wcześniej. To są już spory definicyjne. Faktem jest, że "pigułka po" doprowadza do obumarcia żywego i rozwijajacego się wcześniej zarodka ludzkiego, poprzez uniemożliwienie mu zagnieżdżenia. Wydalenie tego zarodka możemy sobie nazwać poronieniem (za Wikipedią: Najwięcej ciąż ronionych jest przed implantacją (50%)). Możemy sobie też nazwać w dowolny inny sposób (ja nie mam pomysłu, ale może coś zaproponujesz).
                        Kluczowe dla mnie jest posiadanie wiedzy jaki jest mechanizm działania tych preparatów, a nie powtarzanie głodnych kawałków o zagęszczaniu śluzu. Kwestie etyczne niech sobie każdy sam w swoim sumieniu rozpatruje, byle by nie wprowadzać w błąd.
                        • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:19
                          no skoro tak to mozemy sobie tez nazwac twoja definicje poronienia nazwac krzeslem albo jablkiem. wszak to jest tylko spor definicyjny.
                          poronienie jest definicja medyczna, przyjeta klasyfikacja jest taka a nie inna w zwiazku z tym mamy rozroznienie pomiedzy srodkami poronnymi i pigulka po stosunku.
                          kwestia swiatopogladowa jest to jakie ma sie podejscie do danych srodkow kontroli urodzin i czy dopuszcza sie ich stosowanie. to jak sie definiuje poronienie nie jest kwestia swiatopogladowa ani etyczna.
                          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:27
                            Ok, to może Ty mi odpowiedz. Jakie ma działanie pigułka po? Jaką proponujesz nazwę?
                            Nie jest to działanie antykoncepcyjne - bo do zapłodnienia (czyli koncepcji) przy jej stosowaniu często dochodzi.
                            Katolicy sobie nazywają to działanie wczesnoporonnym. Zgadzam się, że jest to trochę na wyrost biorąc pod uwagę fakt, że wydalany jest niezagnieżdżony zarodek. Ale do zapłodnienia doszło. To nie jest antykoncepcja po. To jest doprowadzenie do obumarcia powstałego już zarodka. Mnie nie dziwi, że niektórzy mogą mieć z tym problem etyczny.
                            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:47
                              Nie chciałabym rozkminiać w tym wątku etymologii poszczególnych słów, ale z medycznego punktu widzenia antykoncepcją nazywa się metody zapobiegające powstaniu CIĄŻY ( w tym te niedopuszczające do zapłodnienia).
                            • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:51
                              jest to dzialanie antykoncepcyjne bo zapobiega powstaniu ciazy. nazywa sie ja pigulka po stosunku co jest bardzo adekwatnym nazewnictwem.
                              nie bardzo rozumiem co chcesz osiagnac, poza ciagnieciem w nieskonczonosc sporu w ktorym jedna ze stron usiluje przedefiniowac rzeczywistosc.
                              • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 16:59
                                Zapłodnienie (koncepcja) jest połączeniem komórki jajowej i plemnika; jest również określane jako fertylizacja.
                                • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:10
                                  Adidas to nazwa firmy, a nie sportowe buty. Jednak kiedy powiesz, że kupiłaś adidasy to nikt nie posądzi cię o szaleństwa giełdowe.
                                  Wyjdźże kobieto nieco poza pewien sztywny schemat, którego się żarliwie uczepiłaś. Napisałam z medycznego punktu widzenia. Nie semantycznie.
                                • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:12
                                  kalina_lin napisała:

                                  > Zapłodnienie (koncepcja) jest połączeniem komórki jajowej i plemnika;

                                  No zgoda, ale sama dobrze wiesz, aby plemnik przedostał się do uwolnionej komórki jajowej nie trwa to 2 min, zas znacznie dłużej tym bardziej kiedy w tym samym dniu wpadki nie ma się owulacji ,ale np. za 2-3 dni i to nie jest tak ,ze zawsze podczas wytrysku od razu dochodzi do zapłodnienia w ekspresowym tempie, dlatego zażywa się "po" aby plemniki miały utrudniona możliwość do dotarcia do komórki jajowej i nie miały szans jej zaplodnic, bo nie dotrą do jajeczka .
                                  Chyba ze znacznie później weźmie się "po" to wtedy następuje eliminacja zagnieżdżenia,lecz nie w pierwszej fazie
                                • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:18
                                  dopsze, proponuje w takim razie zmiane nazwy zamiast srodkow antykoncepcyjnych proponuje zaczac uzywac termiu srodki przeciwciazowe. zadowolona?
                                  • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:34
                                    Wolałabym antyimplantacyjne. Wtedy jest jasność, co do mechanizmu działania.
                                    • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 17:42
                                      zamiast ogolnie antykoncepcyjne? to troche bez sensu, wg twojego trybu myslenia taka nazwa tez bedzie niepelna bo nie wszystkie srodki antykoncepcyjne tak dzialaja.
                                      jaka szkoda ze jezyk polski nie wyewoluowal na wroz angielskiego gdzie mamy birth contol.
                                    • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:22
                                      Tia...
                                      Bo kobita co ulotki przeczytać nie potrafi będzie wiedziała co to implantacja suspicious
                                      • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 13:54
                                        A dlaczego zakładasz, że kobieta nie będzie umiała przeczytać ulotki? W samym tym wątku ze 2-3 osoby się wypowadały na temat tego mitycznego zagęszczania śluzu. Tak na oko całkiem rozumne i piśmienne, tylko niedoinformowane.
                                        • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:16
                                          Nie ja zakładam, tylko dziennik i jeszcze parę innych forumek. Poza tym wypowiadajace się osoby miały rację, co do kwestii zagęszczania śluzu, bo w końcu takie GŁÓWNE działanie ma ta pigułka.
                                          Antykoncepcja jest pojeciem powszechnie znanym i prawie powszechnie rozumianym - środki antykoncepcyjne zapobiegaja zajściu w ciążę. Umówmy się, ze mechanizm ich działania dla części potencjalnych uzytkowniczek nie ma znaczenia, po prostu łykna i ciąży nie bedzie.
                                          A jeśli dowiedzą się, że maja do wyboru środek przeciwimplantacyjny, to po pierwsze jest to fałsz, gdyż jak wspomniałam jest to JEDNO Z MOŻLIWYCH działań tego środka, nie jedyne, a po drugie implantacja raczej kojarzy się implantami czyli plastikowymi cyckami, więc sama rozumiesz, że dla mało kumatych może to być przerażające - przeciwcyckowo wink
                                          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:25
                                            No tak, mogą jeszcze implanty zębów powypadać wink To ja już nie wiem, jaka nazwa będzie odpowiednia...
                                        • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:47
                                          kalina_lin napisała:

                                          >W samym t
                                          > ym wątku ze 2-3 osoby się wypowadały na temat tego mitycznego zagęszczania śluz
                                          > u. .

                                          Proszę Cię.. nie drwij , jakie mityczne zageszczenie śluzu?

                                          Wklejam :

                                          """"Jeśli pacjentka zażyje ją przed owulacją, powoduje zagęszczenie śluzu w jamie macicy, utrudniając przedostanie się plemników do komórki jajowej, a tym samym jej zapłodnienie. Jeżeli natomiast tabletka została przyjęta po owulacji, istnieje prawdopodobieństwo, że mogło dojść do zapłodnienia komórki jajowej. Jednak nie dojdzie do jej zagnieżdżenia w ścianie macicy. W tej sytuacji zapłodniona komórka jajowa opuści organizm kobiety wraz z krwawieniem miesięcznym.Preparat zastosowany w późniejszym czasie, po owulacji, utrudnia plemnikom przeniknięcie przez zagęszczony śluz

                                          Tabletki z levonorgestrelem nie będą skuteczne, jeśli proces implantacji zarodka już się rozpoczął. Kiedy levonorgestrel zostanie przyjęty zbyt późno, nie zadziała poronnie. Wręcz przeciwnie – podtrzyma ciążę."""

                                          To na temat zageszcz. sluzu po tym środku . Dalszych procesów jakie ta tabletka "po" ma działanie oprócz zageszczenia sluzu już nie wklejam, bo wiadomo, ale daruj sobie te "mityczne"
                                          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 20:37
                                            Mitycznego zagęszczania śluzu jako jedynego mechanizmu działania tych tabletek. Tak na logikę - tabletka ma działać przyjęta do 72 godzin po stosunku. W jaki sposób zagęszczenie śluzu np. w 24 godziny po seksie miałoby przeciwdziałać przeniknięciu plemników? Przecież w sprzyjających warunkach może być już dawno po zapłodnieniu, a kobieta dopiero łyka tabletkę i według producenta ta tabletka jest skuteczna.
                                            Ja nie neguję faktu, że zagęszczenie śluzu występuje. Tylko, że opieranie się wyłącznie na tym mechanizmie byłoby nader zawodne, a na pewno nie dawałoby 72 godzinnego zakresu skuteczności. Patrząc na sam ten czas można wydedukować, jaki dodatkowy czynnik przeciwdziałający zajściu w ciążę tu działa.
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:41
                          Jakiego zarodka? ZYGOTY!!!!!! Wróć do szkoły podstawowej i doształć się z podziałów.
                          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 11:10
                            Sama wróć. Twoim zdaniem w endometrium zagnieżdża się zygota?

                            "Wkrótce po powstaniu, zygota zaczyna się dzielić, rozpoczynając z chwilą pierwszego podziału okres zarodkowy. Zarodek jeszcze w jajowodzie przechodzi stadium moruli (pierwsze 3-4 dni od zapłodnienia) i jako blastula trafia do macicy. "
        • martishia7 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:08
          > O ile podanie pigułki nie zablokuje owulacji, to jej kolejnym działaniem jest n
          > iedpuszczanie do zagnieżdżenia zapłodnionej komórki jajowej. A to już techniczn
          > ie można podciągnąć pod działanie wczesnoporonne.

          Można, jak się jest Terlikowskim. Taki sam jest mechanizm działania zwykłych tabletek antykoncepcyjnych dwuskładnikowych, więc nie ma o co robić rabanu nadzwyczajnego.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:39
          Tylko początek ciąży jest wtedy kiedy zygota ZAGNIEŹDZI się w śluzówce macicy.... więc błagam....
          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 13:55
            Jaka zygota? Zygota się nigdzie nie zagnieżdża. Zagnieżdża się zarodek w staium blastocysty, średnio w 6-10 dniu po zapłodnieniu.
        • mariannakz Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 22:33
          Źle pamiętasz. W Polsce dostępne są jedynie tabletki z lewonorgestrelem, a on ma działanie jedynie blokujący owulację. Nie udowodnione, że uniemożliwia bądź utrudnia implantację zarodka. Informacja ta miała zniknąć z ulotek.
          • dziennik-niecodziennik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 22:50
            > Źle pamiętasz. W Polsce dostępne są jedynie tabletki z lewonorgestrelem

            no nie. jest tez uliprystal i to głównie o to "sie rozchodzi".
          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 14:00
            Ok, to jaki jest mechanizm nie dopuszczajacy do ciąży, jeśli się zdarzy, że kobieta miała owulację np. na godzinę przed współżyciem?
      • nisar Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 14:13
        Amen, Szamanta.
    • serei Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:55
      jestem ciekawa jak to w praktyce będzie bo aptekarze różni, ale cos czuję że w większości będzie "nie ma!" wink
      • martishia7 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 13:59
        Myślę, że w sieciówkach, gdzie ekspedientki muszą wtykać różne rzeczy żeby wyrabiać targety, to tabletki będą proponować do każdej paczki prezerwatyw.
        • oqoq74 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:10
          Albo w promocji "zestaw weekendowy" prezerwatywy plus pigułki"po".
          • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:20
            Już po wpisach w tym wątku widać jak wiele osób nie ma pojęcia na jakich zasadach działa pigułka po.
            • cosmetic.wipes Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:22
              Jak na razie, to oprócz paru nawiedzonych prolajfek na czele z tobą, zdecydowana większość wie to doskonale tongue_out
            • triss_merigold6 Ale to jest dość proste 14.01.15, 14:24
              Ale to jest dość proste: ci, którym sumienie/wiara/zdrowie nie pozwalają na korzystanie z tabletki po, nie będą korzystali. Pozostali mają zasadniczo wyrąbane na to, jaki w szczególach jest mechanizm działania pigułki.
            • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:24
              No widać, widać suspicious
            • annajustyna Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:26
              Kozica, nawet KK ja dopuscic w sytuacjach, gdy celem jest niedopuszczenie do ciazy pochodzacej z gwaltu (polaczenia komorki jajowej z plemnikiem - vide glosna sprawa sprzed paru miesiecy w Niemczech). I tak, ja tez uwazam, ze podana za pozno jest srodkiem wczesnoporonnym, podobnie jak co do zasady dzialanie spirali. Kazdy musi to rozwazyc w swoim sumieniu.
              • kozica111 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:30
                Oczywiście, że każdy sam musi, nikomu nic nie narzucam, ale warto mieć pełną wiedze a nie tylko wałkować fragment o zagęszczeniu śluzu.
              • princess_yo_yo Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:52
                pigulka po podana za pozno nie zadziala co najwyzej 'podtrzyma' ciaze.
            • oqoq74 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 14:31
              Pisz za siebie.

              Ja uważam, że to, że pigułki będą dostępne jest dobre. Ale też uważam, że powinno postawić się na edukację seksualną prowadzoną przez lekarzy seksuologów, ginekologów, psychologów, a nie nawiedzone katechetki.
    • guderianka Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 16:17
      jakiej normalności - jeszcze jest klauzula, wpiszą się na nią farmaceuci wink
      • ashraf Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 08:33
        Otoz to. I cala zabawa zacznie sie od poczatku...
    • joanekjoanek Ale jesteście naiwne! 14.01.15, 16:20
      Ale się dałyście wkręcić.
      Przecież to dopiero pan minister coś powiedział, coś mu się wypsnęło w nieformalnej rozmowie.
      Idę o zakład, że szybciutko się będzie z tego wycofywał.

      Jestem PEWNA, że bardzo, bardzo rychło usłyszymy, że to było tylko przejęzyczenie, że tak naprawdę to przecież nie musimy, więc nie zrobimy... Wycofają się rakiem i nawet wspomnienie nie pozostanie. Wieszczę, że przez wieeele jeszcze lat - a może i nigdy - w polskiej aptece nie uświadczę takiego dziwa jak postinor bez recepty.
      • paul_ina Re: Ale jesteście naiwne! 14.01.15, 17:53
        Myślę, że się mylisz. To, co jest w polskich aptekach, zależy również od tego gdzie posmaruje koncern farmaceutyczny. Jak jest cień szansy zdjąć te tabletki z recept, to będą zdjęte.
    • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 17:45
      Współczuję wam, emamy mieszkające w Polsce z całego serca.

      Gdy zaczyna choć maleńki cień na normalność w tym kraju, to już się podniósł krzyk i głosy oburzenia, że to źle i w ogóle. I na pewno jeszcze długo będziecie czekać na wprowadzenie możliwości zakupu tabletki dzień po bez recepty. Ta iskierka już została przydeptana przez odpowiednio wrogo nastawione środowiska do nowoczesnej medycyny dającej możliwość decydowania o swoim macierzyństwie. A końcu to kobieta ponosi największe trudy związane z macierzyństwem, zachodzi w ciążę, nosi ją wiele miesięcy, często gęsto źle się czuje i musi zrezygnować z wielu aspektów swego życia, bo jest w 100% odpowiedzialna za dziecko, które nosi w brzuchu. Potem karmi, dba, ojciec - nie oszukujmy - najczęściej ma minimalny wkład w opiekę nad noworodkiem i niemowlakiem. W dodatku teraz, w tych czasach, oczekuje się od kobiety, że będzie nie tylko żoną, kochanką, matką, kucharką, sprzątaczka i czymkolwiek innym związanym z posiadaniem rodziny i jej obsługą, to będzie jeszcze bardzo dobrze wykształconą specjalistką w wąskiej dziedzinie i/lub szefem BARDZO WAŻNEGO DZIAŁU W KORPO, a jej zarobki będą sięgać niebotycznych wręcz kwot.

      A prawda jest taka, że kobieta, jeśli sama nie zawalczy o siebie, to jest wtłaczana w te wszystkie trybiki "życia w społeczeństwie" z narzuconymi w dużym stopniu przez mężczyzn (a może nie?) zasadami postępowania czy to jej podoba czy nie. Efekt? Te "zniewolone" kobiety oczekują od innych, które nie żyją zgodnie z tym co narzuca jej rodzina, szkoła, kościół, partia, mąż, cokolwiek!, żeby były dokładnie takie same jak one.

      Głupia tabletka dzień po. A co się dzieje? Po opiniach choćby w tym wątku wyrażonych widać, jak wiele kobiet ma zawężone przez czynniki na nie wpływające (w/w) horyzonty myślowe. A przecież prosta zasada "żyj i daj innym żyć" nie kosztuje aż tak wiele wysiłku, zarówno umysłowego, jak i emocjonalnego.

      Dlatego cieszę się, że ja i moje córki żyjemy w kraju tolerancji, gdzie sąsiad nie zagląda mi w majtki i nie sprawdza, co robię ze swoją własnością, gdzie idę do apteki i mówię, że chcę tabletkę dzień i dostaję bez szemrania i zgorszenia innych kolejkowiczów. Gdzie przychodnia przypomina mi listem o badaniach cyklicznych, m.in. o cytologii, gdzie jestem traktowana jak należy, z szacunkiem i przynajmniej próbą zrozumienia mojej inności (cokolwiek to znaczy) i wielu innych aspektów normalnego, spokojnego życia, bez stresu, że lekarz odmówi czegokolwiek, bo klauzula sumienia mu nie pozwala, a potem nie będę mogła iść do pracy, bo w przedszkolu nie ma miejsc i lista oczekujących jest na lata.. itp.itd.

      A teraz możecie mnie zjeść tongue_out
      • malwa51 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 17:55
        Uwaga - zjadamwink NIENAWIDZE listow z przychodni, ktore tutaj nie przypominaja, tylko rezerwuja termin okolo 2 miechy naprzod. W przychodni dentystycznej jest tak samo - maz zazadal wykeslenia go z tego systemu, bo - oczywiscie - za zapomniana wizyte wysylaja fakture, a data wizyty nigdy nie pasowala tongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 18:11
          No to u mnie jest inaczej. Jeśli jest proponowany termin, a mnie on nie pasuje, to po prostu dzwonię i przekładam wizytę.
      • paul_ina Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 17:55
        Nikt Cię nie będzie zjadał, bo czasami to, co piszesz, jest niestrawne. Napiszę tylko, że cieszę się razem z Tobą.
      • kol.3 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:16
        W gruncie rzeczy same sobie nogę podstawiają.
      • tak_to_nowy_nick Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 23:45
        Zazwyczaj nie zgadzam się z wypowiedziami typu 'w Polsce koszmar, na emigracji raj', ale w tym przypadku masz, niestety, 100% racji uncertain
        • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 00:36
          Bolesne, mimo że bardzo prawdziwe. Wiem.
      • semihora Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 06:53
        Akurat tym razem, że ma powodu do zjadania smile
      • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 11:13
        Ale ty Rosa zdaje się zawsze byłaś wielką przeciwniczką aborcji niezależnie od etapu ciąży ?
        • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 13:01
          Co nie oznacza, że jestem zwolenniczką wolności wyboru i wzajemnego szacunku. Jedno z drugim się nie kłóci, IMHO.
          • kalina_lin Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 16.01.15, 08:25
            Aha, czyli jak rozumiem jesteś zwolenniczką legalności aborcji?
    • paul_ina Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 17:59
      Tabletki będą kupowały i rujnowały sobie zdrowie zamożne nastolatki.
      Szkoda, że państwo nie może 'ugrać' na tej decyzji pieniędzy na cykl szkoleń w szkołach średnich dot. antykoncepcji PRZED.
      • kol.3 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:19
        Niech każda matka/ojciec zadba o edukację seksualną swojego dziecka, to zapotrzebowanie na pigułki "po" będzie niewielkie.
        • triss_merigold6 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 14.01.15, 19:20
          To iluzja, że z pigułki po korzystają głównie nastolatki tj. osoby na których edukację i wychowanie rodzice mają jeszcze jakiś wpływ.
          • kol.3 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a 15.01.15, 08:15
            Oczywiście, ze iluzja, ale argument, że nastolatki będą nadużywały pigułek jest stosowany przeciw dopuszczeniu pigułki. Chodzi o to, że ludzie sami niemający elementarnej wiedzy nie dbają o edukację seksualną dzieci, dzieci rosną głupie, jako dorośli są nadal niewyedukowani i mechanizm się utrwala.
    • panirogalik Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 18:45
      wierzyć mi się w to nie chce.
    • angry.bird Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 14.01.15, 19:31
      Niech bedzie selekcja naturalna, te madrzejsze i tak zbadaja sie u ginekologa smile ja sie ciesze, ze jest bez recepty
    • madzioreck Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 00:57
      Słucham właśnie powtórki jakiejś audycji radiowej z udziałem wiceministra zdrowia. Wychodzi na to, że nie "będzie dostępna" a już jest dostępna piguła Ellaone bez recepty.
      • szamanta Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 01:10
        madzioreck napisała:

        > Wychodzi na to, że nie "będzie dostępna" a już jest dostępna piguła Ellaone
        > bez recepty.

        Ooo Ellaone jednak . Czyli ta dluzsza awaryjna , bo maksymalnie do 120 godzin po stosunku - 5 dni
        Escapelle i Postinor maksymalnie 72 h, wiec pozytywne zaskoczenie moje ,ze dłuższy termin działania "po" przeszedł i Ellaone została wybrana ta 5 dniowa
        • rosapulchra-0 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 01:12
          Ciekawa jestem opinii osób, które to sprawdziły w praktyce.
          • kol.3 Re: Pigułka "po" dostępna bez recepty - a jednak 15.01.15, 08:19
            Jeśli ktoś Ci napisze, że nie miał żadnych sensacji, żadnych działań ubocznych, to go zakrzyczą, ze jest nieświadomy. Propagandzistka kościelna napisze, że po 1 pigułce nie mogla mieć dalej dzieci i miała niebywałe dolegliwości.
    • zielonakrufka88 "Wielodzietni" jak zwykle nie zawiedli 15.01.15, 10:41
      Uwielbiam tam czytać te "mundrości" Oto instrukcja jak prawdziwy katolik powinien zachowac sie w aptece sprzedającej "tebletke po":

      to teraz idąc do apteki trzeba będzie robić w ten sposób:
      - poprosić o skompletowanie swojego zamówienia i przed zapłaceniem zapytać - a jeszcze chciałbym zapytać o - tu wymienić nazwę preparatu - czy macie w sprzedaży?
      Po uzyskaniu odpowiedzi twierdzącej mówimy, o przepraszam ale w takim razie rezygnuję z zakupów, nie mogę zaopatrywać się w środki lecznicze w punkcie w którym sprzedaje się środki do mordowania ludzi.
      oczywiście mówimy to bardzo głośno i wybieramy moment kiedy w kolejce jest więcej osób

      I idziemy do kolejnej apteki
      • ashraf Re: "Wielodzietni" jak zwykle nie zawiedli 15.01.15, 10:44
        Wiem, to znane i lubiane zrodlo rozrywki big_grin big_grin
        • 7dosia Re: "Wielodzietni" jak zwykle nie zawiedl 15.01.15, 20:05
          Eeee, gdzie tam. Jako źródło rozrywki, nawet się nie umywają do e-mamysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka