Dodaj do ulubionych

Escalleppeee

26.01.15, 20:17
Nazwa leku po. Kazdy wie, o co chodzi. Dwa razy w życiu przyjęłam-teraz i 6 lat temu. Wtedy-pudło, teraz.. nie wiem co będzie. Wczesniej krolowal postinor. Na ulotce napisane jest, ze escalleppe.. jest nieaborcyjna, a piszą, ze nie dopuszcza do zagniezdzenia się zarodka. Dla mnie to aborcja, bo jednak dziala po połączeniu i tylko do osadzenia sie w macicy nie doprowadza.. wiec w sumie..?
Nie jestem jednak przeciwniczką aborcji.
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Escalleppeee 26.01.15, 20:21
      A nie escapelle przypadkiem?
      Leki działające abortująco zgodnie z def. powodują wydalenie zaimplantowanego jaja. Przed implantacją aborcji nie ma, bo być jej nie możw, ale owszem- może dojść do zapłodnienia jaja, które się już nie zaimplantuje. Jak jest to dla kogoś problemem, bo moralnie zgadza się wyłącznie na zapobieganie zapłodnieniu- to nie może stosować escapelle.
    • mimarika Re: Escalleppeee 26.01.15, 20:21
      ..i co..? Czy to reklama ?
      • ljuki Re: Escalleppeee 26.01.15, 20:32
        Nie to nie reklama i tak: mam problem z tym, ze jajo zapłodnionesad
        • ichi51e Re: Escalleppeee 26.01.15, 20:37
          To nie bierz big_grin wiekszosc "ciaz" i tak jest roniona naturalnie w pierwszym trymestrze
        • zuleyka.z.talgaru Re: Escalleppeee 26.01.15, 22:03
          miej lepiej z tym, że w ciągu życia kobiety dochodzi do wielu ciąż biochemicznych. I co? abortujesz swoje własne płody.. tongue_out
          • zuleyka.z.talgaru Re: Escalleppeee 26.01.15, 22:04
            miało być - zapłodnione jaja a nie płody. Przepraszam.
    • demonii.larua Re: Escalleppeee 26.01.15, 22:09
      Nie bój się, jak peee to na pewno wysikasz :F
    • cosmetic.wipes Re: Escalleppeee 26.01.15, 22:57
      Dziewczynko, mama wie, że pisujesz na forach dla dorosłych bab? I to jeszcze o na taaaakie tematy?

      Escaleppe, eskalopki, escapelle, acapella, aleppo - wszystko jedno big_grin
    • przystanek_tramwajowy Re: Escalleppeee 27.01.15, 09:17
      Dziecko, idź się lepiej pouczyć. Nałapiesz po feriach jedynek i mamusia szlaban na kompa ci da.

      ---
      Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka