Dodaj do ulubionych

Trzeba się cenić?

29.01.15, 14:10
Zastanawiam się czy ja się cenię zbyt nisko czy też znajomy się przecenia. Jakiś czas temu kolega podłapał kontrakt, zarobił większą kasę, odłożył na konto. W domu niepracująca żona i małe dzieci, żyją spokojnie choć bez szaleństw. Żyją z tego co na koncie bo ON ZA GROSZE PRACOWAŁ NIE BĘDZIE. Wymyślił sobie świadczenie pewnych usług jednak za taką cenę że klientów brak. Na sugestię że drogo, usłyszałam że trzeba się cenić bo inaczej nikt cie nie będzie szanował. I tak się zastanawiam czy w tym szaleństwie jest metoda? Czy też zmieni zdanie jak oszczędności stopnieją?
Obserwuj wątek
    • priszczilla Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:15
      Jeśli ma ceny znacząco powyżej rynkowych nie oferując w zamian żadnej dodatkowej wartości to po prostu nie znajdzie klientów. To nie żaden sekret ani wiedza tajemna, nie ma tu co specjalnie rozkminiać. Złote zlecenia to tylko po znajomości i za publiczne pieniądze.
      • solejrolia Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:19
        Kpisz? Po znajomości to najwyżej możesz usługę za free zrobić. Bo ciebie to nic nie kosztuje przecież.
        A jeszcze dupę ci obrobią, że nie jest tak, jak by chcieli, i nie tak sobie wyobrażali.

        Jak najdalej od znajomych i po rodzinie.
        • priszczilla Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:21
          Piszesz o sytuacji, kiedy ktoś wydaje własne pieniądze. Ja wyraźnie zaznaczyłam, że "złote zlecenia to tylko po znajomości i za publiczne pieniądze", oba warunki konieczne.
      • fikus_na Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:21
        Według mnie do wysokich stawek się dochodzi stopniowo. Jak raz kiedyś mu się udało, teraz ma przerwę i czeka na "jelenia", to myślę, że obniży stawki.
        Jeśli by było tak, że cały czas byłby na rynku, klienci byliby bardzo zadowoleni i polecali go sobie, mimo że drogi, to wtedy tak, może się cenić i śrubować stawki. Szczególnie, jeśli okazałoby się, że chętnych ma więcej niż sił przerobowych.
    • lilly_about Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:21
      Jak kasa się skończy to będzie nadal się cenił... tyle że niżej.
    • solejrolia Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:34
      Trzeba. Byle w granicach rozsądku.

      Dobrze jest spojrzeć jakie ceny ma konkurencja, co oferuje w danej cenie, i jesli uważamy, ze możemy coś inaczej wykonać, lub lepiej wykonać, niż konkurencja, to oczywiście że warto nieco podnieść cenę swoich usług.No ale musimy liczyć sie, że przy wyższych cenach klientów moze być mniej, za to będzie więcej takich wymagających.
      Osób, które nie patrzą na cenę, tylko jak chcą usługę, to zamawiają, wbrew pozorom nie jest tak mało. Dla tych osób tez warto CZASEM zrobić coś w ramach przysługi- takie osoby pamiętają długo, że jesteśmy po to by im pomóc, a nie że chcemy ich tylko kosić na kasę.
      Fajnie mieć tez kilka opcji- wariant tańszy, wariant bardziej nazwę to luksusowy, czy też wariant skrojony na miarę (totalne dostosowanie się do potrzeb klienta) . A wariant ostatni,tj. krój na miarę, zawsze finansowo jest najkorzystniejszy,oczywiście dla usługodawcy.
      tak mniej więcej z mojego punktu widzenia to wygląda.
    • hermenegilda_zenia Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:45
      Trzeba się cenić w oparciu o mocne argumenty - jeżeli jest się w czymś naprawdę dobrym, to zdecydowanie nie należy pracować za ochłapy. Niestety kobiety "celują" w niskiej samoocenie zawodowej, a tym samym skuteczności negocjowania np. satysfakcjonującej pensji. Mąż koleżanki jest dyrektorem zarządzającym firmy z szerokopojętej branży IT i zarządzania. Opowiada często historie z rekrutacji wyższego szczebla - panie w odpowiedzi ma prośbę o przedstawienie swoich oczekiwań finansowych krygują się, robią czerwone, wiją jak piskorz, a panowie najczęściej na bezczela serwują tekst np. chcę 8 tysięcy, bo jestem głównym żywicielem rodziny. Nie;" chcę 8 tysięcy, bo jestem świetnym specjalistą". I co śmieszne, ten tupet często się opłaca. Panie zaś ogon po sobie i potulnie czekają na to, co im spadnie z pańskiego stołu. Oczywiście generalizuję tu mocno na potrzeby wątku, ale różnice w płacy na tym samym stanowisku to nie zawsze tylko efekt jakiejś seksistowskiej zmowy przeciw kobietom, tylko właśnie nieumiejętność "sprzedania" się odpowiednio.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 15:57
        Zgadzam się. Trzeba być pewnym siebie i mieć świadomość swojej wiedzy i umiejętności.
    • najkana Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 14:59
      Syn moich znajomych po skończeniu niezłych studiów stwierdził, że nie pójdzie do pracy w lokalnej polskiej firmie gdzie mu dawali niecałe 3 tys zł na rękę i mętne obietnice podwyżek. Rodzice ręce załamywali że nie chce bo wydawało im się, że to niezła oferta, a on poszukał zagranicznej firmy w innym mieście, na początek dali mu niecałe 4 tys a po roku już ok 8 tys i wynajęte mieszkanie służbowe. Obecnie, mając 30lat zastanawia się która ofertę wybrać: od firmy w Warszawie za 15 tys z wizją awansu po roku, czy kawałek za Warszawą za 18 tys od razu.
      Ale to chłopak z zamożnego domu biznesmenów, zdecydowanie nauczony się cenić od małego.

      Bo syn drugiej znajomej, wyrósł w zdecydowanie innych warunkach, na studia nie poszedł bo rodzice nie mieli z czego finansowac a on sam niespecjalnie umiał zarobić,
      bez doświadczenia poszedł do pracy za 1400zł bo rodzice nalegali by wreszcie zaczął się utrzymywać, zrezygnował z tej pracy bo stwierdził że tu kariery nie zrobi żadnej, a nie są to pieniądze pozwalające na godne życie, Z kolejnej pracy, już płatnej ok 2tys ale fizycznej też zrezygnował, bo on chce być kimś więcej, oczekuje od życia więcej. I tak chlopak kolejną pracę rzuca, wracając co jakiś czas do mamy żeby się podkarmić i kasę pożyczyć, bo bardzo chce być ceniony wyżej tylko jakoś nikt z pracodawców go w tym nie popiera.

      Jeśli facet ma "górkę" na koncie, to po co ma się zarzynać za grosze?
      Oczywiście rynek zweryfikuje jaka jest jego faktyczna "cena" , ale wielu widziałam przegranych wykorzystywanych zapracowanych za grosze ludzi, uwiązanych w kieracie dlatego że się sami nie cenili, a reszta chętnie z ich póldarmowej pracy korzystała..
    • thea19 Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 15:00
      oczywiscie, ze trzeba sie cenic. pytanie tylko co rozumiesz pod tym pojeciem. ja sie cenie i nie wykonuje prac ponizej moich kwalifikacji/ umiejetnosci, moge odrzucic zlecenie i nie musze wykonywac zlecen za grosze/za darmo (niektorzy mysla, ze projekt jest za darmo bo przeciez to tylko troche papieru i tuszu).
      finanse to osobna kwestia - stawki ustala sie w oparciu o ceny rynkowe, swoje osiagniecia, staz pracy, kwalifikacje, pozycje na rynku.
    • ciezka_cholera Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 15:16
      chipsi napisała:

      Na sugestię że drogo,
      > usłyszałam że trzeba się cenić bo inaczej nikt cie nie będzie szanował. I tak s
      > ię zastanawiam czy w tym szaleństwie jest metoda?

      Moim zdaniem jest. W wiekszosci z nas utrwalilo sie przekonanie, ze cena jest pozytywnie skorelowana z jakoscia uslugi. Wbrew pozorom zbyt niska cena moze odstreczyc potencjalnych klientow obawiajacych sie fuszerki. Nie mozna oczywiscie przeginac i z niewiadomych przyczyn trwac w kompletnym oderwaniu od rynku, ale celowanie w gorna granice wcale nie jest zla polityka, nawet jesli usluga szczegolnie nie odstaje na plus.
    • edelstein Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 15:28
      Ja sie cenie.To wypadkowa wysokiej samooceny i lenistwa.Po prostu za najnizsza krajowa,by mi sie nie chcialo pracowac.Dla mnie kasa to motywacja.Niezmiennie irytuja mnie osoby,ktore sa sklonne zajwaniac ponizej sredniej.W sumie gosciu ma po czesci racje.

      "...Bezkompromisowa,nie ma nic do stracenia.Nikogo nie kocha i zdania nie zmienia.Sto procent szaleństwa-tak,to jest jej opcja.Wie,jak zapominać,dobrze zna sie na chłopcach.Gryzie tak,jak suka,jest łagodna tak,jak owca,jest bliska jak siostra i wciąż tak bardzo obca..."
      • marzeka1 Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 15:50
        A mnie jednak trudno jest zrozumieć postawę: żyjemy tylko z odłożonej kasy (no chyba że to miliony i na laaaata takie życie), a w domu niepracująca żona i małe dzieci.
      • chipsi Re: Trzeba się cenić? 29.01.15, 21:58
        Część Edel! To ja, jedna z irytujących Cie osób. Gdybym się ceniła wyżej musiałabym zbierać jagody w lesie na obiad.
        • iwoniaw Re: Trzeba się cenić? 30.01.15, 09:46
          Należałoby jednak rozróżniać dwie kwestie: pracę za ułamek kwoty rynkowej albo zaharowywanie się nad siły bez przymusu ekonomicznego a podejmowanie się niskopłatnych lub poniżej kwalifikacji zajęć w sytuacji, gdy innych środków brak, a jedzenie trzeba kupić i prąd opłacić.
          I o ile oczywiste jest, że człowiek - zwłaszcza mający rodzinę na utrzymaniu - w drugim przypadku powinien się złapać jakiegokolwiek zajęcia, by mieć co do gara włożyć, o tyle mając alternatywę, niekoniecznie trzeba brać cokolwiek za ile kto zechce zapłacić. Bo nie dość, że taką podażą własnej pracy za marne pieniądze psujemy rynek, to jeszcze w takiej beznadziejnej robocie, co słusznie ktoś zauważył wyżej, można nieźle się uwiązać i utknąć na dłużej niż planowałaś (bo np. jesteś wiecznie wykończona i/lub w robocie, środków i tak nie masz za dużo, na styk właściwie, więc nie masz za bardzo ani czasu ani możliwości szukać czegoś lepszego, chodzić na rozmowy etc.)
          • kamykwskarpecie Re: Trzeba się cenić? 30.01.15, 10:05
            Pytanie czy się ma nóż na gardle, czy też margines bezpieczeństwa. Ja np. nie zejdę poniżej pewnego pułapu cenowego, bo po pierwsze ""prestiż" zawodowy (jakkolwiek by to rozumieć, pod drugie niepisany kodeks branży, gdzie bardzo źle jest widziani "psucie" cen, po trzecie, właśnie ten "margines bezpieczeństwa"' - stać mnie na rezygnacją z tłumu 'tanich" klientów" bo zyski z ich obsługi są mniej niż proporcjonalne do wysiłku i pracy jaką trzeba w ich obsługę włożyć.

            Natomiast, jeśli byłoby naprawdę kiepsko, to na bezrybiu każdy rak to ryba smile
          • chipsi Re: Trzeba się cenić? 30.01.15, 10:54
            Oczywiście że masz rację. Wpis Edel jednak odebrałam jako deklaracje że nigdy i w żadnym wypadku takiej pracy by nie podjęła.
    • oqoq74 Re: Trzeba się cenić? 30.01.15, 10:07
      To jest sprawa złożona.
      Owszem należy się cenić,ale.

      Cena na dany produkt, czy usługę, zależy od wielu czynników. Nie tylko od jakości naszych usług, ale też od tego ile zaoferuje rynek, na którym się obracamy, jaka jest świadomość klientów, czego oczekują.
      Ta sama usługa w zależności od rynku - może być wyceniana nisko, a może być wyceniana dużo wyżej, w sposób satysfakcjonujący do nakładów.
      W małym mieście, gdzie jest duże bezrobocie, cena usług spada - klienci mający niewiele pieniędzy, patrzą przede wszystkim na cenę, jakość jest drugorzędna.

      W mieście, gdzie zarobki są wyższe, jest mniejsze bezrobocie, ludzie oprócz ceny, biorą też pod uwagę inne cechy danej usługi, czy produktu.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka