Dodaj do ulubionych

Macierzyński

31.01.15, 10:05
Czy któraś z nowych ematek przy obecnych przepisach decyduje się na półroczny urlop macierzyński, czy wszystkie wszystkie siedzą z dzieckiem rok w domu? Osobiście nie znam żadnej, która wróciłaby do pracy po pół roku (oprócz mnie, ale wtedy urlop trwał 20 tygodni).
Obserwuj wątek
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Macierzyński 31.01.15, 10:31
      Znam jedną, koleżanka z pracy wróciła niedawno po półrocznym macierzyńskim plus zaległym urlopie.
      Chętnie zobaczyłabym statystyki, jestem pewna, że cały urlop rodzicielski biorą wyłącznie kobiety (no może z jakimiś nielicznymi wyjątkami), a później będzie płacz i zgrzytanie zębów odnośnie pogłębiającej się nierówności płci na rynku pracy. Panowie nawet przysługującego im 100% płatnego, dwutygodniowego urlopu nie wykorzystują- nie wiem jak można się z kimś takim rozmnożyć.
    • ruda_henryka Re: Macierzyński 31.01.15, 10:34
      Jak wszystko dobrze pójdzie to na początku czerwca pójdę na macierzyński, ale tylko na pół roku. Ze względu na moją pracę nie opłaca mi się to ani czasowo ani finansowo, ani zawodowo.
      • ruda_henryka Re: Macierzyński 31.01.15, 10:36
        aha, resztę ile się da wykorzysta tata
    • beauty_agadir Re: Macierzyński 31.01.15, 10:35
      Ja.Świadomie wzięłam pół roku a potem dobrałam zaległy urlop i to wszystko.Nie wytrzymałabym rok z dzieckiem w domu!
      • angeka2 Re: Macierzyński 22.02.19, 09:24
        Biedne dziecko.
        Ciekawe jakbyś się czuła, gdybyś usłyszała coś takiego od swojego męża, matki, przyjaciółki...
        Po co Ci to dziecko było?
    • mag1982 Re: Macierzyński 31.01.15, 10:37
      Znam jedną dziewczynę, która wróciła po pół roku ale na pół etatu.
    • mruwa9 Re: Macierzyński 31.01.15, 10:40
      po urodzeniu mojego najmlodszego dziecka przyslugiwalo nam poltora roku urlopu rodzicielskiego, ale do pracy poszlam po 8 miesiacach. Wrocilabym wczesniej, ale najpierw musialam te prace sobie znalezc i troche zeszlo tongue_out
      Opieka podzielilam sie z mezem, pracowalismy na zmiane- jeden dzien ja, drugi on, i tak na zmiane.
      Moje drugie dziecko urodzilo sie , gdy w Polsce obowiazywal 6-miesieczny macierzynski, wrocilam do pracy po 3 miesiacach, choc z miekkim startem (na kawalek etatu, karmilam piersia) .
    • princy-mincy Re: Macierzyński 31.01.15, 10:40
      Znam jedna dziewczynę, ktora wzięła 9 mcy a pozostałe 3 wzial ojciec dziecka- spędzili te trzy miesiące razem (tzn ona sama z dzieckiem pól roku a pozniej we trójkę)- wyjechali do Hiszpanii, ktoś z jego rodziny ma tam dom letniskowy.
      Dla mnie bajka.
      • dziennik-niecodziennik Re: Macierzyński 31.01.15, 10:51
        hmmm
        ale tak chyba nie mozna za bardzo? to nie jest tak ze tylko jeden rodzic moze byc na urlopie rodzicielskim naraz?...
        • jakw Re: Macierzyński 31.01.15, 14:15
          dziennik-niecodziennik napisała:

          > hmmm
          > ale tak chyba nie mozna za bardzo? to nie jest tak ze tylko jeden rodzic moze b
          > yc na urlopie rodzicielskim naraz?...
          Chyba jednak może. Kolega wziął jakiś czas temu - przynajmniej 2 tygodnie mieli być w domu razem (żeby dziecię się przestawiło z mamusi na tatusia)
        • allatatevi1 Re: Macierzyński 31.01.15, 15:27
          Nie mam pojęcia czy tak można, ale mnóstwo ludzi (zwłaszcza z branży IT) może w dzisiejszych czasach pracować zdalnie.
        • joanna29 Re: Macierzyński 01.02.15, 12:30
          Te 26 tygodni urlopu rodzicielskiego moga rodzice podzielic miedzy siecie, kazdy wezmie w tym samym czasie 13 tygodni albo wykorzysta jeden z rodzicow calosc.
      • allatatevi1 Re: Macierzyński 31.01.15, 15:25
        Znam podobnych z tym że oni samodzielnie wynajęli mieszkanie w Arrecife (nie sępili na cudzym mieszkaniu).
        Ten przypadek Twojej koleżanki to taka bajka na cudzy koszt ale to trochę typowe dla Polaków.
        Polacy uwielbiają sobie fundować bajki pod warunkiem że kto inny płaci, w przeciwnym razie są bierni jak mimozy - pewnie ta Twoja koleżanka też by przesiedziała w Polsce gdyby nie cudze mieszkanie.
        A znała choć komunikatywnie hiszpański czy była tam takim no-lifem?
        • princy-mincy Re: Macierzyński 31.01.15, 19:35
          Guzik wiesz o mojej koleżance i jej stylu życia.
        • mynia_pynia Re: Macierzyński 31.01.15, 21:29
          Ale żal 4 litery ściska czy co?
        • dziennik-niecodziennik Re: Macierzyński 02.02.15, 10:12
          zeby podziwiac urok jakiegos kraju trzeba znac jego język komunikatywnie??... oni tam nie pojechali do pracy tylko sie relaksowac w przyjemnym klimacie.
          jak znali angielski to wystarczy.
    • zazou1980 Re: Macierzyński 31.01.15, 10:54
      Rodze w lutym i od razu zapisuje do panstwowego zloba. Jak sie dostanie od wrzesnia, to wracam do roboty, jak nie to wykorzystuje maksymalny macierzynski, potem urlop i dzieciak do prywatnego zlobka...
    • leni6 Re: Macierzyński 31.01.15, 10:56
      Znam jeden przypadek gdzie ojciec wziął 3 miesiące i jeden taki, że pół roku. W pozostałych (nie jakiś bardzo licznych) kobieta wracała do pracy po roku.
    • kaamilka Re: Macierzyński 31.01.15, 11:03
      Rodze na przelomie czerwca i lipca i biore pol roku macierzynskiego, zalegly urlop i wracam do pracy wykorzystujac godzine na karmienie.
    • jagienka75 Re: Macierzyński 31.01.15, 11:19
      koleżanka jest właśnie na macierzyńskim.
      nie opłacałoby się, by z dzieckiem został ojciec ze względów finansowych.
    • nastjaa Re: Macierzyński 31.01.15, 11:20
      Znam dwa takie przypadki, jednak wiekszosc osob, ktore znam korzystaja z rocznego macierzynskiego.
    • mama_duzych_dzieci Re: Macierzyński 31.01.15, 12:48
      U mnie w pracy - jedna wróciła po 6 miesiącach i ani jednego dnia dłużej, nawet nie wykorzystała 2 dni na opiekę w danym roku, 3 panie po roku+plus wypoczynkowy zaległy, plus bieżący. Tak im pasowało.
    • moni_kaw Re: Macierzyński 31.01.15, 12:54
      ja bym chętnie wróciła po pół roku a mąż by chętnie został drugie pół, ale już wiem że po powrocie czeka mnie wypowiedzenieuncertain więc posiedzę w domu aż znajdę nową pracę;
      • a.va Re: Macierzyński 31.01.15, 13:52
        Jak już wrócisz, to nie na cały etat, skoro czeka cię wypowiedzenie. Będziesz miała jeszcze rok ochrony.
        • lifecolor Re: Macierzyński 31.01.15, 13:58
          Możesz podać jakiś paragraf?
          • moni_kaw Re: Macierzyński 31.01.15, 15:10
            tak faktycznie jest, ale pod warunkiem że ma się umowę na czas nieokreślony, a ja niestety mam na czas określonyuncertain
            PS - już wiem że to moje jedyne dziecko, przynajmniej w tym dzikim kraju
          • a.va Re: Macierzyński 31.01.15, 19:48
            Art. 186(7) i 186(8) kodeksu pracy.
    • helufpi Re: Macierzyński 31.01.15, 13:46
      Nie znam osobiście, ale mogę sobie wyobrazić, że rodzina w trudnej sytuacji finansowej, ale za to z chętną darmową babcią się na takie coś zdecyduje.
      • hanusinamama Re: Macierzyński 22.02.19, 10:46
        Ja znam 3. Wszystkie te dzieci poszły do złobka. Trudnosci finansowych nie było, mamy jasno mowily ze siedziec w domu z dzieckiem im sie nie chce.
    • a.va Re: Macierzyński 31.01.15, 13:53
      Z moich koleżanek z pracy wszystkie zostały na macierzyńskim rok. Ale dla pracodawcy to przecież nie ma znaczenia - przez te pół roku i tak trzeba je zastąpić, więc co za różnica, czy przez pół roku czy przez cały.
    • jakw Re: Macierzyński 31.01.15, 14:16
      Kolega jakiś czas temu poszedł na 3 m-ce urlopu, żeby mama dziecka mogła już wrócić do pracy.
    • allatatevi1 Re: Macierzyński 31.01.15, 15:32
      Myślę, że mi byłoby strasznie szkoda wrócić po 6 miesiącach.
      Rok płatnego macierzyńskiego to wg mnie przywilej i warto z niego korzystać.
      Szkoda tylko że jest płatny 80% a nie 100% - to trochę kicha.
      • hanusinamama Re: Macierzyński 22.02.19, 10:47
        NOa le masz 80% bez dojazdów i innych kosztów. I tak jest dobrze.
    • allatatevi1 Re: Macierzyński 31.01.15, 15:43
      Tak trochę off top, ale nie czujecie się zrobione w xuja?
      Śledziłam w mediach ten moment jak ta ustawa miała być zatwierdzona i pierwsza wersja była taka że ma być 100% przez 12 miesięcy a potem nagle zrobiło się z tego ledwie 80%.

      Wyobraźmy sobie kobietę która ma na rękę 4.000 złotych a później nagle na macierzyńskim 800 złotych jej odlatuje z budżetu, mimo że potrzeby drastycznie rosną ze względu na pojawienie się nowego członka rodziny.
      Ja uważam że przez te 12 miesięcy macierzyńskiego kobiety powinny dostawać 120% swojej ostatnie pensji żeby przez rok mogły się trochę ogarnąć z wydatkami domowymi które się po urodzeniu dziecka zwiększyły.

      No ale już nawet 100% pensji przez 12 miesięcy (tak jak miało być na początku) byłoby ok.
      Dlaczego Polacy nawet jak mają dobre pomysły to nie potrafią ich wdrożyć do końca?
      • murwa.kac Re: Macierzyński 31.01.15, 16:29
        tak.
        i pierwsza wersja ustawy miala dotyczyc matek, ktore urodzily w drugim i nastepnych kwartalach.

        ale matki z pierwszego kwartalu podniosly kretynska wrzawe, ze one przeca tez musza, bo sie udusza - wiec skads ta kase na nie trzeba bylo wszak wziac. to urżneli ze 100% na 80%

        im podziekuj za te 80%
      • klubgogo Re: Macierzyński 31.01.15, 19:18
        > rzyńskim 800 złotych jej odlatuje z budżetu, mimo że potrzeby drastycznie rosną
        > ze względu na pojawienie się nowego członka rodziny.

        rosną potrzeby związane z dzieckiem, ale matka ma trochę mniejsze - nie jada lunchu w pracy, gotowanie domowe jest tańsze, nie kupuje nowych ciuchów do pracy, biletów na komunikację itd. poza tym nie przesadzajmy, wydatki w pierwszym roku życia dziecka (poza wyprawką) to pikuś w porównaniu z wydatkami na dziecko szkolne. Idąc za Twoim myśleniem rodzice dzieci szkolnych powinni dostawać zasiłek w wysokości 50% ich pensji.
      • araceli Re: Macierzyński 31.01.15, 19:49
        allatatevi1 napisała:
        > Ja uważam że przez te 12 miesięcy macierzyńskiego kobiety powinny dostawać 120%
        > swojej ostatnie pensji żeby przez rok mogły się trochę ogarnąć z wydatkami dom
        > owymi które się po urodzeniu dziecka zwiększyły.


        Ależ nieeee... 120% przez 18lat życia dziecka a jak się uczy to do 25-tego rż. I to nie 'ostatniej pensji' tylko minimum średnią krajową - dla tych niepracujących też tongue_out
      • pade Re: Macierzyński 31.01.15, 19:59
        Ja myślę, że Polska jest tak bogata, że matki powinny dostawać 300% swoich ostatnich zarobków przez 3 lata.
        • ra_gra82 Re: Macierzyński 31.01.15, 20:08
          A reszta budżetu dla frankowców.
          • pade Re: Macierzyński 31.01.15, 20:19
            A gdzież tam, przecież frankowicze to taka sekta singli, co to nie ma dzieci do wykarmienia i bawi się w swoich pałacach w chowanegotongue_out
          • araceli Re: Macierzyński 31.01.15, 20:26
            Nie - są jeszcze górnicy tongue_out
      • princy-mincy Re: Macierzyński 31.01.15, 19:59
        Ja tam wole dostać 80% mojego wymagrodzenia i byc dłużej z dzieckiem niz placic niani i zasuwac w pracy.
        Jasne, ze fajniej byłoby dostać 100% ale jak sie nie ma! co sie lubi, to i 80% dobre.
      • maslova Re: Macierzyński 01.02.15, 09:25
        No już nie przesadzajmy, macierzyński jest liczony trochę inaczej niż wynagrodzenie, bo wlicza się też dni wolne oraz nie odprowadza od niego składek zusowskich, więc suma sumarum różnica między zasiłkiem a wynagrodzeniem jest niewielka.
      • hanusinamama Re: Macierzyński 22.02.19, 10:48
        Bez przesady, za siedzenie w domu ma 80%, nie wydajesz na dojazdy i inne rzeczy zwiazane z praca. POza tym przez pierwsze 6 meisiecy masz 100%, mozesz wybrac to i wrócic do pracy...
    • mamati3 Re: Macierzyński 31.01.15, 20:27
      Zdecydowana wiekszość wykorzystuje 1rok, nieliczne wracają szybciej i resztę urlopu wykorzystuje ojciec, bądź wracają na część etatu. Jestem kadrówką smile
    • fomica Re: Macierzyński 31.01.15, 20:54
      Moja szefowa wróciła po pół roku, bo jak stwierdziła "trzeba pilnować swojego etatu". Wróciła na 4/5 etatu, przesunęła godzinę rozpoczęcia na wcześniejszą a dziecko poszło do żłobka i w efekcie nie dośc że była krócej dostępna w ciągu dnia, to ze dwa razy w miesiącu jej nie było bo brała zwolnienia na chorujące dziecko. Jak dla mnie beznadziejny układ zarówno dla niej, i dla nas jako podwładnych.
    • lauren6 Re: Macierzyński 31.01.15, 21:25
      W Polsce prawie 70% ludzi do 35 rż (czyli tych, którzy zazwyczaj mają dzieci) pracuje na umowach śmieciowych. Czyli w najlepszym wypadku umowie na czas określony. Jeśli nawet kobieta ma prawo do macierzyńskiego, zazwyczaj nie ma już do jakiej pracy wracać, niezależnie od tego czy bierze macierzyński na 6 czy 12 miesięcy. W takim wypadku logiczne, że kobiety idą na dłuższe macierzyńskie: łatwiej znaleźć żłobek dla starszego dziecka i na spokojnie szukać pracy. Dla mnie to nic dziwnego.
      • mamati3 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:03
        70% na umowy smieciowe? Skąd ta statystyka? Nie przesadzasz?
        • lauren6 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:12
          Nie niestety nie.

          www.nf.pl/przedsiebiorca/finansowy-portret-mlodych-polakow,,46044,139
          Przykladowy artykuł, takie statystyki widzialam w wielu artykulach o zatrudnieniu mlodych ludzi. Umowy o pracę na czas nieokreślony które gwarantują zatrudnienie po macierzyńskim to rzadkość i prędzej sie przytrafia staremu zwiazkowcowi, niz mlodej mezatce. Takie sa realia.
          • mamati3 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:23
            Tam jest napisane że CO PIĄTY mlody Polak jest zatrudniony na podstawie umowy smieciowej a to duża różnica. Umowa na czas określony nie jest umową smieciowa...
            • lauren6 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:40
              Umowa na czas określony jest smieciowka, bo jest tymczasowa. Umowa smieciowa nie jest umowa o czas nieokreślony, a na takich umowach pracuje tylko 29 procent mlodych.
            • lauren6 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:43
              Jesli masz problem z definicja napisze to inaczej: 70 procent mlodych Polek nie ma gdzie wracac po macierzynskim. Co imo tlumaczy popularnosc rocznego macierzynskiego.
              • mamati3 Re: Macierzyński 31.01.15, 22:51
                Ja nie mam żadnego problemu ale Ty chyba tak... ze zrozumieniem. Piszesz że 70% młodych Polaków pracuje na umowy smieciowe. W artykule który przytoczylas piszą że co piaty młody Polak. Umowa smieciowa to UMOWA CYWILNOPRAWNA, umowa o pracę na czas określony NIE JEST umową cywilnoprawną...
                • lauren6 Re: Macierzyński 01.02.15, 00:26
                  pl.m.wikipedia.org/wiki/Umowa_śmieciowa
                  Dla mnie prawidlowa jest definicja zz. Ale po raz kolejny ci tlumacze, bo widze ze nie rozumiesz. Liczy sie fakt, czy matka ma gdzie wracac po macierzynskim czy nie. Poza umowa na czas nieokreślony zadna inna umowa nie gwarantuje ciągłości zatrudnienia, dlatego z punktu widzenia przyszlej matki sa smieciowe. Pracodawca dzis moze powiedzieć, że za pół roku biurko będzie na ciebie czekało, a jak przyjdzisz do pracy nagle zapomni o waszej rozmowie, bo dawno temu zatrudnił kogos na to miejsce.
                  • maslova Re: Macierzyński 01.02.15, 09:28
                    Umowa na czas nie określony też nie gwarantuje ciągłości zatrudnienia.
                  • mamati3 Re: Macierzyński 01.02.15, 09:40
                    Błagam Cię! Umowę na czas nieokreślony również można wypowiedzieć po macierzyńskim! Ewentualnie jeszcze rok sobie pracujesz jeśli zmniejszysz etat a potem co? Tak jak dziewczyny piszą jeśli pracownik jest ceniony przez pracodawcę to umowa nie ma znaczenia.


                    • lauren6 Re: Macierzyński 01.02.15, 10:09
                      No właśnie zgodnie z prawem zaraz po macierzyńskim nie da się zwolnić matki. Ma na nią czekac to samo stanowisko za te same pieniądze. Przy malym dziecku kazdy miesiac ochrony sie liczy, co dopiero rok. Zupełnie inaczej szuka sie pracy z polroczniakiem, inaczej z rocznym (i strarszym) dzieckiem. Polroczniak budzi sie jeszcze w nocy na karmienie, matka chodzi niedospana i ma nizsza wydajność w pracy.
                      • mamati3 Re: Macierzyński 01.02.15, 12:10
                        Matki po macierzyńskim nie można zwolnić tylko wtedy gdy będzie wnioskowała o zmniejszenie etatu które z kolei wiąże się z obniżeniem wynagrodzenia więc to samo stanowisko tak ale nie te same pieniądze...
                      • araceli Re: Macierzyński 01.02.15, 12:29
                        lauren6 napisała:
                        > No właśnie zgodnie z prawem zaraz po macierzyńskim nie da się zwolnić matki.

                        To jest głupio powtarzany mit. W tej sytuacji kobietę jest trudniej zwolnić ale nie jest to niemożliwe.
                        • mamati3 Re: Macierzyński 01.02.15, 13:39
                          Dokładnie tak. Ja osobiście nie chciałabym być trzymana w pracy na siłę. Pracuję 13 lat na umowy na czas określony czyli wg. mylnej teorii lauren na umowy smieciowe. W tym czasie urodziłam dziecko, byłam na 3 długich zwolnieniach lekarskich w związku z pobytem w szpitalu a teraz często nie ma mnie w pracy bo młody dużo choruje i o dziwo nikt mnie nie zwalnia! Jakbym się uparła to już dawno miałabym umowę na czas nieokreślony ale UWAGA- nie chcę! Dziwne co?
              • araceli Re: Macierzyński 31.01.15, 23:04
                To czy ma czy nie ma gdzie wracać nie zależy od typu umowy.
                • mancipi Re: Macierzyński 31.01.15, 23:58
                  ja mam w ramach DG umowę zlecenia, de facto wypracowuję w firmie etat, w maju rodzę i przy rozmowie gdy informowałam o ciąży aby ustalic zasady zakonczenia wspólpracy (zakładałam ze tak bedzie, z nadzieja ze po maciezynskim bede mogla wrocic) uslyszalam ze moje biurko bedzie czeka, pytanie czy wroce po roku czy troche pozniej oraz ze zagrawantowane w umowie platne dni wolne (odpowiednik urlopu) moge wykorzystac do woli jeszcze przed porodem, oczywiscie umowa współpracy nie zostanie zakonczona, po prostu nie bede ich fakturowac bedac na maciezynskim-jak widac wszystko zalezy od firmy, BTW wstępnie planuje powrot po 9 m-cach, bo tyle byłam w domu z dzieckiem nr 1, tez majac DG
                • lauren6 Re: Macierzyński 01.02.15, 00:29
                  Tak, tylko od tego czy jest się rozchwytywana specjalistka w waskiej dziedzinie, ktorej nie da sie zastapic nowym pracownikiem big_grin Kazda ematka tak ma, szczegolnie te młode, w najlepszym wieku do rozmnazania big_grin
                  • mancipi Re: Macierzyński 01.02.15, 12:53
                    akurat nie jestem specjalną specjalistką tongue_out po prostu firma ma takie podejscie do pracowników i chwała jej za to-tak, to nie zawsze jest norma. prawda tez, ze jezeli stan zdrowia na to pozwala to nikt w tej firmie nie rzuca zwolnieniem po zobaczeniu 2 kresek (poza kilkoma osobiamy współpracującymi jest ok 200 pracowników, z czego 80% to kobiety w wieku rozrodczym), ba nawet jakach laska wracała do pracy po 7 latach nieobecności-zaliczyła 2 ciaze i wychowacze i tak miała gdzie wrócic, firma jej to umożliwiła
    • mynia_pynia Re: Macierzyński 31.01.15, 21:44
      Ja bylam niecale pol roku bo mnie ta ustawa ominela, ale odnosnie 100% platnego to ja na macierzynskim dostawalam okolo 300 zl wiecej niz nornalna pensja bo dochodzily soboty i niedziele, wiec przy 80% zapewne w moim wtpadky mialabym moze 100 zl mniej.
    • justyna.pie Re: Macierzyński 01.02.15, 14:12
      Jako, że pracowałam do ostatniego dnia ciąży, to postanowiłam posiedzieć z dzieckiem w domku cały rok smile
    • makumi Re: Macierzyński 02.02.15, 09:58
      Właśnie jestem na etapie szukania kogoś na moje zastępstwo. Jak ta osoba się sprawdzi i będzie chętna pracować do końca mojego macierzyńskiego to planuję wziąć rok. Szefom zapowiedziałam, że jeżeli coś będzie nie tak i będzie taka potrzeba to mogę wrócić wcześniej, pracować zdalnie albo na część etatu.
      Ostatnio też mój mąż zaczyna przebąkiwać coś, że zastanawia się czy nie nie wykorzystać części tego urlopu. Wprawdzie uderzy nas to po kieszeni, bo zarabia dużo więcej ode mnie, ale z drugiej strony taka okazja się nie powtórzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka