Dodaj do ulubionych

narty- jak zaczac

03.02.15, 11:06
Ani ja ani moj mezczyzna nie jezdzimy na nartach chociaz juz ho ho ho temu mielismy zaczac. Teraz chcemy kupic sprzet, moze doradzicie jaki na poczatek? i zaczac.. to znaczy ja jezdzilam jako 7-10latka mam nadzieje ze to jak z jazda na rowerze wink. Gdzie jechac na sam poczatek? Austra, Francja, Włochy, Polska? i myslicie, ze na sam poczatek instruktor? czy sami jakos na oslej laczce sobie poradzimy?
Obserwuj wątek
    • bella_roza Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 11:19
      na Waszym miejscu wypożyczyłabym sprzęt. w wypożyczalni doradzą jaki. na początek pojechałabym na niewielki stok w Polsce. jestem zwolenniczką opcji instruktora. a jak jeździłaś w dziecinstwie to na pewno będzie Ci łatwiej niż całkiem początkującemu.
    • lauren6 Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 11:26
      Polska, instruktor, wypozyczone narty.
      • bbkk Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 11:32
        lauren6 napisała:

        > Polska, instruktor, wypozyczone narty.

        Ja też polecam tę opcję.
        • mamati3 Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 12:32
          Potwierdzam, jak wyżej.
    • rasowa_sowa Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 12:55
      Moim zdaniem jak już będziecie umieli się zsuwać w tempie szybszym niż 3 zjazdy na dzień to warto pojechać np. do Austrii - trasy szerokie, można trzymać się cały wyjazd niebieskich, nie spędzasz w kolejce więcej czasu niż na stoku, nie musisz aż tak uważać na wszystkich wokół, bo jest mniejsze zagęszczenie ludzi na stoku.

      Ale w celu nauczenia się podstawowych ruchów i poruszania się na nartach w zupełności wystarczy ośla łączka w Polsce z instruktorem i na wypożyczonych nartach. Nie ma sensu kupować sprzętu - na początku nie wiesz jakie masz upodobania, a poza tym łatwo zniszczyć narty. Można wypożyczyć pod stokiem na godziny albo na cały wyjazd w waszym mieście, czasem wychodzi taniej.
    • szeera Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 14:59
      Uczyłam się jako dorosła i odradzam Polskę, jeśli względy finansowe nie są tak ważne. W PL nawet na bardzo łatwych trasach ludzi jejeżdzą bardzo szybko lub bardzo szybko nie umiejąc tak naprawdę jeździć. To na tych płaskich królują mistrzowie jazdy na krechę (na bardziej stromych by się zabili). Dobrym narciarzom to nie przeszkadza, zresztą jeżdzą po innych trasach, ale mnie na początku to bardzo denerwowało. Widziałam wtedy sporo niebezpiecznych sytuacji (przypominam, na bardzo łatwej trasie dla początkujących).
      Rozważcie jakieś miejsce za granicą gdzie jest luźno na łatwych stokach, łatwe dotarcie z kwatery (żeby móc wracać w ciągu dnia jak się zmęczycie). Dużo łatwych tras. Nie potrzebujecie bardzo dużej siatki tras na pierwszy raz.
      Sprzęt bym na waszym miejscu wypożyczyła.
      Osobiście jestem zwolenniczką instruktora.
      • asis09 Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 16:09
        Na pierwsze razy uważam że instruktor w Polsce.
        To będzie chwila naukiwink
        a potem śmig do Austrii, tam jest pięknie, bez drzew, kamieni, szeroko
        Każdy zjedzie!!!
    • klamkas Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 21:02
      No koniecznie narty za co najmniej 5000 i do tego kurtka i portki za kolejne 5000. I koniecznie co najmniej Szwajcaria. Przecież to obciach jechać na pierwszą lekcję na polski stok.

      A poważnie - zacznijcie od lekcji na polskim stoku i z wypożyczonym sprzętem. Jak już "załapiecie" i szczególnie twój partner będzie pewny, że chce jeździć - będzie czas na zakupy. Warto zainwestować w instruktora.
    • klubgogo Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 21:14
      Ja zaczynałam przed 30-tką praktycznie sama na oślej łączce, niestety w Polsce, gdzie wszędzie i wiecznie są kolejki. Może na taki trening faktycznie lepiej jechać za mniejsze pieniądze w polskie góry i wziąć instruktora, ale później już tylko w Alpy albo Dolomity. Ja osobiście i z zamiłowania preferuję Włochy, może być też Austria. Francja jest jak dla mnie za daleko i ciężko tam o kwatery inne niż 19 m kw. na 4 osoby z piętrowymi łóżkami.
    • aankaa Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 21:14
      na pożyczonym sprzęcie gdzieś niedaleko domu + instruktor
      nie masz gwarancji, że spodoba Wam się ten sposób spędzania wolnego czasu i czy macie w ogóle do tego tzw dryg
    • princess_yo_yo Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 21:39
      najpierw 3 dni z instuktorem na wypozyczonym sprzecie potem sie zabieraj za zakupy. 3 dni to jest standardowy czas zeby sie nauczyc radzic sobie z latwymi trasami. snowboard wymaga 5 dni.
      • klamkas Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 22:56
        Ooo, a ja mam odwrotne wrażenie - snowboard maks 3 dni, a narty co najmniej tydzień. Zresztą - na snowboardzie najtrudniej wjechać na górę wink. Na dół można się z łatwością zsunąć. Na nartach ta łatwość nie jest taka oczywista - nogi się rozjeżdżają wink.
        • princess_yo_yo Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 10:09
          masz wiec inne wrazenie niz wszyscy instruktorzy i jezdzacy wink
          • gaskama Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 10:13
            Nieprawda. Mnie instruktor w Austrii też poinformował, że łatwiej nauczyć się zjeżdżać na desce niż na nartach.
            • rasowa_sowa Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 10:30
              To może zależeć od indywidualnych predyspozycji, ale co do zasady na nartach łatwiej jest się poruszać niż na desce. Mam na myśli taki start od zera, czyli pług na nartach kontra zsuwanie się na jednej stronie deski zakończone siedzeniem na tyłku.
              • ola Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 12:59
                To jest zupełnie indywidualne. Jeźdzę na nartach od 33 lat, mam (nieaktualne już) uprawnienia instruktorskie, jeździłam w klubie. Snowboard próbowałam opanować raz, jako nastolatka. Za cholerę nie szło, leżałam tylko na tyłku. Po 3 godzinach rzuciłam to cholerstwo w krzaki i wróciłam do nart wink
            • princess_yo_yo Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 13:10
              do-okreslenie. po to zeby samemu byc w stanie zrobic niebieska trase, zaczynajac od zera, potrzebujesz 3 dni z instruktorem na nartach i 5 na desce. takie sa realia.
              natomiast zeby jezdzic dobrze na nartach potrzeba duzo wiecej praktyki i czasu niz w przypadku deski.
              tak wiec, nauczyc sie rzeczywiscie dobrze jezdzic jest latwiej na desce. ale same poczatki, czylli czas liczony od pierwszego ubrania nart/ deski na nogi, sa natomiast latwiejsze na nartach.
    • aga_i_oli Re: narty- jak zaczac 03.02.15, 22:58
      Na początek trening, i to taki mocny trening. Na siłowni, fitness, bieganie. Ja w tym roku uczyłam się jeździć na nartach. Miałam trzy lekcje miało być więcej, ale synek się rozchorował przed wyjazdem. Sporo czasu spędziliśmy razem smile Nie sądziłam że narty wymagają tyle siły!
      Stok w Polsce, narty i buty również wypożyczone. W przyszłym roku, mam zamiar kontynuować naukę, ale .... muszę się trochę siłowo poduczyć smile
    • ola Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 09:00
      • ola Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 09:07
        Absolutnie nie kupuj nart, jeśli jeszcze nie jeździsz! Skąd wiesz, jakich potrzebujesz, skoro jeszcze nie wiesz, jaki będzie twój styl jazdy, jakie trasy będziesz wolała?
        Daruj sobie Austrię czy Włochy. Będziesz zaczynać od płaskiej oślej łączki, po co ci 200 km tras, x-roady i trasy FIS?? Po co masz płacić fortunę za zajęcia z dyplomowanym austriackim fachowcem za stawkę w ruro, skoro najpierw będziesz się zsuwać pługiem? Polski instruktor bierze 60 zl za godzinę.
        Najlepiej wybrac się na tydzień w jakieś płaskie górki poza modnymi kurortami (mniejszy tłok, ceny niższe), na przykład Wisła, Istebna itd. Tam wypożyczasz narty, najpierw najzwyklejsze, potem możesz poeksperymentować z rodzajami nart. Bierzesz instruktora i początkowo po godzince, dwie lekcji, aż załapiesz.
        W następnym sezonie powtarzasz schemat, ale już możesz wybrać większą górę.
    • anika772 Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 09:09
      Zdecydowanie instruktor, miejsce mniej istotne na początek.
    • gaskama Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 09:19
      Opcje są różne. Ale pewne jest, że należy zacząć Z INSTRUKTOREM. Nie eksperymentować samemu. Złe nawyki i przyzwyczajenia trudno wytępić.
      Znajomi zaczęli w Warszawie od Górki Szczęśliwickiej i bardzo sobie chwalili tę opcję.
      Wyjazd w polskie góry ma ten plus, że instruktor tańszy. A jak się ma dzieci, to wynajęcie polskojęzycznego instruktora za granicą jest o wiele droższe.
      Ja zaczęłam uczyć się w Austrii. I bardzo chwalę sobie tę opcje. Warunki narciarskie są jednak w Austrii bez porównania lepsze niż w Polsce. Fajniej się uczyć na olbrzymim, szerokim i w miarę pustym stoku. W Polsce jednak tych ośrodków narciarskich nie jest wiele. Jak pojedziesz w sezonie gdzieś w Polskę, no na stoku będzie jak w mrowisku, przynajmniej w porównaniu z większością austriackich stoków.
      A sport genialny. Odkąd regularnie wyjeżdżam zimą na narty nie cierpię na depresję zimową wink
      • agus-ka Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 14:49
        Zdecydowanie polecam zaczęcie od lokalnego stoku, jeśli oczywiście macie taki u siebie. Jak nie to tak jak dziewczyny piszą z instruktorem w Polsce na pożyczonym sprzęcie, ewentualnie kupcie używany, no może kask i buty wolałabym mieć swoje.
    • triss_merigold6 Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 10:23
      Sądzę, że powinniście zacząć przynajmniej od Aspen. tongue_out
    • gazeta_mi_placi Re: narty- jak zaczac 04.02.15, 13:13
      Od znajomości rodzajów gipsu i rozeznania się wśród dobrych rehabilitantów, wersja hard - okoliczne zakłady pogrzebowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka