Dodaj do ulubionych

Bilans 2latka pic na wode

17.02.15, 15:25
Kto byl zadowolony z przeprowadzenia bilansu 2latka? Ja bylam wsciekla - najpierw mnie opiep...li bo zle zapisali (nie na bilans tylko na zwykla wizyte a na bilans pani doktor potrzebuje czasu!) po czym zbilansowala go w 5min "zeby komplet"( bzdura nie mial piatek wyszly potem) zwazyla w ubraniu i butach, cisnienia nie zmierzyla "bo sie nie dalo" i do tego warczala cala wizyte uncertain
Strata czasu i tylko sie zazloscilam...
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 15:30
      Nie pamietam,to bylo dawno temu.
    • beataj1 Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 15:36
      U nas był bardzo udany. Wizyta trwała około 40 minut wszystko zostało sprawdzone, pani doktor podagała, omówiła i dała dużo rad ( u nas akurat skupienie było na odpieluchowaniu bo zaczynaliśmy wtedy o tym mysleć) . Ale też pod takim kątem wybierałam pediatrę by była komunikatywna, zainteresowana i zaangażowana.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 15:38
      Poszłam na bilans 2 latka - trwał 5min. Ważenie i mierzenie, plus sprawdzenie jamy ustnej. Bilans 4 i 6 latka olałam, bo i tak bez sensu.
      • hema14 Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 15:43
        Nie powinnaś olewać, może na następnych bilansach doktorka miałaby więcej energii, lepszy dzień i sprawdziłaby coś więcej. Np. jak dziecko stawia nogi (koślawości wszelkiego rodzaju), kręgosłup (czy prosty), osłuchała serduszko (nigdy nie wiadomo kiedy się usłyszy coś niepokojącego), sprawdziła wzrok (w sensie czy nie ma zeza, może rodzic nie zauważyć bo widzi dziecko co dzień i drobnej nierówności nie zauważa), problemy z wymową i dać skierowanie do logopedy (rodzic może wszystko rozumieć u swojego dziecka i nie pomyśleć, że można by już u logopedy zacząć działać). U chłopca jest ważne sprawdzenie jąderek/stulejki (mój miał a ja nawet nie wiedziałam, że to to).
        Moja pediatra na bilansach sprawdza takie rzeczy.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 15:53
          Jesteśmy pod stałą opieką chirurga plastyka i okulisty. Do dentysty chodzimy regularnie. Logopeda jest w przedszkolu. Pediatra do którego jeżdżę jeśli młody potrebuje pomocy pediatrycznej sprawdza jądra i zsuwanie napletka (swoją drogą, trudno nie zauważyć problemu, skoro chłopcom należy zsuwać napletek - bo jak inaczej uskutecznić porządne mycie? I od 4rż młody robi to samodzielnie pod moją kontrolą) na wizycie. Badania krwi, moczu i kału- raz do roku profilaktycznie + jeśli zaczyna marudzić, że go bolą nogi (moja białaczkowa schiza) + jeśli oczywiscie lekarz zaleci. Nie wiem w czym miałby mi pomoc pediatra z ośrodka zdrowia, który młodego widzi jedynie przy okazji szczepień.
          • edelstein Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:03
            swoją drogą, 
            > trudno nie zauważyć problemu, skoro chłopcom należy zsuwać napletek - bo jak in
            > aczej uskutecznić porządne mycie? I od 4rż młody robi to samodzielnie pod moją 
            > kontrolą) na wizycie

            Ze co prosze?napletek u malych chlopcow jest sklejony,dopiero z czasem sie odkleja pod wplywem mastki.Czesto nastepuje to po 4 roku zycia lub pozniej.Zsuwanie napletka na sile to proszenie sie o klopoty.Nalezy to zostawic fizjologii a nie majstrowac w imie zle pojetej higieny.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:16
              Jeśli uznany autorytet mówi, że robić to robić. I opinie netowe mnie nie interesują. Syn nie ma żadnych problemów z napletkiem.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:17
              A, to ciekawe, że będac w wakacje na oddziale chirurgicznym dziwnym trafem było tam słownie: 11 chłopców które miały operacyjnie leczoną stulejkę - wiek 5-7 lat.... mój akurat przechodzi operacje plastyczne, więc inna bajka.
              • kalina_lin Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:34
                No może właśnie mieli tę stulejkę jako efekt zbyt wczesnego odciagania napletka.
              • edelstein Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 17:00
                Stulejka jest wlasnie czesto efektem odciagania napletka na sile.
              • 1matka-polka Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 11:29
                Bo u nas panuje zacofanie w tym temacie podobne do tego, że należy nacinać kobiety przy porodzie. W rozwiniętych krajach już dawno się tego nie robi, Zsuwany napletek jest potrzebny podczas sexu. Dzieci nie muszą mieć ruchomego.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 18:14
                  No, niektórzy chłopcy w ogóle napletka nie potrzebują. I są obrzezani....
          • kalina_lin Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:04
            Chłopcom, zwłaszcza do ukończenia roku absolutnie nie wolno zsuwać napletka. Potwierdzone przez urologa.
            Niestety często lekarze, nawet pediatrzy propagują te praktyki rodem z lat 50tych, często ze szkodą dla dzieci.

            "Często rodzice, położne, a nawet lekarze pierwszego kontaktu próbują niemowlakom ściągnąć napletek. Prowadzi to do poważnych komplikacji ? popękania napletka, naderwania wędzidełka, uszkodzenia powierzchni żołędzi ? i jest bardzo bolesne dla dziecka. Tego typu działania są bezpośrednim powodem powstania właściwej stulejki, gdyż pęknięty napletek bliznowacieje i ulega zwężeniu. Działanie takie jest absolutnie nieprawidłowe z medycznego i pielęgnacyjnego punktu widzenia!"
            wrolimamy.pl/co-z-tym-siusiakiem/
            • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:15
              No ale mój syn ma 6 lat....
              Zsuwany napletek zaczął mieć jakoś po 2,5 roku po wizycie u chirurga dziecięcego.
              • kalina_lin Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:34
                Ale wątek jest o zdrowiu 2 latków. A 2 latek ma prawo mieć jeszcze przyrośnięty napletek i wtedy nie wolno go odciągać.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:35
                  Nie pisałam w pierwszym swoim poście o tym, tylko już w odpowiedzi na posta hemy.
          • hema14 Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 16:59
            Krytycznie się wypowiedziałaś o bilansach ale Ciebie one mało obchodzą skoro masz opiekę wielu specjalistów ORAZ pediatry prywatnego, to faktycznie co Ci po pediatrze "z przychodni". Ale normalnie jak ludzie mają w sumie zdrowe dzieci to chodzą do lokalnego pediatry na nfz i właśnie taki bilans jest dla nich okazją do zauważenia zmian, których na co dzień nie spostrzegli. Nie w każdym publicznym przedszkolu jest logopeda, nie każda matka wie jak powinien wyglądać zdrowy siurek 2 latka (no u mojego syna właśnie skórka była zawsze przyklejona, myślałam, że to normalne, myłam po wierzchu, nigdy nie miał zapaleń, bólu, aż jak się okazało, że to stulejka to się przeraziłam że go czeka operacja, ale udało się maścią i skórka zaczęła schodzić - pierwszy krok do tego sukcesu był na bilansie)
            A tak szczerze to chyba nie każdy specjalista poleca profilaktyczne badanie krwi i moczu co roku, czy to u dziecka czy dorosłego?
            • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 18:12
              Wypowiedziałam się krytycznie, bowiem bilans 2 latka trwał 5 min. Dzieciak został zważony i zmierzony i to tyle. Sama potrafię to w domu zrobić i przyłożyć do siatki centylowej.
              Trąbi się od dawna, że raz w roku powinno się robić morfologie i mocz profilaktycznie (+ cytologia u kobiet). Skoro dorosłym to i dzieciom. Dla mnie to logiczne.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 18:13
              Aha i z własnego widzimisię nie chodzę do specjalistów. Skoro dziecko wymaga operacji plastycznych, kontroli wzroku itp. to chyba logiczne, że się robi.
        • mw144 Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 11:42
          hema14 napisał(a):

          > Nie powinnaś olewać, może na następnych bilansach doktorka miałaby więcej energ
          > ii, lepszy dzień i sprawdziłaby coś więcej. Np. jak dziecko stawia nogi (koślaw

          Chodzę na bilanse x-latków od 14 lat z trójką dzieci. Żaden nie trwał dłuzej niż 5 minut. Czasem nawet lekarka na dziecko nie zerknie, tylko mnie pyta, czy zdrowe, czy na coś chorowało, ile waży, mierzy, jak ma dobry humor to wzrok sparwdzi (to ze 2 razy się zdarzyło).
    • aurinko Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:03
      Wszystkie bilanse u dwójki młodszych dzieci były dokładne i rzetelne, nie mam się do czego przyczepić, ale mam super pediatrę więc dla mnie to norma (jednocześnie moja internistka), za parę tygodni idziemy na bilans 4-latka i mały na pewno będzie porządnie "prześwietlony".
      • annajustyna Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:15
        To jak u nas.
      • edelstein Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 17:02
        Na serio pamietacie cos co bylo tyle lat do tylu?
        • kalina_lin Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 17:06
          Ale to "tyle lat to tyłu" to u piszących tutaj od kilku miesięcy, do kilku lat. Jaką trzebaby mieć sklerozę, żeby nie pamiętać wydarzeń np. sprzed roku?
          • edelstein Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 20:15
            U mnie to bylo kilka lat temu i bylo mi to obojetne,jedna z wielu wizyt u lekarza.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 17:09
          Serio. Bardzo upierdliwe. Zaśmieca się niepotrzebnie pamięć.
    • szamanta Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 16:34
      Rok temu u mojej najmłodszej bilans był rzetelny i przykładny, choć moja mala współpracowała i nie utrudniała przeprowadzenia bilansu. Możliwe ,ze twój maly nie był skory do współpracy i tak to na szybkiego ,czy na chlam się odbyło
    • przeciwcialo Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 17:06
      Przed bilansem dostałam skierowanie ma morfologię, mocz i usg brzuszka. Z wynikami wracalismy do pielęgniarki i pediatry.
      Tak, bylam zadowolona z porzadnego przebadania dziecka.
    • thea19 Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 19:30
      ja tam nie narzekam, u nas wrecz odwrotnie jest bo z bilansu zawsze wychodze z milionem skierowan bo mlody specjalnej troski i sa rozne podejrzenia. dzis bylam na 4lala i bylo wszystko: wzrost, waga, wzrok, chod, stopy, kregoslup, cisnienie, siusiak, paszcza - dostalismy morfologie, mocz, oznaczenie wit d, okuliste, urologa i neurologa bo ortopede juz zaliczyl.
    • siven1987 Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 20:26
      U nas bilans był do kitu. Po lebkach i tyle. Ale i tak zmieniam poz bo w tym w ktorym jestesmy za daleko mieszkamy 15km i Polozna nie przyjedzie na patronaz po porodzie tylko trzeba z noworodkem jechac do nich.. Komedia. Dlatego zmieniamy placówkę na bliższa.
    • klubgogo Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 20:55
      Jak i bilans 4-latka, 6-latka i pewnie kolejne. Państwo musi mieć po prostu taką kontrolę nad dziećmi, gdyby coś wyszło nieprawidłowo, to lekarz da skierowanie i są na czysto.
    • majenkir Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 21:47
      A czym sie w ogole rozni ten bilans 2-latka od zwyklej corocznej wizyty u pediatry?
      • mancipi Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 22:37
        w pl nie ma corocznej wizyty u pediatry-sa bilanse-raz na 2 lata.
        jestesmy swiezo po, poza tym ze mlody wyl cala wizyte i skonczyl zaraz po ubraniu go bylo ok, dopiero teraz zauwazylam ze zapomniala zmierzyc cisnienie, albo nie ma w zwyczaju, z reszta i tak by sie nie dalo w stanie w jakim byluncertain skierowanie dostalismy do ortopedy, na badania krwi nie, ale np wg mnie slabo bo nie wypytywala sie o rozoj czy zywienie dziecka-wyglada na zdrowego, to moze dlatego
        a ogilnie nasza lekarka stwierdzila ze bilanse 2-latka to glupowa-raz dzieci sa male, dwa sa pol roku po ostatnim obowiazkowym szczepieniu i lekarz ogolnie ma pojecie jak dizecko sie ma, za to potem nastepuje 2 letnia wyrwa i zaginiecie dziecka w systemie. kolezanka ktora odpuscila sobie bilans 4-latka dowiedziala sie w swojej przychodni ze wezwania na bilans dostaja tylko rodzice dzieci, ktore w trakcie roku nie byly na zadej wizycie-wlasnie po to aby lekarz mogl zobaczyc czy dobrze sie rozwijaja i czy rodzice sie nimi zajmuja
        • zuleyka.z.talgaru Re: Bilans 2latka pic na wode 17.02.15, 22:39
          No to u mnie w przychodni w ogóle uważają, że bilans jest niepotrzebny. I nie wzywają.
    • mynia_pynia Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 18:19
      Na bilansie bylo: warzenie, wzrost, pomiar cisnienia, zagladanie do uszu, ogolne badanie typu przejdz kikla krokow i pytania o nasze odczucia co do rozwoju syna. Dostalimy skierowanie do logopedy albo tylko bylo powiedziane zeby isc nie pamietm ale 5 wizyt zaliczylismy, skierowanie na badanie krwi i kalu
      • mynia_pynia Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 18:25
        WaŻenie ło matko!!
    • pierwszykot Re: Bilans 2latka pic na wode 18.02.15, 20:14
      U nas też było : "zęby- komplet" a nawet nie zajrzala no chyba ze rentgen ma w oczach....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka