Dodaj do ulubionych

24 idę do lekarza.

20.02.15, 08:10
Ale może któraś z was zna tę dolegliwość? O razu mówię, że to nie zgaga, ale uczucie jakby palił mi się żołądek. Dosłownie. Czasem to uczucie przeszkadza w oddychaniu. To na pewno nie jest zgaga, refluks czy coś w typie.

Ja wiem, że moje zdrowotne wątki zaraz będą hejtowane, ale tylko chcę uzyskać informację - nic poza.
Obserwuj wątek
    • mamaalana1 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 08:16
      Witajsmile
      A skąd wiesz, że to nie zgaga i inne tam?
      Mój mąż miał teraz takie objawy, że paliło go pod mostkiem, dziwne uczucie to było, tak twierdził. Zrobił gastroskopię i wyszły nadżerki w końcowej części przełyku.
      Zrób gastroskopię koniecznie.
      Pozdrawiamsmile
    • afro.ninja Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 08:32
      Przyjmujesz duze ilosci tabletek, twoj zoladek moze byc owrzodzony.
    • cosmetic.wipes Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 08:37
      To może być:
      - zgaga (refluks)
      - owrzodzenie żołądka
      - lub dwunastnicy
      - zapalenie błony śluzowej żołądka
      - nowotwór
      - zawał (tak, tak - zawał lub stan przedzawałowy)
      - oraz pierdylion innych chorób

      Pomogłam?
      • mamameg Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 16:17
        Teraz to dałaś czadu, będziemy mieli milion wątków o chorobach Rosy suspicious
    • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 08:57
      Zrobisz gastro i wszystko bedzie jasne...
    • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 11:22
      Dzięki dziewczyny. Tego się właśnie obawiałam. W sensie, że muszę znowu (po raz fafnasty - tak, tak w jednym szpitalu tych gastroskopii miałam kilka) zrobić tę gastroskopię - nienawidzę tego badania. Już wolę kolonoskopię. Przy tym przynajmniej mnie usypiają.
      Oj, będzie niefajnie..
      Pomóżcie jeszcze, bo kombinuję jak koń pod górę - od czego może mnie boleć cała prawa część ciała? Włącznie z nogą i ramieniem? Mój mąż się upiera, że to wątroba, ale wątroba jest z przodu, a mnie boli noga, plecy i ramię - chodzę jak paralityk. A muszę być zdrowa, bo jak matka męża przyjedzie, to ja muszę mieć bycze zdrowie, bo nikt poza mną się nią nie zajmie. Na razie jadę na paracetamolu (nie chcę cocodamolu, bo po nim zasypiam) i mi pomaga, ale najgorzej jest rano - czasem mam problem ze wstaniem z łóżka.. Jeszcze tylko 4 dni do spotkania z doktorem, a 7 do przyjazdu teściowej.
      • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:50
        Przeciez przy gastro tez usypiaja?!
        • pieskuba Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 14:50
          Niekoniecznie sad
          • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 15:18
            Ale Rosa meiszka w WB, tam chyba juz dotarla cywilizacja?
            • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:07
              W Polsce na życzenie też usypiają. Choć nie wiem czy to ma większy sens skoro przeciętna gastroskopia trwa około 5 minut, zaś nowoczesne gastroskopy mają wąziutkie wejście, jest to zabieg nieprzyjemny, ale bardziej nieprzyjemny niż bolesny.
              • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:16
                W Niemczech sie trzeba nawalczyc, zeby nie uspili wink.
                • verdana Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 14:02
                  Miałam dwa tygodnie temu i cieszę się,że nie dopłaciłam za uśpienie. Więcej zawracania głowy z uśpieniem, niz to warte.
              • go-jab Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 15:40
                Dla mnie sedacja jest standartem przy gastro I innych skopiach.... Moje badanie bylo wrecz doswiadczeniem przyjemnym... Nic nie bolalo, pospalam sobie...
                BTW - u mnie przyczyna bolu byla celiakia, ale u rosy brzmi faktycznie jak atak woreczka lub inne watrobowe atrakcje...
              • kill.emall Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 15:21
                Nieprzyjemne? Uuuuu... ja na każdą reagowałam od razu silnym odruchem wymiotnym. Raz dali mi w klinice "głupiego jasia" i to uznałam za wybawienie. Gdybym miała to mieć znowu, od razu żądam, trudno, potem pół dnia dochodzi się do siebie ale przynajmniej reakcja nie jest tak silna. A w prywatnych gabinetach zawsze robili mi to na żywca i jeszcze lekarz drze japę, żebym przestała się spinać, bo "on nic nie widzi". Ja go nawet rozumiem, ale jak powstrzymać silny odruch?
        • konsta-is-me Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:11
          Di gastroskopii usypiaja??
          Bez przesady, przyjemne to nie jst, ale zeby az usypiac?
      • run_away83 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 14:58
        Jak często i regularnie "jedziesz na paracetamolu" to masz śluzówkę żołądka w strzępach. Doustne niesterydowe leki przeciwzapalne są przeznaczone do doraźnego stosowania, długotrwałe ich zażywanie to niemal pewny sposób by wyhodować sobie wrzody.
        • kandyzowana3x Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 15:08
          Tak tylko zeby nie wprowadzac logos w blad: paracetamol nie nalezy do grupy niesterydowych lekow przeciwzapalnych.
          Istnieja leki do dlugotrwalego stosowania zawierajace paracetamol. Na recepte I pod kontrola lekarza.
        • d.o.s.i.a Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:09
          Paracetamol nie jest nlpz!!!
          Jest b. bezpieczny dla żołądka.
      • kalina_lin Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:02
        Paracetamol rozwala wątrobę.
        • d.o.s.i.a Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:12
          Tylko powyżej dawki toksycznej, ktora jest ok 3 razy wieksza niż dopuszczalna dawka dobowa. Ale wtedy to człowiek jest trup.
          • kalina_lin Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 19:08
            Tyle ze ona miała juz wczesniej b. powazne problemy z watroba, a teraz pasie się paracetaolem ;-/
            Akurat wczoraj czytałam:
            "Wystarczy łykać po kilka tabletek paracetamolu przez kilka tygodni, by doszło do ciężkiego uszkodzenia wątroby"

            Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,17451162,Zregeneruja_chora_watrobe__Terapia_zamiast_przeszczepu.html#ixzz3SJHCtLF5
            • pani.jezowa Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 23:43
              Przeczytaj jednak artykuł do końca. Wyraźnie jest napisane, że nie chodziło o sam paracetamol, ale o łączenie go z alkoholem.
              • kalina_lin Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 14:03
                Rosa wielokrotnie pisała, że cudem już raz uniknęła przeszczepu wątroby. Jej wątroba jest prawdopodobnie mało wydolna i bez tony leków, które jej dokłada.
                A sam paracetamol, bez dodatku alkoholu też jest toksyczny dla wątroby, kwestia dawki i czasu brania.
              • naomi19 Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 14:05
                a może Rosa łączy go z alkoholem?
                • naomi19 Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 14:06
                  moze nie zakladajmy niczego, czego nie wiemy. a i nie zdiagnozujemy Rosy, bo nie może podać całej historii choroby i wszystkich swoich chorób na forum, to niemożliwe
    • evee1 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 11:33
      Alez jak najbardziej moze to byc refluks. Ja mam refluks (potwierdzony gastroskopia) i wlasnie zdarza mi sie takie palace uczucie, ktore zgaga nie jest. Zgage usuwaja mi leki z inihibitorem pompy protonowej, ale to uczucie palenia nadal okresowo wystepuje.
    • pomidorpomidorowy Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 11:40
      w wiekszosci takich przyp gastro wykaze duze podraznienie blony zoladka- mega dieta- pierwsze dni na doslownie wodzie i powinno ustepowac, potem dieta nadal etc siemie lniane no i leczenie, eliminacja....
      • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 11:54
        To już nie wiem, co gorsze - siemię lniane czy palenie w środku czy gastro czy kolonoskopia.. (żarcik).
        Poprosiłam córkę, aby zobaczyła moje plecy i mi powiedziała, że mam jakieś siniaki na nich. Na milion dwieście procent nie zdarzyło się nic, co mogłoby zewnętrznie mi te zasinienia zrobić. Chyba zaczynam się martwić.
        Nie chcę iść do szpitala.. (
        • pomidorpomidorowy Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:13
          masz problem z krzepliwoscia krwi, bierzesz kortykosteroidy, masz zdrowa watrobe?
        • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:21
          Brytyjskie konowały mają rację, masz rozwaloną wątrobę.
    • kwietniowka2011 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 11:52
      ja mam takie objawy przy zapaleniu żołądka (skutek po usunięciu pęcherzyka), powinnam stosować dość restrykcyjną dietę, a że nie potrafię wink to od czasu do czasu mi się pojawiają, choć powiem że odkąd biorę controloc jest dużo, dużo lepiej
      a co do bólu, to jest takie jakby dręwienie? może jakieś zwyrodnienie kręgów szyjnych?
      • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:07
        To nie drętwienie - to prosty, okrutny ból, który nie pozwala ruszyć nogą lub ręką lub usiąść inaczej czy odetchnąć mocniej. Coś jakby cię ktoś łupał łopatą po plecach, nodze czy ramieniu.
        • krecik Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 14:43
          Bylas diagnozowana na fibromyalgie?
          www.nhs.uk/Conditions/Fibromyalgia/Pages/Introduction.aspx
          Ag
          • memphis90 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 20:03
            Fibromialgia by House MD
    • lilly_about Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:20
      A czemu idziesz do lekarza dopiero 24? Ból chyba czekał nie będzie.
      • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:27
        Tak mam umówioną wizytę. /Szpital odpada, choć blsiko - ta lekarka jest dobra i zuafana, do nikog nie pojdę.
        Chyba jednak wezmę ten cocodamol. przepraszam ze błędy
    • szamanta Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 12:30
      Często piszesz ,ze dręczą cię wymioty , wiec byłabym zdziwiona ,aby żołądek nie był podrażniony przy takiej intensywności konwulsji
    • snakelilith Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 15:49
      Rany boskie, przecież ty jesteś psychosomatycznym wrakiem i większość twoich dolegliwości nie ma żadnych przyczyn organicznych. Nie powiedzieli ci jeszcze tego na terapii, czy kategorycznie odmawiasz przyjęcia tego do wiadomości, bo masz korzyści z bycia chorą ofiarą losu? Bo gdybyś choć trochę zreflektowała swoją hipochondryczną postawę i aktywnie postarała się coś przeciwko temu zrobić, to miałabyś łatwiej w życiu. Nie widzisz przyczyny? Za 7 dni przyjeżdża teściowa, a ciebie, wot, zaczyna coś boleć. Po tylu latach zdrowotnych dramatów z kosmosu ciągle nie widzisz prostych zależności?
      • presens Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 15:56
        Mozesz mieć zapalenie pecherzyka zółciowego albo kamienie w nim. To daje takie objawy jak palenie po prawej stronie brzucha i ból pleców właśnie , tak w okolicach lopatek. Takie silne kłucie, szczególnie po zjedzeniu czegoś nieodpowiedniego. Oraz do kompletu dreszcze wieczorem i takie uczucie zimna
        • kitjensen Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 17:18
          to jest refluks ,mnie przy refluksie rwie bark po lewej stronie, dretwieje reka i noga ,kwas drazni zakonczenia nerwowe .biore pantoprazol 20 mg i ranitydin 300mg na noc ,mozesz tez miec astme od refluksu i dlatego piecze ,Czy odbija ci sie i ulewa (sorry)to tez objaw refluksu.przez stres refluks sie pogarsza tzn przez te tesciowa , ja tak mam przy roznych nieprzyjemnosciach lub gdy jestem chora na zap oskrzeli to zaraz mam gorzej z refluksem i astma
      • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:16
        Akurat z tą wątrobą to jej wierzę, jak potrafi widowiskowo połknąć garść tabletek, po takich wyczynach każdemu by siadła.
    • aniani7 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 17:40
      Myślisz, że na tym forum jakiś lekarz przyjmie Cię wcześniejbig_grin Nie oczekuję oczywiście odpowiedzibig_grin
    • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 18:08
      Pij siemię lniane, szklankę z rana, szklankę z wieczora, spożywać lekko ciepłe. Macie u Was wodę Zuber?
      • snakelilith Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 19:49
        gazeta_mi_placi napisała:


        > Macie u Was wodę Zuber?

        Łaha, ha, ha, ha. wink
        • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 22:19
          Czemu się śmiejesz? To bardzo dobra woda, polecana i akceptowana przez lekarzy, wielu "żołądkowcom" pomaga.
    • mid.week Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 19:11
      Mam kolegę w pracy, który szedł do lekarza bo go usta piekły... Tak mi sie przypomniało.Nie wime czemu.
      • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 19:22
        To tez moze byc symptom problemow gastrologicznych. Rosa, mozesz tez miec nerwice zoladka.
      • konsta-is-me Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 23:36
        Akurat ciagle piekace usta to nic milego, jesli chronicznie.
        Mam tak czesto i wykancza mnie to juz.
        • yadrall Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 23:46
          Jak CIe boli na tyle,ze paracetamol wystarcza to ... Cie wcale nie boli smile Spokjnie poczekaj do tego 24,bo to nic pilnego.
          • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 20.02.15, 23:56
            Zemdlałam w kuchni, mąż mnie znalazł. Dopiero cocodamol mi pomógł, ale uśpił mnie na kilka godzin - ma taki skutek uboczny, którego osobiście bardzo nie lubię. Teraz jest zdecydowanie lepiej, nawet normalnie schodzę po schodach. Więc te panie, które tak bardzo się boją, że zawalę ich moimi problemami zdrowotnymi, mogą być spokojne. 24 lutego moja doktor mnie skieruje na odpowiednie badania i już.
            Przepraszam za błąd w tytule, za liczebnikiem powinna być kropka.
            A tym, które mi odpowiedziały serdecznie, dziękuję z całego serca. Krecik - te objawy, które mam są bardzo podobne do tego, co mi przesłałaś, postaram się pod kątem przebadać. Ktoś (przepraszam za niepamięć) napisał, że to może być problem z niedokrwistością - być może ma rację. Ale wiem jedno - muszę się bardzo sprężyć, bo nikt oprócz mnie, nie zajmie się teściową.
            Tak BTW, czy przez neta można odbierać telewizję TRWAM i radio Maryja? To nie dla mnieofkors..
            • yadrall Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 00:06
              Juz na powaznie-jak Cie naprawde zwali z nog to moze sie okazac,ze tesciowa ozdrowieje i bedzie musiala sie zajac nie tylko soba,ale tez Toba i Twoja rodzina. Wbrew temu co myslisz moze jej to wyjsc na dobre smile I calej reszcie rodziny tez sie przyda taka "lekcja".
              Zdrowia zycze!
            • snakelilith Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:03
              rosapulchra-0 napisała:

              > Zemdlałam w kuchni, mąż mnie znalazł. Dopiero cocodamol mi pomógł, ale uśpił mn
              > ie na kilka godzin - ma taki skutek uboczny, którego osobiście bardzo nie lubię

              Ale kokietujesz, zakładając, że są tu naiwniary, które pod słowem cocodamol wyobrażają sobie jakiś kosmiczny narkotyk. No tak, brzmi trochę jak Vicodin (Hydrocodon) u Dr. House´a, ale to niestety, nie to samo. Cocodamol to preparat zawierający paracetamol z odrobiną kodeiny (30mg) i jako środek przeciwbólowy jest co nawyżej średni. Kodeina w dawkach poniżej 100mg jest stosowana głównie jako środek uśmierzający na noc przy mocnym kaszlu. U mnie był podobny preparat na rynku pod nazwą DOLOMO i pomagał przy ciut bardziej upierdliwym bólu głowy, albo po wizycie u dentysty, bo od dentysty go dostałam. Przy dużych bólach potrzebne by ci były inne opiaty, a i te czasem nie od razu działają i często na początku w ilościach terapeutycznych robią sensacje żołądkowe i raczej nie zwalają od razu z nóg. Odradza się co najwyżej prowadzenie samochodu. Wiem, bo sama byłam pacjentką z bólami i próbowałam kilku preparatów, nie każdy działa bowiem na ten sam ból w ten sam sposób. Więc te twoje bóle reagujące na syrop na kaszel i podobne placebo, to powstają przede wszystkim w mózgu. I tak jak ktoś napisał, jeżeli ból znika po paracetamolu, to nie był to ból wymagający interwencji lekarskiej. No ale show must go on i zaczyna się omdlewanie.
              • sumire Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:28
                To prawda.
                Swoją drogą zastanawiam się, czy ktoś próbował naszą pacjentkę diagnozować w kierunku syndromu Munchausena.
                • snakelilith Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:57
                  sumire napisała:

                  > To prawda.
                  > Swoją drogą zastanawiam się, czy ktoś próbował naszą pacjentkę diagnozować w ki
                  > erunku syndromu Munchausena.

                  Pacjentka jakąś diagnozę ma, bo przyznawała się do terapii. Jaką, nie wiadomo, bo do tego pasuje cała masa. Żeby nie było, zaburzenia psychiczne, to też choroba i powinno się je leczyć, jeżeli choroba utrudnia życie pacjentce i otoczeniu. W innym wypadku nazywa się to ekscentryzm. Ale gdy nie ma się wystarczająco dużo pieniędzy do pielęgnowania tej przypadłości, to lepiej się leczyć.
                  • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 14:14
                    Swoja drogą dziwni ci lekarze w UK albo nasza pacjentka coś zmyśla. No bo jak zachowuje się agresywnie w szpitalu w stosunku do siebie i personelu, do którego nomen omen trafia po udawanych próbach samobójczych, wyrywa sobie wszystko i w koszuli na bosaka, w zimie wybiera się do domu, a oni jej do psychiatry nie zaprowadzą, dziwne.

                    Cóż z zapartym tchem czekam na relację rosatej, jak ją w końcu w kaftanie bezpieczeństwa będą zabierać wink

                    • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 15:48
                      Gdzie to wyczytałaś?
                      • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 16:24
                        Dostarczam sobie rozrywki czytając jej blogawink
                        Tak więc ostatnio ktoś na rosatą nasłał policję i pogotowie, ona w odwecie łyknęła garść jakichś tabsów, po czym trafiła do szpitala, z którego uciekła w koszuli i bez butów, w końcu po namowie goniącego ją personelu, zgodziła się poczekać na męża, który dostarczył jej odzienie big_grin

                        To tak w skrócie.
                        I dlatego teraz czekam z zapartym tchem na ciąg dalszy, bo co jedna przygoda pulchnej to lepsza big_grin
                        • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 17:45
                          Serio? No to idę czytać smile
                          • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 18:31
                            Biedne dziewczynki.

                            Skończy się dla nich jak w dowcipie:

                            "Trzy staruszki rozmawiają o swoich córkach. Pierwsza: - Nie ma lepszej córki niż moja Zosia. Ona jedyna mnie kocha. W lecie zabiera mnie na Mazury, a zimą do Zakopanego... Na to mówi druga: - Moja córeczka jest najlepsza. Nikt nie kocha mnie bardziej niż ona! Lusia w lecie zabiera mnie na Hawaje, a w zimie do Szwajcarii. Trzecia machnęła ręką i mówi: - To wszystko nic. Moja Gosia jest najlepszą córką na świecie! - Ale dlaczego? ? pyta druga. - Trzy razy w tygodniu jedzie na wizytę do psychiatry i płaci mu 150 złotych, żeby tylko o mnie porozmawiać."
                        • przystanek_tramwajowy Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 16:55
                          Mnie się bardziej podobała historia, jak to R. trafiła do szpitala w stanie niemal agonalnym, wyjąc z bólu i żegnając się ze światem. Żadne środki przeciwbólowe nie działały, więc dożylnie dali jej jakiś piorunujący koktajl z morfiną. Po tym koktajlu każdy inny pacjent zapadłby w długi sen, a nasza R. wstała z łóżka jak nowo narodzona, wypisała się na własne żądanie i na piechotę przez pola i łąki powędrowała w środku nocy do domu.

                          ---
                          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
                          • kill.emall ??? 22.02.15, 19:51
                            Jestem tu od wczoraj ale zdumiewa mnie to, co tu czytam.
                            Jak możecie???
                            Jak możecie wyśmiewać się z tej kobiety która założyla wątek? Jak można wyśmiewać się z cudzych chorób, z przejść szpitalnych? Nie macie serca?
                            Wiecie co, ja rozumiem, że można kogoś nie lubić, że można komuś wytknąć jeśli odezwał się po chamsku, można wykazać tej osobie jakąś głupotę w wypowiedzi. Ale tak jechać po czyichś sprawach zdrowotnych? Nie macie odrobiny empatii? Nie znam tej pani, nie znam Was ale mimo to nie uważam, żeby cokolwiek uprawniało Was do takich wypowiedzi! Sprawiają Wam przyjemność? Lepiej Wam się od tego robi, jak wylejecie na kogoś kubeł pomyj?
                            Szok...
                            • empatia0 Re: ??? 22.02.15, 22:55
                              Pobędziesz tu trochę to się przekonaszwink
                            • kk345 Re: ??? 22.02.15, 23:05
                              > Nie znam tej pani
                              To może najpierw sprawdź, o czym mowa, a potem pogadamy o braku empatii...
                            • snakelilith Re: ??? 22.02.15, 23:13
                              kill.emall napisał(a):

                              > Jestem tu od wczoraj ale zdumiewa mnie to, co tu czytam.
                              > Jak możecie???
                              > Jak możecie wyśmiewać się z tej kobiety która założyla wątek? Jak można wyśmiew
                              > ać się z cudzych chorób, z przejść szpitalnych? Nie macie serca?

                              Ta pacjentka z "okrutnymi bólami", z którymi musi wytrwać do 24, zdążyła od czasu założenia tego wątku wpisać się do kilku innych. Jak boli tak, że się mdleje i nie działają standardowe środki przeciwbólowe, a od najsłabszych opiatów się zasypia, to nie pisze się żwawo o dupie Maryni.
                    • snakelilith Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 16:00
                      kota_marcowa napisała:

                      > Swoja drogą dziwni ci lekarze w UK albo nasza pacjentka coś zmyśla. No bo jak z
                      > achowuje się agresywnie w szpitalu w stosunku do siebie i personelu, do którego
                      > nomen omen trafia po udawanych próbach samobójczych, wyrywa sobie wszystko i w
                      > koszuli na bosaka, w zimie wybiera się do domu, a oni jej do psychiatry nie za
                      > prowadzą, dziwne.

                      Też się dziwię, bo sama widziałam (przy okazji praktyki w szpitalu), że histeryzującym pacjentom przy faktycznym zagrożeniu życia własnego podaje się natychmiastowo haloperidol (farmakologiczny kaftan bezpieczeństwa) i na pewno nie wypuszcza do domu. A jak nie haloperidol, to już na pewno uspokajające benzodiazepiny, które można dostać w szpitalu nawet na życzenie, gdy nie można zasnąć, albo ma się stany lękowe. To wprawdzie nie w UK, a innym kraju Unii, ale nie przypuszczam, by tam było inaczej.
                    • 3-mamuska Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 23:18
                      Swoja drogą dziwni ci lekarze w UK albo nasza pacjentka coś zmyśla. No bo jak zachowuje się agresywnie w szpitalu w stosunku do siebie i personelu, do którego nomen omen trafia po udawanych próbach samobójczych, wyrywa sobie wszystko i w koszuli na bosaka, w zimie wybiera się do domu, a oni jej do psychiatry nie zaprowadzą, dziwne.

                      Cóż z zapartym tchem czekam na relację rosatej, jak ją w końcu w kaftanie bezpieczeństwa będą zabierać wink


                      A to nie wiedziałam ze lekarz moze za rączkę pacjenta zaprowadzić?
                      Co maja z nia zrobic? Związać i siła zanieść.
                      Mi to szkoda tylko jej dzieci , beda miały strażą traumę cake zycie martwić sie o waria...ke.
                      • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 23:24
                        W Polsce jak ktoś stanowi zagrożenie dla siebie albo dla innych trafia na obserwację do psychiatryka i nikt go o zdanie nie pyta.
                        • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 23:26
                          Powiedzmy, że może po jednej jeszcze by nie zamknęli, ale po tylu, plus takie szopki w szpitalu.
                          Cóż, co kraj, to obyczaj.
                          • kota_marcowa Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 23:31
                            że może po jednej jeszcze by nie zamknęli

                            Miałam na myśli te próby pseudosamobójcze.
                            A dzieci, cóż mają przewalone po całości, jedna córka już zwiała, jak tylko nadarzyła się okazja, a psychicznie bez szwanku na pewno z tego nie wyjdą.
                          • 3-mamuska Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 23:32
                            Masakra jakaś totalna.
                            Rosa robi piekło z zycia dzieci, i dziwi sie do dostaje po łbie.
                            Kiedys żadne z nich nie bedzie miało siły jej ratować, albo w koncu przesadzi i jej sie uda.
                            Typowy syndrom ofiary , to my jestesmy te złe , straszne i cały świat. Eh....
            • bei Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 16:48
              Oj....oby nie choroba wrzodowa, bo ona tak lubi z sezonem wiosennym lub jesiennym manifestować swą obcnośćsad
              Rosa, może to nerwica?
              Albo jakiś lek podrażnił Ci śluzówkę....
    • saszanasza Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 13:27
      rosa...właśnie wróciłam z gastroskopii.
      Poszłam na nią z takimi samymi objawami.
      u mnie dodatkowo ten ból promieniuje na klatkę piersiową, jakby paliła. chwilową ulgę przynoszą zimne napoje.
      Badanie wykazało przepuklinę rozworu przełykowego.
      Będę żyć😛
      www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-pokarmowy/przepuklina-rozworu-przelykowego-przyczyny-objawy-leczenie_38611.html
      • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 15:46
        Spróbuj wody Zuber, już po trzech dniach odczujesz wyraźną ulgę.
        • kropkaa Re: 24 idę do lekarza. 21.02.15, 22:46
          Na co ten Zuber jest? To to, co tak przeokropnie cuchnie?
          • annajustyna Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 08:57
            Chyba na trawienie bardzo dobry.
            • afro.ninja Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 15:10
              annajustyna napisała:

              > Chyba na trawienie bardzo dobry.

              Na owrzodzenie zoladka, zgage. Doskonale gasi pragnienie. Mnie ta woda smakuje, najlepiej pic schlodzona. smile
        • kill.emall Re: 24 idę do lekarza. 22.02.15, 15:24
          A jak nie da rady samego zubera, to rozcieńczać z janem.
          • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 25.02.15, 13:35
            Albo zwykłą wodą.
            • mamaalana1 Re: 24 idę do lekarza. 25.02.15, 13:39
              I jak po wizycie?
              • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 26.02.15, 01:55
                Niefajnie, ale nie chcę o tym pisać tutaj.
                • mamaalana1 Re: 24 idę do lekarza. 26.02.15, 07:41
                  To proszę odezwij się na pocztę.
                  • rosapulchra-0 Re: 24 idę do lekarza. 26.02.15, 12:51
                    Masz nieaktywną pocztę.
                    • gazeta_mi_placi Re: 24 idę do lekarza. 26.02.15, 12:58
                      Do mnie napisz, ja mam aktywną.
    • mnb0 Re: 24 idę do lekarza. 26.02.15, 12:43
      Gdzie jest moderacja?! Te, moderatorka! Przylez tu z mietla i wymiec ten watek na forum 'Zdrowie kobiety'!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka