Dodaj do ulubionych

Okulary- nosicie?

26.02.15, 18:42
Do tych co "noszą okulary"
Ja praktycznie od dziecka potrzebuję ich do korekcji.
Chociaż jak tak się zastanowić to słowo potrzebuję niedokładnie oddaje stan rzeczy.
Na dworze jeszcze ok, mogę nosić, ale tylko wejdę do domu- okulary machinalnie zdejmuję.
Przeszkadzają mi w czytaniu, przy komputerze również ich nie używam.
Uprzedzę pytania: to nie wina egzemplarza, we wszystkich, które dotychczas miałam tak się czułam.
No i niestety, może gdybym czuła wielki dyskomfort to może bym nosiła, ale ja nie czuję jakiejś wielkiej różnicy. Widzę bardzo slabo i tyle..

P.s. Możecie mnie pocieszyć... Właśnie zmienilam okulary z -3.75 i -5.75 na -7.5 i -7.5 ;-(
Obserwuj wątek
    • pani.jezowa Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 18:50
      Ja zaczęłam nosić okulary mając 15 lat. Też minusy.
      I tak koło 30 roku życia zrobiło mi się tak, że w domu noszę okulary słabsze niż na ulicy. Te "uliczne" zakładam dopiero do telewizora, zwłaszcza jeśli fil ma napisy.
      Okulistka mówi, że tak jest ok.
      Z tym, że ja mam w ogóle wadę odrobinę mniejszą nić Ty a nie wyobrażam sobie ani chodzenia bez okularów, ani tak dużego przeskoku przy zmianie okularów.
      Czy tak duża zmiana nie jest skutkiem popsucia się wzroku od chodzenia bez okularów?
      • annajustyna Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 12:09
        To, co opisuejsz, to szkola sprzed polwiecza i tak, skutkuje podobno posuwaniem sie wady sad. oczy sie mecza w slabszych szklach niestety i oslabiaja.
    • jowita771 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 18:58
      Noszę, ale ja lubię okulary. Nawet, jak się pomaluję i ogólnie odstawię i mi się podoba i się zastanawiam, czy może by tak bez okularów i zakładam tylko na chwilę, żeby porównać i już widzę, że było dobrze, ale w okularach to już w ogóle rewelacja. Ale oprawki mam fajne, ciekawe, widoczne i dobrze dobrane.
    • cauliflowerpl Laser? 26.02.15, 18:59
      A może pomyśl o korekcie laserowej? Znam kilka osób po tym zabiegu (wady około -5) i wszystkie są absolutnie zachwycone.

      Ja noszę, od dziecka, głównie ze względu na astygmatyzm. Ale lubię, a nawet uwielbiam, od niedawna - odkąd odkryłam, że moja wada jest tak mała, że pozwala mi na korzystanie ze wszelkich promocji w optycznych sieciówkach.
      Jestem blondynką o jasnej cerze, jasnych oczach, jasnych brwiach i rzęsach - bez tuszu wyglądam jak niewyspany albinos. Wyraziste oprawki dodają mojej twarzy charakteru - a dzięki wyżej wymienionemu - pierwszy raz w życiu mam trzy pary okularów big_grin
      • rhaenyra Re: Laser? 26.02.15, 19:02
        >Jestem blondynką o jasnej cerze, jasnych oczach, jasnych brwiach i rzęsach - bez tuszu wyglądam jak >niewyspany albinos


        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • cauliflowerpl Re: Laser? 26.02.15, 19:12
          O, moja droga, jak na siebie spojrzę w lustrze rano to nie jest mi do śmiechu.
          Pocieszam się tym, że - mieszkając w kraju ciemno-włoso-karnacyjnym - nawet takie dziwo - o dziwo - potrafi się podobać.
          A poza tym słońce często świeci, to się słonecznymi okularami ratuję.
          Bo z wiekiem to mi się malować chce coraz mniej.

          Tylko dlaczego tak mi się ciężko zebrać do zrobienia henny? Jutro sobie zrobię, O!
          • chocolatemonster Re: Laser? 27.02.15, 09:51
            Lacze sie w bolu. Rowniez wole siebie w okularach bo mnie w nich widac (Rowniez blondynka z b.jasna karnacja ).
      • annajustyna Re: Laser? 05.03.15, 12:11
        Jaka korekta, skoro ma nieustabilizowana wade? Przypuszczalnie pomogla sobie w tym, nienoszac okularow w domu. No i przy tak wysokiej krotkowzrocznsci laser niekoniecznie wchodzi w gre.
    • rhaenyra Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:00
      no
      w torebce
    • sundry Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:02
      Noszę non stop, zakładam jak się budzę i zdejmuje przed pójściem spać. Mam tylko trochę większą wadę (-9) i prawdę mówiąc, nie wiem jak sobie w domu radzisz bez okularów, ja praktycznie nic bez nich nie widzę.
      • pina_colada88 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:07
        Nie, nie jest to wina nie noszenia okularów (raczej).
        Moja wada wzroku jest niezbadana, skomplikowana i bez szans na poprawę.
        Nie ma możliwości korekcji laserowej.
        Moja wady to oczopląs, krótkowzroczność, astygmatyzm, jednooczne widzenie.
        • pani.jezowa Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:10
          A nie warto poszukać dobrego okulisty?
          Moim zdaniem coś zdecydowanie jest źle jesli tak wada skoczyła.
          I jeśli przy opisanej wadzie możesz poruszać się po domu swobodnie i korzystać z komputera to raczej takiej wady nie masz. Mam mniejszą, po zdjęciu okularów nie widzę na monitorze NIC.
        • sundry Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:12
          Dla mnie to trochę niezrozumiałe jednak- bez okularów widzisz słabo, a jednak ich nie nosisz- do czytania, do kompa? Zmień okuliste, może masz źle dobrane, albo cos nie tak z mocą szkieł, z rozstawem?
          • pina_colada88 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:18
            Nie wiem co jest nie tak. Mieszkam w malym miasteczku, ale leczylam się też w Lublinie.
            Każdy okulista mówil- tak ma być, nic pani nie pomogę szansa w operacji, której jeszcze do tej pory nikt nie wymyślil.
            Co wzroku: widzę tak: odległość czytania książki czy pracy przy komputerze- ok 20 cm.
            Dalej widzę, ale mi się rozmywa.
            To samo z ludźmi.
            • peonka Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:04
              Dziwnie ci mówią...
              Ale ok. A co by było, gdybyś jednak spróbowała się przemeczyc kilka dni i nosić okulary nonstop? Bo jeśli to tylko kwestia dyskomfortu, to spoko, przyzwyczaisz się. Nie do takich rzeczy ludzie się przyzwyczajają. A potem jeszcze docenisz ostrość widzenia smile
            • kaczy_kuperas Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:49
              Ja mam -4.5 na każde oko. Jak zdejmę okulary z nosa to nie ma bata żebym przeczytała coś z komputera nie przysuwając nosa do monitora. Książki czytam bez okularów. Wiele lat temu okulista powiedział mi, że obecnie nie daje się już soczewek o mocy mniejszej niż wada, to jakas stara szkoła byla, nawet pokazał mi jakąś publikacje w magazynie okulistycznym. Do okulisty zreszta chodze 1-2 na rok, od jakichś 15 lat zaden nie zaproponował mi szkieł slabszych niż wada, zawsze tak samo silne.

              Wiele lat temu miałam uraz głowy i oko z tej strony jest odrobine słabsze. Mogą mi dać soczewke o mocy -6, niestety nie będę nadal widzieć idealnie. Jeżeli nie powiem o tym oku przed badaniem to lekarze/optometrysci zawsze szaleją i się głowią, bo nie wiedzą o co chodzi. Sama kiedyś o tym nie myślalam, az kilka lat temu jeden okulista się mnie zapytał czy nie mialam urazu głowy, bo on nie jest w stanie mi soczewki do tego oka dobrac...
    • peonka Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:03
      O matko... Mam wadę kolo -4, i bez okularów czuje się ślepa. Chyba bym się zabiła o meble w domu bez nich sad
      Tak więc noszę, bo lubię. Lubię widzieć wyraźnie, wygodna jestem smile
      Myślę, że gdybyś ich w domu nie zdejmowala, przyzwyczaiłabys się do nich i wyraźnego obrazu świata.
    • lauren6 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:05
      Jeśli przy takiej wadzie wzroku nie używasz okularów tylko ślepisz w komputer to nie dziwne, że wada tak się pogłębia.
      Zainwestuj w szkła kontaktowe albo laser zanim do końca rozwalisz sobie wzrok.
      • pina_colada88 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:13
        Szkła kontaktowe odpadają choć fajnie mi się nosilo i w ogóle nie przeszkadzaly
        Po pierwsze mialam trudności z zakladaniem, wilogotnością oka
        Po drugie kiedyś myślalam, że mam szklo kontaktowe w oku i próbowalam wyjąć. Nie mialam, a efekt wyjmowania niestniejącego szkla to uszkodzenie rogówki...
        • dziennik-niecodziennik Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 20:58
          pierwsze do skorygowania - są takie cuda teraz na rynku ze kazdy cos sobie dobierze. jesli to problem tylko z nawilżeniem to są krople nawilżajace itp.
          drugie - no to juz kwestia ogarnięcia, ze tak powiem smile jak sie ukłujesz igłą przy przyszywaniu guzików to tez juz nigdy wiecej zadnego nie przyszyjesz?...
          soczewki są git.

          swoją drogą - jakim cudem w ogole cos widzisz bez okularów? ja mam -5 i -5,5 i bez okularów czuję się literalnie ślepa...
    • madzioreck Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:06
      Ja noszę cały czas, bo mimo dużo mniejszej wady (-2,5 i -2) nie widziałabym na monitorze nic oprócz tego, że świeci.
    • oqoq74 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:11
      Mam -1,5 i astygmatyzm i noszę cały czas. Nie lubię chodzić bez, bo wtedy mrużę oczy i słabo widzę.
    • landora Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 19:17
      Noszę głównie soczewki, po domu i wieczorami okulary.Wadę mam trochęmniejszą, -5, 25 i -6, 5. Okulary to pierwsze, po co sięgam rano, ostatnią czynnością przed pójściem spać jest ich zdjęcie. Bez okularów lub soczewek po prostu nie widzę. Noszę od 10 roku życia, wada nadal lekko się pogłębia.
    • siebiatynska_m Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 20:03
      tak, mam -1,5. Jednak nie noszę stale, tylko zakładam, gdy prowadzę samochód, pracuję przy komp, w kinie.
      Próbowałam in.metod, jednak nie mogę się przekonać do "ciała obcego" w oku.
    • zana781 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 21:51
      Tez tak mam, wchodze do domu, okulary odkladam, wychodze mechanicznie zakladam smile Kiedys nosilam non stop, od kilka lat juz nie, nie wiem skad to sie wzielo.A w domu zakladam jak tv ogladam.
      • marina2 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:24
        noszę plus 7,5 i minus 3,5.nie przeczytam prawie nic bez okularów chyba,ze baner
        moim zdaniem masz źle dobrane szkła/okulary
        miałam podobny problem dopóki nie znalazłam "tego jedynego" okulisty z optometrystą
        no i do tego oprawki alain mikli-nie czuję ,że je mam na nosie
        • okularnica23 Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 09:34
          Na pewno masz źle dobrane okulary. Odsyłam Cię tutaj: www.optycorp.waw.pl/kontakt,515.html. Przed doborem odpowiednich soczewek okularowych i opraw robią szereg dokładnych badań, bo w ich zakładzie jest też gabinet okulistyczny.
          • tak_to_nowy_nick Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 15:03
            > Odsyłam Cię tutaj

            O nie, tylko nie OptyCorp! Idzie im tak kiepsko, że nawet nie stać ich na legalną reklamę i spamują marketingiem szeptanym na forach. Chyba nikt nie zaufa tak postępującej firmie, prawda? tongue_out
    • magda762 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:14
      Okulary noszę od dziecka, teraz mam -7,5, ale nienawidzę okularów, dlatego noszę soczewki. Generalnie bez nich jestem ślepa.
      Tak przy okazji, właśnie się dowidziałam, że moje dziecko 10 letnie też wymaga korekcji i to od razu -1,75. Wydaje mi się, że to chyba dość dużo, tym bardziej, że nie mruży oczu i nigdy nie mówił, że nie widzi z daleka. Trochę się podłamałamsad Tym bardziej, że okulista stwierdziła, że wada będzie się raczej powiększała, ponieważ dzieciak rośnie itp. Miałam nadzieję, że okulary będą mu oszczędzone. No ale niestetysad Może wydziwiam, bo to nie koniec świata, ale smutno mi. Młody się w sumie cieszy, bo kupimy jakieś fajne kolorowe oprawki, ale - same wiecie.
      • alina460 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:29
        Nosiłam przez wiele lat. Teraz jestem po laserowej korekcie. Wreszcie wolna! smile
      • alakart Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 18:46
        Moje dzieci też tak miały do 10 roku życia dobrze a potem okulary. Niestety odziedziczyły po mnie wadę, a jedno z dzieci ma nawet większą ode mnie -8. Ja też jestem załamana, najgorsze, że nie można nic zrobić aby zatrzymać wadę
    • zottarella Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 22:39
      Noszę i lubię, tylko po domu chodzę bez, ale mam niewielką wadę (-1.5 i -1.75)
    • rosapulchra-0 Re: Okulary- nosicie? 26.02.15, 23:21
      O to, masz jak ja, zaraz po wejściu do domu zdejmuję wszystkie biżuteryjne zabawki. No nidyrydy - w domu w okularach jestem ślepa. Zegarek mi przeszkadza, łańcuszek na szyi czy kolczyki w uszach - to podobno jakieś schorzenie jest.. albo znowu ktoś mi nakłamał.. wink
      • zottarella Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 11:17
        >w domu w okularach jestem ślepa

        Hmmm dziwne to jest, ale masz rację, jakoś po domu nie potrafię chodzić w okularach, przeszkadzają mi. Za to nie wyobrażam sobie z kolei wyjść z domu bez nich.
        • chocolate_cake Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 18:47
          Też nie noszę w domu okularów. Przeszkadzają mi. Ale mam małą wadę, - 1,5. Chyba w jednym oku -2. Oczywiście noszę gdy prowadzę samochód, idę na spacer czy oglądam telewizję. Noszę do pracy. Ale po 40 mam problem z moimi minusami bo nie widzę w nich gdy czytam, gdy zaglądam do książek. Wtedy nie potrzebuję żadnych okularów. Pracuję w szkole, skupiam się na podręczniku i zawsze wtedy muszę ściągnąć okulary bo pomniejszają mi druk. W tym zawodzie to wkurzające sad .
          • pina_colada88 Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 23:23
            O, ciastko masz zupelnie jak ja!
            Chodzić mogę- czytać- masakra...
            • chocolate_cake Re: Okulary- nosicie? 28.02.15, 11:50
              Jak miałam wadę -1 to spokojnie czytałam w okularach albo patrzyłam w dół. Teraz mam większą wadę i inne okulary. Tak się nie da. Chyba tylko szkła progresywne.
        • rosapulchra-0 Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 23:33
          Z domu bez okularów nie wyjdę. Nie znajdę przystanku, bo taka jestem ślepa.
    • ophelia78 Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 11:21
      Od 20 lat noszę szkła kontaktowe.
      Wstaję rano i założenie szkieł jest trzecią czynnością, którą wykonuję (po załatwieniu się i umyciu rąk). Zdejmuje wieczorem, po ok.15-16 h noszenia. Na co dzien czuję się jakbym w ogóle nie miała wady wzroku. Nigdy nie miałam zadnych zakażeń, st.zapalnych, itp. Wadę mam -3,75 i -1,75. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez szkieł.
      • rosapulchra-0 Re: Okulary- nosicie? 01.03.15, 13:55
        Kiedyś miałam kolorowe szkła kontaktowe. Jedne zielone, a drugie fioletowe. Jak mnie policjant drogowy zatrzymał i spojrzał w dowód (jeszcze ten książeczkowy), to nie chciał żebym je wyjęła, bo nie mu się dane nie zgadzały big_grin
        Teraz mi nie wolno kontaktów nosić, więc pozostają mi okulary, może szkła nie są jak denka od alpag, ale z powodu dużego astygmatyzmu i podwójnej wady (z bliska nie czytam, z daleka nie widzę) są naprawdę mocne.
    • jesienna.nuta Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 12:25
      Okulary są SUPER. Noszę do czytania, więc ZAWSZE muszę mieć przy sobie okulary. Dla relaksu noszę przeciwsłoneczne - oczywiście Louis Vuitton. A co!
      • alakart Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 18:39
        Coś dziwnego z tą twoją wadą. Ja mam taką jak ty i bez okularów to nie wyobrażam sobie życia. Obijam się o meble, a przy komputerze to nie dałabym rady, bo musi być przy samym nosie. Okularów nie cierpię, chociaż w domu noszę, ale na codzień od 20 lat noszę soczewki i w życiu nie zdarzyło mi się gmerać w oku kiedy nie mam soczewek nawet po całonocnej imprezie.
    • yuka12 Re: Okulary- nosicie? 27.02.15, 23:21
      Nosze. Bez okularow bym miala twarz w monitorze komputera i kroilabym chleb wedlug palca, inaczej nie widzialabym, gdzie wlozyc noz. Slepa kura po prostu. Sciagam do kapieli roznego typu i do spania.
      Jest i pozytyw- mniej widac nieprzespane noce, wiec nie musze nakladac korektorow, podkladu itp.
    • hema14 Re: Okulary- nosicie? 28.02.15, 11:36
      Trudno mi uwierzyć, że z taką sporą wadą możesz funkcjonować gdziekolwiek bez okularów na nosie - chyba pod prysznicem wink
      Ja mam -5 (ok.) i noszę okulary stale, często nawet na basenie! (jak muszę pilnować sama swoich dzieci, to żeby je rozpoznawać). Biegam w okularach i ćwiczę fitness w okularach, nawet konno jeżdżę w okularach, choć tu mam dyskomfort z powodu braku poczucia bezpieczeństwa. Nosiłam szkła kontaktowe do jazdy konnej ale trochę to kosztuje i ostatnio w okularach, choć raz pojeździłam bez, w sumie dało radę ale czasem myliłam instruktora w czerwonej kurtce z jakimś słupkiem czerwonym wink I jest u nas taki kopiący koń, nie należy za niego wjeżdżać, a bez okularów mogłabym nie rozróżnić który to (musi mieć jeźdźca, który ma inne ubranie niż pozostali, np. ostro zieloną kurtkę albo inny kask wink
      Ale w domu - tak jak teraz siedzę to nie mogłabym czytać forum bez nosa przy ekranie, klawiaturę znam ale mimo wszystko zerkam jak piszę, jednak komfort ma się jak się widzi co robi. Do garnka w kuchni musiałabym głowę wkładać by dostrzec co tam jest, przy lekcjach z dzieckiem musiałabym głową zasłaniać mu zeszyt by widzieć co pisze, nie dałabym rady nic z dziećmi zbudować z klocków lego, albo zagrać w grę planszową (gdzie mój pionek? ile wypadło na kostce?) - nie wiem jak Ty żyjesz bez okularów smile
      • amy.28 Re: Okulary- nosicie? 01.03.15, 13:48
        Ja mam -2.5 i nie jestem w stanie chodzic bez okularow lub szkiel prZieciez to widac tylko plamy wszystko zamazane, od razu glowa boli. Wada ci idzie w zastraszajacym tempie. Bedziesz miec -12 to bedziesz slepa jak kret nie rozumiem jak na wlasne zyczenie mozna byc tak nieodpowiedZialn bo jal ci sie to poglebi to bedziesz nosic okulary jak denka od sloikow albo w ogole nie bedziesz nic widzec. Laser te nie zawsze jest skuteczny i wymaga rogowki w dobrym stanie.

        Powinnas nosic dobrze dobrane szkla kontaktowr uzywac kropel nawilzajacych i pamoetac kiedy zdejmujesz choc sytuacja ktora przytaczasz jest dziwna szklo widac nie wiem jak moglas nie wiedziec ze je masz. Nosze kontakty od 16 lat i to jest cud techniki. Widzr normalnie nic mi jie przeszkadza i nigdy nie mialam problemu z oczami i co wazne wada stoi w miejscu. U ciebie idzie do przodu i jestes krok od slepoty przez wlasne zamiedbania.
        • una_mujer Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 11:08
          Ale wada się nie powiększa od nie noszenia okularów, przynajmniej nie krótkowzroczność. Wręcz przeciwnie; może się pogłębić jeśli na przykład w dobrze dobranych do wady okularach długo i codziennie wpatrujesz się w bliskie przedmioty (np. komputer) - bo oko się rozleniwia i oducza się patrzenia w dal.
          Tym bardziej jeśli np. robisz to przy słabym świetle (albo mocnym ale np. migającym, typu kiepskie jarzeniówki). Wtedy mięśnie oka muszą byc mocniej napięte, więc szybciej się męczą, i nie ruszają się w ogóle... Też rzadziej się wtedy mruga, a to z kolei powoduje problemy z nawilżeniem oka.
          Chodząc bez okularów zmusza się oczy do naturalnej akomodacji, mięśnie oka też są mięśniami i umiarkowane ćwiczenia bardziej im pomagają niż szkodzą.
          Niemniej jednak to, co pisze autorka, z wadą -7.5 i możliwością np. patrzenia na komputer bez okularów, jest dziwne. Ja mam -8 i -6, literek na komputerze nie jestem w stanie zobaczyć; musiałabym siedzieć z nosem w ekranie. Natomiast większość czynności w domu jestem w stanie bezproblemowo bez okularów wykonać, to tylko kwestia wprawy. Tak naprawdę proces widzenia odbywa się w mózgu, więc jeżeli mózg uczy się interpretować te bardziej zamazane plamy, to one nabierają sensu...
          • una_mujer Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 11:10
            Aha, to co napisałam powyżej odnosi się do krótkowzroczności wyłącznie. Inaczej ma się sprawa np. z zezem. Również jeżeli jedno oko jest o wiele słabsze niż drugie, to okulary są wskazane, bo inaczej można doprowadzić do jednooczności... Słabsze oko przestaje widzieć wtedy.
    • poppy_pi Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 11:21
      Tak, to pierwsza rzecz, którą robię po wstaniu z łóżka. Mama wadę -5.00 i nie trafiłabym bez okularów do łazienki, nie wiem jak Ty funkcjonujesz bez okularów przy takiej wadzie big_grin Często też noszę jednodniowe soczewki.
      • paniszelka Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 12:05
        Mam wadę +2.Kupilam okulary bez ramek,ma ich byc nie widac na nosie,mialy byc delikatne,same szkla,zaplacilam za nie 1tys zl.Pracuje przy kompie wiec nosze w pracy caly zcas i w domu do czytania i wieczorami zakladam.Czuję sie brzydko.Jestem jasna blondynką z rownie bardzo jasna karnacja.
    • ichi51e Re: Okulary- nosicie? 05.03.15, 12:05
      Od dziecka nosze. Wole widziec niz nie widziec. Wada mi sie ladniena 9 ustabilizowala.
      • ela1595 Re: Okulary- nosicie? 15.03.15, 18:34
        Ja noszę okulary -4,5 prawe oko i -5,5 lewe oko. Bez nich nie mogę się nigdzie ruszyć a jak noszę soczewki to dostaję zapalenia spojówek. Ciężka sprawa. Za to kupuję sobie ładne oprawki które rekompensują mi fakt noszenia okularów big_grin. Najchętniej wybieram np: takie oprawki ubutik.pl/c/1536/highstreet-ray-ban-oprawy-korekcyjne.html . Bardzo ładne i gustowne a w dodatku wytrzymałe na uszkodzenia. Co przy moim aktywnym trybie życia jest wręcz niezbędne.
    • estelka1 Re: Okulary- nosicie? 15.03.15, 19:31
      Od dzieciństwa "noszę", głównie w torebce smile Wadę - astygmatyzm mam spory w jednym oku (+3,00 ), ale nie towarzyszy temu nic innego; w drugim oku astygmatyzm znacznie mniejszy (+1.00) i niewielka nadwzroczność w granicach 0,5. Niezależnie od mojego noszenia czy nienoszenia nie zmieniła mi się jakoś znacząco, wcześniej miałam +2,5 i +0,75. Ostatnio się przełamałam i zaczęłam nosić bardziej systematycznie, to znaczy do komputera (przy którym spędzam 8-10 godzin dziennie) i do wieczornej jazdy samochodem; ewentualnie jak coś oglądam w telewizji albo czytam jakieś bardzo małe literki. Przy normalnych czynnościach nie mam takiej potrzeby.
    • peggy_su Re: Okulary- nosicie? 08.05.15, 12:02
      Noszę od 25 lat. Nie lubię okularów ale się do nich przyzwyczaiłam i nie zdejmuję. Marzą mi się soczewki, ale nie jestem w stanie dobrać takich żeby było ok sad
      Mam niewielką wadę +1,25 i -0,5 i cylindry, bo mam astygmatyzm.
      W szkole czy na studiach nie nosiłam okularów przez parę lat, bo mi się wydawało, że w nich widzę tak samo jak bez nich. Teraz jednak dostrzegam różnicę.
      • szklanykwiat0 Re: Okulary- nosicie? 15.07.15, 15:50
        Też nosiłam okulary odkąd pamiętam, ale chyba byłam już zniecierpliwiona tym codziennym szukaniem ich rano dookoła łóżka.. na stare lata wink) w końcu się zdecydowałam na to, żeby zrobić korektę laserem w klinice Optegra w poznaniu i naprawdę mogę powiedzieć, że moje życie się odmieniło, szkoda, ze całą młodośc musiałam spędzić za okularami, ale tak to jest, że lepiej późno niż wcale....
    • matematryczka00 Jak internet i forum mi " pomogło" 08.05.15, 12:12
      Nie noszę okularów ( jeszcze)
      Otóż siedziałam sobie na necie ostatnio dużo i czytam swoje wpisy i takie poprzekręcane litery zamiast B, 0.
      Odpisuję i mylę słowa. Sobie myslę o co chodzi? wpadłam na genialny pomysł, weszłam na inne forum gdzie z 5 lat temu pisałam. Wszystko ładnie..
      Nie no idę do okulisty. I po zaledwie 2 latach jest wada. Niewielka ale jednak utrudniająca czytanie. Astygmatyzm 0,50 w jednym i 0,75 w drugim.
      Właczam tv, który stroi na drugim końcu pokoju to kijowo się patrzy. Gdzieś tam na ulicy próbuje odczytywac napisy: raz lepiej raz gorzej, zalezy od światła, ludzi widzę, czasem w pomieszczeniach mam problem z odczytaniem czegoś z daleka.
      No ale jaaaa i okulary? Ty to przynajmniej na zewnątrz możesz chodzić, ja nie. Drażnią mnie nawet przeciwsłoneczne. Soczewki odpadają bo mam hashi i problem z oczami bólowo- nawilżeniowy. Może jak minie o ile minie to bym spróbowała. A tak? na razie choć z bliska widzę jakoś big_grin to jednak czczionka na emamie ( i innych forach/portalach z których korzystam jest tak specyficzna, " uciupciana" że mi się ciężko czyta wiec powiekszyłam czczionkę i tak jadę.

      Ale jak długo to nie wiem. Planuje jednak na próbę te okularki sobie kupić ale nie 0,75 a 0,50 bo też widzę w takich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka