makahopsa
27.02.15, 21:48
dzisiaj moja 5 latka powiedziała, że chciałaby jechać ze swoją koleżanką z przedszkola na zdjęcia do kastingu. nawet nie sądziłam, że w naszym małym mieście coś takiego się odbywa, ale ok, znalazłam info. kasting do katalogu firmy (z naszego miasta) szyjącej ciuchy dla dzieci.
uczestnictwo bezpłatne, fotki które zrobią mogą drogą elektroniczną wysłać za 40 zł (opcja nieobowiązkowa).
kasting jutro, plany na jutro mocno napięte, ale dziecko prosi. czy ma predyspozycje, nie wiem, nie jestem jako matka do końca obiektywna. według mnie ma.
właściwie mogę z nią pojechać. mąż ze starszym dzieckiem spokojnie zrobią jutrzejsze plany (zakupy, gotowanie na imprezę), starsze dziecko nie chce, nie lubi zdjęć.
tylko, że pojechałybyśmy tak normalnie. w zwykłych wyjściowych ciuchach, bez żadnych fryzur i bez makijażu..... można tak? nie zabiją mojego dziecka śmiechem? z ciekawości, bez jakiegoś parcia na coś. ale nie chcę by dziecku było przykro, jak ktoś w kolejce je wyśmieje. bo jak się nie dostanie to jej przykro nie będzie, bo nie wie do końca o co chodzi.
jak to wygląda w praktyce?
darować sobie czy pojechać z normalnie po przedszkolnemu ubranym dzieckiem?