wioskowy_glupek
31.03.15, 23:25
wiadomosci.onet.pl/forum/katastrofa-airbusa-a320-we-francji-odnaleziono-nag,0,1526102,159628802,czytaj.html
Tak sobie myślę i dziwne mi się wydaje, że spośród tak rozpierniczoncych szczątków sprzętów setek pasażerów, znaleźli akurat ten telefon, gdzie na karcie była nagrana katastrofa. To raz.
Dwa - skoro nagranie ma kilka sekund, znaczy że ktoś zaczął filmować tuż przed uderzeniem, wiem że ludzie dziwnie reagują ale wyciągać w takiej chwili telefon i kręcić, serio ?
Trzy, jak oni do tego doszli ? Pszypadeq ? Nie sądzę... Musieli więc przeszukiwać wszystkie tel komórkowe w nadziei że coś się nagrało a to już jest mega dziwne, że w ogóle liczyli iż ktoś to mógł nagrywać a do tego jeszcze, że po takiej kraksie to nagranie się zachowało.
Teoretycznie jest to oczywiście możliwe, że malutka karta sim gdzieś tam się uchowała w roztrzaskanym telefonie, niemniej...