Dodaj do ulubionych

Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ?

06.04.15, 11:56
wyborcza.pl/1,75477,17710852.html#MTstream
Jak uważacie, czy w przypadku prywatnej działalności, właściciel powinien mieć prawo do dyskryminacji ?

Z jednej strony nie powinno się nikogo ze względu na rasę, religię czy orientację dyskryminować. Z drugiej strony, dlaczego we własnym lokalu nie mam prawa obsługiwać kogo chcę ?

Z jednej strony, w końcu skoro babka na co dzień obsługuje gejów ale jest wierzącą katoliczką i nie chce dostarczyć kwiatów na ich ślub, to powinna mieć do tego prawo. To przecież są jej kwiaty, jej kwiaciarnia. Z drugiej od tego jest już krok do segregacji rasowej.

To trochę jak z klauzulą sumienia w aptece wink Niby w prywatnej wolnoć Tomku w swoim domku.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia ciebie 06.04.15, 12:05
      bo jesteś oszołomką religijną (dla niego) to będziesz zadowolona?
      • wioskowy_glupek Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 06.04.15, 12:49
        Lekarz to nie kwiaciarka
        • rosapulchra-0 Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 06.04.15, 12:53
          wioskowy_glupek napisała:

          > Lekarz to nie kwiaciarka
          >

          No i?
          • wioskowy_glupek Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 06.04.15, 14:50
            Rosa zlituj się, jak cie lekarz nie przyjmie to możesz umrzeć, jak kwiatka na ślub nie dostaniesz, też umrzesz ?
            • memphis90 Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 06.04.15, 20:53
              Czyli obowiązują różne zasady dla róznych ludzi?
          • landora Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 15:38
            Państwowy lekarz powinien leczyć każdego, kto jest objęty ubezpieczeniem.
            Prywatny przedsiębiorca mo
            • landora Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 15:40
              Za szybko mi się wysłało.
              Prywatny przedsiębiorca może sobie wybierać klientów.
        • woman_in_love taki sam zawód jak każdy inny 06.04.15, 13:06
          zresztą już teraz lekarze podpisujący deklarację wiary szykanują ateistów i innowierców, lecząc w zgodzie z "katolickim sumieniem" a nie nauką
      • mallard Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 10:37
        woman_in_love napisała:

        > bo jesteś oszołomką religijną (dla niego) to będziesz zadowolona?

        Nie zrozumiałaś tekstu żródłowego, czy udajesz?

        Przykład, który podajesz jest idiotyczny!
        Kwiaciarka odmówiła sprzedaży wiązanki "ślubnej", bo uważała, że w ten sposób dołoży się do grzesznego jej zdaniem gejowskiego ślubu. Wcześniej obsługiwała każdego z tych panów niejeden raz, wiedząc zapewne o ich preferencjach.
        Jeżeli przyjdzie do mojego sklepu facet, o którym wiem, że powiedzmy na różne sposoby dręczy swoich sąsiadów i będzie chciał kupić chleb i mleko, to mu sprzedam, ale kiedy przyjdzie po petardy, a ja będę wiedział, że chce je wrzucić sąsiadom przez okno, to sumienie nie pozwoli mi sprzedać mu ich, bez względu na konsekwencje. Przykład od czapy, bo w spożywczym raczej nie ma petard, ale myślę, że ta pani zrobiła to właśnie.
        • sniyg Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 10:39
          A kogo skrzywdzi ślub gejowski?
          • mallard Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 10:43
            sniyg napisał:

            > A kogo skrzywdzi ślub gejowski?

            Napisałem o co chodzi, nie czytałeś?
            • sniyg Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 10:56
              Czytałem. Tyle, ze w jednym przypadku krzywdzi się fizycznie ludzi, a w drugim pewne przekonanie - na dodatek oparte na przesłaniu religijnym przypisywanym komuś, kogo nikt nigdy nie widział. Z przekonaniami jest pewien problem, bo nie może przecież uzasadniać, że liczą się jedynie przekonanie religijne. Stąd już tylko mały kroczek do totalnej dyskryminacji. Kwiaciarka uzna, że gej nie powinien brać ślubu i ona mu nie sprzeda kwiatów, bo to pomoc w grzesznym ślubie fryzjer uzna, że kobieta z zielonymi oczami nie powinna czesać włosów bo to przynosi pecha, a pani od muzyki uzna, że nie będzie uczyć nieślubnego dziecka nastoletniej panny bo to promocja życia w grzechu.
              • scher Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 12:09
                sniyg napisał:

                > fryzjer uzna, że kobieta z zielonymi oczami nie powinna czesać włosów bo to przynosi pecha

                Spotkałeś się w życiu z tak uzasadnioną odmową świadczenia usługi?

                Zastanów się, czemu fryzjerzy nie odmawiają usługi kobietom z zielonymi oczami, a aż tak wiele osób nie chce przykładać ręki do "ślubów" gejowskich, nawet pod groźbą sankcji nakładanych przez systemy prawne, które za nic mają wynikającą z przyrodzonej wolności człowieka zasadę swobodnego zawierania umów.
                • araceli Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 12:19
                  scher napisał:
                  > Zastanów się, czemu fryzjerzy nie odmawiają usługi kobietom z zielonymi oczami,
                  > a aż tak wiele osób nie chce przykładać ręki do "ślubów" gejowskich, nawet pod
                  > groźbą sankcji nakładanych przez systemy prawne, które za nic mają wynikającą
                  > z przyrodzonej wolności człowieka zasadę swobodnego zawierania umów.

                  Ależ to proste - są oczadziali religijnie. Ty naprawdę nie rozumiesz, że Twoje załanianie się przykazaniami niewidzialnego przyjaciela jest dla innych tak samo idiotyczne jak dla Ciebie wiara w zabobon o zielonych oczach.
                  • scher Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 12:28
                    araceli napisała:

                    > > Zastanów się, czemu fryzjerzy nie odmawiają usługi kobietom z zielonymi oczami,
                    > > a aż tak wiele osób nie chce przykładać ręki do "ślubów" gejowskich, nawet pod
                    > > groźbą sankcji nakładanych przez systemy prawne, które za nic mają wynikającą
                    > > z przyrodzonej wolności człowieka zasadę swobodnego zawierania umów.
                    > Ależ to proste - są oczadziali religijnie.

                    Dla ciebie wszystko jest arcyboleśnie proste.

                    Jeśli chodzi o mój osobisty sprzeciw odnośnie "małżeństw" gejowskich, nie jest on motywowany religijnie. I myślę, że nie jestem w tym niemotywowanym religijnie sprzeciwie odosobniony.
                    • araceli Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 12:29
                      scher napisał:
                      > I myślę, że nie jestem w tym niemotywowanym religijnie
                      > sprzeciwie odosobniony.

                      Oj - akurat myślenie nie jest Twoją mocną stroną big_grin
                      • scher Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 12:31
                        araceli napisała:

                        > > I myślę, że nie jestem w tym niemotywowanym religijnie
                        > > sprzeciwie odosobniony.
                        > Oj - akurat myślenie nie jest Twoją mocną stroną big_grin

                        Nie wymiotuj na mnie.
          • misiu-1 Re: czy jeśli lekarz ateista odmówi leczenia cieb 07.04.15, 15:30
            sniyg napisał:

            > A kogo skrzywdzi ślub gejowski?

            Skrzywdzi normalne małżeństwa, bo ich czcigodny związek zrówna ze spółką dewiantów.
    • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:07
      A ty jakie masz zdanie, bo chyba przeoczyłam?

      Własne poglądy własnymi poglądami, ale trzeba patrzeć na skutki długofalowe. Pani nie żyje na bezludnej wyspie. Społeczeństwo, które uznaje postawę pani kwiaciarki za prawidłową to nie społeczeństwo, w którym chciałabym żyć.
      • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:50
        No ja się właśnie zastanawiam co lepsze, własna wolność czy tolerancja.
        • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:55
          Nie rozumiem zestawienia tych pojęć tutaj.
          • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:06
            No ale czego nie rozumiesz ? Albo mamy tolerancję i nie mam prawa odmówić komuś sprzedaży marchewki z własnego ogródka, albo mamy wolność i mam prawo.
            • triismegistos Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:16
              Kto cię biedactwo zmusza do sprzedaży marchewki ze swojego ogródka?
              • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 14:41
                Poczytaj dziecko linkowany artykuł to będziesz wiedzieć czego dotyczy dyskusja.
            • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:20
              To co pani zrobiła to oszołomstwo, a nie własne poglądy.
              • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 14:41
                Oszołomstwo bo ma inne poglądy niż ty ? Ja jej poglądów nie podzielam, niemniej ma do nich prawo.
                • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 15:34
                  Czyżbyś przeoczyła, że każdy ma jakieś poglądy? Ktoś jej broni mieć poglądy?
                  • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 19:38
                    Ty w poprzednim poście.
                    • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 19:48
                      Widocznie nie zrozumiałaś.
    • mid.week Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:08
      Jestem przeciwna tezie, że w prywatnej działalności "wolnoć Tomku..". Jeśli się świadzy usługi to się to zwyczajnie robi, z całym dobrodziejstwem inwentarza. Można sobie mieć własne poglądy, nie tolerować rozmaitych zachowań i postaw, ale na prywatny użytek. Wybierać sobie klientów wedle własnego gustu - krok za daleko. Maluczkie i nieprofesjonalne. I groźne, bo tworzą się państewka w państwie, bałagan, nieprzewidywalność.
      • scher To zależy od kryteriów 06.04.15, 23:48
        mid.week napisała:

        > Wybierać sobie klientów wedle własnego gustu - krok za daleko.

        Zależy, jakie to są kryteria. Jeżeli ostracyzmowi poddawać ludzi za cechy, na które nie mają wpływu (np. płeć, kolor skóry, narodowość, niepełnosprawność), byłbym przeciw.

        Jeżeli jednak ostracyzmowi poddaje się osoby czyniące zło albo rażąco łamiące normy społeczne, zachowujące się nieobyczajnie, uważam to za zjawisko ze wszech miar pożądane, za naturalny mechanizm samoregulacyjny, do którego każde społeczeństwo ma prawo.

        Prowadząc działalność gospodarczą muszę mieć możliwość nieobsłużenia lokalnego złodzieja okradającego piwnice staruszkom; to należy do sfery mojej konstytucyjnej wolności. Skoro zgodzimy się na złodzieja, to zasada jest zasadą: złodzieja mogę nie obsłużyć, ale lafiryndy, która uwiodła męża mojej siostry czy sąsiadki - także nie.

        Z pederastami jest tak, że ludzie do pewnego stopnia pederastów tolerują i pozwalają im normalnie żyć w swoich społecznościach, robić zakupy itd. Ludzie nie tolerują nie pederastów jako takich, lecz tzw. aktywistów gejowskich. Społeczności są w stanie tolerować (nie mylić z akceptacją) sam grzech sodomski, ich cierpliwość się jednak kończy, kiedy z grzechu próbuje się czynić cnotę, kiedy grzech sodomski oficjalnie się pochwala i domaga się oficjalnego usankcjonowania go jako czegoś normalnego, by nie rzec nawet błogosławieństwa dlań.

        W relacjach gospodarczych podkreślam raz jeszcze w tym wątku, że dla mnie nadrzędna jest wolność człowieka prowadzącego działalność gospodarczą oraz prawo do swobody zawierania umów, ograniczone wyłącznie prawem zwyczajowym, zasadami współżycia społecznego.

        Co do moralności w życiu gospodarczym, podsumowując, dla mnie nie jest moralna odmowa zawarcia umowy z kimś ze względu na płeć, kolor skóry, narodowość, niepełnosprawność, jest natomiast moralna odmowa zawarcia umowy z kimś, kto zachowuje się nieobyczajnie, dopuszcza się występków godzących w dobro danej społeczności, z premedytacją nawołuje do takich zachowań lub nawołuje do uznania niszczących wspólnotę grzechów za cnotę.
        • pepitka_cb Re: To zależy od kryteriów 07.04.15, 12:10
          ale lafiryndy, która uwiodła męża mojej siostry czy sąsiadk
          > i - także nie.

          A biednego uwiedzionego męża nie miałbyś problemu obsłużyć?
          • scher Re: To zależy od kryteriów 07.04.15, 12:15
            pepitka_cb napisał(a):

            > ale lafiryndy, która uwiodła męża mojej siostry czy sąsiadki - także nie.
            > A biednego uwiedzionego męża nie miałbyś problemu obsłużyć?

            Masz rację. Jego też to dotyczy.
        • 45rtg Re: To zależy od kryteriów 07.04.15, 12:52
          scher napisał:

          > łnosprawność, jest natomiast moralna odmowa zawarcia umowy z kimś, kto zachowuj
          > e się nieobyczajnie, dopuszcza się występków godzących w dobro danej społecznoś
          > ci, z premedytacją nawołuje do takich zachowań lub nawołuje do uznania niszcząc
          > ych wspólnotę grzechów za cnotę.

          Hm. Ale gdzie w tym jest ślub pedałów? Jak to społeczności szkodzi?
          • scher Re: To zależy od kryteriów 07.04.15, 12:57
            45rtg napisała:

            > > jest natomiast moralna odmowa zawarcia umowy z kimś, kto zachowuje się nieobyczajnie,
            > > dopuszcza się występków godzących w dobro danej społeczności, z premedytacją
            > > nawołuje do takich zachowań lub nawołuje do uznania niszczących wspólnotę grzechów
            > > za cnotę.
            > Hm. Ale gdzie w tym jest ślub pedałów? Jak to społeczności szkodzi?

            Wątek nie jest o tym, jak szkodzi, lecz czy właściciel prywatnej firmy ma prawo uznać, że szkodzi, i odmówić przyłożenia do tego ręki.
    • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:16
      Nie, do dyskryminacji nie ma prawa.
      Natomiast kto wie, byc może głosowałabym za prawem do sprofilowania swojej działaności. Do określenie z gory i podania do publicznej wiadomosci (np na szyldzie) swoich uprzedzeń.wink
      Jak dla mnie, przynajmniej w duzym mieście, mogłyby sobie istnieć apteki z napisem "nie handluję antykoncepcją" albo sklepy z napisem "nie obsługuję gejów". I wtedy ja, chociaz nie jestem w wieku rozrodczym, gejem tez nie jestem, do takiego sklepu w życiu bym nie weszła smile
      • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:33
        Jeśli taki punkt usługowy poda na drzwiach informację, że np. nie obsługuje gejów, to już podpada pod publiczne dyskryminowanie. Jako takie podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
        • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:41
          po pierwsze, to był żart, po drugie, napisałam "głosowałabym za tym, żeby... "
          wiem, że to nielegalne, naprawdę wink
          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:53
            Ja wiem, że wiesz. Kłopot w tym, że takie gdybanie nie ma sensu.
        • baltycki Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:45

          > to już podpada pod publiczne dyskryminowanie. Jako takie podlega karze.

          Z ponizszego widac, ze zdaje sobie z tego sprawe, dlatego (byc moze) glosowalaby za jego zmiana.

          " Natomiast kto wie, byc może głosowałabym za prawem do sprofilowania swojej działaności. Do określenie z gory i podania do publicznej wiadomosci (np na szyldzie) swoich uprzedzeń."

          Naprawde, nie widac tego?
          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:51
            Nie można uchwalić takiego prawa w kraju, który chce uchodzić za demokratyczny. Natomiast jeśli chce się żyć w kraju bezprawia, to Bliski Wschód czeka.
            • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:54
              Czy Wy, Aspi, nie moglibyście umieszczać sobie w sygnaturkach tekstu " nie rozumiem, żartów, przenośni, sarkazmu, aluzji, ani żadnej rzeczy, która dosłowna nie jest" ? byłoby łatwiej gadać na forum wink
              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:57
                To nie jest temat do żartów.
              • rosapulchra-0 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:34
                lady-z-gaga napisała:

                > Czy Wy, Aspi, nie moglibyście umieszczać sobie w sygnaturkach tekstu " nie rozu
                > miem, żartów, przenośni, sarkazmu, aluzji, ani żadnej rzeczy, która dosłowna ni
                > e jest" ? byłoby łatwiej gadać na forum wink

                Przegięłaś.
                • riki_i Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:30
                  Taka sygnaturka by wiele ulatwila.
                  • triss_merigold6 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:34
                    Też tak uważam. Jakiś czytelny sygnał dla rozmówców, że mają do czynienia z nieneurotypowym więc mogą spodziewać się odpowiedzi kompletnie z d..y.
      • memphis90 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:55
        Zdaje się, że historia zna już ustroje i państwa, w których normą były tabliczki "nie obsługujemy czarnych"...
        • scher A gdyby nieco inaczej? 07.04.15, 00:29
          memphis90 napisała:

          > Zdaje się, że historia zna już ustroje i państwa, w których normą były tabliczki
          > "nie obsługujemy czarnych"...

          A gdyby zawisła tabliczka:
          "Nie obsługujemy czarnych publicznie nawołujących do okradania białych, sr*ania im na wycieraczki i legalizacji takich zachowań"? Też byłabyś przeciw?

          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że czasem jakiś czarny kogoś okradnie? Tak.
          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że czasem jakiś czarny okradnie białego tylko dlatego, że ten jest biały? Z trudem, ale tak.
          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że czarny dla pieniędzy/sławy/władzy żąda legalizacji kradzieży? Nie.

          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że ktoś jest homo? Tak.
          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że ktoś jest homo i publicznie całuje się z partnerem? Z obrzydzeniem, ale tak.
          Czy ludzie są w stanie tolerować fakt, że aktywista gejowski dla pieniędzy/sławy/władzy żąda, aby przestać uważać to za nienormalne, tolerancję zaś zastąpić wymuszoną za pomocą aparatu represji akceptacją społeczną? Nie.
    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:40
      wioskowy_glupek napisała:

      > Jak uważacie, czy w przypadku prywatnej działalności, właściciel powinien mieć
      > prawo do dyskryminacji ?

      Zdecydowanie tak. Jeśli nie chcemy, żeby państwo mówiło nam, kogo mamy zaprosić na imieniny, albo z kim mamy wziąć ślub. Dyskryminacja jest zła tylko wówczas, kiedy różnicowania dokonują instytucje państwa. W sferze prywatnej każdy ma moralne prawo do dowolnej dyskryminacji, na podstawie dowolnie, przez siebie ustalonych kryteriów. Jeśli wolno panu Gejowniczkowi nie kupować piwa wyprodukowanego przez pana Jakubika, to i panu Jakubikowi wolno nie sprzedać swojego piwa panu Gejowniczkowi.
      • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:46
        sklep to nie sfera prywatna, a publiczna
        prywatna byłaby wtedy, gdyby pan A nie zapraszał pana B na imieniny tongue_out
        w sferze publiczne,j czyli w sklepie pan A najpierw kieruje swoją ofertę do wszystkich bez wyjątku (z wyjątkiem tych, co nie maja pieniędzy wink ), a jesli potem wycofuje się z tego, to łamie warunki umowy, jaką zawarł z klientami i z państwem, występując o zgodę na działalność gospodarczą
        • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:53
          No niby tak ale właściwie sklep jest prywatny prawda ? Dla mnie to trochę tak jakby ultrakatolicka szkoła zatrudniała aborcjonistę jako higienistkę wink Albo geja jako nauczyciela. Ogólnie nie mam nic do nauczycieli gejów, ale pewnie taki by nie miał racji bytu w szkole prowadzonej przez zakonnice.
          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 12:55
            Odróżniasz własność prywatną od sfery prywatnej? smile
            • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:07
              W takim raie jaki jest zakres wkraczania w sferę prywatną na terenie własności prywatnej?
              czy piekarz ma prawo mnie przepytywac o ślub, zanim sprzeda chleb?
              a pani z warzywniaka ma prawo wygonić, bo widziała, że kupuję GW?
              a potem ja wyrzucę ją ze swojej firmy, jak przyjdzie cos zamówić, bo np jestem wege, a ona mięsożercą? smile hulaj dusza, wybierajmy sobie klientów smile
            • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:08
              Towar w prywatnym sklepie jest prywatną własnością i właściciel ma prawo sprzedać ja temu, kogo sobie wybierze. Tak samo, jakbyś sprzedawała z ogłoszenia swój samochód. Masz prawo wybrać sobie spośród zgłaszających chęć zakupu tego, kogo chcesz. Jak zechcesz sprzedać blondynowi, to nikt nie ma prawa zmusić Cię do zawarcia transakcji z brunetem. Koniec, kropka.
              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:11
                Naprawdę nie widzisz różnicy między sprzedawaniem z ogłoszenia "z rączki do rączki", a sprzedawaniem w sklepie, którego wnętrze jest sferą publiczną (każdy może wejść)?
                • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:22
                  Nie ma żadnej różnicy. Własność prywatna nie zmienia swojego prywatnego charakteru przez to, że znajduje się w miejscu publicznym (gdyby przyjąć, że sklep znajduje się w wynajętym od państwa pomieszczeniu). W szczególności Twój samochód zaparkowany na drodze publicznej nie staje się własnością publiczną.
                  • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:24
                    misiu-1 napisał:
                    > Nie ma żadnej różnicy. Własność prywatna nie zmienia swojego prywatnego
                    > charakteru przez to, że znajduje się w miejscu publicznym

                    Ależ oczywiście że jest różnica. Przy waszych kościółkach na przykład nie można sprzedawać alkoholu. To wasza religijna opresja wobec własności prywatnej i co Ty na to? Już lobujesz, coby Twój kochany kościółek przestał prześladować przedsiębiorców w miejscach publicznych?
                    • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 00:39
                      araceli napisała:

                      > > Nie ma żadnej różnicy. Własność prywatna nie zmienia swojego prywatnego
                      > > charakteru przez to, że znajduje się w miejscu publicznym
                      > Ależ oczywiście że jest różnica. Przy waszych kościółkach na przykład nie można
                      > sprzedawać alkoholu. To wasza religijna opresja wobec własności prywatnej

                      A to Kościół katolicki sobie takie prawo wywalczył? Ta religijna obsesja zaczyna cię przerastać, przestajesz z tego powodu panować nad swoimi procesami intelektualnymi.
                  • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:28
                    To pokaż mi gdzie są te prywatne sklepy, które stoją w miejscu publicznym, zamknięte na centralny zamek i przeznaczone wyłącznie dla 5-7 osób z rodziny. Przykład z d... wzięty.
                    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:38
                      kill.emall napisała:

                      > To pokaż mi gdzie są te prywatne sklepy, które stoją w miejscu publicznym, zamknięte na
                      > centralny zamek i przeznaczone wyłącznie dla 5-7 osób z rodziny. Przykład z d... wzięty.

                      Kolejne błahe zastrzeżenia. Możesz mieszkać w mieszkaniu będącym własnością publiczną, czyli np. wynajmowanym od gminy. Ale znajdujące się w nim Twoje mienie jest Twoją własnością. A to, czy mieszkanie zamkniesz na cztery spusty, czy prowadzisz dom otwarty, do którego pozwalasz wejść każdemu z ulicy, nic nie zmienia w Twoich prawach właściciela.
                      • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:55
                        Hola hola, zamiast podawać kolejne przykłady z d..., które nijak mają się do sklepu i działalności handlowej, trzymaj się tematu. Tematem są sklepy i punkty usługowe, z których misiu chce wyrzucać każdego, kto mu się nie podoba. Powodzenia zatem smile
                        • misterni Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:12
                          kill.emall napisała:

                          Hola hola, zamiast podawać kolejne przykłady z d..., które nijak mają się do sklepu i działalności handlowej, trzymaj się tematu.

                          To jest ulubiona rozrywka Misia - mnożenie absurdalnych przykładów na poparcie swych dziwacznych teorii smile. Bardzo przypomina w tym redaktora Terlikowskiego wink
              • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:12
                Zgodnie z konstytucją nie ma takiego prawa.
            • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:09
              przepraszam, tym razem to ja nie zrozumiałam, myślałam, że do mnie piszesz big_grin
              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:13
                Polecam drzewko smile
        • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:02
          lady-z-gaga napisała:

          > sklep to nie sfera prywatna, a publiczna

          Prywatny sklep to sfera prywatna. Sfera publiczna to sklep państwowy lub samorządowy.

          > łamie warunki umowy, jaką zawarł z klientami i z państwem, występując o zgodę na
          > działalność gospodarczą

          Umowa z klientem jest zawierana w momencie dokonania transakcji. Jeśli do transakcji nie dochodzi, żadnej umowy nie ma. "Zgoda na działalność gospodarczą" to bolszewicki, totalitarny wymysł. Działalność gospodarcza jest przyrodzonym prawem człowieka, a nie przywilejem w dyspozycji państwa.
          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:03

            > Prywatny sklep to sfera prywatna. Sfera publiczna to sklep państwowy lub samorządowy.

            Niestety nie masz racji.
            • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:08
              Owszem, mam.
              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:12
                Jeśli tak uważasz i stosujesz to w praktyce, to myślę, że powinieneś już teraz umówić się z rodziną, żeby wiedziała, co chcesz mieć w paczkach przysyłanych do więzienia wink albo zbieraj na grzywnę, jeśli sąd będzie łagodny wink
                • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:18
                  Argumentum ad baculum. Bolszewicki reżim potrafi nie tylko wsadzać do więzienia. Potrafi też bestialsko torturować i mordować. Ale swojej racji w ten sposób nie dowodzi.
                  • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:19
                    Argumentum ad mania prześladowcza big_grin Wszędzie Ci lewacy i bolszewicy Misia gwałcą big_grin
                    • goja85 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:25
                      Żeby ktoś chciał misia wychędożyć to by musiał być ślepy.
                  • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:24
                    Przecież to Ty proponujesz powrót do bolszewickich wzorców. Proszę:
                    www.racjonalista.pl/kk.php/s,8716
                    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:33
                      Ty w ogóle nie rozumiesz dyskutowanego problemu. My tu dyskutujemy o bolszewickim sposobie panoszenia się, a nie o tym, kogo sobie akurat upodobali na cokół albo na wroga. To ostatnie bywa u niej bardzo zmienne. Raz Żydów kochają, a raz prześladują. To samo z pederastami. Kiedyś byli zwalczani, a dziś są wynoszeni na piedestał. Przez tych samych ludzi. To się nazywa dialektyka marksistowska i "mądrość etapu".
                      • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:37
                        Myślę, że jednak to Ty nie rozumiesz, ani dyskutowanego problemu, ani na jakim świecie w ogóle żyjesz.
                        • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:40
                          Doskonale rozumiem. I wiem, na jakim świecie żyję. Na świecie zdominowanym i zniewolonym przez marksistowski totalitaryzm. Ale wolność trzeba w sobie pielęgnować, a Ty z wygody lub lenistwa umysłowego przyjęłaś marksistowski punkt widzenia za własny.
                          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:41
                            Żal mi Ciebie, podobnie jak każdego paranoika. Ale to podobno można leczyć big_grin
                            • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:45
                              LOL
                              Medice, cura te ipsum.
                              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:52
                                Dzięki, ale to nie ja się rzucam w tym wątku jak wesz na grzebieniu smile
                            • rosapulchra-0 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:46
                              Misiek jest specyficzny, dyskusja z nim to strata czasu, choć i mnie czasem się udaje nabrać i coś mu odpisać.
                              • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:49
                                rosapulchra-0 napisała:

                                > Misiek jest specyficzny

                                Dzięki. Odbieram to jako komplement. smile
                      • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 14:56
                        misiu-1 napisał:

                        > To samo z pederastami. Kiedyś byli zwalczani, a dziś są wynoszeni
                        > na piedestał. Przez tych samych ludzi. To się nazywa dialektyka marksistowska

                        Twórczo rozwinięta przez Gramsciego.
                  • woman_in_love katolicki reżim robił misiu to samo co bolszewicki 06.04.15, 13:25
                    był nawet jeszcze gorszy, bo bolszewicy nie odbierali dzieci wrogom politycznym i nie sprzedawali ich do adopcji, jak czyniły to katolickie reżimy w Irlandii, Hiszpanii, czy Ameryce Południowej. Oprócz tego, katolickie reżimy czyniły to samo co bolszewicki: mordowanie "wrogów", pozbawianie ich majątków, szykanowanie w miejscu pracy/szkole, tortury, palenie na stosie itd. itd.
                    • arwena_11 Re: katolicki reżim robił misiu to samo co bolsze 06.04.15, 20:28
                      jesteś pewna że nie odbierał? A ile dzieci było odebrane rodzicom, bo oni w więzieniach za niepoprawne poglądy? ładnie opisuje to Kaczmarski w "kołysance"

                      W sierocińcu po dziedzińcu
                      Chodzą dzieci w koło,
                      A za siatką wróbli stadko
                      Bawi się wesoło.
                      Rozćwierkały w świecie całym -
                      Stąd i ja wiem o tym,
                      Że to wprawdzie sierociniec,
                      Ale nie sieroty.
                      • woman_in_love no może w PL i odbierał też, kto wie 06.04.15, 20:47
                        skoro gdzie indziej to robili, to może i u nas przed wojną handlowali dziećmi
                    • scher Re: katolicki reżim robił misiu to samo co bolsze 07.04.15, 13:17
                      woman_in_love napisała:

                      > bolszewicy nie odbierali dzieci wrogom politycznym

                      Masz wyraźne braki w wiedzy historycznej.
              • myelegans Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:40
                Misiu, jak chcesz sie dowiedziec, do kogo nalezy prywatny sklep to przestan placic podatki od nieruchomosci
                • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:44
                  Podatek od posiadanego majątku nie dowodzi, że ów majątek jest własnością publiczną. Gdyby tak było, to podatek pogłówny albo dochodowy dowodziłby, że sam podatnik jest własnością państwa.
                  • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:48
                    Posiadanie prywatnego majątku nie oznacza, że na jego terenie nie obowiązuje Cię prawo państwowe.
                    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:51
                      lady-z-gaga napisała:

                      > Posiadanie prywatnego majątku nie oznacza, że na jego terenie nie obowiązuje Cię prawo
                      > państwowe.

                      Posiadanie prywatnego łóżka i prywatnej pochwy nie oznacza, że nie obowiązuje Cię "prawo państwowe", więc myj się regularnie, bo nie znasz dnia ani godziny.
                      • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:59
                        Myślałam, że Twoje bzdurne argumenty nigdy się nie kończą, a tu proszę..... wyczerpały się jednak i sięgasz teraz do wora z napisem "chamstwo" tongue_out
                        • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 14:05
                          Ale to jest jak najbardziej merytoryczny argument. Bolszewicy na serio rozważali wspólne żony, więc kto wie, czy nie doczekamy się nacjonalizacji pochew. Jeśli nieunikniony postęp będzie trwał dostatecznie długo. Kiedyś było nawet takie opowiadanie Sci-Fi, zatytułowane "rok 2xxx" (numeru już nie pamiętam).
          • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:11
            co za bzdury wypisujesz, oczy bolą
            możesz sobie być anarchistą w duszy, ale nie udawaj ślepego na prawo
            • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:15
              To nie żadne prawo, tylko totalitarne lewo. Bolszewickie bezprawie. Ty tylko dałaś sobie wmówić, że to jest prawo. To takie samo "prawo", jakby sejm uchwalił ustawę czyniącą Twoje łóżko sferą publiczną i przyznającą urzędnikom państwa "prawo" wybierania Ci partnerów seksualnych.
              • woman_in_love ty sobie przyznałeś prawo do wyboru partnerów seks 06.04.15, 13:18
                innym, skoro zabraniasz homoseksualizmu i zabraniasz ludziom żyć tak jak chcą. Hipokryto.
                • scher Re: ty sobie przyznałeś prawo do wyboru partnerów 07.04.15, 00:51
                  woman_in_love napisała:

                  > skoro zabraniasz homoseksualizmu i zabraniasz ludziom żyć tak jak chcą.

                  O ile wiem, zabraniać homoseksualizmu nikt nie ma zamiaru. Chodzi o to, żeby nienormalne związki w ramach wolności słowa można było nazywać grzesznymi i by nie nadawać im przywilejów należnych małżeństwom, w tym prawa do adopcji dzieci.
              • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 14:04
                I co z tego jak to nazywasz? big_grin Nic, prawda?
                • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 15:01
                  To nie jest kwestia nazewnictwa, tylko istoty sprawy.
          • rosapulchra-0 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:42
            Misiek, masz działalność gospodarczą?
            • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:47
              A co to ma do rzeczy?
              • rosapulchra-0 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:48
                Masz, czy nie? To proste pytanie.
                • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:52
                  Pytanie jest bez znaczenia dla dyskusji, więc pozostanie bez odpowiedzi.
                  • rosapulchra-0 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:54
                    Ależ owszem - ma. W zależności od twojej odpowiedzi.
                    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:58
                      Ależ oczywiście, że nie ma. Jeśli masz wątpliwości, podaj dwie wersje odpowiedzi.
        • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 00:35
          lady-z-gaga napisała:

          > sklep to nie sfera prywatna, a publiczna

          W gospodarce socjalistycznej owszem, masz rację.

          > łamie warunki umowy, jaką zawarł z klientami i z państwem (sic! - podkr. moje),
          > występując o zgodę (sic! - podkr. moje) na działalność gospodarczą

          Jak ten komunizm przeorał ludziom mózgi... Wymordowane w Katyniu (i później) elity z korzeniami w drugiej RP nie odrodzą się tak szybko. Proces odtwarzania elit zajmuje pokolenia.
      • woman_in_love kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:03
        i to czym prędzej, bo jak urośnie w siłę to powoła Inkwizycję i wprowadzi znów katolickie średniowiecze
        • czar_bajry Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:11
          skoro jesteśmy tolerancyjni to niech ta tolerancja działa na wszystkich...
          Skoro jedni mają prawo do wolności w wyborze partnera inni prawo do wyboru religii tak więc pozostawmy prawo do swobodnego wyrażania poglądów oraz obsługi tych klientów na których chcą obsługiwać...
          Bo jak na razie w we wszystkich dyskusjach tolerancja jest wymagana wobec homoseksualistów, osób o innym wyznaniu , innym kolorze skóry albo innym pochodzeniu...
          • araceli Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:13
            Odnowa obsługi osób określonej religii, koloru skóry czy orientacji seksualnej to BRAK TOLERANCJI. To co postulujesz to: skoro osoba A ma prawo do tolerancji to osoba B ma prawo do braku tolerancji. Bzdura.
            • czar_bajry Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:20
              Bzdurą jest to że tylko np. homoseksualiści mają prawo żądać tolerancji a osoby o odmiennych poglądach już nie...To nie brak tolerancji tylko inne poglądy...
              • kropkacom Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:23
                No dla głupoty, czy okrucieństwa też jesteś tolerancyjna? Hello! Jest tam ktoś?
              • misterni Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 21:16
                czar_bajry napisała:

                To nie brak tolerancji tylko inne poglądy...

                Odmowa obsługi w sklepie ze względu na orientacje, rasę, wyznanie, to dyskryminacja, nietolerancja, a nie inne poglądy.
          • lady-z-gaga Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:22
            jedni mają prawo do wolności w wyborze partnera inni prawo do wyboru reli
            > gii tak więc pozostawmy prawo do swobodnego wyrażania poglądów oraz obsługi ty
            > ch klientów na których chcą obsługiwać...

            a teraz spojrz w lustro i znajdź 10 rzeczy, ktore mogą się komus w Tobie nie podobać
            byc może z ich powodu nie zostałabys obsłuzona nigdzie przez cały dzień, przy odrobinie pecha smile
            • czar_bajry Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:26
              ja nie zupa pomidorowa i nie wszyscy muszą mnie lubić ani nie dzieło sztuki żeby się wszystkim podobać...
              skoro gdzieś ktoś nie chce mnie np. obsłużyć bo mu się moja gęba nie podoba...jego prawo , ja pójdę tam gdzie się spodobam.
              I tak samo ja nie mam obowiązku przyjąć każdego kto chce skorzystać z usług mojej firmy.
              • kropkacom Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:28
                No, ale pewnie na tym forum czujesz się ze swoimi poglądami tongue_out poszkodowana, a nawet nie tolerowana. Prawda?
              • lady-z-gaga Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:31
                > skoro gdzieś ktoś nie chce mnie np. obsłużyć bo mu się moja gęba nie podoba...j
                > ego prawo , ja pójdę tam gdzie się spodobam.

                widocznie masz dużo czasu smile przeciętny człowiek chciałby kupować tam, gdzie ma najbliżej, albo gdzie widzi interesujący go towar
        • kill.emall Re: kara śmierci dla misia za szykanowanie innych 06.04.15, 13:20
          Etam, JKM ma podobne poglądy, od 20 lat usiłuje coś zdziałać w sferze politycznej i jeszcze mu się nie udało smile
      • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:11
        misiu-1 napisał:
        > na imieniny, albo z kim mamy wziąć ślub.

        A jakie państwo mówi, z kim masz wziąć ślub?
    • fadilla Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:15
      haha, czyli gej kwiaty dla mamy może kupić, ale kwiaty na własny ślub juz nie, jesli głosno o tym powie, że to na jego ślub. A gdy nie powie? To skąd ta babka będzie wiedzieć?
    • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:15
      Odmowa obsługi klienta z uwagi na orientację seksualną jest dokładnie tym samym co odmowa obsługi z uwagi na kolor skóry, religię czy płeć. Dyskryminacja to dyskryminacja więc albo dajemy prawo do dyskryminowania wszystkich albo nikogo.
      • czar_bajry Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:22
        I w tym momencie dyskryminujesz osobę o innych poglądach ew wg ciebie nietolerancyjną, ale czemu skoro wg ciebie wszyscy są równi i mają swoje prawa...
        • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:25
          Wszyscy są równi dopóki to nie łamie przyjętych zasad, prawa i tak dalej.
        • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:30
          czar_bajry napisała:
          > I w tym momencie dyskryminujesz osobę o innych poglądach ew wg ciebie
          > nietolerancyjną, ale czemu skoro wg ciebie wszyscy są równi i mają swoje prawa...

          Bulshit do kwadratu.

          Granice 'wolności poglądów' ogranicza prawo. Rozumiem, że postulujesz tolerancję dla działań pedofilów, bo przecież 'wszyscy są równi'? Pedofil ma prawo zgwałcić dziecko bo to mieści się w jego poglądach tak samo jak właściciel kwiaciarni zgodnie ze swoimi poglądami ma prawo odmówić dostarczenia kwiatów na wesele gejów? WSZYSCY RÓWNI?

          Flaki mi się przewracają, jak ludzie 'tolerancją' nazywają KONSTYTUCYJNĄ NORMĘ PRAWNĄ. Tak - masz prawny obowiązek, narzucony przez konstytucję traktować wszystkich równo - bez względy na kolor skóry, religię, wiek, orientację seksualną. To Twój psi prawny OBOWIĄZEK a nie łaska 'tolerancji'.

          Nie ma natomiast obowiązku prawnego 'tolerowania' czynów i zachowań niezgodnych z prawem: dyskryminacji, przemocy, gwałtu, szczerzenia nieanwiści na tle rasowym itd.

          Zacznijcie odróżniać te dwie kwestie.
          • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 22:55
            araceli napisała:

            > masz prawny obowiązek, narzucony przez konstytucję traktować wszystkich równo

            Nieprawda. Prowadzenie działalności gospodarczej to sfera mojej prywatnej wolności i nie narzuca to na mnie żadnych obowiązków natury konstytucyjnej. Konstytucja nie reguluje prywatnych relacji między ludźmi, ale relacje człowieka z organami państwa.

            Między osobą prowadzącą działalność gospodarczą a jego klientem istnieją wyłącznie relacje cywilnoprawne. Regulowane jest to przez Kodeks cywilny, którego jedną z naczelnych zasad jest - uwaga! - zasada swobody umów.

            Obowiązek świadczenia usług każdemu może być narzucony tylko podmiotom państwowym lub samorządowym. Osoba prywatna powinna mieć całkowitą swobodę w doborze klientów, ograniczoną ewentualnie tylko prawem zwyczajowym, tj. zasadami współżycia społecznego.
            • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 07:20
              scher napisał:
              > Nieprawda. Prowadzenie działalności gospodarczej to sfera mojej prywatnej wo
              > lności
              i nie narzuca to na mnie żadnych obowiązków natury konstytucyjnej.

              Jesteś tak głupi, żeby twierdzić, że działalność gopsoprarcza nie podelga konstytucji? WOW big_grin Zawsze wiedziałam, że nie należy się wiele po Tobie podziewać ale nie sądziłam, że aż tak big_grin
              • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:27
                araceli napisała:

                > działalność gopsoprarcza nie podelga konstytucji?

                Konstytucja chroni człowieka w jego relacjach z władzą publiczną, nie w relacjach z innym człowiekiem.
                • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:36
                  scher napisał:
                  > Konstytucja chroni człowieka w jego relacjach z władzą publiczną, nie w relacja
                  > ch z innym człowiekiem.

                  Czyli w mojej prywatniej firmie mogę nie zatrudnić pracownika bo jest kobietą? Mogę zabić lub okraść człowieka bo to 'relacja z innym człowiekiem a nie z władzą publiczną'?
                  • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:58
                    araceli napisała:

                    > > Konstytucja chroni człowieka w jego relacjach z władzą publiczną, nie w relacjach
                    > > z innym człowiekiem.
                    > Czyli w mojej prywatniej firmie mogę nie zatrudnić pracownika bo jest kobietą?

                    A co tu ma konstytucja do rzeczy?

                    > Mogę zabić lub okraść człowieka bo to 'relacja z innym człowiekiem a nie z władzą publiczną'?

                    To samo pytanie: co tu ma konstytucja do rzeczy?
                    • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:06
                      scher napisał:
                      > A co tu ma konstytucja do rzeczy?

                      A to ma do rzeczy, że zabrania panie 'znawco'.
                    • pepitka_cb Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:06

                      Art. 32. Konstytucji:

                      2.Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
                      • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:11
                        pepitka_cb napisał(a):

                        > Art. 32. Konstytucji:
                        > 2.Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym
                        > z jakiejkolwiek przyczyny.

                        A ust. 1 jak brzmi?
                        • pepitka_cb Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:19
                          Ust. 1 nie wyklucza konieczności stosowania się wszystkich obywateli do ust. 2
                          • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:23
                            pepitka_cb napisał(a):

                            > Ust. 1 nie wyklucza konieczności stosowania się wszystkich obywateli do ust. 2

                            Ust. 2 należy czytać w kontekście ust. 1. Ochrona konstytucyjna przysługuje ludziom w ich relacjach z władzą.
                            • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:25
                              Scher - to spróbuj w swojej firemce nie zatrudnić kobiety bo jest kobietą i zobaczysz czy sąd przychyli się do Twojego manipulowania zapisami konstytucji big_grin
                              • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:29
                                araceli napisała:

                                > Scher - to spróbuj w swojej firemce nie zatrudnić kobiety bo jest kobietą i zobaczysz
                                > czy sąd przychyli się do Twojego manipulowania zapisami konstytucji big_grin

                                Po pierwsze nie prowadzę działalności gospodarczej. Po drugie co tu ma do rzeczy konstytucja?
                    • misiu-1 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 13:14
                      Przedpiśczynie z tajemniczych powodów nie rozumieją, że w dyskusji o tym, jak powinno być, to, jak jest, nie stanowi żadnego argumentu. Bo gdyby było, to cała dyskusja byłaby bez sensu. Po co bić pianę, jeśli wiadomo, że musi być tak, jak jest. Co najwyżej przypomni się to "rozumowanie" przedpiśczyniom, kiedy będą domagać się zmiany np. prawa antyaborcyjnego.
      • lady-z-gaga Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 13:25
        oczywiście
        można dyskryminowac za grubych, za chudych, za młodych, za starych, zbyt ładnych albo zbyt brzydkich, albo zbyt modnych, lub przeciwnie, źle ubranych
        trzeba by się zdrowo nalatać w takim świecie, aby znaleźć sprzedawcę,ktorego nasz wygląd i przekonania zadowolą smile
    • nanuk24 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 16:47
      Uwazam, ze zle sie dzieje w tej Ameryce, ze dochodzi do powstawania prawa zezwalajacego na dyskryminacje, do tego mozna jeszcze na tym zarobic, patrz datki.

      Do tych, co sie skupili i jedynie na homoseksualistach; to prawo nie dotyczy tylko homoseksualistow, bo uslugi bedzie mozna odmowic osobie, ktora dokonala aborcji, czy zyje niezgodnie z zasadami wiary.
      • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 19:41
        A ja myślę że to jest odpowiedź na lewacką propagandę tolerancji dla wszystkich i wszystkiego i przesadną poprawność polityczną. Niestety USA się na tym przejechała a teraz jedzie na tym Europa i to o wiele bardziej niż poddani brata Obamy.
        • kropkacom Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 19:49
          To chyba właśnie o USA poprzedniczka pisała. Ty w ogóle rozumiesz co się do ciebie pisze?
          • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 01:20
            A ty rozumiesz cokolwiek z tekstu pisanego ? Bo jakoś nie widzę.
        • nanuk24 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:49
          Niestety USA się na tym przej
          > echała a teraz jedzie na tym Europa i to o wiele bardziej niż poddani brata Oba
          > my.

          Nie rozumiem.
          • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 01:21
            Czego nie rozumiesz ? Że w USA obecnie rasizm wobec białych ma się dobrze ? Że histeria wokół rasizmu wobec czarnych od lat im się czkawką odbija ? Ogólnie polityczna poprawność ?
    • lily-evans01 Dlaczego właściwie ludzie dyskryminują gejów/les? 06.04.15, 20:56
      Serio pytam.
      Dlaczego osoby hetero uważają, że mogą dyskryminować osoby o orientacji homo?
      Co tu tak właściwie jest do "tolerowania"?
    • nanuk24 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 20:57
      Mozecie mi napisac, dlaczego skupiliscie sie na homoseksualistach jedynie?
      Zdaje sobie sprawe, ze glownie uderzy w homoseksualistow, ale to prawo obejmuje szerszy zakres.
      Moze wam, na przyklad, hotel odmowic noclegu, poniewaz zyjecie w zwiazku nieformalnym, a sale zabaw nie wpuscic waszego nieochrzczonego dziecka, etc
    • sniyg Podobno Polska taka zacofana 06.04.15, 21:58
      a tymczasem gdy amerykanie hojnie wspomagają przelewami antygejowskie zachowania w Polsce na prezydenta miasta glosami mieszkańców zostaje wybrany pan otwarcie deklarujący swój homoseksualizm.
      • kropkacom Re: Podobno Polska taka zacofana 06.04.15, 23:55
        Tia, masz podobny problem co ci twoi racjonalizujący swój wyjazd ludzie swoimi stałymi tekstami... Nie piszesz na temat big_grin
    • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 06.04.15, 23:58
      wioskowy_glupek napisała:

      > Z jednej strony nie powinno się nikogo ze względu na rasę, religię czy orientację

      W sposób nieuprawniony stawiasz "orientację" w jednym szeregu. Nieśmiało przypomnę, że teza, jakoby zachowania homoseksualne były niezależną od woli człowieka obiektywną "orientacją", nie została naukowo potwierdzona i na razie trzeba ją traktować jako argument propagandowy.

      Przyjmując optykę tradycyjną, czyli że praktyki homoseksualne są zachowaniem nieobyczajnym, od którego obdarzony wolną wolą człowiek jest w stanie się powstrzymać, nie będziemy już tacy skłonni nazywać odmowy obsłużenia osoby obnoszącej się ze swoją nieobyczajnością czymś nieuprawnionym, niemoralnym, nagannym wykluczaniem czy prześladowaniem.
      • wioskowy_glupek Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 01:24
        OJP - litości, masz rację, jak wiadomo homoseksualizm można przecież z powodzeniem leczyć, pewnie APAPEm albo herbatką z melisy.
        • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:33
          wioskowy_glupek napisała:

          > OJP - litości, masz rację, jak wiadomo homoseksualizm można przecież z powodzeniem leczyć

          Na pewno można i trzeba leczyć aktywistów gejowskich, którzy domagają się prawa do "małżeństw" i krzywdzenia dzieci.
          • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:37
            scher napisał:
            > Na pewno można i trzeba leczyć aktywistów gejowskich, którzy domagają się prawa
            > do "małżeństw" i krzywdzenia dzieci.

            A co z krzywdzeniem dzieci przez piorącym im mózgi aktywistów katolickich?
            • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:01
              araceli napisała:

              > > Na pewno można i trzeba leczyć aktywistów gejowskich, którzy domagają się prawa
              > > do "małżeństw" i krzywdzenia dzieci.
              > A co z krzywdzeniem dzieci przez piorącym im mózgi aktywistów katolickich?

              Podaj jakieś przykłady, bo nie rozumiem, co masz na myśli. Tylko załóż nowy wątek, błagam.
              • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:06
                scher napisał:
                > Podaj jakieś przykłady, bo nie rozumiem, co masz na myśli. Tylko załóż nowy wąt
                > ek, błagam.

                A dlaczego nowy wątek? Mowa jest o tolerancji - dlaczego mamy tolerować katolickich aktywistów w sukienkach piroących dzieciom mózgi opowieściami o ich niewidzialnym przyjacielu, straszącym 'piekłem' i innymi bzdurami nie dowiedzonymi naukowo?
                • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:13
                  araceli napisała:

                  > A dlaczego nowy wątek?

                  Żeby nie zaśmiecać tego.

                  > Mowa jest o tolerancji - dlaczego mamy tolerować katolickich aktywistów

                  Wątek nie dotyczy tolerancji religijnej, dlatego choć mam kontrargumenty, powstrzymam się od ich przedstawienia.
                  • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:17
                    scher napisał:
                    > Wątek nie dotyczy tolerancji religijnej, dlatego choć mam kontrargumenty, powst
                    > rzymam się od ich przedstawienia.

                    Owszem dotyczy - dyskusja zaczełą się od tego, czy właścicielom kwiaciarni wolno odmówić dotarczenia kwiatów na lub gejów z powodów religijnych.
                    • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:21
                      araceli napisała:

                      > > Wątek nie dotyczy tolerancji religijnej, dlatego choć mam kontrargumenty,
                      > > powstrzymam się od ich przedstawienia.
                      > Owszem dotyczy - dyskusja zaczełą się od tego, czy właścicielom kwiaciarni wolno odmówić
                      > dotarczenia kwiatów na lub gejów

                      Wątek dotyczy tolerancji wobec "małżeństw" gejowskich, nie tolerancji religijnej.
                      • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:23
                        scher napisał:
                        > Wątek dotyczy tolerancji wobec "małżeństw" gejowskich, nie tolerancji religijnej.

                        To może przeczytaj ten wątek i zalinkowany materiał najpierw zamiast się wygłupiać?

                        Wątek jest o tym, czy osoby 'religijne' mają prawo dykryminować innych, którzy nie spełniają tandardów ich religii.
                        • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:38
                          araceli napisała:

                          > > Wątek dotyczy tolerancji wobec "małżeństw" gejowskich, nie tolerancji religijnej.
                          > To może przeczytaj ten wątek

                          Wg mnie jest o tolerancji wobec "małżeństw" gejowskich.
                          Notabene w zalinkowanym artykule mowa o baptystce, nie wiem, czemu znów monotematycznie chcesz dyskutować o księżach katolickich.
                          • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 12:58
                            scher napisał:
                            > Wg mnie jest o tolerancji wobec "małżeństw" gejowskich.
                            > Notabene w zalinkowanym artykule mowa o baptystce, nie wiem, czemu znów monotem
                            > atycznie chcesz dyskutować o księżach katolickich.

                            Odnoszę się do warunków występujących w PL - baptystka czy katolik - tak samo nienawidzicie innych od siebie ludzi i ma to (wbrew Twoim twierdzeniom) podłoże w religijnym praniu mózgu, któemu poddawani byliście od dziecka.
                            • scher Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 13:07
                              araceli napisała:

                              > baptystka czy katolik - tak samo nienawidzicie innych od siebie ludzi

                              Masz zaliczony kolejny wątek na forum. W kolejnym wątku udało ci się precyzyjnie i dobitnie wyrazić swój pogląd na temat katolików, i księży w szczególności. Możesz się odprężyć, w błogim poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.
      • araceli Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 07:23
        scher napisał:
        > W sposób nieuprawniony stawiasz "orientację" w jednym szeregu. Nieśmiało przypo
        > mnę, że teza, jakoby zachowania homoseksualne były niezależną od woli człowieka
        > obiektywną "orientacją", nie została naukowo potwierdzona i na razie trzeba ją
        > traktować jako argument propagandowy.

        Dowiedz w sposób naukowy istnienia Boga a jak nie potrafisz to zaknijmy w psychiatryku wszytkich rozmaiwających w 'niewidzialnyn przyjacielem' big_grin
      • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:02
        Myślałam, że ludzie o tak zaściankowych poglądach nie mają dostępu do internetu.
        • triss_merigold6 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:07
          A na jakiej podstawie tak myślałaś, z ciekawości pytam?
          Bojownicy ISIS, na przykład, bardzo sprawnie prowadzą kampanie propagandowe i werbunek przy pomocy mediów społecznościowych .
          • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:11
            Triss, błaaaaagam wink
            • triss_merigold6 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:16
              Ależ ja rozumiem, że chciałaś być złośliwa wobec Scher, tylko kompletnie Ci nie wyszło.
              • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:18
                Proponuję, żebyś stworzyła na ten temat wątek na 700 wpisów, już masz wprawę smile
                • sniyg Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:25
                  A nie prościej powiedzieć po prostu, że się pieprznęło głupotę?
                  • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:28
                    O, kolejny ratlerek przybiegł. Ty się lepiej zastanów, po co był ten Twój wtręt o prezydencie Słupska wink
                    Zanim komuś coś wytkniesz, zacznij od siebie. Bo tak trochę głupio, jeśli samemu się ma babole na koncie.
                    • sniyg Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:35
                      Ratlerek? Ja się nie muszę zastanawiać po co był, ja wiem.
                      Rzucasz się jak wesz na grzebieniu zamiast stwierdzić, że piszesz coś bez sensu. To nie wstyd przyznać się do błędu, gorzej trwać przy nim i odpisywać bez sensu. Może ci się wydaje, że w ten sposób udowadniasz swoje racje, rozczaruje cię, najczęściej racji nie ma ten, kto ma ostatnie słowo, bo mądrzejszy szybciej ustępuje, widząc że to nie ma sensu.
                      • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:42
                        > mądrzejszy szybciej ustępuje, widząc że to nie ma sensu.

                        Masz rację. Papa smile
                • triss_merigold6 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:26
                  Nie jesteś na tyle interesująca czy kontrowersyjna, ot kolejny antyklerykalny skakaniec któremu się wydaje że osobiście niszczy Święte Oficjum.
                  • kill.emall Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:29
                    Musisz mieć niezłą paranoję, skoro do takich wniosków doszłaś smile
                    Ale w sumie co mnie obchodzi opinia jakiejś hipokrytki smile
    • inguszetia_2006 Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 10:59
      Witam
      Jestem za prawem do własnych poglądów. A raczej za prawem do wyrażania własnych poglądów. Bo kneblowanie ust = niemożność wyrażenia poglądów. Poglądy jednak tym samym nie znikają, one wciąż są. Jeśli by uznać, że niewyrażone poglądy nie istnieją to byłaby to wiara w magię i czarnoksięstwo. A światli ludzie nie wierzą w magięwink
      Pzdr.
      Ing
    • kino-oko Re: Tolerancja czy prawo do własnych poglądów ? 07.04.15, 11:11
      Dla mnie jest to dziwne zachowanie i nie rozumiem, dlaczego miałabym nie sprzedać kwiatów gejom? Ale ja jestem pod tym względem tolerancyjna, więc pewnie dlatego nie rozumiem.
      Natomiast mój zawód polega na pisaniu o pewnych zjawiskach, sytuacjach itp. I tak, jak nie mam oporu przedstawiać pewnych róznych grup społecznych, czy partii i stanowisk ich wszystkich to nigdy nie wzięłabym udziału w promowaniu satanizmu, szowinizmu, pedofilii i islamu.
      A teraz pewnie naskoczą na mnie poszkodowani sataniści, szowiniści, pedofile i wyznawcy islamu smile
      No trudno, to powyższe to dla mnie samo zło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka