Dodaj do ulubionych

A o stenogramach cisza?

07.04.15, 22:09
Niby kiedys czytalam, ze byly wywierane naciski na pilotow.
Ale dzisiaj az mnie zamurowalo, taki budel byl na pokladzie.
Taaaaa, stenogramy na pewno sa sfalszowane a brzoze ruscy na zlosc postawili smile


Az mnie to zmobilizowalo to glosowania przeciwko pis smile rusze sie z kanapy i pojde glosowac
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:12
      A co tu komentować...
      Zabił ich spontan, burdel decyzyjny i olewanie procedur, czyli miało byc dziarsko i z ułańską fantazją, a wyszło jak zwykle.
      • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:19
        No, czyli w stylu Kaczyńskiego Jarusia big_grin
        • semihora Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 05:49
          Ja bym powiedziała, że to w stylu wszystkich naszych polityków, ale pewnie wygodniej jest wierzyć, że to tylko jedna partia jest zła i niedobra suspicious
        • marzeka1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:43
          Czyżbyś zapomniała słynnego tekstu obecnego prezydenta Komorowskiego, ze "polski lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoły"?
          Bo to nie jest jedno partyjna wina, to taka polskie zamiłowanie do spontana, "może się uda".
          • mozambique Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:53
            KOmorowski czy jendak Dorn ?
          • turzyca Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 19:09

            > Czyżbyś zapomniała słynnego tekstu obecnego prezydenta Komorowskiego, ze "polsk
            > i lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoły"?

            Abstrahujac od calej dyskusji, to akurat to zdanie pierwszy raz uslyszalam od wlasnego ojca, gdy opowiadal mi, dlaczego wybral swoje studia. Bo najpierw byl strasznie zafascynowany szybowcami, a potem dotarlo do niego, ze dzieki silnikowi to nawet takie drzwi od stodoly moga poleciec. I to wydawalo mu sie tak niesamowite, ze sa ludzie, ktorzy umieja zmusic wrota od stodoly do latania, ze poszedl na inzynierie, na konstrukcje silnikow lotniczych.
    • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:15
      A o czym tu jeszcze mówić, przecież to było oczywiste od początku. No chyba, ze ktoś wierzył w pancerną brzozę i magnes do ściągania samolotów.
      • triss_merigold6 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:18
        I sztuczną mgłę.
        • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:06
          I Saszę strzelającego z krzaków z kałasznikowa do lądującego samolotu.
    • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:15
      Że też jeszcze karta smoleńska w kampanii wyborczej się nie zgrała..
    • iziula1 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:18
      A co tu mówić? Żal ludzi,którzy zgineli.
      Poza tym stenogramy niczego nie wnoszą w kwestii technicznej , raczej dużo mówią o naszym wojskowym piekiełku, gdzie wystarczy wysoka ranga by nie szanowac podwładnych i procedur. A w konsekwencji życia innych i własnego sad
      • triss_merigold6 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:21
        CBDU. Pułk specjalny słynął z nieprzestrzegania procedur.
      • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 23:16
        iziula1 napisała:

        > A co tu mówić? Żal ludzi,którzy zgineli.
        > Poza tym stenogramy niczego nie wnoszą w kwestii technicznej , raczej dużo mówi
        > ą o naszym wojskowym piekiełku, gdzie wystarczy wysoka ranga by nie szanowac po

        To akurat każde wojsko tak ma, Amerykańce w Jugosławii też w podobny sposób rozbiły samolot z jakimś tam sekretarzem.

        > dwładnych i procedur. A w konsekwencji życia innych i własnego sad
        >
    • mid.week Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:18
      Już dawno było o wywieraniu nacisków na pilotów. Nie dziwią mnie nowe stenogramy bo jak się doda rangę wydarzenia, osobę głównego pasażera i jego wcześniejsze wyczyny w tym temacie, polskie nastawienie do przepisów jako ogólnych drogowskazów, do których można się zastosować aczkolwiek nie trzeba, ułańska fantazję, wszędobylski bajzel organizacyjny to niestety nic innego wyjść nie może. I choć w obliczu tylu ofiar aż prosi się o jakiś wazny powód śmierci to w tym wypadku trzeba przyznać, że zgineli z głupoty.
      • triss_merigold6 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:20
        To chyba jest najbardziej bolesne. Nie terroryści, nawet nie usterka techniczna, ptaki czy zawał pilota, tylko czysta nonszalancka głupota.
        • mid.week Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:28
          Plus odpowiedzialność po stronie zwierzchnictwa. Jarek (a z nim reszta sympatyków) nigdy w to nie uwierzy, nie może, to by go zabiło.
        • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:07
          Bardzo smutne. Żal ludzi którzy jechali tam na obchody i nie mieli wpływu na to jakie cyrki wyczynia się w kokpicie.
      • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:24
        A jak było w Gruzji, tylko, że tam piloci się nie ugięli, za co wylecieli z roboty, ci ze Smoleńska zachowali pracę, za to stracili życie.
        • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:25
          Dokładnie.
    • asmarabis Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:23
      Ale ktore zdanie cie zamurowalo?
      Mnie niestety zadne, ledwo zrozumialam ten zapis, podobno powyjmowano z kontekstu i tylko co piate zdanie opublikowano......
      • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:25
        O, złotousta przyszła i tu. Idź się użalać nad frankiem.
        • asmarabis Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:27
          zuleyka.z.talgaru napisała:

          > O, złotousta przyszła i tu. Idź się użalać nad franki

          A ty to czasem w ciazy nie jestes? Przestan tak pluc jadem na wszystkich bo dziecko sie pjane ze zlosci urodzi.....
    • pade Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:28
      A nie dziwne to ujawnienie 7 kwietnia?
      • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:30
        Bez różnicy. I tak już tyle lat minęło od wydarzenia, że co za różnica.
        • bramstenga Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:57
          No, dla mnie spora. Tuż przed rocznicą, miesiąc przed wyborami, które Komorowski miał wygrać w cuglach, a tu w sondażach mocno zniżkuje. Co za przypadek!
          • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:59
            Rocznice. Rzygać już mi się chce. Szkoda, że innych wypadków tak nie celebrują.
          • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:53
            No i co zamierzasz z tym zrobić?
          • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:07
            Bronek i tak wygra.
    • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:41
      Ze bajzel, to bylo wiadomo,
      ze Blasik w kabinie, nalezalo przypuszczac,
      najciekawsze, moim zdaniem, sa te odglosy uderzania o galezie, brzoze,
      a brak jednego, wielkiego, trotylowego BUM.
      • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:54
        Bo to była ruska bomba z odgłosami krzaków.
        • kosc_ksiezyca Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:37
          Oplułam monitor.

          Ok, może nie powinnam w takim wątku...
          • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:07
            big_grin
        • clk Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 15:04
          LOL, padlam smile
    • black_halo Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:53
      To jest juz czwarta wersja stenogramow. Do zwolennikow PiS nie naleze, natomiast zastanawia mie jak to mozliwe, ze za kazdym razem odczytuja cos innego? Juz bylo o debesciakach, pijanym Blasiku itd, co potem sie okazywalo nieprawda bo w nastepnym odczycie bylo cos zupelnie innego. Tak tylko poddaje pod dyskusje.

      Jutro wychodzi ksiazka Jurgena Rotha, czyzby dlatego nagle te nowe stenogramy wyplynely?
      • asmarabis Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 22:57
        No dokladnie, musz przyznac racje.......ciekawe wedlug czyjego widzimisie zmieniaja te wersje, typuje ze w piatej juz bedzie wybuch....
      • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 23:23
        black_halo napisała:

        > To jest juz czwarta wersja stenogramow. Do zwolennikow PiS nie naleze, natomias
        > t zastanawia mie jak to mozliwe, ze za kazdym razem odczytuja cos innego? Juz b

        To jest akurat dość proste. w kabinie bez żadnych wątpliwości był bajzel, tłum nieupoważnionych ludzi i otwarte drzwi do tego. Czyli dźwięków jest multum, a mikrofony projektowane na zbieranie głosów normalnej załogi. Po prostu trzeba głosy wydobywać z zakłóceń, dlatego kolejne podejścia mogą się różnić.

        > ylo o debesciakach, pijanym Blasiku itd, co potem sie okazywalo nieprawda bo w

        Debeściaki to była jakaś plotka z pierwszych dni, podobnie jak cztery podejścia. Nikt tego potem nie potwierdzał. A pijany (czy tam pomałpkowy) Błasik przecież nie z nagrań wyszedł, tylko z badań laboratoryjnych.

        > nastepnym odczycie bylo cos zupelnie innego. Tak tylko poddaje pod dyskusje.
        >
        > Jutro wychodzi ksiazka Jurgena Rotha, czyzby dlatego nagle te nowe stenogramy w
        > yplynely?

        A dlaczego ta książka teraz wychodzi to nikt nie pyta? suspicious
        • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:47
          podobnie jak cztery podejścia
          > . Nikt tego potem nie potwierdzał. A pijany (czy tam pomałpkowy) Błasik przecie
          > ż nie z nagrań wyszedł, tylko z badań laboratoryjnych.
          >

          Mówisz o badaniach jego krwi, które wykluczyly że był pod wpływem?
          • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:46
            rasowa_sowa napisała:

            > podobnie jak cztery podejścia
            > > . Nikt tego potem nie potwierdzał. A pijany (czy tam pomałpkowy) Błasik p
            > rzecie
            > > ż nie z nagrań wyszedł, tylko z badań laboratoryjnych.
            > >
            >
            > Mówisz o badaniach jego krwi, które wykluczyly że był pod wpływem?

            Nie, nie o tych na zamówienie. O tych prawdziwych.
            • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:23
              Jeśli prokuratura łże, to kto według twojej teorii spiskowej mówi prawdę?
              • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 14:55
                rasowa_sowa napisała:

                > Jeśli prokuratura łże, to kto według twojej teorii spiskowej mówi prawdę?

                Biegli. Ale nie ci powołani dla zrobienia czegoś z nieprawomyślnymi wynikami, tylko ci po prostu badający zdarzenie.

                • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 14:59
                  Ale podasz kto tych biegłych wskazał? Bo ja podałam swoje źródło.

                  Przy okazji powiedz też na jakiej podstawie klasyfikujesz wiarygodność biegłych.
                  • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 15:52
                    rasowa_sowa napisała:

                    > Ale podasz kto tych biegłych wskazał? Bo ja podałam swoje źródło.

                    Ty? Źródło? Niby kiedy i jakie?

                    > Przy okazji powiedz też na jakiej podstawie klasyfikujesz wiarygodność biegłych
                    > .

                    Jak przychodzą dane z sekcji i natychmiast podnosi się hyr że to absolutnie niemożliwe żeby, baczność, Polski Generał, spocznij miał we krwi alkohol, po czym następne wyniki już są "właściwe", to chyba nie trzeba wyjaśniać, czym to zalatuje.
                    • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 18:31
                      45rtg napisała:

                      > rasowa_sowa napisała:
                      >
                      > > Ale podasz kto tych biegłych wskazał? Bo ja podałam swoje źródło.
                      >
                      > Ty? Źródło? Niby kiedy i jakie?
                      >

                      Pisałam już, prokuratura to sprawdzała. Chcesz linka do wypowiedzi?

                      Twoi biegli spadli z księżyca, jak mniemam, skoro to taka tajemnica o kim właściwie mówisz. No, ale najważniejsze że WIESZ że są lepsi od tych oficjalnych. Grunt, to żeby twoją wiarą nie zachwiały żadne niepotrzebne fakty smile
                      • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 18:41
                        rasowa_sowa napisała:

                        > 45rtg napisała:
                        >
                        > > rasowa_sowa napisała:
                        > >
                        > > > Ale podasz kto tych biegłych wskazał? Bo ja podałam swoje źródło.
                        > >
                        > > Ty? Źródło? Niby kiedy i jakie?
                        > >
                        >
                        > Pisałam już, prokuratura to sprawdzała. Chcesz linka do wypowiedzi?

                        Ta sama prokuratura, która stwierdziła że pilot lądujący poniżej minimów z pasażerami nie zasługuje nawet na pogrożenie palcem suspicious

                        > Twoi biegli spadli z księżyca, jak mniemam, skoro to taka tajemnica o kim wła
                        > ściwie mówisz. No, ale najważniejsze że WIESZ że są lepsi od tych oficjalnych.

                        Tajemnica? No chyba dla ciebie. Przecież napisałem, skąd były informacje o alkoholu, na gwałt potem przypudrowywane.

                        > Grunt, to żeby twoją wiarą nie zachwiały żadne niepotrzebne fakty smile
                        • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 19:39
                          45rtg napisała:

                          > Ta sama prokuratura, która stwierdziła że pilot lądujący poniżej minimów z pasa
                          > żerami nie zasługuje nawet na pogrożenie palcem suspicious

                          Ty piszesz o ocenach a ja o faktach. Obecność alkoholu we krwi (próbki przekazane przez Rosjan, a nie zebrane przez mataczących generałów) jest czymś co można obiektywnie zbadać i powiedzieć "jest" albo "nie ma"

                          >
                          > > Twoi biegli spadli z księżyca, jak mniemam, skoro to taka tajemnica o k
                          > im wła
                          > > ściwie mówisz. No, ale najważniejsze że WIESZ że są lepsi od tych oficjal
                          > nych.
                          >
                          > Tajemnica? No chyba dla ciebie. Przecież napisałem, skąd były informacje o alko
                          > holu, na gwałt potem przypudrowywane.

                          >
                          > > Grunt, to żeby twoją wiarą nie zachwiały żadne niepotrzebne fakty smile

                          Napisałaś tylko, że "biegli" i że "ci prawdziwi, a nie na zamówienie". To tyle jeśli chodzi o rzeczowe źródła big_grin Tak sobie szedł biegły przypadkiem, zobaczył próbkę i zbadał.

                          Ale dobra, piąty raz się nie będę prosić - widocznie wstyd ci napisać, albo zwyczajnie coś gdzieś usłyszałaś ale nie zapamiętałaś o co konkretnie chodziło. Nie szkodzi.
                          • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 23:09
                            rasowa_sowa napisała:

                            > 45rtg napisała:
                            >
                            > > Ta sama prokuratura, która stwierdziła że pilot lądujący poniżej minimów
                            > z pasa
                            > > żerami nie zasługuje nawet na pogrożenie palcem suspicious
                            >
                            > Ty piszesz o ocenach a ja o faktach. Obecność alkoholu we krwi (próbki przekaza
                            > ne przez Rosjan, a nie zebrane przez mataczących generałów) jest czymś co można
                            > obiektywnie zbadać i powiedzieć "jest" albo "nie ma"

                            I okazało się że jest.

                            Teraz się, oczywiście, znowu bez sensu zapytasz kto to ustalił, bo Ty pierwsze słyszysz suspicious

                            • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 23:11
                              Nie martw się, nie zapytam szósty raz o to samo, bo to rzeczywiście bez sensu big_grin
      • iziula1 Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 23:55
        Debeściaki to słowa załogi Jaka, który wylądował przed samolotem prezydenta. Jest to fragment korespondencji pomiędzy załogą Jaka, która stała już na płycie lotniska a załoga tupolewa która chciała lądować.
        Zapisy z tych ujawnionych stenogramów nic nie wnoszą istotnego, tylko rozdrapuja rany rodzin i podgrzewaną atmosferę. Bo to że to była katastrofa a nie zamach wie każdy, nawet Antek tongue_out
      • niegomezza Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:41
        Na gazecie jest tekst opisujący jakie techniczne względu decydują. Polecam.
    • mynia_pynia Re: A o stenogramach cisza? 07.04.15, 23:40
      Nie uważalam tej katastrofy za spisek, wina od zawsze wg mnie lezala po stronie fatalnego wyposazenia lotniska i naciskow zeby ladowac, bo czasu malo i by sie spozili. Tylko ogromny niesmak a nawet na rzyg mi sie zbiera ze tak nagle na miesiac przed wyborami odczytali, a wczesniej to co kawe ku... pili?
      • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 00:15
        Załóżmy, że był to wypadek. Na terenie obcego państwa ginie prezydent wraz z naczelnymi dowódcami wojska i elitą polityków.
        Podejrzenie o zamach jest nieuniknione. Rządy obu państw, aby oczyścić się z podejrzeń, oddają śledztwo w ręce specjalistów państw trzecich i instytucji międzynarodowych.
        Zabezpieczają teren katastrofy i wszelkie, nawet najdrobniejsze, ślady. Żadne państwo nie zgodzi się narażać swego prestiżu w obronie jakiegoś kontrolera lotów.
        W Smoleńsku teren katastrofy zaorano i zasypano piaskiem. Drzewa wokół wycięto, a szczątki samolotu trzymano pod gołym niebem tak długo,
        aby deszcze zmyły wszelkie ślady chemiczne. Na koniec wrak umyto! To tak, jakby w miejscu zwykłego morderstwa, przed śledztwem umyto podłogi,
        wypucowano klamki i inne miejsca gdzie mogłyby pozostać odciski palców, zagrabiono ścieżki i trawniki. Niszczenie dowodów przestępstwa wskazuje winnego.

        cui bono?
        • tak_to_nowy_nick Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 00:21
          Ojoj sytuacja awaryjna to szefostwo wezwało do pracy po godzinach? big_grin
          Postuj postuj, mróweczko tongue_out
          • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:49
            Widac ze funkcjonariusze na stanowiskach czuwaja.
        • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 00:29
          A teraz weź leki i idź spać wink
          • bi_scotti Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 01:06
            Ja pewnie przegapilam i pewnie to bylo kiedys opublikowane wiec jestem ciekawa czy ukazala sie synteza zmian procedur, ktore wprowadzono/wprowadza sie w takim polskim "force one" latajacym po swiecie z glowa panstwa. Bo to, co ilustruja kolejne stenogramy z tragedii pod Smolenskiem przeciez nie moze miec wiecej miejsca, prawda? Czy gdzies zostalo publicznie wyartykulowane, ze decyzje o ladowaniu badz nie ma zawsze podejmowac pilot, chyba ze z jakichs powodow jest incapacitated, ze zwierzchnicy pilota/pilotow nie maja wstepu do kabiny w czasie lotu, ze glowy panstwa ani zadnych innych politykow nie konsultuje sie w kwestiach technicznych dotyczacych pilotazu etc. etc. etc. Bo szczerze mowiac, na miejscu np. BK czy innych polskich politykow tej rangi, chcialabym miec pewnosc, ze moge ufac profesjonalizmowi pilota/pilotow nawigujacych samolotem/samolotami, ktorymi sie przemieszczam. Nawet (!!!) jesli sa to piloci wojskowi i potencjalnie moga miec wydawane rozkazy przez osoby, ktore pilotami nie sa. Jest jakies publicznie dostepne opracowanie odnosnie weryfikacji procedur po 10 kwietnia?
            • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:33
              > Ja pewnie przegapilam i pewnie to bylo kiedys opublikowane wiec jestem ciekawa
              > czy ukazala sie synteza zmian procedur, ktore wprowadzono/wprowadza sie..
              To nie procedury zawinily, tylko nieprzestrzeganie ich.
        • minerallna Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 02:26
          Nie rozumiem co jest w tym wpisie takie denerwujące że już autor powinien brać leki?

          Post jest jak najbardziej zgodny z aktualnym stanem.
          Nie zrobiono nic żeby przeprowadzić międzynarodowe śledztwo, wrak leży od lat w Rosji.
          A powinien być w Polsce.
          Jakoś ten malezyjski samolot raz, dwa i pozbierali i wywieźli.
          Tego się nie da? Dlaczego?
          O ostatnim głosowaniu w PE nie wspomnę, żenada.
          Tylko ślepy nie widzi jak ten wrak został dokładnie umyty.

          A to wszystko rodzi coraz więcej pytań.
          I chyba tylko hmm, mało myślący człowiek nie zastanawia sie nad tym co się tak naprawdę działo.
          A naj NOWSZE stenogramy po 5 latach??? Sensacja? Tu już brakuje mi wyobraźni na głupotę tych pseudo odkrywców.
          • azja-od-kuchni Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 03:44
            Też mnie zastanawia czemu wrak jest w Rosji i to od tylu lat? No i co przez prawie 5 lat nie dało się odczytać tego co się dało odczytać teraz?
            Jestem laikiem, ale może ktoś się zna czemu czarne skrzynki w samolocie są taśmami jak 30 lat temu ... Serio w czasach gdy każdy ma aparat i dyktafon w telefonie nie ma nic lepszego do zapisu tego co się dzieje w samolocie?
            • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:52
              Wydaje mi sie ze decyduje trwalosc nosnika i trudniej ingerowac w zapis sekwencyjny (co nie znaczy ze sie nie da).
          • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 07:54
            Tu chodzi o samolot z ówczesną głową państwa i politykami. W grę wchodzi polityka, choć nie powinna.
            W przypadku malezyjskiego samolotu chodziło o turystów.
            • paskudek1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:10
              dodajmy ze w grę wchodzi wyjątkowa niechęć do państwa i jego władz, na terenie którego ten wypadek się zdarzył. Czemu niby od razu pewne kręgi krzyczały i krzyczą do dziś - zamach? Wątpię czy krzyczeliby tak gdyby katastrofa miała miejsce nad Ukrainą, Litwą, Niemcami czy Bangladeszem. Ale już w Rosji ooo tak, tam na pewno był zamach. Bo Putin tak strrrasznie bał się wielkiego prezydenta Kaczyńskiego że aż zabić go musiał.
              To że wrak nadal jest w Rosji też jest wynikiem animozji pomiędzy naszymi krajami i wiecznej wojenki. Rosja ma nas w du...pie generalnie, może się z nami nie liczyć wcale a jak ma sanse nam dopiec to dopiecze. I już. Złudzeń nie mam że gdyby katastrofa miała mijsce na zachód od nas to wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej.
              • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:19
                Krzyczą zamach, bo tylko zamach może uzasadnić twierdzenia PiSu, że z Kaczyńskim liczono się na scenie międzynarodowej.
                • paskudek1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:34
                  no niestety, nie na darmo mówili niektórzy ze do Rosji poleciał przeciętny polityk i prezydent a w trumnie wrócił wielki mąż stanu z którym pół świata się liczyło.
          • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:00
            minerallna napisała:

            > Nie rozumiem co jest w tym wpisie takie denerwujące że już autor powinien brać
            > leki?
            >

            Każdy głupi wie, że krytyczne spojrzenie na śledztwo rosyjskie, postępowanie z wrakiem i miejscem wypadku to automatyczne oszołomstwo na skalę Macierewicza.

            Prawdziwe myślący człowiek nie zaprząta sobie głowy pytaniami tylko bezkrytycznie łyka każdy nowy stenogram zredagowany i pocięty przez dziennikarzy (to zdanie prokuratury, nie moje) w przeddzień kampanii wyborczej.
            • iwles Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:09

              mieć wątpliwości - to jedno
              ale na podstawie samych wątpliwości "preparować" dowody, aby pasowały do teorii spiskowej - to już normalne nie jest.
              • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:24
                Nikt nic nie preparuje.
                Choc nie mozna wykluszyc ze odpowiednie sluzby oprocz mycia samolotu i niszczenia dowodow podrzucaly takze lipne materialy aby sprowadzac sledztwo na mylny trop.
                W takim przypadku nalezy sprawdzic kazda hipoteze, kazda.
                Wlacznie z UFO i bilokacja.

                Natomiast tzw "wyciek" kolejnej wersji stenogramow przed wyborami jest az nadto czytelny.
                Ludzie po prostu nie kupili afery w skokach, zreszta tam komoruski tez jest za bardzo umoczony wiec sie wycofuja rakiem.
        • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 07:04
          gogologog napisał:

          > cui bono?

          Jaroslavi.
          • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:54
            "> cui bono?
            Jaroslavi."

            Jedyne co mnie zastanawia to jak mozna byc tak zaslepionym/ograniczonym, albo jaka jest stawka za tak debilny wpis.
            Ale nie odpowiadaj prosze.
            • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:33
              gogologog napisał:

              > "> cui bono?
              > Jaroslavi."
              >
              > Jedyne co mnie zastanawia to jak mozna byc tak zaslepionym/ograniczonym, albo j
              > aka jest stawka za tak debilny wpis.
              > Ale nie odpowiadaj prosze.

              Bo co? Bo nie masz jak argumentować przeciw oczywistości?

              Najbardziej na tym wypadku korzysta Jarek, bo przynajmniej ma czym zwracać na siebie uwagę. Odkąd zdechł mu ze wstydu kot, tylko katastrofa mu pozostała. Nie, żeby on ten wypadek spowodował celowo, pewnie autentycznie myślał że jak się każe pilotowi "ląduj dziadu" to pilot wyląduje, no ale skoro już się wydarzył, to korzysta po trupach do celu.
              A na działalności Jarka korzysta Putin, bo dzięki działalności Jarka Polska nabiera gęby kraju oszołomów, którzy wykłócają się o pierdoły i negują oczywistości. Przez co Unia musi się rozpraszać na wstydzenie się za Polskę i nie może się w całości skupić na normalnej polityce.
              • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:51
                >
                > Najbardziej na tym wypadku korzysta Jarek, bo przynajmniej ma czym zwracać na s
                > iebie uwagę. Odkąd zdechł mu ze wstydu kot, tylko katastrofa mu pozostała.


                Na tych nowych stenogramach też Jarek korzysta?
                • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:49
                  rasowa_sowa napisała:

                  > >
                  > > Najbardziej na tym wypadku korzysta Jarek, bo przynajmniej ma czym zwraca
                  > ć na s
                  > > iebie uwagę. Odkąd zdechł mu ze wstydu kot, tylko katastrofa mu pozostała
                  > .
                  >
                  > Na tych nowych stenogramach też Jarek korzysta?

                  A dlaczego pytasz? Ja, póki co, mówię że korzysta na wypadku.
                  • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:26

                    > A dlaczego pytasz? Ja, póki co, mówię że korzysta na wypadku.


                    Bo piszesz o tym kto korzysta na szumie i jak się okazuje że nie jarek to nie wiesz co począć z faktami.
                    • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 14:53
                      rasowa_sowa napisała:

                      >
                      > > A dlaczego pytasz? Ja, póki co, mówię że korzysta na wypadku.
                      >
                      >
                      > Bo piszesz o tym kto korzysta na szumie i jak się okazuje że nie jarek to nie w
                      > iesz co począć z faktami.

                      Jak to nie Jarek, skoro Jarek?

                      Kto najbardziej skorzysta na najnowszych stenogramach to się jeszcze zobaczy, ale netto na fali krwi ofiar to od pięciu lat surfuje prezes.
                      • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 15:01
                        No tak, nie mam pytań. Idź pogadać z antkiem bumbum, na pewno znajdziecie wspólny język smile wprawdzie nie ta strona barykady, ale retoryka identyczna.
                      • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 19:14
                        Wiesz co?
                        Pierd...olisz stasznie
        • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 07:51
          Już widzę jak Amerykanie oddają prowadzenie śledztwa specjalistom z państw trzecich, aby zbadać katastrofę, w której zginął ich prezydent.
          • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:26
            Z panstw trzecich to moze nie, ale Rosjanom chyba by zaufali, nie uwazasz?
            • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:27
              A, i napewno doceniliby dokladnie umycie samolotu a nastepnie pociecie go na mniejsze kawalki
            • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:36
              Wskaż mi państwo, które nie prowadziło swojego śledztwa odnośnie katastrofy, która miała miejsce na ich terenie.
              To, że Rosja śledztwo prowadziła, nie oznacza, że trzeba się z ustaleniami tego śledztwa zgadzać.
              Ale negowanie, że był bałagan, że złamano wiele procedur (a to takie typowo polskie - sa przepisy po to by ich nie respektować), i podawanie, że jedyną przyczyną był zamach, jest zwyczajnie głupie.
              • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:54
                Na jak to? Przeciez obowiazuje wykladnia podana przez MAK, cos sie zmienilo?????
                Zauwaz ze zamach wykluczono od razu.
                A nastepnie zniszczono dowody.
                Nie oddali wraku i skrzynek.
                Ginie kawalek nagrania, zasialnie odcielo na 15m a samolot roztrzaskany w drobiazgi.
                Gina ludzie ktorzy cos wiedzieli. Nie wpuszczono patologow.
                I mimo wszystko ciagle boja sie sledztwa ...
                Za duzo pytan
                • kim5 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:48
                  A kto Ci tych bajek naopowiadał?? Gdzie zginął jakiś kawałek nagrania i skąd nowina o odcięciu zasilania?
                  • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 18:12
                    kim5 napisała:

                    > A kto Ci tych bajek naopowiadał?? Gdzie zginął jakiś kawałek nagrania i skąd no
                    > wina o odcięciu zasilania?

                    Rzekome odcięcie zasilania to jakiś czas temu był modny "dowód" zamachowców. Wynikał z tępoty chumanistów biorących się za "analizowanie" zapisów czarnych skrzynek bez zrozumienia jak one działają.
    • kozica111 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 05:56
      Która to wersja? Niby myślące a podniecają się.
    • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 07:54
      Przeciez od początku można było wyciągnąć pewne wnioski. Stenogramy potwierdzają tylko to, o czym wiedzieliśmy zaraz po katastrofie.
      • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:30
        > Stenogramy potwierdzają tylko to, o czym wiedzieliśmy zaraz po katastrofie.
        A nie, nie, byly watpliwosci, czy ostatnie slowa to "Jezu", czy "kuuu..wa"
        • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:41
          Wczoraj słyszałam wypowiedz Warzechy. Twierdzi on, że słowa: dawaj, przeciśniesz się smiało, dotycza przeciskania się w drzwiach kabiny. Cóż.
          • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:54
            Tak, też to słyszałem/łam.
          • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:54
            Przy takim tloku w kokpicie nie mozna tego wykluczyc..
            • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:59
              No w sumie wink
    • lauren6 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 08:09
      Teraz już wiadomo, że przy takim podejściu do latania do katastrofy prezydenckiego samolotu doszłoby prędzej czy później. Z dwojga złego lepiej, że rozwalili się w Smoleńsku niż Gruzji, bo polityczne konsekwencje byłyby dużo gorsze.

      Mam nadzieję, że wielu ludzi to otrzeźwieje zanim pójdą głosować na PIS i Dudę gadających bzdury o zamachu.
    • thank_you Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:15
      A mnie zastanawia, czemu ktoś bierze odszkodowanie w wysokości 3 mln zł za to, że rodzice zginęli w katastrofie, a opowiada, że to był zamach.
      • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:37
        thank_you napisała:

        > A mnie zastanawia, czemu ktoś bierze odszkodowanie w wysokości 3 mln zł za to,
        > że rodzice zginęli w katastrofie, a opowiada, że to był zamach.

        Odkąd jej uświadomiono że za zamachy nie dostaje się odszkodowań, jakoś przestała mówić smile
        • thank_you Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:56
          O proszę, jaka cwana gapa. wink
    • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:31
      Podsumowując watek. Po paru sensownych wypowiedziach znów pojawiły się oszołomskie teorie. Nic się przez te lata nie zmieniło smile znaczy - nie warto w ogóle się interesować tematem.
      • marzeka1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:47
        Ja tylko widzę, że o słowach Komorowskiego, że "polski lotnik to i na drzwiach od stodoły poleci" zapomniano już, jednopartyjnie widząc winę big_grin

        A to pokazuje, że ciągle żywy jest Mickiewicz i "Pan Tadeusz" ze słynnym tekstem : "Szlachta na koń wsiędzie, ja z synowcem na czele i jakoś to będzie"
        • araceli Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:52
          marzeka1 napisała:
          > Ja tylko widzę, że o słowach Komorowskiego, że "polski lotnik to i na drzwiach
          > od stodoły poleci" zapomniano już, jednopartyjnie widząc winę big_grin

          To powiedzenie jest pewnie starsze niż Komorowski.
          • marzeka1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:54
            Ale równie głupie, bo gdy ma się wpływ na realne życie tylu ludzi, to głupie gadanie typu "jakoś to będzie". I dlatego wkurza.
            • araceli Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:55
              To powiedzenie nie ma nic wspólnego z 'jakoś to będzie' tylko jest pochwałą umiejętności polskich lotników, którzy niejednokrotnie w trudnych warunkach musieli sobie radzić.
              • marzeka1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:03
                Ależ znam i wiem, w jakich warunkach i jak nieźle polscy lotnicy się wykazali (słynni kiedyś z dywizjonu 303 i innych)- ale w kontekście tragedii czy tej w Smoleńsku, czy Mirosławcu w 2008.
                • araceli Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:05
                  Więc rozumiesz, że słowa które zacytowałaś nijak się mają do tych katastrof?
          • zuleyka.z.talgaru Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:16
            Tia, z czasów II WŚ.
        • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:53
          Ale tak obiektywnie, to co ma z tym wspólnego Komorowski?
          • marzeka1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:55
            Pisałam o podejściu do rzeczy ważnych, kiedy od tego zależy życie innych.
            • lilly_about Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:19
              Ale to jest tylko powiedzenie, a wyciąganie słów Komorowskiego w tym kontekscie jest chyba nieprzypadkowe i zamierzone, co?
              • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:22
                Biedna prawica usiłuje się doczepić na siłę do Komorowskiego i jej to średnio wychodzi.
        • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 09:54
          Otóż to.
          To "jakoś to będzie" widać jak się pójdzie do jakiegokolwiek urzędu. Są procedury, są przepisy, ale u nas jest też zakodowane olewanie wszystkich tych ustaleń, bo przecież "zawsze się tak robiło". I tak jest w urzędzie w jakiejś małej gminie i urzędach i instytucjach najważniejszych w państwie. Niestety.
          • kim5 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:23
            A na podstawie jakich przepisów miano by przekazać śledztwo "państwom trzecim" i jakim?

            Przykro mi to stwierdzić, ale właśnie z tego wątku i z takiego toku rozumowania wychynęła po raz kolejny nasza piękna cechä "nieszanowanie procedur, byle do celu". Nieważne, ze nie mżna ümiędzynarodowić śledztwa - my chcemy! Nawet, jeśli nie ma na to paragrafów!

            Zamiast deliberować wśród laików wystarczyłoby przeczytać raport komisji badającej wypadek.
            Tam było wszystko i to relatywnie szybko, nawet o owej presji pośredniej.
            Ale my wolimy wymyślać koło na nowo, choć już je dawno wymyślono. Poza biciem piany co ma wynikać z tych dyskusji? Utwierdzanie sie w przekonaniu, że katastrofy lotnicze bada się oglądając każdą blaszkę wraku, bo tak widziałam w TV w Katastrofach w przestworzach?
            Niech się tym wypadkiem zajmują fachowcy!
            • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:33
              A w którym miejscu mojej wypowiedzi doczytałaś, że śledztwo powinno się przekazać "państwom trzecim"?
              • kim5 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:43
                Wcześniej pisano o umiędzynarodowieniu śledztwa. To komentarza do owej wypowiedzi.
                • oqoq74 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:44
                  To się źle podpięłaś.
            • paskudek1 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:16
              ale śledztwa nie przekazano "państwom trzecim" bo tak by było gdyby śledztwo prowadzili np. Francuzi. Zobacz, że jak się rozbił teraz samolot niemieckich linii lotniczych we Francji to śledztwo prowadzą FRANCUZI a nie Niemcy. Z jedną różnicą - Niemcy z Francją WSPÓŁPRACUJĄ a nie na nich plują, oskarżają o zamach od pierwszej minuty po katastrofie itd. Rosja nie ma ŻADNEGO interesu aby nam robić "dobrze", doskonale wiedzą ze nikt im złego słowa nie powie a gremium międzynarodowe ma tę katastrofę w odwłoku. No to korzystają i podsycają piekiełko u nas.
        • niegomezza Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:44
          Wina, moja droga, leży w powszechnej wierze w przysłowie, że "prawo jest po to, żeby je omijać".
        • martishia7 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:47
          Zgadzam się z Tobą w 200%, a ten fragment Pana Tadeusza u nas w domu od lat służy jako podsumowanie wielu tematów politycznych. I zgadzam się z Tobą, że powiedzonka w stylu drzwi od stodoły powinny być unikane i mnie też w wykonaniu gajowego to raziło. Bo to jest promowanie z pozorną swadą wszystkiego co najgorsze - bylejakości, nieodpowiedzialności, "ułańskiej fantazji" i ogólnego bezhołowia.
          • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:01
            > Bo to jest promowanie z pozorną swadą wszystkiego co najgorsze..
            Masz na mysli nazywanie Prezydenta gajowym?
            • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:01
              Nie taki najgorszy przydomek, raczej sympatyczny.
            • martishia7 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 13:09
              Niby celne, ale jednak nie. Nie jestem prezydentem, marszałkiem, politykiem, urzędnikiem, dziennikarzem, ani nawet blogerem hobbystą, który ma 100 stałych czytelników. Nie jestem nikim kto kształtuje opinię publiczną.
    • sadosia75 Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:25
      Ja to się w ogóle dziwie, że ktoś w te spiski wierzy.
      Na moje oko to gdyby Putin chciał zgładzić tą elitę polityczną Polski to po cichaczu by to zrobił na terytorium Niemiec ( w końcu też ich kochamy tak mocno jak Rosję ) zamiast u siebie pod oknem.
      Mając świadomość jaką mentalność mają polacy w tym temacie i jak bardzo się pienią przy każdej możliwej okazji ( ot choćby mecz polska-rosja/niemcy i te wpisy na forach żenujące do potęgi ) to Putin by załatwił sprawę zupełnie inaczej, zwalił winę na niemców a sam by jeszcze przy okazji skorzystał PRowo na pomocy dla RP.
      No ale spisek, zamach i Antek Bang Bang Macierewicz to dopiero zabawa.
      Zenująca ale jednak zabawa.
      • gazeta_mi_placi Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:28
        Polacy piszemy z dużej litery Sadosiu.
        • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:36
          Napisalo Gazeta_mi_placi..
          • iwles Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 10:43

            więcej, Gazetko "zabłysło" big_grin
      • kandyzowana3x Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:36
        W zamach nie wierze. Co nie zmienia faktu, ze panstwo polskie wykazalo calkowita niemoc I kompletny brak jakichkolwiek kompetencji przy tej katastrofie. Poczawszy od przyczyn katastrofy po sledztwo, proby zamkniecia sledzstwa, upamietnienie ofiar itd. Jak to mowil jeden z politykow "panstwo polskie praktycznie nie istnieje". O czym tez swiadczy ukazywanie sie nowych stenogramow tyle lat po katastrofie.
        • 45rtg Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:54
          kandyzowana3x napisała:

          > W zamach nie wierze. Co nie zmienia faktu, ze panstwo polskie wykazalo calkowit
          > a niemoc I kompletny brak jakichkolwiek kompetencji przy tej katastrofie. Pocza

          Państwo polskie działało zupełnie spoko, no ale jak co chwila wyskakiwał Jaro z Tośkiem na smyczy i robili zadymę... Do pracy nad wyjaśnieniem tej katastrofy państwo polskie miało mniej więcej takie same warunki, jak ci piloci do prowadzenia samolotu, z Błasikiem chuchającym w kark i Kazaną ciągnącym za rękaw. I tak to wyjaśnianie (skądinąd dość proste, bo to tak naprawdę banalny wypadek jest) nieźle poszło.

    • natalia.nat Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:33
      Gdzieś przeczytałam komentarz, że więcej spokoju ma motorniczy w tramwaju niż ci piloci mieli podczas lotu. Nikogo oprócz załogi nie powinno być w kokpicie, wywieranie presji ze strony przełożonych jest skandaliczne, pilot ma mieć swobodę podejmowania decyzji w takiej sytuacji, przecież to igranie ze śmiercią.
      • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 11:36
        https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t31.0-8/1796779_659028404224345_6762285392531921984_o.jpg
    • scher Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 12:55
      clk napisała:

      > Niby kiedys czytalam, ze byly wywierane naciski na pilotow.
      > Ale dzisiaj az mnie zamurowalo, taki budel byl na pokladzie.

      W podmoskiewskim studio nagrań praca jest spokojna, poośpiechu nie ma. Pięć lat minęło? No i co? Paliaczki taki mają rząd, że minie drugie pięć lat i trzecie, a ich premierzyna i tak nie ośmieli się nawet podnieść wzroku na cara. Spokojnie więc powstają kolejne wersje „prawdziwej zawartości czarnych skrzynek”. Są gotowe na kolejne okazje, gdy pojawi się taka potrzeba. Potrzeba się pojawiła, nasz prezydent głupoty gada i na krzesła włazi, trzeba go wspomóc. Więc kolejna z „nowych wersji odczytu” została odpalona.

      I od rana kagiebiowscy pułkownicy turlają się ze śmiechu, że w Polszy reżimowe przekaziory tak karnym chórem i z tak nabożną czcią powtarzają wyprodokowane pod Moskwą rewelacje. A zasklepione lemingi porumieniały w podniecenia, że znowu można dowieść swej nowoczesności nie kwestionując nowych „ustaleń” i oburzając się na sceptycznych oszołomów. Wolny świat zażenowany, że tak liczni Polacy na serio biorą nowe moskiewskie cuda? To i dobrze, niech świat widzi, że Paliaczki mózgów używać nie potrafią i godności za grosz nie mają. Niech świat widzi, że z takim poziomem służalczego dygotu i samozaklamania nie mogą być partnerem dla nikogo w żadnej sprawie.

      Wszak polscy prokuratorzy „uczestniczyli w odsłuchiwaniu nagrań z kokpitu” w ten oto sposób, że Rosjanie mieli na uszach słuchawki i odsłuchiwali, a polski prokurator Grzywna patrzył jak oni odsłuchują. I nie śmiał ten polski prokurator poprosić, by i jemu rosyjscy koledzy dali słuchawki. A potem wpisał do protokołu ów prokurator, że „uczestniczył w odsłuchiwaniu”. W normalnym kraju za tego rodzaju kłamstwo zostałby zdegradowany i postawiony w stan oskarżenia za mataczenie, by ukryć przyczyny śmierci swego prezydenta. Ale w Kraju Priwislanskim ten prokurator ma się świetnie, podobnie jak jego liczni, jeszcze bardziej zasłużeni koledzy. Jak choćby minister spraw zagranicznych, który uznał, że by ustalić przyczynę śmierci prezydenta, wrak samolotu, w którym on zginął – jest niepotrzebny.

      W podmoskiewskim studio nagrań trwa spokojna praca. Przed wyborami parlamentarnymi zostaną ujawnione kolejne nieznane fragmenty nagrań. Dowiemy się, że tuż przed katastrofą w kokpicie Tu-154 trwała dzika balanga, rzucano butelkami o ściany, dziewczyny siadały pilotom na kolanach, a zamroczeni alkoholem i narkotykami generałowie recytowali dzieła Lenina oraz śpiewali na głosy „Podmoskownyje wiecziera”. Polacy nie uwierzą? Ależ oczywiście, że uwierzą. TVN, Wyborcza i inne moskiewskie tam-tamy wbiją Paliaczkom w łepetyny, że to właśnie odczytali biegli, a kto wątpi ten szaleniec i wojenny podżegacz.

      autor: Maciej Pawlicki
      wpolityce.pl/smolensk/240074-jest-nowy-odczyt-w-kokpicie-trwala-balanga-lataly-butelki-rozlegaly-sie-pijackie-spiewy-czy-polacy-uwierza
      • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 13:22
        Zaraziłeś się od swojego idola?

        Katastrofa smoleńska. Kaczyński w GP przed 5. rocznicą: Odpowiedzialni są Komorowski, Tusk, BOR i przemysł pogardy

        W sumie to co wygadują Jarosław i Antek bum bum, to już nawet śmieszne nie jest, tylko żałosne.
        • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 20:16
          Trwa kampania prezydencka. To że jeden z kandydatów pretendujących do roli Prezydenta RP stracił realne szanse na wybór w 1 turze, a nawet wybór w 2 turze tego kandydata staje się wątpliwy, jest prawdopodobnie głównym powodem opublikowania "stenogramów" akurat teraz. "stenogramy" biorę w cudzysłów gdyż nie jest to pierwsza, a najpewniej i nie ostatnia wersja spisanych rozmów załogi które pokazują się zgodnie z potrzebą dzielenia Polaków na "racjonalnych" i "radykalnych"

          Jaki miałby być powód publikacji takich "stenogramów"?

          Wiedza środowisk związanych z publikującymi o tym że kandydat którego popierają nie jest w stanie wygrać wyborów bez niezwykle silnego poparcia środowisk lewicowych dla kandydata "racjonalnych". Wiedza ta była zapewne powodem radykalnej próby skłucenia środowiska SLD, ze środowiskiem PIS, przez odwrócenie uwagi od istotnych dla obu środowisk atakowanych tym przekazem problemów związanych z bezrobociem, długością pracy w celu uzyskania zasiłku emerytalnego (bo emerytur w Polsce już się nawet częściowo nie wypłaca) czy umów śmieciowych.

          W istocie jest to liberalny atak na prospołeczną politykę, przez pojawienie się tematu dzielącego grupy społeczne zainteresowane realnymi problemami społecznymi, przy pomocy radykalnego problemu politycznego.

          Przekonanie publikatorów "stenogramów" o klęsce obecnego prezydenta bez silnego poparcia lewicy w 2 turze wyborów musi być niezwykle silne. Ciekawe czy problemy lotu do smoleńska okażą się ważniejsze niż wiek emerytalny, umowy śmieciowe, czy bezrobocie dla wyborców lewicowych. Na liberalizm których w sprawach społecznych i radykalizm w sprawach politycznych liczy RMF.
          • kota_marcowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 20:19
            Powiem tak, dla mnie wybór między Dudą a Komorowskim, to jak pomiędzy dżumą i cholerą, ale tak mnie pisiarze wqwiają, że na złość i tylko po to żeby Duda nie wygrał zagłosuję na Komorowskiego, jak zdecydowana większość wyborców.
            • gogologog Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 21:06
              "dla mnie wybór między Dudą a Komorowskim, to jak pomiędzy dżumą i cholerą, ale tak mnie pisiarze wqwiają, że na złość i tylko po to żeby Duda nie wygrał zagłosuję na Komorowskiego, jak zdecydowana większość wyborców."

              No jesli zamierzasz tak jak wiekszosc to chyba cos ci sie jednak pomylilo.
              Nieprzypadkowo sitwa daje wrzutki smolenskie i obiecuje miejsca "pracy" w administracji.
              Ale to nie zadziala juz. Zostaje im tylko metoda "wladzy raz zdobytej nie oddamy nigdy".

              Bardzo mnie buli twoj wpis, glosuj na Bredzislawa przynajmniej w protescie przeciwko katolipisobom, albo w imie braterstwa broni z Japonia.
            • asmarabis Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 21:21
              I jeszce przez nastepne 5 lat chcesz ogladac publiczne drzemki i wspinanie sie na meble? Co z twoim poziomem estetyki?
          • rasowa_sowa Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 20:21
            > Przekonanie publikatorów "stenogramów" o klęsce obecnego prezydenta bez silnego
            > poparcia lewicy w 2 turze wyborów musi być niezwykle silne. Ciekawe czy proble
            > my lotu do smoleńska okażą się ważniejsze niż wiek emerytalny, umowy śmieciowe
            > , czy bezrobocie dla wyborców lewicowych. Na liberalizm których w sprawach społ
            > ecznych i radykalizm w sprawach politycznych liczy RMF.
            >

            Oczywiście że tak, ludzie nie podejmują decyzji politycznych racjonalnie, patrząc na realne zmiany w ich sytuacji. Ludzi do wyborów skłania postraszenie oszołomstwem, kurduplem, prezydentem sadzącym byki ortograficzne. Zresztą masz już w pierwszym poście tego wątku cały mechanizm:

            "Az mnie to zmobilizowalo to glosowania przeciwko pis smile rusze sie z kanapy i pojde glosowac"
          • baltycki Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 21:17
            gogologog napisał:

            > Trwa kampania prezydencka. To że jeden z kandydatów....

            Autor: Tonick
            tonik.salon24.pl/640789,dlaczego-stenogramy-z-tu-154-opublikowano-w-kampanii-wyborczej
    • 3kolorniebieski Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 14:40
      „Zlecenie zamachu na TU-154 pochodziło „bezpośrednio” od wysokiego rangą polskiego polityka i było skierowane do generała FSB, Jurija D.” - notatkę wywiadu niemieckiego tej treści ujawnia w swojej najnowszej książce słynny niemiecki dziennikarz śledczy Jurgen Roth. Informacje te budzą prawdziwą grozę. Przypominamy, kto z polskich urzędników spotykał się przed katastrofą smoleńską z ludźmi Putina.
      Kluczową rolę w przygotowaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku odegrał Tomasz Arabski, ówczesny szef kancelarii premiera Tuska. To właśnie on był formalnym koordynatorem lotu Tu-154 do Smoleńska. Ale Arabski był też główną postacią w tajemniczych rozmowach między polskim a rosyjskim rządem przed katastrofą.

      Negocjacje rozpoczęto już we wrześniu 2009 r. - po wizycie Władimira Putina w Polsce i jego nieoczekiwanym spotkaniu „w cztery oczy” z Donaldem Tuskiem na sopockim molo. „Tomasz Arabski zeznał [...] iż po spotkaniu Premierów w Sopocie, Andrzej Kremer i Jarosław Bratkiewicz z MSZ odbywali spotkania ze swoimi odpowiednikami ze strony rosyjskiej, w których temat uroczystości w Katyniu w 2010 roku był jednym z poruszanych tematów rozmów. Zaprezentowane zeznania Tomasza Arabskiego, jak również inne dowody, wskazane dalej w uzasadnieniu niniejszego postanowienia potwierdzają, iż ze strony KPRM oraz MSZ we wrześniu 2009 roku rozpoczęto starania, aby podczas uroczystości 70 Rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Katyniu doszło do spotkania Premiera Donalda Tuska i Premiera Władimira Putina” - napisali prokuratorzy w uzasadnieniu umorzenia cywilnego śledztwa smoleńskiego śledztwa.

      Od początku lutego 2010 r., czyli od oficjalnego zaproszenia Tuska przez Putina do Rosji, do gry - jako główny wykonawca poleceń polskiego premiera - wszedł Arabski. Już 4 lutego rozmawiał przez telefon z Jurijem Uszakowem, zastępcą szefa administracji Władimira Putina. W trakcie tej rozmowy miał zostać ustalony termin spotkania obu premierów na dzień 7 kwietnia 2010 r. Notatka z przebiegu rozmowy trafiła, niestety, do akt niejawnych śledztwa.

      Tomasz Arabski odbywał też tajemnicze spotkania ze wspomnianym już Jurijem Uszakowem. Były przynajmniej dwie takie rozmowy: 25 lutego 2010 r. w Warszawie i 17 marca 2010 r. w Moskwie.

      Jeśli chodzi o spotkanie warszawskie - tajne rozmowy Arabskiego z Uszakowem rozpoczęły się w Kancelarii Premiera, a skończyły w jednej ze stołecznych restauracji. W spotkaniu brał udział Władimir Grinin - ówczesny ambasador Rosji w Polsce, główny uczestnik gry dyplomatycznej Moskwy mającej na celu obniżenie rangi wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Grinin to przyjaciel Putina. Obaj znają się jeszcze z drugiej połowy lat 80. Gdy Putin był agentem KGB we wschodnioniemieckim Dreźnie, Grinin stał na czele sowieckiej ambasady w NRD. Uczestnikami warszawskich rozmów byli również Andrzej Kremer z MSZ, Tomasz Pawlak z Kancelarii Premiera oraz W. Grinin, Dmitrij Polanskij i A. Karbowskij z rosyjskiej ambasady. Podkreślmy, że restauracyjne rozmowy z Uszakowem i rosyjską ambasadą prowadzono w tajemnicy przed prezydentem Lechem Kaczyńskim.

      Jeszcze ciekawsze była wizyta Arabskiego w Moskwie. „Pierwotnie spotkanie Tomasza Arabskiego miało odbyć się w siedzibie Premiera [Rosji], ale ostatecznie odbyło się w restauracji w sposób nieformalny” - wynika z akt prokuratury. Przedtem, jak wynika z harmonogramu wizyty Tomasza Arabskiego w stolicy Rosji, szef kancelarii premiera Tuska zwiedzał przez trzy godziny Plac Czerwony i Galerię Tretiakowską.

      Tym razem udział w rozmowach Arabskiego z Uszakowem wziął Igor Sieczin, ówczesny wicepremier, prawa ręka Władimira Putina, szef frakcji "siłowików" (środowiska byłych agentów KGB/FSB) w Rosji. Dodajmy, że za człowieka Sieczina uznawany jest m.in. Aleksander Bastrykin, szef wydziału dochodzeniowego w Prokuraturze Generalnej Rosji, znany ze śledztwa smoleńskiego. W restauracji miały też obok Uszakowa i Arabskiego pojawić się inne osoby, ale tak się nie stało. W dokumentach prokuratury czytamy: „W spotkaniu [...] ze strony MSZ Federacji Rosyjskiej mieli uczestniczyć Władimir Siedych, Zastępca III Europejskiego Departamentu MSZ, i Siergiej Siemionow, Zastępca Kierownika Wydziału Polskiego III ED. Tomaszowi Arabskiemu miał towarzyszyć Piotr Marciniak, Marek Bogacki i Justyna Gładyś. Ostatecznie rozmowy odbyły się w cztery oczy jedynie z udziałem Justyny Gładyś w charakterze tłumacza [...] minister Uszakow odesłał towarzyszących mu urzędników”.

      W spotkaniu nie brał udziału ambasador Polski w Rosji - Jerzy Bahr. Oto, co powiedział śledczym: „Odnośnie do wizyty ministrów Tomasza Arabskiego i Andrzeja Kremera w Moskwie Jerzy Bahr zeznał, że w tym czasie przebywał w południowej Rosji na Przedkaukaziu. Po powrocie poprosił pracowników o zrelacjonowanie mu tej wizyty. Okazało się jednak, że Tomasz Arabski zabronił Justynie Gładyś informowania ambasadora o treści swoich rozmów z ministrem Uszakowem w Moskwie. Dla Jerzego Bahra ta sytuacja była zupełnie nienormalna i niezrozumiała”.

      Ale i Justyna Gładyś nie słyszała całej rozmowy Arabskiego z Uszakowem. „Świadek [Justyna Gładyś] rozmowę z wicepremierem Sieczynem tłumaczyła całą, natomiast rozmowę z ministrem Uszakowem tłumaczyła częściowo z tego powodu, iż część rozmowy odbyła się w języku angielskim i wtedy była proszona, żeby im nie towarzyszyć” - czytamy w uzasadnieniu umorzenia cywilnego śledztwa smoleńskiego.
      Co ciekawe, spotkanie Arabskiego, Uszakowa i Sieczyna odbyło się w restauracji "Dorian Gray" - położonej niedaleko Kremla. Według naszych informacji to częste miejsce spotkań rosyjskich polityków i oligarchów, a także ludzi powiązanych ze służbami specjalnymi. Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl - to właśnie w lokalu "Dorian Gray" spotykali się m.in. dygnitarze biorący udział w gigantycznej aferze korupcyjnej związanej z próbą przejęcia firmy Wołgotanker, powiązanej z koncernem Jukos. Wyroki w tej sprawie (m.in. 9 lat więzienia dla generała policji Aleksandra Bokowa) zapadły miesiąc temu.
      • clk Re: A o stenogramach cisza? 08.04.15, 15:09
        LOL.

        Jestem takim wlasnie czlowiekiem ludźmi, którym Bóg nie dał dużo rozumu".
      • minerallna Re: A o stenogramach cisza? 09.04.15, 01:57
        Już dużo wyżej ktoś- sorry, nie che mi się przekopywać kto- w postach o tej książce wspominał.
        Tyle że w Polsce nikt nie wie o co chodzi.
        A chodzi o pewną książkę.
        Dziwny zbieg okoliczności w mocno kontrolowanej polityce raczej się nie zdarza.
        Więc mamy "nowe" stenogramy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka