fnutaki
11.04.15, 19:05
Tak realnie? Macie znajomych panów wolnych, do wzięcia i nadających się do związku?
mam znajome ok 40letnie które są same i twierdzą, że nie mają kogo poznać bo "nikogo nie ma". Niektóre już zupełnie odpuściły jakiekolwiek szukanie.
Czy to tylko ich narzekania czy faktycznie wolnych panów 40+ nie ma co do zasady?
W moim najbliższym otoczeniu w tym wieku wolni są tylko nieliczni panowie nawet niektórzy przystojni i pracowici ale z nałogami, niepewni siebie, liczący że ktoś się nimi zajmie niedojrzali osobowościowo, albo baaardzo wstydliwi i nie umiejący nawiązywać znajomości z kobietami, jeden jest z toksyczną mamusią która trzyma go krótko przy sobie.
Można ich wszystkich wolnych policzyć na palcach.
Wdowców brak, 2 wolnych świeżych rozwodników okropnych (nieodpowiedzialni, przemocowi), 90% towarzystwa żonata, wielu ma i żony i kochanki.
Więc jak jest u was?
Na tu i teraz - macie wolnych panów w otoczeniu i byłybyście w stanie dobrej znajomej sugerować któregoś jako może nie idealny ale dobry wybór?