Dodaj do ulubionych

wulkan pod Yellowstone

09.05.15, 21:23
Dziewczyny ze Stanów, ja z pytaniem: w Stanach też o nim tak piszą? Myślicie o nim czasem? Że nagle może się okazać, że wszystko zniknie? Masakryczne dość te wizje - Stany przestają istnieć, roślinność na ziemi wymiera, słońca nie ma kilka lat. Pachnie apokalipsą
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:25
      Zaden sekret ze predzej czy pozniej wybuchnie
      • ruda.anka2 Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:31
        Ale ostatnio jakoś więcej jest info co to konkretnie oznacza. Zero samolotów, pada elektronika, nie ma netuwink A na poważniej; koniec świata jaki znamy.
        • ichi51e Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:35
          Jak ten wullan wybuchnie to zero samolotow i elektroniki bedzie najmniejszym problemem big_grin
          • ruda.anka2 Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:38
            Toć bawink
    • 5venuss Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:34
      gdzie ty o nim tak wiele słyszysz?
      już daaaaawno nic mi się nie obiło o uszy o Yellowstone...
      • minor.revisions Re: wulkan pod Yellowstone 12.05.15, 03:32
        Ostatnio odkryto jakąś gigantyczną komorę z magmą, dzięki czemu wulkan jest lepiej rozpracowany, ale tylko tyle wiadomo, że ona się przyczyni do mega skali katastrofy, ale nic na temat tego, kiedy to ma być, nie wiadomo.
    • jagienka75 Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 21:56
      wulkan?
      to najwiekszy superwulkan na swiecie.
      kiedys wybuchnie a wtedy rownie dobrze mozna sie polozyc do trumny i czekac na smierc.
      wyginie wiekszosc populacji ludzkiej.
      miejmy nadzieje, ze pospi sobie jeszcze kilkaset lat.
    • pani.mysz Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 22:02
      A Ty dopiero teraz się o tym dowiedziałaś?
      Nie miałaś geografii w szkole?
      • ruda.anka2 Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 22:23
        Miałam i nie było o nim mowy, zresztą nie w tym rzecz. Byłam tam, spałam nawet w pokoju z widokiem na Oldfaithful i nie miałam lękówwink Ale ostatnio jakoś się zderzam z opisem skutków i przewidywaniami, że może walnąć niedługo. Stąd moje pytanie do dziewczyn mieszkających w Stanach - czym tam się jakoś o tym szerzej/więcej mówi?
        • pani.mysz Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 22:32
          też byłam i rozmawialiśmy wtedy z jednym ze strażników parku a potem po powrocie poczytałam sobie trochę w necie, bo mnie zaciekawiło.
          Nie ma żadnej metody żeby przewidzieć kiedy wulkan raczy wybuchnąć.
          Więc wszelkie pisanie o tym to sianie paniki albo sensacji.
          • ruda.anka2 Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 22:58
            Acha? To znaczy, że nie można o tym porozmawiać? O Putinie można, o wojnie można, o wulkanie nie?
            Jest jakaś metoda zdaje się, bo wulkan wybucha regularnie choć niebywale rzadko. I pisze się o tym może jednak nie bez powodu?
            • pani.mysz Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 23:18
              Regularnie, ale to jest regularność plus minus kilkudziesięciu tysięcy lat.
              Więc raczej ciężko trafić z datą.
            • tak_to_nowy_nick Re: wulkan pod Yellowstone 10.05.15, 01:16
              > I pisze się o tym może jednak nie bez powodu?

              Zapomniałaś napisać "przypadek??" wink
        • tak_to_nowy_nick Re: wulkan pod Yellowstone 09.05.15, 22:36
          > ostatnio jakoś się
          > zderzam z opisem skutków i przewidywaniami, że może walnąć niedługo

          Nie przejmuj się, to tylko ludzie-jaszczury z poszczepiennym autyzmem przedawkowali sos z chemtrailsów i im odbija na forach. Podjedzą macy z krwią dzieci wywiezionych czarną Wołgą i im przejdzie.
    • agaja5b Re: wulkan pod Yellowstone 10.05.15, 14:45
      Jak juz tak się chcesz martwić superwulkanami to radziłabym bardziej się przyjrzeć tym co blizej: chocby Laacher w Niemczech, 530 km od Polski. Podobno daje znaki że sie budzi, a ostatnio wybuchał kilkanascie tysiecy lat temu, więc podobno jego czas się zbliza, albo Pola Flegryjskie we Włoszech.
      • gazdzinazdaleka Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 13:16
        Otóż to. Mieszkam stosunkowo niedaleko Maria Laach i trochę się tym interesowałam. Podobno w 2012 r. zarejestrowano zwiększone ilości dwutlenku węgla wydobywające się z dna jeziora, co może oznaczać, że superwulkan powoli się wybudza. A okolica obfituje w wulkany wink
        • totorotot Re: wulkan pod Yellowstone 12.05.15, 01:43
          Mnie się kury gorzej nioso, musi ze przez ten jelołston. Wypizgł był on już trzy razy w przeciągu ostatnich dwóch milionów lat, zanosi się na czwarty.
    • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 10.05.15, 16:31
      no cóż... tak bywa. W przeszłości Ziemia przeżyła niejeden taki kryzys. Np taki, w którym wymarło ponad 80% wszystkich gatunków żyjących na Ziemi.
      Dawno to było, jeszcze zanim rośliny wyszły na ląd. A Ziemia nadal trwa smile
      Najwyżej ludzie wyginą. Ewentualnie wyewoluje nowy gatunek.
      Zycie....
      • aquella Re: wulkan pod Yellowstone 10.05.15, 19:24
        Dawno to było, jeszcze zanim rośliny wyszły na ląd. A Ziemia nadal trwa smile
        Najwyżej ludzie wyginą. Ewentualnie wyewoluje nowy gatunek.
        Zycie....

        no to błysnęłaś, ale jeśli puenta jest taka, że nie należy się przejmować to ja popieram bo jeśli to kataklizm, którego nic nie powstrzyma ( co najwyżej Ruscy przyspieszą) to nie ma sensu myśleć o tym nawet.
        • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 10.05.15, 21:24
          błysnęłam? Wiesz, moze mam spaczone spojrzenie na przeszłość Ziemi.
          Ale o kryzysy w przeszlości istniały. Po których, ginęło większość gatunków. Pisałam o kryzysie z przełomu ordowiku i syluru. Jednym z większych. Mniejszych - trudno zliczyc.
          Z punktu przeszłości geologicznej - historia człowieka to w sumi jedna sekunda (jakby porównac historę Ziemi do jednego roku, to człowiek pojawił sie w ostatniej sekundzie 31 grudnia) .
          Jakoś nie jestem straszliwie antropocentrycznasuspicious
          • morwa23 Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 09:33
            ciekawy temat , aż zajrzałam i poczytałam , interesuję się różnymi rzeczami , czy słyszałyście również o innej ciekawej historii że egipskiego Sfinksa wybudowałą jakaś inna cywilizacja "przedegipska" znajoma ostatnio mówiłą że gdzieś przczytała w angielskim piśmie naukowym
            • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 10:56
              hmmmm, czy nie są to poglądy Ericha von Danikena?
              Syriusz, jego mieszkancy, Dogonowie itp?

              kontrowersyjnę, jakby tu oględnie rzec
              A angielskie pismo naukowe - jakies konkretne, czy wydwane przez np tajemnicze towarzystwo?
            • agaja5b Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 12:01
              Sfinksa? Chyba raczej to co wg doniesień znajduje sie pod płaskowyzem Giza. Sfinks miałby tylko wg lagend strzec wejscia do sieci podziemnych labiryntów, z ukrytymi tam tajemnicami pewnie dotyczącymi powstania cywilizacji egipskiej, (wg niektórych to dzieło kosmitów było)bo temu że trwała i była potężna (mniej lub bardziej) przez tysiące lat do dziś nie możemy się nadziwić. Badania wykazały że tunele i podziemne groty rzeczywiście istnieją ale są zalane wodą, więc pewnie wszystko co tam ewentualnie jest pływa w wodzie. Pewnie część tej historii to zwykłe spekulacje ale tym niemniej ciekawe i niesamowite jest nawet czytanie o tym.
          • aquella Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 10:43
            no teraz mnie zagięłaś wink
            • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 10:57
              e tam zagiełaś....
              akurat trafiłaś w moje poletko smile
        • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 09:51
          aha, puentę odczytałaś dobrze smile
          sa procesy na które nie mamy wpływu.
          Nie zatrzymasz np tektoniki płyt Nie da rady....
          • chipsi Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 10:50
            No ale jeśli nie wyginęliby wszyscy ludzie to może jednak ci, którzy budują bunkry na okoliczność apokalipsy nie są takimi świrami jak mi się dotąd wydawało?
            • kochamruskieileniwe Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 11:00
              obawiam sie, ze te bunkry na kij im. W ostatecznym rachunku.
              Zmiany mogą być bardzo gwałtowne, ale mogą trwac wiele lat. wymieranie to proces. nie ma tak, ze nagle juz i po krzyku. No chyba, ze człowiek pomoze i spusci bombe.
              Ci co budują bunkry mają szanse przezyc pierwsze uderzenie. W ostatecznym rachunku - nie zdołają odtworzyc populacji ludzkiej zdolnej do przetrwania gatunku.
              (tak na zimno, patrzac na sprawę)
              • laquinta Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 13:17
                Zastanawiam się jak wybuch wulkanu i zaglade zycia na Ziemi tłumaczyliby wierzący w Boga - w jego dobroc i miłosierdzie. Niech mi ktoś odpowie.
                • pani.mysz Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 19:25
                  Nie tłumaczyliby by, bo już by ich nie było.
                  Jak nie ma ludzi, nie ma też bogów.
                  • laquinta Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 20:46
                    pani.mysz napisał(a):

                    > Nie tłumaczyliby by, bo już by ich nie było.

                    Zanim by ich nie było. Musieliby cos na temat Boga pomyslec. Ciekawa jestem co?
                    • agaja5b Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 22:12
                      Pewnie "o Boże!"
                • ichi51e Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 19:47
                  Normalnie - milosierdzie i wszechmoc istoty boskiej jest nie do ogarniecia przez czlowieka
            • gazdzinazdaleka Re: wulkan pod Yellowstone 11.05.15, 13:13
              A tam, w takiej sytuacji lepiej być w epicentrum i zginąć w pierwszych sekundach niż dogorywać latami, walcząc o przeżycie.
              • ruda.anka2 ale gdyby to miało być za rok? 11.05.15, 20:40
                Nie zmieniłoby to Waszego myślenia o Waszym życiu? Waszych planów na ten rok?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka