Dodaj do ulubionych

Taka propozycja "pracy"

19.05.15, 13:57
informacja od znajomych znajomych, praca w kwiaciarni , własna działalność, dochód to 20% utargu miesięcznego po odjęciu opłat za lokal, zus właścicielki, towar itp. Praca od rana do wieczora z weekendami wszystkimi włącznie. Teraz prowadzi ją tylko właścicielka.
Obserwuj wątek
    • shell.erka Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:03
      Wolalabys 50%?
      • aeropolis Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:23
        tak.
        • klamkas Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:25
          Ale oczywiście partycypowałabyś w 50% wszystkich nakładów, kosztów, inwestycji itp.?
          • aeropolis Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:30
            oczywiście, że nie. Ale wykonywałabym pracę u tej pani, ale nie na etacie, zlecenie to jednak coś innego jest niż układanie jej kwiatów, sprzedawanie jej klientom i sprzątanie jej lokalu.
    • iziula1 Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:08
      To żart, prawda?!
      • aeropolis Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:22
        nie, nie żart.
    • fomica Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:29
      A może utarg miesięczny wynosi 0,5 mln zł? Wtedy to nie jest zła propozycja.
      • aeropolis Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:31
        tak jak każda osiedlowa kwiaciarnia, której właścicielką jest pani po 60rż i pomocy potrzebuje.
    • wuika Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:31
      Czyli 20% dochodów w zamian za prowadzenie punktu. To pewnie zależy od tych dochodów suspicious
    • mynia_pynia Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 14:49
      Moja koleżanka miała w dobrym miejscu mały kiosk prasowy, to była franszyza. Sama obsługiwała, sama robiła księgowość itp.
      Co z tego, że wyciągała na czysto od 5-8 tys. skoro w ogóle nie miała dnia wolnego a pracowała od 6:30 do 21:30.
      Później zatrudniła dziewczynę ale pracownica szybko zrezygnowała bo była tylko praca, praca, praca. Koleżanka wykalkulowała że żęby były normalne godziny pracy i czas na wyjście gdziekolwiek w tygodniu to potrzebne były 3 osoby i praca na zmiany - a to już się nie kalkulowało.

      • kernel.panic Re: Taka propozycja "pracy" 20.05.15, 00:58
        mynia_pynia napisała:

        > franszyza
    • szmytka1 Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 15:14
      Koleżanka pracuje w kwiaciarni, takiej właśnie powiedzmy osiedlowej, w malym mieście. W okresie wiosenno-letnim muszą zarobć na opłaty w zimie, zimą praktycznie nie ma zarobku. Sprzedają oprócz kwiatów wieńce pogrzebowe, znicze, kartki okolicznościowe, biżuterię i przeróżne gadźety, byle tylko się utrzymać jakoś. 20% od utargu po odliczeniu kosztów w przypadku małej kwiaciarni, to nie jest dobra propozycja. Wolałabym stałe wynagorodzenie albo stawkę godzinową.
    • aeropolis Może doradzicie mi 19.05.15, 15:18
      jak coś znajdę to takie właśnie śmieci.
      • aqua48 Re: Może doradzicie mi 19.05.15, 16:09
        aeropolis napisała:

        > jak coś znajdę to takie właśnie śmieci.

        Zaproponuj pani w kwiaciarni swoje warunki - konkretną stawkę godzinową i obowiązkowo jeden całkowicie wolny dzień w tygodniu. Najwyżej się nie zgodzi.
        • asia-loi Re: Może doradzicie mi 19.05.15, 18:54
          A autorka wątku wie na czym polega praca w kwiaciarni? Umie robić wiązanki ślubne, imieninowe, wieńce pogrzebowe itd? Ma taki dar, aby ładną wiązankę zrobić.
          Moja koleżanka kiedyś pracowała w kwiaciarni i zawsze mówiła, że to ciężka praca, trzeba mieć silne palce u rąk aby np. zrobić wieniec pogrzebowy (druty), w kwiaciarni jest zimno ze względu na kwiaty no i pachnie różnymi kwiatkami (dla mnie okropność).
          • bachula_grr Re: Może doradzicie mi 19.05.15, 18:56
            Kiedys marzylam zeby byc kwiaciarka, zazdroscilam kolezance po technikum ogrodniczym jej pierwszej pracy....w osiedlowej kwiaciarni...to byly czasy wink
          • szmytka1 Re: Może doradzicie mi 19.05.15, 19:18
            i zimno i ręce poparzone klejem z pistoletu... Była właśnie wspomniana koleżanka. Wracała dopiero z pracy (8-19). Dzisiejszy utarg 800 zł, z czego połowa to wieniec za 400 zł, więc jakby pogrzebu nie było, to utarg z dziś 400, niedużo. A punkt dobry, naprzeciwko katedry i w pobliżu szkoły, więc korzystają przy okazji ślubow, pogrzebów, okoliczności szkolnych.
    • setia Re: Taka propozycja "pracy" 19.05.15, 19:42
      Podejrzewam, że będziesz musiała dokładać do interesu (ZUS), ale zawsze możesz zapytać o to jak kształtowały się dochody kwiaciarni w ostatnim roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka