Dodaj do ulubionych

Do emigrantek - wasze imiona

21.05.15, 22:35
Czy tubylcy potrafia wymówić wasze imie badz nazwisko? A jesli nie, to czy ich poprawiacie tak dlugo az zapamietaja? Mam z tym problem, bo wkurza mnie jak wymawiaja moje imie, poprawiam, ale i tak za jakis czas znow to samo. Darowac sobie i przyzwyczajac sie do mowego brzmienia?
Obserwuj wątek
    • azja-od-kuchni Re: Do emigrantek - wasze imiona 21.05.15, 23:27
      Mam niemieckie imie dość popularne w Polsce gdy się urodziłam kompletnie niestawne było dla Singapurczyków nawet gdy literowałam.... W Stanach mówią do mnie użwywajać dwóch pierwszych liter... Nie przeszkadza mi to ... za to mój dzieciak walczy o pełną nazwe i brzmienie imienia jak o niepodległośc....kłóci się mocno w szkole , bo w wersji amerykańskiej jego imię pisze się przez C a po polsku przez K ...
      • bisiek10 Re: Do emigrantek - wasze imiona 21.05.15, 23:35
        W urzedach, szpitalach itd jezyk lamia troche.Czasem poprawiam ale najczesciej mowie ze ang odpowiednik bedzie dla nich latwiejszy i nim sie do mnie zwracaja.Do ludzi "nie urzedowych" przedstawiam sie od razu ang odpowiednikiem.
      • ida_listopadowa Re: Do emigrantek - wasze imiona 21.05.15, 23:51
        Masz na imię Marta, a Twoja córka to Karolina? wink
        • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 06:32
          Albo Kamila.
          • dziennik-niecodziennik Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:48
            albo Klaudia smile
            • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:52
              Albo Kleopatra.
              • wioskowy_glupek Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:48
                Jakby miała na imię Marta to by amerykanie z imieniem nie mieli problemów wink
      • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 06:31
        Helga?
        • azja-od-kuchni Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 17:03
          Helga mi się podoba wink fajnie by się na mnie wołało uzywając dwóch pierwszych liter: He come here!
          • laurels Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 22:03
            Teraz sie wszyscy glowia co to za imie, ktore mozna skrocic do dwoch liter. Jednym slowem zostalas dwuliterowa smile
          • najma78 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 22:22
            azja-od-kuchni napisała:

            > Helga mi się podoba wink fajnie by się na mnie wołało uzywając dwóch pierwszych
            > liter: He come here!

            A gdyby tak skracano do pierwszych trzech? If you need any help go to Hel.
      • arim28 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 07:43
        Chyba wszyskie dzieci tak maja smile
        Moja corka ciagle walczy o jedna literke i, czesto w pisowni wstawiaja jej j.
        Najwiekszy raban zrobila o nagrode i wygrawerowane imie na niej, oczywiscie z dlugim j.
        Ja uzywam skrotu swego imienia coby ludzi nie stresowac smile
        • best_bej Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 16:04
          ooo i jak się skończyło? poprawili?
    • snakelilith Re: Do emigrantek - wasze imiona 21.05.15, 23:52
      Mam międzynarodowe, bardzo stare imię popularne w wielu krajach. Niemcy zjadają tylko jedną głoskę i mnie się to podoba, bo tak wymawia się to imię w oryginalnym języku. Wolę to od infantylnych zdrobnień, którymi zwracano się do mnie zawsze w Polsce. W nazwisku zmieniają też nieco dwie głoski, ale nie mam typowo polskiego nazwiska, więc trudno zdecydować, która wymowa jest tu bardziej prawidłowa i jest mi to obojętne. Sama wymawiam go po niemiecku, by ułatwić identyfikację i uniknąć pomyłek.
      Nie wiem też o co walczyć, bo u mnie na Śląsku wielu ludzi posiada nazwiska niemieckiego pochodzenia, a Polacy też nie starają się wymawiać je prawidłowo. Moi znajomi w Polsce uparcie kaleczą też imię mojego męża, nie dopatruję się jednak złej woli tylko tłumaczę to brakiem językowego wyćwiczenia.
    • black_halo Re: Do emigrantek - wasze imiona 21.05.15, 23:56
      W pracy duo gadam przez telefon i musze ciagle literowac ale w gruncie rzeczy nie przeszkadza mi to. Wiekszosc ludzi jest pozytywnie nastawiona i tez sie nie obraza jesli ja nie jestem w stanie wymowic jakiegos nazwiska szczegolnie, bo flamandzki jezyk jest pod tym wzgledem bogaty.
      • rosapulchra-0 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 10:38
        Ja już nabrałam takiego zwyczaju, że jak gdzieś dzwonię lub załatwiam sprawę w urzędzie, to gdy się przedstawiam, to od razu literuję swoje imię i nazwisko. To znacznie ułatwia rozmowę potem.
    • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 04:36
      nazwisko wymawiaja bez problemu, bo nie ma w nim zadnych trudnych, typowo polskich glosek. czasem tylko musimy tlumaczyc, dlaczego mamy rozne nazwiska, bo tu sie nazwisk nie odmienia i jest dla nich zagadka, dlaczego moje naswisko konczy sie na a, a meza i synow na i. kiedys sie usmialam z sasiadka wlasnie z tego powodu, bo wytlumaczylam jej, jak to jest i powiedzialam, ze jak jestem z mezem albo my jako rodzina, to nazwisko konczy sie na "scy" i wtedy juz sie calkiem zalamala big_grin

      imie w papierach urzedowych mam bez polskich znakow, bo szwajcarzy nie znaja ż. nie potrafia go tez wypowiedziec, wiec we wszystkich nieurzedowych sprawach przedstawiam sie latwym do wymowienia zdrobnieniem. dzieciom dalismy krotkie, proste imiona, zeby nie musialy sie gimnastykowac. mlodszy mial byc karolem, ale w szwajcarii carol, wymawiane karol, to imie zenskie, wiec zrezygnowalismy, zeby uniknac nieporozumien.
      • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 06:34
        Bożenka?
        • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 07:38
          hehe, tez ladnie, ale pudlo niestety big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 08:29
            Grażyna.
            • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 08:51
              oj nie, zdecydowanie nie ten kierunek gazetku smile
            • kk345 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:59
              Gazeta,coś nie w formie jesteś- Elżbieta, sadząc po nickusmile
              • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 15:01
                ej, no nie psuj zabawy! big_grin
                • kk345 Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 00:33
                  No co, nick Cię zdradzawink Ale jan.kran też dała łatwy rebussmile
                  • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 09:59
                    no oczywiscie, ze nick mnie zdradza, skoro utworzony z mojego imienia, dlatego pobawilam sie z gazeta. swoja droga nie wiem, czy on tak specjalnie te imiona wymyslal, czy serio probowal zgadnac smile, bo zawsze mialam wrazenie, ze to wredna, ale dosc inteligentna jednak bestia jest.
                    • snakelilith Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 12:54
                      eliszka25 napisała:

                      bo zawsze mialam wrazenie, ze to wredn
                      > a, ale dosc inteligentna jednak bestia jest.

                      Chłopek roztropek, wiejski filozof, mało wybredny w słowach cwaniak, ale na pewno nie inteligentna bestia.
                      • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 15:58
                        nie, no bez przesady z ta inteligencja, ale myslalam, ze jednak tak calkiem zle, to z nim nie jest. raczej sporadycznie wdaje sie w pyskowki z gazeciarzem, wiec moze po prostu masz racje smile
      • rosapulchra-0 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 10:39
        U mnie z tymi końcówkami nazwiska też nieraz kupa śmiechu była smile
        • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 19:48
          a moglam namowic meza, zebysmy przyjeli moje panienskie, to nie byloby problemu, bo krotkie i dla wszystkich konczy sie na a, nawet w liczbie mnogiej smile
          • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 10:07
            Akurat w jezyku polskiej sie odmienia, wiec jesli nie masz a z akcentem, to sie jednak w l.mn. inaczej konczy wink.
            • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 16:01
              nie do konca masz racje. nazwisko jest od wloskiego slowa (nawet mam zdjecie z wloch pod znakiem ulicznym z takim napisem big_grin) i poprawnie nie powinno sie go odmieniac po polsku nawet w liczbie mnogiej. oczywiscie, sa tacy, ktorzy odmieniaja, ale nie jest to do konca poprawne.
      • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:28
        To trzeba bylo sasiadce ejszcze powiedziec, ze jak jestes z tesciowa, to nazwisko na -skie wink.
        • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 19:49
          o patrz, o tej opcji zapomnialam big_grin
    • laurels Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 04:56
      Do tej pory obracalam sie w towarzystwie matek dzieci, z ktorymi przyjaznia sie moje dzieci i one dawaly rade - lepiej lub gorzej, ale sie wyraznie staraly poprawnie wymowic (pewnie w telefonach zapisywaly fanetyczna wersje imienia ). Teraz mam wiecej spraw biznesowo/urzedowych i nie czuje sie komfortowo poprawiac wszystkich na prawo i lewo, ale wnerw mnie bierze jak sie do mnie zwracaja. Chociaz nie ja jedna bo znam takie przypadki Maja to Madża, Iwona to Iłana, Ewa to Iła a Karol to po prostu imie zenskie.
    • malwa51 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 05:11
      >>Czy tubylcy potrafia wymówić wasze imie badz nazwisko?

      nie za bardzo tongue_out

      >>A jesli nie, to czy ich poprawiacie tak dlugo az zapamietaja?

      zalezy kogo; niektorzy sa ambitni i oczekuja, ze ich bede poprawiac do skutku. W urzedach itp po prostu dane zapisuje na kartce, a jak to wypowiedza, generalnie zwisa mi i powiewa. Statystycznie - najlepszy sluch maja arabskojezyczni, powtarzaja niemal bezblednie za pierwszym razem, najgorzej wypadaja anglojezyczni i skandynawowie, choc byly oczywiscie wyjatki wink
      • baltycki Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:39
        Wizytowki wreczaj..
      • ingryd Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 22:50
        Podpisuje sie pod arabskojezycznymi, zawsze mnie zaskakiwali, swietni sa tez ci z afryki srodkowej, np mowiacy mina, szczeka mi oppadla gdy bezblednie powtarzali "w szczebrzeszynie ...", ale co do najgorszych nie zgadzam sie, romanojezyczni sa wrecz uposledzeni, zal mi francuzow, bo zeby skaly sraly to nie chce im wyjsc z paszczy NIC wink
    • nanuk24 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 06:02
      W wiekszosci krajow moje imie jest znane i popularne, pisownia tez taka sama, tylko brzmieniem sie roznia, wiec jak sie przedstawiam tubylcom, to w wersji angielskiej. Nazwiska nie sa w stanie od razu odczytac, jednak z powtorzeniem nie maja duzego problemu.
      Poniewaz imie mojego meza zaczyna sie na J i chcac uniknac wymawiania "Dz" przez amerykanow, po prostu sobie zamienil na Y.
      • jan.kran Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 06:24
        W Norwegii rzadko używa sie nazwiska , wszyscy mówią do siebie po imieniu.Jedynym wyjątkie jest królsmile Nauczyłam sie literowac moje nazwisko , nie jest skomplikowane ale typowo polskie ii nie mam złym problemu.Moje imię jest teoretycznie międzynarodowe ale w polskie j wersji zawiera sz ktore zmieniłam na s a u nie wymawiają jak u tylko jak niemieckie ü. Pracuje w środowisku mocno międzynarodowym i moi kolledzy maja takie imiona ze czasem mi sie język w trąbkę zwijasmile Corka ma imię francuskie , inaczej zupełnie sie pisze niż czyta ale generalnie Niemcy i Norwegowie nie maja problemu tylko trzeba uważać w urzędach zeby było e na końcu czyli francuska forma imienia a nie angielska. Syn natomiast ma dwa imiona , po polsku używa jednego , typowo polskie , a w innych . językach drugiego , łatwiejszego dla tubylców.
    • cauliflowerpl Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 07:14
      Wymyśl sobie nowe wink Serio.
      Agnieszka wymówić nie potrafią, "Aga" nie lubię, w związku z czym przetłumaczyłam i przedsstawiam się jako Inés (tylko najbliżsi znajomi nazywają mnie Aga). Czasem tylko ktoś nowy się zdziwi "a to Ty naprawdę nie nazywasz się Inés"?
      Jeden też mówi Agusia big_grin
      Agnieszka mówią na mnie dwie osoby, w tym jedna na urlopie macierzyńskim, druga wymawia poprawnie.
      W urzędach albo wpisuję sama, podaję dowód albo przeliterowuję i patrzę, czy dobrze napisane.
      Nazwisko mam krótkie i łatwe, chociaż też muszę mówić, że przez K a nie przez C.

      Mam znajomą Beatę. Antyklerykalną, a "beata" po hiszpańsku kojarzy się wyłącznie z kościołem.
      Wymyśliła sobie zupełnie inne imię, i tak funkcjonuje.
      • najma78 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 07:54
        Mam piekne klasyczne imie, niestety w polskiej wersji brzmi brzydko, twardo i od zawsze mi sie nie podobalo. Infantylnych zdrobnien nie lubie. Od poczatku przedstawialam sie tut wersja imienia a po uzyskaniu obywatelstwa zmienilam je oficjalnie. Z nazwiskiem nie ma problemow, nie jest trudne, nie ma polskich znakow, specyficznyego trudnego zlepku glosek itp. Imie w tut wersji z nazwiskiem komponuje sie calkiem zgrabnie. Imie zreszta jest najczesciej uzywane.
        Dzieci maja klasyczne, ponadczasowe imione, nie z pierwszen 10 popularnych ale i nie ciotkowate sezonowki z przed 20-30 lat czy archaiczne. Bez problemow do odczytania i wymowienia. Imiona dzieci sa uzywane w formie oryginalnej, niestety Polacy probuja je zdrobiniac, robiac jakies potworki. Z tym dzieci walcza, bo nie znaja tego i nie lubia. Ja nie lubie infantylnych zdrobnien, tego zisiania, miziania, nianiania i lulania.
        • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 08:21
          Przysięgam, że jak otwierałam ten wątek obstawiałam, że pewnie zmieniłaś imię i nazwisko (jeśli któreś z nich nie było podobne do angielskojęzycznych) i proszę smile Jak człek się zna na stałych forumowiczach smile
          • najma78 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 08:32
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Przysięgam, że jak otwierałam ten wątek obstawiałam, że pewnie zmieniłaś imię i
            > nazwisko (jeśli któreś z nich nie było podobne do angielskojęzycznych) i prosz
            > ę smile Jak człek się zna na stałych forumowiczach smile
            >

            A ja wiedzialam ze skomentujesz w taki sposob. Odpisalam w tym watku specjalnie dla ciebie big_grin dluzo wody nie uplynelo a nizyce sie odezwaly. big_grin
            Tak, lubie sobie zycie ulatwiac a nie utrudniac. I zebys nie pisala bzdur na forum - zmienilam imie.
            • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:01
              Zbrodnia to nieslychana wink.
        • n1eobecna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:58
          Małgorzata?
          • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:04
            Małgorzata Zaszczudłowicz - Szczypczyk.
            • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 20:14
              A kto to?
            • gazeta_mi_placi Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 19:20
              Przechodzę często koło tabliczki reklamującej jakieś ubezpieczenia. Brrrr.....
          • najma78 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 14:08
            n1eobecna napisała:

            > Małgorzata?

            Pudlo. Na szczescie az tak okropne moje w polskiej wersji nie jest.
            • mag1_k Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 20:13
              obstawiam Katarzyna smile
              • 7dosia Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 18:37
                No taksmile Pewnie była Katarzyna, a teraz jest Kejt.
    • goodnightmoon Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 08:22
      Z moim imieniem jest wszedzie na swiecie latwo, bo Anna trudno "zepsuc" smile
      Za to nazwisko musze zawsze literowac i slyszalam juz tyle wersji, ze sie przyzwyczailam.
      Ale o nazwisko to nawet z mezem-Polakiem sie czasem przekomarzamy, bo jego bialoruskie nazwisko jest inaczej wymawiane na Ukrainie a inaczej w Polsce, wiec ja (wg niego) tez czasem przekrecam.
    • mayaalex Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:32
      Imie mam popularne i dosc miedzynarodowe, nie ma z nim wiekszych problemow, czasem wychodzi odrobinke inaczej ale mi to zwisa. Nazwisko mam supertrudne, na poczatku 4 spolgloski, nikt nie daje rady smile Dodalam nazwisko meza, niby bardzo krotkie i latwe a i tak czasem musze literowac. Ale literowanie jego nazwiska to pikus przy moim.
    • edelstein Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:53
      Przedstawiam sie niemiecka wersja i nie ma problemu.Ba wole ja niz wersje polska.
    • dziennik-niecodziennik Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:53
      moje imię w polskim brzmieniu dla przecietnego obcokrajowca jest nie do uzyskania, wiec zgadzam sie na uzywanie form zagranicznych. mi nie przeszkadza.
    • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 09:55
      Nie mam problemu (chyba ze z drugim imieniem, bo wymawiane jest z francuska, ale w zasadzie go nie uzywam). Za to moj ojciec i maz uzywaja polskich wersji imion i zarowno niemiecko- jak i anglojezyczni daja rade nawet z "rz".
    • rosapulchra-0 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 10:35
      Moje imię wymawiają ze swoim akcentem, co zupełnie mi nie przeszkadza, a ponieważ imię jest im znane choćby z powodu posiadania pisarki o takim właśnie imieniu, to go nie zniekształcają w żaden sposób. Ale imiona moich najbliższych zangielszczają po swojemu i nikomu to nie przeszkadza.
    • princess_yo_yo Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:46
      na poczatku tubylcza wymowa mnie draznila, teraz mam to dokladnie gdzies, sama sie czasem przedstawiam zangielszona wersja zwlaszcza kiedy po raz pierwszy rozmawiam z jakas recepcja.

      uzywam tez krotszej wersji imienia ktora juz brzmi zupelnie tubylczo. nazwisko mam proste ale kombinacja samoglosek dosc czesto wymaga literowania.
    • volta2 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:53
      niestety, mimo że mam imię tzw. międzynarodowe, z łaciny zapewne lub grekismile to w wymawianiu brzmi dziwnie i tylko w formie podstawowej. po polsku nikt tak do mnie nie mówi.

      więc się czułam nieco dziwnie, ale ok. za to w piśmie nikt nie miał problemówsmile

      za to bardzo mi było miło jak moje imię zruszczano, po rosyjsku brzmiało bardzo ładnie, mój syn ma moje imię w wersji męskiej i sama do dziś go tak czasem nazwyam, w tej rosyjskiej zdrobniałej wersji.
      drugiemu syn od tubylów angojęz. dostał imię przetłumaczone, znane na calym świecie dzięki kólowi popu, a po rosyjsku był po prostu miszą i tyle.
      obu wersji czasem używamy do dziś w domusmile
      • volta2 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 22:15
        oczywiście nazwisko zabijasmile typowo polskie i to już z pierwszej głoski - dwuznaksmile

        do tego stopnia nierozpoznawalne było, że mamy jedną kartę do bankomatu, gdzie jako imię jest znane międzynarodowe imię a w miejscu nazwiska jest męża drugie imię. nazwiska na tej karcie brak!
    • angiz Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 12:54
      Do znajomej Kasi jej mąż Szwed mimo wielu lat małżenstwa nadal mówi "Kasza" , choć bardzo się stara. I nie dodaje nawet czy gryczana czy pęczak...
      • eliszka25 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 19:55
        hehe, to ja tez znam jedna kasie, tylko ona przedstawiala sie kaśka. efekt byl taki, ze tubylcy mowili na nia kaszka. no nie moglam sie powstrzymac od chocby usmiechu, za kazdym razem, gdy to slyszalam i w myslach dodawalam "manna" smile. ale sama kaska to bardzo fajna osoba i brala to tez z humorem.
    • baltycki Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:01
      Imie "miedzynarodowe" tylko pisownia sie zmienia.
      Mam 2 paszporty, 2 dowody osobiste, 2 prawa jazdy na 2 rozne nazwiska (rozniace sie nie tylko pisownia), posluguje sie nimi w zaleznosci od sytuacji (w Polsce zawsze polskimi), wiec z wlasciwym odczytaniem problemow nie ma.
      Lecac do USA korzystalem z niemieckiego, jadac niedawno do Kaliningradu, czy przed 2004 na Litwe uzywalem polskiego (mozliwosc podrozowania bez wizy).
      • edelstein Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:31
        Jak ci sie podoba markiza?big_grin
      • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 20:15
        Ale wiesz, ze posiadanie dwoch praw jazdy jest karalne?
        • sanciasancia Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 21:12
          Jak to?
          • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 21:20
            Jak wystepujesz w innym panstwie unijnym o przepisanie np. polskiego, to musisz oddac polskie. Jesli robisz od nowa prawo jazdy, to podpisujesz deklaracje, ze nie posiadasz - pod grozba kary - uprawnien nabytych w innym kraju. Co nie zmienia faktu, ze wielu wciaz cwaniakuje. Przypuszczalnie Baltycki nabyl oba rownolegle, jeszcze przed Unia, ale i tak dwoch nie powinien miec.
            • baltycki Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 00:43
              baltycki niczego nie podpisywal.
              baltyckiemu zwrocono polskie po wystawieniu nowego.
              W pozniejszych czasach polskie kasowano dziurkaczem przed zwroceniem.
              • najma78 Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 08:24
                Ups, baltycki taki obcykany forumowy 'prawnik', ktory zawsze wie lepiej i zna sie na wszystkim (rzadko ktkry watek na ematce bez jego komentarzy sie uchowa) chwali sie dwoma prawami jazdy...bo mu nie zrobiono dziurki big_grin
            • sanciasancia Re: Do emigrantek - wasze imiona 24.05.15, 04:07
              Uff, to mnie nie dotyczy. Dzięki.
    • sanrio Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:04
      moje wypowiadali bez problemu, natomiast zawsze rozbraja mnie problem z imieniem Maciej. Najcudowniejszą pronuncjacją było Mejsi Dżej big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:47
        Imię to jedno, ale mnie rozbawiło setnie czytanie takich nazwisk jak Chojnacki lub Pietrzak big_grinbig_grinbig_grin
      • jusiakr Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 01:09
        Moj syn jest Maciek i w przedszkolu funkcjonuje jako macik.
        • annajustyna Re: Do emigrantek - wasze imiona 23.05.15, 10:58
          A nazwisko Maciejewski to w Niemczech Macjewski wink.
    • plain-vanilla Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:20
      Potrafia wymowic nazwisko, kiedy widza napisane. W kazdym razie jestem w stanie sie domyslic (rzadko), bo czesciej jest swietnie wymowione pomimio dwoch typowo polskich dzwiekow. Imie mam miedzynarodowe, maz i dziec tez, wiec nie ma zadnego problemu. Jesli dzwonie, to nazwisko musze literowac za kazdym razem. Przeszlo mi przez mysl zmienic oficjalnie nazwisko, tak zeby przeczytane brzmialo podobnie do polskiego, ale wyrzucic polska pisownie. Ale sama nie zmienie, bo maz tez musialby sie zgodzic.
      Poza tym podziwiam ilosc polskich nazwisk funkconujacych w USA w oryginalnej pisowni i jakos ludzie nie maja problemu z wymowa. Czesc jest zangielszczona, np. Rudnicki na Rudnick.
      • wioskowy_glupek Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 13:54
        Imię międzynarodowe, nigdy na emigarcji problemu nie było smile Nazwisko do przeżycia, napisać nie napisali ale wymówić przynajmniej podobnie się da.
    • matematryczka00 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 14:16
      Imię bez problemu mogą wymówić tak choć i tak skracają/zdrabniają.
      Nazwisko mam nie do wymówienia z ĘĆ zamieniają mi to więc na EL. Figuruje tak na wszelkiego rodzaju nieoficjalnych listach itp. Natomiast w oficjalnych dokumentach mam EC np ( ubezpiecznie, kwitki)
      • myelegans Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 14:37
        Imie mam proste bez zadnych znakow diakrytycznych i dwuznakow. Nazwisko mam proste, 5-literowe, zostalam przy swoim, chociaz mezowskie jest typowo angielskie i on nigdy nie musi literowac. Dziecko angielsko brzmiace imie, z ... francuska pisownia big_grin
    • quelquechose Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 14:52
      Ogolnie da sie zrozumiec - brzmi wystarczajaco podobnie, zeby sie domyslic smile Jeden tylko moj szef uparcie przekrecal - byl niereformowalny. Hiszpan - mowil po angielsku z francusko-hiszpanska wymowa i moje imie mu sie w glowie nie miescilo smile

      Mam natomiast kolege Michala i jego imie notorycznie wymiaja jako "Miszal" - zawsze mnie dziwilo, ze on ich nie poprawia. Nie mowie obcych, ktorych sie juz nie bedzie spotykolo mozna olac, ale koledzy z pracy to juz mogliby sie nauczyc wmiare poprawnie wymawiac - zwłaszcza, że to nie jest jakiś łamacz języka.
      • snakelilith Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 20:05
        quelquechose napisała:

        > Mam natomiast kolege Michala i jego imie notorycznie wymiaja jako "Miszal" - za
        > wsze mnie dziwilo, ze on ich nie poprawia.

        Bo ch wymawiane jako twarde h jak u nas, jest rzadkie. W większości języków ch zmiękcza się i wychodzi coś w rodzaju naszego, ale nieco bardziej miękkiego sz, albo wymawia jako k. Ja po latach emigracji nie potrafię się nadziwić, że Polak zwykle nie jest w stanie zmiękczyć popularnego niemieckiego Michael i wymawia twardo, rozdzielając do tego brzydko głoski Mi-ha-el. Poprawna wymowa też jest niby łatwa, ale jakoś nie wychodzi.
    • mikams75 Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 19:16
      mam latwe imie i w niemieckojezycznych krajach znane, wiec z wymowa luzic, gorzej z pisownia, ale pisownie poprawiam tylko tam, gdzie to wazne i ma jakies znaczenie.
      Nazwisko mam podwojne - panienskie nie jest trudne ale dlugie i faktycznie przysparza problemow wiec uzywam na co dzien mezowskiej czesc, ktora choc tez "obca" to bardzo latwa.

      Natomiast dla corki z racji miejsca zamieszkania wybralam niemiecka pisownie imienia, zeby miala latwiej i miala mniej pomylek jak tu bedzie dorastac i szkoly konczyc. Efekt - wiekszosc pisze niepoprawnie zakladajac, ze jesli jestesmy obrokrajowcami to i imie dziecka obco musi sie pisac big_grin
    • sueellen Re: Do emigrantek - wasze imiona 22.05.15, 20:49
      Za trudne, po przyjeździe zostałam przechrzczona i nikt nie nazywa mnie prawdziwym imieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka