Dodaj do ulubionych

Bezdomny nastolatek

29.05.15, 11:24
Dziewczyny, może Wy podpowiecie, jak pomóc. Od lat pomagamy przyjacielowi mojego syna - zajmował się nim tylko ojciec, matka za granicą (nie płaciła nigdy alimentów) i różnie w tym domu bywało. U nas zawsze mógł przenocować, pobyć, zjeść.
Kilka miesięcy temu ojciec zniknął, rozpłynął się w powietrzu, nie zapłacił za wynajmowane mieszkanie, więc Młody musiał się wyprowadzić; w Polsce są tylko 2 babcie chłopaka, na Wybrzeżu.
Młody ma 19 lat, bardzo zależy mu, żeby skończyć szkołę w Warszawie, do tego dorabia w weekendy. Przygarnęliśmy go, bo inaczej wylądowałby na ulicy. Jedyny dochód jaki posiada to praca w weekendy i niewielkie sumy, jakie przysyłają mu babcie.
My dajemy mu dach nad głową, częściowo jedzenie, ale nie dam rady finansowo całkowicie go utrzymywać. Czy w tej sytuacji należy mu się jakaś pomoc z MOPSu?
Od razu uprzedzam, że na wyrwanie alimentów od "mamusi" nie ma szans, ojciec Młodego walczył kilka lat i nic nie wskórał. Ja rozumiem, że on już jest pełnoletni, ale tak dzieciaka jak psa na ulicę wyrzucić, to się w głowie nie mieści sad
Jest spokojny, poukładany i na razie niech mieszka, ale z drugiej strony to tymczasowe rozwiązanie.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:32
      Alimenty od ojca, nastolatek sie uczy i nie jest w stanie samodzielnie utrzymać.
      Zgłoszenie zaginięcia ojca na policję, może policyjne poszukiwania zmobilizują babcię żeby poinformowała, gdzie jej syn, a ojciec wnuka przebywa.
      Do MOPS na pewno.
      Do szkoły, żeby przyznała dofinansowanie w postaci stypendium socjalnego, darmowych obiadów i podręczników.
    • triss_merigold6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:34
      Swoją drogą, niewiarygodnie podle zachowali się rodzice tego chłopaka. Pomóżcie mu w kontaktach z instytucjami jeśli możecie.
      • mozambique Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:40
        a jaka pewnosc ze ojciec żyje w ogóle ?
        • triss_merigold6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:45
          No więc po to zgłoszenie na policję zaginięcia. Jeśli nie żyje, to chłopak ma szansę na rentę po ojcu. Nawet jeśli facet nie pracował i nie był ubezpieczony, to młody człowiek w tak dramatycznej sytuacji może wystąpić do ZUS o rentę specjalną.
        • montechristo4 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:48
          ojciec chyba zwariował, rzucił pracę, ogłosił, że jest Jezusem Zbawicielem - od jakiegoś czasu mu odbijało. Nie wiemy, gdzie jest, jego matka też nie wie.
          Młody zameldowany jest w Trójmieście, u babci, a przebywa cały czas w Warszawie - będzie mu przysługiwała opieka MOPSu warszawskiego?
          Dla mnie szkoła dała ciała w tej sytuacji - wiedzą o wszystkim i nic.
          Triss, musimy mu pomoc, bo jak nie my to kto. Gdybysmy nie pozwolili sie do nas wprowadzić, to Młody od 2 miesięcy mieszkałby na ulicy....
          • triss_merigold6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:58
            Po kolei:
            - w MOPS was (chłopaka) poinformują co i jak, meldunek nie powinien mieć znaczenia tylko miejsce zamieszkania i nauki (niech weźmie zaświadczenie ze szkoły, że tu się uczy)

            - ojca szukać via policja, nie ma tak, że gościu sobie bezkarnie znika. Policja ma obowiązek wszcząć poszukiwania po psychiatrykach, noclegowniach dla bezdomnych, kostnicach. Jeśli ojciec żyje - pozew o alimenty. Jeśli jest niewypłacalny - komornik, nieściągalność i do MOPS o wypłatę z FA. Ale najpierw chłopak musi wiedzieć czy facet żyje, czy nie.

            - do szkoły (dyrekcji) trzeba się zwrócić z formalnym wnioskiem o... ewentualnie z ustnym zaznaczeniem, że do wiadomości organu nadzorującego. W szkole powinien być zespół zajmujący się m.in. sprawami socjalno-bytowymi uczniów i udzielaniem doraźnego wsparcia.

            To tak grubsza, więcej nie wymyślę.
            • wegatka Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:08
              > - ojca szukać via policja, nie ma tak, że gościu sobie bezkarnie znika. Policja
              > ma obowiązek wszcząć poszukiwania po psychiatrykach, noclegowniach dla bezdomn
              > ych, kostnicach. Jeśli ojciec żyje - pozew o alimenty. Jeśli jest niewypłacalny
              > - komornik, nieściągalność i do MOPS o wypłatę z FA. Ale najpierw chłopak musi
              > wiedzieć czy facet żyje, czy nie.

              Dopóki nikt nie stwierdzi zgonu ojca, to będzie uznawany za żywego. Wystarczy tylko zgłoszenie na policje i może składać wnioski do komornika i FA (oczywiście wcześniej do sądu po wyrok)
          • demonii.larua Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:58
            > Młody zameldowany jest w Trójmieście, u babci, a przebywa cały czas w Warszawie
            > - będzie mu przysługiwała opieka MOPSu warszawskiego?
            Tak, MOPSy wymieniają się informacjami, możliwe że będzie potrzebne zaświadczenie, że nie otrzymuje pomocy z miejsca swojego zameldowania ale dokładnie to już trzeba dowiedzieć się na miejscu.
          • lauren6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 11:58
            Młodemu należą się alimenty od obydwojga rodziców. Rodziców nie ma, to od babć. Babć nie stać? To z funduszu alimentacyjnego.
            • triss_merigold6 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:05
              Dobra, ale najpierw musi o te alimenty wystąpić, prawda? Dopiero po orzeczeniu, komorniku, nieściągalności jest FA.
          • wegatka Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:04
            montechristo4 napisała:

            > ojciec chyba zwariował, rzucił pracę, ogłosił, że jest Jezusem Zbawicielem - od
            > jakiegoś czasu mu odbijało. Nie wiemy, gdzie jest, jego matka też nie wie.
            > Młody zameldowany jest w Trójmieście, u babci, a przebywa cały czas w Warszawie
            > - będzie mu przysługiwała opieka MOPSu warszawskiego?

            Będzie. Pomocy udziela MOPS zgodnie z miejscem pobytu, a nie zameldowania. Będziesz tylko musiała napisać mu jakieś oświadczenie, że mieszka u Ciebie i dołączyć ksero swojego dowodu.
            Chłopak powinien, tak jak pisała Triss, zgłosić zaginięcie ojca, a następnie wystąpić do sądu o przyznanie alimentów od ojca. Potem obydwa wyroki, od ojca i matki, zanieść do komornika i wszcząć postępowanie egzekucyjne, a następnie złożyć 2 wnioski o przyznanie funduszu alimentacyjnego do MOPS-u. Od razu pieniędzy nie dostanie, bo komornik musi dwa miesiące prowadzić egzekucję, żeby stwierdzić jej bezskuteczność, ale jeśli złożycie wnioski do MOPS-u zaraz po wszczęciu egzekucji, to chłopak otrzyma pieniądze z wyrównaniem za te dwa miesiące.
            Poza tym jeśli uczy się w szkole średniej, lub policealnej, może też złożyć wniosek o zasiłek rodzinny (nie przysługuje studentom wyższych uczelni). Trochę się to rozciągnie w czasie, ale warto się o to postarać, bo kilkaset złotych będzie z tego miał. Być może uda się coś dostać również z rejonowego MOPS-u (zasiłek celowy) i w szkole.
            • montechristo4 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:09
              dziękuję, to już mamy wytyczone jakieś zadania. Aczkolwiek nie sądzę, żeby od któregokolwiek z rodziców udało się jakies pieniądze wyrwać. Babć nie chciałabym nękać, jedna i druga przysyłają po 200-300 zł miesięcznie.
              Żal tego dzieciaka, został praktycznie bez środków do życia i bez rodziny. Matka deklaruje, że może do niej przyjechać w wakacje, pomóc przy remoncie domu, ale nie ma co liczyć na mieszkanie u niej na stałe.
              • bachtin Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:17
                Bezczelna baba. Na wakacje może przyjechać, żeby robić wokół jej chałupy, ale żeby wykonywała obowiązki rodzicielskie, to nie ma co liczyć. Ale chwila - dom ma, na remont ma, ale na alimenty nie ma? Może jednak można coś jeszcze zdziałać, żeby zaczęła płacić?

                Dobrzy z Was ludzie. Trzymaj się. smile
              • wegatka Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:21
                Ale tych pieniędzy nie trzeba wyrywać od rodziców. Jeśli oni są niewypłacalni, to ich problem. MOPS wypłaci fundusz chłopakowi ze swoich środków, a zadłużenie będzie rosło rodzicom i za to komornik będzie ich ścigał.
                Jeśli chłopak nie przekracza jakiegoś progu dochodowego (kiedyś było 725 zł na osobę, być może teraz jest więcej), to pieniądze z FA będą mu się należały. Do dochodu nie będzie się wliczać pomoc od babci.
                • montechristo4 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:38
                  ale jaki próg dochodowy? On nie ma ŻADNYCH pieniędzy, prócz kilkuset złotych od babć i chyba 400, które w weekendy zarabia na czarno.
                  Nie stać go na samodzielne utrzymanie się, ani na wynajęcie pokoju.
                  • wegatka Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 12:50
                    No więc tym lepiej, bo właściwie nie ma żadnego dochodu, który mógłby udokumentować, a takie kwoty, które sporadycznie dostaje od babci, czy gdzieś dorabia, nie wliczają się do dochodu. Konieczne będzie jeszcze wystąpienie do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia o dochodach. Pomimo tego, że on żadnych dochodów nie ma, urząd będzie musiał wystawić takie zaświadczenie o braku dochodów. W MOPS-ie dowiesz się wszystkiego ze szczegółami co jeszcze będzie potrzebne.
                    • mozambique Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 13:58
                      ja abslolutnie jestem za pomocą mu i chwała forumce za chec i ochote

                      ale nie bede sobą jesli nie wypomne szanownym kolzeankom ze wiele z was nie raz i nie dwa dawała na tym forum wyraz opinii ze dorosły człowiek jesli nei jest ograniczony umysłowo i fizycznie to mieszka i utrzymuje sie sam , czesto forumka dawała swój chwalebny przykłąd za wzór np . po maturze pojechalam na studia do warszawy i zapieprzałąm nocami na szmacie zeby wynając pokój ( taki sobei przykład)

                      ten chłopak ma 19 lat - wg wielu wątków z tego forum powinien isc chocby do łopaty , nes pa ?
              • rasowa_sowa Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 14:20
                Żal tego dzieciaka, został praktycznie bez środków do życia i bez rodziny. Matk
                > a deklaruje, że może do niej przyjechać w wakacje, pomóc przy remoncie domu, al
                > e nie ma co liczyć na mieszkanie u niej na stałe.
                >


                Kochana mamusia..

                Żal chłopaka, dobrze że ma was.
          • nadia000 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 21:02
            Wielki szacunek za Wasze dobre serce
    • black.joanna Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 15:10
      Czyli za te 400-6000 od babć i 400 na czarno nie jesteście w stanie go utrzymać??? Jeżeli macie dla niego kąt + tę kasę, to ja nie widzę problemu z "nie dam rady finansowo całkowicie go utrzymywać". Przecież to + - 800-1000 zł. Nie wystarczy na jedzenie, ciuchy itp dla chłopaka?
      • montechristo4 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 15:34
        Ale ja nie biorę od niegi tych pieniędzy. Młody opłaca telefon, bilet miesięczny i oszczędza na czarną godzinę. Dorzuca 300 zł na jedzenie i rachunki. Tyle. Dochodu ma miesięcznie ok 800 zł. To dużo ?
        A jak ma pracować, skoro uczy się w technikum ?
        • eve-lynn Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 16:28
          >Ale ja nie biorę od niegi tych pieniędzy. Młody opłaca telefon, bilet miesięczny i oszczędza na czarną godzinę. Dorzuca 300 zł na jedzenie i rachunki. Tyle. Dochodu ma miesięcznie ok 800 zł. To dużo ?

          No wedlug mnie to czarna godzine ma teraz... Co nie zmienia faktu, ze powinien walczyc o to co mu sie nalezy, a zaczac od policji i Mopsu tak jak radza wyzej.
    • ruda.anka2 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 20:27
      Jesteście wspaniali. Cieszę się, że są tacy ludzie na świeciesmile
      • verdana Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 20:55
        Szacunek. Koniecznie zgłoszenie na policję, do FA, do szkoły (moze np. darmowe obiady dostać).
        I co po szkole, po maturze? Zastanowiliście sie nad tym?
        • aankaa Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 21:01
          raczej nie pójdzie studiować w wyższej szkole zbierania liści i gotowania na gazie tylko zakręci się koło pracy...
          • verdana Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 12:31
            O tak, bo na dobrym uniwersytecie studiować nie moze, dziecię patologii. Warto by jednak pogadać, co dalej. Nawet jak zakręci się i zacznie pracować, to wątpię, czy starczy mu na całkowite usamodzielnienie sie od razu. Lepiej wcześniej omówić, jak będzie wyglądała sytuacja po maturze.
    • arwena_11 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 21:31
      Matka jak rozumiem ma zasądzone alimenty? Jak tak to z wyrokiem do komornika i do FA niech sie zglosi. Ojca pozwac o alimenty i podobnie postąpić.

      Do MOPS można wystąpić o celówkę np na książki. Może rodzinne na niego, powinno być ok 115 zł, zawsze coś,
    • kamunyak Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 21:41
      też chciałam ci pogratulowac postawy i podziękować za przywrócenie wiary w ludzi.
      • montechristo4 Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 21:53
        Czy wyście oszalały ? Znam dzieciaka od 8 lat, warunki mieszkaniowe pozwalają , co miałam zrobić ? Wysłać go pod most ? Jakim byłabym człowiekiem ?
        Pewnie że jest to jakiś kłopot, no i mie stać mnie na jego utrzymanie, ale trzeba móc sobie w oczy spojrzeć.
        Jestem zła, że szkoła wie o jego sytuacji i NIC mu nie dają. Postaram się wyciągnąć od nich np. Darmowe podręczniki, bo Młody oszczędności ma niewiele, a książlki drogie.
        • 71tosia Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 01:22
          postrasz szkole Kuratorium, szkola jest jedna z pierwszych instytucji ktore powinny zareagowac.
    • a.va Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 22:09
      Należy mu się zasiłek rodzinny i we wrześniu dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego. I jeszcze są zasiłki szkolne i stypendia
      www.spes.org.pl/twoje-prawa/edukacja/stypendium-i-zasilek-szkolny.

      O zasiłki celowe też warto się starać.
    • pani.mysz Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 23:26
      Musi wystąpić o alimenty wobec matki i wobec ojca.
      Jak już będzie miał przyznane idzie z nimi do komornika i prosi o ściągnięcie.
      Jak przez dwa miesiące komornik nic nie ściągnie to składa chłopak papiery do funduszu alimentacyjnego.
    • pani.mysz Re: Bezdomny nastolatek 29.05.15, 23:26
      A skoro am 19 lat to nie zdawał właśnie matury?
      • buuenos Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 00:02
        No tak bo kazda szkola konczy sie matura.Szkoda slow..
      • mankencja Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 00:30
        Wyżej autorka wątku pisała, że uczy się w technikum.
        • mankencja Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 00:30
          znaczy że ten chłopak się uczy, nie autorka
    • buuenos Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 00:05
      Kobieto ty i twoja rodzina,przywracacie wiare w ludzi!Dla mnie jestescie de besciakismile
    • 71tosia Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 01:18
      chyba rok temu byl artykul w GW o bezdomnej dziewczynce 17-18 letniej, autorka byla p Malgorzata Kolinska-Dabrowska moze sie z nia skontaktuj, wydaje mi sie ze powinna wiedziec jak w takich sytuacjach postepowac i do kogo mozna sie zwrocic o pomoc, p Kolinska nie tylko opisala sytuacje tamtego dzieciaka ale tez bardzo probowala tej dziewczynie pomoc . Chlopiec jest pelnoletni ale moze jednak zwrocic sie do Dzieci Niczyje, przynajmniej powinni znac procedury lub organizacje (fundacje) ktore moga pomoc.
    • zwariowana_wariatka Re: Bezdomny nastolatek 30.05.15, 12:11
      szacunek dla Was smile trzymam kciuki żeby się to wszystko ułożyło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka