Dodaj do ulubionych

Mam problem w rodzinie

07.06.15, 20:25
Mam w rodzinie dwie osoby. Jedna osoba jest oczywista psychopatka - manipuluje ludzmi, nie odroznia dobra od zla, jest agresywna, udaje dobroc itd. Problem mam z druga. Druga osoba jest dość empatyczna, ma spora intuicje, jest ciepla, bardzo dbajaca o wygode innych, ustepujaca itp., ale ma mardzo niski prog emocji. Wybucha jak bomba w określonych sytuacjach, nie umie być zwyczajnie asertywna, od razu idzie na wojne. Fakt, ze szybko jej to mija, ale i tak jest nie do zniesienia. Nie mam problemu z określeniem tej pierwszej osoby i trzymania się od niej z daleka. Mam problem z ta druga. Nie wiem, czy usunąć się z jej zycia? Wobec obcych ludzi jest spokojna, zrownowazona i mila. Tylko wobec swojej rodziny tak się zachowuje. Co to może być? Jak to się nazywa?
Obserwuj wątek
    • szpil1 Re: Mam problem w rodzinie 07.06.15, 20:42
      Może zwyczajnie jest tchórzem i nie ma odwagi się tak zachować wobec obcych jak wobec rodziny.
    • joszka30 Re: Mam problem w rodzinie 07.06.15, 21:20
      zaburzenia osobowości?
    • pade Re: Mam problem w rodzinie 07.06.15, 22:22
      To się nazywa brak asertywności.
      Jeden przełknie kolejny raz fakt, że "znowu ktoś go wykorzystuje", inny wybuchnie.
      Ta druga osoba powinna zwyczajnie najpierw zadbać o siebie, a nie o wygodę innych.
      Podeślij jej to do poczytania:
      www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&ved=0CD4QFjAF&url=http%3A%2F%2Fleopoold.nazwa.pl%2Feb%2FKrol-Fijewska%2520Maria%2520-%2520Psychologia%2520podreczna%2520cz.1%2520-%2520Stanowczo%2C%2520lagodnie%2C%2520bez%2520leku.doc&ei=pKd0VYveDeT-ygPE3oPIBg&usg=AFQjCNGMcMloNbqZWqRGVY5z5YBJhfQ8og
    • lauren6 Re: Mam problem w rodzinie 07.06.15, 22:32
      Choleryczka?
      • niutaki Re: Mam problem w rodzinie 07.06.15, 23:44
        A musi sie nazywac? Moze zwyczajnie ma nas.ane we lbie? Jak czyjes zachowanie mi wysoce nie odpowiada to staram sie ograniczyc kontakty do minimum, jesli sie uda ucinam calkowicie, bez rozkminiania.
    • jola-kotka Re: Mam problem w rodzinie 08.06.15, 01:27
      To jest brak radzenia sobie z emojami w sytuacjach trudnych gdzie mamy doczynienia z osobami na ktorych nam zalezy gdzie w gre wchodza emocje i uczucia w stosunku do tych ludzi a rodzine sie z reguly kocha nie sa to obce osoby. Dla obcych jest mila bo hej na nich nie zalezy i nie budza w niej emocji.
      • laquinta Re: Mam problem w rodzinie 08.06.15, 10:43
        jola-kotka napisał(a):

        > To jest brak radzenia sobie z emojami w sytuacjach trudnych gdzie mamy doczynie
        > nia z osobami na ktorych nam zalezy gdzie w gre wchodza emocje i uczucia w stos
        > unku do tych ludzi a rodzine sie z reguly kocha nie sa to obce osoby. Dla obcyc
        > h jest mila bo hej na nich nie zalezy i nie budza w niej emocji.

        To mi wlasnie na to wygląda. A co ja bym mogla dla niej zrobić? To się jakos leczy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka