Dodaj do ulubionych

Matematyka w kl. I-III

12.06.15, 16:37
Tak mnie naszło na podsumowania przy okazji kolejnego wątków o 6-latkach big_grin big_grin big_grin.
I niewiary jednej forumki, że w klasie II u mojego dziecka dzieciaki czytały "Dzieci z Bullerbyn" i "O czym szumią wierzby".
Humanistycznie chyba faktycznie są zaawansowane, ostatnio odkryłam, że piszą coś typu mini wypracowania ze wstępem, rozwinięciem i zakończeniem, z ortografią też jakby coraz lepiej u mojego dziecka.
Tylko no właśnie... ta matematyka.
Ćwiczenia bardzo, bardzo prościutkie, zwłaszcza w porównaniu do kart ćwiczeń humanistyczno-przyrodniczych. Prawie zero pracy w zeszytach. Młoda zapisuje już drugi zeszyt w linie (kończy), z matmy na zrobione kilka stron w zeszycie.
Z uwagi na zmianę szkoły w ciągu roku i fakt, że w ogóle to już III placówka - nie mogę powiedzieć, że tylko ta nauczycielka tak po macoszemu tę matematykę traktuje. Zastanawiam się, czy sam wybór podręcznika nie narzucił pewnych zagadnień, to raz. A dwa - na ile ta matematyka w ogóle jest ważna w podstawie programowej.
A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:44
      Lektury dla klasy III szkoły podstawowej:
      1.
      H. Ch. Andersen – „Baśnie“
      2.
      Cz. Centkiewicz – „Anaruk – chłopiec z Grenlandii”
      3.
      W. Chotomska – „Dzieci Pana Astronoma”
      4.
      M. Jaworczakowa – „Oto jest Kasia”
      5.
      G. Kasdepke – „Co to znaczy…”
      6.
      H. Kostyrko – „Klechdy domowe”
      7.
      A. Lindgren – „Dzieci z Bullerbyn”
      8.
      K. Makuszyński – „Awantura o Basię”
      9.
      A. A. Milne – „Kubuś Puchatek” lub „Chatka Puchatka”
      10.
      R. Pisarski – „O psie, który jeździł koleją”
      11.
      J. Ratajczak – „ Ziarenka maku”
      12.
      S. Wortman – „U złotego źródła”
      13.
      D. Wawiłow, N. Usenko – „Wierzbowa 13”
      14.
      • lily-evans01 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:50
        Ichi, ale co mi przyjdzie z Twojego spisu?
        Zresztą pytałam o matmę. Najwidoczniej dzieciaki z lekturach bardzo zaawansowane, w matematyce niespecjalnie - i jestem bardzo ciekawa, dlaczego tak się dzieje. Akurat nie jesteś niestety osobą, która mogłaby mi to rozjaśnić.
        "Brzydkie kaczątko", a propos Andersena, było zresztą na początku października w poprzedniej szkole.
        • ichi51e Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:54
          Goraco i nudze sie i licze na flame'a big_grin
          Program matmy 1-3 to zapewne dodawanie odejmowanie mnizenie dzielenie do 100 plus podstawowa geometria - musz dawkowac
          • ichi51e Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:55
            I zbiory...
            • ichi51e Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:58
              "
              Nauczanie matematyki w klasach 1?3 zakłada przybliz?enie uczniowi s?wiata poje?c? matema- tycznych i kształtowanie w nim umieje?tnos?ci poruszania sie? w nim. Jednym z podstawowych załoz?en? jest pobudzanie aktywnos?ci umysłowej ucznia, logicznego i krytycznego mys?lenia, samodzielnego pokonywania trudnos?ci oraz dostrzegania zwia?zku matematyki z z?yciem co- dziennym.
              Ułoz?enie tres?ci nauczania ma charakter spiralny, kaz?dy powro?t do danego tematu jest powto?- rzeniem, rozszerzeniem i pogłe?bieniem omawianego zagadnienia.
              Tres?ci matematyczne sa? podporza?dkowane logice wprowadzanych poje?c? matematycznych i nie ma koniecznos?ci ła?czenia ich z tematami realizowanymi w danym momencie w ramach edukacji polonistycznej, przyrodniczej, społecznej. Poza tym tres?ci matematyczne moga? byc? realizowane w dowolnym momencie dnia. Oczywis?cie moz?na mo?wic? o luz?nej integracji tre- s?ciowej, poniewaz? w edukacji matematycznej uz?ywane sa? na przykład liczmany zwia?zane z dana? pora? roku." strona 35 www.ukw.edu.pl/download/15603/program_nauczania_Edukacja_Polska_Witaj_Szkoło.pdf
              • lily-evans01 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 17:05
                Brzmi bardzo mądrze big_grin.
                W praktyce - widzę duży rozjazd między treściami humanistycznymi a matematycznymi.
                Ale może tak ma być wink.
    • iwoniaw Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:49
      U nas czytały w II klasie ("sześciolatków") "Dzieci z Bullerbyn", a "O czym szumią wierzby" tylko we fragmentach. Natomiast faktem jest, że lektury wybiera nauczyciel dla konkretnej grupy, ileś ich tam muszą czytać w przeciągu tych 3 lat w sumie, ale nie ma nic dziwnego w tym, że jakaś klasa w II albo w ogóle nie czytała pozycji X, czytanej gdzie indziej.

      Natomiast w kwestii matematyki - nie do końca rozumiem, jaki zarzut właściwie stawiasz programowi (?) No ćwiczenia z punktu widzenia dorosłego nie mogą być inne niż "prościutkie". U mojego dziecięcia w zeszycie też specjalnie dużo nie piszą, zwłaszcza w porównaniu z zeszytem w linie, ale z drugiej strony - opowiadanie, list czy inne zdania z przymiotnikami zajmują więcej miejsca niż przykłady arytmetyczne. Dlatego chyba należy patrzeć na to, CO robią i czy dzieci to opanowały w dobrym stopniu (tzn. że nie sprawia im trudności). U nas, oprócz paru sekcji o zbiorach, kształtach i generalnie odnoszących się do wyobraźni przestrzennej przez te dwa lata póki co doszli do dodawania i odejmowania do 100 z przekroczeniem progu dziesiątkowego (i ćwiczą tego dość dużo), do 1000 bez przekroczenia progu i tabliczki mnożenia i dzielenia do 50 (z zaleceniem nauki do 100, ale to nie jest wymagane ani oceniane, tzn. do 50 jest, dalej nie). Tyle robili w klasie i to ćwiczyli. Niezależnie od tego dwójka dzieci z tej klasy odniosła sukces w Kangurze, jeśli ma to jakieś znaczenie dla obrazu całokształtu.
      • lily-evans01 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:54
        U nas było obowiązkowe mnożenie i dzielenie do 30 i chyba tak jest w podstawie.
        Pani u nas wystawiła więcej niż pół klasy do Kangura, ale bez rewelacji - 1 chłopczyk dostał wyróżnienie wink. I chyba nie dlatego, że dzieci niezdolne, ale dlatego, że ni wykraczają poza minimum - z humanistyki dostają często ćwiczenia dodatkowe, trudniejsze, tu nie.
        Może z kolei i masz rację, że ten zapis działań graficznie wygląda dość ubogo przy zeszytach do ćwiczeń w pisaniu wink.
        • iwoniaw Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 17:17
          W podstawie to jest, że do końca 3 klasy mają umieć tabliczkę mnożenia do 100, a jak który podręcznik i nauczyciel to rozkłada, to już różnie bywa. To tak jak ze spisami lektur: jest lista pozycji sugerowanych dla klas I-III, a co z tego dzieci czytają i w której klasie, też zależy od nauczyciela.
          Przypomniało mi się, że dziecko wielokrotnie opowiadało, że robią "matematykę na dywanie", tzn. nic nie piszą, za to mają zabawy wprowadzające i utrwalające różne zagadnienia - co też by tłumaczyło mniejszą ilość zapisanych zeszytów przy porównywalnej z polskim liczbą godzin przeznaczanych w tygodniu na konkretne zajęcia.
          O kangurze wspomniałam tylko przy okazji, bo zasadniczo uważam, że nie ma on wiele wspólnego z przerobioną podstawą, więcej z charakterystycznym typem umysłowości (który oczywiście można i należy rozwijać, jeśli się go ma, ale wykrzesać się go z dziecka nawet pojętnego i nie mającego problemów z programem bieżącej klasy raczej nie da).
          Natomiast mając porównanie z dziecięciem mym starszym (również startującym jako 6-latek) mogę bez cienia wątpliwości powiedzieć, że nie do przecenienia i nie do zastąpienia - niezależnie od podstawy, podręcznika, listy lektur i talentów dziecka jest dobry nauczyciel - i w zasadzie najważniejszy w wyborze szkoły. (Problem polega na tym, że dopiero mając kilkoro dzieci własnych i/lub bardzo bliskich w konkretnej placówce człowiek się dowiaduje, kto jest geniuszem i aniołem do którego należy za wszelką cenę zapisać kolejne dzieci, a kto wprost przeciwnie, inaczej właściwie nie sposób tego stwierdzić.)
    • marychna31 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 16:53
      mój syn i w pierwszej i w drugiej klasie "zużył" przez rok około 2,5 zeszytu.
      W moim odczuciu, języka polskiego i matematyki mają mniej więcej po połowie.
    • slonko1335 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 17:01
      U nas w tym układzie humanistycznie chyba gorzej bo z lektur to raptem mieli dwie: Nasza Mama Czarodziejka i Cętkiewiczów(nie pamiętam tytułu-O pingwinach). Za to całkiem sporo wypowiedzi pisemnych, prawie codziennie kilka zdań do napisania i młodej fajnie to już wychodzi, z ortografią bez rewelacji ale jasne postęp jest.
      Matematyka jest bardzo prosta, poziom moim zdaniem banalny. Mój sześciolatek z zadaniami siostry radzi sobie bez najmniejszego problemu no ale on matematyczny jest a ona niespecjalnie. MOja jest w klasie dobranej i dzieci są raczej mocne wiec pani wychodzi z nimi ponad podstawę zdecydowanie. Wczoraj byłam na zebraniu mojego przyszłego pierwszoklasisty - też będzie w klasie dobranej i jego przyszła nauczycielka stwierdziła, że sobie nawet nie wyobraża, że poprzestaną na podstawie programowej bo wiekszosć z nich ma tą z pierwszej klasy już opanowaną.
      • lily-evans01 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 17:06
        "Zaczarowana zagroda" wink
        No właśnie, tych wypowiedzi pisemnych multum, zadania bardzo proste.
        • slonko1335 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 17:27
          Sprawdziłam podstawę z matmy i widzę,ze klasa młodej przerabiała już to wszystko co jest w zakresie dla klas 1-3.
      • mama303 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 19:31
        rodzice często zapominają, że matematyka na wczesnym etapie edukacyjnym nie powinna polegac jedynie na sprawnym działaniu na liczbach. Więcej praktyki by sie przydało! i podstawa to uwzglednia:
        Uczeń kończący klasę III:
        1) liczy (w przód i w tył) od danej liczby po 1, dziesiątkami od danej liczby w zakresie 100 i setkami od danej liczby w zakresie 1000;
        2) zapisuje cyframi i odczytuje liczby w zakresie 1000;
        3) porównuje dowolne dwie liczby w zakresie 1000 (słownie i z użyciem znaków <, >, =);
        4) dodaje i odejmuje liczby w zakresie 100 (bez algorytmów działań pisemnych); sprawdza wyniki odejmowania za pomocą dodawania;
        5) podaje z pamięci iloczyny w zakresie tabliczki mnożenia; sprawdza wyniki dzielenia za pomocą mnożenia;
        6) rozwiązuje łatwe równania jednodziałaniowe z niewiadomą w postaci okienka (bez przenoszenia na drugą stronę);
        7) rozwiązuje zadania tekstowe wymagające wykonania jednego działania (w tym zadania na porównywanie różnicowe, ale bez porównywania ilorazowego);
        8) wykonuje łatwe obliczenia pieniężne (cena, ilość, wartość) i radzi sobie w sytuacjach codziennych wymagających takich umiejętności;
        9) mierzy i zapisuje wynik pomiaru długości, szerokości i wysokości przedmiotów oraz odległości; posługuje się jednostkami: milimetr, centymetr, metr; wykonuje łatwe obliczenia dotyczące tych miar (bez zamiany jednostek i wyrażeń dwumianowanych w obliczeniach formalnych); używa pojęcia kilometr w sytuacjach życiowych, np. jechaliśmy autobusem 27 kilometrów (bez zamiany na metry);
        10) waży przedmioty, używając określeń: kilogram, pół kilograma, dekagram, gram; wykonuje łatwe obliczenia, używając tych miar (bez zamiany jednostek i bez wyrażeń dwu mianowanych w obliczeniach formalnych);
        11) odmierza płyny różnymi miarkami; używa określeń: litr, pół litra, ćwierć litra;
        12) odczytuje temperaturę (bez konieczności posługiwania się liczbami ujemnymi, np. 5 stopni mrozu, 3 stopnie poniżej zera);
        13) odczytuje i zapisuje liczby w systemie rzymskim od I do XII;]
        14) podaje i zapisuje daty; zna kolejność dni tygodnia i miesięcy; porządkuje chronologicznie daty; wykonuje obliczenia kalendarzowe w sytuacjach życiowych;
        15) odczytuje wskazania zegarów: w systemach: 12- i 24-godzinnym, wyświetlających cyfry i ze wskazówkami; posługuje się pojęciami: godzina, pół godziny, kwadrans, minuta; wykonuje proste obliczenia zegarowe (pełne godziny);

        16) rozpoznaje i nazywa koła, kwadraty, prostokąty i trójkąty (również nietypowe, położone w różny sposób oraz w sytuacji, gdy figury zachodzą na siebie); rysuje odcinki o podanej długości; oblicza obwody trójkątów, kwadratów i prostokątów (w centymetrach);
        17) rysuje drugą połowę figury symetrycznej; rysuje figury w powiększeniu i pomniejszeniu; kontynuuje regularność w prostych motywach (np. szlaczki, rozety).
        • aagnes Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 08:42
          Wiekszosc, o ile nie wszystko dziecko konczace klase pierwsza bedzie potrafiło. Rowniez uwazam, ze matematyka jest bardzo slabiutka w pierwszych klasach, mysle, ze od dzieciakow w tym wieku mozna wymagac o wiele wiecej.
    • mama303 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 19:14
      wbrew temu co sie pisze na ematce wiele dzieci przed reforma miało problemy z wczesna matematyką. Czytałam kiedys artykuł na ten temat. Specjalismy wypowiadali się, że lepiej opanowac bardzo dobrze podstawy matematyki a potem jak dzieci sa w wieąszości gotowe wprowadzic rzeczy trudniejsze.
    • makurokurosek Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 20:10
      To zależy od szkoły i nauczyciela. W szkole córki, na co nie raz narzekałam na forum, wyskakiwali ostro ponad program tak więc w klasie II
      - mnożenie i dzielenie do 100
      - mnożenie liczb dwucyfrowych przez liczbę jednocyfrową
      - dodawanie i odejmowanie pisemne
      - obwody prostokąta i kwadratu

      w klasie III
      - mnożenie liczb dwucyfrowych przez liczbę dwucyfrową
      - dzielenie pisemne z resztą liczb wielocyfrowych przez liczbę jednocyfrową
      - obwody trójkąta, kwadratu, prostokąta
      - skala i obliczanie obwodów w skali
      - kolejność działań ( równania złożone z pięciu działań
      • mama303 Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 20:28
        to częste, niektóre nauczycielki szczególnie te "matematyczki" wyskakują sporo poza program a tymczasem dzieci nie umieją np. mierzyć, nie znają miar, nie bardzo wiedza po co jest linijka, mało sprawnie posługują się kalendarzem czy zegarem smile
        Ja uważam że w szkole jest zdecydowanie za mało matematyki praktycznej i logiki.
        • makurokurosek Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 21:47
          Zgadzam sie w 100 %
        • agus-ka Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 21:52
          U nas matematyki jest sporo. Córka właśnie zaczęła trzeci zeszyt. Mają obowiązkowo miary, daty, zegar. Mają dodawnie/odejmowanie do 100 i mnożenie i dzielenie do 30, ale tak naprawdę więcej tyle że nie ma tego na testach. W Kangurkach i Alfikach mają wyróżnienia.
          Problem naszej klasy to to, że jest sporo dzieci bardzo zdolnych i sporo którym nauka przychodzi trudno. Nie mamy praktycznie średniaków. Nauczycielka trochę ma problemów w takim układzie, dobrze że jest kółko matematyczne.
          • szarsz Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 23:28
            > sporo dzieci bardzo zdolnych i sporo którym nauka przychodzi trudno.

            To tak jak u mojego syna. Gdy nauczycielka zadaje kilka zadań, jest sporo dzieci, które potrzebują 15 minut na rozwiązanie ich, są też takie, które potrzebują trzech godzin...
          • azja-od-kuchni Re: Matematyka w kl. I-III 12.06.15, 23:34
            Pewnie mi się oberwie jak na emigracyjną przystało, ale w końcu odważę się to napisaćwink... Polska szkoła nastawia się na produkcję humanistów a poziom matematyki jest dużo niższy niż polskiego czy przedmiotów humanistycznych ..( historia) Długie lektury właściwie już od pierwszej kasy, przywiązywanie ogromnej wagi do odręcznego, ładnego pisma podczas gdy na matmie robi się oblicznia jak w przedszkolu np 15-8 przy użyciu patyczków czy kasztanów....Potem jest tylko gorzej. Polski robi się coraz trudniejszy matma nie. Oczekuje się od 12- 13 latka, że będzie mistrzem gramatyki,że napisze obszerne wypracowanie ( rówieśnicy mojego dziecka pisza rozprawki z tezą , antytezą i wnioskami, czytają skompliowane lektury często z archaizmami , ale ich matemtyka posuwa się do przodu bardzo wolno...www.matzoo.pl/klasa6/tabliczka-dzielenia-w-zakresie-1000_30_177.html#task.....Szkoda, bo polskie dzieci mają potencjał sad
            Jestem pewna, że każdy 9 latek rozwiązałby zadania z klasy 6 gdyby tylko miał okazję je poćwiczyć i gdyby nie upupiano dzieciaków na siłę.
            • sonrisa06 Re: Matematyka w kl. I-III 13.06.15, 00:32
              Moja córka zapisała w tym roku 5 zeszytów 16 kartkowych z matematyki. Mieli sporo kserówek z zadaniami, wklejali je do zeszytu. Poza tym na prawdę dużo zadań z treścią (i do rozwiązania i do samodzielnego ułożenia) i dużo grafów. Poziom zwyczajny, nic ponad program. Tabliczka mnożenia i dzielenie do 50.
              Trudniejsze zadania robili na kółku matematycznym, na które chodziła większość klasy (godzina w tygodniu).
            • mama303 Re: Matematyka w kl. I-III 13.06.15, 08:43
              absolutnie się z tym nie zgodzę. Nie sama matematyką dziecko żyje. Mam akurat "niematematyczny" egzemplarz wiec wiem co piszę. Matematyki w 6 klasie miała 6 godzin tygodniowo. Dla niej z kolei za mało jest humanistycznych przedmiotów, za mało prac pisemnych /prawie w ogóle/, za mało języków obcych a matematyka źle uczona archaicznymi dość metodami typu: wypisz dane i szukane, zapamiętaj wzór na to na tamto.
              A na dokładkę dodam, że mam bratanice na studiach w Anglii, która twierdzi, że mogłaby dawać korepetycje z matematyki tamtejszym kolegom. Była naprawdę zadziwiona poziomem wiedzy matematycznej młodych Anglików.
              • azja-od-kuchni Re: Matematyka w kl. I-III 13.06.15, 09:51
                No jasne, że nie samą matmą. ale dałoby rade ją podciągnąc troszkę ...nawet troszkę bardziej niż troszkę.. wink Ja od zawsze wiem, że polskie dzieciaki są dobre w każdym zagranicznym systemie... I ciężko jest powiedzić czy to kwestia charakteru, wychowania czy genów. Szkół angielskich nie znam może Rosa coś napisze...
                Ja jestem zdziwiona tylko w drugą stronę wink Tego, że w Azji jest szał na matmę i mocno będą cisnąc to się można spodziewać... Mój dzieciak zanim wyjechał w połowie 2 klasy przerobił ze mną całą klasę 2,3 i pół czwartej z matmy. Zaczynał od poziomu średniego i był dobry ... co kilka miesięcy coraz lepszy a po 4 latach uplasował się w top 1% Singapurczyków ( mając free wjazd na gimnazjum akademickie prowadzone przez uniwerek). Z tą wiedzą trafił do Stanów ... wszycy mówili , że będzie się nudzić , że poziom matmy będzie dla dzieciaka żenujący...I tu zdziwienie, bo nie jest! Co prawda robił program academic dla klasy 10 ( był w 7) , ale takich orginałów jest w szkole kilkunastu... a to tylko jedna szkoła. Szkół w Stanach z programem academic dziesiątki jak nie tysiące. Na top 1 % dzieciak będzie musiała sobie zapracować mam nadzieję, ze do matury się wyrobi.
                • mama303 Re: Matematyka w kl. I-III 15.06.15, 22:52
                  azja-od-kuchni napisała:

                  > No jasne, że nie samą matmą. ale dałoby rade ją podciągnąc troszkę ...nawet tro
                  > szkę bardziej niż troszkę.. wink

                  w sensie zmiany podejścia do tego przedmiotu a napewno nie w sensie ilości godzin tygodniowo. Jest tego wystarczająco dużo a sporo dzieci tez sobie słabo radzi i korepetytorzy mają co robić już w podstawówkach smile
                • srubokretka Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 06:45
                  Azja, a jak bylo z pisaniem w Sin? Duzo piszesz o poziomie matmy. Jak teraz sobie radzi, bo po tym co widze w szkole mojej corki (2kl), to ja nie pisalam takich wypracowan nawet w 5 kl. pisza doslownie codziennie i powinni tez w domu. ( ja jej odpuszam, bo mysle ze to moze ja tylko zniechecic). Pisanie listow ( do przyszlej nauczycielki. Brzmialo to u niektorych, jak list motywacyjny) , podan, streszczen, pamietnikow, podziekowan ( za darowizny na zakup ksiazek do biblioteki)...Wazne jest tez to, ze pisza to wszystko w szkole (i nie jest to kilka zdan.)Rodzice nie sa wiec oceniani wink . Lektury tez czytaja w szkole.
                  Wypracowania mojej 16 letniej kuzynki, to jak prace magisterskie.
                  Matma tez mnie dziwi ,podobnie jak ciebie. Oni w tym roku z programem sie nie wyrobili ( przestalam sie dziwic po tym , co tu napisala mama303. Poprostu fizyczna niemozliwoscmdla takich dzieci.)

                  Nie dziwne, ze tyle tu ludzi na dragach leci.
        • aagnes Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 09:17
          Jak dziecko 6 czy 7 letnie nie wie do czego sluzy linijka, nie wie jak odczytywac kalendarz to ja sie pytam - czy to dziecko zyje w buszu z ludami pierowtnymi? jak mozna dopuscic do tego, zeby dziecko w tym wieku, ktore jest ciekawe swiata, zadaje miliony pytan i chce wiedziec wszystko nie wiedzialo takich rzeczy?
          • szarsz Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 12:26
            > Jak dziecko 6 czy 7 letnie nie wie do czego sluzy linijka, nie wie jak odczytywac kalendarz

            Niewiele znam dzieci, które w wieku 6 lat umiały czytać kalendarz. Mój młody, jak szedł do szkoły jako siedmiolatek znał się na zegarku ze wskazówkami, wyłącznie dlatego, że jego ambitna mamusia uparła się, że dziecko idące do szkoły powinno i siedziała w wakacje z nim i w końcu nauczyła. Był jedyny w klasie...
    • edelstein Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 08:53
      Zerknelam do ksiazki od matmy,która syn bedzie przerabial w pierwszej klasie.W sumie to nie ma tam nic czego juz z dzieckiem nie przerabialam.Pisanie cyfr,proste dzialania,troche geometrii,liczenie kasy.Mlody chcial juz po rozwiazywac zadania,wiec ksiazke musialam schowactongue_out
      • lily-evans01 Re: Matematyka w kl. I-III 16.06.15, 12:55
        Kup mu inny zbiór, skoro tak się rwie wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka