Dodaj do ulubionych

Angina ropna i wycieczka

13.06.15, 14:45
Puściłybyście na ewentualną wycieczkę dziecko, które w dniu dzisiejszym dostało I dawkę aantybiotyku? Ropne migdały, gorączka.
Wycieczka w piątek. Lekarz wystawił usprawiedliwienie nieobecności do czwartku, powiedział, że jakby wszystko minęło IDEALNIE, można iść do szkoły w środę. Warunek - nie narażać się na zmiany temperatury, nie ganiać, nie pocić. Zakaz ćwiczeń na wf przez następny tydzień, czyli do końca roku.
Już po I dawce jest zdecydowanie lepiej. Tylko 37,2, je wszystko, chociaż gardło nadal brzydkie, wczoraj po południu nie przełknęła nic, miała gorączkę 38,5.
Wycieczka oznacza jednak różne aktywności silnie ruchowe, gry terenowe itp.
Od biedy dziecko może w nich nie uczestniczyć - jadę jako pilotka grupy, mogę przypilnować.
Na poprzedniej wycieczce dziewczynka też siedziała i bujała się tylko na huśtawce na dworze - po pobycie w szpitalu, a oni coś tam robili w terenie.
Z jednej strony wycieczka, z drugiej lekarz bardzo straszył powikłaniami anginy.
Córka ma wadę serca, IMV I st., więc nietrudno o stan zapalny zastawki itp.
Chce jechać, ale jak nie pojedzie, to na śmierć się nie zapłacze.
Ja mogę zrezygnować, jak nie ja pojadę do pomocy, to są też nie pracujące mamy.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 14:49
      W piątek 19? jak się będzie dobrze czuło to spokojnie bym puściła i nawet przez myśl by mi nie przyszło się zastanawiać i zakazywać zabaw na wycieczce....
    • run_away83 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 14:56
      Z jednej strony: tu gdzie mieszkam (w UK) dzieci zażywające antybiotyk z okazji najrózniejszych infekcji zazwyczaj wracają do szkoły/przedszkola jak tylko samopoczucie na to pozwoli (czyli zwykle już po pierwszej, drugiej, góra trzeciej dawce); lub też - jeżeli infekcja jest potencjalnie zakaźna - to po upływie 24/48/72 h od pierwszej dawki antybiotyku (tu czas uzależniony jest od rodzaju infekcji i antybiotyku). Takie są standardowe zalecenia i wydają się one bardzo sensowne - praktycznie nie ma nawrotów, nie zdarzają się dzieci chorujące całymi tygodniami, średnia frekwencja w szkole mojego dziecka jest w okolicach 95%.

      Z drugiej strony: angina to nie pierwszą lepszą infekcja, twoja córka to z tego co pamiętam wczesniak(?) i miał problemy z odpornością, piszesz też o wadzie serca. W takiej sytuacji jednak chyba wolalabym dmuchac na zimne. Może zrezygnujcie z wycieczki, ale zaproponujesz córce na ten dzień jakąś alternatywną rozrywkę, stosowną do jej samopoczucia i kondycji i nie kolidującą z potrzebami rekonwalescentki?
    • antyideal Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 15:04
      Pusciłabym, zwlaszcza, ze bedzie pod Twoim okiem. Jesli bedzie musiała z niektorych rozrywek zrezygnowac, chyba zrozumie, ze to niewielka cena za mozliwosc bycia na wycieczce ?
      • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 15:55
        Do piatku to dziecko bedzie zdrowe.
        • lauren6 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:32
          Nie będzie.

          Słuchaj się w kwestiach zdrowotnych swojego dziecka "specjalistek" z forum, zamiast lekarza. Daleko zajdziesz.
          • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:02
            lauren6 napisała:

            > Nie będzie.

            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin a skad wiesz specjalistko forumowa? Antybiotyk dziala po pierwszej dawce po 3 dziecko juz nie zaraza, zdrowe bedzie za kilka dni.
            • ichi51e Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:17
              No i matka ma tam byc pilotem - czyli jak z mala bedzie gorzej to cala wycieczke wystawia.
            • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:22
              Tak, tak, a antybiotyk to się przy anginie bierze 10 -14 dni dlatego, żeby apteki więcej zarabiały.... Najma, to że w UK anginę leczy się paracetamolem, to nie znaczy, że wszyscy są tak pokręceni.
              -------------------------------------------------------------
              Tylko ci, co robią powoli to, co inni robią w pośpiechu, są w stanie zrobić prędko to, co inni muszą robić powoli.
          • kota_marcowa Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:52
            No to jak byś uważnie czytała, to byś doczytała, że lekarz już w środę pozwolił dziecku iść do szkoły.
            • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 08:54
              Tyle, że mówił jednocześnie o ograniczeniu aktywności fizycznej i wystawił dla pani karteczkę pt. BEZWZGLĘDNY ZAKAZ ĆWICZEŃ NA WF wink.
              Pani wie lepiej i dziecko z zaflegmionymi zatokami, na lekach, przyjmujące szczepionkę, ze zwolnieniem lekarskim, wciąż było zmuszane do ćwiczeń na dworze, bo "ruch to zdrowie".
            • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 09:12
              Iść do szkoły to nie znaczy jechać na wycieczkę, gdzie przewidziana jest intensywna aktywność fizyczna. Moje dziecko po zapaleniu zatok i 14 dniach antybiotyku (bezwzględnie w domu) też poszło do szkoły i dostało zwolnienie z WF jeszcze na tydzień + z basenu na trzy tygodnie.
        • atena12345 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:10
          najma78 napisała:

          > Do piatku to dziecko bedzie zdrowe.

          Akurat przy anginie ropnej - niekoniecznie. W środe może się okazać, że trzeba podać kolejny antybiotyk
          • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:29
            atena12345 napisała:

            > najma78 napisała:
            >
            > > Do piatku to dziecko bedzie zdrowe.
            >
            > Akurat przy anginie ropnej - niekoniecznie. W środe może się okazać, że trzeba
            > podać kolejny antybiotyk

            Jesooo, angina nie jest zadna ciezka choroba, leczy sie penicylina (w przypadku alergi odpowiednim antybiotykiem), po 3 dawce juz sie nie zaraza, komplikacje sa rzadkie i nie sa powazne.
            • run_away83 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:37
              > Jesooo, angina nie jest zadna ciezka choroba, leczy sie penicylina (w przypadku
              > alergi odpowiednim antybiotykiem), po 3 dawce juz sie nie zaraza, komplikacje
              > sa rzadkie i nie sa powazne.

              Komplikacje nie są poważe, powiadasz? Pewnie, kto by się tam przejmował ryzykiem gorączki reumatycznej/zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych/zapalenia kłębuszków nerkowych/infekcyjnego zapalenia wsierdzia. Pikuś, zwłaszcza u dziecka ze szwankująca odpornością i wadą serca, co nie?
              • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:44
                www.nhs.uk/Conditions/Tonsillitis/Pages/Complications.aspx
                niektore z nich nie dosc ze sa rzadkie to moga wystapic tylko gdy angina nie jest leczona.


                run_away83
                > Komplikacje nie są poważe, powiadasz? Pewnie, kto by się tam przejmował ryzykie
                > m gorączki reumatycznej/zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych/zapalenia kłębuszków
                > nerkowych/infekcyjnego zapalenia wsierdzia. Pikuś, zwłaszcza u dziecka ze szwa
                > nkująca odpornością i wadą serca, co nie?
                >
                • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:51
                  Ja przeszłam zapalenie wsierdzia przy jak najbardziej prawidłowo leczonym zakażeniu gronkowcem złocistym, które poszło mi w zatoki i gardło. Taka byłam mądra, że jeździłam na zajęcia na studiach w czasie brania leku zamiast odpocząć.
                  Następny antybiotyk brałam już w kroplówce w warunkach szpitalnych.
                  Plus przez parę tygodni po zakończeniu tego wszystkiego miałam problem, żeby wejść po schodach na II piętro na uczelni - serce nie wyrabiało.
                  • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:15
                    A co ma prawidlowo leczona angina do zapalenia wsierdzia? Leczenie antybiotykiem nie kwalifikuje z automatu do polozenia sie plackiem do lozka, to zalezy od samopoczucia, rodzaju infekcji i przebiegu leczenia.
                    Oczywiscie, mozesz dziecko zatrzymac w domu na dwa tygodnie jesli uwazasz ze to sluszne.
                    • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:20
                      No właśnie normalny przebieg leczenia czegokolwiek był zazwyczaj taki, że dziecko z 5 dni nie nadawało się do niczego, osłabione, spocone, białe jak ściana, wciąż z objawami infekcji.
                      A tu po 1 dawce inne dziecko wink. Być może z powodu tej wcześniejszej szczepionki - organizm zaczął wreszcie efektywnie walczyć z chorobami.
                    • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:24
                      Przy anginie ropnej jak najbardziej kwalifikuje się do leżenia.
                • run_away83 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:15
                  Albo kiedy trafi się szczep bakterii wyjątkowo odporny na antybiotyki, leczenie okazuje się niewystarczająco skuteczne i dochodzi do pogorszenia lub nawrotu. U osób, które w niedawnym czasie przeszły kilka infekcji leczonych różnymi antybiotykami i mają szwankujący układ odpornościowy wcale o to nie trudno - a dziecko autorki wątku jest właśnie z tych chorowitych, z niedawnych wątków kojarzę jakąś infekcję, której nie dały rady dwa antybiotyki pod rząd i leczenie ismigenem (szczepionka nieswoista mająca pobudzić do pracy układ immunologiczny). Na takiego dzieciaka bezpośrednio po chorobie lepiej pochuchać i podmuchać.
                  • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:25
                    Właśnie mam wrażenie, że ten ismigen coś tam jednak pomaga - normalnie nie byłoby tak dobrze już po pierwszej porcji antybiotyku.
                    Lekarz zresztą zapisał antybiotyk spoza sporządzonego antybiogramu i stwierdził, że już od dawna są lepsze antybiotyki niż to, na czym laboratoria hodują standardowo te bakterie wink.
                  • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:29
                    > Albo kiedy trafi się szczep bakterii wyjątkowo odporny na antybiotyki,
                    Jeśli mówimy o anginie paciorkowcowej, to są akurat jako grupa w 100% wrażliwe na Ospen.
                    • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:33
                      We wcześniejszym wymazie był Streptococcus Pneumoniae i Moraxella, obfity wzrost.
                      Standardowe kuracje antybiotykowe nic nie dawały mimo wrażliwości tych szczepów, stąd przy polepszeniu został zapisany ismigen.
                      W trakcie ismigenu wyszło jak wyszło, do końca nie wiem, czy to nowa infekcja, czy skutek działania szczepionki.
                      Znasz się na lekach bardziej zawodowo?
                      Lekarz przepisał ceclor.
                      Poprawa duża od 1 strzału wink.
                      • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:54
                        A robiliście wymaz podczas infekcji czy ot tak? Zarówno pneumokok, jak i moraxella mogą stanowić florę fizjologiczną u Twojego dziecka, wtedy antybiotykoterapie na wiele się nie zdadzą (w kwestii nosicielstwa)- działają na chwilę, a nosicielstwo wraca. Po drugie- taka flora nie musi być odpowiedzialna za aktualną infekcję. Dlatego, niestety, wymazy mają tak naprawdę małą wartość, zarówno diagnostyczną, jak i dla leczenia sad A już szczególnie wymazy nie odzwierciedlają tego, co się dzieje w zatoce czy uchu- w nosie/gardle może siedzieć jedno, a w zatoce/uchu- zupełnie coś innego. Wartość mają- niestety- tylko materiały z punkcji zatok albo punkcji ucha. A kto chciałby fundować sobie coś takiego...?
                        Na pneumokoka dobra jest szczepionka domięśniowa, o ile jeszcze dziecka nie szczepiłaś. Ismigen, Bronchovaxom itp szczepionki doustne również mogą pomóc, ale nie działają na infekcje wirusowe, więc jesienne smarko-katarki i chrypki będą się pojawiać nadal. Teraz pojawiły się jakieś tabletki do ssania (Entitis), mające zaszczepić prawidłową florę bakteryjną w nosogardle, ale trudno mi coś powiedzieć o ich skuteczności- rzekomo zmnieszają liczbę bakteryjnych angin i zapaleń zatok. Taki probiotyk dla dróg oddechowych. Aczkolwiek nie łączyłabym tego z Ismigenem, skończyłabym najpierw szczepionkę i dopiero testowała probiotyki.
                        Na ceclor jest spora oporność bakterii, ale skoro u Was zadziałał, to zadziałał smile
                        • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:49
                          Wymaz był robiony wcześniej, bo od ponad roku nawraca zapalenie zatok.
                          Pobrany z ujścia zatoki szczękowej, bo akurat te zielone katarzyska siedziały dobrze schowane.

                          Co można zrobić z takim nosicielstwem?

                          Czy ma sens szczepienie na pneumokoki, skoro toto już jest?
                          • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:27
                            Jak spod ujścia zatoki, to może być wiarygodny. Szczepienie IMO ma sens, bo stymuluje odporność, we krwi pojawiają się przeciwciała i uwrażliwione na pneumokoki komórki, które mogą przenikać do wydzieliny zapalnej. W przewlekłym zapaleniu bakterie tworzą tzw. biofilm, tj. siedzą sobie bezpiecznie w otoczce ze śluzu, mały mają kontakt z krwią, a leukocyty, które przejdą do śluzu trochę z infekcja powalczą, ale nie wrócą już do krwioobiegu, żeby przekazać info innym komórkom- więc nie powstaje silna reakcja odpornościowa. I tak się ślimaczy i ślimaczy... Z tego samego powodu przy przewlekłym zapaleniu zatok robi się czasem mega kurację antybiotykiem (3-6 tygodni leczenia), żeby wejść w ten zalegający śluz i całkowicie wyjałowić zatoki, bo wszelkie niedobitki odnowią sobie kolonię i zapalenie powróci. Standardowe 10 dni to za mało, 3 dniowy antybiotyk w takiej sytuacji też kiepsko działa. Trzy- przywrócenie wentylacji w zatokach- trzeba wywalić wielkie migdały, naprawić krzywe przegrody nosa, wyleczyć obrzękniętą śluzówkę (na to ostatnie można dać sterydy i płukanki z soli do nosa np. sinurnse). Jeśli możesz, to dobrze działa leczenie uzdrowiskowe, morze latem i góry zimą.

                            U mojego syna samo szczepienie zadziałało rewelacyjnie, w ciągu 2 tygodni zniknął przewlekły, wielomiesięczny żłobkowy glut z nosa i już nigdy nie powrócił smile
                          • darek2569 Re: Angina ropna i wycieczka 17.06.15, 15:18
                            lily-evans01 napisała:

                            > Wymaz był robiony wcześniej, bo od ponad roku nawraca zapalenie zatok.
                            > Pobrany z ujścia zatoki szczękowej, bo akurat te zielone katarzyska siedziały d
                            > obrze schowane.
                            > Co można zrobić z takim nosicielstwem?
                            > Czy ma sens szczepienie na pneumokoki, skoro toto już jest?

                            Jesli dziecko jest nosicielem, zazwyczaj zaleca się szczepienie przeciwko pneumokokom, nawet jeśli jest to nosicielstwo bezobjawowe. Tym bardziej szczepić, jesli tak jak piszesz Twoje dziecko ma z tego powodu zapalenie zatok. Polecam zajrzeć na stronę www.szczepimy.com.pl
              • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:28
                Gorączka reumatyczna jest powikłaniem nieleczonej anginy, w dobie antybiotykoterapii praktycznie nie występuje (1 przypadek rocznie na całą Polskę). Zapalenie kłębuszków to choroba z autoagresji, ani antybiotyk, ani leżenie w łóżku przed nim nie chroni. Zapalenie opon nie jest powikłaniem anginy, a przynajmniej nie częściej, niż próchnica zębów czy zanokcica. Wada zastawki sama w sobie nie jest czynnikiem ryzyka wystąpienia zapalenia wsiardzia.
      • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:15
        Zdrowe lub prawie zdrowe pewnie tak, rzecz w tym, że bardzo osłabione.
        Antybiotyk jest silny, no i jednak ta kuracja ismigenem nie była bez powodu.
        Boję się włączenia klimy w autokarze, bardziej niż tych zabaw, które mogę jako tam przypilnować.
        • run_away83 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:28
          No to ja - zwolenniczka zimnego chowu, hartowania i puszczania do szkoły na antybiotyku - napiszę ci jeszcze raz: odpuśćcie sobie. Dziecko bez obciążeń w wywiadzie, z zaleczoną infekcją ucha czy zapaleniem oskrzeli puścilabym na tę wycieczkę bez zastanowienia. Dziecko z wadą serca, szwankującym układem odpornosciowym, które jest świeżo po ropnej anginie - nie pusciłabym. Jest więcej "przeciw" niż "za". A piszesz, że ta wycieczka to żadne cuda na kiju, więc pewnie bez trudu wykombinujesz jak dziecku zrekompensować konieczność rezygnacji z wyjazdu.
        • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:33
          lily-evans01 napisała:

          > Zdrowe lub prawie zdrowe pewnie tak, rzecz w tym, że bardzo osłabione.

          A dlaczego bedzie bardzo oslabione, przeciez antybiotyk juz dziala? Dziecko nie bedzie przeciez brac udzialu w zawodach sportowych. Jesli nie pojedzie to bedzie w domu w fotelu siedziec? Na wozku inwalidzkim przeciez nie bedziesz jej na spacery wozic z powodu anginy?
          • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:44
            No właśnie większość tej wycieczki to gra terenowa i zawody polegające na zebraniu jakichś tam skarbów na czas, a więc dużo ganiania.
            Plus oglądanie, jak żyli dawni mieszkańcy tamtych terenów - czyli pokazują, jak szyją, robią broń itp.
            W tamtym roku córka była na tym z poprzednią klasą, wróciła z mokrymi włosami i plecami, bo ruchu było b. dużo.
            To, jak dawni Wikingowie piekli podpłomyki i szyli ciuchy, zna już dobrze, bo jeszcze byłyśmy na festiwalu Wikingów wink.
            I co to kurczę za wyjazd, jak połowę czasu lub więcej spędzi z mamusią...
          • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:26
            Dlatego, że samo przyjmowanie antybiotyku osłabia organizm i upośledza odporność.
            • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:13
              milka_milka napisała:

              > Dlatego, że samo przyjmowanie antybiotyku osłabia organizm i upośledza odpornoś
              > ć.

              To sa bzdury.
              • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:43
                To nie są bzdury.
              • pade Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:53
                Jakie bzdury? Ja na dwa antybiotyki reaguję takim osłabieniem, że nie mam siły chodzić. Pozostałe nie mają na mnie żadnego wpływu.
              • klamkas Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 21:22
                Podasz jakieś źródła uzasadniające tą opinię?
                • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 23:08
                  Ona nie musi nic udowadniać. Ona WIE!
    • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:10
      Nie. Wycieczki jeszcze będą, a zafundować sobie powikłania po anginie to jest sztuka na raz.
      • kwiat_w_kratke Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:22
        Nie. Wada serca, a więc nieco obniżona odporność. Powikłania po anginie są okropne.
        Nie ryzykowałabym.
        • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:31
          No bez przesady, wada zastawkowa I stopnia to nie tetralogia Fallota uncertain
    • kota_marcowa Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:18
      Jak by się dobrze czuła, to tak.
      • verdana Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:19
        Do piątku 19 jest mnóstwo czasu. Na wycieczce nie ma znowu takiej "aktywności ruchowej" . Na zawody sportowe bym nie puściła, na wycieczkę - bez wahania.
        • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:18
          No właśnie jest - gra terenowa, klasy robią jakieś tam wyścigi itp. itd. To nie jest typowa wycieczka ze zwiedzaniem, jak w klasach starszych.
          Rok temu córka była na takim samym programie, w tym samym miejscu, tu chodzi o koleżanki bardziej niż wycieczkę wink.
          Problem w tym, że jak powiem: to nie, tamto nie, bo się dziecko spocisz - to co ona właściwie będzie miała z tego wyjazdu. A samo oglądanie, jak żyli dawni Słowianie i Wikingowie - to już widziała w tym samym miejscu 2 x, bo jeszcze wcześniej ze mną.
          • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:41
            A zapytalas lekarza dleczego ona ma nie brac udzialu w aktywnosciach tydzien po pierwszej dawce antybiotyku? Moj syn mial angine gdy mial 1rok i 3 m-ce. Przez dwa dni mial wysoka goraczke, 40 st, duzo spal, a to byl weekend. W poniedziale juz nie mial goaraczki, ale zimne, spocone czolo, spal, budzil sie tylko aby sie napic, przelewal sie przez rece. Umowilam sie do lekarza. Tem zajrzal mu do buzi i od razu stwierdzil co mu jest. Maly dostal penicyline w syropie i po drugiej dawce ozyl i byl prawie soba. W poniedzialek i wtorek zostalam z nim w domu, we srode poszedl do przedszkola, dawke antybiotyku podano mu tam. Zachowywal sie juz zupelnie normalnie, nic mu nie bylo, nigdy wiecej anginy nie mial, a ma juz prawie 8 lat. Lekarz powiedzial ze gdy uznam ze maly lepiej sie czuje moze isc do przedszkola o ile podadza mu tam dawke antybiotyku (w tym podawali), nic innego nie zalecil, normalne codzienne zajecia.
            • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:47
              Lekarz ma wgląd w komputerze w całą dokumentację pacjenta, bo niestety bywamy częstymi gośćmi u tamtejszych laryngologów wink.
              Jak się doczytał, że jest przewlekłe zapalenie zatok i niedomykalność zastawki mitralnej, to zaczął mówić o zapaleniu wsierdzia.
              Plus powiedział, a ja się z tym zgodzę, że w czasie kuracji antybiotykiem organizm jest jak najbardziej osłabiony. Ten lek został przepisany na 10 dni, a nie na 6 czy 7 - z zaleceniem, że jak nie będzie lepiej, to mam iść do jakiegokolwiek lekarza w poniedziałek rano.
              • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:11
                lily-evans01 napisała:


                > Plus powiedział, a ja się z tym zgodzę, że w czasie kuracji antybiotykiem organ
                > izm jest jak najbardziej osłabiony.

                Antybiotyki dzialaja na bakterie, jesli wiec ten konkretny dziala to nie oslabia organizmu a raczej odwrotnie, pomaga mu, bo system odpornosciowy nie musi walczyc sam, moze tez pozwolic sobie na pozbywanie sie smieci-zabitych bakteri oraz byc czujnym i zadzialac w razie innych zagrozen.
                Leczenie antybiotykiem oslabiajace organizm to taki mit, wciaz popularny. Antybiotyki nie dzialaja na biale krwinki a na bakterie wiec skad to oslabienie ma byc?
                • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:18
                  Hm, ja to widzę u córki - przy każdym antybiotyku blada jak ściana, skarżąca się na zmęczenie, śpiąca w dzień, spocona itp. Zapomnij o pójściu do szkoły po przyjęciu 1,2 czy tam 3 dawek. Myślę, że to nie jest "wina" antybiotyku, co raczej objaw zmagania się organizmu z chorobą.
                  Zapytałam o wycieczkę głównie dlatego, że przy tym leku jest inaczej - poza ohydnym gardłem po 1 tylko dawce jest jak nowa, mówi normalnym głosem, nie spała w ogóle w dzień. Mam nadzieję, że nie zapeszę i rzeczywiście jeszcze w tym tygodniu będzie nadawała się do szkoły. Być może to zasług tej szczepionki odpornościowej. Zwykle leczenie się s.ra z tydzień. Nawet w takich sytuacjach, kiedy był robiony wymaz i antybiotyk był specjalnie celowany.
                • run_away83 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:29
                  Akurat antybiotyki z grupy penicylin i cefalosporyn (czyli m.in. ceclor) stosunkowo często wywołują tymczasową neutropenię. Z tym, że ten efekt uboczny nie pojawia się w trakcie antybiotykoterapii, a z pewnym opóźnieniem. Dlatego często lepiej, żeby dziecko wróciło do placówki (=wylęgarni zarazków) jeszcze w trakcie antybiotykoterapii, bo ewentualną infekcja w tym czasie będzie mniejszym obciążeniem dla organizmu niż w momencie gdy może się pojawić skutek uboczny w postaci neutropenii.

                  Ale tu należy jeszcze wziąć poprawkę na to, że nie chodzi tylko o powrót do szkoły tylko o dość wyczerpującą wycieczkę i nie o zdrowe dziecko, a o takie z pokaźną historią chorób.
                  • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:43
                    run_away83 napisała:

                    > Ale tu należy jeszcze wziąć poprawkę na to, że nie chodzi tylko o powrót do szk
                    > oły tylko o dość wyczerpującą wycieczkę i nie o zdrowe dziecko, a o takie z pok
                    > aźną historią chorób.

                    Ale ta wycieczka bedzie tydzien po pierwszej dawce antybiotyku a nie drugiego czy trzeciego dnia.
                • mama303 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:40
                  osłabienie jest stąd że antybiotyk niszczy cała florę bakteryjną, także tę dobrą która wpływa na odporność organizmu. Atak bakterii z jednej strony a z drugiej zniszczenie całej flory bakteryjnej, po anginie powinien być okres tzw. powolnego wracania do normalnej aktywności a nie rzucenie rekonwalescenta na głęboka wodę.
                  • najma78 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:43
                    mama303 napisała:

                    > osłabienie jest stąd że antybiotyk niszczy cała florę bakteryjną, także tę dobr
                    > ą która wpływa na odporność organizmu.

                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grin tiaaa
                    • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:45
                      Najmo, ależ wszyscy już wiedzą, że jesteś alfą i omegą w medycynie, nauczaniu i czym tam jeszcze?
                    • mama303 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 21:27
                      najma78 napisała:


                      > tiaaa

                      no tiaaaa
                • milka_milka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:42
                  Mit, mit, Ty wiesz lepiej, jak ja się czuję w trakcie i po. I pozostań przy tym twierdzeniu, ale przyjmuj do wiadomości, że nie masz monopolu na wiedze w każdej dziedzinie.
          • pade Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 22:15
            Ale skoro już była, to po co właściwie? Zwłaszcza po chorobie. Z koleżankami pobawi się kiedy indziej.
            • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 08:52
              Będę się starała to wyperswadować w ten sposób.
              Z drugiej strony tam jest fajniejszy klimat, a córka po każdej chorobie, nawet jeszcze z kaszlem i smarkami, jak tylko zrobiło się wypad nad morze, czuła się od razu lepiej.
              Ale to samochodem było.
              • pade Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 18:22
                Możesz pojechać z nią autobusem, w nagrodę, na zakończenie roku szkolnego.
                • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 20:05
                  No, niestety standardowo dzisiaj słabiutka, chociaż gardło już coraz lepsze.
                  • pade Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 22:11
                    Współczuję.
                    Ale w sumie lepiej, ze teraz, niż na wyjeździesmile
                    • pade Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 22:11
                      w sensie wakacjismile
        • mama303 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:29
          na wycieczce nie ma aktywności ruchowej? moja córka wróciła ostatnio i jak padła do wyra to spała ponad 12 godzin smile
    • lauren6 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 16:28
      Lekarz ma pełną racje straszac cię powikłaniami anginy. Szczegolnie jak dziecko ma wadę serca. Polepszenie po pierwszych dawkach antybiotyku jest złudne. Trzeba przyjąć pełną serię by zabić bakterie tkwiące w migdalach. Jeśli córka nie będzie o siebie dbała w trakcie kuracji, będzie się przemeczac itd może się narazic na niefajne konsekwencje. Angina to nie jest przeziębienie.
      • agnesgie Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:04
        Ja dopiero wyszłam z anginy ropnej, która skończyła się dla mnie szpitalem.Antybiotyki podawane w domu nie chciały działać. sad Przez te pierwsze dni infekcji, przebiegającej z gorączką (u mnie do 39,3) marzyłam tylko o to tym,żeby zaszyć się pod kołdrą i żeby wszyscy się ode mnie odczepili.Dopiero po kuracji antybiotykami w szpitalu poczułam się lepiej ale czuję się jeszcze trochę osłabiona.Jeśli u Twojego dziecka antybiotyki przynoszą poprawę to poszłabym do lekarza na kontrolę-niech on zobaczy jak szybko dziecko zdrowieje i zdecyduje czy powinno jechać.
        • aka10 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:10
          Masz caly tydzien przed soba. Na dodatek jedziesz z dziecmi. Ja by na pewno puscila.
          • kwiat_w_kratke Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:12
            Mam świetny pomysł.
            Załóż kolejny wątek około środy. Najlepiej z jakąś ankietą. Niech emamusie zdecydują.
            • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:19
              Dobrze gadasz big_grin big_grin big_grin.
        • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:21
          No właśnie temperatura od razu spadła, głos odzyskany, apetyt odzyskany już po 1 dawce Cekloru. Tylko gardło dalej w czerwonych wybroczynach i migdały duże, ale czego spodziewać się po pierwszej dawce.
    • atena12345 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 17:12
      Miałam podobny dylemat z synem w zeszłym roku. Mięliśmy jechać na wczasy, a 6 dni przed wyjazdem złapał anginę ropną.
      Jeśli będzie się czuć dobrze i nie będzie już miała ropnych wykwitów, to puściłabym. Ale przy anginie, to nie wiadomo jak się potoczy
      Zdrówka dla córki smile
    • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:39
      Dużo zależy od dziecka. Mój mały miał anginę ropną, po jednej czy dwóch dawkach czuł się już zupełnie dobrze, nie gorączkował, normalnie się bawił. Po tygodniu puściłabym go na dowolną wycieczkę, a już szczególnie, gdybym mogła mieć nad nim nadzór. Ale są dzieci, u których złe samopoczucie trwa dłużej, wymagają rekonwalescencji, są zmęczone, senne- wtedy bym zrezygnowała z wyjazdu. Trzeba to oceniać indywidualnie.

      Co do wady serca, to ryzyko zapalenia wsierdzia jest zwiększone u dzieci z: wadami sinicznymi, wadami z przeciekiem między lewą i prawą częścią serca, u dzieci operowanych z wszczepieniem sztucznego materiału do serca w ciągu ostatniego pół roku i u dzieci, które już przeszły zapalenie wsierdzia. Dzieci z wadą zastawki same w sobie nie mają zwiększonego ryzyka, a wada I st nie niesie ze sobą jakiegoś galopującego upośledzenia odporności.
      • marina2 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:58
        nie puściłabym.runawy_83 już Ci wyjasniła co i jak.
        osobiście pamiętam jak "zaleczona" moja angina uprzyjemniła mi wakację i częśc roku szkolnego odkłębuszkowym zapaleniem nerek.i pamiętam niefrasobliwość mojej mamy,która uważała,że mi nic nie jest "bo to tylko angina" i " na pewno mnie nic nie boli " . zwiajałam się z bólu nerek dwa tyg na obozie plus x czasu w domu.potem długie leczenie i wzdychanie mamy jak to dobrze ,że nie padło na stawy albo na serce.zatem gratuluję niefrasobliwości.
        • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:24
          Akurat kłębuszkowe zapalenie nerek miałabyś nawet wtedy, gdybyś leżała 2 tygodnie plackiem w łózku. To nie jest infekcja bakteryjna, ale z autoagresji- organizm atakuje komórki nerek, ponieważ wydają mu się podobne do bakterii, które dopiero co zwalczał. I nie jest to tożsame z zapaleniem serca. Stawy- z tego wszystkiego - to w ogóle mały pikuś, więc nie wiem, czemu mama wzdychała "dobrze, że nie stawy"...
          • marina2 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:42
            memphis : ok,ale miałam na obozie w chłodzie z lekką gorączką ,a rodzice zlali temat z 3 piętra.jako i zlewali po powrocie z obozu.a przy mnie skrzyczał ich lekarz nefrolog punktujac jak wyżej.
            • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 20:31
              No, to, że olali bóle pleców, to rzeczywiście kiepsko. oczywiście rodzice nie muszą się znać na powiązaniu angina-> choroby nerek, ale powinni chociać do lekarza Cię zabrać na kontrolę. Ale u mnie na obozie opiekunowe olali moje wstrząśnienie mózgu (!), a moi rodzice chyba do dziś nie wiedzą, że ich latorośl miała uraz głowy z niepamięcią wsteczną wink
    • ingryd Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:45
      Przy migotaniu zastawek angina bakteryjna jest faktycznie "specjalnej troski" (wiem, bo osobiscie zaposiadam, znaczy migotanie), tylko ze ta troska to powinna przede wszystkim polegac na zrobieniu wymazu i antybiogramu, zeby nie aplikowac antybiotyku "na czuja" i wtedy nie ma ryzyka ze antybiotyk nie zadziala i ze moze dojsc do komplikacji (bo paciorkowce anginowe potrfia zjechac powaznie zastawke ktora jesli sie juz nie domyka to moze zaczac sobie "wypadac"), w dodatku mala dawka sterydow tez moze byc podpora.
      Oczywiscie tezy o dzialalnosci oslabiajace antybiotkow to opowiesci z mchu i paproci !
      • memphis90 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 18:56
        Przy migotaniu przedsionków, nie zastawek smile
    • tatrofanka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:11
      Ja na anginy uwazam.
      Syn mial regularnie gdy chodzil do pkola.

      Zawsze pilnowalam by dobrze doleczyc.

      Moze dlatego ze znajoma po anginie w lipcu którą olala bo przeciez ladna pogoda wink załatwiła sobie nerki juz na zawsze.
      Do konca życia leki.
    • shell.erka Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:29
      Do Torunia?...
      • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 19:51
        Nie, na wyspę Wolin wink
    • matematryczka00 Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 21:14
      Dzieckiem nie jestem tongue_out Ale anginę miewam. I powiem ci że do soboty miałam L4 a w niedzielę jako zdrowa osoba, bo zdrowa czułam sie już od paru dni pojechałam na wycieczkę. Był ruch, dużo chodzenia, w pewnym momencie opadłam z sił tak po prostu. Siadłam sobie na jakiejś hustawce na placu zabaw, który był obok bo wszsytkie ławki w parku były zajęte i się delikatnie pobujałam jak wstałam to myślałam że padne. Ledwo weszłam pod górkę do samochodu. Nogi miałam jak z waty, to bylo straszne, na dodatek cały czas mi sie kręciło w głowie. Wycieczka może ok ale katywność fizyczna niekoniecznie. Tym bardziej że jak zawieje tooo...lepiej doleczać niż potem cierpieć.
    • feniks_z_popiolu Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 21:31
      Ja bym zaryzykowala.
    • gazeta_mi_placi Re: Angina ropna i wycieczka 13.06.15, 21:42
      Pogrzało Cię dziś słoneczko czy jak? Dziecko ma być zdrowe, wycieczka nie.
    • vre-sna Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 12:19
      Nie puściłabym na żadną, nawet najmniej aktywną wycieczkę. Chociażby przejazd dla rekonwalescenta może być męczący. A Twoja córka już w jakimś stopniu jest osłabiona poprzez wadę serca.
      • lily-evans01 Re: Angina ropna i wycieczka 14.06.15, 16:25
        Podejrzewam, że nie pojedziemy.
        Objawy anginowe znikają, ale niestety córka jest bardzo osłabiona.
        Dzisiaj spała 3 godziny w dzień, obudziła się cała mokra, musiała suszyć włosy.
        Wczoraj było inaczej, ale niestety pewnie kolejna dawka antybiotyku robi swoje...
        • lily-evans01 No i nie jedziemy :( 17.06.15, 16:38
          Córka do dnia dzisiejszego śpi w dzień po 2 godziny, jest blada jak papier.
          Dzisiaj dopiero gardło na tyle ładne (i pogoda fajna), że wyszła w końcu na spacer.
          Dobrze, że jeszcze 4 dni może dochodzić do siebie.
          • slonko1335 Re: No i nie jedziemy :( 17.06.15, 17:33
            No jak się dobrze nie czuje to się nie ma co zastanawiać nawet, przynajmniej masz dylemat z głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka