marianna_ch
16.06.15, 12:20
Chodzę na terapię od lutego.
Dziś pani terapeutka poruszyła sprawę wakacji.
Poraz kolejny powiedziałam ze wyjeżdżam na 2 miesiące z dziećmi.
No i tu problem bo pani terapeutka zażądała tzw.oplaty rezerwacyjnej za nieodbyte sesje.
Jestem lekko zdegustowana,bo zgadzam sie z opłatą jeżeli ktoś nie przychodzi w danym dniu na umówioną sesje i wcześniej o tym nie informuje.
Ale ja nigdy nie umawiałam ze terapia będzie trwała dłużej niż do czerwca.
Pani terapeutka rozpoczynając terapie tez mnie o tym nie poinformowała ze kontynuacja terapia po wakacjach wymaga zapłaty za miesiące wakacyjne nawet gdy sesje sie nie odbywają.