Dodaj do ulubionych

Pytania i rady

19.06.15, 16:39
Cholera mnie bierze od ciągłych pytań
Poród mam dopiero na początku grudnia a tu ciągle
Masz już skompletowane wszystko dla dziecka? - no nie mam przecież to jeszcze pół roku. Masz już ubranka? - nie mam, bo po co teraz z resztą nie znam płci, a wózek? - nie mam jeszcze się nie rozglądałam nie mam pojęcia jaki będzie dobry. Ktoś inny pyta o łóżeczko - no po kiego grzyba mi teraz. A jak będziesz karmić? - no skąd mam to wiedzieć teraz. Z tym karmieniem o ile od kobiet słyszę tylko opinie na temat karmienia naturalnego lub mlekiem modyfikowanym, to nagle faceci stali się ekspertami od karmienia naturalnego. No szlag mnie trafia od ciągłych pytań. Jak je uciąć
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: Pytania i rady 19.06.15, 16:46
      Trzeba bylo sie nie chwalic tak szybko,tylko stopniowo budowac napiecie...
    • pajac_ynka Re: Pytania i rady 19.06.15, 16:46
      No za to dowiedziałam się, że jestem wredną zołzą, bo jak będę się dobrze czuła to mam zamiar dziecko podrzucić dziadkom i pójść na sylwestra chociaż na 2-3 godziny. Tu słyszę - no jak to obcym chcesz dziecko takie małe podrzucić? Cholera jakim obcym. Mój ojciec jak dowiedział się o ciąży, to sam zaproponował, że co 2-3 tydzień weźmie wnuka żebyśmy odpoczęli.
      • kopiko-lol Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:09
        No ale to jednak będzie noworodek i dla niego właściwie tylko Ty nie będziesz obca na poczatku. Pozniej zapozna sie z tata o ile ten będzie sie nim zajmował, a dziadkowie to tylko dziadkowie. Chiciaz jak zrezygnujesz z kp to takiego malca moze byc łatwiej zostawic niż np roczniaka.
      • mid.week Re: Pytania i rady 21.06.15, 11:01
        Skoro uważasz zakładanie rodzaju karmienia przed urodzeniem dziecka za głupie to dlaczego planujesz już sylwestra...? Czy to nie jest odrobinę niekonsekwentne?
    • kota_marcowa Re: Pytania i rady 19.06.15, 16:50
      Nie da rady. Mnie teraz wszyscy z uporem maniaka macają po brzuchu, tak jakby stał się nagle własnością publiczną, jakoś nieciężarnych nikt na powitanie po brzuchu nie klepie tongue_out
      Ja ci dam tylko jedną radę, jak będziesz kupować ubranka, to kupuj w uniwersalnych kolorach, u mnie cały czas była dziewczynka, na usg w 30 tygodniu okazało się, że chyba jednak będzie chłopak big_grin Całe szczęście, że zachwyciły mnie różne odcienie żółci w malunki postaci z kubusia puchatka, bez względu na płeć, oblecą smile Dziękuję bogini, że nie dostałam zaćmienia i nie nakupowałam różowizny wink
      • bufo.bufo Re: Pytania i rady 19.06.15, 16:54
        A beżowych prawie nowych pajacy z Mothercare nie chcesz, kota? Mój już wyrósł. Takie w rozmiarze 50-56.
        • kota_marcowa Re: Pytania i rady 19.06.15, 16:58
          Nie, dziękuję od znajomych i rodziny dostałam w sumie trzy megawory ciuszków dla niemowlaka, plus sama trochę kupiłam, podejrzewam, że nawet 1/3 z tego nie założymy smile
      • pajac_ynka Re: Pytania i rady 19.06.15, 17:00
        A tak to macanie brzucha też wkurza, szczególnie, że u mnie pod ubraniem jeszcze nie widać.
        • baltycki Re: Pytania i rady 19.06.15, 19:54
          Tez macaj smile
          www.youtube.com/watch?v=llo8adFy_cM
          • anika772 Re: Pytania i rady 19.06.15, 20:10
            Baltycki, do jasne cholery! Zakrztusiłam się! big_grin
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 05:23
            hahah, oplułam monitor big_grin
          • morgen_stern Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:13
            To jest ta niemiecka komiczka, ta blondyna? Uwielbiam jej filmiki smile
    • gazeta_mi_placi Re: Pytania i rady 19.06.15, 17:05
      Powiedz, że poroniłaś to się zatkają.
    • bufo.bufo Re: Pytania i rady 19.06.15, 17:10
      Mnie dopiero zaczęli pytać w 5 miesiącu, a po brzuchu nikt nie macał, może dlatego, że ja umiem przybrać wyraz twarzy pt. "dotknij, a zabiję".
    • kaamilka Re: Pytania i rady 19.06.15, 20:03
      Nie rozumiem problemu. To ilu osobom powiedzialas o ciazy? Przeciez jeszcze nie widac? Pytaja Cie obce osoby? Sama sobies winna. A jesli bliskie-to mozna delikatnie odpowiedziec, ze maja dac se luz.
    • anika772 Re: Pytania i rady 19.06.15, 20:08
      Ludzie to robią, bo sądzą że tego właśnie oczekujesz i że taki jest wymóg "grzeczności"- żeby podkreślać pytaniami i zainteresowaniem twój wyjątkowy stan.
    • tryggia Re: Pytania i rady 19.06.15, 20:12
      A te pytania za kazdym razem tak boleśnie konfrontują cię z tym strasznym ciążowy stanem?
      Dlatego nie możesz ich znieść?
      Czy może masz jakieś specjalne prawa obywatelskie, na kształt immunitetu i PEWNYCH pytań ci się nie zadaje?
      Mi też zadawano te pytania, a kiedy już urodziłam dalej pytali.
      I wiesz co? Odpowiadałam, korona mi z głowy nie spadła. A jak jeszcze ne wiedziałam, to mówiłam, ze jeszcze nie wiem.
      • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 08:25
        Ja też nie rozumiem dlaczego nie wypada pytać ciężarnej. Myślę że gdyby nie pytali o nic,tylko o pogodzie gadali to też by było źle i naruszenie jakichś praw obywatelskich.
        • landora Re: Pytania i rady 20.06.15, 08:57
          Mnie pytają i jakoś mnie to nie irytuje. Przeciwnie, miło, że się interesują.
          • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:21
            landora napisała:

            > Mnie pytają i jakoś mnie to nie irytuje. Przeciwnie, miło, że się interesują.

            Mnie też pytają, np. o termin nawet po kilka razy, ale nie boli mnie to. Po pierwsze to jest taki small talk, po drugie nie oczekuję że cały świat ustawi sobie przypomnienie kiedy JA mam termin i wybaczam jak ktoś po miesiącu znowu pyta o to samo. Ciąża nie jest jakąś traumą, żeby jakakolwiek uprzejma wzmianka na ten temat musiała być pacyfikowana.
            No chyba że dla kogoś jest, to wtedy rozumiem, że nieustanne pytania mogą rozdrapywać rany - ale nie o to w tym wątku chyba chodzi.
            • bufo.bufo Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:38
              Mnie w pracy pytali o termin, chcieli wiedzieć, kiedy można się spodziewać mojego zniknięcia wink
    • moofka Re: Pytania i rady 19.06.15, 20:18
      3 miesiac i juz cie wszyscy molestuja?
      po co gadalas?
    • klamkas Re: Pytania i rady 19.06.15, 21:03
      a. chociaż nie wierzę w zabobony całą ciążę się nimi posiłkowałam, bo doskonale zatykają wszystkim buzie i zawsze spotykałam się ze zrozumieniem (nie, nie mamy wyprawki, wózka, podgrzewacza, nawilżacza i sryliona rzeczy, bo nie chcemy zapeszać, to przynosi nieszczęście) - nikt z tym nie dyskutował i poczęstowana tą odpowiedzią osoba więcej do tematu nie wracała (no, jedna znajoma, ale jej nawet jakby napisać na dłoni wprost i kazać czytać 10 razy dziennie i tak by się nie domyśliła o co chodzi) wink

      b. rodzina, bliżsi i dalsi znajomi wiedzą, że nie lubię być dotykana (wyjątek stanowią absolutnie najbliższe osoby) i nawet w ciąży łap do brzucha nie wyciągali; ale budowałam tą postawę przez lata wink
    • d.o.s.i.a Re: Pytania i rady 19.06.15, 21:20
      Schowaj sie do nory i nie wychodź do rozwiązania.
    • nagako Re: Pytania i rady 19.06.15, 23:25
      Echh pytania spoko ale to macanie po brzuchu to normalnie szału można było dostać - teściowa tak lubiła: nagle bez ostrzeżenia smyr po brzuchu. Staramy się o drugie i teraz już się nie dam (nawet po cichu na to czekam żeby usadzic macaczy, taka zołza jestem). Wszystko rozumiem i nawet sama mówiłam "o rusza się , dotknij" no ale żadnego macania bez pozwolenia już nie będzie.
    • a.va Re: Pytania i rady 19.06.15, 23:33
      A ja lubię te pytania, jest mi miło, że ludzie się interesują. Nie mam problemu z tym, żeby na nie odpowiadać. Po brzuchu nikt nie macał. Za to zadziwiłaś mnie dobieraniem ubranek do płci - to ktoś jeszcze tak robi?
      • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 05:26
        No ja np. różowych sukienek nie kupowałam, wiedząc że w macicy męski płód....
      • kota_marcowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 08:47
        No chyba robi jak w sklepie był cały regał różowości, drugi obok cały niebieski, a z tyłu kolejny - gender, ja na szczęście kupowałam gender big_grin
      • bufo.bufo Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:37
        Ja tak robię. Mam prawie wszystko w błękitach, niebieskościach i granatach, łącznie z akcesoriami, wózkiem. Nie niebieskie są tylko te rzeczy, które dostałam w paczkach ubrankowych smile
        Inna rzecz, że ja kocham kolor niebieski smile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 05:25
      Za chwilę im się znudzi, zwłaszcza, że jeszcze pół roku w tej ciąży będziesz chodzić smile
    • lady_mary Re: Pytania i rady 20.06.15, 07:59
      Przygotuj się jeszcze na stały zestaw jak już będzie widać: kiedy poród? Chłopiec czy dziewczynka? A imię już wybraliście? W którym szpitalu będziesz rodzić?
      A trzeci trymestr to wieczne pytanie jak się czujesz.
      Mąż nie wiedział dlaczego mnie to wkurza aż do momentu kiedy urodziłam i nagle to on musiał w pracy odpowiadać na swój zestaw pytań smile
      • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 08:10
        lady_mary napisał(a):

        > Przygotuj się jeszcze na stały zestaw jak już będzie widać: kiedy poród? Chłopi
        > ec czy dziewczynka? A imię już wybraliście? W którym szpitalu będziesz rodzić?
        >

        A co jest dziwnego w tych pytaniach?
        • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:12
          Jak ktoś mało asertywny to może mieć dość takich pytań przy każdym spotkaniu.
          • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:15
            zuleyka.z.talgaru napisała:

            > Jak ktoś mało asertywny to może mieć dość takich pytań przy każdym spotkaniu.

            To niech się schowa do nory, skoro pytanie o płeć dziecka wywołuje dramatyczne reakcje.
            • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:17
              rasowa_sowa napisała:

              > zuleyka.z.talgaru napisała:
              >
              > > Jak ktoś mało asertywny to może mieć dość takich pytań przy każdym spotka
              > niu.
              >
              > To niech się schowa do nory, skoro pytanie o płeć dziecka wywołuje dramatyczne
              > reakcje.


              O, albo niech męża wysyła przodem jako świtę przepowiadającą, że tych oto pytań nie wolno zadawać. Myślę że w jej stanie każdy zrozumie wszelkie dziwactwa.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:18
              Mówisz płeć i słyszysz "łeee szkoda, że nie chłopiec/dziewczyna bo byłaby parka, no nic - może następnym razem się uda" - po iluś takich tekstach można mieć dość. Jak ktoś nie jest asertywny to może mieć problem.
              Tak samo komentowanie wyboru porodówki- to przecież moja sprawa gdzie chcę rodzić.

              Same te pytania powyższe są ok pod warunkiem, że nikt tego potem szerzej nie komentuje.
              • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:22
                zuleyka.z.talgaru napisała:

                > Mówisz płeć i słyszysz "łeee szkoda, że nie chłopiec/dziewczyna bo byłaby parka
                > , no nic - może następnym razem się uda" - po iluś takich tekstach można mieć d
                > ość. Jak ktoś nie jest asertywny to może mieć problem.
                > Tak samo komentowanie wyboru porodówki- to przecież moja sprawa gdzie chcę rod
                > zić.
                >
                > Same te pytania powyższe są ok pod warunkiem, że nikt tego potem szerzej nie ko
                > mentuje.


                Ale tu chodzi o sam fakt pytania, a nie o głupie komentarze. Głupie komentarze to inna bajka.
              • bufo.bufo Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:39
                Mnie się nie zdarzyło.
                Do białości natomiast mnie doprowadzają TERAZ, gdy maluszek jest na świecie teksty typu "przy drugim to będzie to i śmo". Takie z góry zakładanie, że na pewno to drugie będę miała, bo to mój psi obowiązek jest tongue_out
                • lauren6 Re: Pytania i rady 21.06.15, 21:49
                  Jak już zdecydujecie się na drugie przyhotuj się na teksty: za trzecim razem to....

                  Taki mamy klimat.
                  • bufo.bufo Re: Pytania i rady 21.06.15, 21:51
                    Raczej się nie zdecydujemy smile
              • moofka Re: Pytania i rady 21.06.15, 21:50
                zuleyka.z.talgaru napisała:

                > Mówisz płeć i słyszysz "łeee szkoda, że nie chłopiec/dziewczyna bo byłaby parka
                > , no nic - może następnym razem się uda" - po iluś takich tekstach można mieć d
                > ość.

                To sprobuj sobie wyobrazic, czego mozna sie nasłuchac przy trzecim synu o_O
                Szajba, najgorzej ze mały już od pol roku na świecie, a sa idiotki (faceci raczej nie ukrywają zazdrości) które potrafią przy dziecku ubolewac ze jednak chłopiec, albo ze kolejna będzie dziewczynka np, a same maja po jednym, szok po prostu.to już grube chamstwo uważam, i o ile wczesniej starałam sie byc grzeczna i tłumaczyć, ze naprawde nie jest to dla mnie żaden problem czy różnica jakiej płci jest to moje dziecko i ze zakochana jestem w swoim synku najmłodszym jak i w dwóch starszych, tak teraz odpowiadam równie głupio i rozszerzam arsenał cietych ripost smile

                Jak ktoś nie jest asertywny to może mieć problem.
                > Tak samo komentowanie wyboru porodówki- to przecież moja sprawa gdzie chcę rod
                > zić.
                >
                > Same te pytania powyższe są ok pod warunkiem, że nikt tego potem szerzej nie ko
                > mentuje.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 21.06.15, 22:07
                  No to pełen podziw dla Ciebie za znoszenie durnowatych tekstów. smile
        • lady_mary Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:22
          Dziwnego nic, ale wyobraź sobie, że na taki zestaw pytań odpowiadasz średnio 5 razy dziennie przez jakieś 3 miesiące. Ja rozumiem, że ludzie chcieli mi okazać zainteresowanie ale ciężarna kobieta nie sklada się wyłącznie z ciąży.
          • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 21.06.15, 12:24
            lady_mary napisał(a):

            > Dziwnego nic, ale wyobraź sobie, że na taki zestaw pytań odpowiadasz średnio 5
            > razy dziennie przez jakieś 3 miesiące. Ja rozumiem, że ludzie chcieli mi okaza
            > ć zainteresowanie ale ciężarna kobieta nie sklada się wyłącznie z ciąży.

            A mówienie kilka razy dziennie "dzień dobry" też tak na ciebie działa?
            To powiedz po prostu że nie chcesz o tym rozmawiać, na pewno wieść się szybko rozniesie że to dla ciebie drazliwy temat.

            Zresztą w rozmowie ty też bierzesz udział, możesz ją skierować na inne tory, te pytania, jak każdy small talk są wyciągane w sytuacji gdy brakuje innych, twardych tematów.

            A, i trochę przesadzasz z tym 5 razy dziennie, codziennie. Z tyloma nowymi ludźmi się spotykasz, czy masz w gronie samych chorych na Alzheimera, którzy zapomnieli od wczoraj jakiej płci jest twoje dziecko?
            • lady_mary Re: Pytania i rady 21.06.15, 21:29
              Trochę przesadzam, ale uwierz mi, że pani w mięsnym przez jakieś dwa miesiące za każdym razem pytała mnie czy dzidziuś będzie na święta (rodziłam w grudniu) wink

              Mówienie dzień dobry mnie nie męczy, ale jak byłam w ciąży to ci, z którymi zazwyczaj rozmowa kończyła się na dzień dobry czuli się w obowiązku zadać mi stały zestaw pytań. To tak jak masz nogę w gipsie i każdy cię pyta co się stało. Jednemu to odpowiada a innemu nie. Ja ogólnie nie lubię skupiać na sobie uwagi innych, więc nie czułam się jakoś szczególnie dobrze w takiej sytuacji.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 21.06.15, 22:44
                Błe, ja mam to teraz "JESZCZE pani nie urodziła?!" i tak dzień w dzień..,ochujać idzie.
                • lady_mary Re: Pytania i rady 21.06.15, 23:47

                  zuleyka.z.talgaru napisała: 

                  > Błe, ja mam to teraz "JESZCZE pani nie urodziła?!" i tak dzień w dzień..,ochuja
                  > ć idzie.

                  Mi to pytanie na ostatniej ciążowej wizycie zadał lekarz wink

                  Nikt inny mnie o to nie męczył, bo urodziłam kilka dni przed terminem - polecam, uniknęłam codziennych telefonów od rodziny smile
      • rasowa_sowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:22
        lady_mary napisał(a):

        > Przygotuj się jeszcze na stały zestaw jak już będzie widać: kiedy poród? Chłopi
        > ec czy dziewczynka? A imię już wybraliście? W którym szpitalu będziesz rodzić?
        >
        > A trzeci trymestr to wieczne pytanie jak się czujesz.
        > Mąż nie wiedział dlaczego mnie to wkurza aż do momentu kiedy urodziłam i nagle
        > to on musiał w pracy odpowiadać na swój zestaw pytań smile


        o, teraz dopiero zauważyłam że nawet o samopoczucie nie wolno zapytać big_grin
    • kwiat_w_kratke Re: Pytania i rady 20.06.15, 08:59
      Takim jak ty, wiecznym malkontentom obrażonym na cały świat, nigdy nie dogodzisz.
      Jeżeli nie chciałaś słuchać pytań na temat ciąży, to po co wygadałaś się o tej ciąży na tak wczesnym etapie? Poród w grudniu, a ty już przeleciałaś z ozorkiem całe towarzystwo i teraz się dziwisz, że zagadują na ten temat. My nawet naszym rodzicom powiedzieliśmy o wszystkim, gdy już zostało ze cztery miesiące do porodu.
      Prawdę mówiąc mnie g... obchodzi czyjś poród, ale gdybym miała kontakt z ciężarną, to z grzeczności coś tam bym napomknęła, a nie udawała, że nie mam pojęcia o niczym. big_grin
      • zuleyka.z.talgaru Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:11
        No wiesz, po niektórych widać wcześnie, że są w ciąży a nie każda kobieta ma ochotę chodzić w workach pokutnych przez pół ciąży w imię ukrywania swojego stanu.
      • melancho_lia Re: Pytania i rady 20.06.15, 09:26
        A co ci do tego kiedy powiedziała? Moze widac było? Tak jak u mnie 8 tydzien i ciuchy ciążowe w użyciu. A waga -2kg była.
        Pytania, zwłaszcza ciągle połączone z durnymi komentarzami i pseudoradami mogą wnerwiać i tyle.
        • kota_marcowa Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:48
          Głupie komentarze mogą wkurzać, mnie tak zaczęła wqwiać teściowa (którą ogólnie lubię) że od jakichś 3 miesięcy w ogóle tam do nich nie jeżdżę, m konsekwentnie mówi, że źle się czuję i leżę. A mianowicie dlatego, że dostała jakiejś obsesji w temacie naszych kotów. Kotów, które są z nami kilkanaście lat, były testowane w różnych sytuacjach i wiem, że nie stanowią żadnego zagrożenia ani dla dziecka ani nawet dla chomika. A ta sobie ubzdurała, że to krwiożercze maszyny do zabijania. Bo ona słyszała, że koty przegryzają gardło niemowlakom i odgryzają paluszki tongue_out Nawet ostry opr nie pomagał, żeby się w końcu odczepiła. Wizyta wyglądała tak, że było dzień dobry i od razu wałkowanie tematu, czy pozbyliśmy się kotów, bo odgryzą dziecku paluszki, święty by nie wytrzymał.
        • kwiat_w_kratke Re: Pytania i rady 20.06.15, 16:17
          Mnie nic do tego, tak jak kompletnie mnie nic do tego, że obcą dla mnie babę coś tam wnerwia. Jeżeli jednak ta obca baba na publicznym forum zakłada wątek, w którym jęczy, że w trzecim miesiącu ciąży słyszy nieustannie pytania o przyszłą ciążę, to może oznaczać tylko jedno: przez swoją bezdenną głupotę rozplotkowała, że jest w ciąży i teraz biedaczka zadziwiona wielce, że sporo ludzi ten fakt jej przypomina. Po prostu warto się czasami zastanowić i albo nie chlapać głupio wszystkim naokoło, że jest się w ciąży, albo później nie lamentować, że olaboga, ktoś się mnie zapytał, czy mam już ciuchy dla dziecka..
          • kwiat_w_kratke Re: Pytania i rady 20.06.15, 18:55
            "o przyszłe dziecko", nie o "przyszłą ciążę". Sorry.
      • bufo.bufo Re: Pytania i rady 20.06.15, 10:41
        Popieram. Do końca 4 miesiąca wiedziała tylko moja rodzina. W pracy zaczęłam się przyznawać w piątym, jak zaczełam nosić luźniejsze bluzki i trudno byłoby ściemniać, że codziennie jem bigos, a że ja z tym chudobrzuchych, to niektórzy/niektóre domyslili się sami tongue_out
    • sasanka4321 Re: Pytania i rady 20.06.15, 21:00
      To sie small talk nazywa. Takie cos, co ulatwia nam zycie w spoleczenstwie, pomaga nawiazac kontakt... Ciezarnym zadajemy jakies pytanie o przyszle dziecko, zakladajac, ze to dla nich najwazniejszy temat w tej chwili. Tych, ktorzy wrocili z urlopu, pytamy, jak im sie udal urlop. A do zupelnie obcych mowimy cos o pogodzie...
    • falka_85 Re: Pytania i rady 21.06.15, 10:35
      To ja mam na odwrót. Tak się cieszę z ciąży, że każde przypomnienie o niej też mnie cieszy. I że tyle życzliwych osób dopytuje się jak się czuję, jak dziecko itp. to też jest bardzo miłe.
    • rosapulchra-0 Re: Pytania i rady 21.06.15, 12:49
      Powiedzieć, że to twoja osobista sprawa i jeśli będziesz potrzebowała porady, to się zgłosisz.
    • agaja5b Re: Pytania i rady 21.06.15, 22:42
      Moze udawaj że nie słyszysz albo nie rozumiesz o co chodzi, wiesz ciężarnym duzo sie wybacza, takze jak udasz przygłuchą nic sie nie stanie. Ja jak byłam w ciąży reagowałam bardzo nerwowo na wszelkie pytania i rady także mało kto ponawiał próby, a jak ktos próbował mnie obmacac (2 razy sie to zdarzyło) to sie cofałam i nie pozostawiałam wątpliwości że mi to nie pasuje. Ostatecznie jak ktos normalnie gada to można uciąc żertem jakąś niezobowiązująca pogawędkę. Aha i może lepiej przygotuj sie na to że niedługo wszyscy będą ekspertami od wychowania, uspokajania, ubierania i karmienia twojego dziecka. Cwicz wdupiemanie
      • moofka Re: Pytania i rady 21.06.15, 22:44
        mnie przy 3 dziecku juz nikt nie poucza wink
        moze uznali ze mam juz wprawe
        o swoim ciazowym stanie nie mowilam nikomu z postronnych
        jak mi brzuch urosl okolo 7 miesiaca bylo spore zaskoczenie smile
      • agaja5b Re: Pytania i rady 21.06.15, 22:48
        A poza tym ty myslisz ze pytaczy tak naprawdę interesuje co ty tam odpowiesz? Ja doszłam do wniosku, że tak naprawde to nie interesuje, każdy nawiązuje do tematu po to by opowiadac o swoich doświadczeniach, ewentualnie doświadczeniach znajomych znajomych, takze mozesz miło odpowiadać cokolwiek i tak nikt nie zapamięta, chyba że burkniesz to owszem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka