kkalipso
22.06.15, 16:45
Jak chodzicie ze swoimi partnerami po mieście, za rączkę, pod rączkę, a może z tyłu lub przodu?
Właśnie zerknęłam na ulicę przez balkon a tam parka po pięćdziesiątce z pieskiem spaceruje i on panią niemalże za cycka trzymał. Ja bym udusiła to moje czułe miejsce. A chłopa jak chcę zdenerwować to pod ramię biorę on od razu chwyta za rękę, bo jak twierdzi nie będzie chodził jak "stare dziadki". To jak?