Dodaj do ulubionych

Jak daleko

04.07.15, 11:48
Kiedy to czytam, zastanawiam się, jak daleko jesteśmy mentalnie od tamtych Polaków, którzy wtedy jedli lody, patrząc na publiczne wieszanie zbrodniarzy i podczas pogromu wyrzucali kobiety z drugiego piętra. Ile trzeba, żebyśmy dziś się tak zachowali. Oczywiście wtedy czasy były straszne, ludzie znieczuleni na cudzą krzywdę po wojnie, głodni, przestraszeni, pełno prowokatorów. Mam potrzebę wierzyć, że dzisiaj już byśmy tak nie umieli, ale jak patrzę na relacje z Ukrainy i krajów arabskich, a nawet na naszych własnych, rodzimych krzykaczy i na histeryczne reakcje przed wyborami, to się waham.

Umiecie sobie wyobrazić, kto z waszych bliskich i znajomych rzuciłby się z tłumem do bicia, a kto wbrew tłumowi krzyczał: ludzie, uspokójcie się, tak nie można?

www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1517198,1,pogrom-kielecki-i-egzekucje-nazistow.read
Obserwuj wątek
    • bufo.bufo Re: Jak daleko 04.07.15, 12:44
      Jestem przekonana, że co najmniej połowa tego forum żyjąc w tamtych czasach radośnie brałaby udział tego typu pogromach.
      • aquella Re: Jak daleko 04.07.15, 14:00
        łącznie z Tobą co sama przyznałabyś po przeczytaniu " Efektu Lucyfera"
        takie pitolenie co by było gdyby jest bezsensem bowiem jak mówi stare przysłowie na tyle się znamy na ile nas sprawdzono
        • bufo.bufo Re: Jak daleko 04.07.15, 14:50
          Nie, nie ze mną, bo akurat ja bym w tym pogromie była tą kobietą wyrzucaną z II piętra.
          Dziękuję za uwagę.
    • triismegistos Re: Jak daleko 04.07.15, 14:23
      Poczytaj sobie wątki islamskie, zobaczysz ile nam brakuje...
      • sanciasancia Re: Jak daleko 04.07.15, 15:17
        To samo sobie pomyślałam.
    • ira_08 Re: Jak daleko 04.07.15, 14:42
      Niewiele. I nie tylko Polakom. Historia chyba dobitnie to pokazała?
    • kropkacom Re: Jak daleko 04.07.15, 14:56
      > Umiecie sobie wyobrazić, kto z waszych bliskich i znajomych rzuciłby się z tłum
      > em do bicia, a kto wbrew tłumowi krzyczał: ludzie, uspokójcie się, tak nie możn
      > a?

      Raczej tak.
    • rosapulchra-0 Re: Jak daleko 04.07.15, 16:20
      Czytając to forum i wypowiedzi niektórych pań, obawiam się, że będzie dokładnie tak samo.
    • fomica Re: Jak daleko 04.07.15, 16:41
      Jesteśmy bardzo blisko mentalnie, a nawet powiedziałabym dokładnie w tym samym miejscu. Jedyne czego potrzeba to okoliczności wyzwalających okreslone instynkty.
      Popatrz ile setek razy świat juz oglądał powtarzające się, schematyczne dramaty - rzeź Indian, Aborygenów, Ormian, Wołyń, holocaust. Po holocauście powiedziano "nigdy więcej". Taa... A potem była Kambodża, Rwanda, Srebrenica, Darfur i dziesiątki innych. To sie nigdy nie skończy.
    • agaja5b Re: Jak daleko 04.07.15, 16:43
      Nigdy dużo nie trzeba, wystarczy dobrze podpuscić jednych na drugich, to nie jest zależne od poziomu rozwoju cywilizacyjnego, Niemcy byli cywilizacyjnie i kulturalnie bardzo rozwinięci i nie przeszkodziło im to w niczym, jedynie stosowane metody mogą się zmnieniać na mniej lub bardziej wyrafinowane, nie miej złudzeń że jest inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka