Dodaj do ulubionych

Wesele- silny stres

08.07.15, 11:43
Za miesiąc mam wesele siostry.Idziemy z mężem i dziećmi.Mam silną nerwicę,bardzo się tym przejmuję...Że ludzie będą na mnie patrzeć,może komentować mój wygląd,że trzeba będzie z kimś obcym rozmawiać,że to takie wydarzenie.. Jak przetrwać?
Obserwuj wątek
    • maslova Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 11:49
      Może spróbuj na początek oswoić się z obcymi ludźmi małymi krokami. Proponuję najpierw wyjście przed dom i posiedzenie przed nim na ławeczce jakieś pół godziny. Spróbuj powiedzieć "dzień dobry" przechodzącemu sąsiadowi. Następnym krokiem będzie pójście do najbliższego małego sklepiku i kupienie jakiejkolwiek rzeczy. Następnie możesz pójść np. do lekarza. Powoli, powoli oswoisz się z ludźmi.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 11:52
      Idź do psychologa big_grin big_grin big_grin <edel speszyl for ju>
      • morgen_stern Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:00
        No akurat przy fobiach społecznych i dużej nieśmiałości parę wizyt by się przydało. To serio takie zabawne?
        Powiem wam, że przeraża mnie, że chęć błyśnięcia na forum, obśmiania tudzież podlizania się innej forumce przesłania wam autentyczny problem prawdziwego człowieka. Gdybym weszła tu pierwszy raz, napisała o swoim problemie i przeczytała kilka takich odpowiedzi odechciałoby mi się wszystkiego. I nie piszcie, że to takie forum, gniazdo żmij, jak nie dajesz rady to spadaj etc., chyba mam coraz mniejszą tolerancję na kompletnie bezinteresowne robienie komuś przykrości.
        • rasowa_sowa Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:11
          Zgadzam się, czasem należałoby wziąć coś na wstrzymanie przed odpisaniem. Ja wiem, że nudy, forum na pamięć wykute, skakanie na piłce nie pomaga, no ale ludzie..
        • oqoq74 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:12
          I dziwić się małolatom, że hejtują rówieśników, wyśmiewają, aż jeden czy drugi próbują odebrać sobie życie.
          • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:24
            A tak z ciekawści czy takie ograniczenia obowiazują wszystkich czy tylko kogoś z nerwicą, depresją itp. Nie obrażająć autorki bo ją rozumiem i jej współczuje.
            Zdaje sie jednak, że jak jakaś nowa lub stara niekoniecznie lubiana forumka ma problem to jakoś 99% ematek nie boi się WYŚMIAĆ jej. Nasilenie zależy od tego czy:
            - Dany problem dla ematki jest osobisty,
            - Dany problem jest poważny wg jej własnych standardów
            - Od tego jaki ma humor,
            - Od tego czy daną forumke "lubi"
            - Od tego czy jej wyobraźnia ogarnie dany problem bo jak nie to troll wiec można..
            - Od tego czy czy autorka ma zbliżone do niej zdanie.
            Weźmy pierwszy lepszy przykład. Z 90% ematek to zagorzałe ateiski czy np zwolnneiczki aborcji. Każda która ma inne zdanie n/t temat jest zaraz obśmiewana i lekcewarzona przez większość z owych 90% i to tylko jeden przykład z wielu.
            Zadziwiaja mnie takie nagłe zrywy ktore pojawiają sie RAZ na ile postów??

            Zdecydujmy się czy tu szanuje każdego czy tylko wybranych. Mi się wydaje, że poszanowanie kogoś TUTAJ to jednak rzadkość.
            • rasowa_sowa Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:26
              Ja myślę że jednak 98,5%.
              • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:50
                Niech będzie nawet 97%
            • oqoq74 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:30
              Nie wiem dlaczego do mojej wypowiedzi się podpięłaś. Nie lubię hejtu w necie i tyle.
              • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:54
                Nie bierz tego personalnie do siebie. Po prostu byłaś ost osobą która wypowiedziała się na temat " hejtu"
            • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:38
              * lekceważona oczywiście mam nadzieję że zdążyłam przed biczowaniem.
        • nihiru Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:00
          > Powiem wam, że przeraża mnie, że chęć błyśnięcia na forum, obśmiania tudzież po
          > dlizania się innej forumce przesłania wam autentyczny problem prawdziwego człow
          > ieka.

          Dokładnie.
          Niektóre forumki są tak "asertywne" i bezkompromisowe w wyrażaniu poglądów, że na pamiętanie o tym, że za klawiaturą siedzi drugi człowiek z uczuciami, już nie mają czasu.
          Do tego dodać jeszcze forumową zasadę Murphy'go, tj: "jeśli jakaś wypowiedź może zostać źle zinterpretowana - na pewno będzie. Jeśli nie może - też będzie".
          Dodaj jedno do drugiego i masz falę jadu wylewającą się na człowieka - czasem zupełnie bezpodstawnie.
          Ale jakie oburzenie się podnosi na tych gimnazjalistów, co shejtowali kolegę! No jak oni mogli!
        • iza232 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:15
          morgen_stern napisała:

          > Powiem wam, że przeraża mnie, że chęć błyśnięcia na forum, obśmiania tudzież po
          > dlizania się innej forumce przesłania wam autentyczny problem prawdziwego człow
          > ieka.

          O! To! To! Parę takich głupiomądrych pań mnie też wysyłało do psychiatry, bo przeszkadza mi hodowla hałaśliwych bażantów za płotem. A jakie empatyczne komentarze! A ile złośliwej satysfakcji typu: kolejna, która myślała, że wieś to sielska i anielska.
          Ja rozumiem, że forum jest publiczne i każdy ma prawo do własnej opinii, ale faktycznie co poniektóre, w pogoni za gwieżdżeniem, są zdolne do wyprodukowania największej podłości.
          Ręce opadają.
          • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:42
            Jesteś pewna, że to było PARĘ?? tongue_out
          • gazeta_mi_placi Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:44
            Niezależnie od wszystkiego - mieszkając na wsi chyba należy brać pod uwagę, że sąsiedzi będą hodować ptactwo domowe (niekoniecznie ciche typu kogut), krowy, świnie.
        • lauren6 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:39
          Morgen, nic dodać nic ująć.

          Z boku to wygląda zabawnie jak jakieś zakompleksione pańcie stworzyły sobie takie kreacje forumowe (przynajmniej ja mam beke od jakiegoś czasu czytając twórczość zuleyki). Z punktu widzenia osoby, która przychodzi na forum z realnym problemem to dramat.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:42
            Co za dogłębna analiza gosposi domowej. Pogratulować. 10zł przesłać pocztą?
          • edelstein Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 16:05
            Przynajmniej nie musimy chodzic do psychologow,bo wiemy jak wychowywac wlasne dzieci i nie traktujemy zwiazkow w Kategoriach kobieta materac dla faceta.
        • edelstein Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 16:09
          Morgen twoj post wylecial za hejt w moim kierunku.Uznano iz bezinteresownie zrobilas mi przykroscbig_grin
        • kira02 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 22:47
          "Powiem wam, że przeraża mnie, że chęć błyśnięcia na forum, obśmiania tudzież podlizania się innej forumce przesłania wam autentyczny problem prawdziwego człowieka."

          Święta prawda. No cóż, dla mnie pokazują tylko swój poziom (dno i kilo mułu)
      • ira_08 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:37
        Przy takich lękach to chyba akurat jedyne sensowne wyjście? Ona nie stresuje się wyprawą w Himalaje w środku zimy ani rakiem bliskiego, tylko tym, że ktoś będzie na nią patrzył i zechce porozmawiać.
    • cosmetic.wipes Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:06
      Przeżyłas własne?
      To gorzej już nie będzie. W sensie bycia na świeczniku.
    • ichi51e Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:10
      Skoro to wesele siostry trzymaj sie swojej rodziny i tyle. Niktna ciebie uwagi nie zwroci specjalnie
      • gazeta_mi_placi Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:14
        Bzdura, każdy każdego obgaduje, choć oczywiście na pierwszym celowniku jest panna młoda.
        • ichi51e Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 15:01
          Serio? Babcia dobrze wyglada i boze czy widzialas w co sie ubrala dziewczyna Michala to najwieksze obgadywanie jakie odchodzi - i to po weselu z wlasna matka/siostra przewaznie. Bylam na 10 weselach co najmniej i w pamieci mi zostalo jedynie jak jeden z gosci na slubie kolegi po pijaku kopniakiem ze skoku zepchnal jakas krewna z krzeselka podczas bitwy o krzeselko
    • gaskama Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:11
      "Mam silną nerwicę"
      A byłaś z tym u lekarza? Pytam serio? Bez względu na to, co tu pewna bezmózgowa forumka pisze, to uważam, że ludzie nadal zbyt rzadko szukają pomocy u fachowców.
      • mixa31 Re: 08.07.15, 13:25
        oczywiście,leczę
        • gaskama Re: 08.07.15, 14:08
          Mixa, każdy ma swoje pie...e. No może prawie każdy. Każdy walczy na swój sposób. A co wynika z twoich doświadczeń? Co ci najbardziej pomaga? Siostra wie o twoich lękach? Może się nie obrazi, jak przyjdziesz trochę spóźniona i siądziesz z boczku? Jeśli bierzesz leki, to kielicha dla kurażu nie ma co polecać. Idziesz z dziećmi? Skup się na dziecku. Z mężem? Na rozmowie z nim. Trzymam kciuki.
    • gazeta_mi_placi Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:13
      Napij się od razu kiedy to będzie tylko możliwe kielonka albo dwa. Tylko się nie upij - nie mieszaj alkoholi, zapijaj dużą ilością bezalkoholowych napojów, najlepiej niegazowanych.
    • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:14
      A możesz nam coś wiecej napisać o tym co najbardziej nasila twoją nerwicę, jak sobie z tym radzisz na co dzień itp?
      Pradoksalnie łatwiej ci będzie coś poradzić bobyć może przez 50 postów będzie się przewijał sposób, który na Ciebie nie działa np.
      Ja bym się skupiła na tym abyś miała wsparcie męża, żeby odwracał twoją uwagę, skoro to wesele siostry masz chyba większe pojęcie kto co i jak wiec możesz załatwić sobie jakąś miejscówkę hmm? Najlepiej odosobnioną z jakimiś bardziej lubianymi osobnikami czy nie bardzo.
      Latwiej w grupie ludzi znajomych, lubianych.
      No i faktycznie JEŚLI unikasz kontaktu z ludzmi, to faktycznie przyzwyczajaj sie do nich bo taki natłok ludzi na raz po przerwie może wywołac jakąś panikę. Duże to wesele będzie?
      • mixa31 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:27
        wesele 150 osób na pewno

        wychodzę z domu,rozmawiam z ludzmi,ktoś obcy pomyślałby o mnie,że wszystko jest ok
    • panirogalik Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:16
      Na mszy nikt cie zagadywać nie będzie bo w kościele się nie gada. A na weselu chlapniesz sobie co tam dadzą i nerwy odpuszczą.
    • mika_p Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:18
      > .Że ludzie będą na mnie patrzeć,może komentować mój wygląd

      Uświadom sobie przede wszystkim, że to, co zacytowałam, to grzech pychy smile Na weselu najważniejsza jest młoda para i to na nią przede wszytskim się patrzy i i komentuje jej wygląd.

      A obcy ludzie tak samo się ciebie boją, jak ty ich big_grin
      Na wypadek wylosowania miejsca przy stole obok obcych przygotuj sobie kilka tematów konwersacyjnych, np.:
      1. pogoda - jaka szkoda, ze padało, jakie to szczęście, ze nie padało, jaki upał, dobrze że kościół to średniowieczna katedra i przyjemna temperatura panowała, dobrze, ze w tym maleńkim drewnianym kościółku bez okien nikt nie zemdlał,
      2. uroczystość - jakie ładne kazanie ksiądz wygłosił, jak mi się podobała śpiewaczka/skrzypaczka, jak fajnie, ze nie było śpiewaczki/skrzypaczki, bo lubię majestatyczne organy,
      3. młoda para - jak ślicznie twoja siostra wygląda, a jaki przystojny pan młody
      4. twoje emocje - jaka jestes wzruszona, że twoja malutka siostrzyczka już taka dorosła, jak sie cieszysz jej szczęściem, jak się martwiłaś, żeby wszytsko się udało i jak się cieszysz, ze się udało

      i tak dalej
      • ga-ti Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:32
        Mika_p - super tematy do konwersacji na każdą okoliczność big_grin
    • maggi9 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:38
      A leczysz się jakoś?
      Ja też miałam takie obawy przed ważnymi uroczystościami - o dziwo na swoim ślubie byłam wyluzowana i miałam w dupie wszystko big_grin

      Mnie pomogło zobaczenie i uświadomienie sobie, że:
      - nikt na mnie specjalnie nie patrzy bo wyglądam normalnie, nie mam trzech nóg czy kolorowego irokeza a uwagę przyciąga głównie młoda para a nie ja
      - tym samym nikt nie komentuje bo patrz wyżej - ja tam jestem jednym z gości w tłumie
      - z rozmowami o dupie Maryni sobie nie radzę (to ponoć cecha introwertyków) ale jakoś idzie a w razie czego po prostu się uśmiecham i przytakuję.

      Tyle. Serio tam nic nie będzie się kręcić wokół Ciebie i prawdopodobnie większość osób będzie gadać o pannie młodej. A tak z ciekawości - byłaś już na jakiś ślubach - pamiętasz innych gości? Nie? No właśnie.
      • matematryczka00 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 12:49
        Ja np też bardzo nerwowo reaguje na tłumy ale własnie czasem sam fakt styknięcia sie z owym tłumem wyzwala takie: wszystko mi jedno i schodzi cały stres bo ta besilność w stosunku do sytuacji nad którą nie ma się kontroli jest tak duża, ze jakby powoduje takie wyluzowanie się. Tak jakby dojście do końca skali stresu powodowało takie: wszystko mi jedno.
    • dziennik-niecodziennik Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:00
      masz meża? to znaczy że swój ślub przeżyłas.
      na ślubie siostry nie bedziesz grać pierwszych skrzypiec, trzymaj sie z tylu, umow sie z mężem że jestescie ciagle razem - najlepiej tanczcie bez przerwy, nikt Cie nie bedzie mu wyrywal z ramion żeby podyskutowac - i wyjdzcie po dwoch godzinach.
      ewentualnie mozesz isc do lekarza, da Ci cos co pomoze Ci sie opanowac.
    • edelstein Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:04
      Masz sil a ner2ice,czy sina nerwice z powodu cudzego wesela?
      • mixa31 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:30
        nie,nie z powodu wesela.w ogóle.
        • edelstein Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:41
          A jak funkcjonujesz na codzien?pracujesz?
    • lauren6 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 13:43
      Starajcie się trzymać z boku. To, że jesteś siostrą panny młodej nie znaczy, że musisz być w centrum zainteresowania. Zawsze możesz się wykręcić dziećmi, powiedzieć że musisz je popilnowac na zewnątrz sali weselnej itd.
    • jola-kotka Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:01
      O ja. To jest niemożliwe sciemniasz?
      • jola-kotka Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:07
        jak można bać się iść na wesele?
        • aquella Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 17:35
          tak jak można się bać zjeść śniadania i przepraszam za dosadne porównanie, ale przydałoby się więcej empatii
    • black.sally Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:03
      nie piszę złosliwie, ale może powinnaś udać się do lekarza?
    • lady-z-gaga Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:10
      To zdecydowanie nie jest temat na forum. Jesli masz prawdziwą nerwicę, to masz też pewnie swojego lekarza. A jesli nie masz, to powinnaś. Cokolwiek tutaj zostanie napisane, i tak Ci nie pomoże.
      • lady-z-gaga korekta 08.07.15, 14:31
        * a jesli nie masz (lekarza) to powinnaś smile
    • ga-ti Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:29
      Na nerwicach się nie znam, ale mogę doradzić tak: obejrzyj w necie salę weselną, ustawienie stołów, wyszukaj miejsca, w którym będziesz się dobrze czuła, wyszukaj osoby obok których byś chciała siedzieć i poproś siostrę o takie usadowienie (jeśli na stołach będą wizytówki, a przeważnie są). Ustal z siostrą, że nie będziesz brała udziału w zabawach, życzeniach, toastach i innych 'publicznych wystąpieniach'. Zorientuj się, w co ubierają się panie (mama, ciotka, kuzynka...) i dobierz swoją sukienkę, fryzurę, makijaż bezpiecznie dla siebie (mniemam, że wolisz nie odstawać jakoś szczególnie od reszty gości). Uprzedź męża, żeby tańczył z Tobą, nie zostawiał Cię samej przy stole (żeby jakiś wujek nie czuł się w obowiązku poprosić Cię samotną do tańca), żeby w razie czego Cię ratował (wiem, dla wielu to głupio brzmi, ale ja wiem, jak to jest, sama tańczę słabo, brak słuchu i poczucia rytmu, mam problemy w tańcu z kimś obcym, wtedy mąż mnie ratuje wesołym 'odbijany', nikt się nie obraża). Gdy będziesz się naprawdę źle czuła możesz zawsze zasłonić się dziećmi i potrzebą wyjścia z nimi (albo na jakiś czas, by ochłonąć, albo w ogóle jeśli nie dasz rady) i raczej każdy to zrozumie.
      Trzymam kciuki za Ciebie!
      Wesela są fajne, ale trzeba trochę wyluzować, nastawić się na dobra zabawę i nie przejmować innymi (i tak obgadają wink ).
      • kozica111 Re: Wesele- silny stres 08.07.15, 14:51
        Xanax? Lekarz może ci przepisać lek przeciwlękowy który na krótki czas ok 6 h zniesie objawy, tylko nie pij alkoholu.Ludzie często tak sie ratują przed lotem jeśli mają fobię samolotową, ale musisz pogadać z lekarzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka