setia 08.07.15, 11:53 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18319689,nastolatki-brutalnie-pobily-dziewczyne-w-tramwaju-bo-zwrocila.html#Czolka3Img czy Wam też się wydaje, że patologii wśród młodzieży jakby coraz więcej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
feniks_z_popiolu Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 11:58 Koszmar po prostu. Nie do uwierzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:10 Nie, patologia po prostu jest lepiej niż kiedykolwiek widoczna. Z takimi obiektami jak te na filmie chodziłam do podstawówki, metody miały identyczne. Jedyna różnica to taka, że nikt ich nie filmował, bo nie miał czym (późne lata 90). Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:15 Zgadzam się. Mam wrażenie, że nawet obecnie (za pewne pod wpływem niżu) jest minimalnie lepiej pod względem częstotliwości takich wyskoków. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:17 Swoją droga "młody Youtuber" spokojnie sobie filmował, a młoda dziewczyna bez efektu prosiła o ratunek innych? Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:36 "Nagranie opublikował na Facebooku młody youtuber, Ajgor Ignacy, nagrana rozmowa wskazuje, że autorką filmu jest dziewczyna." Odpowiedz Link Zgłoś
black.sally Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:07 gazeta_mi_placi napisała: > Swoją droga "młody Youtuber" spokojnie sobie filmował, a młoda dziewczyna bez e > fektu prosiła o ratunek innych? > hahaha. Gazeta zapraszam do mojego miasta. Kiedyś pracowałam przy starym rynku... to co się działo po nocach w weekendy to szok... a właśnie najgorsze były takie goowniary. takim to lepiej w paradę nie wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:22 Pora nocno-nadranna w okolicach imprezowych nigdy nie należała do bezpiecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:18 Ja też (nawiązuję do tego, co napisałaś niedawno w innym wątku) dziękuję losowi, że wychowywałam się w czasach bez komórek i internetu. Prześladowcy zawsze się jacyś znaleźli, pamiętam dziewczynę ze starszej klasy, która nie wiadomo dlaczego zaczęła za mną łazić, popychać, złośliwie nadeptywać "marchewki" i to centralnie w biały dzień na ulicy. Niby mnie nie biła, ale całe jej zachowanie było zaczepne i agresywne. Ja nawet nie wiedziałam, jak się nazywa, słowa z nią nie zamieniłam. Byłam jako dziecko drobna i chudziutka, a to była wielka baba (przynajmniej w moich oczach) i starsza ode mnie, bałam się jej okropnie. W pewnym momencie dała mi spokój, nie wiem dlaczego. Oczywiście słowa nie powiedziałam ani w domu, ani w szkole. Ktoś, kto teraz napisałby "a trzeba było" chyba nie zna realiów przeciętnej podstawówki we wczesnych latach 80-tych. I teraz wyobraźcie sobie takie dziewuchy z komórką w ręce i swoją ofiarą. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:13 oczywiście, że tak. > czy Wam też się wydaje, że patologii wśród młodzieży jakby coraz więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 12:58 Nie tyle jest jej więcej, co jest bardziej widoczna i ma mniej zahamowań. Odpowiedz Link Zgłoś
hukop Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:32 Dlatego powinno się bachory topić, zaraz po urodzeniu! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:36 Nie, nie wydaje mi się. Tylko teraz wszystko jest nagłaśniane, dawniej nie było. Wiedziało się o tym, co się dzieje w swojej szkole, wsi, w najgorszym razie dzielnicy, a o wyskokach na drugim końcu kraju nikt nie słyszał. Też były pobicia, wyłudzenia, prześladowania, tyle że nie było youtuba. Odpowiedz Link Zgłoś
bufo.bufo Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:37 Obejrzałam filmik kilka razy, czy ktoś może mi powiedzieć, która to jest ofiara na tym filmiku? Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:40 Patologia może nie jest większa tylko bardziej nagłośniona przez wszechstronne media. Szokuje jednak to, że nastolatki działają totalnie bez skrępowania, bez obawy, że ktoś to widzi, że dorośli zareagują, że pojawi się policja. To jest dla mnie totalny szok. Odpowiedz Link Zgłoś
bufo.bufo Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:42 Dla mnie to nie jest szok, oglądam "Szkołę" Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:07 > Szokuje jednak to, że nastolatki działają totalnie bez skrępowania, bez obawy, > że ktoś to widzi, że dorośli zareagują, że pojawi się policja. To jest dla mnie > totalny szok. bo się niczego nie boją. co im zrobi policja? co im zrobi sąd? przydzielą im kuratora? w najgorszym wypadku trafią do poprawczaka? przecież one potraktują to, jako przygodę. gdyby to moje dzieciaki odstawiły taki numer, to ręce/nogi i mózg na ścianie by się chyba znalazły. waliłabym po mordach i patrzyła, czy równo puchną. Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:42 feniks_z_popiolu napisał: > Szokuje jednak to, że nastolatki działają totalnie bez skrępowania, bez obawy, > że ktoś to widzi, że dorośli zareagują, że pojawi się policja. Dokładnie, to mnie najbardziej zszokowało, że akcja dzieje się w autobusie pełnym ludzi, a one nic sobie z tego nie robią. Taki tupet i bezczelność czy raczej oderwanie od rzeczywistości i nieumiejętność przewidywania skutków swojego zachowania. Swoją droga ciekawe czy sprawa została zgłoszona na policję i jakie konsekwencje wobec małolat zostały wyciągnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
matematryczka00 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:50 Oczywiście, że jest więcej. U mnie w szkole zawsze była, agresja czy szykany bo takie chwasty były są i będą natomist to co słyszę i widzę dziśiaj od dziaciaków z podstawówki to jest szok. A co ciekawe wcale nie jest tak strasznie piętnowane społecznie jak powinno być. Nie widziałam filmiku bo mi się nie otwiera niestety ale czy tej pobitej dziewczynie ktoś pomóg czy każdy wyciągnął telefon i nagrywał? Bo to mnie równie mocno w..a jak sam akt przemocy. Telefon i pstrykamy foty. Pamietam jak jakaś telewizja emitowała filmik w którym jakiś mały gó...arz wyzywał jakiegoś starszego chłopaka, który udawał że nie słyszy a wszyscy telefony i heja. Aż wstyd. Ja bym na słowo uwierzyła szczegolnie jakby ktoś dodał że inni ZAREAGOWALI i pomogli, Co mi po filmie na którym ktoś kogoś obraża czy bije a inni stoją i nagrywają. Jak sie człowiek boi to niech chociaż wezwie pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 13:57 Bo o tym słyszysz. 20-30 lat temu o znakomitej większości takich sytuacji rodzice/dorośli nie wiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
matematryczka00 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:07 Ale dlaczego słyszę, przecież JA TEZ chodziłam do szkły dobrych kilkanaście lat. Prawda jest taka, ze dawniej dzieci baly się rodziców, dziś nie. Dawniej dzieci bały sie policji a dziś? Te psy należy wyśmiać. Cwaniactwa jest coraz więcej bo na coraz wiecej się im pozwala i co im zrobisz? No co? Ani rodzice, ani szkoła ani policja nic im szczegolnego nie zrobi. To czego mają sie bać? Kiedyś dostałby taki pasem z 50 razy + strzał w pysk i na ulicę a dziś nie wolno. Może tamto nie było właściwe ale przynajmniej budziło respekt. Dziś nie ma alternatywy dla tego RESPEKTU. No bo jaka jest alternatywa? Rozmowa? jasne..skuteczne jak nic. Odpowiedz Link Zgłoś
black.sally Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:09 napisze to co juz nie jedna powyżej.Takie zachowanie było od zawsze...tylko teraz era yotubów i innych bek... stawrza wrażenie,że ciągle coś się takiego dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
matematryczka00 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:19 A ja napiszę to co zawsze : nie wierzę w te cudowne youtuby i inne które stwarzają złudny obraz. To chyba jest coś co poprawia nam samopoczucie, że wcale nie jest tak źle. A jest źle i będzie coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:19 Takie zachowanie było od zawsze...tylko ter > az era yotubów i innych bek... stawrza wrażenie,że ciągle coś się takiego dziej > e. guzik prawda. apytaj psychologów, to Ci powiedzą, jak to było z agresją kiedyś a jak jest teraz. teraz jest jej zdecydowanie więcej i to wśród coraz młodszych dzieci. wiesz, jak pyskują teraz nauczycielom 6-7 letnie dzieci? a jakie są agresywne? w klasie mojego dziecka jest takie, które potrafi wystartować z łapami do nauczyciela. nauczycielka dostała już z piąchy i zarobiła kopniaka. a za co? bo zwróciła uwagę dziecku, żeby nie kopało w drzwi na przerwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:23 > apytaj psychologów, to Ci powiedzą, jak to było z agresją kiedyś a jak jest ter > az. > teraz jest jej zdecydowanie więcej i to wśród coraz młodszych dzieci. Zgadza się. Kiedyś też gazety pisały o takich sprawach. Ale znajoma moja, biegły sądowy psycholog od wielu lat, też mówiła, że kiedyś nie było aż takiej agresji i to tak rozpowszechnionej. A mówiła to na bazie swojej wiedzy - miała dostęp do akt spraw, do sprawców, ofiar itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:38 Kiedyś ktoś opowiadał jak to swego czasu został pobity (niezbyt groźnie) i okradziony, sprawcy w wieku 18-20 lat dostali cztery lata więzienia, bez zawieszenia. Coś mi tu nie pasowało w układance z tym wyrokiem, zapytałem kiedy to było, okazało się, że jeszcze za komuny. Teraz tak młodzi ludzie dostaliby co najwyżej "zawiasy", jak widzę wyroki sądowe (często recydywistów) w różnych artykułach to obecnie trzeba chyba kogoś dosłownie zamordować aby dostać kilka lat więzienia bez zawieszenia. Teraz pewnie dostaliby ci młodzi ludzie 15 godzin do odpracowania społecznie i może grzywnę bo "młody wiek", "pierwsze przestępstwo", "chęć do dobrowolnego poddania się karze". Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:51 Ciekawa jestem jak w praktyce wygląda to odpracowanie społecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 09.07.15, 09:53 W Krakowie pielęgnacja zieleni, zbieranie śmieci, grabienie liści. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:27 Właśnie ostatnio wspominałam swoje szkolne czasy i pamiętam agresję miedzy uczniami, wyśmiewanie, instytucję "kozła ofiarnego", papierosy, alkohol, itd. Ale ci sami uczniowie w kontakcie z nauczycielem, dyrektorem zachowywał pokorę i dystans. Teraz to zanika. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:38 podam przykład, którego byłam świadkiem jako opiekunka na basenie. kl 1 SP. dzeciaki liczą sobie po 7 lat-rocznik 2008. dziewczynka ( niech jej bedzie Ania) skarży się, że Kasia ją topi. pytam Kasi, co ona robi. dlaczego ją topi. Kasia wzrusza hardo ramionami. tłumaczę jej, że Ania może się utopić. czy ona chce zrobić jej krzywdę? Kasia odpowiada butnie "no i dobrze jej tak! niech się topi" krew mnie w tym momencie zalewa i szlag trafia. gdyby to było moje dziecko, to bym ją za włosy z tego basenu wyciągnęła i w szatni manto spuściła. ale co mam do gadania ? gó.... nie moje dziecko przecież. interweniuję u nauczycielki i mówię, co zrobiła Kasia Ani. nauczycielka się zdenerwowała i mówi "to było twoje ostatnie wyjście z klasą na basen" Kasia krzyczy " no i bardzo dobrze!!! ja tu wcale nie muszę przychodzić!!!". Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 15:06 > pytam Kasi, co ona robi. dlaczego ją topi. Kasia wzrusza hardo ramionami. tłuma > czę jej, że Ania może się utopić. czy ona chce zrobić jej krzywdę? > Kasia odpowiada butnie "no i dobrze jej tak! niech się topi" pojadę banałem, ale dzieci wychowane przez telewizję, na przerażająco zresztą głupich bajkach, mogą naprawdę zupełnie inaczej postrzegać rzeczywistość i nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów. W bajkach/grach można mieć przecież kilka żyć, więc co to takiego umrzeć. A w życiu realnym dziecko nigdy ze śmiercią się nie spotkało, bo przecież nie chcemy go stresować; nie zabierzemy do chorego dziadka do szpitala, ani na pogrzeb, nie rozmawiamy o chorobach ani o wypadkach. Dziecko ma dostęp tylko do wycinka rzeczywistości i do całej masy bzdur płynących z telewizji/internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 20:11 A w życiu realnym dziecko nigdy ze > śmiercią się nie spotkało, bo przecież nie chcemy go stresować; nie zabierzemy > do chorego dziadka do szpitala, ani na pogrzeb, nie rozmawiamy o chorobach ani > o wypadkach. Dziecko ma dostęp tylko do wycinka rzeczywistości i do całej masy > bzdur płynących z telewizji/internetu. widzisz, ja mam dwójkę dzieci i my bardzo dużo z nimi rozmawiamy. dużo rzeczy im się tłumaczy i one świetnie wiedzą, czym może skończyć się podtapianie. jeśli np nauczyciel rozmawia z nauczycielem i nauczyciel mówi, że dziecko przeklina/jest agresywne/pyskuje itd... a rodzic mówi na to " a to norma" i wzrusza ramionami, to o czym my tutaj mówimy? rodzic ewidentnie nawala na całej linii i tyle w temacie. dwa tygodnie temu byłam świadkiem tego, jal zachowywało się mniej więcej 5 letnie dziecko w towarzystwie swojej matki. wierz mi, ale czegoś takiego to ja dawno nie widziałam a matka? nic. zero reakcji. szczęka mi opadła do samej ziemii po tym, co zobaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
natalie_rushman Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:38 Bo teraz tatuś, zamiast rozmówić się paskiem z popijającym delikwentem prędzej przyłoży nauczycielce, że śmiała dzieciątko skrytykować... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:17 Zgadza się, bo młodziez miała jakiejś zahamowania. Dlatego dorośli nie wiedzieli. Solówy odbywały się poza terenem szkoły (lub na boisku, za boiskiem, żeby nauczyciele nie widzieli), zaczepki i mordobicia częściej zdarzały się w parkach / zaułkach a nie w publicznej komunikacji. A przynajmniej nie przez przeciętnego młodego człowieka. Tak samo jak można było puścić ploty po szkole i wszyscy zainteresowani je znali, ale pilnowało się, żeby nie dotarły do dorosłych. A tutaj - żadnych zahamowani. Wszystko w internecie, na ulicy, w tramwaju. I "tamta" młodzięz - czyli my po latach - miała wdrukowane zamknięcie geby po czyjejś śmierci czy innym nieszczęściu. Nie pamiętam, żeby w normalnym środowisku młodziezowym tak odsądzać od czci i wiary kogoś, komu przytrafiło się tak duże nieszczęście (myślę o tym 14 latku samobójcy). A przecież te teksty w internecie produkują młodzi ludzie z tzw. normalnego srodowiska - chyba ta szkoła (czy inna) nie jest jakos mocno patologiczna, chodzi tam przekrój normalnego środowiska a nie skupisko patologii. Choć takie zachowanie dla mnie, a w szczególności powszechne przyzwolenie na nie to patologia najczystszego sortu. A raczej nie tyle patologia, co dżungla - nieprzyjazna osobnikom słabszym, które nie potrafią sobie wywalczyć miejsca w stadzie i musza ginąć. A przetrwają najsilniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
3fanta Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:41 Kiedyś jak łebek napyskował nauczycielce to zarobił linijką po łapskach albo w tyłek a jak w domu się poskarżył to rodzice poprawili w tyłek.Teraz jakby nauczycielka dała po łapach toby było larmo i sądy.Ja wychowywałam się jeszcze w tych czasach.Żaden rodzic nie miał pretensji o to,że niegrzeczny dzieciak został spacyfikowany w ten sposób.Nie popieram bicia ale do niektórych jednostek naprawdę słowa nie docierają tylko trza wytłumaczyć ręcznie.Walenie po łapskach nie było nadużywane.Stosowano je naprawdę rzadko i po wielokrotnym a bezskutecznym upominaniu.Teraz nauczyciel może mieć tylko kosz na głowie a taki osobnik co zwraca uwagę gnojką na ulicy czy w zbiorkomie nóż w brzuchu(przypadek pewnego policjanta).jeżeli rodzice dziewczyn odpowiednio nie zareagują to z nich nic dobrego nie będzie.Moja córka jest jeszcze mała ale gdyby wycięła taki numer to wynalazłabym dla niej dotkliwą karę z przepraszaniem ofiary włącznie Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:32 Zawsze tak było. W mojej podstawówce bijali się między sobą, gnębiono tez niekiedy słabszych, śmiano się z grubych. Liczyły się pięści i znajomości. Straszne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:42 Potwierdzam, że tak było, ale pytanie, czy jak wkraczał ktoś dorosły to agresorzy byli w odwrocie? Bo u mnie wystarczyło, żeby nauczyciel spojrzał odpowiednio a wizyta u dyrektora to było rzeczywiście coś. Odpowiedz Link Zgłoś
natalie_rushman Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:37 Pamiętam, jak kończyłam LO w latach 90-tych i media nagłaśniały różne patologiczne czy przestępcze zachowania młodzieży, i generalnie młodych ludzi Najbardziej wbiła mi się w pamięć historia o maturzyście porwanym z ogniska w lesie i torturowanym przez kilka dni w domu jakiejś młodej baby, no i ta o dziewczynie, która jechała na egzamin na studia i została wypchnięta z pociągu, ze skutkiem śmiertelnym. Mam wrażenie, że teraz jest trochę spokojniej. I tak przekornie napiszę, ogromnie podoba mi się to, że małolaty w komunikacji miejskiej wolą walić w smartfony niż wchodzić w interakcje z otoczeniem. Jeszcze parę lat temu, jak się zebrało razem paru gimnazjalistów/gimnazjalistek, to aż uszy więdły. Teraz więcej ciszy jest . Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:40 Też mam podobne obserwacje, lata 90-te to była jedna wielka dzicz. Odpowiedz Link Zgłoś
natalie_rushman Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 14:48 Zaczęłam na stałe pracować w roku 2000. No i raz do szefa wpada jego zapłakane dziecko z gimnazjum - okazuje się, że koleżanka z klasy zaginęła, znaleziono zwłoki na działkach, policja doszła do tego, że zwabił ją tam kolega ze starszej klasy w tym samym gimnazjum. Z jeszcze jednym kolesiem, ciutkę starszym, zgwałcili ją i zamordowali w naprawdę drastyczny sposób. A gimnazjum niby normalne, przeciętne... przyjmujące dzieci z "normalnego" rejonu, a nie jakiejś dzikiej dzielnicy. Dzieciak, jak o tym wszystkim mówił, to się cały trząsł. Klasa w szoku. Nigdy później nie słyszałam o tego typu tragedii rozgrywającej się wyłącznie w kręgu dzieciaków w moim mieście. Na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
natalie_rushman Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 16:05 Chyba tak, pamiętam, że miał na imię Tomek. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 18:52 Podobno były tam zamieszane jakieś rozliczenia narkotykowe, więc raczej nie była to "przypadkowa" ofiara, ale oczywiście nikogo tak czy siak nie powinno się zabijać, nawet jeśli ma narkotykowy dług czy inne rozliczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 16:23 Jest wiecej i zaczynaja przodować w tym dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
unisex.brace Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 16:34 polska policja ma ważniejsze sprawy www.youtube.com/watch?v=CsRogVzVEoE www.youtube.com/watch?v=DZevy9JTchQ www.youtube.com/watch?v=ii3MGgvJ5vg Odpowiedz Link Zgłoś
mejerewa Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 17:10 To jest poczucie bezkarności w grupie. Kiedy grupka huliganów, kiboli czy podpitej młodzieży została ukarana za podobne zachowanie? Z drugiej strony brak reakcji zastraszonych ludzi. Zawsze powtarzam, że najważniejsze, żeby zareagowali wszyscy. Wtedy nawet grupa starszych pań jest w stanie obronić ofiarę. Czyli jak jest problem, to wszyscy normalni solidarnie powinni się postawić. I wtedy będzie bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 17:19 Tyle samo,tylko media to rozdmuchuja. Pamietam,ze w mojej szkole dziewczyny umawialy sie na ustawki.Czyli mordobicie miedzy soba po szkole.Byl alkohol,byly papierosy,ale wszystko poza oczami doroslych.Pozne lata 90to byly. Jedyna roznica,ze wtedy rodzice i nauczyciele mieli wiecej mozliwosci reakcji.Nikomu nie przyszlo do glowy,ze klaps niewychowawczy jest.Teraz nie wolno gowniarzowi palnac tak po prostu albo krzyknac,bo przemoc. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 17:46 w nawiązaniu do przypadku matki zmieniającej pieluchę długo nie trzebabyło czekać....tutaj motorniczy nie był taki odważny żeby interweniować, niekoniecznie osobiście ale od razu na policję dzwonić... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 18:47 Skąd wiadomo, że policja nie została wezwana? Dorabiasz jako wróżka? Nie mówiąc już o tym, że mógł nie widzieć skoro było to w ostatnim wagonie. Odpowiedz Link Zgłoś
bufo.bufo Jeszcze im było mało... 08.07.15, 21:04 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18324950,agresywne-nastolatki-mialy-wrocic-do-tramwaju-i-wszczac-kolejna.html#MT Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 22:03 W latach 90-tych było identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
izabella1991 Re: agresywne nastolatki 08.07.15, 22:26 Albo I gorzej... Ale tez I byly sposoby na take chamice...opowiadal mi kiedys warszawski policjant o takich akcjach..d Nazwisk I nazwy komendy oczywiscie nie podam... Otoz brali take awanturnice do tzw.suki,na poczatek gnidy dostawaly oklep , a potem do wyboru tzn. Sex oralny( w strobe panow) lub analny ze wszystkimi panami policjantami po kolei...Nie,nie na komendzie...skadze znowu- w nysce po prostu... Wychodzily( a raczej wypelzaly) z nysek przy akompaniamencie rechotu wszystkich zgromadzonych,a skargi to mogly sobie...pisac ,gdzie chcialy...ale raczej nie chcialy... Wierze w te historie,czemu nie...aha,na pewmo nie bylam jedna z nich- nie to srodowisko,jakby co! W Rosji jest to popular a metoda na Milicji wobec takiego elementu,no ale tam to i 14 na jedna niegrzeczna przypada... Takich kar na to scierwo trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
mejerewa Re: agresywne nastolatki 09.07.15, 09:33 Przegięłaś. Uważam, że chuligaństwo należy ostro traktować, ale zgodnie z prawem. Wyobraź sobie, że w taką bójkę przypadkiem zostanie uwikłana twoja córka, bo akurat wracała tym samym autobusem, stanęła po stronie ofiary, a policja zgarnia wszystkich jak leci. Chciałabyś, żeby została za karę zgwałcona analnie przez grupę debili? Zresztą nie sądzę, żeby właśnie to pokazało tym dziewczynom, dlaczego nie wolno używać przemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: agresywne nastolatki 11.07.15, 12:11 Dopiero lipiec, a konkurs na najgłupszy i najokrutniejszy post roku albo i dziesięciolecia, ogłaszam za rozstrzygnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: agresywne nastolatki 11.07.15, 12:25 Ja się jeszcze waham między poniższym postem a tym o 14letniej "ku...". Odpowiedz Link Zgłoś