Dodaj do ulubionych

Allegro pytanie o sprzedajcych

15.08.15, 12:47
czy kiedykolwiek wzruszyliscie sie ciezka sytucja materialna ludzi ktorzy od was kupowali i dorzuciliscie gratisy o ktore prosili/zeszliscie z ceny?

trzeci raz cos sprzedaje i czesc maili wprawia mnie w oslupienie uncertain
Obserwuj wątek
    • zottarella Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 12:59
      Nie, ponieważ napisać można wszystko.
    • lauren6 Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 13:01
      jak chce czegoś się pozbyć, a cena i tak była do negocjacji to czemu nie.
      • ichi51e Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 14:15
        bardziej chodzi mi o pytanie typu wezme jesli dorzuci pani drugie takie samo albo wezme jesli dorzuci pani artykul x (ktory nowy kosztuje tyle co to co sprzedajesz) bo mnie na taki nie stac a chcialabym miec... albo wezme ale bez przesylki i poprosze gratis
        • dziennik-niecodziennik Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 14:23
          wez sobie zartów nie rób big_grin
          • aquella Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 16.08.15, 10:32
            nie robi żartów ja też takie maile dostawałam
        • aurinko Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 14:32
          Często mam takie pytania, oprócz tego jeszcze w stylu "zapłacę 85zł z wysyłką" (rzecz wystawiona za ponad stówę + przesyłka) albo "dostanę rabacik?", ostatnio ktoś zapytał czy da się obniżyć cenę - zaproponowałam obniżkę o 10zł + bezpłatną wysyłkę, dostałam odpowiedź że za mało obniżyłam, cóż nie jestem instytucją charytatywną, prowadzę działalność w celu zarobkowym a nie dla zabawy, więc takie przypadku spuszczam na drzewo.
          • bbuziaczekk Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 15:13
            Ludzie się po prostu targują. Co w tym zlego ?
            • ichi51e Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 16:26
              to w tym zlego ze allegeo dziala w pewnien okreslony sposob i sugestie czy by sie nie dalo wczesniej poza i za mniej sa niezrozumieniem dzialania portalu aukcyjnego.
            • krejzimama Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 16:27
              Jakbym chciała targów to bym ustawiła aukcję.
              Jak daje kup teraz to chcę taką cenę i koniec.
            • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 16:33
              > Ludzie się po prostu targują. Co w tym zlego ?

              Żałosnego raczej.
              • niennte Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 21:45
                wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

                > > Ludzie się po prostu targują. Co w tym zlego ?
                >
                > Żałosnego raczej.

                Dodam: bezczelnego cwaniactwa.
    • angeika89 Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 17:52
      Jeśli jest ustalona cena to tyle ma być i kropka. Gdybyśmy każdemu coś dorzucali, lub fundowali wysyłkę na własny koszt byli byśmy stratni. Weź pod uwagę fakt że każdy chce dla siebie jak najlepiej i wiele z próśb to zwyczajne naciąganie. Nie daj się omamić. Jak chcę się targować to wystawiam na licytację...
      • oteczka Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 18:00
        Ta a najlepsze teksty to w stylu moja córeczka marzy o takiej laleczce ,tyle Pani ma to czy mogłabym dostać jedną gratis bo mnie nie stać ,następny częsty witam serdecznie widziałam że nie sprzedały się Pani ubranka na aukcjach to ja chętnie przyjmę,tylko musi Pani zapłacić za wysyłkę ps .a ma może jeszcze Pani jakieś spineczki do włosów ? no k... ręce opadają ,wchodzę w kartę użytkownika a tu sporo zakupów po sporo zł ale zawsze można próbować posępić ,a nuż na jelenia się trafi
        • angeika89 Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 18:13
          Dokładnie. Jeśli kogoś stać na inne zakupy na necie to czemu ja mam być stratna...
          Rozumiem np jakiś drobny upominek dla stałych klientów, ale nie bądźmy jeleniami...
    • ida_listopadowa Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 19:08
      Targowanie sie i prośba o rabat jest dla mnie jak najbardziej ok. W takim wypadku, pytam jaką cenę kupujący uważa za odpowiednia i często jestem sie w stanie dogadać.
      Niestety zauważyłam, ze 90% tych kombinujacych zwyczajnie nie płaci. Ja rzucam wszystko, zmieniam aukcje, potwierdzam itp, a po kliknięciu kup teraz kupujący zapada się pod ziemie. I przez co najmniej 2 tygodnie nie moge tej rzeczy sprzedać, zanim opcja zwrotu prowizji sie uaktualni. No kurczę.... Na ostrzeżenie dostaje maile typu "chore dziecko/ szpital/ utrata pracy / pogrzeb babci" no ludzie!
      • aurinko Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 19:34
        ida_listopadowa napisała:

        > I przez co najmniej 2 tygodnie nie moge tej rzeczy sprze
        > dać, zanim opcja zwrotu prowizji sie uaktualni.

        Nie musisz czekać z ponownym wystawieniem, a o zwrot prowizji możesz wystąpić nawet po 3 dniach od zakończenia aukcji.
    • iwoniaw Nie, nie wzrusza mnie to 15.08.15, 19:49
      Natomiast rzeczywiście od jakiegoś czasu zdecydowanie zwiększyła się ilość maili od potencjalnych kupujących kompletnie od czapy. Na początku próbowałam nawet na nie odpowiadać, teraz już nie popełniam tego błędu, wszak nie zbieram materiałów na program kabaretowy/utwór satyryczny.
    • kwietniowka2011 Re: Allegro pytanie o sprzedajcych 15.08.15, 20:59
      na absurdalne propozycje nie odpowiadam wcale
      sama przy większych zakupach czasem proponuję sprzedawcy. że coś z jego niesprzedanych przedmiotów kupię trochę taniej niż było wystawione

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka