Dodaj do ulubionych

Widziałam Idę - trochę ponarzekam

14.09.15, 14:01
Ale nie na sam film, bo bardzo nam się podobał. Ale k... ten dźwięk!!! Już na samym początku włączyliśmy napisy (na płycie były dostępne tylko angielskie), więc oglądaliśmy oscarowy polski film z angielskimi napisami, żeby móc rozumieć dialogi. To jest jakaś nasza ogólnonarodowa tragedia, nie robią postsynchronów tylko nagrywają dźwięk na planie, a ty widzu siedź i wytężaj słuch pytając co chwilę "co? Co on powiedział?", przecież to mordęga. Pamiętam Drogówkę, to samo - samochód jedzie, wyje silnik, a ci rozmawiają w kabinie przyciszonymi głosami - 3/4 dialogu jest niezrozumiała.
Czy te postsynchrony to rzeczywiście taki wielki wydatek, który rujnuje budżet?
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 14:09
      to jest koszmar, ja większość polskich filmów oglądam z napisami. Pamiętam, ze Wataha miała taki koszmarny dźwięk.
      • ewa_mama_jasia Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 14:17
        Tak samo Służby Specjalne i wiele innych. Ja rozumiem tempo pracy i cięcie kosztów, ale irytuje mnie niechlujstwo.
    • rosapulchra-0 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 14:20
      Bolączka polskiego kina, co skutecznie zniechęca do oglądania filmów.
    • menodo Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:03
      Od znajomych z branży wiem, że to się nazywa polska szkoła dźwięku big_grin
      Debile po taniości to robią i tyle.
      A btw - może udalo Ci się wysłyszeć, z jakiego powodu została zabita rodzina Kuleszy?
      Ten wykopujący zwłoki w lesie facet coś tam gadał, ale co?
      • morgen_stern Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:05
        Albo nie dosłyszałam, albo po prostu nie wiadomo smile
        • menodo Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:12
          Znowu to samo - a to jednak kluczowy wątek dla zrozumienia filmu.
      • stacie_o Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:16
        Bo się bali dalej ukrywać.
        • menodo Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:43
          Ale czy Ty to usłyszałaś, czy po prostu - jak ja - przyjęłaś taką interpretację, domyśliłaś się tego?

          Może trzeba by obejrzeć tę scenę z napisami w innym języku?
          • stacie_o Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 10:28
            Chyba sobie dopowiedziałam. smile z ruchu warg.
    • karola1008 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:17
      Dobrze się dowiedzieć, że to kwestia sposobu nagrywania dźwięku, bo na "Służbach specjalnych" byłam przekonana, że cierpię na galopującą głuchotę.
      • kawka74 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:36
        Ja bym to nazwała głuchotą wybiórczą - u mnie słuch cudownie wracał na filmach zagranicznych ;p
      • nenia1 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:26
        Miałam to samo, dosłownie co chwila pytałam mojego faceta: "zrozumiałeś, co powiedział?" ,"co powiedział?", a on to najczęściej "nie wiem". Gdyby to nie było wkurzające, byłoby nawet śmieszne smile
      • maggi9 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:47
        Miałam to samo na Służbach specjalnych. Nawet się zastanawiałam czy coś może nie tak już mam ze słuchem czy może ogłuchłam od głośno słuchanej muzyki albo może przestaję rozumieć nasz język big_grin
    • martishia7 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 15:27
      Dźwięk to jest bolączka polskiego filmu i telewizji o bardzo długich tradycjach.
    • andziulec Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 16:03
      Bolączka wszystkich polskich filmów. Muzyka daje po uszach a dialogi są ledwo słyszalne.
      • aneta-skarpeta Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:03
        Pamiętam jak ba filmie słyszałam jak otwierają się drzwi od szafy a nie słyszałam co mówi facet przy stole na " rozy"
        • kawka74 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 10:58
          Najgorsze jest to, że jeśli podkręcasz dźwięk, żeby słyszeć dialogi, trzaśnięcie drzwiami samochodu brzmi jak armatni wystrzał i obrazy spadają ze ścian.
          Koszmar.
    • gaga-sie Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:03
      Miałam to samo na "Idzie", być może to problem polskich filmów, ale ten pobił wszystkie rekordy. Oglądałam aktywnie z pilotem w ręku. I też mnie trafiało.
    • mmoni Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:19
      Dźwięk do "Idy" akurat robili Duńczycy, więc może było im wsio rawno, co tam który aktor sobie szeleści w tym dziwnym narzeczu. Ale w innych polskich filmach, gdzie dźwięk robią Polacy, jest podobnie beznadziejnie.
    • lady-z-gaga Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:33
      I żeby było śmieszniej, to polskie filmy takie są od zawsze. Dlatego nadają się wyłącznie do oglądania w kinie smile żaden domowy sprzęt nie zapewni dobrego odbioru, poza tym ja nie lubię w domu ryczącego głośno telewizora. A musi ryczeć, aby szemrzące dialogi były w ogóle słyszalne.
      • andziulec Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 23:31
        Jak dla mnie w kinie niewielka różnica. Muzyka ryczy i daje po uszach. Jedynie dialogi troszkę lepsze. Tylko troszkę, bez powtórki na słuchawkach czasem nie wiem o czym mówią. Wady słuchu żadnej nie mam wink
    • triss_merigold6 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 17:35
      Dopóki nie przreczytałam w internecie, że inni również mają problem ze słyszeniem dialogów w polskich filmach, byłam przekonana, że po prostu jestem głucha.
      • 3-mamuska Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 18:30
        Bolączka wszystkich polskich filmów. Muzyka daje po uszach a dialogi są ledwo słyszalne

        Dokładnie, zreszta nie tylko , ale polskie wyjątkowo.
        • paskudek1 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 20:50
          w serialach, z definicji robionych dla telewizji jest podobnie. Dialogi ledwie slyszalne, muzyczka w tle powalająca a juz reklama obudzi siedmiu braci spiących
    • kai_30 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 20:41
      Rany, jak dobrze, że wlazłam w ten wątek! Też byłam przekonana, że głuchnę big_grin Z Idy nie zrozumiałam połowy, a oglądałam naprawdę w skupieniu, i nie wiedziałam, skąd mi się wzięło to niezrozumienie, a ja zwyczajnie nie słyszałam, co oni tam sobie szemrzą! big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 06:36
        Wychodzi na to, że jury miało luz - napisy smile
    • aandzia43 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 14.09.15, 21:01
      Problem polskiego filmu odkąd pamiętam, czyli od bardzo dawna. Oglądam w kinie i w domu na sluchawkach i najlepiej jeszcze z tłumaczem z polskiego na polski obok. Ja w przeciwieństwie do was mam problem ze sluchem, więc sobie wyobraźcie, jak muszę się wsciekać na tę "polską szkołę dźwięku" wink
    • ana119 Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 06:03
      Podpisze się w całej rozciągłości
    • owczarkini Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 08:21
      Widząc tytuł wątku miałam nadzieję, że będzie właśnie o tym. Jak cudownie, że nie jestem sama ! "Idy" jeszcze nie oglądałam, ale oglądał mój mąż miotając się wieczorem z pilotem. Słyszałam jak pod nosem przeklinał. Rzadko oglądam polskie filmy (w ogóle filmy) i zazwyczaj się zastanawiam, co im u licha przeszkadza zrobić dialogi tak, żeby się je dało zrozumieć. Czyli nagrywają dźwięk od razu na planie i dlatego świetnie słychać wszystko, tylko nie to co trzeba ? Nie znam się, ale czy nie mogliby aktorom podtykać dodatkowych mikrofonów ?
      I czy twórcy nie zdają sobie sprawy, jak taki problem utrudnia odbiór ? Przecież teoretycznie zależy im na widzach ?
      Pytania retoryczne wink
      • fragile_f Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 10:49
        Czyli nagrywają dźwięk od razu n
        > a planie i dlatego świetnie słychać wszystko, tylko nie to co trzeba ? Nie znam
        > się, ale czy nie mogliby aktorom podtykać dodatkowych mikrofonów ?

        Heh.. Na planie jest wiele mikrofonow - kazdy aktor ma swoj mikroport do rejestrowania tego, co mowi, oprocz tego sa osobne do zbierania dzwieku z tla itp.


        > I czy twórcy nie zdają sobie sprawy, jak taki problem utrudnia odbiór ? Przecie
        > ż teoretycznie zależy im na widzach ?

        Polscy producenci maja widzow gleboko w jelicie. Bardzo gleboko. Niestety glowna motywacja jest zachachmęcenie jak najwiekszej ilosci $$$ wink U nas nie zarabia sie na dystrybucji fimowej, u nas sie zarabia na produkcji.
    • fragile_f Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 10:47
      Z pozycji osoby z branzy powiem tak: kiedys zrobienie dzwieku w filmie kosztowało poł bani i robil to zawodowiec (a zazwyczaj 2-3) przez kilka miesiecy. Zawodowcy byli rowniez na planie, kontrolowali to jak dzwiek jest nagrywany, aktorzy KIEDYS mieli dykcję i glos, dzwiekowiec wspolpracowal ze scenografia i tak dalej. W dniu dzisiejszym (z nielicznymi wyjatkami) wyglada to tak, ze na dzwiek jest przeznaczone o 3/4 mniej pieniedzy, wiec szczura trzyma pan zenek, ktory lekuchno pochlal podczas przerwy, rejestruje to student 3 roku a miksuje swiezy absolwent, ktory do filmu trafil w zasadzie przypadkiem, bo doswiadczenie ma z etiud studenckich. A na zakonczenie produkcja nie placi im ostatniej (albo i srodkowej) raty wink Nie wiem, czy tak bylo w przypadku "Idy", ale tak to wyglada w wiekszosci polskich produkcji. Chociaz i tak pion dzwiekowy trzyma jakikolwiek standard w porownaniu do innych tongue_out

      Gdyby ktos sie rowniez zastanawial dlaczego scenariusze sa takie zle, aktorzy tacy fatalni i tak dalej - przyczyna bedzie bardzo podobna wink

      Aha - jesli chodzi o postsynchrony to tej trudnej sztuki NIGDY nie udalo sie w Polsce opanowac tongue_out
    • stacie_o Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 10:51
      Z tego samego powodu nie byłam w stanie oglądnąć "Drogówki". Nie wiedziałam, co oni tam mówią. Zaniepokojona poszłam aż na badanie słuchu. Okazało się, że w normie. Próbowałam z "Drogówką" jeszcze raz, tak samo. W końcu puściłam napisy po angielsku. Żeby Polka musiała oglądać polski film z angielskimi napisami, nie że dla nauki, ale żeby coś zrozumieć...
    • ailia Re: Widziałam Idę - trochę ponarzekam 15.09.15, 11:00
      Przywróciłaś mi wiarę w moje zmysły - też myślałam, że starość mnie dopadła przed czterdziestką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka