Dodaj do ulubionych

sfrustrowane e-mamy

17.09.04, 17:46
co tu sie u licha dzieje? to forum przestaje byc przyjazne ....
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: sfrustrowane e-mamy 17.09.04, 17:50
      to chyba Twój drugi lub trzeci post na ten tematsmile
      • ja275 Re: sfrustrowane e-mamy 17.09.04, 21:24
        nie wiem nie licze ale .... nie mam rowniez ochoty ( od jakiegos czasu )
        zabierac glosu na forum, sledze codziennie wypowiedzi na e mamie i widze ze
        atmosfera jest coraz gorsza ... jesli moge to tak okreslic....
        • mamania Re: sfrustrowane e-mamy 17.09.04, 23:18
          ja275 napisała:

          > nie wiem nie licze ale .... nie mam rowniez ochoty ( od jakiegos czasu )
          > zabierac glosu na forum, sledze codziennie wypowiedzi na e mamie i widze ze
          > atmosfera jest coraz gorsza ... jesli moge to tak okreslic....

          i ty z wyzszoscią pani przedszkolanki chcesz przywrocić ład i dobrą atrosferę
          na forum
          'powiem nieładnie i wszyscy się zreflektują'
          naiwna
          • maniusza Re: sfrustrowane e-mamy 17.09.04, 23:21
            wiecie co... nudne się to forum stało. część narzeka że jest źle, częśc znowu
            podburza... niewiele jest naprawdę merytorycznie ciekawych postów. mam nadzieję
            że to nie jest początek końca forum?... ja jestem mimo wszystko optymistką i
            wierzę że ten trudny czas się skończy i co poniektórym znudzi się ta
            przepychanka...
            • agapolo Re: sfrustrowane e-mamy 18.09.04, 09:21
              Zapraszam na forum przyjaznesmile
              Mamy mądre i sympatyczne
          • ja275 Re: sfrustrowane e-mamy 18.09.04, 10:11
            chyba sie nie zrozumialysmy.... o boszzzzzzzzzzzzzzz co za kobita
          • ja275 do do Ciebie na dole mamanio 18.09.04, 10:11
            mamania napisała:

            > ja275 napisała:
            >
            > > nie wiem nie licze ale .... nie mam rowniez ochoty ( od jakiegos czasu )
            > > zabierac glosu na forum, sledze codziennie wypowiedzi na e mamie i widze
            > ze
            > > atmosfera jest coraz gorsza ... jesli moge to tak okreslic....
            >
            > i ty z wyzszoscią pani przedszkolanki chcesz przywrocić ład i dobrą atrosferę
            > na forum
            > 'powiem nieładnie i wszyscy się zreflektują'
            > naiwna
            • ja275 Re: do do Ciebie na dole mamanio 18.09.04, 10:12
              dobrze sie Ty czujesz ?
              • mamania Re: do do Ciebie na dole mamanio 18.09.04, 10:54
                ja275 napisała:

                > dobrze sie Ty czujesz ?

                rozumiem, że to do mnie
                odpowiem - dziękuje dobrze
                na tyle dobrze, żeby nie wtryniać się dorosłym babom do tego w jaki sposób ze
                sobą rozmawiają i do tego nazywać je sfrustrowanymi, jeśli ton ich rozmów mi
                się nie podoba
                o co sie obrazac?
                napisałam ci tylko że milionowy post na tym forum pt opamiętajcie się
                sfrustrowane kobiety - niewiele zmieni
                jeśli sama chcesz prowadzić dyskusje w inny sposób i na inny temat rób to,
                dając dobry przykład, jeśli ci na tym zależy, a nie przywołuj dorosłe kobiety
                do porządku, jak nie przymierzając nawiedzony kaznodzieja z ambony
                (w tej sytuacji wybacz mi moje skojarzenie z groźną panią przedszkolanką, chyba
                jest zrozumiałe)
                • ja275 Re: do do Ciebie na dole mamanio 18.09.04, 14:43
                  no nie zgodze sie z Twoja opinia co do przedszkolanki no ale nie mam ochoty na
                  swary i niepotrzebne klotnie ... pozostawiam ten temat bez odpowiedzi ... mimo
                  wszystko pozdrawiam
                  • marianka15 Re: A może w tym wszystkim chodzi o ... 18.09.04, 21:31
                    No właśnie, może chodzi o zespół napięcia przedmiesiączkowego? Wiecie: jeżeli
                    kilka kobiet mieszka w jednym domu, to po jakimś czasie zaczynają w tym samym
                    czasie miesiączkować. Może tutaj jest podobnie. Zżyłście się, stare
                    forumowiczki, zaczynacie miesiączkować w tym samym czasie, stąd i przeżywacie
                    cyklicznie i wspólnie zespół napięcia przedmiesiączkowego. Stąd te kłótnie,
                    czepianie się wszystkich i wszystkiego. Zastanówcie się nad moim odkryciem.
                    Bardzo źle zaczęło się dziać jakoś tak po wakacjach. Otóż kobietki wróciły z
                    wczasów, cykle im się z powodu zmiany klimatu wydłużyły bądź skróciły - dlatego
                    teraz większość cierpi na napięcie!
                    Jeżeli trafiłam, to proponuję dzisiejszy wieczór spędzić na małym relaksie.
                    Jakiś masaż stóp, mały seksik (z gigantorgazmem)... To chyba najlepsze. A
                    jeżeli małżonek będzie się wykręcał bólem głowy, to powiedzcie mu, że musi
                    pocierpieć dla IDEI !
                    Pozdrawiam

                    P.S. Jeżeli skorzystacie z mojej propozycji, to ciekawa jestem, jaki procent
                    spośród nas spotka się za 2-3 tygodnie na forum Ciąża hihihih smile
                    Uffff, czy ja wzięłam dzisiaj pigułkę ????
                    • mamania marianko :) 18.09.04, 21:35
                      teoria zbiorowego PMS zasługuje na jakąś statuetkę albo i nagrode pienieżną smile
                      ale ponoć najgorsze napięcie kiedyś mija...
                      i jeszcze myślę, przy takim PMS ciężkiego kalibru seks jest na ostatnim miejscu
                      za to nic tak nie pomaga jak CZEKOLADA smile
                      • gosiash Re: marianko :) 18.09.04, 21:44
                        mamania napisała:

                        > za to nic tak nie pomaga jak CZEKOLADA smile
                        kurcze, chyba jednocześnie pisałyśmy o tej czekoladzie smile))))
                        • marianka15 Re: marianko :) 18.09.04, 22:01
                          gosiash napisała:

                          > mamania napisała:
                          >
                          > > za to nic tak nie pomaga jak CZEKOLADA smile
                          > kurcze, chyba jednocześnie pisałyśmy o tej czekoladzie smile))))


                          Hihi! Wy pisałyście, a ja JADŁAM !!! smile
                          Zżarłam pod biurkiem chyba pół opakowania czekoladek Merci.... Ile to kcal????
                          • mamania Re: marianko :) 18.09.04, 22:04
                            marianka15 napisała:

                            > gosiash napisała:
                            >
                            > > mamania napisała:
                            > >
                            > > > za to nic tak nie pomaga jak CZEKOLADA smile
                            > > kurcze, chyba jednocześnie pisałyśmy o tej czekoladzie smile))))
                            >
                            >
                            > Hihi! Wy pisałyście, a ja JADŁAM !!! smile
                            > Zżarłam pod biurkiem chyba pół opakowania czekoladek Merci.... Ile to kcal????

                            za to ile magnezu i radości smile
                            ja wciągnęłam grześka w czekoladzie
                            i jeszcze bym chciała smile
                            • marianka15 Re: marianko :) 18.09.04, 22:23
                              mamania napisała:


                              > za to ile magnezu i radości smile
                              > ja wciągnęłam grześka w czekoladzie
                              > i jeszcze bym chciała smile

                              Zostało mi kilka sztuk czekoladek, zapraszam. I jeszcze trochę rumu do
                              kawy/herbaty. Piję już trzecią szklankę tego specyfiku (rumu z herbatą, a nie
                              herbaty z rumem) - i widzę, jaki świat staje się po tym piękny, weselszy... No
                              i cieplejszy! Coraz lepiej się stuka w klawiaturkę, trolle nie tak denerwują...
                              Tylko mąż patrzy podejrzanie: "Mamusiu, coś ty taka rozgrzana? Gorączkę masz?"
                              W domu zimno, a marianka w koszulce na ramiączkach smile Mam nadzieję, że się nie
                              domyśli...
                    • gosiash Re: A może w tym wszystkim chodzi o ... 18.09.04, 21:42
                      Może i masz rację. Ja na razie jeszcze intensywnie karmię, więc zespół napięcia
                      przedmiesiączkowego mnie niedotyczy. Ale właśnie poczytałam parę postów i
                      zatkało mnie, bo faktycznie jakoś tak wrogością wieje.
                      Zaraz, zaraz a może to pełnia księżyca się zbliża?
                      A najgorsze, że ja mam męża daleko, więc pozostaje mi czekolada, która lepszą
                      od seksu jest wiadomo smile, tyle że w biodra idzie. Nie to co cudny brzusio z
                      dzidzią w środku wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka