niktmadry
16.09.15, 22:36
Włąśnie czytam, ze "impreza ma kosztować 80 mln. Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Z jednej strony żal pieniędzy z drugiej mam wrażenie, że należy się cieszyć bo państwo i Kościół wydadzą te pieniądze w Polsce. Ktoś wyremontuje drogi (które na szczęście dla krakowiaków już zostaną), ktoś zapewni bezpieczeństwo i opiekę medyczną (czyli znów Polak zarobi), ktoś zaprojektuje i zbuduje ołtarz itd itp... może zamiast narzekać należy się cieszyć, ze z naszych podatków państwo zapewni pracę polskim obywatelom. To dużo lepsze niż kupowanie i wysylanie broni za granicą czy choćby pomoc uchodźcom... Myślę także, że młodzież obecna na ŚDM zostawi w Polsce, w Krakowie sporo pieniędzy polskim przedsiębiorcom (noclegi, wyżywienie, i pewnie imprezy). Krakowscy restauratorzy pewnie już zacierają ręce i zastanawiają się o ile podnieść ceny w tym czasie. A Wy jakie macie przemyślenia?