natalie_rushman
17.09.15, 18:06
A propos innego wątku i "Szkieletora", mam pytanie, może bez sensu, ale mnie to męczy.
Kiedyś jeździłam z grupami do Krakowa, gdzieś bliżej krańców miasta stał sobie hotel, dość duży, wielopiętrowy. To był bardzo dobry punkt umawiania się z krakowskimi przewodnikami.
Po jakimś czasie przyjeżdżam - hotel się spalił, taka wysoka aż do nieba ruina straszyła.
Męczy mnie, co to było. mam wrażenie, że hotel jakiejś sieci.
Lata tak mniej więcej 2000-2003 albo 4.
Jak on mógł się nazywać i dlaczego się spalił ???