Dodaj do ulubionych

trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieniło?

22.09.15, 16:27
sama miałam trądzik w młodości. nawet teraz mam, choć 35 przekroczyłam dawno. teraz oczywiście jest inny....
córka 10 latka ma na czole, trochę nos i broda.
czy rzeczywiście nic się w medycynie nie zmieniło przez te 25 lat?
byliśmy i państwowo i prywatnie w klinice i co ...lekarz przepisuje wysuszające płyny z antybiotykiem, typu davercin.... za moich czasów też to było...i jeszcze faszerowanie antybiotykami.
czy to w ogóle da się wyleczyć, pozbyć się tego bez obciążania organizmu, czy szkodzenia skórze?
przy okazji....córka się wstydzi, więc zaczęła się pudrować....
10-12 latki już się teraz pudrują? tłumacze, że to zatyka pory. ale chyba jej to nie przekonuje i w sumie jestem w stanie ją zrozumieć....
Obserwuj wątek
    • mama.nygusa Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:35
      Ja bym sprobowala u kosmetyczki, bardzo dobrej.
      • jusytka Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:06
        Kosmetyczki jedynie oczyszczają skórę oraz stosują peelingi. Jedno i drugie nie zlikwiduje trądziku.
    • e-kasia27 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:36
      Wyłącz z diety wszystkie mleczne wyroby, to może trądzik zniknie i Tobie, i córce.
    • melancho_lia Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:36
      Ciesz sie że Diane35 nie dostała (ja miałam taką"mądra" lekarke co na problemy skórne rypnęła nastolatce taki szajs).
      Musisz znaleźć dobrego dermatologa, ja w koncu trafiłam na ekstra lekarkę, która dała mi jakies robione maści i rzeczywiście pomogło.
      • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:40
        ja już się poddałam z dermatologami. byłam u 3 w przychodni i 3 prywatnie i nic
        • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:42
          wykluczenie nabiału będzie ciężkie....sama jak karmiłam syna i miałam nie jeść przez ponad miesiąc zupełnie zero nabiału, choć było to koszmarem, to jednak nie zauważyłam różnicy.
          po sobie widzę, że to chyba zależy od poziomu hormonów. inną skórę miałam w pierwszej ciąży, inną po porodzie, inną w drugiej i inną później....
          • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:46
            kamire12 napisała:

            > po sobie widzę, że to chyba zależy od poziomu hormonów. inną skórę miałam w pierwszej
            > ciąży, inną po porodzie, inną w drugiej i inną później....

            Ano właśnie.
            Przez większość życia miałam problemy z cerą - w młodości oczywiście trądzik.
            Jak zaczęłam leczyć niedoczynność tarczycy - cera piękna jak nigdy przedtem.
            Zbadajcie obie tarczycę, tak czy siak nie zaszkodzi.
            • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:51
              ja mam problemy z tarczycą. niestety wyniki mam w normie, więc lekarz mi nic nie przepisuje. a cera do dupy.
              córka miała robione tsh, bo włosy jej (wg mnie) wychodzą dość i wynik w normie.
              • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:00
                kamire12 napisała:

                > ja mam problemy z tarczycą. niestety wyniki mam w normie, więc lekarz mi nic nie przepisuje.

                Ja też miałam "wszystko w normie" - poza samopoczuciem.
                TSH to za mało, zbadajcie wolne hormony, USG tarczycy i przeciwciała - może dzięki temu się coś okaże i znajdziecie mądrzejszego lekarza, który więc coś więcej, niż wiara w "niepokalane TSH".
                Bo cera to tylko objaw, dla samej cery niekoniecznie warto od razu brać hormony. Ale niedoczynność to wredne paskudztwo jest.
                • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 20:20
                  Ja mam tsh ft4 i przeciwciała w normie.w drugim lanie mi tsh lekko przekracza normę, ale mój lekarz wierzy swoim badaniom.czasem chciałabym żeby wyniki były złe. Wiedziała bym ze to to i z czym to się je. Córce rodzinny tylko tsh może przepisać.
                  • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:15
                    kamire12 napisała:

                    > Ja mam tsh ft4 i przeciwciała w normie.w drugim lanie mi tsh lekko przekracza normę,

                    ???
                    A wiesz, że kobieta w wieku rozrodczym powinna mieć TSH NAJWYŻEJ do 2,0?
                    Powiedz lekarzowi, że chcesz zaciążyć - zobaczysz, jak mu się zmieni podejście wink
                    • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:51
                      mam 40+ więc już dzieci nie chce smile
                      zawsze raz do roku mam badania prywatne i wtedy i często wychodzi TSH lekko ponad norme (np. jak jest do 3,5 to mam 3,65). w tym samym czasie lekarz mi daje swoje skierowanie i musze zrobic w szpitalu lekarza i tam TSH, FT4 i ANTI-TSHR są w normie. lekarz twierdzi, ze wyniki z jego szpitala bardziej go przekonują. i co ja mogę? na wizyty czeka się po rok, prywatnie pół roku.
                      usg w normie.
                      teraz tych anti nie zrobili mi przy badaniu i zorbili od reki przy odbieraniu wynikow i usłyszałam, ze nie musze byc na czczo. nie wiem czy to prawda.....
                      ponad 13 lat temu zaczęło się od wyniku TSH 0,003, przeleczone do wyniku 54. od 11 lat wyniki w normie. bez lekow. z wachaniem po drugim porodzie. po odczekaniu pol roku wyniki sie ustabilizowaly.
                      • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:55
                        dodam, ze każdy objaw mój lekarz potrafi wytłumaczyć, że nie jest związany z tarczycą ...
                        a jedynym objawem na początku który skłonił mnie do badań było straszne drżenie rąk
                        • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 14:01
                          kamire12 napisała:

                          > dodam, ze każdy objaw mój lekarz potrafi wytłumaczyć, że nie jest związany z tarczycą ...
                          > a jedynym objawem na początku który skłonił mnie do badań było straszne drżenie rąk

                          Byłaś na którymkolwiek z forów tarczycowych na GW?
                          Znajdziesz tam tabuny dziewczyn, które miały wszystko "nie od tarczycy". Aha - USG i wyniki "w normie", a tarczycę "niepowiększoną" - no owszem - bo pomniejszoną do nawet 1/5 prawidłowej objętości.
                          Ale jak się pandoktór nauczył 30 lat temu, że chora tarczyca może się jedynie powiększyć w chorobie - to tak do tej pory klepie.
                          • solaris31 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 10.06.16, 10:57
                            Ola absolutnie ma rację. ja miałam wynik 3, 35, i oczywiście w normie, a hashimoto hulało po moim organizmie od dawna. w wynikach wolnych hormonów duża niedoczynnośc. całe szczęście, że znalazłam lekarza, którzy nie patrzył na wyniki TSH, ale na resztę. w usg a owszem, tez miałam zapis, że tarczyca niepowiększona - czyli w sumie dobrze, prawda? no wcale nie dobrze- bo tarczyca była za mała - zjedzona przez chorobę.

                            od kiedy poprawiłam hormony, przestałam mieć problemy z cerą.

                            moja córka/ też chora, lat 12/, zaczyna dojrzewać, no i tez już ją trądzik powoli łapie. ale sa to pojedyncze zmiany raz na jakiś czas, więc nie ruszam tematu.
                    • jaskiereczka Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 08.06.16, 22:00
                      Kobieta w wieku rozrodczym nawet bliżej 1 a nie 2 . Ja miałam 1.5 i mi trochę zbijali
            • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:53
              Mojemu synowi pomógł acnenormin czy axotret. To znaczy nadal bierze. Ale nie jest to lek dla 10 latki. Wiem co to za ból, sama mam skłonność do trądziku, mąż także. Mówię o bardzo silnym trądziku a nie 5 krostkach na krzyż. W tym wieku to chyba tylko maści typu benzacne, dokładne oczyszczanie twarzy itp. No i dieta.
              • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:56
                no właśnie 10 lat to wydaje mi się, że to mało na jakieś duże interwencje, ale z drugiej strony żal mi po prostu córki.....to nie jest 5 krostek, ale na czole np. krostka przy krostce, pare na nosie i brodzie. zaczynają się pojawiać pojedyńcze większe
                • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:59
                  To jest naprawdę silny lek i ma dużo skutków ubocznych. Nie można go brać przed 15/16 rokiem życia. Ale naprawdę pomaga gdy zawiodło roczne leczenie czym innym u tego samego dermatologa. Nie zapisują tego pochopnie.
            • kamunyak Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 09:11
              > Zbadajcie obie tarczycę, tak czy siak nie zaszkodzi.

              kazesz 10-latce leczyc tarczycę?
              Nie wiem, ja lekarzem nie jestem ale jednak odnosze wrażenie, że w okresie burzy hormonów to lekka przesada. Jak świat światem zdecydowana większośc mlodych ludzi ma problemy trądzikowe, mniejsze lub wieksze.
              Proponuje, przede wszystkim, zakupic dla córki zestaw odpowiednich kosmetykow. Kiedys nie było ale teraz sa, pomocne dosyc, wiem po swoich chłopakach. Sa żele do mycia twarzy, jakies toniki, ja poprzestałam na żelach i sztyftach do punktowego załatwiania wypryskow, bo mam chłopakow wiec oni raczej na zadne kremy, toniki, nie zgadzali sie.
              I nie ma nic gorszego niż zapudrowany wyprysk. Ja akurat nie miałam specjalnych problemow trądzikowych ale pamietam swoją koleżankę, która z uporem traktowała wulkany fluidem, ble.
              Myslę, że warto też odwiedzic kosmetyczkę, nie lekarza. Kosmetyczka oczyści twarz i powinna zaproponowac odpowiednia jej higienę. Dobra kosmetyczka a nie "przyuczona". Czyli najlepiej jakis renomowany zakład kosmetyczny.
              • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:18
                kamunyak napisała:

                > kazesz 10-latce leczyc tarczycę?

                Jeśli jest chora?
                Ja leczyłam niedoczynność już we wczesnej podstawówce,
                wiesz, czym grozi nieleczenie niedoczynności? O kretynizmie pewnie słyszałaś - bierze się właśnie z niedoczynnej tarczycy. Już kilkulatki czasem trzeba leczyć, czasem jeszcze wcześniej, niemal od urodzenia - żeby mogły normalnie się rozwinąć.
                Oczywiście nie wiemy, jak jest w tym przypadku.
                Ale ZBADANIE nie oznacza od razu wdrożenia leczenia. A ja pisałam o badaniu.
                • kamunyak Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 14:13
                  > Jeśli jest chora?

                  jeśli chora to pewnie tak. Ale przecież u lekarza była. A tarczyca daje też inne objawy. I to dosyć wyraźne objawy, u dziecka, które raczej trudno przeoczyc. I raczej nie są nimi objawy trądzikowe. A na pewno wzbudzajace obawy rodziców.
                  Przy niedoczynnosci np.

                  " zahamowanie wzrastania, opóźnienie dojrzewania kośćca
                  opóźniony wiek zębowy
                  opóźnione dojrzewanie płciowe
                  zła tolerancja zimna
                  suchość skóry, zmiany na łokciach i kolanach (objaw brudnych łokci)
                  suche, matowe, łatwo wypadające włosy
                  zaparcia (zobacz: Zaparcia u dzieci)
                  senność, zaburzenia koncentracji
                  tendencja do przyrostu masy ciała pomimo zmniejszonego łaknienia (Uwaga! otyłość nie jest objawem dominującym!)
                  zmiany w badaniach dodatkowych (niedokrwistość, ↑stężenia cholesterolu, w tym ↑frakcji LDL."
                • memphis90 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:41
                  > wiesz, czym grozi nieleczenie niedoczynności? O kretynizmie pewnie słyszałaś -
                  > bierze się właśnie z niedoczynnej tarczycy.
                  U noworodków i niemowląt uncertain 10-latka nijak nie dostanie kretynizmu od niedoczynności tarczycy....
                  • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 24.09.15, 13:19
                    memphis90 napisała:

                    > U noworodków i niemowląt uncertain 10-latka nijak nie dostanie kretynizmu od niedoczynności tarczycy....

                    Oczywiście, że nie. Ale może "dostać" różnych innych przykrości.
                    Chodziło mi o podkreślenie tego, jak ważną funkcję pełni tarczyca - od urodzenia (bo zakwestionowano sens leczenia tarczycy u 10-latki).
                  • solaris31 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 10.06.16, 11:01
                    dostaje, dostaje wink może nie takiego książkowego,wrodzonego imbecylizmu, kretynizmu, ale nabytego, ale jednak - fachowo się na to mówi, że to mgła mózgowa wink moja nieleczona, a chora córka, nie była w stanie sklecić zdania w języku ojczystym, i zapamiętać, że 2*2 to 4. naprawdę.

                    poprawa wyników i uzupełnienie niedoborów D3 i magnezu od razu przynioslo poprawę wink

                    tarczyca jest bardzo ważna dla rozwoju dziecka. oczywiscie, leczy się ją jak jest chora, a nie dla samego trądziku, ale często w okresie dojrzewania tarczyca nie wyrabia na zakręcie, i czasem trzeba ją wspomóc. u mojej córki był to zespół objawów, a i tak znalezienie lekarza pediatry endokrynologa, którzy się nią w końcu zajął, zajęło mi 2 lata.
                    • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 10.06.16, 12:25
                      zasugerowałam tarczycę pediatrze. zlecił TSH. w normie, więc uznał że ok.
                      • solaris31 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 10.06.16, 15:50
                        to znaczy, jaki jest wynik? bo niekoniecznie jest w normie - nie patrz na to, co piszą na wynikach. i dla pewności zbadaj jeszcze wolne hormony. być może, że tarczyca jest ok, ale trzeba to sprawdzić.
        • melancho_lia Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:49
          Ja tez zwiedzilam wiele gabinetów. Wmawiano problemy hormonalne, alergie i inne cuda. Finalnie okazało się ze u mnie to defekt skórny, jedyny moment gdy mialam idealną cerę to byly egzotyczne wakacje i słońce non stop.
          • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:52
            mnie zawsze mówiono: urodzisz dziecko to przejdzie smile i co nie przeszło sad
            • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:54
              po prostu jak oglądam tv, to zawsze mówią, że teraz medycyna tak poszła do przodu, że wystarczy isć i wyleczą i buzia będzie bez skazy. idę do jednego czy drugiego i co: a to że alergia może na mleko (bez badań oczywiście), a to że tak ma być (damy davercin wysuszający), a to co innego.... nic nie daje, nic się nie poprawia.....
              tv kłamie sad
              • 1matka-polka Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:59
                Bo alergii najczęściej nie da rady stwierdzić zwykłymi badaniami. Trzeba dojść do tego samemu, eksperymentalnie.
              • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:07
                kamire12 napisała:

                > po prostu jak oglądam tv, to zawsze mówią, że teraz medycyna tak poszła do przodu, że
                > wystarczy isć i wyleczą i buzia będzie bez skazy.

                Przypomniało mi się - zanim jeszcze trafiłam do endokrynologa, to przeczytałam daaawno temu artykuł o retinolu - wtedy zaczęli go badać pod kątem odmładzania skóry. Ale był od dawna znany jako lek przeciwtrądzikowy.
                Stosuję go od bardzo wielu lat - najpierw pomagał najlepiej na krosty, a teraz traktuję go jako piling, złuszczacz i rozjaśniacz. Uwielbiam go i tak pewnie zostanie.
                ALE - działa bardzo silnie, więc może początkowo wywołać podrażnienie.
                PO DRUGIE - nie mniej ważne - pod żadnym pozorem nie wolno się opalać - filtr 50 przez okrągły rok. Ja akurat lubię być blada, więc dla mnie to atut.
                Problem z tym, że jest tylko na receptę. Retin-A albo płyn Atrederm. Ale może lekarz - skoro i tak chodzisz - przepisze?
                Tylko koniecznie uważajcie na słońce. A teraz akurat zaczyna się idealna pora na kurację retinolem, sama właśnie zaczęłam smile
                • przeciwcialo Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:18
                  Retin-a dziesieciolatce? Normalny lekarz nie zapisze tego dziecku.
                  • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:20
                    przeciwcialo napisała:

                    > Retin-a dziesieciolatce? Normalny lekarz nie zapisze tego dziecku.

                    Prawdę mówiąc - nie wiem, przyznaję.
                    Ja sama kupowałam jeszcze bez recepty, ale to była końcówka liceum.
                  • memphis90 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:39
                    > Retin-a dziesieciolatce? Normalny lekarz nie zapisze tego dziecku.
                    To dziwne, bo miejscowe retinoidy i pochodne są w wytycznych leczenia trądziku u dzieci niezależnie od wieku.
                    "Zalecenie. Miejscowe retinoidy (tretynoina, adapalen, tazaroten [oraz izotretynoina – przyp. red.]) można stosować w monoterapii oraz w produktach złożonych w leczeniu wszystkich postaci i stopni ciężkości trądziku u dzieci i młodzieży w każdym wieku (siła zalecenia: u młodzieży A, w młodszym wieku: B)."
                    Na podstawie: Evidence-based recommendations for the diagnosis and treatment of pediatric acne .
                • karme-lowa Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:49
                  Ola- ten Atrederm to taki żółty płyn, zalatujący spirytusem?
                  • ola_dom Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 24.09.15, 13:21
                    karme-lowa napisała:

                    > Ola- ten Atrederm to taki żółty płyn, zalatujący spirytusem?

                    Nie, raczej bezbarwny, spirytem też raczej nie jedzie.
                    Ale rzadki jak woda, nakładam patyczkiem do uszu.
            • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:57
              Ja bardzo długo brałam tabletki antykoncepcyjne i po nich miałam przepiękną cerę ale to nie jest rozwiązanie dla każdego. Teraz nie biorę od roku i twarz jest ok ale raz czy drugi coś mi wyskoczy na plecach. Jestem po 40. Masakra.
              • landora Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 24.09.15, 09:03
                Mnie też pomagały wyłącznie tabletki antykoncepcyjne. Z tym, że ja miałam zawsze pojedyncze, irytujące wypryski, pojawiające się nawet po 30 roku życia uncertain Mimo mojej bardzo suchej skóry. W ciąży wcale nie jest lepiej, w pierwszym trymestrze było wręcz gorzej.
            • b-b1 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:06
              Ja rok temu zakończyłam kurację isotretinoinum-bo się przed 40 trądzik dla dojrzałych przyplątał.
              Byłam "wszedzie"i stosowałam prawie wszystko-(Dianę 35 tez)łacznie z kwasami domowymi/gabinetowymi i innymi wynalazkami.
              Kuracja 6 miesięcy-dla tych, które już potomstwa nie planują -fakt, że tablety po zbóju-ale twarz mam jak niemowlę-bez blizn, dziur, czy czegokolwiek innego.
              Co do 10 latki-cetaphil-seria fioletowa-jest pianka do mycia twarzy i krem nawilżająco matujący z spf30(to ważne) na noc może spróbować effaclar duo.(takie zalecenie dostały moje 12 latki od p. dermatolog).
              Jest również krem duac-na receptę -można punktowo na noc i nawilżająco w ciągu dnia na twarz cetaphil-seria niebieska -ale MD-czyli w formie balsamu, bo w tubce jest ultra nawilżający.
              • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 18:24
                Maseczka dermalgin przeciwtrądzikowa jest naprawdę dobra.
                • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 18:25
                  *Dermaglin
      • kalina_lin Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 07:33
        Dlaczego szajs? Mnie Diane 35 brane w wieku nastoletnim bardzo pomoglo. Masciami moglam sobie buty wysmarowac, na twarzy efekt byl zaden.
        • jusytka Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:09
          Bo to hormony, które mają mnóstwo skutków ubocznych. Żaden rozsądny rodzic ani lekarz nie poda tego dziecku...
    • sfornarina Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 16:59
      Jakby istniało lekarstwo na trądzik, to nikt by z tym problemu nie miał - a co trzeci nastolatek się z tym męczy, sporo dorosłych też.
      Lekarze dobrze przepisują, davercin u niektórych działa, antybiotyki pomagają, gdy zmiany są zainfekowane.
      Niestety trądziki są różne i często mają podłoże hormonalne. Dużo się z tym nie da zrobić.

      Młodej doradziłabym kosmetyki z kwasem salicylowym La Roche Posay. Stosowane regularnie lekko poprawiają stan cery.
      • b-b1 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 00:12
        sfornarina napisał(a):

        > Jakby istniało lekarstwo na trądzik, to nikt by z tym problemu nie miał - a co
        > trzeci nastolatek się z tym męczy, sporo dorosłych też.
        ....nie tylko istnieje, ale i działa-każdy dermatolog zna aknenormin(isotretinoinum).
        Tylko są obostrzenia wiekowe i w ciążę zajść nie można-bo lek po zbóju, więc mało kto decyduje się na kurację. Jest po zbóju-bolą mięśnie, głowa, twarz kilka miesięcy jest zaczerwieniona, usta krwawią. Nawet cena leku nie jest odstraszająca-odstrasza czas stosowania(nie krócej niż 6 miesięcy)-znajdź nastolatka, który pochodzi lekko czerwonawy przez taki czas. Mnie było łatwiej-podkład ukryje wszystko, a dzieci już mieć nie zamierzam.
        • margotka28 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 14:02
          ten lek działa owszem. Ale po kilku latach trądzik znów atakuje. Przetestowałam na sobie, kiedy jeszcze był 100% refundowany.
          • chocolate_cake Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 19:06
            Wiem że trądzik może powrócić mimo długiej kuracji aknenormknem chociaż znam co najmniej 4 osoby które leczył my się 3-7 lat temu i nie mają już dawno trądziku, lek pomógł.
            Mój syn musiał niestety brać dużą dawkę przez długi czas bo zwykła dawka nie pomagała. Prawie rok było dobrze i trądzik wrócił ale nie taki jak dawniej (wcześniej był bardzo silny, lekarz mówił że wyjątkowo oporny i takich pacjentów nie ma dużo) i teraz ma kolejną kurację i bardzo małe dawki. Wygląda dobrze.
    • przeciwcialo Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:04
      Takiej małolacie kup mydło węglowe i Acnederm. Recepty nie trzeba a efekty będa szybko. Ogranicz corce mleko, zostaw jogurty ale bez dodatków mleka w proszku, włącz domowe kiszonki, ograniczcie slodycze.
      Za miesiąc możesz mi podziekowac za rady wink
      • arista80 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:27
        Jak byłam nastolatka to też cierpiałam na trądzik. Pomogły mi kwasy AHA, dieta dość surowa (wyeliminowanie nabiału, słodyczy, rzeczy ciężkostawnych) oraz picie ziół z pokrzywy. Trzeba było nieco czasu, ale trądzik ustąpił. Pamiętam po wielu dermatologach, którzy traktowali problem dość pobieżnie, w końcu trafłam na lekarkę, która powiedziała, że ważne jest leczenie od wewnątrz. To co na zewnątrz to tylko efekt tego, co dzieje się w organiźmie. Czytałam też o maseczkach z cebuli,ponoć bardzo pomaga tylko niestety śmierdzi.
        Teraz borykam się z łuszczycą i podobnie. Najpierw straciłam mnóstwo kasy u dermatologów, którzy od tak przepisywali mi kortyzony po których było tylko gorzej, w końcu trafiłam do babki dermatologa i jednocześnie zielarki, która pierwsze co zaleciła odpowiednią dietę, picie ziół i naturalne kremy, które nie obciążają organizmu. Efekty nie są natychmiastowe, ale są.
        • przeciwcialo Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:30
          Dokladnie tak jest, na skórze jest to co w jelitach. Niestety niewielu lekarzy zwraca uwage na dietę a to odstawa w leczeniu wielu schorzeń.
          • wheels.of.steel Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 22.09.15, 22:14
            Część uważa, że w przypadku trądziku pospolitego dieta nie ma żadnego znaczenia i ma jedynie wpływ na skuteczność leczenia trądziku różowatego, ale o różowatym tutaj nie piszemy.
            • barbibarbi Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 22.09.15, 22:56
              No właśnie podobno dieta nie ma tak naprawdę wpływu na trądzik, to kolejne medyczne mity. Jedynie gorące i bardzo pikantne potrawy rozjątrzają krosty, no ale to chyba logiczne. Ja nie zauważyłam zmian po żadnych bratkach, ziołach, odstawianiu pieczywa, czekolady itd. A jak jest trądzik naprawdę w ostrej postaci, to dietą można się podrapać po nosie. Nie można dopuścić do rozsiania się trądziku, bo potem te zmiany lubią się odnawiać w miejscach gdzie raz już były krosty. Najlepsze są oczywiście antybiotyki doustne, ale w początkowej fazie to nie ma sensu szpikować się tabletkami. Może antybiotyk do smarowania pięknie się sprawdzi i trądzik nigdy nie wróci. Oby.
              • wheels.of.steel Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 22.09.15, 23:12
                U mnie dopiero przed 30tką trądzik zaczyna ustępować, ale zawsze coś tam czasem wyskoczy, tyle że u mnie postać była dość ciężka. A próbowałem bratków również. Najlepszy lekarstwem okazał się jednak wiek.
                • barbibarbi Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 22.09.15, 23:52
                  Spróbuj peelingów kwasami AHA, najlepszy migdałowy i glikolowy. Przy okazji odmładzają, rozjaśniają, zmniejszają pory, napinają i wypłycają blizny (jeśli są)
                  • wheels.of.steel Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 23.09.15, 00:03
                    Planuję, ale cały czas odkładam - jestem facetem i pomimo, że już kiedyś przeżyłem peeling, to wybierając się na taki zabieg czuję się próżnie i niemęsko. tongue_out
                    Ale tak na serio, to jest jesień, może czas pomyśleć - właścicielem sieci hipermarketów już raczej nie zostanę, a szukam aktualnie nowej partnerki, więc trzeba czymś nadrabiać. big_grin
                    • barbibarbi Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 23.09.15, 09:03
                      sam sobie kup i sam sobie rób. Co będziesz latał do kosmetyczki. Na początek małe stężenia albo rozcieńczone z wodą na waciku, to żadna filozofia. Tylko nie walnij sobie na pierwszy raz 70% stężenia, bo się poparzysz. Metodą małych kroczków.
                • chocolate_cake Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 23.09.15, 19:11
                  U mnie niestety wiek nie pomógł. Może dlatego że u mnie trądzik zaczął się dopiero po 20 roku życia. No może teraz po 40 jest w miarę ale w wieku 35 lat, gdyby nie antykoncepcja doustna, wyglądałabym bardzo źle.
                  Teraz jest ok ale nie idealnie. Żadnych środków już nie biorę.
              • miliwati Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 09.06.16, 15:27
                barbibarbi napisała:

                > No właśnie podobno dieta nie ma tak naprawdę wpływu na trądzik, to kolejne medy

                To jest ewidentna bzdura. Ja tam wiele nie mam, ale z całą pewnością dostaję po mleku (sery to też mleko) i po czarnej herbacie (normalnie piję zieloną).

                • mikita10 Re: Zdania lekarzy są podzielone w kwestii diety 10.06.16, 10:51
                  Problem trądziku znam niestety aż za dobrze. Miałam mega tragiczny - ropne krosty, tak, że obcy ludzie na ulicy udzielali mi radsad

                  Antybiotyki, maście, kremy dawały efekt znikomy, a czasami wogóle nic nie było różnicy (i niestety fakt, że postęp medycyny tragiczny -oprócz może dwóch rzeczy stosowałam wszystko o czym piszecie, plus oczywiście cały arsenał jeszcze innych środków).
                  U mnie pomógł laser, chodziłam do gabinetu kosmetycznego - kosmetyczka czyściła skórę, a lekarz dermatolog stosowała laser. Później doszły kwasy (mocne stężenia). Efekt był, ale niestety zabiegi wymagały systematyczności. Ale po latach problem znikł, a ja na szczęście nie mam żadnych blizn.

                  Słyszałam też o rewelacyjnej metodzie - badanie z pryszcza i dobranie odpowiedniego antybiotyku. Podobno działała rewelacyjnie. Z tym, że słyszałam to tylko od jednej osoby i nikt innym się tym nie chwali, co mnie dziwi, bo jak taka rewelacja to dlaczego o tym głucha cisza.

                  A problem mnie znów dotyczy, bo widzę, że mój syn ma też niestety tendencję do trądziku
        • beata985 arista80 22.09.15, 19:54
          arista80, możesz napisać w jakiej miejscowości znalazłaś p. dermatolog od łuszczycy??
          ew. jak mozesz jakieś namiary na nią...
          • minor.revisions łuszczyca (i Kim Kardashian) 23.09.15, 01:16
            akurat mi wpadła ta informacja w ręce wink no więc Kim Kardashian stosuje na łuszczycę laser. Sądząc po zdjęciach, skutecznie. Podobno też w zasadzie przeszło jej po dziecku, ale tu na dwoje babka wróżyła, bo ja znam akurat przypadek, w którym po dziecku się pojawiła (łuszczyca, nie Kim Kardashian).
    • barbibarbi Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:24
      Nie wszystko z antybiotykiem wysusza, np Dalacin T w płynie z aplikatorem nie wysusza a trądzik pięknie znika. Poza tym nie trzeba wysuszać a zmiękczać, żeby skóra nie rogowaciała. Jak się skórę wysuszy to wtedy właśnie pory się zatykają a od środka buzują hormony, łojotok nie ma jak wydostać się i to jest ten początek krosty. Trzeba zmiękczać i nawilżać, odblokowywać pory, myć przegotowaną wodą buzię, stosować płyny oczyszczające micelarne. Oczywiście czasami to nie wystarczy dlatego płyn z antybiotykiem nie pozwoli rozwinąć się w stan zapalny.

      Dobry jest też kwas migdałowy, można kupić w jakiejś biochemii lub na allegro, jakieś nieduże stężenie, bo buzia młoda i przecierać wacikiem nasączonym kwasem. Zobacz jakie działanie ma ten kwas:
      www.biochemiaurody.com/slownik/mandelicacid.html
      Rób coś już teraz, nie wolno dopuścić do poważniejszego stanu, bo trądzik się utrwali, dziecko nabawi się kompleksów i może mieć potem blizny. Lekarze to często konowały, trzeba szukać tego który faktycznie się orientuje, wie jakie są nowości, najlepiej taki niedługo po studiach, serio. I musisz szukać sama co będzie najlepsze, każda skóra jest inna, to co napisałam wyżej działa, przetestowane.
      • barbibarbi Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 17:45
        Jeszcze jedno. Nie każdy antybiotyk działa tak samo na każdego, bo to zależy od bakterii którą się ma na skórze. Trzeba zrobić wymaz ze skóry i antybiogram. Wyhodują w laboratorium bakterię (najczęściej beztlenowa Propionibacterium acne) i sprawdzą który antybiotyk na nią działa.
        Może być tak, że naszą bakterię silnie zabija klindamycyna (DalacinT) a nie działa erytromycyna (zawarta np.w Davercinie) albo na odwrót.
        Dlatego warto zrobić sobie ten antybiogram, bo wtedy antybiotyk będzie 100% skuteczny. Zewnętrznie stosowanych antybiotyków nie ma co się bać, dla takiego dziecka raczej będą lepsze płyny a nie kremy.
    • kozica111 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 18:30
      10 latka to nie nastolatka, za wcześnie na dojrzewanie i trądzik, coś jest nie tak.
      • angela10086 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 20:17
        u mnie ewidentnie cera sie pogarsza jak jem pieczywo
      • memphis90 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:33
        Oczywiście, że 10-latka ma prawo dojrzewać, nie ma w tym nic nieprawidłowego ani dziwnego uncertain A dojrzewanie zaczyna się właśnie od aktywacji nadnerczy -> stąd własnie owłosienie typu dorosłych, przykry zapach potu, przetłuszczanie się włosów i skóry.
    • lady-z-gaga w naturze nic się zmieniło 22.09.15, 20:50
      ...i trądzik w wieku dojrzewania jak był, tak jest
      zamiast latać z dziewczyną po lekarzach i kupowac jej puder, wytłumacz, że ludzie nie wyglądają idealnie, jak w reklamach i że gorsza cera to nie to samo, co gorszy człowiek
      • wheels.of.steel Nie każdy trądzik to parę krostek raz na miesiąc 22.09.15, 22:12
        Ta choroba może powodować trwałe blizny, a bardziej agresywne postacie mogą wymagać hospitalizacji. I nie mówię tutaj o trądziku różowatym, ale o zwykłym pospolitym, nazywanym młodzieńczym. Więc leczyć trzeba. Tym bardziej, że do trwałych blizn zaliczyć można trwałe kompleksy i trwałą niską samoocenę, a na to nie pomoże żaden laser.
        • lady-z-gaga Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 09:19
          alez ja o tym doskonale wiem, moja corka musiała przejść bardzo inwazyjną kurację
          tyle, że autorka pisze wyraźnie: ma na czole, trochę nos i broda. - to nie jest chyba najbardziej agresywna postac trądziku ?
          • kamire12 Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 11:20
            bardzo źle nie jest. ale czoło jest całe pokryte dużą ilością białych krostek, przechodzi to na nos i brode. na nosie i brodzie pojawiają się tez większe czerwone wypryski.
            ona ma 10 lat.
            • lady-z-gaga Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 11:33
              na początek probuj z dietą, ziołami, szukaj w internecie "domowych sposobów" i wytlumacz corce, że kosmetyki nie ukryją trądziku, ale pogorszą cerę smile interwencje medyczną zostaw na później smile
            • chocolate_cake Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 11:34
              Ja bym na razie robiła maseczki z glinki i stosowała benzacne i lekkie nawilżanie

              Może i bym poszła do czwartego dermatologa
              • kamire12 Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 12:26
                a co byście polecili do nawilżania? mam kosmetyki ale 40+. co kupić 10 latce?
                czy produkty typu clearasil są warte uwagi? z tego do czego ja doszłam na sobie, to wysuszanie jest raczej błędem.....
                • b-b1 Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 12:56
                  kamire12 napisała:

                  > a co byście polecili do nawilżania? mam kosmetyki ale 40+. co kupić 10 latce?
                  > czy produkty typu clearasil są warte uwagi? z tego do czego ja doszłam na sobie
                  > , to wysuszanie jest raczej błędem.....

                  To samo co Tobie big_grin Cetaphil Md, albo DA ultra . Obydwa sa genialne. Razem z dziećmi korzystamy z MD, bo ten ultra najlepszy po zabiegach-nawilża aż za bardzo. Cytat z ulotki:

                  Właściwości balsamu Cetaphil MD Dermoprotektor Cetaphil MD działa głęboko nawilżająco, natłuszczająco oraz antybakteryjnie. Tworzy film ochronny na skórze, chroniąc oraz odbudowując płaszcz lipidowy skóry. Posiada zdolność do wiązania wody w skórze, udowodnioną klinicznie pozwala utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry, szybko wchłania wodę długo utrzymując nawilżenie górnych warstw skóry, dostarcza skórze niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, łagodzi oraz koi podrażniony naskórek, działa przeciwświądowo, chroni naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza, uelastycznia oraz wygładza naskórek. Cetaphil MD Dermoprotektor - dla kogo? Balsam do ciała Cetaphil MD polecany jest szczególnie dla skóry suchej, wrażliwej, podrażnionej oraz atopowej. Rekomendowany do nawilżenia oraz łagodzenia podrażnień w przebiegu chorób dermatologicznych: atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, trądzik młodzieńczy, trądzik różowaty, jak również po zabiegach dermatologicznych. Nie zawiera środków zapachowych ani drażniących. Sposób użycia Może być stosowany tak często, jak to konieczne, zarówno na skórę twarzy jak i całego ciała.
                  • kamire12 Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 13:11
                    cetaphil keidys mi dermatolog dal na egzeme na alergie i porazka totalna. jakos nie przekonje mnie to. mam wrazenie, ze wiekszosc demratologow to mi poleca z jednego powodu....
                    • kamire12 Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 23.09.15, 13:12
                      ale dzieki za polecenie
            • arleora Re: Nie każdy trądzik to parę krostek raz na mies 09.06.16, 00:29
              Miałam dramatyczny problem ze skórą, wypryski, ropiejące nacieki, bo grzebałam. Ludzie się mnie pytali, co mi się dzieje na twarzy, nie było to miłe. W końcu kolejny dermatolog (nawiasem - uchodźca z byłej Jugosławii, to była końcówka lat 90.) kazał mi nabyć za granicą (sprowadziłam przez znajomych) maść-krem Skinoren. Efekt był oszałamiający. Dziś Skinoren jest bez recepty w każdej aptece. Do tej pory zawsze go mam (choć czasem muszę wyrzucić niezużytą tubkę, gdy się przeterminuje), stosuję punktowo, czasem przejadę całą twarz (raz na tydzień-dwa), bo pięknie likwiduje też wszelkie przebarwienia. Poczytaj sobie o tym środku, może podziała na Wasze dolegliwości. Aha - mam tłustą cerę, nie żadną mieszaną, po prostu tłustą.
    • mama303 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 20:51
      chyba trzeba próbować. U nas pomógł np. benzacne ale córka ma to cholerstwo głównie na plecach i tam można to stosować.
    • dziennik-niecodziennik Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 22:04
      > lekarz przepisuje wysuszające
      > płyny z antybiotykiem, typu davercin (...) i jeszcze faszerowanie antybiotykami.
      > czy to w ogóle da się wyleczyć, pozbyć się tego bez obciążania organizmu, czy s
      > zkodzenia skórze?

      to ja nie rozumiem. płyn wysuszający nie, antybiotyk nie, nie obciażac organizmu (kazdy lek jakos obciąża), nie szkodzic (?) skórze (czym??) - to jak to sie ma wyleczyc? siłą woli?...

      zacznijcie od picia ziół. codziennie rano na czczo kubek świeżo zaparzonego ziela bratka. na poczatku bedzie ciut gorzej, ale po jakims czasie jak sie cera oczysci to bedzie lepiej. z tym ze cudów toto nie zwojuje. jak są jakies inne przyczyny trądziku niż standardowy "wiek nastoletni" to krosty beda wracac i mozliwe ze bedzie potrzebny inny kaliber leków - ale to juz inna bajka.
      a pudrować sie moze, byle nie przesadnie. współczesne kosmetyki też poszły do przodu, nie szkodzą cerze.
    • minor.revisions Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 22.09.15, 23:09
      Maseczka z błota z Morza Martwego. jest ich tam sporo do wyboru, ja znam tę, wiadomo, trądzik nie zniknie po jednym użyciu, ale różnica "przed" i "po" jest widoczna gołym okiem Nawet, jak nie pomoże, to nie zaszkodzi, bo nie ma sterydów, hormonów, alkoholu, antybiotyków i nie zatyka porów jak puder, a wprost przeciwnie.

      Na zdrowy rozum, to miejscowo też powinny pomagać "warm sock compress", na takeij samej zasadzie, jak traktowanie innych pryszczy czy czyraków.

      www.amazon.com/BEST-Dead-Sea-Mud-Mask/dp/B00XTAFYKY/ref=sr_1_1

      • enatealie Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 02:30
        Z maseczek polecę glinki, najlepiej te w proszku, bo są najbardziej naturalne.
        Mam podobne doświadczenia z trądzikiem, dopadł mnie właśnie w wieku ok. 10 lat. Z perspektywy czasu mogę napisać, że nic nie pomogą specyfiki od dermatologa, jeśli pielęgnacja skóry będzie nieprawidłowa. Radzę: Wyrzucić wszelkie mydła do twarzy (nawet te siarkowe itp., bo wysuszają), wyrzucić żele z alkoholem, a kupić delikatny środek myjący, nie dedykowany skórze trądzikowej, a wrażliwej. To raz. Dwa- dbać o nawilżenie skóry. Spróbować nawilżać olejami, polecam arganowy, dość uniwersalny. Ładnie wygaja pryszcze.
        Co do kuracji- dermatolodzy lubią dowalić od razu silną maść, ale dla takiej młodej skóry to masakra. Proś o możliwie najdelikatniejsze środki.
        Na koniec- córkę naucz pielęgnować cerę, do mycia twarzy kranówkę radzę zastąpić przegotowaną wodą/ew. mineralną i czekać cierpliwie na efekty. Niestety, czasami leczenie trądziku to błędne koło. Skończysz kurację jednym lekiem, odstawisz go, a po tygodniu pryszcze wracają. Kolejny specyfik i ten sam scenariusz. Dobijające, zwłaszcza dla dziewczynki. Męczyłam się z trądzikiem od uwaga 3/4 klasy podstawówki, a opuścił mnie jakoś w 3 gimnazjum. Od tego momentu mam już tylko pojedyncze niespodzianki przed okresem.
        Cóż jeszcze mogę dodać- córce pozwól kamuflować trądzik, bo na pewno czuję się źle, gdy widzi gładkie buźki koleżanek. Jednak najczęściej ten problem dotyka starsze nastolatki...
        • minor.revisions Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 03:00
          O, z olejków jeszcze można tea tree oil, zabija bakterie na śmierć.
    • ewasuwek Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 08:25
      polecam olejek z drzewa herbacianego, do kupienia w aptece. Moja trzynastolatka przekonała się do tego olejku i sama domaga się kupna jak się jej kończy. Olejek świetnie likwiduje pryszcze tylko trzeba przyzwyczaić się do zapachu. Mój mąż zlikwidował sobie tym olejkiem zapalenie mieszków włosowych, co jest trudne do leczenia.
      Naprawdę polecam bo to jest naturalny olejek, nie można go przedawkować i nie wysusza skóry.
    • kaczy_kuperas Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:53
      Zmieniło sie i to bardzo dużo, czytałam nawet jakies artykuly z tego roku, za trądzik jest w duzej mierze odpowiedzialny nabiał i cukier. U mnie wywalenie nabiału z diety poskutkowało, zero pryszczy. Zjedzenie jakiejkolwiek ilości nabiału powoduje przetłuszczanie się skóry, która wygląda niezdrowo oraz ohydne cysty. Dużo zależy na jakiego lekarza trafisz, ja byłam u jednego co stwierdził, ze dieta NIE ma żadnego wpływu na wygląd cery, a inny od razu potwierdził, że nabiał może powodowac trądzik.
      Bez nabiału zyje już kilka lat, więc sie da, początki były ciężkie, ale obecnie nie mam nawet za bardzo ochoty na ser ani mleko.
      • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 13:59
        tylko z tego co pamiętam z diety całkowietej bez nabiału, to nabiał jest w większości produktów,. musiałam go wykluczyć całkowicie z diety na miesiac i to była masakra. na każdej etykiecie gdzieś był nabiał, mleko w proszku....
        moje dziecko je rano mleko z płatkami, uwielbia jogurty i lody, sery zółte. na serio cięzko by było.... chyba wolałaby mieć te pryszcze.....
        najgorsze jest to, że nie wystarczy wykuczyć te produkty na parę dni. tu w grę wchodzą okresy miesięczne, zeby zobaczyć różnice.....
        • enatealie Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 18:07
          Dwa tygodnie obserwacji wystarczą, jeśli córka codziennie je nabiał. Z osobistego doświadczenia- po nabiale w nadmiarze wychodzą mi raczej bolesne cysty, nie "zwykłe" pryszcze z ropą. Nie katuj jednak córki- jeśli nie ma potwierdzonej alergii na nabiał, to niech go je. Jeśli stwierdzicie, że zaostrza problemy ze skórą można jego spożycie ograniczyć.
          • kaczy_kuperas Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 18:22
            Alergia może nie wyjść a i tak tradzik od nabiału może być i nawet nie od nadmiaru. U mnie po kostce czekolady mialam zawsze problemy ze skóra, z 2-3 bolesne cysty gojące się z 2 tygodnie a do tego przetłuszczająca się skore. Problemy ze skóra mogą być powodowane przez hormony z mleka, które pobudzają gruczoły łojowe. Wydaje mi się, że nawet odstawienie nabiału na tydzien wystarczy, szczegolnie jeżeli ktoś je nabiał kazdego dnia.
    • moni692 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 19:08
      Z tradzikiem walczylam ponad 18 lat, nic nie pomagalo...az do kiedy zaczelam brac krople z pestek grejfruta. Po jakichs 3-4 tygodniach caly tradzik poszedl i nie wrocil.

      Do tego pilam duzo wody (tylko niegazowanej).
      • enatealie Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:04
        Czasami mam myśli, że trądzik niektórych naprawdę opuszcza dopiero z wiekiem i po długiej walce...
    • memphis90 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 23.09.15, 20:27
      Są nowe leki w maściach i kremach:
      -retinoidy i adapalen - działa przeciwzapalnie i złuszczająco, dobry na zaskórniki, grudki
      - kwas azelainowy - złuszczający, przeciwbakteryjny, zapobiega przebarwieniom
      -nadtlenek benzoilu- działa przeciwbakteryjnie, odkażająco, złuszczająco, przyspiesza gojenie
      -antybiotyki- w przypadku zmian ropnych
      W zależności od zaawansowania trądziku stosuje się pojedynczo lub w preparatach łączonych.
    • olewka100procent Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 08.06.16, 22:05
      A może peelingi kawitacyjne,prądy gansovala (nie wiem czy poprawnie napisałam) znajdziesz w necie. Oczywiście kupić do domowego użytku bo u kosmetyczki to trochę wyjdzie
    • bib24 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 08:08
      tonik 2% bha z biochemii urody. używają moje dzieci, dzieci koleżanek, używam i ja. bha załatwia bardzo dużo tematów trądzikowych.
    • asiula1987 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 12:09
      jezeli ty jako dorosla kobieta nadal masz tradzik to sprobuj wyeliminowac mleko i te mniej przetworzone produkty mleczne (np. bialy ser ) i zobacz efekt. na skorze moze wyjsc duzo bledow dietetycznych. jesli ty albo corka macie nietolerancje pokarmowa moze objawiac sie wlasnie tradzikiem
      • kamire12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 12:14
        ooo któś wyciągnął mój wątek sprzed roku...
        ale powiem Wam, kolejny dermatolog w super klinice i du...a!
        córka chodzi, bierze leki, smaruje i nic. powiedziałabym, że gorzej.
        ma już 11,5 lat. komentarz Pani demratloog, ze to taki wiek i przejdzie mnie rozwalił.
        i uważam, że przez te 30 lat chyba w medycynie nic się nie zmieniło. albo w podejściu lekarzysad
        gadanie, że wiek i przejdzie. no ku....!
        • lusitania2 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 12:42
          skoro leczenie dermatologiczne nie działa, to na twoim miejscu celowałabym w endokrynologa dziecięcego. Wprawdzie są rzadsi, niż jednorożce w przyrodziesad, ale czasami dają się upolowaćwink. A nuż, to coś z tej beczki, albo będzie przynajmniej wiadomo, że strona hormonalna działa o.k.
        • asfsafas Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:08
          Hej, postanowiłam napisać, bo przechodziłam to samo co córka (plus uczulenie na białko i inne alergie). Żaden dermatolog mi nie pomógł, wręcz czułam się oszukana, gdy kolejny raz próbowali mi przepisywać antybiotyki do smarowania na alkoholu.
          To co mi pomogło to: maść OTC w aptece (trójpolówka, czyli stosowane na zmianę po 3 miesiące z czasem na oddech dla skóry- benzacne, acnederm i jakiś trzeci- la roche posay może być najbardziej odpowiedni dla bardzo młodej cery).
          Do tego zbawienne okazały się peelingi kwasami (są genialne!), ale tylko na skórze bez ropnych zmian. Plus koniecznie 50-tka filtr przeciwsłoneczny (zawsze! przez 3 miesiące od peelingu). Najważniejsze (o czym przekonałam się na własnej skórze) jest stałe i bardzo mocne nawilżanie (mimo że skóra jest tłusta i świecąca). Na świecenie kup jej bibułki matujące (są w drogeriach za mniej niż 10 zł), a na nawilżenie niezapychające kremy.
          Na sam początek proponuję OCM- czyli mycie buzi olejem rycynowym, odstawienie wszelkich rzeczy z alkoholem i mycie buzi micelarnymi płynami (najlepiej tych z marek aptecznych).
          Na forum wizażu jest kompendium wiedzy o tym, jakich składników należy unikać, a co jest dobre.
          Do pudrowania tylko pudry mineralne (bądź matujące ryżowe, bambusowe itp.).
          Dodam jeszcze, iż mój brat stosował tylko benzacne i krem nawilżający i pozbył się problemu.
          Powodzenia!

          • bela179 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:34
            A benzacne nie wypala Wam skóry? Fakt, działa piorunująco, schodzi wszystko ( z rzeczoną skórą właśniewink
    • jusytka Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:13
      Szału nie ma po latach niestety... Maści niewiele dają (przetestowaliśmy już wiele), zabiegi kosmetyczne też. Teraz zdecydowaliśmy się na antybiotyk doustny, ale po pierwszym tygodniu też szału nie ma... No ale poczekamy do końca kuracji. Z tych bardziej inwazyjnych jeszcze retinole zostały i repertuar się kończy...
    • bela179 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:32
      No właśnie niewiele, o dziwo, medycyna może zaproponować. Znam temat od podszewki, niejednego lekarza widziałam, badania robiłam. Ja tez już 35 skończyłam i problemy nie zniknęły, tarczyca i jajnki w bardzo dobrej formie, a skóra że pożal się Boże.... Ostatnio znów zawitałam do jednej pani doktor, z dużym doświadczeniem, fajna babka w sumie, tyle, ze mi wprost powiedziała, że tylko hormony ( nie mogę z innych względów) a tak to epiduo ( wypala mi twarz) i dobre kosmetyki, i tyle. Można jeszcze antybiotyki spróbować, działają, ale po odstawieni problem wraca. Ogólnie sprawa trudna do wyleczeniasad
      • ewag12 Re: trądzik 10 lat-w medycynie nic się nie zmieni 09.06.16, 14:53
        Niestety ja musiałam po 20 latach leczenia zdecydować się się na ostateczną kuracje czyli Izotek. Wieeelu dermatologów, tony maści, antybiotyków, płynów, kremów, diet, tych całych OCmów, liści oliwnych, kozieradek, i badań w tym hormony, fazy lutealne itd itp i NIC.... Nie mam już problemów ze skórą. Tak, dermatologia jest bezradna. Izotek to ostateczność i na pewno nie dla nastalatków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka