Dodaj do ulubionych

Damska, owłosiona pacha

27.09.15, 20:18
Z cyklu: problemy pierwszego świata, czyli co też może babom wpaść do głowy wink

Owłosione pachy - skoro ktoś lubi, niech sobie ma, ja wolę nie i niekomfortowo się czuję, kiedy się człowiek trochę zapuści, a akurat maszynek niet (tak, bywają takie warunki, że to nie wypad do najbliższej żabki wink ).

Ale kolorowe? Troszkę mnie jednak zszokowały.

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100961,18895335,zza-pach-kobiety.html
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:34
      Nie podoba mi się, wolę mieć wygolone.
    • 18lipcowa3 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:40
      Co do owłosienia łonowego- ok można mieć swoje zdanie i swój styl
      Ale damskie owłosione pachy? To ta sama kategoria zapuszczenia co brak górnej jedynki na przykład.
      Fuj, w XXI wieku ?
    • mid.week Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:44
      Jak dla mnie to wyższy poziom newsa z d.... wink
    • awesome810 nieładnie to wyglada, 27.09.15, 20:45
      a te różowe wyglądają jak pokaleczone.
    • princy-mincy Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:45
      Pomijajac aspekt estetyczny, woke wygolone pachy u mężczyzn i kobiet.

      rozbawiła mnie natomiast interpretacja pani, ze jak znajomi powiedzieli Widziałam/em i nie ciągnęli tematu to dlatego, ze to tabu.
      nie przyszło jej do głowy, że jej pachy im są obojętne.
      • mid.week Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:55
        Pani do końca jest logiczna na swój własny sposób. "A ja bym chciała jak panie w duńskiej saunie - minimum rozmów, maksimum owłosienia. " Myślę, że panie Dunki mogą nie machac swoimi pachami, nie zagajają do ludzi o swoim owłosieniu i nie wrzucają fotek zarostu do internetu. To mogłoby wyjaśniać brak rozmów o ich włochatości.
    • aurinko Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 20:48
      O rany, ta wygląda jakby sobie sraczkę rozmazała pod pachami uncertain
      bi.gazeta.pl/im/58/05/12/z18897496IH,Farbowanie-wlosow-pod-pachami-ma-coraz-wiecej-zwol.jpg
      • wuika Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:26
        Moje pierwsze skojarzenie było takie samo suspicious
    • lisciasty_pl Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 21:00
      Nie jestem specjalnie wrażliwy, ale : błeh suspicious
    • triss_merigold6 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 21:04
      Pani marzyła o tym, żeby ktoś się zbulwersował i komentował.

      Kolorowe - fuj.
      Jak ktoś lubi, niech ma. Na ulicy czy w środkach komunikacji czy na basenie staram się nie patrzeć ludziom pod pachy.
      • niutaki Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 21:20
        bleeee
        • triss_merigold6 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 21:30
          Pomijając zapuszczenie, to pani głupsza od marchwi - pies z kulawą nogą by nie zauważył, że nie korzystała z maszynki, więc musiała wrzuciś na shitbooka i osobiście dopytywać ludzi.
    • aleksandra1357 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:05
      A dla mnie to jest ważny eksperyment, ważny temat i bardzo mnie te pachy ekscytują. A najbardziej mnie ekscytują Wasze komentarze i reakcje. Że "ble", "niehigienicznie", "XXI wiek", "niech nie epatuje patologią". No strasznie mnie to rusza, bo te włosy nam tam po prostu rosną i dla mnie chore jest to, że wszystkie golimy. I chore jest to, że uważamy to za normalność, a normalność uważamy za nienormalność. Włosy pod pachą jak brak górnej jedynki? To metafora kogoś tutaj.
      Co mnie w tym tak rusza i dlaczego - nie umiem do końca odpowiedzieć na to pytanie. Ten bezsens, absurd pogardy dla czegoś naturalnego. Widzę w tym zaślepienie tłumu, któremu ktoś nakazał się golić i wszyscy to nagle popierają. Tak, chyba to mnie w tym boli: zbiorowy brak refleksji, owczy pęd.
      I jeszcze to mnie boli, że autentyczność jest zabroniona, jest fuj. Prawda o mnie i mojej pasze jest fuj. Ja pragnę akceptacji mojego ciała i mojego owłosienia. To oddalenie od prawdy i natury jest dla mnie jakąś ucieczką w ślepą uliczkę źle pojętej kultury i zaprzeczaniem prawdy o sobie.
      Dlaczego chcemy udawać, że kobiety nie mają włosów pod pachami?
      Nie maluję się, nie farbuję włosów, chciałabym się nie golić.
      Myślę, że przyjdzie taki czas, że golenie się kobiet będzie passe. Ale to chyba jeszcze długa droga.
      • lisciasty_pl Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:19
        aleksandra1357 napisała:
        > ują. A najbardziej mnie ekscytują Wasze komentarze i reakcje. Że "ble", "niehig
        > ienicznie", "XXI wiek", "niech nie epatuje patologią". No strasznie mnie to rus
        > za, bo te włosy nam tam po prostu rosną i dla mnie chore jest to, że wszystkie golimy.

        Nie wiem jak u babek, ale u samców włochy pod pachami wybitnie cuchną
        przy jakiejkolwiek aktywności fizycznej innej niż otwarcie browara. Golenie ich
        to komfort i higiena, a nie dorabianie ideologii że to jest pro cośtam czy anty czemuśtam :]
        Ale być może kobitki nie capią tak mocno, toteż golenie lub nie to kwestia
        filozoficzna, a nie fizjologiczna ;P
        • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:24
          Podpisuję się pod tym co napisałaś/łeś lisciasty.
          Moim zdaniem jeśli nawet kobieta tak nie cuchnie jak facet to i tak jest to bardziej higieniczne, niż nie golenie.
          Używacie antyperspirantów? Przecież klei to się do tych włochów. No fuj...
        • aleksandra1357 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:24
          To jest jakiś dziwaczny mit, że włosy pod pachami śmierdzą. Umyte nie śmierdzą. Ani u mężczyzn, ani u kobiet. Tzn. umyte i potraktowane dezodorantem. Łonowe też nie śmierdzą, jak się myjemy. Swoją drogą ta obsesja dezodorantów i zabijania naturalnych zapachów też jest dla mnie czymś kuriozalnym, ale skoro już się upierać przy syntetycznych zapachach, to owłosiona pacha może spokojnie wydzielać woń dezodorantu.
          • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:32
            Przepraszam Cię najmocniej aleksandra1357, ale jak dla mnie to jakiś z Ciebie oszołom.
            Jesteś w pracy 8 godz i co w upalne dni latasz do kibla i nad zlewem myjesz pachy? Zwykle myjemy się rano i wieczorem i w między czasie ten pot jednak się wydziela. Nie rozumiem Twojej fazy na nie golenie itd, dla mnie to jest nie higieniczne i już. Jeśli Tobie to odpowiada to sobie i warkoczyki możesz pleść, ale po co rozgłaszać światu, że to oto ja pani X nie golę pach? Ja nie chcę na to patrzeć tongue_out
            • aleksandra1357 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:37
              angeika89 "Jeśli Tobie to odpowiada to sobie i warkoczyki możesz pleść, ale po co rozgłaszać światu, że to oto ja pani X nie golę pach? Ja nie chcę na to patrzeć tongue_out"

              A co, jeśli ja nie chcę patrzeć na Twoje ogolone? Skąd ta dyskryminacja?
              Jeśli nie śmierdzę, to nie życzę sobie, żeby kogoś obrzydzała moja owłosiona pacha.
              • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:47
                Taki ten świat już jest, że liczy się estetyka, a dla setki ludzi nie ogolone pachy są nieestetyczne.
                Po prostu...
                Możesz swoim zdaniem nie śmierdzieć, ale jednak w ciągu dnia pot się wytwarza i gromadzi się w formie kropelek na tych włochach...
                Ja wolę mieć ogolone, posmarowane sztyftem (antyperspirantem) i wiem, że ja i ludzie w moim otoczeniu czujemy się komfortowo.
                • aleksandra1357 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:54
                  Estetyka jest rzeczą względną. Dla Ciebie są estetyczne ogolone, a dla mnie nieogolone. Co prawda mogę się zgodzić, że w kulturze zachodnioeuropejskiej ogromna większość za estetyczne uważa ogolone pachy.
                  Ale właśnie to mnie drażni: skąd nam się wzięła ta dziwna estetyka i dlaczego tak to bezrefleksyjnie akceptujemy? Ja rozumiem, że estetyczne są gęste włosy i gładka cera - to świadczy o zdrowiu, płodności, młodości itd. i jest uwarunkowane biologicznie. Ale estetyka ogolonej pachy jest czymś narzuconym kulturowo i to całkiem niedawno. Jak świat światem pachy były owłosione, aż tu 30-50 lat temu nagle udało się przekonać całą Europę, że pacha owłosiona jest fuj.
                  Ciekawa jestem, kiedy i jakim sposobem się to dokonało. I kto na tym zarobił. Czyżby spisek producentów maszynek do golenia...?
                  • semihora Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:10
                    A to całkiem ciekawe jest - skąd ta obsesja golenia? Bo kto na niej zarobił, to wiadomo, ale praprzyczyna jest interesująca.
                    • snakelilith Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:27
                      semihora napisała:

                      > A to całkiem ciekawe jest - skąd ta obsesja golenia? Bo kto na niej zarobił, to
                      > wiadomo, ale praprzyczyna jest interesująca.


                      Jak to skąd? Z filmów pornograficznych. W latach 80-tych pornografia stała się mainstreamem i od tego czasu masowo golimy nogi, pachy, cipki i używamy push upów, by upodobnić nasze biusty do sztucznych silikonów. Mnie najbardziej śmieszy, że młodym kobietom wydaje się, że estetyczne wzorce są jakieś uniwersalne i na zawsze. Jestem nawet pewna, że moda na owłosione pachy wróci. Już dziś wiele Brazylianek nie goli sobie nóg.
                      • hermenegilda_zenia Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 11:00
                        Brazylianek ?
                        • morgen_stern Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 12:40
                          big_grin
                        • szmytka1 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 15:04
                          No, o Brazylianie nie słyszałaś? Toć tu przeca "intelektualna elita"
                          • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 23:19
                            big_grin
                          • snakelilith Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 23:33
                            O 23:27 można napisać Brazylianek, bestio intelygencka.
                            • morgen_stern Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 14:07
                              Można, ale pośmiać się też można smile zapewniam, że gdyby palnęła to moja przyjaciółka, to obie umarłybyśmy ze śmiechu, a ja nie dawałabym jej żyć przez miesiące.
                    • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 02:25
                      Pozbywanie się włosków z nóg i rąk jest powszechne od stuleci wśród Arabek z natury rzeczy silnie owłosionych. Odbywa się to domowymi sposobami, na których żaden producent nie zarabia wink W niejednej kulturze były okresy mody na depilację rozciagajace się na stulecia. Więc musi to być jakiś mocno tkwiący w człowieku pęd i potrzeba, a nie wyłącznie spisek producentów golarek tongue_out
                      • 1matka-polka Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:35
                        To jest pęd i potrzeba do odróżniania się od zwierząt. Nie wartościuję tego.
                        Dla mnie osobiście pachy są intymną częścią ciała, i jak jeszcze są owłosione, to dla mnie jest już prawie tak, jakbym komuś w majtki zaglądała. Dodatkowo włosy pod pachami u kobiet wydaja mi się perwersyjne, pewnie dlatego, że tak rzadko występują.
                  • mid.week Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 08:32
                    aleksandra1357 napisała:


                    > Ale właśnie to mnie drażni: skąd nam się wzięła ta dziwna estetyka i dlaczego t
                    > ak to bezrefleksyjnie akceptujemy?

                    ale dlaczego od razu bezrefleksyjnie? Zdaje się, że padło tu kilka argumentów. Możesz się z nimi nie zgadzać, ale one są.

                    Ale estetyka ogolonej pachy jest czymś narzuconym kulturowo i
                    > to całkiem niedawno.

                    wszytsko co masz na sobie jest narzucone kulturowo, też cię to tak irytuje czy tylko masz fobię włosową wink


                  • demonii.larua Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:31
                    >Ale estetyka ogolonej pachy jest czymś narzuconym kulturowo i
                    > to całkiem niedawno.
                    Owszem to jest trend kulturowy, ale ma więcej lat niż cała kupa ematek razem wziętych. Pachy golono sobie w starożytnym Rzymie na przykład tongue_out
                  • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 23:46
                    A to, że nosisz rzeczy nie naturalne lub wyprodukowane w Chinach Ci nie przeszkadza?
                    Kosmetyków żadnych też pewnie nie używasz, bo przecie to jest narzucone kulturowo, żeby używać mydła, perfum itd? W prehistorii chadzali na boso. To po co buty nosisz, przecie to też narzucone kulturowo?
                    Wszystko co Cię otacza jest narzucone kulturowo i tego nie zmienisz. Po prostu masz jazdy na nie golenie się, a wręcz zalatuje tu jakąś fobią na ten temat.
                    Jeśli Tobie to pasuje to sobie zapuszczaj krzaczory, ale nie wmawiaj mi, że to jest estetyczne i narzucone kulturowo. I jeszcze ten spisek sprzedawców maszynek? A jak używam wosku? To oni też pewnie spiskowali... O losie....
                    • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 01:26
                      Jak używasz wosku to spisek właścicieli pasiek! big_grin
                      • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 22:36
                        Umarłam big_grin
                        Dobre. Niektórzy mają coś z główką niestety...
            • heca7 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:44
              Poczytaj jej wątki o wychowaniu i nauce dzieci a dopiero odpadniesz smile
              • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 23:27
                Dzięki heca.
                Nie muszę czytać jej innych wątków.
                Przy tym ręce mi opadają big_grin
          • niutaki Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:34
            naturalne zapachy... jak czytam na forum co dziewczyny pisza o komunikacji miejskiej latem, to ciesze sie, ze mieszkam na zadupiu.
          • lisciasty_pl Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 07:11
            aleksandra1357 napisała:

            > To jest jakiś dziwaczny mit, że włosy pod pachami śmierdzą. Umyte nie śmierdzą.
            > Ani u mężczyzn, ani u kobiet. Tzn. umyte i potraktowane dezodorantem.

            Czyli mam rozumieć, że w trakcie biegania, intensywnej przejażdżki rowerem
            czy tam innym machaniu kończynami, kobiece krzaczory pachną fiołkami? suspicious
            • mid.week Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 08:29
              po prostu czujesz wtedy zapach mitu wink
            • 1matka-polka Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:38
              A wyobraź sobie, że niektórym ten zapach nie przeszkadza suspicious Nie mówię, że to ma być zapach zapyziałego, od tygodnia niemytego cielska. Tylko zapach świeżo spoconego ciała, mnie to kręci.
              • lisciasty_pl Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:42
                1matka-polka napisała:
                > A wyobraź sobie, że niektórym ten zapach nie przeszkadza suspicious Nie mówię, że t
                > o ma być zapach zapyziałego, od tygodnia niemytego cielska. Tylko zapach świeżo
                > spoconego ciała, mnie to kręci.

                No właśnie dlatego pytałem o jakich warunkach mówimy, bo np. po godzinie
                wysiłku człowiek już nie jest świeżo spocony i zaczyna capić, przynajmniej my samce.
                Może kobitki śmierdzą ciut później albo w ogóle? wink
                A po zgoleniu włochów spod pachy, początek procesu śmierdzenia wydatnie się opóźnia,
                ergo golenie jest dobre :]
                • 1matka-polka Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 09:53
                  Nie wydaje mi się, żeby proces się opóźniał, pot zostaje na skórze, na ubraniu i też capi, tak samo jak ten na włosach.
                • evolene Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 14:38
                  Liściasty, jak po godzinie wysiłku smierdzisz, to może pomyśl o zmianie diety.
              • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 10:46
                Mnie też kręci zapach jaśnie panującego w danym momencie samca wink Spoconego i dla innych zapewne śmierdzącego. Ale to nie znaczy, że mamy być narażeni w kontaktach społecznych na atakujące nas zewsząd... agrodyzjaki tongue_out Nie muszę wiedzieć (czuć) jakim atutem dysponuje pan w autobusie, mój lekarz czy szef.
              • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 23:23
                Mówisz o feromonach, które uwalniają się także z świeżego potu.
                Jeśli to jest osoba którą kochamy, ten pot już tak nie śmierdzi wink
                • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 01:17
                  Czy ja pisałam coś o miłości? tongue_out
                  • 1matka-polka Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 13:51
                    Pewnie katoliczka, oni mylą litość z miłością a miłość nazywają grzechem ;P
                  • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 22:46
                    Może źle to ujęłam.
                    Jeśli to jest osoba która pociąga nas fizycznie to wtedy jej zapach również może być dla nas atrakcyjny, a czasem wręcz może podniecać. Mi po prostu takie zadurzenie przypisane jest miłości, ale to tylko z własnego doświadczenia powiedziałam wink
                    A w Boga owszem wierzę, lecz również potrafię odróżnić podstawowe otaczające mnie rzeczy...
      • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:18
        > I jeszcze to mnie boli, że autentyczność jest zabroniona, jest fuj. Prawda o mn
        > ie i mojej pasze jest fuj. Ja pragnę akceptacji mojego ciała i mojego owłosieni
        > a.

        Spokojnie, Aleksandro, ja akceptuję twoją włochatą pachę, a właściwie mnie ona kompletnie nie obchodzi. Myślę, że bardzo wiele osób zlewa się na cudze pachy i inne części ciał. Moja była golona w zamierzchłych czasach, gdy eleganckie panie nosiły kłęby futra do delikatnych, letnich bluzeczek. Również moje nogi były depilowane w tych naturalnych (lub jak kto woli dzikich) czasach. Za to moje łono było porośnięte również wówczas, gdy nastała moda na pozbawianie się dolnego futra a la mała dziewczynka. Tak, było, jest i będzie i nie interesują mnie opinie na ten temat. Wyluzuj się, przestań się zamartwiać tym, co ktoś o tobie myśli - zazwyczaj myśli mniej, niż ci wydaje. Polecam luzik i ogarnianie swej ziemskiej powłoki na swój ulubiony sposób.


        > Myślę, że przyjdzie taki czas, że golenie się kobiet będzie passe. Ale to chyba
        > jeszcze długa droga.

        Masz rację, mody się zmieniają. Ale nawet jak to nastąpi za mojego życia, dalej będę depilować nogi i pachy. Mody związane z komfortem ciała interesują mnie średnio.

        Acha, włosy pod pachami zatrzymują pot, który się potem na nich rozkłada i śmierdzi. Wygolona pacha śmierdzi mniej. Do tego wniosku doszła moja mama, właścicielka obfitego zarostu tych okolic, w latach sześćdziesiątych w erze przeddezodorantowej. I przeddepilacyjnej.
        • snakelilith Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:40
          aandzia43 napisała:

          > Acha, włosy pod pachami zatrzymują pot, który się potem na nich rozkłada i śmie
          > rdzi. Wygolona pacha śmierdzi mniej. Do tego wniosku doszła moja mama, właścici
          > elka obfitego zarostu tych okolic, w latach sześćdziesiątych w erze przeddezodo
          > rantowej. I przeddepilacyjnej.

          W latach 60-tych? To musiała mieć bardzo ciężki problem zapachowy. Ja w latach 60-tych to się urodziłam i wiem, że jeszcze w latach 80-tych owłosienie nóg i pach u kobiet to była normalka. Kiedy ja w pierwszej połowie lat 80-tych (miałam wtedy 16 lat) pierwszy raz ogoliłam sobie pachy pod wpływem jakiegoś artykułu w Kobiecie i Życiu, to mojej sympatii, 18-letniemiu chłopakowi o mało nie wyszły oczu ze zdumienia. Byłam pierwszą kobietą bez owłosienia pod pachą, którą widział.
          • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 02:13
            Niespecjalnie ciężki o ile mnie pamięć i węch nie mylą wink Pewnie gdzieś przeczytała, podpatrzyła, sama wymyśliła to golenie, bo.z.jakichś powodów górna kłaczastość i jej zapach przeszkadzały jej bardziej niż reszcie populacji. Muszę dopytać przy okazji.
            Ja też się urodziłam w latach 60-tych i pamiętam z dzieciństwa i wczesnej młodości bardzo zadbane i eleganckie panie z kłakami na nogach starannie ułożonymi w ponczochach wzdłuż nogi oraz kłęby wełny z przodu i z tyłu ramienia na letniej bluzeczce. Taki czas, taki obyczaj. Ale gdzieś pod koniec lat 80-tych zaczęły się zmiany i w połowie lat 90-tych moja koleżanka programowo nie depilująca się a obdarzona bujnym włosiem była okazem wyjątkowym - większość pań była bezwłosa na nogach i pachach.
      • fornitta69 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 03:05
        Przepraszam,ze sie czepiam ale... "nieogolone pachy jak brak gornej jedynki" to nie metafora tylko porownanie smile
      • mynia_pynia Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 13:22
        Jak już takie wolne i swobodne to niech makijaż z twarzy zmyją - przecież "to" wszystko robimy dla facetów a nie dla siebie.
      • fragile_f Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 14:13
        Tradycje depilacji roznych czesci ciala maja tysiace lat (np. Egipt), czesto zmienialo sie rowniez to, co jest depilowane (np. w sredniowieczu panie depilowaly sobie czoło, zeby je wizualnie podniesc) - nie widze w tym nic dziwnego. Ot moda.

        > Co mnie w tym tak rusza i dlaczego - nie umiem do końca odpowiedzieć na to pyta
        > nie. Ten bezsens, absurd pogardy dla czegoś naturalnego. Widzę w tym zaślepieni
        > e tłumu, któremu ktoś nakazał się golić i wszyscy to nagle popierają. Tak, chyb
        > a to mnie w tym boli: zbiorowy brak refleksji, owczy pęd.

        Czy farbowanie siwych wlosow tez uwazasz za chore? Albo wizyty u fryzjera i fikusne fryzury? To tez jest bardzo duza ingerencja w naturalnosc, powiedzialabym ze o wiele wieksza, bo glowe widac zawsze, a pachy przez duza czesc roku sa zakryte chociazby sweterkiem czy marynarką.

        Jeszcze jedno - a czy farbowanie pach nie jest robieniem z nich czegos wybitnie nienaturalnego? Bo akurat na to nasze przodkinie chyba jeszcze nie wpadly wink
    • angeika89 Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 22:12
      O matko.
      Mnie owłosione pachy jednak trochę brzydzą, u kobiet, jak i u facetów.
      Nie rozumiem, co te panie chcą nam powiedzieć przez pokazywanie swoich pomalowanych pach? Że są wolne i nie muszą się golić, no ok, niech sobie będą, ale po co inni mają to oglądać...
    • semihora Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:07
      E tam. Kompletnie mnie to nie rusza, bo i nie ma co. Normalna rzecz.
    • kandyzowana3x Re: Damska, owłosiona pacha 27.09.15, 23:18
      Ja ostatnio przezylam szok wink. przedstawienie uliczne, sliczna, mloda tancerka tanczy z hula hoop ( czy jak mu tam). piekna figura, gietka, sliczna twarz i nagle podnosi rece do gory i gaszcz wlosow pod pachami. Sama musialam siebie zganic za swoja mentalna reakcje ( lata w anglii zrobily swoje i na zewnatrz pozosatalam niewsruszona, choc jestem pewna, ze jesli ktos umie czytac wmyslach tlumu to uslyszal glosne OCH). W kazdym razie, pierwsza moja reakcja bylo zareagowanie jakbym zoaczyla kobiete z broda, dopiero pozniej przyszla refleksja co ta cywilizacja z nami robi wink.
      • klerjeser Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 10:15
        Ścisła depilacja okolic intymnych to świeży trend. Jeszcze w latach 90-tych była to rzadkość. I rzeczywiście przemysł porno miał tu duży wpływ dzięki upowszechnienieu produkcji wysokiej jakości i rozdzielczości umożliwiającej dojrzenie pojedynczegowłoska na skórze, a przecież chodziło o ukazanie widowni maksymalnie dużo szczegółów anatomiczny. No i w efekcie mamy wysyp pań wygolonych na 10-letnie lolitki. Widać wielu panów musi mieć takie fantazje big_grin

        Śmieszne jest też zgrzewanie się że moda na depilację będzie wieczna. Za 40 lat na jakimś forum równie dobrze beda wysmiewac się z dzisiejszych lysolek.
        • afro.ninja Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 10:29
          klerjeser napisał(a):

          > Ścisła depilacja okolic intymnych to świeży trend. Jeszcze w latach 90-tych był
          > a to rzadkość. I rzeczywiście przemysł porno miał tu duży wpływ dzięki upowsze
          > chnienieu produkcji wysokiej jakości i rozdzielczości umożliwiającej dojrzenie
          > pojedynczegowłoska na skórze, a przecież chodziło o ukazanie widowni maksymaln
          > ie dużo szczegółów anatomiczny. No i w efekcie mamy wysyp pań wygolonych na 10-
          > letnie lolitki. Widać wielu panów musi mieć takie fantazje big_grin

          Ze tak powiem, fala meskich uchodzcow bedzie zadowolona.

          • aandzia43 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 10:52
            No nie wiem, Arabki z Azji Mniejszej depilują od stuleci nogi i ręce. Czy łono też, trzeba by popytać znających temat. Może jest na forum lekarka lub pielęgniarka pracująca kiedyś na kontrakcie w kraju arabskim?
            • klerjeser Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 11:26
              Brwi też, tylko co z tego? A niektóre Afrykanki wkladaja sobie krążek w dolna warge big_grin
            • afro.ninja Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 12:30
              aandzia43 napisała:

              > No nie wiem, Arabki z Azji Mniejszej depilują od stuleci nogi i ręce. Czy łono
              > też, trzeba by popytać znających temat.

              Ty tak na serio? big_grin


              Polska muzulmanka donosi (nigdy nie bylam na tej stronie, przed chwila wpisalam depilacja arabki i wyskoczyl link)
              polskamuzulmanka.blog.pl/tag/depilacja-arabek/
              Przyzywczajenie jest tak silne, ze robia to nawet starsze kobiety. Szok, mam nadzieje, ze kobietom zachodu az tak nie odbije... Depilacja to zadawanie bolu samemu sobie w imie czego, kodu kulturowego? Kobieta jest niezle spacyfikowana istota, nie trzeba jej karac, wystarczy, zeby sie depilowala, golila, jedno i to samo g...
              • demonii.larua Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 13:40
                W starożytności depilowali się i mężczyźni i kobiety (europejczycy również), teraz wydepilowana kobieta to niewolnica big_grin
            • volta2 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 15:45
              tak, łono też jak pupcia niemowlaka

              byłam w damskiej łaźni i wzbudzałam mega obrzydzenie swoją nawet nie wyfryzowaną dolną częścią.
              zapomniałam że w tym przybytku zanim się za mnie wezmą rozbiorą mnie do rosołu i się nie przygotowałamsmile

              dodam, że mi wyszły oczy z orbit na widok 60 latek wygolonych tam na zero. (panie muzułmanki, arabki nie do końca, ale jednak wschód)
    • bazylea1 Re: Damska, owłosiona pacha 28.09.15, 10:57
      och ja głupia, zrobiłam sobie laser pod pachami i teraz będę niemodna!
    • lauren6 Re: Damska, owłosiona pacha 29.09.15, 13:58
      Autentycznie zrobiło mi się niedobrze po otwarciu tych zdjęć, a w ciąży nie jestem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka