Do lekarza rodzinnego idę w piątek, więc zanim tam trafię może coś podpowiecie. Od kilku dni czułam pieczenie na górze stopy, dziś rano obudziłam się ze stopą opuchnietą od palców po kostkę, jak w końcówce ciąży, do tego nieznośne pieczenie, uczucie ciepła i ciężaru w stopie
Nie mieszczę się w prawie żadne buty
Zwichnięte chyba nie jest, bo pewnie bolało by bardziej? Ktoś ma jakiś pomysł, co to?