naomi19 08.10.15, 15:19 Po jakim czasie przynosi poprawę? Tak mniej więcej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poblazliwie_patrzaca Re: Terapia borderline 08.10.15, 15:37 NIE DA SIĘ uleczyć bordera. Terapia nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 15:44 Pytam o poprawę stanu chorej osoby, o lepsze funkcjonowanie. To jak najbardziej jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
poblazliwie_patrzaca Re: Terapia borderline 08.10.15, 16:46 nie, nie jest to możliwe. Border nie zmieni swojego zachowania - może mieć chwile, że zrozumie, że te zachowania są złe, ale ich NIE ZMIENI. Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer.00 Re: Terapia borderline 18.10.15, 20:03 owszem, da się, tzn. nie wszystkich, ale bardzo duży odsetek wyleczalności uzyskuje się przy stosowaniu terapii schematów, która jest czymś w rodzaju odmiany terapii poznawczo- behawioralnej. są na to jakieś badania, można poszukać. Sama byłam mocno zdziwiona, jak duże sa to procenty i chodzi o całkowitą remisje objawów. Nie ma to jak kategoryczne wypowiedzi, kiedy sie nie ma o czyms pojecia... Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 18.10.15, 23:29 Akurat kategoryczne wypowiedzi laików odrzucam na wstępie. Jeśli ktoś rzeczywiście ma doświadczenie- od razu to widać po wypowiedzi, bo zna złożoność problemu. Niezależnie od tego, jaki to problem. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 17:51 Chodzi mi o wyeliminowanie lęków i gniewu. pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_chwiejna_emocjonalnie_typu_borderline Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 17:51 sory, nie wyeliminowanie a złagodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
froshka66 Re: Terapia borderline 08.10.15, 17:58 Nie da sie odpowiedzieć na to pytanie. jeden border "oprzytomnieje" i będzie panował nad sobą o-tyle-o-ile np po pół roku terapii, u drugiego 5 lat terapii to 5 lat wodzenia terapeuty za no, w czym zresztą sa świetni. Ja bym sobie nadziei nie robiła. Odpowiedz Link Zgłoś
poblazliwie_patrzaca Re: Terapia borderline 08.10.15, 17:59 borderowi nie pomożesz, sama stracisz wszystko. Po co co to? Odetnij sie od kata póki możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
froshka66 Re: Terapia borderline 08.10.15, 17:46 Nauka mówi, ze nie przynosi wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 08.10.15, 18:04 Różnie. Lżejsze przypadki po paru latach zaczynają w mirę normalnie funkcjonować, cięższe traktują terapię jak dobrą zabawę. Pamiętaj, borderline to nie jest choroba, to zaburzenie osobowości, inaczej mówiąc paskudny charakter. Tak paskudny, że ma swoją nazwę. Czy charakter można zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Terapia borderline 08.10.15, 18:16 > Czy charakter można zmienić? Oczywiście, że tak. Da się nie zmienić? Z tym, że jeden zmienia się szybciej, a inny wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:56 Tris, masz jakieś doświadczenia w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:20 Raczej szukam opinii osób, które miały z tym styczność. Osobiste doświadczenia w terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 08.10.15, 23:15 Znam trzech dobrze fukcjonujących bordów. Jedna osoba po terapii, jedna w trakcie terapii (od wielu lat) i jedna która sama się ogarnęła. Nie wydaje mi się, żeby zechciały podać @, ale jak chcesz popytać o jakieś ogólniki nie dotyczące prywatnych spraw mogę zapytać. Aha, to, ze znam aż trzy dobrze funkcjonujące osoby wynika z miejsca w jakim je poznałam, nie z prawdopodobieństwa występowania "wyleczonych" w społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 09.10.15, 21:22 Rozumiem. Możesz zapytać, o jakiej terapii mówimy. Bo są różne. i o diagnozę- jak do niej doszło, co było głównym powodem do zgłoszenia się do specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 10.10.15, 12:43 Wszystkie przypadki to samodiagnoza potwierdzona przez psychologów. Wszystkie trzy przypadki to ludzie, którzy sami zauważyli, że coś z nimi jest cholernie nie tak i że rujnują sobie życie na własne życzenie. Jedna osoba, nieudane sesje z terapeutą, potem skuteczna aterapia grupowa psychodynamiczna. Do tego psychiatra i leki antylękowe i antydepresyjne. Jedna osoba sesje z terapeutą, jak się dowiem czegoś więcej to dopiszę. Jedna osoba ogarnęła się sama po diagnozie. Żadnej z tych osób nie uważam za "wyleczoną", ale dobrze funkcjonują. Ciągle mają jazdy, są niestabilne emocjonalnie, natomiast w pewnym stopniu radzą sobie same ze sobą i w razie tak zwanego wu są w stanie zorientowac się, że to oni szaleją, a nie cały świat jest winny. Z czego ta ostatnia najmniej i często jej się zdarzają dziwne odpały. U osób świadomych swojego zaburzenia i ze szczerą chęcią poprawy (szczerą, bo jak ktoś idzie do psychologa dla zabawy, świętego spokoju lub chęci udowodnienia czegokolwiek to nie ma szans) poprawa następuje jakoś po 30. Ale, jak wspomniałam, to że znam aż trzy "wyleczone" osoby naprawdę nie oznacza, że "leczenie" jest częste, albo prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Terapia borderline 08.10.15, 18:59 Zaburzenie osbowości to inaczej paskudny charakter? Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:11 Dokładnie. Ktoś, kto ma łagodną, radosną, serdeczną osobowość, ma też łagodny, radosny i serdeczny charakter. Border to po prostu wredny, kłamliwy manipulator, to nie jest stan chorobowy, jak depresja, schizofrenia czy CHAD. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:17 W Wikipedii piszą, że jakoś tam można próbować leczyć... "Niedawne badania wykazały, że 3 rodzaje psychoterapii potrafią stymulować znaczącą poprawę u ludzi z tym zaburzeniem" pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_chwiejna_emocjonalnie_typu_borderline#cite_note-9 Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:31 Są różne sposoby, czytałam o terapii Linehan, podobno daje niezłe efekty w procesie mentalizacji. Z tym, że jest to łagodzące problemy, natomiast nie pozwalające na zyskanie normalizacji. Po doświadczeniu związku z borderem, jakoś nie wierzę w możliwość "wyleczenia", zwłaszcza, że to nie jest choroba, a osobowość. Po prostu. Doczekała się swojej nazwy, więc wiele osób uważa, że to jakiś rodzaj "choroby duszy" i, że da się to "wyleczyć". No więc, nie da się. Sama kilkanaście lat temu, kiedy się z tym zetknęłam, uważałam, że chciałabym mu pomóc. Na szczęście ktoś mądrzejszy ode mnie (konkretnie przyjaciel, który jest lekarzem psychiatrą) otrzeźwił mnie i wytłumaczył, że jedyną osobą, której mogę pomóc jestem ja sama, "przy pomocy metody najlepszej z możliwych, czyli spier...j od niego jak najdalej" (cytat dosłowny z przyjaciela). Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:55 Pewnie ze jest szansa na wyleczenie/zlagodzenie objawow do stopnia umozliwiajacego dobre funkcjonowanie. Metoda Kernberga jest w tym naprawde skuteczna. Natomiast trzeba uzbroic sie w cierpliwosc, bo efekty widac po dobrych kilku latach. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:08 Nie LECZYĆ. Poprawić terapią i owszem, ale nie da się tego leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:11 Ok, ok, wiem o czym mówisz. Miałam i mam "bliskie" relacje z borderami, narcyzami i psychopatami. Nic co ludzkie nie jest mi obce Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:24 /ooo, to współczuję takich osób w bliskim otoczeniu. O ile na bordów w dumie jestem odporna to psychopatów się po prostu boję a wobec narcyzów mam instynkty mordercze... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:37 Niestety, taka karma, od kiedy zrozumiałam kim są, zaczęłam olewać ich zachowania a z czasem nawet wykorzystywać Psychopaci, to po prostu ludzie z mózgiem gada, da się z nimi żyć, jak z tresowanym krokodylem Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Terapia borderline 08.10.15, 21:57 Ano. Bordera można do pewnego stopnia wytresować, żeby hamował się w Twojej obecności ze strachu przed konsekwencjami i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:02 triss_merigold6 napisała: > Ano. Bordera można do pewnego stopnia wytresować, żeby hamował się w Twojej obe > cności ze strachu przed konsekwencjami i tyle. Do momentu, aż nie znajdzie nowego sposobu ucieczki przed owymi konsekwencjami A w wynajdywaniu sposobów dręczenia i wszelkich formach manipulacji borderzy to mistrzowie nad mistrzami. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:04 Jak właściwie zachowuje się border? Ktoś mi wyjaśni? Bo znam teorię ale temat mnie ciekawi i chciałabym na przykładach z życia ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:09 Jest forum dla borderów. Rollercoaster emocjonalny. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:14 to raczej mało konkretne temat próbowałam kiedyś zgłębiać ale nie udało mi się właściwie określić jakie zachowania to "border" a jakie są w granicach normy Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:12 Nie można na nim polegać, hehehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:14 A to trudno opisać. Borderline to osobowość pogranicza, bordzi potrafią się zachowywać jak wszystkie inne zaburzenia osobowości. Mogą być totalnymi bluszczami, albo unikać bliskości, sypać z każdym jak leci i prowadzić totalnie pustelniczy tryb życia. Mogą być przemili i pomocni, albo agresywni bez powodu. Mogą zupełnie szczerze zwierzać się z najintymniejszych rzeczy i bez mrugnięcia okiem okłamywać w kwestiach bez znaczenia. A to wszysko jedna osoba. Są totalnie nieprzewidywalni, niestabilni, mają nieadekwatny obraz siebie samych, są kompletnie toksyczni, manipulujący, autoagresywni. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Terapia borderline 08.10.15, 22:23 Pewnie każdy trochę inaczej, ale rozjazd mają totalny. Na przykład o godzinie 00.30 będzie cię zapewniał o swej miłości do grobowej deski i o tym, żeś chodzącym ideałem, a o 06.30 zrobi ci karczemną awanturę o wyimaginowanego kochanka, bo o rzeczonej 00.30 śmiałaś zasugerować, że skoro rano wstajemy bladym świtem, to warto by odłożyć telefon i położyć się spać. Ratując własny zadek przed wyrzuceniem z uczelni załatwia sobie zmianę specjalizacji powołując się na twoje znajomości bez twojej wiedzy, a kiedy sprawa wychodzi na jaw, to jest głęboko zdziwiony, że sama nie wpadłaś na ten sposób poratowania go w kłopotach, koncertowo wpędzając cię w poczucie winy. Przyzna się do faktu, że zdradził cię dwa dni temu, a okłamie ile pieniędzy zostało do życia. Ech, szkoda opowiadać. Ale chciałaś przykładów z życia Odpowiedz Link Zgłoś
ghrtth Re: Terapia borderline 10.10.15, 13:27 Mity mają się dobrze Borderline często wręcz samo łagodnieje z wiekiem. Po kilku latach od diagnozy duży procent nie spełnia już warunków diagnostycznych zaburzenia. W tej chwili niezłe wyniki ma terapia dialektyczno-behawioralna, ale są też inne, kiepsko w Polsce dostępne. To, że z borderline się nie da wyjść to mit. Jeżeli tylko zainteresowana osoba chce, może bardzo wiele zrobić i po 2 latach nie spełniać już kryteriów diagnostycznych zaburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Terapia borderline 10.10.15, 14:19 Owszem, często łagodnieje po 30, ale bywa też odwrotnie. Kiedyś przez forum przewijała się laska, która miała borderlinową teściówkę. Hardkor. Odpowiedz Link Zgłoś